Part
1 II | to miasto ogromne."~"Któż by zgadł? - na to Gramatyk
2 II | mądrość mający na celu,~Kto by zgadł, mówię, że w wjazdu
3 III | nie kryły trójnogów -~Może by głos jej był jako naczynie~
4 VI | obfite,~Ciekawość wzrosła, co by zawierały? -~Lecz nie czytała -
5 VI | zwitkiem tym pargaminowym~Można by ludzi otoczyć gromadę,~Tak
6 VI | Trzebaż więc zawsze, by serce górala~Po brukach
7 VI | człowiecza wędrowała z dala~Tu? - by samotniej niż w zaciszy
8 VI | tu nie ma szlachcica,~Co by, jak Scipio, sam gadał do
9 VI | jadać, pomnę, że mówiła:~By strzec się echa-słów, i
10 VI | potem zatrzymał się w dali,~By, niewidzialnym będąc, Zofię
11 IX | ogląda i dwie strony mierzy,~By trafnie oddać, co której
12 IX | oczach mając, szukam grosza,~By nową kupić lampę - grosza
13 IX | katowanie,~Dlatego tylko, by widziane było,~Pokąd człek
14 X | odroczonych~Poprowadzono trzech, by zamknąć w wieży,~Tłum się
15 X | Dziwną - że wziąwszy się, by kosz postawić~Lub wznieść,
16 XI | alej,~Że iść tam musisz, by wiedzieć, co dalej -~Ścieżka
17 XII | Wszelką Maga radę~Zebrać by można w o tyle, o ile,~W
18 XII | dwóch Jazonów w mieście by się zdało~Na dwóch kończynach
19 XIII | jego wyciągniętą~Na znak, by siedli. - Lampa zapalona~
20 XIII | Obyczajowi służy, jako może,~By przecie robił coś! acz jest
21 XIII | pamiętniku onym,~Że rad by przejrzeć go, że potem spali -~
22 XIII | trza było może~Wierzyć, by kopać wizerunki boże! -~ ~
23 XIII | woła,~Szukając wkoło, gdzie by się oparło:~Na piersiach
24 XIV | cale nie będąc fałszywym,~By się wyręczał środkiem niewłaściwym -~
25 XV | rozwiązanie~Więcej, niż mniemać by kto mógł, dziś liczę,~Z
26 XV | przyjaciół i panię -~Tak iż, by zamiar ten objawić, właśnie~
27 XV | pańskiego wróciwszy systemu -~By przerwy tymi nie być wstrętną
28 XV | zachodu.~Florus, nie widząc, by płynność się rwała~W przemowie
29 XV | takie, że jest z wysilenia,~By drugim swego udzielić natchnienia~
30 XV | usta na wpół otworzone,~By mówić, skoro zawołano: "
31 XVI | rytmem, jaki się używa,~By czas przeczekać natrętny
32 XVI | których się ratuje z płomieni,~By nie zginęła sztuka - ta -
33 XVIII | piersią paść otwartą ? -~By nie zapomnieć, żeś żyw.~§
34 XIX | wyjechać, jak można, spokojnie,~By tłum przywyknął czuć go
35 XIX | I znów obrócił ciałem: "By znać rzeczy~Ludów, trza
36 XIX | powołam was, filozofowie,~By kilka kwestii wytoczyć na
37 XIX | pierwszej legendzie. - Może by~I tego dotknąć przyszła
38 XIX | zoczył z miedzi -~Wszystkie by siły wasze, najporządniej,~
39 XX | wywikłać może,~Niepodobieństwo, by szczerze narzekał;~Chyba
40 XX | doczekał,~Iż chwili nie ma - by pomyśleć: "Boże!" -~I zastanowić
41 XX | haków wręcz tak używali -~By wiedzy dostać bez własnego
42 XX | prawd mu z serca dobywali,~By wiedzy dostać, nie spociwszy
43 XX | odkupił -~Kobiety może serce by to zgadło,~Ta jednak wówczas
44 XX | Przelatującym od ręki do ręki,~By ogniem chłostać, pociągając
45 XXII | śledząc, bez hałasu - -~Nie - by się na tej czujności miał
46 XXIII | stąd wysnutej treści,~Która by wskrzesić miała ruch sumienia,~
47 XXIV | przeczy,~Więc wieść podwajał, by zrobić wrażenie,~Wywoływając
48 XXIV | Do końca treści, możnać by i dalej~Tłumaczyć: ile?
49 XXIV | Wtedy - o! wtedy ona by widziała~Wszystko, prócz
50 XXIV(2)| Należałoby, aby czytelnik bliżej by, obznajmiony z treścią życia
51 XXIV | naucza,~Do prawd zakrytych by szukano klucza -~Bóg, gdy
52 XXV | a ręki gestem~Wskazywał, by toż zrobił mąż przychodni.~
53 XXVII | bawić się niedbale,~Każąc, by leków swych nie przerywała,~
54 XXVII | przerywała,~Solennie nagląc, by nie był natrętny,~By napój
55 XXVII | nagląc, by nie był natrętny,~By napój wzięła zbawienny,
|