Part
1 VI | tę językom ludzkim dawszy stronę~Osobistości swej, czuła
2 VI | dla których uchodziła w stronę,~Lub jak niedawno na pargaminowe~
3 VII | mógł przejść w tęż samą stronę~I niecierpliwe dawał tylko
4 IX | nie wiesz, w którą wytnie stronę.~ ~Gwido: "Bóg zapłać" -
5 X | X~ ~Gdy w jedną stronę błysnął rząd pancerzy,~A
6 X | Uchylający w tę lub ową stronę;~Prońlem piękny, postawą
7 XI | przysionka niemniej inną stronę~Podwórza w ramy swe, na
8 XIII | woli nie ma.~Po chwili w stronę gościa wzruszył głowę,~Lecz
9 XIII | Jazon, głowę uchyliwszy w stronę,~Słuchał, lecz widno sens
10 XIII | Syn Aleksandra patrzył w stronę ową~Długo, nie wiedząc równie,
11 XV | Jesieni skrzydłem odmiatając w stronę~Liście ich, co już żółte
12 XV | Stanąwszy, pojrzał w tę i ową stronę,~Na ramię potem rzucił płaszcza
13 XV | czytał zwitek, to szedł w stronę -~A goście byli nieco zadziwieni,~
14 XVI | Krzepił strącaniem popiołu na stronę -~Więc Mag znów rytmem,
15 XVIII| Słońce plamami w tę i ową stronę~Na ściany biło, nimfom w
16 XX | Nie pojmowała, odsuwając w stronę,~Pozostawały, jak ulga a
17 XXIV | rozsądniej-że było wziąść na stronę~. Niewiastę one? - - - - - - - - - - - - - - - - -~- - - - - - - - - - - - - - - - -
18 XXIV | oba,~Za tłumem, w jedną stronę się zwrócili.~W głębi zaś
|