Part
1 IV | Mdławe, lecz ufne, choć wciąż je coś mami.~Pomiędzy świtem
2 IV | Błądzą, aż bystry promień je przesila.~Ostatnia gwiazda
3 V | Mdławe, lecz ufne, choć wciąż je mrok mami.~- Pod taką dobę
4 VI | się, iż równie znachodzi je sztuka,~Podobną będąc zbłąkanej
5 VII | nie pierwszy ja chlubnie je głoszę -~I że dość wyrzec:
6 VII | Skoro się męże niosący je wili~Ulicą krzywą, pod stopami
7 IX | kryć umieją ptaki,~Skoro je światło południa zaskoczy:~
8 IX(1)| sprawami tymi, na policyjne je zamieniając kwestie. - Podobnych,
9 XI | Lub szukał w sobie - czyli je zrozumiał? -~Czy nie trafiło
10 XII | przypomnieniem,~Że jednym błąd je raz ogarnął cieniem.~Więc -
11 XIII | kolumny~Też same zawsze, czy je olśnisz, czy nie - -~ ~A
12 XIII | mam Artemidora."~ ~Wziął je i, patrząc dookoła sali,~
13 XIV | natrętne,~Lecz kto ją widział je odbierającą,~Dostrzegł,
14 XV(8)| zawołaniu niewolnika i zwano je crepitare-digitis~
15 XV | Raczej jak drzewa, gdy wiatry je ziębią,~Jesieni skrzydłem
16 XVI | Krótkich, że mógłbyś ręką je wziąść prawą~I w torbę schować
17 XVI | barbarzyniec który~Tybrowi oddał je licznymi wory,~Skąpałby
18 XIX | Przeto iż dłuższe, a ceniąc je bardzo,~Jako uczeńsze i
19 XIX | Białe, a widno, że idąc je zrywał~I w palcach miesił,
20 XIX | jak przyjaciel w domu~I je - wie, jaką rzecz, lecz
21 XIX(5)| przez to samo niejako objęła je.~
22 XIX(6)| ale nawet najlegalniej je przewyższyli. Sztuka starożytna
23 XX | boleści~Trwają - to inna je sfera dziś mieści.~Energie
24 XX | w doskonalszej nucie,~Iż je ból z czasem wytworniej
25 XXI | podmuchem,~Nim żołnierz otarł je ramieniem z skały.~Innych
26 XXI | błyszczącej obręcze;~Zbierać je w chmury, w grzmot - rozwijać
27 XXIII | pełne lice~I wargi, jakby je spinała szpilka.~Słowem -
28 XXIV(2)| zanadto mnogie - zostawia się je przeto uwadze i studiom
29 XXIV(6)| robiono, a potem, zmieniwszy je, zużywano ten ciężar w męczeństwach,
30 XXV | mieczy,~Kiedy zatyka się je w łoża głowach.~Tak mów,
31 XXVIII | błysły w cieniu nogi -~Że je, z pośpiechem uchodząc,
32 XXVIII | kwiatu pąk, nieżywe.~Mąż, co je spuszczał w grotę3 ręką
33 XXVIII | jeźdźcom, jak drzewo,~Kiedy je skręci wiatr, i za rumakiem~
|