Part
1 Dozk | przedstawia. Serce tej Zofii, tak czarującej talentami, a
2 Dozk | czarującej talentami, a tak nerwami i wolą do siebie
3 Dozk | rozłamanej klatce, przesuwa, tak iż, mszy świętej idąc słuchać,
4 II | odrzecze -~Że oto w czasie tak krótkim, zaiste,~Nieokrzesane
5 II | świątnicę?" -~"W czasie tak krótkim, powiadasz - pociecha!"~
6 III | kamienie -~Z rzeźbą ich łącząc tak żywą naturę,~Jak rzeźba
7 IV | mieszek? drachmę? nie uważa!"~Tak szepcąc, w ciemność kątów
8 V | miał do siebie Mędrzec, tak iż w domu~Stawał się prawie
9 V | Kończył, iż jak się skłamał, tak był żywy!~Chcesz poznać
10 VI | krzywo~Ku ramieniowi - i tak zostawiła:~Nie jak kto spocząć
11 VI | bezkierunek -~I zostawała tak, patrząc na lirę,~Na skrzynkę
12 VI | Podjęła zwitki w sposób tak udatny,~Jakby kto patrzył
13 VI | by ludzi otoczyć gromadę,~Tak bo szeroki! - wszakże jednym
14 VI | Czy człowiek, widząc tak szeroko~Na każdą chwilę
15 VI | tym wiele tuszę -~Kto są tak zwane w Rzymie Chrześcijany?~§
16 VI | ucznie wraz rozchwycą.~Tak niegdyś z polnym postąpiłem
17 VI | dłuższy był w stanie,~Szli tak w kurzawy i pięści obłoku -~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
18 VI | wiem, skąd rodem. Sługo!"~Tak gdy kończyła Zofia wykrzyknikiem,~
19 VI | pocznie za nie wstydzić."~Tak bo bezładnie na twarzy jej
20 VI | Dyjalektyczne u mistrzów wymowy.~Tak zaś bolesnym poczuwając
21 VI | posiadam."~Wszakże mówiła tak drażliwa pani,~Jak ktoś
22 VII | się to musiało:~Człowiek tak z miejscem bywa solidarny,~
23 VII | bywa solidarny,~Czy myśl tak często łączy się z przestrzenią,~
24 VII | nie wiedząc, skąd idą!"~Tak mówił drugi ów gladiator
25 IX | wprawy,~A okiem zimnym: tak rzemieślnik wieko~Trumny
26 IX | oddać, co której należy.~Tak czyni jeszcze i posłannik,
27 IX | święto;~Mąż, co tu stoi tak, jak go ujęto,~Jak świadczą
28 IX | wszech-prawość zepsował.~ ~Na tak niejasne stąd patrząc budowy,~
29 IX | i kruszynę chleba~Tam, tak i wtedy daje, jako trzeba.~
30 IX | przypadkiem gdzie zbodły,~Czy głos tak dzielny był, a tłum tak
31 IX | tak dzielny był, a tłum tak podły.~"Czekaj! bom w ustach
32 IX | trzykroć płacę!" -~Co rzekłszy, tak się w togi zwój owinął,~
33 IX | współ-skarżeni~Poczęli chleb jeść, a tak cicho było,~Że i najwięcej
34 IX | bywa w grobie.~ ~"Teraz - tak kończył Gwido - już się
35 X | ima,~Kto, w rytm idących tak wszedłszy, takt trzyma.~ ~
36 X | wszedłszy, takt trzyma.~ ~Tak więc wiódł Barchob z Epiru
37 X | barbarzyńcach tych młodzian tak marzył,~Gdy Barchob mówił
38 X | zwarzyl~Owiany szronem, i tak nieruchomo~Patrzył, jak
39 XI | mury domu na obłoku,~Lecz tak się miesza wzrok wśród drzewnych
40 XI | I mnóstwo osób znało - tak - z trafunku.~Wędrowni męże
41 XI | rapsody.~Niejeden leżał tak w blasku księżyca,~Na nocne
42 XI | kroki,~Milcząc - a znali tak ową granicę~Czuciem, jak
43 XI | słowa:~"Niewiasto zacna - to tak - w tej już chwili,~Mniemam,
44 XI | wątek nowy nie wysnował?~Tak - iż koryncki Mistrz, bez
45 XII | najciekawsze z zapisanych w onym.~ ~Tak więc szli k'sobie, tym samym
46 XII | krystaliczniejszą myślą powracało -~Tak - iż dwie z jednej idą stąd
47 XII | Tak się i stało - przy onym
48 XIII | bajek spisanych w Homerze,~Tak - jak komedii przeciw-sokratejskiej,~
49 XIII | w proch się trą nikły -~Tak już rozgłośnie systemy-atomów~
50 XIII | głównym~Przedmiotem treści tak wypowiedzianej -~Lecz słuchał,
51 XIII | lecz traf ją sprowadzi.~ ~Tak marząc, nagle w pobocznym
52 XIII | winują o to?~- Lecz Artemidor tak bliski z Jazonem,~Wtajemniczony
53 XIII | serca urasta, nad głowę,~I tak się staje podobieństwem
54 XIV | przeczy,~Że to się dzieje tak - z natury rzeczy.~ ~Ta
55 XIV | smętne,~Stalszymi będąc - tak kwiat gdy potrącą~Przechodnie
56 XIV | czy wzniosła? -~Nie wiem; tak klatkę lwa, gdy z nim zadrżała,~
57 XV(1) | Tak kobiety greckie jadały,
58 XV | biesiadnikiem!~Rzecz coraz rzadsza, tak iż wkrótce, kto wie?~Może
59 XV | echem,~Że jak z ucztami, tak z mądrością; kto wie?~Czy
60 XV | Okolicznostka mogłaby okazać.~- I tak: elegiak pewny zapomina~
61 XV | literą C z dala świecący. 6~Tak strojny usiadł, folgę dając
62 XV | kilku przyjaciół i panię -~Tak iż, by zamiar ten objawić,
63 XV | mojej" - Pulcher rzecze -~"Tak się rozstrzyga wszystko
64 XV | wszech-sylogizm znika,~Co tak dalece w filozofii mojej,~
65 XV | nie znana,~Tycząca bogów - tak zburczał kapłana,~Że odkrył
66 XV | sposób do wzoru należy -~I tak: gdzie indziej żydowscy
67 XV | przymioty lub pory,~Wzięte tak czasem, iż cel się zaciera,~
68 XV(9) | przewidzianemu wojownikowi: i wyszli tak kapłani, i Jaddus z nimi
69 XV(9) | Imię Najwyższego. Wyszli tak do Sapha, skąd widać Jeruzalem.
70 XV(9) | widoków Bożych prowadzę, i że tak pogromię Dariusza, zniszczę
71 XV | rzuty - dalej błyskawicą~Te tak ciskane słów iskry wstawały,~
72 XV | gladiator z zwycięską koroną -~Tak iż pomiędzy goście cisza
73 XVI | palcem poruszył siwiznę,~Tak ciągnąc dalej:~"Drama też,
74 XVI | Ale mu w czoło wzierał tak głęboko,~Jakby pisane tam
75 XVI | Barchob - Barchob drugi,~Tak samo wiotki, ni mąż, ni
76 XVI | dwoić tym samym człowiekiem~Tak - iż domowy Barchob uczuł
77 XVI | mając i twarz jednakową,~Tak iż z daleka przybysz zatrzymany~
78 XVI | Błyskawicami migocąc od spodu,~Tak że wciąż myśleć mógłbyś: "
79 XVI | Tak to nie wszędzie równie gwiazdy
80 XVII | Fidias - czy robił tak?" - ozwał się z cieniu~Głos,
81 XVIII | gospody.~Jakoż krzątała się tak dziewka owa,~Gdy weszedł
82 XVIII | motyle~Na strunach prętów: tak pieśni są w grobie~Poetów,
83 XVIII | człowieka,~Nim był - litosne tak mający ramię,~Że - równie
84 XIX | uważał szczerze.~Cesarz tak mówił: "Jako w Antimaku~
85 XIX | nie zaś od Salustyjusza;~Tak lubię z gruntu każdy przedmiot
86 XIX | Z laską, nieledwie długą tak jak krzywą,~Charonowego
87 XIX | Hellada! - wy ją znacie, tak, z narowu,~Jam odgadł -
88 XIX(4) | odwrócić się więc mogło tak wysilone i przesilone uczucie
89 XIX(4) | przeciwne jej usposobienie - tak dalece nie względem człowieka
90 XIX | boli~I pokąd ? - bystrzy tak lekarze krają -~Cóż? - czy
91 XIX | wiele,~"Ja, com pracował tak - cóżem uczynił? -"~Czekaj -
92 XIX | lecz twórczo, pomału –~Tak - żeby Fidias przed Familią-Świętą~
93 XX | twarz cierpiącą~Gwida - gdy tak go odchodziły siły~Przed
94 XX | ociernionej ludziom wnika głowy;~Tak - rzeczywistość niewdzięczna
95 XX | Dziś już nie chadza się tak za obiema~Razem - ni pragnie
96 XX | krzywych~Jakoby haków wręcz tak używali -~By wiedzy dostać
97 XX(2) | obywatela wniesiono prawo tak brzmiące: "Niech nikt nic
98 XX | Lecz nikt całości tej tak cichej sprawy,~Krwią coraz
99 XX | Zwłaszcza iż żywot, tak ze wszech miar party,~Stawał
100 XX | Rozwietrzająca przed oczyma karty,~Tak że cień ledwo zostawał i
101 XX | nad-człowiekiem był w człeka osobie,~I tak zmordować dał się -~I odkupił -~
102 XXI | wszystko, co się doń zbliżyło -~Tak że widz w sobie powtarzał
103 XXI | Mag z lekarstwami swymi - tak potrzebny,~Jak niewidzialny
104 XXI | jasno nie widział przyczyny~Tak niefortunnej odmiany powietrza -~
105 XXIII | przystojne stworzenie -~Lucius tak mówił: "Nie czuję się zdrowy" -~
106 XXIII | nie mniej nadobnie -~Gdy tak Pomponius rzecze: "Umiejętność~
107 XXIII | fale,~Ku Luciusowi Elektra tak samo~Amfi-serdecznie, tak
108 XXIII | tak samo~Amfi-serdecznie, tak samo niedbale,~Z przewyższającą
109 XXIII | powiedział, sam usłyszał potem:~Tak, nieumyślnie wyrzekłszy
110 XXIII(3)| Tak wielu modnisiów starożytnych
111 XXIV | scenę odmienił teatru -~Tak że powrócić gładko do powieści~
112 XXIV | przewinie raz, umierać gotów.~Tak żal mu własnej siły, że
113 XXIV | wewnętrzne zjątrzenie -~I tak przepoić się jej własnym
114 XXIV | potem - jad ów, wyssany tak, splunąć -~I - że się ciężar
115 XXIV(2) | powieści niniejszej dopiski tak szerokie mogłyby być zanadto
116 XXIV | ruch się zrobił w tłumie - tak że oba,~Za tłumem, w jedną
117 XXIV | nieznana~Męża z toporem onym - tak dobodły~Poniewieraną wrażliwość
118 XXIV | zapisanie grzmotów" -~"Tak jest" - po chwili dodał.
119 XXIV | strugi~Z dachów, i luną z tak równym hałasem,~Że, z góry,
120 XXV | jeszcze walk nie dokonano:~Tak Jazon, wieścią choroby okryty,~
121 XXV | nogę obcą mu u ściany -~Tak już był przywykł ufać, iż
122 XXV | zatyka się je w łoża głowach.~Tak mów, bym czasu, powietrza
123 XXV | przy tym mając oliwnemi~Tak odmienioną powierzchowność
124 XXV | tai łzę, płacz tającemu:~Tak wzajem bali się pytania: "
125 XXV | osiem dni światłości, 6~Tak osiem godzin niech wesele
126 XXV | szczera jest, kłamie, bo żywa.~Tak bowiem swego Mag Barchoebasa~
127 XXV | wiecznym, ileś nad-spółczesnym.~Tak ludziom na śmierć idącym
128 XXV | nieościennych.~ ~Właśnie tak Jazon kielich wzniósł -
129 XXV(8) | Po wiele razy tak chrześcijan i filozofów
130 XXVI | Pobrzmiewającą wszakże kroków echem -~Tak że Pomponius w głos zawołał: "
131 XXVII | Och! tak jest - mówię ci - kolosy
132 XXVII(2)| ucieczki z różnych przyczyn, tak był naonczas ów obszar środkowej
133 XXVII | A taki wielki świat! - tak wielkie bolę! -~I śmierć -
|