134-crepi | cucon-gajow | galaz-koncz | koni-mniem | mnogi-odbyl | odcho-pochl | pochm-przed | przeg-sadom | sadu-styks | subte-usmet | usmie-wykon | wykry-zebio | zebra-zzyma
Part
2504 XVIII | zalotów służący." 2~- Na co, odchodząc, człek ów, jak niechcący,~
2505 XXV | łamać,~Ale solenność odeń odchodziła,~Jak gdy natchnieniu kto
2506 XX | cierpiącą~Gwida - gdy tak go odchodziły siły~Przed twardym sądem
2507 X | porze,~W której cel ruchu odda się ruchowi,~A myśl i mowę,
2508 IX | strony mierzy,~By trafnie oddać, co której należy.~Tak czyni
2509 IX(1) | odpowiedzi Zbawiciela: "Oddajcie co Cezara Cezarowi, a co
2510 XV(9) | od świata i pół-bóg hołd oddaje ?" - "Nie jego - odrzekł
2511 IX | było,~Że i najwięcej środka oddaleni~Słyszeli dziękę, jakby się
2512 XVI | był do ściany;~Przybysz w oddali, jako innych tylu,~Czekał,
2513 XIII | podobne,~Pamięci próbą nieco oddalone,~Rozjęły mu się w kształty
2514 XXVII(1) | szlachcic rzymski w prowincji oddalonej szkołę zakładał i uczył.~
2515 XII | nazwisko~Męża - co świeżo oddan jest boleści,~Zrobiły zamęt,
2516 VIII | czekając, póki nie zostaną~Oddani rzeczom, do których należą,~
2517 XVIII | trudzie.~' Ci jednak innym oddawać to mogą,~Jakoby w rękach
2518 XXV | i ziemi~Używał z ciebie oddechami memi."~To mówiąc, rękę kładł
2519 XVI | siedm skrzydeł uniesiesz ode mnie,~Bo może jesteś ów -
2520 XVI | tylu,~Czekał, znak k'temu odebrawszy niemy,~Że gdy ten wyjdzie,
2521 XV | ważył~Jawnie - zaś jawniej o odejściu marzył.~ ~
2522 XIII | ciałem,~Bez wrzących pulsów, odepchnął daleko,~Idąc - za coraz
2523 VII | Gwidzie?" - z kolcami mąż odeprze maty. -~"Tu jest pytanie,
2524 VII | miedziane trębaczy,~I krzyk: "Odeprzeć! - kto zboczyć nie raczy."~-
2525 XXIV | gdy doń przyskoczyli,~Lecz oderwała słowa ust agonia,~Których
2526 XXV | przynoszące upajającego~Przez oderwanie się od współczesności,~Boskości
2527 XXII | Stało się wybornie,~Iż gość odeszedł, bo jestem niezdrowa."~-
2528 IX | Boże?"~ ~"Świadczcie!" - odezwał się Pretor do grupy~Szpiegów
2529 IX | z tych - gdy się wszyscy odezwali~Porządkiem, jakim w cieniu
2530 XXV | chwili samego wyboru~Czy nie odgadłbyś fasces i topom?~- O! ty,
2531 XXV | Akiba się miewa~Dobrze - odgadłeś Gwiazdę i jej syna -~Krew
2532 XVIII | Osoby, których indziej twarz odgadło, r~Arabeskami medaliony
2533 XX | takie Termopile! -~Któż mógł odgadnąć? czyj wzrok mógł dośledzić~
2534 XI | żeś zdrowa;~Nie iżbym odjąć mógł - jak to robili~Dla
2535 XXIV | budowane~Powodzi pluskiem odjęte są oku;~Tylko, gdzie skała
2536 VI | Zaiste! piękne straszne bywa,~Odkąd się człowiek pocznie za
2537 XIV | wszakże słuszne zwlekły odkładania,~Aż się te rzeczy utrą i
2538 XIII | kreto,~A blaski onej, rosą odkroplane,~Drżącymi światły wbiegały
2539 XXVIII | z pośpiechem uchodząc, odkryto -~Białość i zmarszczki mające
2540 XX | tak zmordować dał się -~I odkupił -~Kobiety może serce by
2541 III | w architekturę.~Zaiste, odłam to jakiejś świątyni,~Gdzieś
2542 XXVII | patrzeć będą, jak ta mowa~Odleci w lazur, pierś mając rozdarte,~
2543 XXV | wysłuchawszy mowy,~Jakby odległym jawiła się grzmotem -~I
2544 XXV | Pieśń - a z trąb niźli się odleje ślina,~To krew się pierwej
2545 XVI | dzieło swoje,~Tąż samą formą odlewane w dwoje:~Co ? gdzie ? udało
2546 XXI | przyczyny~Tak niefortunnej odmiany powietrza -~Mag tylko mówił -
2547 XV | ziębią,~Jesieni skrzydłem odmiatając w stronę~Liście ich, co
2548 XXIII | czemu? -~Maga się poradź! - odmień mi nazwisko! -~Przebierz
2549 XVI | gdzie ? udało się, lub odmieniło.~Uczniowi potem wskazawszy
2550 XXV | przy tym mając oliwnemi~Tak odmienioną powierzchowność ziemi.~ ~
2551 VI | Solonem~Różnił się, niby odmienne dwie siły.~- Mamże Epiru
2552 XV | Aleksandra syn głosem odmiennym~Dodał, wpatrując się w Zofii
2553 XIII | ciekawa, choć mała,~Którą odnaleźć gdy się człek usadzi,~Nie
2554 XX | cały.~- I począł Zofii odnawiać wspomnienie,~Pieśń za śpiewaczki
2555 XIII(3) | Jestżem mu Gwidem?" Odniesienie myśli do zajścia na karcie
2556 XXV(3) | Jabok ku Dekapolis nad odnogą Jordanu.~
2557 XII(1) | Żart ten odnosi się do mniemania Pitagorejczyków
2558 IX | głęboko,~Szablica jakaś spadła odpasana,~Czy trąby dwie się przypadkiem
2559 XXV | poselskich słowach -~Jak odpasanych brzęk coś mówi mieczy,~Kiedy
2560 XXIV | rzekłbyś, iż wzgardzili dobą~I odpoczęli w ruchu, niespokojnie:~Jakoby
2561 IX | Aż oba w raju wieczerzać odpoczną.~ ~Ta to różnica męczeństwa
2562 XII | takiego ogromu~Jak Rzym - odpomnisz niejasne powieści~O Chrześcijanach,
2563 XVIII | w czterech medalionach,~Odpowiadały sobie jak zwierciadło,~Też
2564 XXIII | więcej zdawał się niedbały~Ku odpowiedziom, i baczył te drgania,~Jak
2565 XXVIII | osoba:~"Pomóż grześć starca, odpoznaj Barchoba!"~- Gdy grzywy
2566 XXI | zmieniony jak nie swa osoba -~Odprawujący niemo natłok gości;~Mistrz
2567 XIV | sposób niezbyt pogardliwy,~Odprostowywać się zwykł harmoniami~Słodkimi
2568 X | w drugą - sądom wyższym odroczonych~Poprowadzono trzech, by
2569 XII | nikim,~Do swobodniejszych odroczonym czasów,~Pełnym doraźnych
2570 VII | to - hajże! - odrość się, odrodzić,~Zawdziać się w silę na
2571 VII | chodzić.~Nędzne to - hajże! - odrość się, odrodzić,~Zawdziać
2572 XXVIII | szelest klamidy~Zdawał się odrzec: "Nie znałem was - Źydy!"~
2573 XXVII | drganiem~Coraz to silniej odrzucając szaty - -~Obraz, nie wiedzieć
2574 XV | obmyślonym,~I amiculę11 z ramion odrzuciła~Idąc - osobne zajęła siedzenie,~
2575 XI | otworzone,~Przysionku wnętrze odsłaniały oku;~Drzwi od przysionka
2576 XX | Cichoście4 tylko po zgonów odstępach~Raz wraz jak nieme czaty
2577 XX | jak raroga~Nie pojmowała, odsuwając w stronę,~Pozostawały, jak
2578 XXV | okrzemieniałe~Cofać i ramię odsuwał Magowe -~Czego Mistrz prawdę
2579 XV(2) | Wieniec bluszczowy od odurzenia winem - spadanie kwiatów
2580 X | będzie~Za późno Mistrza odwiedzić Jazona ?"~ ~"Gotów jest,
2581 XXIII | porze,~Kiedy jest bliski odwionięcia cieniem~Tam, gdzie, nic
2582 XXI | ogrodu;~Pomponius nawet, odwłoka zachodu~Około uczty w Villa
2583 XXIV(2) | mimiczne nierozłączne z odwoływaniem się do prawa, a właściwe
2584 XIX(4) | onej był już ostatecznie - odwrócić się więc mogło tak wysilone
2585 XXIV | przeczy.~ ~Barchob, ud kupna odwróciwszy lice,~Napotkał oczy przechodnia
2586 XV | Wchodząca krokiem wstępu i odwrotu,~A włos mająca zlepiony
2587 X | Służebną - ile z tego, jak odziana,~I z kosza w ręku wnosić
2588 XV | Obydwa siedli - Pulcher był odziany~W przejrzystą szatę, a Florus
2589 XVI | Który, w podróżne zawity odzienie~U nóg mu siedział i, ramiona
2590 XXV | U pasa jego wiszącej, z odzieży~Także poznałbyś. - "Akiba
2591 XIII | lecz w każdym pierwsza myśl odżyła,~Skąd był? do czego złamkiem
2592 XXVIII | Topora cięciu echem nie odzywa.~Tam w czeluść groty mimo
2593 XXIV | chwalonym;~I wolał przenieść ofiarne skonanie~Nad krwi wylanie - -~
2594 XV(9) | na Jaddusa, najwyższego ofiarnika, a przeto księcia żydowskiego,
2595 XV(9) | objawione było najwyższemu ofiarnikowi, na modlitwie w strachu
2596 XIX | mówią, iż ten syna~Miał ofiarować. - Są, co byli dalej~W ofiarowaniu -"~
2597 IX | rzekł Pretor - wstręt ofiarowania~Bóstwu, tym więcej winę
2598 XIX | ofiarować. - Są, co byli dalej~W ofiarowaniu -"~Tu mu poszła ślina~Do
2599 XIX(4) | podaniem, aby Adrian w pojęciu ofiary Antinousa - najdroższej
2600 XI | to: "roztropnie".~Świat oficjalny nie był mu przeciwnym;~Owszem,
2601 XII | przypomnieniem,~Że jednym błąd je raz ogarnął cieniem.~Więc - zapewniwszy,
2602 XXIV | krwawemi,~Jako gdy brudne wiatr ogarnie strugi~Z dachów, i luną
2603 VII | koniu płowym, mąż otyły,~Oglądający się, gładzący brodę,~Jak
2604 Dozk | razy przy księżyca świetle oglądałeś - do tego kościoła, co w
2605 Dozk | jakkolwiek z właściwego mi punktu oglądany, krajobraz ruin się przedstawia.
2606 V | zbiegłych klijentów,~Gdy ogłuszali, rozprawiali wiele;~Skoro
2607 II | Chłopięta śmietnik zmieniają w ogniska,~Cyprysy milczą - woń roznoszą
2608 VII | tym zastępem w trzy strome ogniwa~Trzy wieńce łączą się, i
2609 VIII | ten, co palec kładzie na ogniwie~Brązowym u drzwi, z nałogu
2610 XV | szklanną pochowanej skrzynię~Ogółem-kształtu, bowiem szczegół drobny~
2611 XXIII | która w swej osnowie,~Przez ogólnego głosu sens wykryty,~Za ster
2612 III | Pamiętasz jakieś wzięcie się - ogólnie -~I głos: ten słodkie miewać
2613 IX | Wtedy zaś zwie się już ogółu duchem,~Wyrazem myśli w
2614 VII | wilczycy,~Dalej i dacki smok z ogonem pływa,~I kręte trąby miedziane
2615 VII | w której dosyć idzie~O ogrodnika pewnego." - - "O Gwidzie~
2616 VIII | gdy wiatr wionie w pustki ogrodowe,~Gdzie skwary pierwej paliły
2617 XIV | było, iż w Villi-Pomponii~Ogrodowemu bogowi postawił~Świątynię;
2618 VII | Jak białe lilie gęsto ogrodzone,~Jak białe lilie z sadu
2619 XIII | Apollona?~I czemu w nocy - w ogrójcu Jazona -~Jeden z tych cichych
2620 XX | kometę spotka.~A on - na onym ogromie malutki -~Chromiał, że mdłe
2621 XX | bryła~I bez-zmysłowa, i taki ogromny,~Nie traci przecież ciężkości
2622 VI | jeszcze oglądać mogiły~W ogromnych łunach? - i, mimo Zeusa,~
2623 XIII | jako bywa wśród ległych ogromów~Myśli lub ciała, że w proch
2624 XII | zwiększysz w postać takiego ogromu~Jak Rzym - odpomnisz niejasne
2625 I | łuku~Tryumfalnego, którego ogromy~U samych niebios swój początek
2626 XXIII | białe mknąc ku żeglarzowi,~W ogrzane słońcem aby zeszedł fale,~
2627 XV(5) | takich używanie kobietom ohydza.~
2628 III | skoczek na linie,~Starego ojca niosący w osobie.~- Tej
2629 IX | ubogiej rodzime,~Ogląda ojciec, żali co nie ginie,~Im chętniej
2630 IX(1) | Boskiego Bogu" - ta przez Ojców Kościoła objaśnianą jest
2631 XXIII | Ściągnąłbym rękę po stopień ojcowy,~Zawdziawszy pancerz nabijany
2632 XVI | wszczęciu~Praw, rzuca zaraz ojczyste puklerze4~I już wybiera
2633 X | zna, że gdy brak kraju,~Ojczyzna dwakroć większa, sięga raju! -~
2634 XXIV | Na targu - konać - jak w ojczyźnie~Konać - wyśmiewa się z siebie
2635 XV | mała~Okolicznostka mogłaby okazać.~- I tak: elegiak pewny
2636 XV(9) | podane sobie otworzywszy, okazał Aleksandrowi: jako proroctwo
2637 XV | Po chwili czoło wzniosła okazale,~Struny tym silniej drasnąwszy
2638 XIX | jaśniejsze potem urastając głosy,~Oklaskiem dalej stają się, lub skargą,~
2639 IX | naznaczonym wzorem,~W każdym się oknie rzymskim kołysały,~Nie tylko
2640 XXV | nieraz za dnia pominione~Okolic wdzięki - iż bliskie są
2641 XV | płonne są, to pewna mała~Okolicznostka mogłaby okazać.~- I tak:
2642 XXIV | ślicznie -~I jesteś głucha na okolne bole,~Na mozaikowym oparłszy
2643 VII | zwite,~Jak cyrk przenośny z okolnymi brzegi~I oś mający stanowczo
2644 XIX | poznał wewnątrz żywych,~A o okopach myśląc i przedmurzach,~Świat
2645 VII | dokładał~Pięściami na wiatr, okraczał, przysiadał,~Wołając: "Hajże! -
2646 XXVIII | stosu wieńce cyprysowe,~Okrągłe - ciskał dalej, rozwinięte -~
2647 IX | duża,~Z rozlicznej barwy okrawek zszywana,~Do wietrzonego
2648 I | młodziana,~Gdzie się ulica okręcała krzywa,~A strażnik z włócznią
2649 I | miasta Regium, na rzymskim okręcie;~Grek był, lecz matki ród
2650 VII | rzekł: "Oto ma zguba!" -~I okręcił się łokciami jak szruba,~
2651 XV(9) | Flavius-Józef najwyborniej to określa: "Jakoż kiedy Aleksander
2652 XII | Lecz słów misterstwo i określeń dłuto,~I ta powagi całość
2653 XIII | Wspomnienie Gwida, ściśle określone~Czynem, w jasności dokonanym
2654 XIX(7) | podniosła się i szła prosto na okręt jego, a przerażenie było
2655 XIX | wschodnim pewnym gościom,~Lub z okrętami przyszłym wiadomościom.~-
2656 XIX | krzywą,~Charonowego posługacz okrętu3 -~Jak się ma?"~"Jazon -
2657 XXIII | w żyłach się wije.~Owóż, okropny mniej, jakkolwiek wiele~
2658 VI | Rzymu, pod maską wylęgłe okrutną -~I nie w te czucia, które
2659 VI | Jeden uśmiechał się bardzo okrutnie,~Wejrzenie widzów raniąc -
2660 XXV | Ku arfie poszedł czerwono okrytej,~Mówiąc: "Gdyby się serce
2661 IX | stojących pod słupy,~Do pół okrytych cieniem, w sposób taki,~
2662 XVIII | Przy łożu, skórą lamparta okrytym,~Z rękopismami stała cicha
2663 XXV | Boże!" -~I począł nogi swe okrzemieniałe~Cofać i ramię odsuwał Magowe -~
2664 IX | co dawca spokojny~Czyni, okrzętne łącząc obyczaje~Do datku
2665 XX | dotknąć, ani wypowiedzieć,~Ani okrzyczeć i wywieść na pole~Teatru -
2666 XIV | Pomny, że inne czucia są olbrzymie,~A inne karle, i dumą tam
2667 VIII | Poszli - za nimi wonie olejkowe~I szat szelesty, i cienie
2668 XVIII | wątpiący może~O samej bajce olimpijskich tkanin;~Tym mniej - osoby
2669 XVII | wziął na się~Obyczaj boski Olimpijskiej strony,~Tracąc go w miarę,
2670 IV | podjęła igłą~I poruszyła oliwę zastygłą,~Mrucząc: "Czy
2671 IX | jeśli dziwno, że w wrzącej oliwie~Jan święty krzepciej niż
2672 XI | Czytanie! - jako gałązka oliwna~Lub migdałowy kwiat."~ ~
2673 XXV | Skroniami miecąc gałązki oliwne,~Co zdały mu się uwieńczać
2674 XXV | Gałązki przy tym mając oliwnemi~Tak odmienioną powierzchowność
2675 XIV | Suchej lub krzywej wycięte oliwy2,~Lecz wyrzezane z zęba
2676 XX | gospody -~Jak światło, co mu olśniło jagody,~Takie wejrzenie
2677 XIII | rozstępie~Drzew ku księżycem olśnionej płaszczyźnie,~Usłyszał łoskot -
2678 XIII | Też same zawsze, czy je olśnisz, czy nie - -~ ~A jako bywa
2679 XXV | chwastami zarosły,~Niemy - i ołtarz mchem zarosły, niemy,~I
2680 IX | ludzie, trzy dni~Nie jadłszy, omdleć mogą w osłabieniu,~Widzę
2681 XXIV | każdą wyjaśnić przykładem,~Ominąć każde wewnętrzne zjątrzenie -~
2682 XIX(6) | Apelles, sed quod lucra tuis omnia, Christe, dabam" etc.~
2683 XI | iż koryncki Mistrz, bez omówienia~Ku drzwiom pojrzawszy, najprzód
2684 XXV | Ale ust nieco kielichem omylił~I - do setnika palec niosąc -
2685 XX | świtem klamki szukającą,~Omywa czasem z krwi - lub krzepi
2686 VII | Patrzyłem, ruch jej śledząc ondularny;~Więc - przy impluvium dziać
2687 III | skąpstwa czy żalu?~Żalu - bo opal z łzawym błyska mętem;~Skąpstwa -
2688 VI | Twardniejąc z wolna jak ziarno opala!~Złotnik ażeby brał potem
2689 XII | w ramie onej, na łunie z opali,~Wśród błąkających się blasków
2690 III | drużyny~Mądrej podobną była do opalu,~Co zda się mieścić wszystkie
2691 XIII | Szukając wkoło, gdzie by się oparło:~Na piersiach czyich - lub
2692 XXIV | okolne bole,~Na mozaikowym oparłszy się stole,~Który-ć odbija
2693 XIII | Jazona~Wybiegł, księżyca opętan promieniem;~Lub nieszczęśliwy
2694 IX | ktoś, co dotąd o głaz się opierał~Przy jednej z kolumn, rzucił
2695 XII | Barchobem:~Ci raźniej - tamta opieszalej strona.~ ~Zofia, swobodniej
2696 VII | cichości -~I dumy pełen czy opieszałości,~Czy wyróżniony przez ruchu
2697 Dozk | nigdzie umiałeś świat ruin opiewać, pozwól mi w zamian powiedzieć
2698 XV | nową wszczyna~Elegię, zgubę opłakując -"~"Przeto,~I mądrość niemniej,
2699 XVIII | Były, jak roślin zwojem, oplecione,~Mającym w liściach swych
2700 XIX | Sam był do kolan obrzucon opończą,~Której brzeg strzępy z
2701 XXVII | szepcząc, gdy Mistrz, w swej opończy~Wytartej, stał się pogrzebowym
2702 XI | Kolorowanej przez tychże opony -~Czy pani przy tym dziwnie
2703 XXV | wielbił prawdę - lecz przez opóźnione~Złudzenie, jako przy zachodzie
2704 XXIV | z rzeźnikiem stał; drugi oprawiał~Baranka, białe zeń ściągając
2705 IX | zniżyłem prawd przez ich oprawy,~Ni przez zuchwalstwo na
2706 XIII | czasie, gdy wszystko mają, oprócz woli –~ ~"Mówił - gość rzecze
2707 XXIV | Na bruku, który właśnie opuszczono,~Podobnym, z barwy, miejsca
2708 VII | spluwał, akcent kłamiąc oratorski.~"Pozwólcie - rzecz ta ciekawą
2709 X | mniej poganin,~Wymowy także oratorskiej zwrotów~Unikający, jak wstrętnych
2710 XXIV | wnętrznościom,~A jako zbroja ordzewiała - kościom? –~Nie rozsądniej-że
2711 XXIV | gwałtownie wstrząsnąwszy oręże,~Kazała milczeć lub z placu
2712 XVIII | Których kwiat tarczą, a pręty orężem,~A pąki - iskier tlejących
2713 XXVII | cicho wyzierając, lecą -~Orfeusz, Homer! - Patrz - "~ ~I
2714 IX | nie zwie kłamstwem - lecz organem,~Albo koniecznym ogniwem
2715 VIII | dowód, że różne są doby,~Organizacje też zdrowe i chore -~Lub
2716 XXIV | rzymska w tę wmięszana sprawę~Organizować poczęła wyprawę,~Głosząc: "
2717 XXVIII(3)| stosach, ale i sposobem orientalnym grzebano w jaskiniach; nawet
2718 XV | zabawy,~Albo są skrzydły orlemi noszeni - -~O onych jeszcze,
2719 XVI | niby pół-senne~Wewnątrz, orlemu podobne wzrokowi.~- Taż
2720 XI | takim porywał natchnieniem~Orlim, że słuchacz z żadną nie
2721 VII | i dzid, które świecą,~I orłów, zastęp znaczących koronny,~
2722 XXIII | wschodnie zausznice,~Ty byś ornaty przywiózł mi z kamieni" -~
2723 VII | przenośny z okolnymi brzegi~I oś mający stanowczo nie wbitę.~
2724 VI | jej jądro,~Ważył i w kolce osadzał, i może,~Dewizą jaką naznaczywszy
2725 XVIII | jest to wytoczone drewno~Do osadzenia włóczni lub gry w kości;~
2726 X | wstrzymał się jak dzida,~Kiedy osadzisz konia w pędzie całym,~Wzdrygnięta
2727 VII | stanowczo nie wbitę.~Tą osią byli do pół obnażeni~Męże
2728 VII | ktoś inny. "Choćby też osiekli -~Gladiator rzecze - nie
2729 IX | kłamstwa stały w przesileniu:~Oskarżające i to, co w natchnieniu~Współ-miłosierdzia
2730 VII | I czy fałszywie Gwidon oskarżony,~I jako obie pokażą się
2731 IX | Wkraczał, trzech wiodąc oskarżonych ludzi~O zbrodnię, która
2732 VII | rozprawiający.~Do wpół na osła pochylony grzywie,~Fig kupiec
2733 IX | Nie jadłszy, omdleć mogą w osłabieniu,~Widzę to. " - "Ktoś jest?" -
2734 XXIV | Który szedł, koszem do pół osłonięty,~A ziół i kwiecia woń powiała
2735 I | celnikiem wadzili~O jucznych osłów porządek zmięszany -~O kilka
2736 XIII | sześćset, trzysta;~Inny znów ośmset lat - człowiek nawzajem~
2737 XXIII | mówić? - nie wiedzieli,~Iż, osmuciwszy się zawczesnym zgonem,~Zbyt
2738 XXIII | bez wiedzy, która w swej osnowie,~Przez ogólnego głosu sens
2739 XXVII(3) | więc to Zofii na tym jest osnute.~
2740 VI | Twarz w twarz spojrzawszy, osobistość znika.~Tego gdzieś medal
2741 XX | grobie -~Więc bardzo czuł się osobny i - cały.~- I począł Zofii
2742 XIX(4) | w licencji onej był już ostatecznie - odwrócić się więc mogło
2743 XXIV | kwiecia woń powiała wkoło~Ostra, jakoby woń koszonej mięty;~
2744 XXIII | Przeskoczyć wątpiąc, uderzasz ostrogą -~"Niezdrowy jestem" - i
2745 IX(1) | w całej swojej wojennej ostrości nie wywoływane było, boleści
2746 XVIII | lwem się kto bije,~Albo na ostrze piersią paść otwartą ? -~
2747 XIII | suche drzewa łomy,~Jakby ostrzegał: "jest ktoś niewidomy."~
2748 XIII | Skoro ją blaski księżyca oświecą,~Już nie łamane od ognia
2749 XX | paliły~Gliniane, biedne - oświecając karty~Pism, lica zwiędłe,
2750 XX | baczył:~Księżyc ją tylko oświecał bladawy,~Czas tylko zgony
2751 XV | słów iskry wstawały,~Twarz oświecały i nad czołem drżały.~ ~IMPROWIZACJA
2752 XIII | ta głowa~Siwa, od lampy oświecona w dali,~Zmierzchnie i jako
2753 III | tokiem.~Artemidora ogród oświecony:~Fastigium domu nad skrawym
2754 XIX | iż dawno cesarska prawica~Oszczepem w puszczy nie raczyła śledzić,~
2755 XVI | błękitne,~I mrok - i znowu otchłań rozwidniona.~Myśli, niepewne
2756 XIX | Koryntczyk, jak góral z otchłani~Znanej mu, ale bardzo niebezpiecznej,~
2757 XI | zrównane i w skazie~Każdej otkane mchem - z dala - jak krata~
2758 VI | pargaminowym~Można by ludzi otoczyć gromadę,~Tak bo szeroki! -
2759 V | Artemidor w Rzymie~Sławy urokiem otoczył swe imię;~Był nawet wzywan
2760 XIX(4) | dociągnąć i sprostować. Otóż immolacja Antinousa zaraz
2761 XXIV | podejmowane~I idzie, wieniec otrząsając z głowy:~Upadku miejsca
2762 XVIII | posłanie~I kurz gdzieniegdzie otrząść, przynieść wody -~To całe
2763 XXV | poznawszy,~Usunął ręce, siwą otrząsł głowę~I prawie rozśmiał
2764 XX | Rzucając - dziwnie bardzo otrzeźwiły -~I mimowolnie wspomniał
2765 XVI | Wnijścia z cesarskiej woli się otrzyma -~Jedziesz" - tu Barchob
2766 XXIV | niedotkliwe,~Po bólach tylko otrzymanych znane:~Krzywe na proste,
2767 XVIII | co ludzie~W umiejętności otrzymują trudzie.~' Ci jednak innym
2768 VI | deszcze,~I skryte w ścianie otwarłszy framugi,~W alabastrową złożyła
2769 XVIII | Albo na ostrze piersią paść otwartą ? -~By nie zapomnieć, żeś
2770 VII | piersi na przód swobodnie otwarte~Z łuskowem kryciem jasnem,
2771 XXV | równemi,~Gdy w drzwiach otwartych stanął mąż nieznany,~Bosy -
2772 XXIII | wyrzuć z togi?" - "Janus otworzony!" -~I tu uśmiechnął się - "
2773 XVII | wrota pracowni rzeźbiarza~Otworzył człowiek pyłem ubielony -~
2774 XV(9) | Daniela Proroka podane sobie otworzywszy, okazał Aleksandrowi: jako
2775 VII | Pretor na koniu płowym, mąż otyły,~Oglądający się, gładzący
2776 XVIII | inne twory,~Poprzewijane owadem w gadzinę,~Gadziną w zwierzę,
2777 XXIII | siedzenia~Z krawędzią łoża, jak owca znużona,~Kiedy spoczynku
2778 XXIV | miedzianka wzniesionym,~Nasunął owcę w ciernie uwikłaną,~Krwią
2779 IX | wyższości męża tego, to owego;~I stąd zaiste mam ja dla
2780 XVII | że pono za cel nie brał owej~Natury - albo z drugiej
2781 XVII | pojrzał i z rękawów wierzchu~Owiał pył - - ziewnął - wraz wyjrzał
2782 XI | winnic kwadraty,~Furtki owiane w roślin aromaty,~Którym
2783 IX | rzekłszy, tak się w togi zwój owinął,~Że wraz skoczyli ludzie
2784 XI | Ile dać kropel - jakie owinięcia? -~Nie wiem, co z tego będzie ? -
2785 VI | co pocznie, zrywa.~Ten ją owładnął woli bezkierunek -~I zostawała
2786 XXV | czemu siadając Mag rzekł: "Owo strawa,~Na jaką stać mię" -
2787 XXIV | koszach, w błoto ległych z owocami.~Kapłańskie sługi biegli
2788 VI | drażliwa pani,~Jak ktoś z owoców ocknięcia wesoły:~Nim się
2789 XXIII | się, w żyłach się wije.~Owóż, okropny mniej, jakkolwiek
2790 V | go gniewie,~Gdy który z owych wieszał się na drzewie,~
2791 XVIII | Poczęła kwiatów dziwić się ozdobie,~Co jako senne dyszały motyle~
2792 XVIII(1) | najuboższe nawet mieszkania ozdobione były zawsze malowanymi wzorowo
2793 XIV | swoi wszakże mniej byli ozdobni~I mniej bogaci, i rodem
2794 XI | Nie wiem. Czy pani mówiąca ozdobnie~O drobnych rzeczach z nie
2795 XVIII | szpary~Do domów wpadłszy, ozłaca filary.~Lampę oczyścić,
2796 XXIII | zrozumiana?"~To mówiąc, piórem oznaczał akcenta~Mowy, jak retor,
2797 XV(2) | piorun, co godność i świętość oznaczało.~
2798 XV(2) | spadanie kwiatów z wieńca: oznaka nieszczęścia w miłości -
2799 XVII | Fidias - czy robił tak?" - ozwał się z cieniu~Głos, jakbyś
2800 XXVII | z swym się współczuciem ozwała,~Kwiatami począł bawić się
2801 VII | orły trzymał cztery~I - S.P.Q.R. - złocone litery~Na
2802 XIV | misternie upstrzone,~Z napisem L.P.P. - wreszcie do tego,~Jak
2803 XXV | Barchob z podrzędnym usiadł pacholęciem~I jedli służąc, słuchając
2804 XXIV | słowami~Łagodził rzeszę pachołków złowrogą,~Co krwawe stryczki
2805 XX | podania -~Nad piersią matki paciorkami wiszą,~U nianiek nawet uszów
2806 IX | wspominać -~Przed Bóstwem raczej padając pokornie."~ ~To rzekł i
2807 XVI | która wzrosła treść lub padła."~Tu - już po rzymsku -
2808 VI | łunach? - i, mimo Zeusa,~Padłe, jak niegdyś Korynt za Mumiusa? -~
2809 IX | Zniósłszy się sama, do stóp padnie tobie.~ ~"Gwido - rzekł
2810 XXIV | się w powietrzu czerwiem,~Padniecie na twarz - "~"Precz z nim! -
2811 XVIII | tarczą, a pręty orężem,~A pąki - iskier tlejących gwiazdami.~ ~-
2812 XX | współcześnie czczony,~Jak na pal wbity na dumę narodu. 2~-
2813 XIX(4) | zaraz po podróżach w Syrii i Palestynie na wstępie do Egiptu miejsce
2814 XXVIII | Bursztynowymi polewan aromy,~Palił się stos ów czworobocznie
2815 XIV(1) | Palla - szata poważna.~
2816 XIX | Ewangelią burze pokiełznane7;~Pallas - Joannę d'Arc żeby w szyszaku~
2817 XIV | niewiast, które zaniechały pallę1,~A włosy w rąbek ku górze
2818 XXVIII(3)| Nie tylko palono na stosach, ale i sposobem
2819 XIII | Postacie te mało podobne,~Pamięci próbą nieco oddalone,~Rozjęły
2820 XII | Milczał, lecz w sobie pamięcią przezierał,~Co ów zwój,
2821 XXIII(1) | Trzeba pamiętać, że leżeć, pokarm biorąc,
2822 XV(9) | ubranego w szaty one, które pamiętam ze snu mego, wątpić nie
2823 VI | przecierając czoło -~Potem: "Pamiętnik dziwny" - potem: "Kto to?~
2824 VI | kobietą,~Ani aniołem pisarz pamiętnika -~Lecz stało się to przez
2825 XII | zaocznie,~Które że było raczej pamiętnikiem~Rzeczy i wrażeń nie dzielonych
2826 XXV | wraz na placu kładzie~Z pancernej jazdy rzymskiej co najlepszej -~
2827 XXIII | stopień ojcowy,~Zawdziawszy pancerz nabijany złotem."~Mówiąc
2828 X | jedną stronę błysnął rząd pancerzy,~A w drugą - sądom wyższym
2829 XIV | Domicjana -~Inny posłany był w panońskie szlaki~Jako generał, skąd
2830 XXV | trwa, Cezar żyje~I, jak panować ma, panuje światu -~Dnia
2831 IX(1) | Za panowania Adriana męczeństwa były
2832 XIX(5) | mimowolne świadectwo, iż sprawa Pańska, wszystkie ideały najwyższe
2833 XIX(5) | gdzie Zmartwychwstanie Pańskie miejsce miało; Wenery posag,
2834 XV(9) | do miasta i do świątyni Pańskiej - i uczynił ofiarę Panu-Bogu
2835 XXVII(2) | Europy. - Po ukrzyżowaniu Pańskim Herod, Piłat i ś-ta Magdalena
2836 XXIV | przez Cesarza,~Zagrażał państwu - lecz że dni i wieki~Często
2837 XV(9) | Pańskiej - i uczynił ofiarę Panu-Bogu wedle tego, jak mu zalecił
2838 VI | W siódmym paragrafie~Iglicą znaczę" - to Zofia
2839 XXIV | proste, a proste na krzywe~Paraliżując w człowieku zbiorowym –~
2840 VI | Zofia przepatrzyła jeszcze~Pargaminowy zwój cały, jak długi,~Z
2841 VI | zwitkiem tym pargaminowym~Można by ludzi otoczyć gromadę,~
2842 XV(9) | uścisnął - a gdy poufny jego, Parmenion, zapytał: "Komu to uwielbiany
2843 XXV | podnosił się, i milkł w parowie,~Dwojakiej, zda się, płci
2844 XIII | żywych,~Przez on podwórzec ku parowu jamie,~Plamami cieniów pstrej
2845 XI | strony mając, jak leśne parowy,~Coraz się głębiej wrzyna
2846 XXVI | drobne kawałeczki -~A kość parskała i złote zeń ćwieczki~Wylatywały
2847 VII | zbroje letsze,~Sposobem Partów do ciała przywarte,~Welgnione
2848 XX | żywot, tak ze wszech miar party,~Stawał ci nieraz jako księga
2849 XIX | rumaku;~Herkules - żeby pary-wynalazcę~Ujrzał, Eskulap, z wężem
2850 XXV | z cytymskiego drzewa1,~U pasa jego wiszącej, z odzieży~
2851 XVIII | Albo na ostrze piersią paść otwartą ? -~By nie zapomnieć,
2852 V | Zdjął lirę Zofii wiszącą na pasie,~Pargaminowe zwitki spod
2853 XXIV | zadrżał i - runął.~Krwi sute pasmo fontanną wraz krzywą~Z początku
2854 XXVIII | Jako gdy ogień wzniecają pastuchy,~Ludzie się jacyś krzątali -
2855 XIX(1) | Tetrapharmacum - rodzaj pasztetu, potrawa ulubiona Adriana.~
2856 X(1) | Jerozolimy zbudowany. Żydzi patrioci przechodzić nie lubili~
2857 XXV(2) | Wyobrażenie patriotyczne u Żydów, że Mojżesz musi
2858 XIV | wieczorne~Przejeżdżał senat i patrycjat dumny,~Matrony, dziewki
2859 VI | widzu, i dodałbyś: "Smutno!~Patrycjatowi, scyjencji, epoce."~- A
2860 XXVI | stare~Tam są od różnych patrycjuszów karty;~Wybiorę-ć sama list" -
2861 X | słuchane cechujący wieści;~Patrzący chwilę na postać człowieka,~
2862 XV | marzyła,~Na nieumyślne strun patrzając drżenie.~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~ ~
2863 IX | lampy cztery~Gdy zapaliłem, patrzę - jedna gaśnie!~Zgroza! -
2864 VII | pomnę, że na fali dreszcze~Patrzyłem, ruch jej śledząc ondularny;~
2865 VIII | wysłana,~Przedstawiającą modre pawi stado.~Wchodnią tej ścianą
2866 XXIII | Niezdrowy jestem" - i giął pióro pawie,~Chwiejąc nim: "Chory nawet
2867 XIX | stanął6, a Jupiter~Świętego Pawła głowę baczył ściętą,~Spokojną;
2868 XVI | Krety,~Okręty - z Rodu, do pchnięcia sztylety~Na miecze Galów
2869 X | Kiedy osadzisz konia w pędzie całym,~Wzdrygnięta naprzód
2870 XXIV(2) | Fasces - pęk-łóz noszony przez liktorów na
2871 XXVII | z strun pęknie,~Spadkami pękań tych wyrzekłszy słowa~Wszystkiego -
2872 XIII | rozproszonej,~Co tu i owdzie, przy pękłym marmurze~Stojąc, liczyła
2873 XXVII | krzyż, że każda z strun pęknie,~Spadkami pękań tych wyrzekłszy
2874 VII | rytmowej cichości -~I dumy pełen czy opieszałości,~Czy wyróżniony
2875 VI | zniknionej -~Czegoś, jak gdyby perełki zgubionej.~Nareszcie wstała -
2876 IV | rude swe wynosi skronie -~I periodyczna pamiątka stworzenia~Wciąż
2877 XX | współ-samotnych.~W czas periodycznej ciszy, której mowa~Utula
2878 XIII | znów fontanny tylko łzy perione~Brzękły - czy Barchob cofnął
2879 XV | Mistrz Artemidor w ciągu tej perory~Wszedł, cichym ogół skinieniem
2880 XIII | księgi~Edykt ten albo ów perpetualny,~Ciesząc się więcej edyktów
2881 VI | weszedłszy leniwo,~Wśród perskiej sofy skronie utuliła~I płaszcza
2882 XV(9) | będzie, czyniąc mię zwycięzcą Persów. Jakoż nigdy odtąd nie spotkawszy
2883 III | ostatni goście spodziewam.~Perystyl odtąd pustą już przestrzenią - -~
2884 XI | ciche widziałeś osoby~Przed perystylem Magowego domu,~Na grobów
2885 IX | przedtem nieco~Po obu stronach perystylu stały~Gwardie w lamparcich
2886 XXI | Energii, tudzież zagład i perzyny,~Elastycznością swą, miarą
2887 VII | dosyć idzie~O ogrodnika pewnego." - - "O Gwidzie~Będziesz
2888 IX | Lecz rzucał okiem nie bez pewnej wprawy,~A okiem zimnym:
2889 XIII | klnie, tylko że sługą był tu pewnie~Kamienny bożek bez sił i
2890 XXV | było, skryte jest zasłoną~Pewniejszą, niżby z głazów ją robiono,~
2891 XIX(4) | Nie jest historyczną pewnością ani podaniem, aby Adrian
2892 XXV | z sydońskiej purpury -~I piasek, którym sypało z ochotą~
2893 XXV | Trupich-Głów Górze" -~I padł, po piaskiem zasłanym marmurze~Skroniami
2894 XXV | bydlęcej,~Antyjochowych zbiłeś pięć tysięcy,~A powracając do
2895 XXV | zwie się Machabejska jazda,~Piechoty tysiąc, lecz dziś, rzekłbym
2896 XXIV | szło leniwo,~Kolana widzów pieczętując nagie,~Wokoło trupa ciepłego
2897 XXIII | dramą –~"Jest-że ta Zofia piękna? - Że uczona,~To wiem -
2898 VI | widzieć -~Rzekłbyś: "Zaiste! piękne straszne bywa,~Odkąd się
2899 X | ruchowi,~A myśl i mowę, że pięknie na dworze - -~Usposobienie
2900 X | lub ową stronę;~Prońlem piękny, postawą wątpliwy,~Zaklęty
2901 XXV | Być nie może! -~Zawoła pielgrzym - a - broń-że mię. Boże!" -~
2902 I | pod wieczór, zwłaszcza dla pielgrzyma,~Co wypogadza lub zachmurza
2903 XXVIII(3)| grzebano w jaskiniach; nawet pieniądze w usta~kładziono grzebanym,
2904 XIII | Gorczyczne ziarno liche i pieprzowe,~Prochowi równe, który noga
2905 XXVII | ta mowa~Odleci w lazur, pierś mając rozdarte,~I jeszcze
2906 XIII | przypartą do stołu,~Jak człek na pierścień gdy patrzy - lub mniema,~
2907 XVII | poniósł prawą~Ku niej - pierścieniem rzymskiego szlachcica~Świetną -
2908 XIII | gdzie by się oparło:~Na piersiach czyich - lub progach kościoła~
2909 V | pocałowania,~Jakaż być musi miłość pierwo-wzoru! -~Tych jeśli cechą jest
2910 XIX | Homerze,~Dziejów zaś szukam od pierwszego znaku~Historii - nie zaś
2911 VII | hierarchię mający,~Przez onych pierwszych klijentów i sługi,~Lecz
2912 XXIV | Siekły przez obłok ludu pierzchający,~Od ziemi w górę i z góry
2913 XX | sumienia;~Lecz te, uboczne, pierzchły wraz wspomnienia -~Ciekawszym
2914 VII | skrzydła sępów,~Zdały się pierzem wyrastać przy licach,~Dotykać
2915 XVII | Antinous! - oto Zofii głowa! -~Pies-Alcybiada! - Venus krótko-szatna! -~
2916 VI | stanie,~Szli tak w kurzawy i pięści obłoku -~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
2917 XV(9) | strojach świątecznych, z pieśnią i kwiatami, wyszedł przeciw
2918 VII | siły.~Ten, z wolna jadąc, piesze wiódł szeregi,~Do środka
2919 IX | pożarowa łuna.~ ~Tam - poczet pieszy, po stopniach rosnący,~Wkraczał,
2920 XV | ciżmy pojrzał, strząsnął piętką~I umilkł. - Florus, jak
2921 X | Amfiteatru szerokie profile,~Trzy piętra łuków z głazu wyciosane,~
2922 VI | siły.~- Mamże Epiru zostać Pigmalionem,~Czy rzymskie jeszcze oglądać
2923 XXIII | uczty zgotowan umyślnie -~Pij - i o Zofii mów! - to cię
2924 XX | sprawy,~Krwią coraz więcej pijanej, nie baczył:~Księżyc ją
2925 XV | uśmiechem.~"I - oto twoje, pani, piję zdrowie,~A pijąc, będę przypuszczeń
2926 XXVII(2) | ukrzyżowaniu Pańskim Herod, Piłat i ś-ta Magdalena zostawują
2927 IX | skrzypców smyk zamienia piłę,~A w nierozwity róży pąk
2928 XV | oddał treści słów twych piorunowej."~"Młodzieńcze! - Zofia
2929 XX | sławnych,~Z Grecji pod cienie piramid trójkątne~Idąc - do Grecji
2930 VIII | Jakby kto brał się przenieść piramidę! -"~"Idź-że" - mówiła, podnosząc
2931 Dozk | Szczęśliwszym byłeś.~CYPRIAN NORWID~Pisałem 1859~
2932 XV | cesarskiej świty,~Dzierżący kartę pisaną czerwono12,~Stając, jak
2933 XVI | wzierał tak głęboko,~Jakby pisane tam dopatrzył znamię.~I
2934 III | założony~Jak pargaminu pisanego zwitek,~Łamał się ostro
2935 XXIV | czytać gdy poczniecie wzorem~Pisanie, co się w powietrzu czerwiem,~
2936 XVIII | przy łożu leżał zwój pisany~W następujący sposób :~JEDEN
2937 X | Czytał - zaiste, czytał: pisma-własne!~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~ ~
2938 XIII | biblijotece chować, gwoli rzeczy~Piśmiennej, która wolnej chwili czeka,~
2939 XV(12) | Impcratorowie czerwonym atramentem pisywali.~
2940 XXVI | trudzić~Łamaniem kości - pisz! - lub czekaj: stare~Tam
2941 XX(1) | Pitagoras około dwudziestu lat w Egipcie,
2942 XII(1) | odnosi się do mniemania Pitagorejczyków o przechodzeniu dusz.~
2943 IX | Chleba! - hej - po trzykroć płacę!" -~Co rzekłszy, tak się
2944 XXIV | Było to bowiem miejsce Placem zwane~Przedajnym - gwarne,
2945 IX | wyglądała~Jak zawieszona płachta jaka duża,~Z rozlicznej
2946 XXV | lice,~Tając, że tai łzę, płacz tającemu:~Tak wzajem bali
2947 XXVII | zgarniając na oczy~Z kwileniem płaczu, to znowu weselej~Do rozpierzchniętych
2948 XII | O Chrześcijanach, iż są plagą domu,~Który ich ciche osoby
2949 XXIII | znam! - będę sobie mieć za plagę,~Jeśli mi tego me sprowadzisz
2950 XVII | marmurowe,~Smutne - jak gdyby płakać wiele miały,~Lecz, nie skończony
2951 XX | przechodziły;~Krwi tylko czasem plameczka na sępach~Lśniła - gdzieniegdzie
2952 XX | a miał pierwsze prawo na planecie! -~A był zniweczon tyle,
2953 XIX | nie zna inżynierii,~Ni planów - jakoż do prac jest leniwy.~
2954 V | fałszerz, ni jakowy~Pochlebca płaski, ni umysł jałowy,~Ni tajemnicą
2955 XVI | Gdy nagle po płaskich kamieniach~Podwórza szybkie
2956 XIX | obce - ani jakie wstręty~Płaskie mieliśmy dotknąć się tej
2957 XXIII(2) | Na płaskorzeźbach spotyka się, iż kobiety
2958 XXIV | twa słodka jest - a miodu plaster~Z nie tylu kwiatów, nie
2959 Dozk | indziej, nie zaś w mniej plastycznych sferach, ruiny oglądać i
2960 XV(11) | Amicula-barbarica — krótki płaszczyk z rękawami: jubka-przyjaciółka.~
2961 XX(5) | starożytnych, iż krzykacze płatni u wejścia do teatrów obwoływali
2962 XVIII | jakąś - obyczaju!~To, co i Plato, w ciche kiedyś niebo~Przez
2963 XXV | parowie,~Dwojakiej, zda się, płci albo natury,~Głos, jaki
2964 XIV | krzesła. - Za Trajana~Z Pliniuszem Młodszym jeden z nich gdzieś
2965 XII | jak w tłumie.~ ~Jeden więc płochy żart myśli niewieściej,~
2966 XXV | służebne,~Miednicę stawiać z płóciennym ręcznikiem,~Toż sprzęty
2967 XI | To o lekarskiej sztuce, płodach ziemi,~Też jak z niewiasty -
2968 XIII | zapalona~Przeciw fontannie płomień niosła kreto,~A blaski onej,
2969 XXIV | gdzie? ta sprawa~Serca - płomieniem się niszczącym pali.~Wątpliwość
2970 XV | przypuszczenia,~Które jak płonne są, to pewna mała~Okolicznostka
2971 VII | stopami Skały.~Przed onym płotem toporów i wid~Szli i kapłani,
2972 XVI | myśli, jak górę~W teatrom z płótna rozsuniesz klejoną,~Szczyt
2973 XXIV | powój śród chruścianych płotów,~Gdy się przewinie raz,
2974 XII | jej - czoła swe chyliły płowe,~Jak smutne dzieci żebrzące
2975 VII | swobodę,~Pretor na koniu płowym, mąż otyły,~Oglądający się,
2976 XX | jakoby~Powietrza upust z płuc, pod nogą groby -~Czczość,
2977 XXIV | lekkim budowane~Powodzi pluskiem odjęte są oku;~Tylko, gdzie
2978 XIII | sił i języka.~Tego więc plwając, pokoić się wracał~On mąż
2979 XVIII | wyślizła ci wężem,~Wąż w ptaka plwał się, wyrzucając ślinę,~Tej
2980 XX | plac wyciągano,~Wieńczono, plwano i zapominano.~- Lecz nikt
2981 XX | pragnienia i głodu,~Współcześnie plwany i współcześnie czczony,~
2982 III | poczęcie~Potem się kroplił jako płyn - a potem~Jakobyś srebrnym
2983 XVIII | zwycięskie - ciche jako strumień,~Płynący równo po zieleni sumień -~
2984 XXV | Gwiazdę i jej syna -~Krew już płynęła - ta jest ma nowina."~-
2985 XV | Florus, nie widząc, by płynność się rwała~W przemowie Pulchra,
2986 VI | Stój! -~ ~W rymie zdradnej płynności jest siła:~Sybilla stara,
2987 III | mieścić wszystkie tęczy płyny -~Lecz nie rozlewa ich z
2988 VII | Dalej i dacki smok z ogonem pływa,~I kręte trąby miedziane
2989 VII | licach,~Dotykać ledwo bark i pływać w wietrze.~Pierwszy ten
2990 XI | dalszy schodów ciąg od furty pnie się~Nie już do domu, lecz
2991 IX | siebie dotrwając osobą,~Więc po-nad-śmiertną obłócząc już siłę,~Co zwija
2992 V | mdłe, a oczom szkodził,~Po-rozparzanym od wewnętrznej spieki.~Szli
2993 XV | i cało-dźwięków-tworu~W po-za-jawie słuchając, nad światy,~Samemu
2994 XIX | leczę."~- Mistrz Artemidor pobladł. - "Jeśli komu,~Literaturę
2995 V | Dla mniej ćwiczonych mieli pobłażanie,~Zwłaszcza w publicznych
2996 Dozk | głównie, co zazwyczaj tylko pobocznie z właściwych powieści wyciągamy.~
2997 XIII | sprowadzi.~ ~Tak marząc, nagle w pobocznym rozstępie~Drzew ku księżycem
2998 XX | bez-barwne, bez-plastyczne tyle~Pobojowiska! - takie Termopile! -~Któż
2999 XXVI | niby stając za zasłoną,~Pobrzmiewającą wszakże kroków echem -~Tak
3000 V | egzemplarze:~Tych jeśli błędem są pocałowania,~Jakaż być musi miłość pierwo-wzoru! -~
3001 XXVI | białych zarzuciła,~Wśród pocałunków poszeptując: "Kto wie - "~
3002 V | wszakże fałszerz, ni jakowy~Pochlebca płaski, ni umysł jałowy,~
3003 VII | milczenia~Towarzysz na to: "Pochlebne życzenia! -~Dzięki! - jak
|