Part
1 I | się wiódł z Iliru;~Krwi też dwoistej wzajem przeniknięcie~
2 III | w nim zgrzytnięcie!~Ruch też głosowi wtórował, a zawsze~
3 VI | ciężarem -~I pomyśliła: co też one znaczą? -~Lecz zostawała
4 VII | Gramatyk nie mógł przejść w tęż samą stronę~I niecierpliwe
5 VII | Wróćmy" - ktoś inny. "Choćby też osiekli -~Gladiator rzecze -
6 VIII | różne są doby,~Organizacje też zdrowe i chore -~Lub że
7 IX | Cezarowe,~Bo Cezar nie jest też od Apollina,~Jowisza, Bacha,
8 XI | lekarskiej sztuce, płodach ziemi,~Też jak z niewiasty - nie stronił
9 XII | swej apoteozie.~ ~Zofia też, którą, jak Safo na skale,~
10 XIII | świetle kagańca - kolumny~Też same zawsze, czy je olśnisz,
11 XVI | Tak ciągnąc dalej:~"Drama też, a drama -~Grek, a Rzymianin,
12 XVI | czołem pooranym w smugi!~Też same oczy różowo-płomienne,~
13 XVI | tarcze i te bierze,~Które też szersze są ku zasłonięciu.~
14 XVIII| Odpowiadały sobie jak zwierciadło,~Też same poznać dając po ramionach~
15 XX | sądem, nieodbitym -~Ale też same dzielności uczucie,~
16 XXV | głowy,~Z ogromną ręką prawą, też z lewicą -~Z obiema zaraz
17 XXV | daje~Puchar7 - i w innych też chwilach solennych~Stwierdzają
18 XXVII| zbawienny, acz mętny -~Co też doraźne dało porównanie,~
19 XXVII| drachm założą się parę,~Czy też do Grecji szczątki jej dolecą?-~- - - - - - - -- - - - - - -~
|