134-crepi | cucon-gajow | galaz-koncz | koni-mniem | mnogi-odbyl | odcho-pochl | pochm-przed | przeg-sadom | sadu-styks | subte-usmet | usmie-wykon | wykry-zebio | zebra-zzyma
Part
501 XIII | nieraz krwi gorącej strugą~Cucono rzesze na cyrku znudzone,~
502 XXIV | na się światło.~Prawda to cudem czyni, ale - bywa,~Że i
503 XIX | różne baśnie są - także i cudy,~O Abrahamie mówią, iż ten
504 XXVII | dość, nie dość rozmyślni o cudzie.~ ~Zofia kończyła właśnie
505 III | uczyni,~Ni ją spokrewni z cudzoziemskim duchem:~Zawsze to będzie
506 XXIII | czy służyło mowie? -~Czy cudzym trafnie uderzyłeś grotem? -~
507 XXIV | rządzić humory,~Które są jako cugi powietrzane,~Dotykające,
508 XXVIII | się na grzywę,~Przeto iż cugle legły, a koń skrami~Rażony,
509 XXVIII | skończył, ludzie nowi~Od miasta cwałem ku bramie zdążali.~Jeden
510 XIV | Pomponius Pulcher nie był wiele~Ćwiczony w rzeczach mądrości i prawa,~
511 V | milknęli rzewni.~Dla mniej ćwiczonych mieli pobłażanie,~Zwłaszcza
512 XXVI | kość parskała i złote zeń ćwieczki~Wylatywały jak skry.~"Wina
513 XIV | zęba słoniowego,~Złotymi ćwieki misternie upstrzone,~Z napisem
514 XIII | albo jak toż samo dało~W ćwierciach na cyrku, gdy męka już minie -~
515 VI | mój gramatyk wskazał mi cynika~Sławnego w Rzymie - nie
516 XIV | i rozświecą -~Tymczasem Cynrie słały mu spojrzenia,~Gdy
517 XIV | mieli mniej motylę~Pomiędzy Cyntie, Lidie i Kamille –~ ~Pierwszy
518 XV(4) | zgubą tabliczek z wierszami Cyntii.~
519 Dozk | przystało. Szczęśliwszym byłeś.~CYPRIAN NORWID~Pisałem 1859~
520 XXVIII | zażegnięte~Porywał z stosu wieńce cyprysowe,~Okrągłe - ciskał dalej,
521 II | śmietnik zmieniają w ogniska,~Cyprysy milczą - woń roznoszą lilie –~
522 XXVII(3) | był we śnie przez postać cytującą mu wiersz Homera; widzenie
523 XV(9) | tkanym, z lamą złotą na czapce swej, a na lamie złotej
524 XXIII | Pomponius, wina wychyliwszy czarę,~Zarzucił głowę w tył, jak
525 VI | Lecz zostawała pod bezwoli czarem,~Marząc: czy same do niej
526 XXVIII | kształt konnej załogi,~Wąwozu czarne mijali koryto,~Niesionej
527 XXIV | Stały szeregiem milczącym i czarnym.~- Zachodu słońce, purpurowej
528 IV | chwila,~Gdy hoże łuny z czarnymi krepami~Błądzą, aż bystry
529 XIV | szaty różnowzore~Noszą, czarownic zwykło brzmieć to imię;~
530 Dozk | przedstawia. Serce tej Zofii, tak czarującej talentami, a tak nerwami
531 XV | słudze skinieniem~Napełnić czary kazała. - Po chwili~Chłopcy
532 XXIII | Przegiętą ręką dzban kłoniąc ku czarze,~W którą się wina lała wstęga
533 XX | Jak to bywało w onych czasach dawnych,~Dla myśli jednej,
534 IX | idą,~Idą i mówią sobie coś czasami.~- Tu ja, że widzę drzwi
535 XX | Z Epiru młodzian, wśród czasowych mętów~Zawiei, mroku pełnej
536 XIX | Ciągnął - przykryta rzecz czasowym mętem:~Egipt jest wcale
537 XX | odstępach~Raz wraz jak nieme czaty przechodziły;~Krwi tylko
538 XIII | promieniem;~Lub nieszczęśliwy czciciel Apollona~Za liche wiersze
539 V | przeczystość?~Artemidora uliczni czciciele~Podobni byli do zbiegłych
540 XV | temu nowy,~Widząc, do ila czcze są szkoły wszystkie,~Kierunek
541 XX | smutki!~Więc niby mówiąc: "Czczo mi" - do gospody~Wszedł - -
542 IX | blady,~Jak gdyby mówił: "czczo-mi" - lecz pozierał~Na dwóch,
543 XIII | Że bogi więcej od Cesarza czczone,~Jako Apollin i Bach, ludźmi
544 XX | Współcześnie plwany i współcześnie czczony,~Jak na pal wbity na dumę
545 XIV | iżby kochał albo chciał być czczonym,~Lub jak Chrześćjanin wzrokiem
546 XXV | Boskości nieco mające i czczości.~Chwile, co dają nieśmiertelność
547 XXV | swego Mag Barchoebasa~Za czekanego uważał Mesjasa,~I wielbił
548 III | Tej to gorączki z nałogu czekano,~A coraz nową rzecz dyskutowano.~
549 IX | Gwido - mąż zuchwały,~I czeladnicy jego - gdy wieczorem~Wieńce
550 XXVIII | echem nie odzywa.~Tam w czeluść groty mimo bliskiej drogi~
551 XXVI | twoje i pragnienia dzielę -~Czemuż mam obcą być i w tym? - "~ ~"
552 VII | chmur zwichrzonej dokoła czeredy~To wyjawione, to zapadające.~
553 III | domu nad skrawym obłokiem~Czerni się w trójkąt; niżej biust
554 XV | zasię~Przenoszą mądrość czerpać z żądzy sławy,~I są współczesnych
555 XVII | człowiek blady,~Ale bez-barwą czerstwą i przytomną.~"Nie mam w
556 XXIV | Pisanie, co się w powietrzu czerwiem,~Padniecie na twarz - "~"
557 III | Mdlała - kolumny blado się czerwienią~Od strony światła, ciemniejąc
558 II | tokiem -~Za Awentynem słońce czerwieniało.~Przez plac dwóch ludzi
559 X | mógłbyś najwygodniej;~Lecz czerwieniały już w słońca promieniu~Rzeczy,
560 XXIV | Indziej się kwiatów wieńce czerwieniły -~Ptasząt śpiew wmięszan
561 XXVIII | XXVIII~Poza murami, poza czerwonemi,~Wokoło wzgórza sypanego
562 XIX | wszech-wiedzę państwa~Zdobył - część jego ludną i nieludną,~Używającą
563 XXIII | Bez bogów wychowany części~Lud, jako Żydzi są, bez
564 XX | I nad-człowiekiem był w człeka osobie,~I tak zmordować
565 XV | zstępują aż na dno~Całości człeka-zbiorowego w czasie,~I tam tykają prawd -
566 VII | Dozwala bogów czcić wszelkiemu człeku,~Ani wyzuwa z dóbr, praw
567 VI | pierwej się wytarło~I łza człowiecza wędrowała z dala~Tu? - by
568 XXIV | byka minąwszy toporem,~W człowieczej krwi się chłodzicie - szalem!~
569 XXIV | na krzywe~Paraliżując w człowieku zbiorowym –~Co - że zapomniał
570 XVI | ucznia i rabbiego,~Z podłogi czołgać zdały się na ściany,~Wśród
571 XIII | niekiedy dłoń podnosił k'czołu,~Szerokim łokciem przypartą
572 IX | litery,~Wyobrażone lampami czterema -~Tandem, łzy w oczach mając,
573 XXV | służebny człowiecze -~Cezar, czterykroć zwań Imperatorem -~Pierwszy
574 XI | znanej mu strony,~O drobnych czuciach niezmiernie żałobnie,~O
575 XI | a znali tak ową granicę~Czuciem, jak mało wiedzieli, czym
576 XXIV(2) | noszony przez liktorów na znak czujnej dyscypliny rządu. - Że pierwsza
577 XXII | Nie - by się na tej czujności miał wspierać~Interes żyda,
578 XXIII | zawczesnym zgonem,~Zbyt blisko czuli siebie i widzieli.~Więc -
579 XXI | Dramy aż naszej osoby to czuły;~Zofia nieznośną była dla
580 XXV | Magowych pukać i przed domem~Czuwać - i jakby się coś dokończyło~
581 VIII | chwilę mroczy,~Gdy, duch że czuwał, natura jest ślepa,~Póki
582 III | Powiek, gdy ciężeć poczną od czuwania,~A słów mierzonym śpiewanych
583 XII | rozumie,~Co Artemidor - czworo - lecz jak w tłumie.~ ~Jeden
584 XXVIII | aromy,~Palił się stos ów czworobocznie stromy,~A grupy ludzi odeń
585 XIII | się oparło:~Na piersiach czyich - lub progach kościoła~Jakiego? -
586 XXVII | Obraz, nie wiedzieć czyim pożegnaniem~Napiętnowany,
587 XX | Termopile! -~Któż mógł odgadnąć? czyj wzrok mógł dośledzić~I jakie
588 XIX | jaką rzecz, lecz nie wie, czyją,~Grecja-bo nie jest kilka
589 XV | harmonijnej kłótni bogów,~Czyjś upuszczony styl na ziemię
590 XV | słysząc: "Gotowy-m -~Odrzekł - czymkolwiek darzy, przyjąć od niej,~
591 VI | które choć naznaczyć trzeba~Czymś, jakoś - później one się
592 XXIV | stawiać własnego zbłąkania~Czynami, z których każdy was odsłania -~
593 XXV | Czyńcież, co czynić macie - czyńcie zdrowi."~ ~Mistrz Jazon,
594 XXV | powstańców mąż - obcy Magowi.~Czyńcież, co czynić macie - czyńcie
595 XXIII | znikały~W drżeniu, iż rychłe czyniła pytania,~Gdy Lucius więcej
596 XIV | najmniej nie dodając ego,~Czyniłeś, raz się w te wpisawszy
597 XV(8) | Takie trzaskanie palcami czyniło się ku zawołaniu niewolnika
598 V | Ni tajemnicą owiany mąż czynu,~Arystokracji szpieg, albo
599 II | Latyńskie słowo wypowiadasz czyste!~Co więcej! mądrość mający
600 XI | lektor, głos mający równy,~Czysty jak woda dobrze przecedzona,~
601 VI | kartę.~Jakoż w ten sposób czytając osobę,~Mylić się można sto
602 Dozk | DO Z. K.~WYJĄTEK Z LISTU~Czytałeś, i nawet, czego nie spodziałem
603 IX | zaklinać -~I jak brzmi słowo, czytane wybornie,~Stało się - bowiem
604 XVI | Księgi, z głęboką uwagą czytanej.~Cienie dwa wielkie, ucznia
605 XIX(7) | naprzeciw strasznego fenomenu, czytaniem na glos Pisma Świętego morze
606 XXIII | diwa.~Pomponius na to: "Czytasz mi na czole;~Trudzę się -
607 VI | na tło,~Na zapisaną, lecz czytelną kartę.~Jakoż w ten sposób
608 XXIV(2) | urok. - Należałoby, aby czytelnik bliżej by, obznajmiony z
609 XXIV(2) | przeto uwadze i studiom czytelnika.~
610 XXI | sposób nie dosyć jasny i czytelny,~Zaczęły postać przybierać
611 XIX(6) | na grobie Beato-Angelico da Fiesole, najwięcej chrześcijańskiego
612 XV | I umilkł. - Florus, jak dąb, gdy go złamie~Burza i czołem
613 XIX(6) | lucra tuis omnia, Christe, dabam" etc.~
614 XXIV | brudne wiatr ogarnie strugi~Z dachów, i luną z tak równym hałasem,~
615 XXI | ramieniem z skały.~Innych na dachy legion ciągnął duchem,~Porywał
616 VII | jaśnieje wilczycy,~Dalej i dacki smok z ogonem pływa,~I kręte
617 XXV(7) | Salomonis, XXI 6: "Dajcie napój mocny ginącemu, a
618 V | Lecz jakby mówiąc: "Cóż mi dajesz za nie?~Uderz choć czołem
619 XXVII(2) | posadę Europy wyciągnięta dałaby niżej właściwą ojczyznę
620 XXIV | sylogistycznie~Rzec jej: "Uczucie dałaś za mamonę~I mniemasz, że
621 XXIV | iżby rozruch w prowincji dalekiej,~Mało ważony nawet przez
622 Dozk | zapewne, że dziełu temu dałem nazwę przypowieści, nie
623 XI | wchodzisz w ciemnicę,~Bo dalszy schodów ciąg od furty pnie
624 IX | Jakoż czci Boskiej nie dam posągowi,~Przez który kłamstwo
625 XIX | Artemidor za znakiem mu danym~Siadał na stołku kością
626 VIII | osób,~Do elokwencji mając dar i sposób,~Jakby kto brał
627 XV(9) | prowadzę, i że tak pogromię Dariusza, zniszczę perskie państwo
628 XXIV | potrzebny koniecznie -~I darło się to zewnętrzne okrycie~
629 XXV | zawias, co od bramy~Wypartej darły się wstęgą brązową,~I tupot
630 VI | czuła się wolną.~- "Nie darmo piorun laurową koronę~Mija"1 -
631 X | bogaty,~A retor, fałszerz daru i uczucia,~Kryl ją w misternie
632 Dozk | przez Jowiszowy przysionek. Daruj mi więc, wielki poeto, że
633 XV | Odrzekł - czymkolwiek darzy, przyjąć od niej,~Mimo iż
634 XI | znać o pełnym zdrowiu -~Dasz mi znać."~ ~"Jako? - przyjdęż? -
635 IX | okrzętne łącząc obyczaje~Do datku swego - i kruszynę chleba~
636 XV | chłopca wołać i rozkazy~Dawać - lecz w geście tym było
637 Dozk | nie spodziałem się był, dawałeś do czytania ten rękopism
638 XXIV | głuchych w mięso ludzka mowa,~Dawały temu obrazowi całość~Ducha
639 XV | azali wkrótce umiejętność~Dawania uczty całkiem nie ustanie~
640 XIX | zamkniesz w menażerii~I jeść mu dawasz dobrze - z wolna - z wolna~
641 IX | daje~Zmnożoną przez to, co dawca spokojny~Czyni, okrzętne
642 XII | sprostowaniu~Postacie w formy dawne powracały,~Tylko zbliżone
643 VI | cichej robocie~Do jakiej dawnej Sybilli, gdy w grocie~Poprzekreślanej
644 XIX | łowy się zanosi,~Przeto, iż dawno cesarska prawica~Oszczepem
645 XX | to bywało w onych czasach dawnych,~Dla myśli jednej, od sławnych
646 XV | przyświadczał, jak człowiek mniej dbały,~Do kogo? o czym? mowa,
647 XV | 2~Nie styl, nie - choćby Dedalów dzieło,~Nie narzędzie kruche,
648 XIV | nazwany,~Za Pomponiusem jak den uwiązany~Chadzał - a głowa
649 XX | człek do tyła dziki,~Iż nogą depcze zbłoconą te skarby,~Co mędrce
650 IX | widzisz ją po oczy~I mógłbyś deptać, nie wiedząc - jak groby! -~
651 VI | O szatę pana, gdy padały deszcze,~I skryte w ścianie otwarłszy
652 XIII | Albo z ckliwości w dni deszczowe leczy.~I słuchał bajek spisanych
653 VI | w kolce osadzał, i może,~Dewizą jaką naznaczywszy mądrą,~
654 VII | Wołając: "Hajże! - w słup - dextra! sinistra!" -~"Naści, lwie!" -
655 XVII | żywi taką toczyli rozmowę:~"Dijoskifilos biustów robi dwieście~Antinousa -
656 XVII | niepopłatna -~Bez-plamny marmur - divus Imperator!" –~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~ ~
657 XII | przywykł mniemać wiszącą u liry~Dłońmi, a rąbkiem ledwo szaty nikłej~
658 XXIII | Wieńców miała kilka~Na ręku2 - długie bardzo zausznice -~Jaskrawe
659 XIX | zdążył mu co żywo,~I poszli długim ciennikiem z bukszpanu,~
660 XV | i Florus, znany z swej długości.~Pierwszy, zwyczajem rzymskiego
661 XVI | czas przeczekać natrętny długością,~Mówił:~"Ten i ów rodzi
662 XVII | się z cieniu~Głos, jakbyś dłutem śliznął po kamieniu~Greckim,
663 XII | słów misterstwo i określeń dłuto,~I ta powagi całość skąd
664 XIX | nienawidząc krzywych,~Przeto iż dłuższe, a ceniąc je bardzo,~Jako
665 VI | kroku~Zdążał mu, przeto iż dłuższy był w stanie,~Szli tak w
666 XIX | ogrodzie.~Obyczaj, który, w dnie najmniej pogodne~Chował,
667 XX | Na pieśń i postać, jak z dniem ciemność różną!~I czuł -
668 XIII | doczekał, a potem~Wytrwał i, dniowy jaw jakkolwiek szarpie,~
669 XV | ciału,~Jak duch, co swego dobiegł ideału,~A w palcach pedum
670 XV | wzór się bierze, gdy wzory dobiera -~Jakoż - młodzieniec, w
671 VI | że człowiek, skoro tam dobieży,~Rękoma swymi niebios się
672 XIX(4) | życia o przodkowanie się dobijał, w każdym elemencie składowym
673 XXIV | Męża z toporem onym - tak dobodły~Poniewieraną wrażliwość
674 VII | wszelkiemu człeku,~Ani wyzuwa z dóbr, praw i wolności~Za to -
675 Dozk | działa, szuka tylko i pragnie dobra i prawdy, to jest, jak to
676 XV | lica,~A Lucius z gestem dobrej znajomości~Weszedł, i Florus,
677 XX | czuł - że działać począł dobroczynnie -~I umęczył się bardzo tą
678 XV | powitał~I siadł, tabliczek dobył i coś czytał -~Potem rzekł:~"
679 XX | zaś, co prawd mu z serca dobywali,~By wiedzy dostać, nie spociwszy
680 XIX(4) | mniemanej wyższości swej dociągnąć i sprostować. Otóż immolacja
681 XXV | twierdząc, konasz rozumem doczesnym,~Stając się wiecznym, ileś
682 VI | na powrót wiła.~Potem: "Doczytam i w toż miejsce trafię" -~
683 XIV | Takie - iż, najmniej nie dodając ego,~Czyniłeś, raz się w
684 VI | ciało.~To rzekłbyś, widzu, i dodałbyś: "Smutno!~Patrycjatowi,
685 XXIV | ani zgadnę;~To tylko jedno dodam: że pochodzi~Od fasces;
686 XXIII | zdrowy" -~I pogardliwy gest dodawał nogą,~Jak, ze złym koniem
687 X | droga dłuższa i bez bruku1,~Dodawszy:~"Zwyczaj mam unikać huku."~ ~"
688 I | sztuce wszelkiej biegły,~Doglądać lubił kamienie i cegły.~
689 IX | zaledwo spostrzegli -~Drugi dojść nie mógł, gdzie chciał,
690 XIII | dziecię, po wzorze~Pisząc, dokłada i swój trud jałowy!"~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
691 VII | Ale jak bito?" - to mówiąc dokładał~Pięściami na wiatr, okraczał,
692 V | archeologii - którą zna dokładnie.~Pewna jest wszakże, iż
693 XIII | podniósł się ku niebu~W szlaki dokonań, dzielone na stacje~Gwiazdami
694 XXV | gdzie jeszcze walk nie dokonano:~Tak Jazon, wieścią choroby
695 XIII | określone~Czynem, w jasności dokonanym dziennej,~Żywotny miało
696 XXV | Czuwać - i jakby się coś dokończyło~W teatrum, pierwej co chwila
697 IX | szpieg zawoła z cieniu.~"Doktor!" - krzyknęło trzech, a
698 XIII | zabawy,~Lub który z chorych doktora Jazona~Wybiegł, księżyca
699 XIX(5) | śmiertelnych a potężnych doktrynerstw, które tyle razy potem pod
700 XVIII | Złamanej, mimo idąc, nie dołamie.~Mistrz, Pan i Sędzia - .
701 I | tym szmerze, co pierwszy dolata,~Skoro się miejskich bram
702 XXVII | też do Grecji szczątki jej dolecą?-~- - - - - - - -- - - - - - -~
703 XX | kości nieraz doszukali,~Aż domacali się pod kością - cudu.~-
704 XIII | Albo półsennej modlitwy domawia,~Płaszcz strząsa, kamień
705 XI | chować, i jak? - uczył,~Domawiać lubiąc słowo to: "roztropnie".~
706 XXIV | wewnętrznie młodzieniec domawiał,~Jakoby obca, rozsądna osoba -~
707 XXV | drzwi Magowych pukać i przed domem~Czuwać - i jakby się coś
708 XIV | W Egipcie, drugi jadł u Domicjana -~Inny posłany był w panońskie
709 XXV | liczył i zachody -~To przed domostwem siadując jak wryty,~Niewiele
710 XI | dalej - zwykłym wzorem -~Domostwo, tylko że zawsze otworem.~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~ ~
711 XVIII | rozdarcia lub szpary~Do domów wpadłszy, ozłaca filary.~
712 XVI | samym człowiekiem~Tak - iż domowy Barchob uczuł drżenie,~Gdy
713 VI | Stąd Epir cały progiem mi domowym.~Rozszerzyłem się, prawda;
714 XIX | Hellady?"~Te słowa~Lubo donośniej rzekł, głos mu nie służył,~
715 XVI | głęboko,~Jakby pisane tam dopatrzył znamię.~I spotkał się mistrz
716 XIII | spalonego wziętych,~Które dopełnia wzrok i patrząc leczy:~Posągów
717 XIII | spali -~Acz wiele mógłby dopełnić miejscami."~I tu mu Gwido
718 XIV | ramieniem~Przywódcy była jakby dopełnieniem,~Którego oko nawykłe szukało,~
719 VII | frygą" -~"Wiecie co? ja wam dopiero wyłożę~Rzecz, co słyszałem
720 XXIV(2) | Ale do powieści niniejszej dopiski tak szerokie mogłyby być
721 XX | że ją mieści –~To zaś - dopóki człek wywikłać może,~Niepodobieństwo,
722 XVII | Choćby dlatego - młodszy wraz dopowie -~Że Fidias bóg był, gdy
723 XXV | dozwolił skłamać,~Niemocen doprząść tymże samym tonem~Treści,
724 XX | jedna z pór - skąd jedni~Nie dopuszczali do poufałości,~Drudzy się
725 XXVII | zbawienny, acz mętny -~Co też doraźne dało porównanie,~Iż nie
726 XII | odroczonym czasów,~Pełnym doraźnych skróceń i nawiasów -~Dośledzić
727 XII | Zrzucony z stołu w drobiazgi doręczne,~Jednym usłużnej ręki poruszeniem~
728 XV | powyżej wspomniana~Przez dorodnego mówcę a młodziana -~Prawdą
729 XXV | najlepszej -~I nie ma-ż w sobie dorównywać szpadzie~I nie ma-ż od swej
730 XVI | powagą,~Wyszedł - przez ramię dorzucając słowo:~"Posłańca spotkasz
731 XX | Trwa - w prostodiwszej, w doskonalszej nucie,~Iż je ból z czasem
732 XX | Że jednak Władca, będąc doskonały,~W zniszczeniu nawet ocala
733 XXV(9) | ten Juliusza Cezara prawie dosłownie przytoczony tu jest.~
734 VIII | Często i zapach, jak przekład dosłowny -~A poznasz Zofii dom po
735 XXIV | znamienity."~To gdyby była dosłuchać łaskawa~Do końca treści,
736 XVI | jak wielki mąż - śni - i dośni~Potężny geniusz! –~Romulus,
737 XX | ból z czasem wytworniej dośpiewał.~- Taż sama prawdy radość
738 XIII | senny;~Szczegóły wszystkie dośrodkując w czynie,~Po lada fraszce
739 XXV | Pacholę, rzekłbyś, mało doświadczone -"~"Zmężniał"- podpowie
740 XIII | To myśląc i tej gdy doszedł swobody,~Która mniemania
741 VI | zakreśla mu dokoła oko,~Doszedłby, gdzie są wszech-mądrości
742 XIX | najporządniej,~Do mimowolnej doszedłszy spowiedzi,~Znikły - pozostał
743 XIX(6) | niezaprzeczenic, stopnia doszła. - Rafael wszakże i inni
744 XX | Aż się i kości nieraz doszukali,~Aż domacali się pod kością -
745 XXVII(1) | Dotknięci wygnaniem pozbawieni bywali
746 IX | Pokąd człek może własną dotrwać siłą -~Lub aby świadczył,
747 IX | sobą,~Do szczętu siebie dotrwając osobą,~Więc po-nad-śmiertną
748 XXIV | żal mu własnej siły, że dotrwała!~- - - - - - - - - - - - - - - - - -- - - - - - - - -~
749 XV | zarzucił,~Jak człowiek ufny, że dotrzyma w słowie,~Gdy nagle głośniej
750 XXIV | A własne jednak dotrzymać sumienie;~I - stać się dla
751 XVIII | słońce, bez-obłokiem~Nagie, dotyka jak rzecz niepotrzebna~I,
752 XXIV | są jako cugi powietrzane,~Dotykające, lubo niedotkliwe,~Po bólach
753 XI | filozofowie,~Lecz palcem krymki dotykał na głowie~I mówił głosem -
754 XXV(8) | filozofów razem wygnaniem jednym dotykano.~
755 XIII | komedii przeciw-sokratejskiej,~Dowcipnej, że aż śmiech nieledwo bierze;~
756 XXIV | Młodzieńca tego, kiedyś się dowiecie -~Którzy jesteście ślepi
757 VIII | Cóż jest szczęśliwość?"~"Dowieść to gotow-em,~Acz w sprzeczny
758 VIII | nie w porę -"~"To ledwo dowód, że różne są doby,~Organizacje
759 VII | boski cesarz w swej mądrości~Dozwala bogów czcić wszelkiemu człeku,~
760 XXV | Jak gdy natchnieniu kto dozwolił skłamać,~Niemocen doprząść
761 XXVII | mając rozdarte,~I jeszcze o drachm założą się parę,~Czy też
762 IV | Mrucząc: "Czy mieszek? drachmę? nie uważa!"~Tak szepcąc,
763 VI | wnika~I aktorami czyni ich dramatu -~Co się rozwija jak cierń,
764 X | wedle siebie głoszą,~Nie dramatyczną - lecz bóstwo jałowe,~W
765 Dozk | przyczyny, że intrygi i węzła dramatycznego, właściwego powieściom,
766 XXIII | stronie,~Mularzom służąc i drapiąc się w skronie?~- Żyd mię
767 XV | okazale,~Struny tym silniej drasnąwszy iglicą,~I jęła mówić: z
768 VI | posiadam."~Wszakże mówiła tak drażliwa pani,~Jak ktoś z owoców
769 XIX | wzroku, iż szukał kryć wolę,~Drażliwość w spokój mędrca przyoblekać,~
770 XXIII | że zazdrość tej aktorki drażni.~"Czekaj! - nie wyjdziesz!" -
771 VII | Słuchając, pomnę, że na fali dreszcze~Patrzyłem, ruch jej śledząc
772 XVII | Tudzież marmuru, złota, kości, drewna -~Dalej - że pono za cel
773 XXV | obce, do uczty potrzebne:~Drewnianą konew z winem, konew z mlekiem,~
774 XVIII | Pomponius - jest to wytoczone drewno~Do osadzenia włóczni lub
775 XIX | wolna~Truchleje - jednak drga w nim chuć swywolna.~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
776 VII | Co nieraz leżą na cyrku drgające,~I lśniły one za rózeg snopami~-
777 XV | wejrzenia~Szukał, jak kiedy z drgającego cienia~Wnosisz, że lampa
778 XXVII | wzrokiem iskrząc, piersi drganiem~Coraz to silniej odrzucając
779 VI | boczna fałdy szerokiemi~Drgnęła, rozsuwać wszcząwszy się
780 XXIII | Niewłasne w niego wstępowały drgnienia -~Acz nie dla jakiej stąd
781 XIII | chleb ten samy smak ma i w drobinie,~Co w bułce - albo jak toż
782 XVI | przyszłość, rzeczywistość drobna -~Żar - bo nie zapał - żaglem,
783 XV | Ogółem-kształtu, bowiem szczegół drobny~Fałdami bywa zamglony, i
784 XX | Chromiał, że mdłe go wy drożyły smutki!~Więc niby mówiąc: "
785 IX | kłamstwo pierw zagaić ruchem~Drugich, aż tego się nazbiera wiele -~
786 VI | usuwając cieniem,~Zbliżając drugie przez ich wyświetlania.~
787 VII | uśmiechem także witając drugiego.~"Widziałem, pomnę, u Artemidora~
788 XV | że jest z wysilenia,~By drugim swego udzielić natchnienia~
789 XXII | próśb wyszła z Trojanki drugimi~Ukoić gniew bujnie-warkoczej
790 IX | rąk rąbek togi,~Którym się druha i rozmowy trzymał;~Inny
791 XIX | ściętą,~Spokojną; Merkur - druk składany z liter;~Neptun -
792 III | Zofija z Knidos pośród tej drużyny~Mądrej podobną była do opalu,~
793 XX | czasem z krwi - lub krzepi drżącą.~W czas tajemniczej bladości
794 XX | u schyłku promień niosła drżący -~On legł na kwiatów stos,
795 XIII | blaski onej, rosą odkroplane,~Drżącymi światły wbiegały na ścianę.~ ~
796 XV | gościom, blednąc - przy tym drżała,~Lecz nie przez dziewcząt
797 XV | Twarz oświecały i nad czołem drżały.~ ~IMPROWIZACJA ZOFII~1~
798 XIV | złotem - i coś na kształt drżenia~Zausznic, kolii, brzmiało: "
799 XXIII | mówiąc, usta jej znikały~W drżeniu, iż rychłe czyniła pytania,~
800 V | który z owych wieszał się na drzewie,~Lub patrzył w ogród Artemidorowy,~
801 XI | tak się miesza wzrok wśród drzewnych alej,~Że iść tam musisz,
802 XI | Mistrz, bez omówienia~Ku drzwiom pojrzawszy, najprzód wstał
803 XXV | przechodząc wzdłuż sali,~Gdzie drży fontanna i lampa się pali.~ ~
804 XIV(3) | politycznymi dla utrzymania ducha-rodu.~
805 XX | czczony,~Jak na pal wbity na dumę narodu. 2~- Ci zaś, co prawd
806 XIV | wiele razy na przechadzce dumnej~Przez Via Appia, gdzie w
807 VII | chwila rytmowej cichości -~I dumy pełen czy opieszałości,~
808 XII(1) | Pitagorejczyków o przechodzeniu dusz.~
809 III | gmach - ciałem, ona była duszą.~ ~
810 XVI | uroczyście,~Mdławo i piersiom duszno jak na burzę -~Ze ścieżek
811 XXIV | rękę i rzekł: "Błogosławię~Duszy twej - a wy! co znaczy skonanie~
812 IX | zawieszona płachta jaka duża,~Z rozlicznej barwy okrawek
813 XVII | robi dwieście~Antinousa - dwadzieścia Cesarza -~Co będzie potem? -
814 XVII | Dijoskifilos biustów robi dwieście~Antinousa - dwadzieścia
815 XVI | takowy widzowi~Zdawał się dwoić tym samym człowiekiem~Tak -
816 X | szedł z Barchobem, który dwoił siły,~Przez towarzysza pociągany
817 XI | Mędrców tych bliżej badając dwoistość:~Wzniosłość - Koryntczyk
818 XX | Lirę za postać - i z tej dwoistości~Silił się jedność utworzyć -
819 XVI | Tąż samą formą odlewane w dwoje:~Co ? gdzie ? udało się,
820 XI | obrócił się do Artemidora,~Dla dwojga razem grzeczność dając jedną,~
821 VIII | Nie mawia bowiem naraz z dwojgiem osób,~Do elokwencji mając
822 XVII | schodzi żyć w czasie -~Za nimi dwoma z cieniu wyzierały~Antinousa
823 XX(1) | Pitagoras około dwudziestu lat w Egipcie, także podobno
824 XIV | szukało,~Bacząc, czy całe jest dwugłowe ciało.~ ~Lucius Pomponius
825 II | Zbliżonych k'sobie jak dwugłowne ciało.~Wieczór był cichy,
826 XV | i zamilkł.~Te słowa,~Dwulicej treści, ogół zaniemiły~I
827 VI | Która wigilia?" - "Wigilia dwunasta." -~"Dosyć" - służąca znikła
828 V | pora,~I o wigilii najdalej dwunastej~Ktokolwiek salve wybite
829 VI | czucia, które dają noce~Dyjalektyczne u mistrzów wymowy.~Tak zaś
830 XX | Nie znał był jeszcze onych dyjamentów,~Co do kolebek dżdżą dziś
831 XI | promienił jej z czoła,~Jako Dyjannie grzebień pół-miesiąca,~Czy,
832 XXV | dziesiątego po listów złożeniu~Dyktator, albo pułkownik konnicy,~
833 XXV | Pierwszy raz Konsul - także Dyktatorem~Nazwany wiecznym, księciu
834 V | pocieszał się bajką:~Że Mistrz dyktuje właśnie, albo radzi.~- Z
835 XXVIII | nich mieszając stepowe -~Dym zwijał w kłęby, albo zażegnięte~
836 XXIV(2) | liktorów na znak czujnej dyscypliny rządu. - Że pierwsza zwłaszcza
837 III | czekano,~A coraz nową rzecz dyskutowano.~Zofija z Knidos pośród
838 XXIV | sobą -~O wszczętej inni dyskutując wojnie,~Obecną, rzekłbyś,
839 VI | natrętną.~Po tym przechodnim dysonansie ona~Stała się trzecią osobą -
840 XVIII | się ozdobie,~Co jako senne dyszały motyle~Na strunach prętów:
841 XIII | w śnie się przewraca lub dyszy,~Albo półsennej modlitwy
842 IX | Do wietrzonego podobna dywana.~ ~Prócz osób głównych,
843 XXIII | wraz diwa,~Przegiętą ręką dzban kłoniąc ku czarze,~W którą
844 XV | są jak mogiły~Etruskie, dzbanów pełni rysowanych,~Brązowych
845 XX | dyjamentów,~Co do kolebek dżdżą dziś przez podania -~Nad
846 XV | Dlatego że jest lekka jak mgły dżdżyste,~Zazwyczaj zowie się vitrea-toga. 5~
847 VII | ondularny;~Więc - przy impluvium dziać się to musiało:~Człowiek
848 XIII | Takie, że - rzekłbyś - dziady szli ku tobie~W miarę twojego
849 Dozk | człowiek - quidam! Nic on nie działa, szuka tylko i pragnie dobra
850 XX | acz niewinnie.~I czuł - że działać począł dobroczynnie -~I
851 XIII | przestronnym lazurze,~Na resztę dziatwy patrząc rozproszonej,~Co
852 VII | błyskawicą~Hełmów i mieczów, i dzid, które świecą,~I orłów,
853 X | Aleksandra wstrzymał się jak dzida,~Kiedy osadzisz konia w
854 XIX(6) | najuboższych przedstawieni: Dziecię-Bóg, Dziewica-Matka, Starzec-Anioł.
855 XX | uszów się kołyszą -~I pod dziecięcia ochrzczonego stopy~Że położyły
856 XVI | już wybiera jak mąż, acz w dziecięciu;~Argijskie woli tarcze i
857 VI | Podobną będąc zbłąkanej dziecinie,~Co nuci, patrzy i maca,
858 XXVI | niespodziankę oną~Przedłużyć wiary dziecinnej udaniem,~Gdy Diwa z twarzą
859 XXV | prawie rozśmiał się jak dziecko - żwawszy - -~A potem, z
860 XIV | ma ani przeczy,~Że to się dzieje tak - z natury rzeczy.~ ~
861 IX | środka oddaleni~Słyszeli dziękę, jakby się im śniło,~Że
862 VII | Pochlebne życzenia! -~Dzięki! - jak zawsze: taż sama
863 XXVI | Życzenia twoje i pragnienia dzielę -~Czemuż mam obcą być i
864 XX | stąd jest owa niespożyta dzielność~Łaski - i stąd jest w śmierci -
865 XX | nieodbitym -~Ale też same dzielności uczucie,~Co Aleksander lub
866 XIII | niebu~W szlaki dokonań, dzielone na stacje~Gwiazdami dziejów,
867 XII | pamiętnikiem~Rzeczy i wrażeń nie dzielonych z nikim,~Do swobodniejszych
868 Dozk | Quidam. Uważałeś zapewne, że dziełu temu dałem nazwę przypowieści,
869 XIII | Czynem, w jasności dokonanym dziennej,~Żywotny miało blask, bynajmniej
870 XV | był z cesarskiej świty,~Dzierżący kartę pisaną czerwono12,~
871 XXV | ma, panuje światu -~Dnia dziesiątego po listów złożeniu~Dyktator,
872 XVI | proszę, samo prawo:~To nie w dziesięciu wierszykach spisane~Krótkich,
873 XV | tym drżała,~Lecz nie przez dziewcząt obawę gołębią:~Raczej jak
874 XXIV | kończąc z rzeźnikiem.~- Dziewczyna jakaś przeszła między niemi,~
875 XIX(6) | przedstawieni: Dziecię-Bóg, Dziewica-Matka, Starzec-Anioł. Lubo nie
876 XX | Wśród sępów takich z dziobami krzywemi,~Na urągowisk szczudła
877 XX | mniej zrozumiały,~Niźli dzisiejsza bywać może boleść:~Siły
878 XXVII(2) | nieledwie świat, linia jednak od dzisiejszego Krymu do Marsylii przez
879 XXVII(2) | zostawują wspomnienia, iż w dzisiejszej Francji przebywali; było
880 XVI | posłannik ów z miasta,~Lecz - o dziw! - był to Barchob - Barchob
881 XIII | senni - byli jemu~Bynajmniej dziwem; każdy ich widywał~I mijał -
882 XVIII | chwilę,~Poczęła kwiatów dziwić się ozdobie,~Co jako senne
883 X | Uspokojonych abnegacją pewną,~Dziwną - że wziąwszy się, by kosz
884 VI | Nie! - - prawdy dziwnej bliskość czuję łonem! -~
885 XI | skutkiem tej rozmaitości,~Dziwniej niż prędzej, stoisz tuż
886 IX | róży pąk obcęgi.~ ~I jeśli dziwno, że w wrzącej oliwie~Jan
887 XXV | żwawszy - -~A potem, z dziwnym na twarzy wyrazem,~Ku arfie
888 XV | brzękiem zlata,~Śmiertelnych dziwowisko progów? -~2~Nie styl, nie -
889 XVIII | wiedzę~Matematyczną - i w dźwięk słowa: cnota.~Blisko znaczący
890 XV | nieszczere,~Gdy strun ostatnie dźwięki, coraz letsze,~Strofę tę
891 XVI | są kością,~A tamci głosu dźwiękiem - a ci mieniem,~A owi jeszcze
892 VI | że mówiła:~By strzec się echa-słów, i winogradów~Upajających
893 XIII | perpetualny,~Ciesząc się więcej edyktów porządkiem~Niż rządem -
894 XX(2) | W Efezie po wygnaniu jednego obywatela
895 VIII | dłonie klasnęła swywolna,~I Egipcjance, po cichu wchodzącej,~Wskazała
896 X | ręku wnosić można było,~A Egipcjankę - co wraz poznać z cery~
897 VI | jej wspomnienie księgi,~Egipcyjankę znów pyta o czasie:~"Którą
898 VI | epoce."~- A potem łzę byś na egipskie płótno~Rzucił i nie w te
899 XIX(4) | Palestynie na wstępie do Egiptu miejsce miała. - Psychicznie
900 XIV | iż, najmniej nie dodając ego,~Czyniłeś, raz się w te
901 V | Na ich ostatnie spojrzyj egzemplarze:~Tych jeśli błędem są pocałowania,~
902 XXVII | Hellady~Pożegnać pierwej? - Eheu! - nie miecze,~Lecz poniewierka
903 XXI | tudzież zagład i perzyny,~Elastycznością swą, miarą i siłą~Przerażał
904 XV(4) | Jest albowiem elegia sławna nad zgubą tabliczek
905 XV | mogłaby okazać.~- I tak: elegiak pewny zapomina~Na przykład
906 XXI | Zmieniony nieco –~Więc - Elektra-diwa~Sama - wśród tylu ruin niezachwiana,~
907 XXIII | niż oczywiste -~Słowem - Elektro luba! - "~"W tym mówieniu~
908 XXIII | lekkie rzucał cienia~Na twarz Elektry - ta wygiętym stanem~Łączyła
909 XVII | głowę, z takimi ruchami~Elektry-diwy wyrastały lica;~Zaczym Pomponius
910 XXIII | szczęśliwą!" -~Pomponius tymże Elektrze rzekł tonem,~Ale co dalej
911 XIX(4) | przodkowanie się dobijał, w każdym elemencie składowym społeczeństwa
912 XXIV | wmieszał się pożycie,~Jako element potrzebny koniecznie -~I
913 VIII | naraz z dwojgiem osób,~Do elokwencji mając dar i sposób,~Jakby
914 XX | inna je sfera dziś mieści.~Energie bowiem wszystkie Pan ocala -~
915 XXI | marszu: cały system żywy~Energii, tudzież zagład i perzyny,~
916 XV(9) | Jaddus z nimi wyszedł w ephodzie lazurowym, złotem tkanym,
917 V | Gdzie ruszę,~Oblegają mię te Epimeusze " -~I nieraz w szczerym
918 VI | zdawał mi się światem,~Stąd Epir cały progiem mi domowym.~
919 I | Puteoli, po appijskim bruku,~Epirski młodzian zdążał już do Komy,~
920 VI | Patrycjatowi, scyjencji, epoce."~- A potem łzę byś na egipskie
921 XXIV(2) | Że pierwsza zwłaszcza epoka prawa rzymskiego - sabińska -
922 XIX(6) | Non mihi sit laudi, quod eram velut alter Apelles, sed
923 XIX | żeby pary-wynalazcę~Ujrzał, Eskulap, z wężem swym na lasce -~
924 X | większa, sięga raju! -~Rzym w estetyce był już, jak za wiele~Wieków
925 XVI | praktycznie się mieni;~Z Etrurii teatr, z Grecji bogów lica -~
926 XV | szalach myśli i są jak mogiły~Etruskie, dzbanów pełni rysowanych,~
927 IV | nim patrząc z korytarza,~Etruskiej lampy knot podjęła igłą~
928 XIX | Grecji ja uczę ludy: od Eufratu~Aż do Brytańskiej wyspy -
929 XVIII | kimże żyję? jeśli żyję?~§6~Eureka! - wiem już, czemu trzeba
930 XIX | znalazł na morza nieznane,~Na Ewangelią burze pokiełznane7;~Pallas -
931 XIX(7) | gotowała, kazał sobie podać Ewangelię Ś-go Jana, a wyszedłszy
932 XIII | tajemniczej,~Nikło jak zwykły fakt, bo niezwodniczy!~- Wspomnienie
933 XI | Pogodnie zwijał i od brwi falami~Do góry zmarszczki mnogie
934 XV(9) | Fenicjanie i Chaldejczycy, w falangach Aleksandra pod bronią będący,
935 XV(9) | księcia żydowskiego, szedł z falangami swymi w marszu na Jeruzalem,
936 XVII | wtóry,~Nie mniej w tuniki fałdach ubielony,~Jakby, z posągi
937 VI | wykrzyknikiem,~Kotara boczna fałdy szerokiemi~Drgnęła, rozsuwać
938 VII | jak się to zgodzi:~I czy fałszywie Gwidon oskarżony,~I jako
939 XIV | Do tyla cale nie będąc fałszywym,~By się wyręczał środkiem
940 XIX | Tak - żeby Fidias przed Familią-Świętą~Rafaelowską stanął6, a Jupiter~
941 XIX(6) | nie podniosła do ideału Familii-Świętej, gdzie w warunkach najuboższych
942 XVIII | zwierzę, a zwierzem w upiory~Fantazji - w sposób: iż zaledwo trzcinę~
943 XX | Powykreślali i ubrali w farby –~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
944 IX(1) | powiedziane jest albowiem, iż Faryzeusz, kusząc Chrystusa Pana,
945 XXIV(2) | filologiczne pochodzenie wyrazu fascinatio wywodzi się od fasces. Były
946 III | Artemidora ogród oświecony:~Fastigium domu nad skrawym obłokiem~
947 VIII | arkad tych poopierana~Na faunach, którzy wieńce na się kładą,~
948 XXV | jaki w serio tragediach faunowie~Mogliby jedni wywtórzyć
949 XXIII | wszystko twoje,~Quod felix faustumque sit" - to rzekł do diwy.~"
950 XII | Wypartym z blasków, co jak Febu świecą,~Czyniąc go zawsze
951 XXIII | ty i wszystko twoje,~Quod felix faustumque sit" - to rzekł
952 XV(9) | Sapha, skąd widać Jeruzalem. Fenicjanie i Chaldejczycy, w falangach
953 XVI | wzdychał głęboko.~Mag po fenicku mówił do Barchoba,~Który,
954 XIX(7) | wyszedłszy naprzeciw strasznego fenomenu, czytaniem na glos Pisma
955 XVII | lecz co pewna,~To to, że Fidias-bóg używał dłuta,~Tudzież marmuru,
956 XVII | i przytomną.~"Nie mam w Fidiasa dziś wstępować ślady" -~
957 XIX(6) | grobie Beato-Angelico da Fiesole, najwięcej chrześcijańskiego
958 VII | kupiec rzekł, rzucając figą -~A inny drugą: "Moja więcej
959 XVIII | Do domów wpadłszy, ozłaca filary.~Lampę oczyścić, poprawić
960 XI | najmniejszej przysady nie było.~Filolog wielki! greckiego zażywał~
961 XXIV(2) | słów pojął, o ile i jako filologiczne pochodzenie wyrazu fascinatio
962 XV | żylastemi.~"Mieliśmy kwestię z filozofem gościem" -~Zapowie Zofia. -
963 XVI | głośno, dalej rzecze:~"No - filozofia także, także nieco~Kwitnie! -
964 XV | onych?"~"Podróż moja,~Że filozofię wszelką ma na celu,~Czyni,
965 XXV(8) | wiele razy tak chrześcijan i filozofów razem wygnaniem jednym dotykano.~
966 XXV | jesteś na wygnanie,~Ty - filozofy - tudzież chrześcijanie." 8~
967 XXIII | przyda,~Mnie, że nie jestem w filozońę wprawna,~Jak która inna
968 XX | XX~ ~W czas, gdy firmament ciemnosafirowy~Wielością
969 XXVII | nieżywym~Szlochać - list, flaszkę, kwiaty brały z ziemi -~
970 XXI(1) | Wyrażenie Flaviusa Vcgetiusa Renatusa: De re
971 XXV(4) | Terpolis, widział jeszcze Flawius Józef w świątyni Jowisza
972 XXV | Mogliby jedni wywtórzyć na fletni,~Lub w czasie smutnym ludzie
973 XV | obracając giętko,~Coś do Florusa poszepnął przez ramię;~Potem
974 XV | artystkę~Witał Rzym wczoraj na Flory wyścigach.~Diwa Elektra!"~
975 V | mlekiem,~Że w jednym ledwo folguje mu snadnie:~W archeologii -
976 XVI | przybić na ścianę. 7~To ksiąg folianty, to biblijoteki~Takie, że
977 XIII | Lampa zapalona~Przeciw fontannie płomień niosła kreto,~A
978 XVI | rzeźbiarz dzieło swoje,~Tąż samą formą odlewane w dwoje:~Co ? gdzie ?
979 XIV(3) | Formacje rodów kabalistyczne, bez
980 XIX(6) | greckich - kontemplacja formalna do najwyższego,~niezaprzeczenic,
981 IX | tchnęło trzech - ludowe.~Tamto formalne, to nieobmyślone,~Jak grom,
982 XII | sprostowaniu~Postacie w formy dawne powracały,~Tylko zbliżone
983 XI | starym świeci brukiem,~Z fragmentów różnych złożonym jak smętarz:~
984 XXVII(2) | wspomnienia, iż w dzisiejszej Francji przebywali; było przysłowiem
985 XIII | dośrodkując w czynie,~Po lada fraszce przypomnieć się dało,~Jak
986 XIII | środkiem, którym ciało leczą,~I fraszka nieraz mała - gdy zapyta~
987 XVIII | wszystkie gospody;~Wytartym freskiem1 każda z czterech ściana~
988 XI | pamiętasz,~Że gdzieś w frontonie świątyni ma brata,~A wszystkie
989 VI | ciemnej przerwy:~Płaszcz Zofii frunął z lekka, jak motyle -~Wstała -
990 VII | inny: "Moją zawarczę jak frygą" -~"Wiecie co? ja wam dopiero
991 XIII | gniewnie,~Jak gdy kto swego fuka niewolnika~Lub klnie, tylko
992 XII | się zbudzi." 1~ ~Tu się ku furtce tarasu zbliżali,~Lecz ta
993 III | całą~I weszli oba boczną furtką małą.~Weszli - ostatni goście
994 XI | przez winnic kwadraty,~Furtki owiane w roślin aromaty,~
995 XXVII | weselej~Do rozpierzchniętych gadając warkoczy,~Jak gdy kto z
996 VI | Co by, jak Scipio, sam gadał do Rzymu,~Albo tu cała szlachta -
997 XI | w słuchaczu takich Maga gadek,~Nikt tego jednak wybadać
998 XVIII | Poprzewijane owadem w gadzinę,~Gadziną w zwierzę, a zwierzem w
999 XVIII | twory,~Poprzewijane owadem w gadzinę,~Gadziną w zwierzę, a zwierzem
1000 XXVII | mówię ci - kolosy stare,~Z gajów swych cicho wyzierając,
|