134-crepi | cucon-gajow | galaz-koncz | koni-mniem | mnogi-odbyl | odcho-pochl | pochm-przed | przeg-sadom | sadu-styks | subte-usmet | usmie-wykon | wykry-zebio | zebra-zzyma
Part
1 XIII(3) | zajścia na karcie 196~[tu s. 134] skreślonego: "Gdzie wyraz:
2 Dozk | CYPRIAN NORWID~Pisałem 1859~
3 XIII(3) | myśli do zajścia na karcie 196~[tu s. 134] skreślonego: "
4 Inc | stantibus qui -~S. Math. XVI 28~
5 Inc | sequentatur -~S. Marc. XIV 51~Sunt quidam de hic stantibus
6 XVI | Jam cię nauczył tylko abecadła~I wiesz, jak która wzrosła
7 VI | Będzie to jakby sztuki abecadło,~Ogromne dzieło i praca
8 X | bez maniery,~Uspokojonych abnegacją pewną,~Dziwną - że wziąwszy
9 XV(9) | Aleksandra Wielkiego Bogu Abrahama i Jakuba, to wszyscy historycy
10 XIX(4) | istoty - porównywał się z Abrahamem, ale jest znane i widoczne,
11 XIX | baśnie są - także i cudy,~O Abrahamie mówią, iż ten syna~Miał
12 XV | z Olimpu to ? - gdzie są abrysy świata -~Rzeczą harmonijnej
13 Inc | PRZYPOWIEŚĆ~Adolescentus quidam sequentatur -~S.
14 XIX(4) | upoetyzowala. Nieledwie zawsze adoracja dla człowieka przemienia
15 XIII | pomocy.~ ~Rzym wtedy swym się Adryjanem cieszył,~Mniej bacząc, co
16 V | był wolnym jak atomy,~Że w Adryjanie cesarz dlań jest człekiem,~
17 XXIV(6) | stosując; pierwej zwany przeto aequi-pondus, potem zaś lapis-martyrum.~
18 XXIV(6) | Kamień podobny do agatu jasno-ziclonego, z którego
19 XXIV | Lecz oderwała słowa ust agonia,~Których świat niewart,
20 XIII | rzekł powoli,~Bez pytajnego akcentu, ni soli.~"Cóż?" - odrzekł
21 VIII | jest ślepa,~Póki się w nowy akord z nim nie stoczy -~Więc
22 XVI | się zdawała~Sama, na pewne akordy i spadki~Rwąc się - i ducha
23 VI | gdy w żyjących wnika~I aktorami czyni ich dramatu -~Co się
24 XXIII | Iż czuł, że zazdrość tej aktorki drażni.~"Czekaj! - nie wyjdziesz!" -
25 XXIV | drzewo z posady wyrwane,~Gdy Akwilonem jest podejmowane~I idzie,
26 XXIV | stole,~Który-ć odbija łokci alabaster -~Jako strumienia dno, pstre
27 VI | ścianie otwarłszy framugi,~W alabastrową złożyła go urnę,~To rzekłszy: "
28 III | pustą już przestrzenią - -~W alabastrowej lampa stojąc bani,~Mdlała -
29 XIV | Zwał go niekiedy "małym Alcybiadem",~Pomponius zasię, słysząc
30 XI | miesza wzrok wśród drzewnych alej,~Że iść tam musisz, by wiedzieć,
31 XV(9) | sobie otworzywszy, okazał Aleksandrowi: jako proroctwo o Książęciu
32 XV(9) | zniszczyć mającym właśnie na Aleksandrze Macedońskim wykonywa się."~
33 XIX(6) | sit laudi, quod eram velut alter Apelles, sed quod lucra
34 V | cesarz dlań jest człekiem,~Że Amaltei napawa go mlekiem,~Że w
35 XVII | Natchnienie! - znawstwo! - amator! - spektator •~Ten, ów,
36 XXVII(2) | I jako, na przykład, Ameryka względem Europy bywała i
37 XXIII | Luciusowi Elektra tak samo~Amfi-serdecznie, tak samo niedbale,~Z przewyższającą
38 X | które są ostro rysowane:~Amfiteatru szerokie profile,~Trzy piętra
39 XXVII | Chyliła do ust maleńką amforę,~Rumieniec mając coraz to
40 XXVII | czole -~Pokazuje mi coś3 - amforka mała -~A taki wielki świat! -
41 XV(11) | Amicula-barbarica — krótki płaszczyk z rękawami:
42 XV | gestem dobrze obmyślonym,~I amiculę11 z ramion odrzuciła~Idąc -
43 XXII | dziewki, słowami szczerymi,~Andromaka gdzie znikła łabędzio-szyja? -~
44 XXIII | płaszczem piersi obrzuciła,~Coś Andromaki mając w tym ruszeniu;~Florus
45 XIV(2) | zakrzywiona, której dzisiaj Anglicy konno jeżdżąc używają.~
46 X | błotach swych być mają,~Albo Anglowie - gdy przypuszczę śmiele,~
47 XIX | Nie lada połysk brać do animusza.~Wiedzieć albowiem na to,
48 IX | pojrzał z tym skąpstwem anioła,~Z jakim chleb łamiąc w
49 VI | wszakże Zofia złą kobietą,~Ani aniołem pisarz pamiętnika -~Lecz
50 VI | I gniewałby się na same anioły;~Humor - z którego powstają
51 XX | uczucie,~Co Aleksander lub Annibal miewał,~Trwa - w prostodiwszej,
52 XV(9) | najszczegółowiej Flavius-Józef - Anti[quitates] Judai[cae], księga
53 XIX(2) | uznane sławy starożytne: Antimacha z Kolofon nad Homera, nad
54 XIX | Cesarz tak mówił: "Jako w Antimaku~Z Kolofon2 więcej czytam
55 XVII | słychać było słowa:~"Zeus! - Antinous! - oto Zofii głowa! -~Pies-Alcybiada! -
56 XIX(2) | zaś przenosząc Coeliusa Antipatra itp.~
57 XXV | zamiast głupiej krwi bydlęcej,~Antyjochowych zbiłeś pięć tysięcy,~A powracając
58 XIX(6) | laudi, quod eram velut alter Apelles, sed quod lucra tuis omnia,
59 XIII | Jestżem mu Gwidem czy Apollem!" 3~- Z śmiechem czy bolem? -
60 XIII | od Cesarza czczone,~Jako Apollin i Bach, ludźmi byli -~Że
61 IX | Bo Cezar nie jest też od Apollina,~Jowisza, Bacha, roślejszym
62 IX(1) | Kościoła objaśnianą jest w apologiach, acz wystarczy nam dodać
63 XII | wozie~W nieodpoczliwej swej apoteozie.~ ~Zofia też, którą, jak
64 XIV | przechadzce dumnej~Przez Via Appia, gdzie w chłody wieczorne~
65 XXVIII | płaszcza fałdami, za ścianą~Appijskiej bramy, w którą właśnie bigi~
66 I | i cegły.~Od Puteoli, po appijskim bruku,~Epirski młodzian
67 XVIII | indziej twarz odgadło, r~Arabeskami medaliony one~Były, jak
68 III | mozaiki na ziemi poruszą,~To arabeski zatrzęsą sklepieniem,~Jakby
69 XIX | pokiełznane7;~Pallas - Joannę d'Arc żeby w szyszaku~Jej zobaczyła
70 XX | soli~Każdy ma prawa swe - i Archanioła,~Co mu pogwałcić tych praw
71 V | ledwo folguje mu snadnie:~W archeologii - którą zna dokładnie.~Pewna
72 XV(9) | macedoński, spostrzegłszy Arcy-Ofiarnika, pokłonił się k'niemu i
73 XV(9) | wedle tego, jak mu zalecił Arcykapłan, który potem, księgi Daniela
74 XXIV(1) | Arystokracja - ares, aristos, po łacinie praestantissimus,
75 XXV | jakich w Rzymie nie ma, arfę złotą,~Schowaną w kaptur
76 XXV | dziwnym na twarzy wyrazem,~Ku arfie poszedł czerwono okrytej,~
77 XVI(4) | mały własny, na szeroki go argijski zamieniając itp.~
78 XVI | jak mąż, acz w dziecięciu;~Argijskie woli tarcze i te bierze,~
79 XXIV(1) | potęga; jednym słowem, aristokratia znaczy: najznaczniejszych-władztwo.~
80 XXIV(1) | Arystokracja - ares, aristos, po łacinie praestantissimus,
81 VIII | innych każda przejrzystą arkadą,~A każda z arkad tych poopierana~
82 Dozk | postaciami, lubo nie ma arków połamanych i rozrzuconych
83 XXVIII | Bursztynowymi polewan aromy,~Palił się stos ów czworobocznie
84 XXIV(1) | bystrzejszy, najbystrzejszy; arostos znaczy także: wyborny; kratos —
85 XV | liście obrywał zielone,~Gdy Artemidor-mistrz, w pośrodku koła~Stanąwszy,
86 XII | sobie, tym samym sposobem,~Z Artemidorem Zofia od Jazona -~I Aleksandra
87 V | drzewie,~Lub patrzył w ogród Artemidorowy,~Co robi mędrzec? gdy nie
88 XIX(6) | wszakże i inni naczelni artyści chrześcijańscy nie tylko
89 XV | zamilkł - potem rzekł: "Nową artystkę~Witał Rzym wczoraj na Flory
90 V | tajemnicą owiany mąż czynu,~Arystokracji szpieg, albo szpieg gminu.~-
91 XV(6) | używało się za klamrę u ciżmów arystokratycznych.~
92 I | porządek zmięszany -~O kilka asów na lampę u ściany.~Nareszcie
93 XIX | sławy -~Skąd samej nawet astrologii męty~Nie są nam obce - ani
94 XXII | Ukoić gniew bujnie-warkoczej Atenę? -~Ej! - mówcież mi, dziewki,
95 VI | bliskość czuję łonem! -~Ateny przecież jak Rzym świetne
96 X | ledwo dostrzegł jaki Grek - atoli~Grek, gdy postradał Grecję,
97 V | Twierdzili, że był wolnym jak atomy,~Że w Adryjanie cesarz dlań
98 XV(12) | Impcratorowie czerwonym atramentem pisywali.~
99 VII | zgadłbym, słyszawszy ten attyk.~Nie przeto jednak mało
100 XI | nie patrzył wokoło,~Jak augurowie i filozofowie,~Lecz palcem
101 XI | Dobrze jest miewać wzgląd na autora,~Kiedy się czyta - cóż za
102 II | dni i godzin tokiem -~Za Awentynem słońce czerwieniało.~Przez
103 XV | wieniec lub dębowy.~Pierwszy, ażebym z odkrytą był głową,~Jako
104 XV(9) | sposoby podbić potrafiłbym Azję, w tymże stroju pokazał
105 XIII | czczone,~Jako Apollin i Bach, ludźmi byli -~Że są prawdziwe
106 IX | też od Apollina,~Jowisza, Bacha, roślejszym o głowę -~A
107 VI | jak długi,~Z uwagą, z jaką baczne czynią sługi~O szatę pana,
108 IX(1) | bezjawne i wielkiej wymagające baczności. - Co do właściwego znaczenia
109 XXV | siadując jak wryty,~Niewiele baczny na wieczorne chłody,~To
110 XII | ten a owy w słowie quidam baczy,~Co Zofia słyszy, co Barchob
111 VI | raczej, jak są zwite,~Baczyła, zwój ich roztoczywszy cały,~
112 XI | mówił głosem - co wielu baczyło -~Takim jak Cesarz mawiał,
113 XIX | z gruntu każdy przedmiot badać,~Nie lada połysk brać do
114 XI | Mędrców tych bliżej badając dwoistość:~Wzniosłość -
115 XI | Kiedy Mistrz Jazon Zofii badał zdrowie,~Czy horoskopy składał
116 XXV | znaczna rota -~Co widząc: "Bądźcie albo pozdrowieni -~Rzekł -
117 VI | wszystkie panie~Z Olimpu, bądźmyż przeto, jak przystoi~Na
118 XIX | O wykonaniu Chrystusa co bają,~Tam Venus miejsce mieć
119 XVIII | wpływ wątpiący może~O samej bajce olimpijskich tkanin;~Tym
120 XIII | deszczowe leczy.~I słuchał bajek spisanych w Homerze,~Tak -
121 V | Przyjętą będzie pocieszał się bajką:~Że Mistrz dyktuje właśnie,
122 XXV | płacz tającemu:~Tak wzajem bali się pytania: "Czemu?"~-
123 XX | sprzeczne, choć wierne - litera.~Balsam to wszakże, wówczas tyle
124 III | alabastrowej lampa stojąc bani,~Mdlała - kolumny blado
125 X | co jest niezdrowe.~ ~O barbarzyńcach tych młodzian tak marzył,~
126 XVI | biblijoteki~Takie, że gdyby barbarzyniec który~Tybrowi oddał je licznymi
127 III | jakiejś świątyni,~Gdzieś barbarzyńskim roztartej obuchem -~Nikt
128 XXV | żywa.~Tak bowiem swego Mag Barchoebasa~Za czekanego uważał Mesjasa,~
129 VII | przy licach,~Dotykać ledwo bark i pływać w wietrze.~Pierwszy
130 XXV | nadchodzącej słucha.~Usta mu barwą zabiegły bladawą,~Cichość
131 XIX | księgach Judy,~Gdzie różne baśnie są - także i cudy,~O Abrahamie
132 XXVII | warkoczy,~Jak gdy kto z żywym bawi się stworzeniem - .~"Bądź
133 XXVII | chora,~Lecz jak się dzieci bawią w swej pościeli -~Rękoma
134 XIX | rękę wyciągnął ku tacy,~Bawiąc się jadłem, jak to czynią
135 VIII | tacy,~Z gładkim klejnotów bawiące się brukiem.~Dodać tu jeszcze
136 XXVII | ozwała,~Kwiatami począł bawić się niedbale,~Każąc, by
137 XIII | sali,~Wyciągnął rękę ku bazie Kastora~Z Polluksem - rzucił -
138 XIX(6) | wspomnieć, że na grobie Beato-Angelico da Fiesole, najwięcej chrześcijańskiego
139 XV(9) | falangach Aleksandra pod bronią będący, poszeptywali sobie, iż
140 XV | wkrótce, kto wie?~Może nie będziem jadać, albo z nikiem."~"
141 XIII | palcami,~I rzekł: "Innego dnia będziemy sami -~Teraz już późno." -
142 XXIV | między niemi,~Naczynie niosąc bełtające mlekiem -~Jak łani, ledwo
143 XIX | Czekaj - z Wenerą twoją w Betlejemie,~Aż Wół i Łukasz, i te Rafaele~
144 XVII | był to człowiek blady,~Ale bez-barwą czerstwą i przytomną.~"Nie
145 XX | Takie bez-barwne, bez-plastyczne tyle~Pobojowiska! -
146 III | Zawsze to będzie pamiątka bez-łzawa~Czegoś, co nie ma istoty
147 XXVII | Leżącej bawił, wzrok mając bez-łzawy,~Lecz nieobecny, poza miejsce
148 XX | umęczył się bardzo tą robotą~Bez-narzędziową –~I wstał - kosz wziął w
149 XVIII | był czas, kiedy słońce, bez-obłokiem~Nagie, dotyka jak rzecz
150 XVII | filozof - sztuka niepopłatna -~Bez-plamny marmur - divus Imperator!" –~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~ ~
151 XX | Takie bez-barwne, bez-plastyczne tyle~Pobojowiska! - takie
152 XXIV | powstała rąk chmura:~Lud na bez-sprzężne powskakiwał bigi,~"Wół!
153 XIX | Mocny-bóg - dalej, i to bez-treściwie,~O wykonaniu Chrystusa co
154 XX | co, choć ślepa bryła~I bez-zmysłowa, i taki ogromny,~Nie traci
155 IX(1) | prawdy były tym sroższe, że bezjawne i wielkiej wymagające baczności. -
156 VI | zrywa.~Ten ją owładnął woli bezkierunek -~I zostawała tak, patrząc
157 XVIII | sądzi, i czeka! –~Nieme - bezkształtnie widne - tym podobne~Uczucia
158 VI | za nie wstydzić."~Tak bo bezładnie na twarzy jej grało~Uczucie
159 VI | zwykłych pozorów zawiła:~Bezmężna, sama w willi swojej żyła.~
160 XX | miał - i lica~Pełne takiego bezmiaru pogody,~Co, przez głębokość
161 XXIV | okrycie~Ładu - co ufać radziło bezpiecznie.~Nie - iżby rozruch w prowincji
162 XIV | nie jest przestępstwem~W bezprawnej sferze, z Janusa obliczem -~
163 V | lubo letni, ostro godził~Na bezsennością gorące powieki~I trzeźwił
164 III | Natchnieniem smaków ich - z bezświadomością!~Pod tymi laury, których
165 XXIV | lecz dwojakiej treści:~Bezwłasnowolna - przez ucisk powstała,~
166 VI | znaczą? -~Lecz zostawała pod bezwoli czarem,~Marząc: czy same
167 XXIII | nieskończenie wdzięczna białogłowa,~Gdy Florus z Pulchrem milczeli -~
168 XXVIII | pośpiechem uchodząc, odkryto -~Białość i zmarszczki mające sędziwe,~
169 XIII | od Grecji pogrzebu,~Gdy biały duch jej podniósł się ku
170 XXVI | zrobiła!" -~I wieniec rąk nań białych zarzuciła,~Wśród pocałunków
171 IX | będzie~Przez porównanie białym jak łabędzie;~Dlatego właśnie,
172 XIII | jeszcze rad był Greka~W biblijotece chować, gwoli rzeczy~Piśmiennej,
173 XVI | To ksiąg folianty, to biblijoteki~Takie, że gdyby barbarzyniec
174 XX | A która żyła sama - była biczem~Przelatującym od ręki do
175 XX | lampy się paliły~Gliniane, biedne - oświecając karty~Pism,
176 XV | pościć",~Znacznie się w biedny lud w Imperium wkradło.~ ~"
177 XXIII | te rzucała słowa,~Tu, tam biegając w krótkiej swojej szacie,~
178 VII | onych przechodnich rozstępów~Biegł najprzód hufiec ów w jasnych
179 XVI | na czoło,~Które do kolan biegło jakby wagą;~"Idźże" - domówił
180 I | cesarz w sztuce wszelkiej biegły,~Doglądać lubił kamienie
181 XIII | podwórzec usłany z kamieni~Bielał, lecz w każdym pierwsza
182 XV | Jesteś przyjemnym bardzo biesiadnikiem!~Rzecz coraz rzadsza, tak
183 XIII | Wstrzymany, ale nie ówdzie, gdzie bieżał -~Stąd niemy lament między
184 II | woły miną,~A tam wykwintna biga zastanowi;~Tłumy z jakiegoś
185 XV | przy tym na dwóch tańczy bigach."~"Musi być bardzo młoda?"~"
186 XVI | C.I.~Kościaną, w głoski te bitą złocone,~Na piersi ucznia
187 XIII | kształtów nikłych jak obłoki,~Z bitw gwarem, które mają być,
188 XVI(4) | Romulus w pierwszej zaraz bitwie porzuca puklerz mały własny,
189 III | Czerni się w trójkąt; niżej biust złocony,~Z framugi ciężkie
190 XI | łukiem,~Ten sarkofagiem, biustem - ów, pamiętasz,~Że gdzieś
191 XVII | cieniu wyzierały~Antinousa biusty marmurowe,~Smutne - jak
192 XXV | Usta mu barwą zabiegły bladawą,~Cichość się więcej uczyniła
193 VI | Widziałem dzisiaj twarze dwie bladawe~Dwóch niewolników, dwie
194 XX | Księżyc ją tylko oświecał bladawy,~Czas tylko zgony na klepsydrze
195 XX | drżącą.~W czas tajemniczej bladości księżyca~Syn Aleksandra
196 XVIII | jak niechcący,~Z uśmiechu bladym przebłyskiem rzekł: "Quidam"~
197 IV | łuny z czarnymi krepami~Błądzą, aż bystry promień je przesila.~
198 X | Kapitolowi,~Tam i sam raczej błądząc, jako w porze,~W której
199 XII | na łunie z opali,~Wśród błąkających się blasków zachodnich,~
200 V | egzemplarze:~Tych jeśli błędem są pocałowania,~Jakaż być
201 XV | poruszonej,~I szła ku gościom, blednąc - przy tym drżała,~Lecz
202 VI | twarzy jej grało~Uczucie błędne i znużone ciało.~To rzekłbyś,
203 XVIII | Może na drodze równie błędnej stoim~Oboje - wszakże ja
204 XXII | ręką małą.~Syn Aleksandra błędnym okiem rzucił,~Czy tuż stojącej
205 XIX | już godzina,~Bacząc, gdzie błędu wina, gdzie potrzeby -~W
206 XIII | cierp - ulecisz za mną na błękity.~Tyś mistrzem ziemi tej -
207 IX | świadczą starzy, znający go z bliska,~Nazwiskiem Quidam, że nie
208 XXV | pominione~Okolic wdzięki - iż bliskie są końca! –~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~ ~
209 III | sługi,~I przyjaciela, i bliskiego z rodu.~- Starzec krok zwrócił
210 XXVIII | Tam w czeluść groty mimo bliskiej drogi~Wnosili męże trzej
211 VI | Nie! - - prawdy dziwnej bliskość czuję łonem! -~Ateny przecież
212 XI | A usta, jako gojącą się bliznę,~Pogodnie zwijał i od brwi
213 X | wznieść, mniemałbyś, iż ma błogosławić,~I że - udając sługę - jest
214 XXIV | Wyciągnął rękę i rzekł: "Błogosławię~Duszy twej - a wy! co znaczy
215 XXIV | słońce, purpurowej krasy,~W błota się szybach mętnych odbijało;~
216 X | za wiele~Wieków Galowie w błotach swych być mają,~Albo Anglowie -
217 XXIV | kwiatach,~Po koszach, w błoto ległych z owocami.~Kapłańskie
218 XV(2) | Wieniec bluszczowy od odurzenia winem - spadanie
219 XV | jeśli zwyczaj masz, wieńcem bluszczowym." 2~Co Aleksandra syn słysząc: "
220 III | Żalu - bo opal z łzawym błyska mętem;~Skąpstwa - bo blask
221 XVIII | wszakże jest, i jest osobna.~Błyskami także zórz nieznanej doby~
222 XXIII | dwóch - bez ognia - błyśli błyskawicach -~"Bądź mi szczęśliwy!"~"
223 XVI | cały zaciemniał się nieraz,~Błyskawicami migocąc od spodu,~Tak że
224 XXIII | I w dwóch - bez ognia - błyśli błyskawicach -~"Bądź mi
225 XV | przejęło~W myśl - i co krwią błysło na lica.~3~Bo inna pojąć
226 XXVIII | koryto,~Niesionej rzeczy błysły w cieniu nogi -~Że je, z
227 III | siedzieli,~Czekając: gwiazdy aż błysną na niebie,~Czekając: pomoc
228 XXI | członkami,~Kutymi w miedzi błyszczącej obręcze;~Zbierać je w chmury,
229 VI | liść na ciemne trawy,~I błyszczał, chwiejąc się niejaką chwilę -~
230 VII | dziś jeszcze?~Gdzie? w sali bocznej przy impluvium, czyli~W
231 VI | jakiś wczora~W cienniku bocznym przechadzał się długo;~Wszelako
232 XV | jest logika,~Przed którą bodaj wszech-sylogizm znika,~Co
233 XVII | to jego nuta,~Pokąd o bogach mowa - lecz co pewna,~To
234 IX | Boga wam zakryto,~Zowiecie Bogiem wszelkie incognito."~ ~"
235 XIV | Villi-Pomponii~Ogrodowemu bogowi postawił~Świątynię; wszakże
236 Dozk | wyciągamy.~Dlatego to i bohater jest tylko ktoś - jakiś
237 XV | Przyjmują nawet hołd od bohatera~Dla rzeczy, którą prawda
238 IX | się sprawia szyk w polu bojowym -~Aż poszła cisza po rzeszy
239 VII | do towarzysza,~Który na boku wstrzymał się na chwilę -~
240 XIII | gwarem, które mają być, a bolą;~Powietrzu, które, czujesz,
241 XXIV | Dotykające, lubo niedotkliwe,~Po bólach tylko otrzymanych znane:~
242 XXVII | sługą:~Przyjaźnią, prawdą i bólem okryty,~Nie myśląc, jak
243 XX | Niźli dzisiejsza bywać może boleść:~Siły go z progów rodzimych
244 IX | nienawykłych wyżej~Równy boleścią bólom apostoła -~Acz ów
245 XIII | albowiem~W sumienia względzie bolesną jest rzeczą,~Której najczerstwszym
246 XIII | Zabawa - jako strapienie bolesne:~Słowo jest ogień - milczenie
247 VI | mistrzów wymowy.~Tak zaś bolesnym poczuwając drgnieniem,~Nie
248 IX | nienawykłych wyżej~Równy boleścią bólom apostoła -~Acz ów zuchwalec
249 XXV | To rzekłszy, ziemię bosą zatarł nogą -~Gdy Jazon
250 VII | innego wieku.~- Sam boski, boskie cenić umie rzeczy:~Ale jest
251 IX(1) | co Cezara Cezarowi, a co Boskiego Bogu" - ta przez Ojców Kościoła
252 IX | dokoła - -~ ~"Jakoż czci Boskiej nie dam posągowi,~Przez
253 XXV | oderwanie się od współczesności,~Boskości nieco mające i czczości.~
254 IX | chcę już wspominać -~Przed Bóstwem raczej padając pokornie."~ ~
255 IX | Pretor - wstręt ofiarowania~Bóstwu, tym więcej winę twą odsłania -~
256 XXV | otwartych stanął mąż nieznany,~Bosy - że Jazon podniósł wzrok
257 XI | mówili, że jest: ręka Boża,~I nieraz ciche widziałeś
258 XIII | sługą był tu pewnie~Kamienny bożek bez sił i języka.~Tego więc
259 XX | tryb ujęte coraz więcej Boży -~Jeśli więc one sztuki
260 XV(9) | iż wojnę tę wedle widoków Bożych prowadzę, i że tak pogromię
261 XIII | miednicy~Popiół, gdy mirry braknie w kadzielnicy.~ ~*~Ci, co
262 XIV | Zofia inaczej - ona z Rzymu brała~Moc niemyślenia, że gdzie
263 XIII | chowając w grobie,~Ilekroć brałeś rzecz ich za powieści,~Lub
264 XXVII | list, flaszkę, kwiaty brały z ziemi -~Noc nadchodziła:
265 VI | jej stojąc ukradkiem za bramą.~ ~
266 XI | w frontonie świątyni ma brata,~A wszystkie dobrze zrównane
267 XXIV | ślepi Kainanie,~Rozbijający braterstwo na świecie,~Obrazy stawiać
268 XV | dzbanów pełni rysowanych,~Brązowych złamków, tudzież łzawic3
269 VIII | palec kładzie na ogniwie~Brązowym u drzwi, z nałogu ochotą,~
270 XI | Fontanna w środku niska, z brązu lana,~Z gipsu popiersie
271 XIX | korzenia -~A te mi Żydy bredzą swe marzenia -~A nie tą
272 XXI | postać przybierać i imię:~Z Bretanii pono generał naczelny~Severus
273 VI | Tego gdzieś medal widziałem brodaty~Z zagłębiającym się w przestrzeń
274 VII | Oglądający się, gładzący brodę,~Jak człek urzędu pewny,
275 XXV | Zawoła pielgrzym - a - broń-że mię. Boże!" -~I począł nogi
276 XIV | Pomponius brzmiało jak: "Do broni!"~W legiach - lub jako -
277 XV(9) | falangach Aleksandra pod bronią będący, poszeptywali sobie,
278 XXIV | zasłyszał mętnie,~Zuchwale broniąc, bo nie swojej rzeczy;~Ów,
279 IX | stało.~- Teraz, jakkolwiek broniłbym tej sprawy,~Nie uwolnicie
280 V | skalistość? -~Tych jeśli brudem całym szata z woru,~Jakaż
281 XXIV | puścili krwawemi,~Jako gdy brudne wiatr ogarnie strugi~Z dachów,
282 XXIII | czy każdy ich stroni,~Brudnych, gdy taczki wodzą po kolei,~
283 VI | zawsze, by serce górala~Po brukach miasta pierwej się wytarło~
284 XIII | niemy lament między tymi bruki~Czułeś i różnych wytężeń
285 XIX | swych sto tysięcy,~Które brukową najprzód tętnią wargą,~W
286 XI | bliznę,~Pogodnie zwijał i od brwi falami~Do góry zmarszczki
287 XX | świecie idąc, co, choć ślepa bryła~I bez-zmysłowa, i taki ogromny,~
288 XIX | uczę ludy: od Eufratu~Aż do Brytańskiej wyspy - ja to starą~Helladę
289 VII | cyrk przenośny z okolnymi brzegi~I oś mający stanowczo nie
290 XXV | słowach -~Jak odpasanych brzęk coś mówi mieczy,~Kiedy zatyka
291 XV | upuszczony styl na ziemię z brzękiem zlata,~Śmiertelnych dziwowisko
292 XIII | fontanny tylko łzy perione~Brzękły - czy Barchob cofnął się
293 IX | przestrzegać, zaklinać -~I jak brzmi słowo, czytane wybornie,~
294 XVIII | szatę nikłą - szata mężem~Brzmieje - mąż na hełm wytryska liściami,~
295 XVI | ciszą,~Gdy - że już koniec brzmień - myśli się słyszą;~Ta zaś,
296 XXIV | zgadywać te słowa,~Których się brzmienie powierza kamieniom,~Iż serc
297 VI | Każdy wiek inną wyrazić budową.~Będzie to jakby historii
298 XVII | ziemi,~Ciężką, z wonnego budowaną drzewa,~Pstrą miedzianymi
299 XXIII | W przysionku z gładkich budowanym głazów;~Tylko z niezwykłym
300 IX | tak niejasne stąd patrząc budowy,~Zrozumiesz łatwo, co w
301 IX | zbrodnię, która lud do buntu budzi.~ ~Po krzykach: "W prawo!
302 XXVI | Koniecznym było, zamiast starca budzić,~Napisać raczej do Zofii
303 XXII | Trojanki drugimi~Ukoić gniew bujnie-warkoczej Atenę? -~Ej! - mówcież mi,
304 XIX | same.~Cesarz, jak zwykle, w bukszpanowym chłodzie,~Z odkrytą głową,
305 XIX | poszli długim ciennikiem z bukszpanu,~Coraz to ciche zatrzymując
306 XIII | smak ma i w drobinie,~Co w bułce - albo jak toż samo dało~
307 XXVIII | ciskał dalej, rozwinięte -~Bursztynowymi polewan aromy,~Palił się
308 XV | jak dąb, gdy go złamie~Burza i czołem ku ziemi zawróci,~
309 XXV | wyciągając prawą,~Jak gdy kto burzy nadchodzącej słucha.~Usta
310 XXV | co, zamiast głupiej krwi bydlęcej,~Antyjochowych zbiłeś pięć
311 X | Gdyby mi był znany,~Byłbym z nim."~"Słuszna zdaje się
312 XVII | może!"~"Komu?"~"Tym, którzy byliby innemi!"~Tu dał się słyszeć
313 XIV | Dostrzegł, że lica jej byłyby smętne,~Stalszymi będąc -
314 XIII(1) | W kilkanaście wieków Byron jedzie służyć sprawie greckiej.~
315 VII | inny drugą: "Moja więcej bystra" -~A inny: "Moją zawarczę
316 XXIV | fontanną wraz krzywą~Z początku bystrzej, potem szło leniwo,~Kolana
317 XXIV(1) | praestantissimus, albo bystry, bystrzejszy, najbystrzejszy; arostos
318 XIX | zwykłem, ile boli~I pokąd ? - bystrzy tak lekarze krają -~Cóż? -
319 XVI | jeszcze głębszą wzajemnością~Bytów i onych spowinowaceniem.~-
320 XX | zrozumiały,~Niźli dzisiejsza bywać może boleść:~Siły go z progów
321 XXIII | Bądź mi szczęśliwy!"~"Bywaj mi szczęśliwą!" -~Pomponius
322 XXVII(2) | Ameryka względem Europy bywała i jest krajem ucieczki z
323 XX | wszystkie rzeczy są, które bywały,~Acz w tryb ujęte coraz
324 XV | natchnienia, jak z lawy~Wulkanu, cacka robią dla zabawy,~Albo są
325 XV(9) | Flavius-Józef - Anti[quitates] Judai[cae], księga XI, rozdz. VIII.~
326 XV | umiejętność~Dawania uczty całkiem nie ustanie~Przez suchość
327 XV | 3~Bo inna pojąć wzór i, cało-dźwięków tworu~W poza-jawie słuchając,
328 XV | Bo inna pojąć wzór - i cało-dźwięków-tworu~W po-za-jawie słuchając,
329 XIX | się, lub skargą,~Myślami Cara, i zowią się: Losy.~Acz
330 I | został popisany ?~O ile prawo carskie lub ludowe? -~Gdzie: w wstępnym
331 V | pierwo-wzoru! -~Tych jeśli cechą jest siła-uporu,~Jakaż być
332 X | treści~Słówkiem słuchane cechujący wieści;~Patrzący chwilę
333 I | Doglądać lubił kamienie i cegły.~Od Puteoli, po appijskim
334 XXIV | nogą,~Zniszczenie mając i celem, i drogą.~"Czemu? - że jedno
335 I | chwili,~Kiedy się kupcy z celnikiem wadzili~O jucznych osłów
336 XIV | nie ujętych niczem~Gwoli celowi - i nie jest przestępstwem~
337 XIII | wszystkie sprawy.~Cesarz go ceni; Gwido zaś - ten zgonem~
338 XIX | krzywych,~Przeto iż dłuższe, a ceniąc je bardzo,~Jako uczeńsze
339 IX | indziej się zdarza,~Lecz że go cenię. Wy, co wart, nie wiecie:~
340 XXIV | prawd - i wszystko w tobie~Ceniła - prócz twej krwi i twego
341 XVIII | mający w ręku;~Blady był, cera ta jednakże zdrowa~Nie ujmowała
342 XI | żeby wzgląd na stopnie~Ceremoniału chować, i jak? - uczył,~
343 XIII | wiary swej - jest w tej ceremonii, czy nie?! -~Czy to hebrajskich
344 X | Egipcjankę - co wraz poznać z cery~I z ust, lecz pierwej z
345 XIX | zanosi,~Przeto, iż dawno cesarska prawica~Oszczepem w puszczy
346 XXI | Artemidor, wzywany co doba~Do cesarskiego gmachu lub ogrodu;~Pomponius
347 XIX | wojnie,~Czy że wyjechać ma Cesarz-Jegomość~W nocy - wyjechać, jak można,
348 XXV | niecnie zmyliliście wrota.~Cesarz-że pisze do mnie?" - Liktor
349 IX | was nie wierzy w Bóstwo Cezarowe,~Bo Cezar nie jest też od
350 IX(1) | Zbawiciela: "Oddajcie co Cezara Cezarowi, a co Boskiego Bogu" - ta
351 IX | gdzie trybuna~I złoty posąg cezarski, świecący,~Jak w mroku rannym
352 XX | i mądrości.~Dziś już nie chadza się tak za obiema~Razem -
353 XV(5) | w takiej to komży Neron chadzać lubił - Seneka komży takich
354 XV(9) | Jeruzalem. Fenicjanie i Chaldejczycy, w falangach Aleksandra
355 XIX | nieledwie długą tak jak krzywą,~Charonowego posługacz okrętu3 -~Jak
356 XXV | przedsieniu,~Zapyta, czyli chcą z nim iść lennicy -~Rzym-że
357 VI | zostawiła:~Nie jak kto spocząć chcący się odziewa,~Lecz jak kto,
358 XXIV | nią chwała~Samozwaństw, chcących być arystokracją1 -~Fascynacja
359 IX | nie ma!~Tandem, cóż, mówić chciałem - ten jest Gwido~Ogrodnik,
360 XXIII | Tam, gdzie, nic nie chcąc chcieć, wszystko się może:~Skoro
361 XI | Cesarz, że był wiedzy chciwy,~Znał go lub wiedział, kto
362 XXVI | głos zawołał: "Żarty!"~ ~I chęć mu przyszła niespodziankę
363 IX | ojciec, żali co nie ginie,~Im chętniej dając, uważniej dokoła - -~ ~"
364 XIV | teatrum wchadzał w swej chlamidzie~Zębionej złotem - i coś
365 IX | ludzie i, na tacę~Włożywszy chleby, ponieśli mu w górę,~Bacząc
366 XXVIII | różnych stały. Było rano,~Chłodno - -~Mąż jakiś, obrzucając
367 XXIV | W człowieczej krwi się chłodzicie - szalem!~Tym, mówię, czytać
368 XIX | jak zwykle, w bukszpanowym chłodzie,~Z odkrytą głową, spoczywał
369 XXV | siędą~Patrzeć, jak rzymski chłop się w cyrku bije.~A gdy
370 XV | najdłuższym wielkiego8,~Jakby miał chłopca wołać i rozkazy~Dawać -
371 II | warty obchodzą wigilie -~Chłopięta śmietnik zmieniają w ogniska,~
372 XX | ręki do ręki,~By ogniem chłostać, pociągając wdzięki -~Ubogi
373 VII | imię,~I że nie pierwszy ja chlubnie je głoszę -~I że dość wyrzec:
374 VII | nagością świecące,~Wśród chmur zwichrzonej dokoła czeredy~
375 XXIV | I skonań księgę, czytać chmurę~I światłość czytać, zapisanie
376 I | karawana,~Wielkimi juki chmurna i leniwa,~Raz jeszcze widzieć
377 XXI | błyszczącej obręcze;~Zbierać je w chmury, w grzmot - rozwijać w tęczę.~
378 XIV | furty zatrzasnąć podrywem,~A choćbyś sam był lwem, wiesz jedno: "
379 XXIV | ciężar wleką promu~Nierównym chodem, po nadbrzeżnym piasku,~
380 X | bóstwo jałowe,~W którym nie chodzą żywi - które noszą~Jak.fasces -
381 XIX | leniwo~I mówił dalej:~"Ten - chodzący w cieniu,~Z laską, nieledwie
382 XVII | mieście~Ludzi: z tych każdy chodzi a uważa,~Gdzie brak? - i
383 VII | Gladiator rzecze - nie ma po co chodzić.~Nędzne to - hajże! - odrość
384 XIV | Młodszym jeden z nich gdzieś chodził~W Egipcie, drugi jadł u
385 XXV | szpadzie~I nie ma-ż od swej chorągwi być krzepszy? -~Zwłaszcza,
386 XXI | głową pochyloną~Szły na chorągwiach, wojenne machiny~Skrzypiące
387 XII | jednej idą stąd choroby:~Choroba myśli gościa lub osoby -~
388 XXVII | I tej, z rumieńcem swoim chorobliwym,~Nadobnej, co mu rękę swą
389 XV(10) | obrzędach religijnych w chóry i procesje ustawiani.~
390 XIII | dla zabawy,~Lub który z chorych doktora Jazona~Wybiegł,
391 XXIV | społeczeństwami!~Kto słaby, chorzał, a kto nie był chory,~Cierpiał -
392 XIII | Lecz wstrzymywali się, chowając w grobie,~Ilekroć brałeś
393 XIX | w dnie najmniej pogodne~Chował, nie znosząc nic na nagim
394 VII | gladiator odparł mu chrapliwie.~"Wróćmy" - ktoś inny. "
395 XIX(6) | sed quod lucra tuis omnia, Christe, dabam" etc.~
396 XXV(2) | musi być przed wszystkim chrobry.~
397 XX | na onym ogromie malutki -~Chromiał, że mdłe go wy drożyły smutki!~
398 XXVIII | z wygnańcami."~I ręką chroniąc wzrok od wschodu słońca,~
399 XXIV | Duch, jako powój śród chruścianych płotów,~Gdy się przewinie
400 XIX(5) | miało; Wenery posag, gdzie Chrystus Pan skonał. Do ila to doktryną
401 XII | odpomnisz niejasne powieści~O Chrześcijanach, iż są plagą domu,~Który
402 XVIII | być już nie może! -~Nie chrześcijanin bowiem, nie poganin:~Przez
403 XIX(6) | i inni naczelni artyści chrześcijańscy nie tylko wyrównali onym
404 Dozk | rzymskiej, a łono Jej chrześcijańskie, czy myślisz, że w świadomej
405 XIX(6) | Beato-Angelico da Fiesole, najwięcej chrześcijańskiego malarza, jakiego znamy,
406 XIX(5) | przeciw duchowi ubogiemu Chrześcijaństwa pojawiają się. Jest w tym
407 VI | Kto są tak zwane w Rzymie Chrześcijany?~§4~Adryjan cesarz wymyślił
408 XXIV | ten szepcąc przeklina! -~Chrześćjański to pies!" - a kapłańskie
409 XIX | Truchleje - jednak drga w nim chuć swywolna.~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
410 XXIV | wezbrana~Nie miała ujścia chuciom ani drogi.~Policja z swymi
411 XX | na twarz chłody -~Jakoby chustę pot ocierającą~Rzucając -
412 XV | zrozumiał sól rzeczy~I ile, chwaląc. Mistrz tym bardziej przeczy,~
413 XXIV | ludzką, nie chcąc, aby był chwalonym;~I wolał przenieść ofiarne
414 XXV | Jeruzalemy,~Zastałeś kościół chwastami zarosły,~Niemy - i ołtarz
415 IX | sprawę."~ ~To mówiąc, Gwido chwiał się i był blady,~Jak gdyby
416 XXV | Puchar7 - i w innych też chwilach solennych~Stwierdzają prawdę
417 XXIV | Rządził, i ludzie bywali chwilami,~Jakoby sobą nie wladnęli
418 XXII | to bacząc mało,~Zasnęła -~Chwilkę, ktoś idąc, zanucił:~(Śpiew
419 XXIV | drgania,~Co tu i owdzie chwilowo rozgania,~Jak gdy przewoźcy
420 XIII | przecie robił coś! acz jest chwilowy" -~To zaś litośnie poparł
421 XIII | Sfinksowym głosem - na długo myśl chwyta.~- "Któż jest on gniewny
422 XXV | począł nieprzytomnie,~I chwytał łyżkę z cytymskiego drzewa,~
423 XX | Chybaby pierwej wszystkimi żywoty~
424 IX | Sędziowie moi! jak nie mniej się chylą;~Mąż ten podchwycił was
425 XXVII | leżąc, rękę mu podawszy,~Chyliła do ust maleńką amforę,~Rumieniec
426 XII | Do rąk jej - czoła swe chyliły płowe,~Jak smutne dzieci
427 III | wychyliwszy czoło,~Rzekłbyś, iż chyłkiem pogląda wokoło.~Zofiję z
428 IX | po owym~To tu, to owdzie ciąganiu się tłumu,~Które zdaje się
429 XVI | spowinowaceniem.~- Zastępy z tego ciągle sprawowane~Że urastają w
430 XVI | palcem poruszył siwiznę,~Tak ciągnąc dalej:~"Drama też, a drama -~
431 XXIV | ciepłego zebrane -~Utrzymujące ciał tych równowagę,~Które traf
432 XV | strojny usiadł, folgę dając ciału,~Jak duch, co swego dobiegł
433 XXV | Barchobem a gośćmi - głos, który~Cichł i podnosił się, i milkł
434 XX(4) | Cichoćcie, cichość-wzięte jest postaciowo.~
435 XXV | barwą zabiegły bladawą,~Cichość się więcej uczyniła głucha -~
436 XX(4) | Cichoćcie, cichość-wzięte jest postaciowo.~
437 VII | I jedna chwila rytmowej cichości -~I dumy pełen czy opieszałości,~
438 II | ciało.~Wieczór był cichy, cichością jedyną,~Samemu tylko właściwą
439 XX | na klepsydrze znaczył -~Cichoście4 tylko po zgonów odstępach~
440 VIII | swywolna,~I Egipcjance, po cichu wchodzącej,~Wskazała znakiem,
441 XIII | ogrójcu Jazona -~Jeden z tych cichych mężów, co przy domu~Siadywać
442 XXIV | wmięszan do powózek huku,~A do cięć głuchych w mięso ludzka
443 XXV | ten samy -~Lecz już jak cięcie obuchem toporu.~A dalej
444 XXVIII | tuffo2 się nazywa,~Topora cięciu echem nie odzywa.~Tam w
445 XXV | Ku Dekapolis, gdy grano w cięciwy,~Zakłuto pod nim numidzkie
446 XIX | zostawując próżni."~"Są studia ciekawe,~W których powołam was,
447 VII | nowa~Użyła większej jeszcze ciekawości,~Mówiąc: "Sam boski cesarz
448 XX | pierzchły wraz wspomnienia -~Ciekawszym było, skąd kwiaty? dla kogo? -~
449 XXVII | I obraz to był zaprawdę ciekawy:~Wygnańca, gdy się z ręką
450 VII | nieco - dalej poczet drugi:~Ciekawych - swoją hierarchię mający,~
451 VI | znikł - i nastał moment ciemnej przerwy:~Płaszcz Zofii frunął
452 XI | uderzasz, i wchodzisz w ciemnicę,~Bo dalszy schodów ciąg
453 XVI | który wszystkie odgadł ciemnie,~I - żem nie zmylił się,
454 III | czerwienią~Od strony światła, ciemniejąc od drugiej -~Czasem słów
455 XIII | szczęśliwy, kto wstawszy, gdy ciemno,~Nie dotknął liry swojej
456 XX | W czas, gdy firmament ciemnosafirowy~Wielością jasnych gwiazd
457 VIII | jeszcze należy popstrzenie~Cieniami liści i różne zielenie~Rozlicznych
458 XIII | ku parowu jamie,~Plamami cieniów pstrej od sosen krzywych,~
459 IX | nich człek wywoła~Zacny, cieniować gdy nie będzie mowy,~Przez
460 V | Do laurowego wbiegnąwszy ciennika,~Zdjął lirę Zofii wiszącą
461 III | siebie.~- Uczniowie w laurów ciennikach siedzieli,~Czekając: gwiazdy
462 XIX | co żywo,~I poszli długim ciennikiem z bukszpanu,~Coraz to ciche
463 VI | młodzian jakiś wczora~W cienniku bocznym przechadzał się
464 XXIV | runo,~Krwią dookoła rumiane ciepławą,~Jak gdy okrycie kto rozłącza
465 XXIV | pieczętując nagie,~Wokoło trupa ciepłego zebrane -~Utrzymujące ciał
466 VI | jaśniejszym promieniem~I coraz cieplej wzierało w mieszkania,~Przedmioty
467 VI | dramatu -~Co się rozwija jak cierń, lub pąk kwiatu.~Po chwili
468 XXIV | wzniesionym,~Nasunął owcę w ciernie uwikłaną,~Krwią ludzką,
469 XIII | szeptał: "Nie bądź dumny,~Lecz cierp - ulecisz za mną na błękity.~
470 IX | stanie,~Często toż samo cierpiąc katowanie,~Dlatego tylko,
471 XX | mimowolnie wspomniał twarz cierpiącą~Gwida - gdy tak go odchodziły
472 XXIV | chorzał, a kto nie był chory,~Cierpiał - i zdały się rządzić humory,~
473 XX | jeśli nie kres - rytm ma ich cierpienie,~Samotność że ma swoich
474 XIII | wtedy swym się Adryjanem cieszył,~Mniej bacząc, co się między
475 VI | To z robotnikiem, to z ciętym marmurem.~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
476 VI | Pomięszał sługa z przenośnym ciężarem -~I pomyśliła: co też one
477 III | gorączki i drgania~Powiek, gdy ciężeć poczną od czuwania,~A słów
478 XVII | bowiem stawiano na ziemi,~Ciężką, z wonnego budowaną drzewa,~
479 VII | Q.R. - złocone litery~Na ciężkich włóczniach. Drugi - zbroje
480 III | biust złocony,~Z framugi ciężkie wychyliwszy czoło,~Rzekłbyś,
481 XXIV | te, z urządzeń zmianą,~Z ciężkiego nader że były kamienia,~
482 XXV | Człowieka - krzyże - pod ciężkim obłokiem,~Przy Jeruzalem -
483 XX | ogromny,~Nie traci przecież ciężkości swej środka:~Równo się toczy,
484 XXI | Są godziny~Różne - ta cięższa godzina, ta letsza;~Ta ma
485 XV | zawróci,~Rękoma z krzesła ciężył żylastemi.~"Mieliśmy kwestię
486 XXVIII | wieńce cyprysowe,~Okrągłe - ciskał dalej, rozwinięte -~Bursztynowymi
487 XXV | się pytania: "Czemu?"~- Ciszę tę świętą przerwał głos
488 XXV(1) | Drzewo citim, którego robak nie toczy.~
489 IX | są może~Tu gdzieś wśród ciżby ludu utuleni,~Jeśli zrządzenie
490 VI | naznaczywszy mądrą,~Przypiął do ciżem, lub psu na obrożę! -~Nie! -
491 XV(6) | używało się za klamrę u ciżmów arystokratycznych.~
492 XIII | wolnej chwili czeka,~Albo z ckliwości w dni deszczowe leczy.~I
493 XVI | twą drugą zostać mi osobą;~Coć powie wielki Akiba na górze,~
494 XV | Czy o zdarzeniu jakim bądź codziennym~Mowa? -"4~Gdy mówił to,
495 XIX(2) | Salustiusza zaś przenosząc Coeliusa Antipatra itp.~
496 XXV | począł nogi swe okrzemieniałe~Cofać i ramię odsuwał Magowe -~
497 XXIV | schwytany!" -~Włóczniami tłumy cofając do ściany.~I wraz porządek
498 XIX | sfrasowany wiele,~"Ja, com pracował tak - cóżem uczynił? -"~
499 XIX | Ja, com pracował tak - cóżem uczynił? -"~Czekaj - z Wenerą
500 XV(8) | zawołaniu niewolnika i zwano je crepitare-digitis~
|