Part
1 Dozk | to w jatkach!~Jest tam i drugi Quidam, któremu to nazwisko
2 III | Jazonie Magu! - rzekł mu drugi~Czy nie raczycie prosto
3 VI | Wejrzenie widzów raniąc - drugi w kroku~Zdążał mu, przeto
4 VII | Na ciężkich włóczniach. Drugi - zbroje letsze,~Sposobem
5 VII | świadków nieco - dalej poczet drugi:~Ciekawych - swoją hierarchię
6 VII | wiedząc, skąd idą!"~Tak mówił drugi ów gladiator słowa~Coraz
7 IX | dala zaledwo spostrzegli -~Drugi dojść nie mógł, gdzie chciał,
8 XII | Tyber -"~ ~"Tyś jest Jazon drugi" -~Odrzekła Zofia - -~ ~"
9 XIV | gdzieś chodził~W Egipcie, drugi jadł u Domicjana -~Inny
10 XIV | I gdybyś widział, że to drugi czyni,~Tylko byś winił go,
11 XV | głową,~Jako ty jesteś - drugi, iżem głowy~Nie oddał treści
12 XV | domu zwrócon i gościowi;~Drugi przyświadczał, jak człowiek
13 XV | kapłana,~Że odkrył mu ją na drugi dzień rano" -~To rzekłszy,
14 XVI | był to Barchob - Barchob drugi,~Tak samo wiotki, ni mąż,
15 XXIII | Pulchrem milczeli -~Po chwili~Drugi rzeki: "Mag mi na pamięć
16 XXIV | Który z rzeźnikiem stał; drugi oprawiał~Baranka, białe
17 XXVIII| łowczym był cesarskiej świty;~Drugi, jakkolwiek wpół twarzy
|