Part
1 III | bezświadomością!~Pod tymi laury, których liść szeroki~Lamp różnofarbnych
2 VI | mijały ją owe~Częste, dla których uchodziła w stronę,~Lub
3 VI | powiem imienia.~- Są ludzie, których lepiej znać z ich cienia:~
4 VIII | zostaną~Oddani rzeczom, do których należą,~A wtedy będą rozwici
5 IX | Mam wzgląd na wszystkich, których jest ma sprawa~Na tych,
6 XIV | Filozoficzne swe mając mniemania,~O których z czasem miał napisać nieco,~
7 XV | Żadne~Z zadań tych, których wyboru zazdrościm."~Więc
8 XVI | Grecji bogów lica -~Bogów - których się ratuje z płomieni,~By
9 XVIII| dając po ramionach~Osoby, których indziej twarz odgadło, r~
10 XVIII| hełm wytryska liściami,~Których kwiat tarczą, a pręty orężem,~
11 XVIII| rzecz podobna~Do zaklęć, których jasno nikt nie powie,~A
12 XIX | Są studia ciekawe,~W których powołam was, filozofowie,~
13 XX | serce przeniknąć te bole?~Których nie dotknąć, ani wypowiedzieć,~
14 XXIV | ażeby te wiedziała rzeczy,~O których mniemał, że wiedzieć powinna -~
15 XXIV | więc ona zgadywać te słowa,~Których się brzmienie powierza kamieniom,~
16 XXIV | oderwała słowa ust agonia,~Których świat niewart, a śmierci
17 XXIV | własnego zbłąkania~Czynami, z których każdy was odsłania -~I jako
18 XXV | były tego zapomnienia,~W których "gdzie" znika, a myśl ze
|