134-crepi | cucon-gajow | galaz-koncz | koni-mniem | mnogi-odbyl | odcho-pochl | pochm-przed | przeg-sadom | sadu-styks | subte-usmet | usmie-wykon | wykry-zebio | zebra-zzyma
Part
4012 VII | ogrodzone,~Jak białe lilie z sadu wychylone,~Widne przez wrota
4013 VII | rózeg snopami~- Rózeg, co sądy znaczą i liktorów -~Jak
4014 IX | tych, co byli przede mną sądzeni,~I tych, co będą, i tych,
4015 XVIII | Że - równie wiecznie i sądzi, i czeka! –~Nieme - bezkształtnie
4016 XI | zasłona,~Strzegą zaś ręką nie sadzone kwiaty -~Przechodzić trzeba
4017 XII | Zofia też, którą, jak Safo na skale,~Gmin przywykł
4018 XXV(7) | Salomonis, XXI 6: "Dajcie napój mocny
4019 XIX(2) | Kolofon nad Homera, nad Salustiusza zaś przenosząc Coeliusa
4020 XIX | znaku~Historii - nie zaś od Salustyjusza;~Tak lubię z gruntu każdy
4021 XXV | temu -"~I dodał: "Z chwili samego wyboru~Czy nie odgadłbyś
4022 XXIV(2) | wytaczanych, i prawie nie mniej od samejże litery kodeksu ważne. Ale
4023 XVI(6) | Stoicyzm - doktryna kończenia samobójstwem.~
4024 XIII(2) | Z Zenonem o samobójstwie.~
4025 XXV | wieścią choroby okryty,~Samotnie wschody liczył i zachody -~
4026 VI | wędrowała z dala~Tu? - by samotniej niż w zaciszy marła,~Twardniejąc
4027 XX | oblały,~Jak posągowi na samotnym grobie -~Więc bardzo czuł
4028 XXIV | nią, sztuczna z nią chwała~Samozwaństw, chcących być arystokracją1 -~
4029 XV(9) | Najwyższego. Wyszli tak do Sapha, skąd widać Jeruzalem. Fenicjanie
4030 XXVIII(2)| są robione; groby-nie zaś sarkofagi.~
4031 XI | urną - owy może łukiem,~Ten sarkofagiem, biustem - ów, pamiętasz,~
4032 XXVII | ziemi -~Noc nadchodziła: sąsiednie osoby~Wchadzały, mimo niegościnnej
4033 XXIV | koszonej mięty;~Syn Aleksandra schmurzył blade czoło,~Nie mogąc pojąć
4034 XI | napaść za jedno brał ciało.~ ~Schodząc Mag z Zofią, te jej mówił
4035 XVII | Tracąc go w miarę, jak schodzi żyć w czasie -~Za nimi dwoma
4036 XIII | Zmierzchnie i jako meteor się schowa;~Potem - stał jeszcze, jakby
4037 XVI | je wziąść prawą~I w torbę schować lub przybić na ścianę. 7~
4038 XXV | Rzymie nie ma, arfę złotą,~Schowaną w kaptur z sydońskiej purpury -~
4039 XII | lecz owe,~Które się w parów schylając podłużny,~Do rąk jej - czoła
4040 XX | Lampa u schyłku promień niosła drżący -~
4041 VI | Dwóch niewolników, dwie schylone głowy,~Związane ręce - byli
4042 XXIV | oprawiał~Baranka, białe zeń ściągając runo,~Krwią dookoła rumiane
4043 IX | i inny, i owy,~A każdy ściągał twarz, jakby się smucił,~
4044 XXI | nie widziane~Cesarza wolą ściągano, czy prawem~Nowym? - Te
4045 XXIV | wrażliwość młodziana,~Iż ściągnął k'niemu leniwą prawicę,~
4046 XXIII | Gdyby mi służyło zdrowie,~Ściągnąłbym rękę po stopień ojcowy,~
4047 VIII | Spadł w nie zwój pisma, ścierając się z ścianą,~I spoczął
4048 XIX | Świętego Pawła głowę baczył ściętą,~Spokojną; Merkur - druk
4049 XVI | duszno jak na burzę -~Ze ścieżek suche podfruwały liście,~
4050 XI | przekreślony.~ ~Za tej zaś ścieżki końcem, widnym oku,~Nie
4051 XXIII | konał, i szyję,~Gdzie krew, ścinając się, w żyłach się wije.~
4052 VI | ma szlachcica,~Co by, jak Scipio, sam gadał do Rzymu,~Albo
4053 V | Utrzymywała się w całości ścisłej~Przez solidarnie ukrywaną
4054 XI | Natchniony nawet bywał, lecz nie ścisły,~I niewątpliwie, że wszystko
4055 XXIII | niezbyt prędki.~Scenę tę, w ścisłym znaczeniu wyrazów:~Scenę -
4056 XXVII | puste rzucając naczynie,~Ścisnęła ręką dłoń Artemidora~I przechyliła
4057 VII | Męże trzej, dobrze powrozem ściśnieni,~Lecz onych ledwo widziałeś
4058 XXIII | Umiejętność~I Zofia-albo: scjencyja i ona,~To życia mego drama
4059 VI | Smutno!~Patrycjatowi, scyjencji, epoce."~- A potem łzę byś
4060 XXVIII(2)| miękki. Najstarsze groby, np. Scypionow, z tego kamienia są robione;
4061 VI | Rzym świetne były,~A jednak Scyta Zamolksys z Solonem~Różnił
4062 XIX(6) | eram velut alter Apelles, sed quod lucra tuis omnia, Christe,
4063 XVIII | nie dołamie.~Mistrz, Pan i Sędzia - .znający człowieka,~Nim
4064 IX | kolana, widzę wasze głowy,~Sędziowie moi! jak nie mniej się chylą;~
4065 XXVIII | Białość i zmarszczki mające sędziwe,~A jako zmarły kwiatu pąk,
4066 XI | lub wiedział, kto jest ów sędziwy,~Ze swoją laską włóczący
4067 XIV | idzie -"~ ~Bywało nawet, że senator siwy,~Za Pulchrem widząc
4068 XXV | posły żydowskie przybędą,~Z senatorami na igrzyskach siędą~Patrzeć,
4069 XXIII | sprowadzisz Żyda,~Któremu matron senatorskich tyle~Zwyczaj ma wolne swe
4070 XIV | szlachetny wywodził~Przez senatorskie krzesła. - Za Trajana~Z
4071 VII | Rzecz, co słyszałem w kuchni senatorskiej!~Pozwólcie, ino płaszcz
4072 XXV | A gdy zaniosą skargę do senatu,~Tedy - jeżeli Rzym trwa,
4073 XV(5) | komży Neron chadzać lubił - Seneka komży takich używanie kobietom
4074 XVIII | dziwić się ozdobie,~Co jako senne dyszały motyle~Na strunach
4075 III | sienią,~Czasem leniwy krok sennego sługi.~Lampa przedzgonnym
4076 XIII | poprawia.~Ci wszakże goście senni - byli jemu~Bynajmniej dziwem;
4077 XIII | miało blask, bynajmniej senny;~Szczegóły wszystkie dośrodkując
4078 XV | lecz gestem zapyta,~Jako sentencja niejasna się czyta? –~I
4079 XX | tylko czasem plameczka na sępach~Lśniła - gdzieniegdzie lampy
4080 XIII | łoskot - jak gdy skrzydło sępie~Bije, jeżeli wąż się w gniazdo
4081 Inc | PRZYPOWIEŚĆ~Adolescentus quidam sequentatur -~S. Marc. XIV 51~Sunt quidam
4082 XXIV | brzmienie powierza kamieniom,~Iż serc nie mają - a ludziom się
4083 XIII | kolumny~Przepraszał w sercu, i dłuta czuł zgrzyty,~Gdy
4084 XXV | albo natury,~Głos, jaki w serio tragediach faunowie~Mogliby
4085 XXV | Wielu ma z sobą?"~ ~"Set było niewiele~Konnych, co
4086 XXV | kielichem omylił~I - do setnika palec niosąc - rzecze:~"
4087 XXI | Bretanii pono generał naczelny~Severus Julius wrócić miał niebawem,~
4088 XX | boleści~Trwają - to inna je sfera dziś mieści.~Energie bowiem
4089 Dozk | zaś w mniej plastycznych sferach, ruiny oglądać i sławić
4090 XIII | wieczne - Greków drugiej sfery,~Zrodzonych może u krańców
4091 XIV | przestępstwem~W bezprawnej sferze, z Janusa obliczem -~Bo
4092 XVI | wywoływała~Na słowo jakiejś sfinksowej zagadki.~W przerwach tych
4093 XIII | nieraz mała - gdy zapyta~Sfinksowym głosem - na długo myśl chwyta.~- "
4094 XXV(7) | wino tym, którzy są ducha sfrasowanego."~
4095 XIX | cele,~Spytałbyś siebie, sfrasowany wiele,~"Ja, com pracował
4096 XXV | niecała - i krwawa - "~K'czemu siadając Mag rzekł: "Owo strawa,~
4097 VI | w sieniach mych dziadów~Siadała jadać, pomnę, że mówiła:~
4098 XV | Zofia - ja dziś do jedzenia~Siadam1, a tobie, gdy chcesz, służę
4099 XV | jadamy,~Jakoż powiemy? - ja siadłem, gość leży -~Ten i ów sposób
4100 XXV | zachody -~To przed domostwem siadując jak wryty,~Niewiele baczny
4101 XIII | cichych mężów, co przy domu~Siadywać zwykli w wędrownej gościnie?~
4102 XIII | Kto siał gorczyczne ziarno, zgorzknił,
4103 XIV | Jako generał, skąd koni i siana~Sprowadził naraz tyle, że
4104 XIII | Nowej, z mętami starej - z siarką, z solą,~Z szeptaniem kształtów
4105 XXV | senatorami na igrzyskach siędą~Patrzeć, jak rzymski chłop
4106 XVI | przyszłość skonanie -~Gdy ty siedm skrzydeł uniesiesz ode mnie,~
4107 XI | domu,~Na grobów ziarnkach siedzące jak groby,~Obce w stolicy,
4108 XV | odrzuciła~Idąc - osobne zajęła siedzenie,~A lirę do rąk wziąwszy,
4109 XV | Chłopcy dwaj z lirą weszli i z siedzeniem~Osobnym, które cicho ustawili~
4110 XIII | Jak się na niskim spoczywa siedzeniu,~Lecz nie odmienił nic w
4111 III | Uczniowie w laurów ciennikach siedzieli,~Czekając: gwiazdy aż błysną
4112 XV | goście byli nieco zadziwieni,~Sięgając myślą w list i za zasłonę.~ ~
4113 XIX | że nadużył~Głosu - więc sięgnął, gdzie go boli głowa,~Przymrużył
4114 III | słów kilka posłyszysz za sienią,~Czasem leniwy krok sennego
4115 VI | siła:~Sybilla stara, co w sieniach mych dziadów~Siadała jadać,
4116 VI | dłonie swoje, mnie, z Epiru~Sierotę! - Ówdzie mdłą byłem rośliną~
4117 V | Tych jeśli cechą jest siła-uporu,~Jakaż być musi na czele
4118 XX | postać - i z tej dwoistości~Silił się jedność utworzyć - na
4119 XXIV | czasem,~A czasem sznura tylko silne drgania,~Co tu i owdzie
4120 XV | filozofii mojej,~Jako warunek sine qua non stoi,~Iż z czasem
4121 VII | Hajże! - w słup - dextra! sinistra!" -~"Naści, lwie!" - kupiec
4122 VI | W siódmym paragrafie~Iglicą znaczę" -
4123 XXII | łabędzio-szyja? -~U mych-że sióstr? - w szaty świąteczne ubranych -~
4124 XXIV | się płaszcz odziewa,~Ta siostra Prawdy urzeczywistnionej -~
4125 XIV | Bywało nawet, że senator siwy,~Za Pulchrem widząc rzesze
4126 V | Jakaż być musi na czele skalistość? -~Tych jeśli brudem całym
4127 XVI | oddał je licznymi wory,~Skąpałby miasto przez sam wylew rzeki!~
4128 IX | To mówiąc, pojrzał z tym skąpstwem anioła,~Z jakim chleb łamiąc
4129 XV | ustanie~Przez suchość serca, skąpstwo i namiętność -"~Tu Pulcher,
4130 V | ostrożnie -~Wylania przy tym skąpy? czy lękliwy?~Kończył, iż
4131 XX | nogą depcze zbłoconą te skarby,~Co mędrce w pocie, we krwi
4132 XIX | Oklaskiem dalej stają się, lub skargą,~Myślami Cara, i zowią się:
4133 XXV | cyrku bije.~A gdy zaniosą skargę do senatu,~Tedy - jeżeli
4134 XXI | może."~To mówił mędrzec, skarżąc się na łoże - -~
4135 XXV | trzymam, złota,~Mówi, że skazan jesteś na wygnanie,~Ty -
4136 XI | wszystkie dobrze zrównane i w skazie~Każdej otkane mchem - z
4137 VII | przestanek - jedna kurzu skiba~Przepadająca w nic, jak
4138 IV | od Pańskiego kreśli się skinienia.~- Pod taką dobę do swojej
4139 VIII | I tejże treści odbiera skinienie,~Jak nieczekaną odpowiedź
4140 XIX | Spokojną; Merkur - druk składany z liter;~Neptun - Kolumba,
4141 XIX(4) | dobijał, w każdym elemencie składowym społeczeństwa i w każdej
4142 XXV | natchnieniu kto dozwolił skłamać,~Niemocen doprząść tymże
4143 V | lękliwy?~Kończył, iż jak się skłamał, tak był żywy!~Chcesz poznać
4144 XXIII | po stole.~Elektra smutek skłamała na licach,~Pomponius rękę
4145 XVI | sztucznie starta wiekiem~Skłamanym - - obraz takowy widzowi~
4146 III | poruszą,~To arabeski zatrzęsą sklepieniem,~Jakby gmach - ciałem, ona
4147 XVI | tobą -"~Tu Barchob czoło skłonił.~"Mnie zostanie,~Jak z wizerunkiem
4148 III | sobie,~Lubując giętkość jak skoczek na linie,~Starego ojca niosący
4149 XVII | swą, niby z ławą~Szeroką, skoczył: lecz Elektra zgadła~Obu
4150 XXIV | ani drogi.~Policja z swymi skoczyła włóczniami,~Gdzie Aleksandra
4151 XIX(5) | posag, gdzie Chrystus Pan skonał. Do ila to doktryną jaką
4152 XXVII | sen - śmierć - - "~ ~I skonała -~"Och! niźli pójdę precz -
4153 XIII | Posłyszeć - chwilę rozgorzeć - "Skonałem -~Wstałem" - zanucić radośnie,
4154 XXIV | zwój - czytać żywotów~I skonań księgę, czytać chmurę~I
4155 XVII | płakać wiele miały,~Lecz, nie skończony mając wzrok i głowę,~Zapominały
4156 XXVII | jak z nim pocznie wieść i skończy -~Wygnania nawet zapomniał -
4157 XXVIII | Jezdnych." 1 - Co ledwo skończył, ludzie nowi~Od miasta cwałem
4158 XXIII | zaś, puchar jej, że nie skończyła,~Na raz wychylił - i siedli
4159 IX | stały~Gwardie w lamparcich skórach i co świecą~Łuskami; od
4160 VII | jasnych zbroicach;~Lamparcie skóry tym, jak skrzydła sępów,~
4161 XXV | wstęgą brązową,~I tupot skorych nóg zmieszany z mową - -~
4162 XIX | palcach miesił, co może czas skraca -~Stał także kubek sycjońskiej
4163 XXVIII | Przeto iż cugle legły, a koń skrami~Rażony, szyję podejmował
4164 III | oświecony:~Fastigium domu nad skrawym obłokiem~Czerni się w trójkąt;
4165 XXVIII | jeźdźcom, jak drzewo,~Kiedy je skręci wiatr, i za rumakiem~Pulchra
4166 XIII(3) | na karcie 196~[tu s. 134] skreślonego: "Gdzie wyraz: quidam, ład
4167 VI | jego, lecz okiem ludzkości~Skreślony jemu, gdy był jeszcze mały,~
4168 XII | czasów,~Pełnym doraźnych skróceń i nawiasów -~Dośledzić nie
4169 XIV(4) | Żyw-em" - skrócenie: jestem żywy, albo: uszedłem
4170 XVII | odrzekł z wykwintnością skromną.~"Choćby dlatego - młodszy
4171 XI | swój i żałość wyrażając skromnie;~Za nią tuż - lektor, głos
4172 XIX | syci próżniacy.~- Że jednak skromny był więcej w jedzeniu~Niż
4173 XIII | Płaszcz strząsa, kamień pod skronią poprawia.~Ci wszakże goście
4174 XXV | piaskiem zasłanym marmurze~Skroniami miecąc gałązki oliwne,~Co
4175 XXIV | Jak włóczni poszturch na skroś nie przebiło -~Czemu? -
4176 XIX(4) | melancholię; a ta, jako religijny skrupuł, sama się w umyśle jego
4177 XXVI | ćwieczki~Wylatywały jak skry.~"Wina winę~Powiększa -
4178 XX | rękoma obiema~Rwali - co skrycie pytajników krzywych~Jakoby
4179 XIX | Literaturę poznać dawszy, skryją~Ziarna jej - gości jak przyjaciel
4180 XX | to wszakże, wówczas tyle skryty,~Ile pomijan dziś, lub nadużyty -~
4181 XVI | skonanie -~Gdy ty siedm skrzydeł uniesiesz ode mnie,~Bo może
4182 XIII | Usłyszał łoskot - jak gdy skrzydło sępie~Bije, jeżeli wąż się
4183 XV | robią dla zabawy,~Albo są skrzydły orlemi noszeni - -~O onych
4184 XV | rzeczy w szklanną pochowanej skrzynię~Ogółem-kształtu, bowiem
4185 VI | tak, patrząc na lirę,~Na skrzynkę z kości, gdzie się chowa
4186 IX | kartę u księgi~Znanej - na skrzypców smyk zamienia piłę,~A w
4187 XXI | chorągwiach, wojenne machiny~Skrzypiące w marszu: cały system żywy~
4188 XII | tarasu zbliżali,~Lecz ta skrzypnęła prędszym ruchem od nich.~
4189 XIII | co przemija grzmotem,~I skubie tęczę - dla serca - na szarpie.~
4190 XI | Mistrza Jazona.~Nareszcie, skutkiem tej rozmaitości,~Dziwniej
4191 XXVII | Ani należał komu - owoc skutków! –~ ~Po chwili, puste rzucając
4192 XIII | gałęzi trzaskanie.~Tam więc skwapiwszy się, gdy patrzył chwilę,~
4193 XIII | wnuki,~Gdy legend poczną skwapliwe czytanie,~Słysząc chód znany,
4194 VIII | w pustki ogrodowe,~Gdzie skwary pierwej paliły i siekły -~
4195 XXI | niewidzialny dla ciężkiej słabości;~Barchob, zmieniony jak
4196 XI | Mistrz Jazon miał drobne~Słabostki, z dala patrząc, niepodobne~
4197 IX | gorszyć to może~Chrześcijan słabszych, co w niewiadomości~Są,
4198 XXIV | ludźmi i społeczeństwami!~Kto słaby, chorzał, a kto nie był
4199 XVIII | tylko, wydeptując drogą~Ślad - powolniejsze kroki - mniej
4200 XIV | rozświecą -~Tymczasem Cynrie słały mu spojrzenia,~Gdy do teatrum
4201 XIV | to, że rzymska kochała go Sława.~- Urzędem żadnym jeszcze
4202 Dozk | sferach, ruiny oglądać i sławić przystało. Szczęśliwszym
4203 VI | gramatyk wskazał mi cynika~Sławnego w Rzymie - nie powiem imienia.~-
4204 XXIII | poetyckiej szkole~U onej sławnej Zofii" - rzekła diwa.~Pomponius
4205 XXVII | tęsknemi,~"Rzymie! –wołając - sławo i zasługo!~Zniknijcie -
4206 XXIII | te drgania,~Jak rybołówca śledzi pióro wędki:~Tym lepszy
4207 XIX | Oszczepem w puszczy nie raczyła śledzić,~Gdzie lega niedźwiedź lub
4208 XVI | przerwach tych uczeń Mistrza śledził oko,~Poprawiał lampę, lub
4209 XXIV | mniemasz, że d z tą zamianą ślicznie -~I jesteś głucha na okolne
4210 XVIII | ptaka plwał się, wyrzucając ślinę,~Tej skrzydła w szatę nikłą -
4211 XIV | bynajmniej gminne, z jakiej śliwy~Suchej lub krzywej wycięte
4212 XVII | cieniu~Głos, jakbyś dłutem śliznął po kamieniu~Greckim, kryształy
4213 XXIV | kamieniami;~A pieśń twa słodka jest - a miodu plaster~Z
4214 III | ogólnie -~I głos: ten słodkie miewać zwykł poczęcie~Potem
4215 XIV | Odprostowywać się zwykł harmoniami~Słodkimi trzciny swej, choć niecierpliwej.~ ~
4216 XIX | bardzo,~Jako uczeńsze i słodsze w swych ruchach.~Więc był
4217 XXIII | ku żeglarzowi,~W ogrzane słońcem aby zeszedł fale,~Ku Luciusowi
4218 XII | wspaniale,~Utwierdzonego na słonecznym wozie~W nieodpoczliwej swej
4219 XIV | Lecz wyrzezane z zęba słoniowego,~Złotymi ćwieki misternie
4220 XIII | nie posiał solą,~Mimo że słonych łez niemało strawił.~- Lecz
4221 Dozk | Ty, którego ś.p. Juliusz Słowacki nazwał Poetą-Ruin, i który
4222 X | szczelnie lub dwoistej treści~Słówkiem słuchane cechujący wieści;~
4223 XXV | gdy kto burzy nadchodzącej słucha.~Usta mu barwą zabiegły
4224 XXV | I siedli - Jazon rzekł: "Słuchaczem jestem,~Mów - a spokojnie -
4225 XI | ciekawość choć rosła~Nieraz w słuchaczu takich Maga gadek,~Nikt
4226 XV | natchnienia~I podnieść masę słuchaczy ku sobie,~Szybko się innym
4227 XV | najmniej zwodnicze.~Zofia słuchała jak przez uprzedzenie,~To
4228 XV | niewolników, ku niej pochylone,~Słuchały ciszej rzeczonych rozkazów,~
4229 X | dwoistej treści~Słówkiem słuchane cechujący wieści;~Patrzący
4230 X | błogosławić,~I że - udając sługę - jest królewną.~Tę piękność
4231 VI | Wszelako owy, wiem, skąd rodem. Sługo!"~Tak gdy kończyła Zofia
4232 VII | przysiadał,~Wołając: "Hajże! - w słup - dextra! sinistra!" -~"
4233 IX | świadków, stojących pod słupy,~Do pół okrytych cieniem,
4234 X | był znany,~Byłbym z nim."~"Słuszna zdaje się uwaga,~I przeto
4235 XIV | napisać nieco,~Co wszakże słuszne zwlekły odkładania,~Aż się
4236 XX | sama się zwala~Najściślej słusznym sądem, nieodbitym -~Ale
4237 VI | Wigilia dwunasta." -~"Dosyć" - służąca znikła za kotarą -~Pani
4238 XVIII | Że jesteś niemy zalotów służący." 2~- Na co, odchodząc,
4239 VI | widziałeś wśród mądrego grona,~Z służbą jej stojąc ukradkiem za
4240 V | słoniowej z woniami,~I oddał służbie stojącej za drzwiami.~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
4241 XVIII | przynieść wody -~To całe służby wewnętrznej staranie~W progach
4242 XXI | Zofia nieznośną była dla służebnej;~Struny się liry nietykanej
4243 XXII | Ku progom znów wrócił, służebnic wołając:~Ej! mówcież mi,
4244 XXV | rzecze:~"Kajus9 - posłuchaj, służebny człowiecze -~Cezar, czterykroć
4245 XVI | odtąd, jak mówią, Minerwie~Służysz - z twą drugą zostać mi
4246 XVI | koniec brzmień - myśli się słyszą;~Ta zaś, acz próżna, łamać
4247 VII | dopiero wyłożę~Rzecz, co słyszałem w kuchni senatorskiej!~Pozwólcie,
4248 VII | Skąd idziesz, zgadłbym, słyszawszy ten attyk.~Nie przeto jednak
4249 XVII | byliby innemi!"~Tu dał się słyszeć szmer i gwar na dworze,~
4250 IX | najwięcej środka oddaleni~Słyszeli dziękę, jakby się im śniło,~
4251 XIX | ptacy~W klatkach, mający smaki pogardliwe~Dla zbytku strawy -
4252 III | własnością,~Natchnieniem smaków ich - z bezświadomością!~
4253 XI | fragmentów różnych złożonym jak smętarz:~Ten, że był urną - owy
4254 XIV | Dostrzegł, że lica jej byłyby smętne,~Stalszymi będąc - tak kwiat
4255 Dozk | rozrzuconych kolumn, nie mniej smętny, jakkolwiek z właściwego
4256 VI | znaczy tu: mądrości!" -~I śmiać się bardzo poczęła z zazdrości -~
4257 XX(2) | brzmiące: "Niech nikt nic śmie nikogo w niczym przewyższyć!"~
4258 XI | niewiasty - nie stronił i śmiechów! -~Dziwny mąż! - Cesarz,
4259 XXIII | przybyciem~Zdał się pogardzać i śmiercią, i życiem,~I zalotami diwy,
4260 XXVII | bogi~Przedstawiać każą mu śmiertelni ludzie,~Hojni dość, nie
4261 II | obchodzą wigilie -~Chłopięta śmietnik zmieniają w ogniska,~Cyprysy
4262 VII | wilczycy,~Dalej i dacki smok z ogonem pływa,~I kręte
4263 IX | ściągał twarz, jakby się smucił,~Lub głową wstrząsał, lub
4264 XVI | Młodzian, a z czołem pooranym w smugi!~Też same oczy różowo-płomienne,~
4265 XXIII | pociągnął po stole.~Elektra smutek skłamała na licach,~Pomponius
4266 XXVII | przeszedł jeden z onych smutków,~Co do nikogo z ludzi nie
4267 XXIII | jesteś z nim blisko ?~Ale ty smutny - chory? - spytaj - czemu? -~
4268 XXV | na fletni,~Lub w czasie smutnym ludzie nieszlachetni.~-
4269 IX | księgi~Znanej - na skrzypców smyk zamienia piłę,~A w nierozwity
4270 V | jednym ledwo folguje mu snadnie:~W archeologii - którą zna
4271 V | głównej sali wracano z ogrodu:~Śniadać zbliżyła się konieczna pora~
4272 VI | gdy był jeszcze mały,~I śnił na progów własnych pochyłości,~
4273 VII | drgające,~I lśniły one za rózeg snopami~- Rózeg, co sądy znaczą
4274 XX | Że położyły się raz jako snopy,~Urasta z czasem człek do
4275 XX(6) | uczcie traktować kwestie socjalne i filozoficzne.~
4276 XIV(3) | serca, a z widokami jedynie socjalnymi i politycznymi dla utrzymania
4277 VI | weszedłszy leniwo,~Wśród perskiej sofy skronie utuliła~I płaszcza
4278 XIII | Grek przeto młodzi prawił o Sokracie,~Myśląc o rzymskich podatków
4279 XXVII | zasłony cienie purpurowe:~"Sokrat - z motylem czy liściem
4280 XX | Taż sama prawdy radość Sokratowa~Gdzie indziej dziś jest -
4281 XV | Syn Aleksandra zrozumiał sól rzeczy~I ile, chwaląc. Mistrz
4282 XXVII | leków swych nie przerywała,~Solennie nagląc, by nie był natrętny,~
4283 XXV | chleb począł łamać,~Ale solenność odeń odchodziła,~Jak gdy
4284 XI | dala patrząc, niepodobne~Do solenności, w którą się obłóczył.~Baczył
4285 VII | klijentów i sługi,~Lecz mniej solenny i rozprawiający.~Do wpół
4286 XXV | i w innych też chwilach solennych~Stwierdzają prawdę oną obyczaje~
4287 V | w całości ścisłej~Przez solidarnie ukrywaną próżnię,~Im bardziej
4288 VII | Człowiek tak z miejscem bywa solidarny,~Czy myśl tak często łączy
4289 VI | jednak Scyta Zamolksys z Solonem~Różnił się, niby odmienne
4290 XI | ten jest, jako w lesie,~Sosn włoskich rudą kępą ocieniony -~
4291 XI | się głębiej wrzyna w gaj sosnowy,~I coraz gęściej starym
4292 II | właśnie nocna przelatuje sowa,~Rok temu, skoro zapalano,
4293 XII | sama jesteś?"~"Wyobrażam sowę,~Zwłaszcza iż słońce właśnie
4294 VIII | Zofia gdy podniosła oczy,~Spadała jeszcze z nich czytania
4295 VII | koronny,~Iż skoro kurzu dwie spadały fale~Na dwa przechodniów
4296 XV(2) | bluszczowy od odurzenia winem - spadanie kwiatów z wieńca: oznaka
4297 VII | Zginął mi uczeń" - tu uczynił spadek~W głosie i nieco obrócił
4298 XXVII | że każda z strun pęknie,~Spadkami pękań tych wyrzekłszy słowa~
4299 IX | głęboko,~Szablica jakaś spadła odpasana,~Czy trąby dwie
4300 XXIV | Ilekroć żertwa jest gdzie do spalenia.~"Puszczaj!" - zawoła setnik,
4301 XIII | by przejrzeć go, że potem spali -~Acz wiele mógłby dopełnić
4302 XXV | zarosły, niemy,~I drzwi spalone w żużel - gdzie się osły~
4303 XIII | rzeczy~Kosztownych, z miasta spalonego wziętych,~Które dopełnia
4304 XI | kolan od brody -~Gdzieś spętanego narodu - rapsody.~Niejeden
4305 XX | kwiatów stos, jak człowiek śpiący.~ ~
4306 V | Po-rozparzanym od wewnętrznej spieki.~Szli więc do sali, gdy
4307 X | zwęźlonych zawile.~Rzadko kto śpieszył ku Kapitolowi,~Tam i sam
4308 XX | odnawiać wspomnienie,~Pieśń za śpiewaczki przyjmując sumienie,~Lirę
4309 XXVIII | poddymał suchy~I słowa imał śpiewanej litanii,~Smutki swe do nich
4310 III | czuwania,~A słów mierzonym śpiewanych akcentem~Skoro się przy
4311 XX | taki czyni zamęt, jaki w śpiewie~Przez rytmu zbytek, przez
4312 XIII | Grecja do siebie ma, że była śpiewna."~ ~Mówiąc to tonem żegnalnego
4313 XXIII | pełne lice~I wargi, jakby je spinała szpilka.~Słowem - że, gdyby
4314 XVI | w dziesięciu wierszykach spisane~Krótkich, że mógłbyś ręką
4315 XIII | deszczowe leczy.~I słuchał bajek spisanych w Homerze,~Tak - jak komedii
4316 XIII | Czułeś i różnych wytężeń splątanie:~Co Aleksandra syn baczył,
4317 XXIV | potem - jad ów, wyssany tak, splunąć -~I - że się ciężar przestało
4318 XVI | dziewica!" 5~- Tu Mag, splunąwszy głośno, dalej rzecze:~"No -
4319 VII | płaszcz lepiej założę" -~I spluwał, akcent kłamiąc oratorski.~"
4320 IX | wstając Pretor~I, dwakroć spluwszy, rzekł: "Ja tam nie retor."~ ~
4321 XX | dobywali,~By wiedzy dostać, nie spociwszy czoła,~Nie znali, biedni -
4322 VIII | ścierając się z ścianą,~I spoczął w mroku, jak owi, co leżą~
4323 XVI | Barchob - wiem - niech Barchob spocznie."~- - - - - - - - - - -- - - - - - - -~
4324 XXIII | jak owca znużona,~Kiedy spoczynku szuka na pustyni,~Klękając
4325 XIII | podane,~Jak się na niskim spoczywa siedzeniu,~Lecz nie odmienił
4326 XXIII | wojnie -~Acz Janus może spoczywać spokojnie."~Pomponius, który
4327 V | pasie,~Pargaminowe zwitki spod stolika,~Pudełko z kości
4328 XVI | Szczyt jedną wiodąc, a spód drugą stroną.~To zwłaszcza
4329 XI | kształt kości,~Zerdzony spodem, od wierzchu świecący,~Że
4330 VIII | stołu, który ma półkosze spodnie,~Spadł w nie zwój pisma,
4331 XVI | Błyskawicami migocąc od spodu,~Tak że wciąż myśleć mógłbyś: "
4332 Dozk | Czytałeś, i nawet, czego nie spodziałem się był, dawałeś do czytania
4333 III | Weszli - ostatni goście spodziewam.~Perystyl odtąd pustą już
4334 VI | ich cienia:~Twarz w twarz spojrzawszy, osobistość znika.~Tego
4335 XIV | Tymczasem Cynrie słały mu spojrzenia,~Gdy do teatrum wchadzał
4336 XXIV | Czemu? - że jedno zimne go spojrzenie~Jak włóczni poszturch na
4337 XXIII | iskierką blasków niezwykłych w spojrzeniu.~Na co wręcz Lucius Pomponius: "
4338 V | podania,~Na ich ostatnie spojrzyj egzemplarze:~Tych jeśli
4339 XVI | Wstając, a potem z powszednim spokojem~Rzekł: "Oto jeszcze chwilę
4340 XIX | Pawła głowę baczył ściętą,~Spokojną; Merkur - druk składany
4341 III | nowej nie uczyni,~Ni ją spokrewni z cudzoziemskim duchem:~
4342 XXIV(2) | obznajmiony z treścią życia społeczeństw starożytnych - czego literalne
4343 XIX(4) | każdym elemencie składowym społeczeństwa i w każdej prowincji ducha
4344 XXIV | szaleństwami.~Podobnież z ludźmi i społeczeństwami!~Kto słaby, chorzał, a kto
4345 XXVI(1) | gniewie nie jest wcale obca społeczeństwu starożytnemu, owszem, precepty
4346 XXV | Zabiegający, wyraźny głos sporu~Między Barchobem a gośćmi -
4347 XX(3) | nie mógł używać poufnego sposobu nauczania, ale mawiał przypuszczając
4348 XXIII | nieumyślnie wyrzekłszy przysłowie,~Spostrzegasz później, czy służyło mowie? -~
4349 XV | Janusowa.~Co gdy Mistrz spostrzegł, zwracał się ku pani,~Niby
4350 XV(9) | wszelako wojownik macedoński, spostrzegłszy Arcy-Ofiarnika, pokłonił
4351 XX | Równo się toczy, choć kometę spotka.~A on - na onym ogromie
4352 XIII | myślił raczej:~"Oto tu Zofię spotkałem - tą drogą~Szła - cóż pomyśli,
4353 XII | każdym z ludzi.~Którego spotkam: czym lub kim się zbudzi." 1~ ~
4354 XII | się i stało - przy onym spotkaniu,~Gdzie wyraz: quidam, ład
4355 XVI | dorzucając słowo:~"Posłańca spotkasz z kartą przejazdową -~Twoje
4356 XV | Węzły gordyjskie a miecze~Spotykać winny się - to jest logika,~
4357 XI | mocą;~Bo nie ten przedmiot spotykam przed sobą."~ ~"Zaiste -
4358 XV | zdanie~Usłyszy, znacznie spoważnił oblicze~I rzekł: "Na kwestii
4359 IX | Jakby się ludziom na migi spowiadał,~I szukał ruchem coraz mniej
4360 XIX | Do mimowolnej doszedłszy spowiedzi,~Znikły - pozostał rząd -
4361 XVI | wzajemnością~Bytów i onych spowinowaceniem.~- Zastępy z tego ciągle
4362 XXII | Na niewolnice okiem tym spozierać,~Jakoby pracę śledząc, bez
4363 XIII | znał - i wietrzył - jak spóźniony mściciel.~ ~Żyd - milczał
4364 XIII | wszystko będzie do szczętu spożyte -~Aż Grek ostatni przymiotem
4365 IX(1) | uciążliwiej, że właśnie pomiatano sprawami tymi, na policyjne je zamieniając
4366 XVI | jesteś ów - może - to chyba~Sprawdzi mąż, który wszystkie odgadł
4367 XVI | Zastępy z tego ciągle sprawowane~Że urastają w to, co Grek
4368 XVIII | wiedzą, chociaż jej nie sprosta~Wypowiedzeniem, ni pojąć
4369 XIX(4) | wyższości swej dociągnąć i sprostować. Otóż immolacja Antinousa
4370 XII | Aż po stopniowym myłki sprostowaniu~Postacie w formy dawne powracały,~
4371 XIII | idzie o nią, lecz traf ją sprowadzi.~ ~Tak marząc, nagle w pobocznym
4372 XIV | generał, skąd koni i siana~Sprowadził naraz tyle, że żołdaki~Z
4373 XXIII | plagę,~Jeśli mi tego me sprowadzisz Żyda,~Któremu matron senatorskich
4374 XIII | Tu przetarł włosy i sprysnął palcami,~I rzekł: "Innego
4375 XII | zamęt, który stał już blisko~Sprzeczki, albowiem pomięszał powagi,~
4376 XX | jawi i zawiera,~Pozornie sprzeczne, choć wierne - litera.~Balsam
4377 VIII | Dowieść to gotow-em,~Acz w sprzeczny sposób, bo wchodząc nie
4378 IX | cenić nie umiecie,~A że sprzed serca Boga wam zakryto,~
4379 XIV | krew w ducha rozprzęga czy sprzęga. 3~Zofia inaczej - ona z
4380 XXV | płóciennym ręcznikiem,~Toż sprzęty obce, do uczty potrzebne:~
4381 XX | Stawał ci nieraz jako księga spsuta,~Rozwietrzająca przed oczyma
4382 XXVIII | pąk, nieżywe.~Mąż, co je spuszczał w grotę3 ręką lewą,~Podrzucił
4383 XXIII | Ale ty smutny - chory? - spytaj - czemu? -~Maga się poradź! -
4384 XIX | skryte jej popatrzył cele,~Spytałbyś siebie, sfrasowany wiele,~"
4385 III | jako płyn - a potem~Jakobyś srebrnym wydzwaniał go młotem -~Potem -
4386 VII | mały,~Z wielkimi w uszach srebrnymi kolcami,~Mówił wśród klasku
4387 XXIV | pozapisywane -~Duch, jako powój śród chruścianych płotów,~Gdy
4388 XIII | zmieniać kapitele~Kolumn - ten, środki że znał - a ów cele.~ ~Grek
4389 XXVII | rozmiećcie się pyły" -~Brak środków dwakroć uolbrzymia siły."~
4390 XXVII(2) | tak był naonczas ów obszar środkowej Europy. - Po ukrzyżowaniu
4391 XI | bogowie stali.~Fontanna w środku niska, z brązu lana,~Z gipsu
4392 IX(1) | boleści dla prawdy były tym sroższe, że bezjawne i wielkiej
4393 XIII | szlaki dokonań, dzielone na stacje~Gwiazdami dziejów, między
4394 XX | wielożeństwa nie istniało stadło,~A która żyła sama - była
4395 VIII | Przedstawiającą modre pawi stado.~Wchodnią tej ścianą jest
4396 XIX | urastając głosy,~Oklaskiem dalej stają się, lub skargą,~Myślami
4397 XIII | urasta, nad głowę,~I tak się staje podobieństwem drzewa,~Że
4398 XIV | później zwie się,~Jeśli to stałe ma gdziekolwiek imię!~-
4399 XIV | lica jej byłyby smętne,~Stalszymi będąc - tak kwiat gdy potrącą~
4400 VIII | A wtedy będą rozwici i staną.~"Szczęśliwież wchodzę albo
4401 XIX(5) | świątyni Jeruzalemskiej stanęła Jowiszowi Kapitolińskiemu
4402 XXIII | twarz Elektry - ta wygiętym stanem~Łączyła swego poduszkę siedzenia~
4403 VII | okolnymi brzegi~I oś mający stanowczo nie wbitę.~Tą osią byli
4404 Inc | XIV 51~Sunt quidam de hic stantibus qui -~S. Math. XVI 28~
4405 XVI | Podwórza szybkie zabrzmiało stąpanie,~Rosnąc, a dalej i w przysionku
4406 XIX(4) | każdej prowincji ducha jej starając się wedle mniemanej wyższości
4407 XVIII | 3~Jeśli świat cały, z starców, mężów, dzieci~I niewiast
4408 III | giętkość jak skoczek na linie,~Starego ojca niosący w osobie.~-
4409 XIII | przedświtem Epoki~Nowej, z mętami starej - z siarką, z solą,~Z szeptaniem
4410 XIX(6) | je przewyższyli. Sztuka starożytna nigdy się nie podniosła
4411 XIX(2) | wyłączny sposób i uznane sławy starożytne: Antimacha z Kolofon nad
4412 Dozk | kwadracie kolumn świątyni starożytnej, jako gołąb w rozłamanej
4413 XXVI(1) | wcale obca społeczeństwu starożytnemu, owszem, precepty higieniczno-moralne
4414 XIX(6) | tego, co na polu formalnym starożytni pracownicy zdobyli, i milo
4415 III | cichym koturnem wchodzili.~Starszy był w szarym płaszczu i
4416 XVI | sama młodość, sztucznie starta wiekiem~Skłamanym - - obraz
4417 XV | zdradza~Upadkiem -"~"To jest stary przesąd wschodni" -~Odrzekła
4418 XIV | modnie.~ ~Mistrz Artemidor, starych idąc śladem,~Zwał go niekiedy "
4419 XI | sosnowy,~I coraz gęściej starym świeci brukiem,~Z fragmentów
4420 XIX(6) | Dziecię-Bóg, Dziewica-Matka, Starzec-Anioł. Lubo nie poniża się przeto,
4421 IX | jak go ujęto,~Jak świadczą starzy, znający go z bliska,~Nazwiskiem
4422 XVI | Przejezdną kartę i na statek prawo~Wnijścia z cesarskiej
4423 XIX(5) | Kapitolińskiemu poświęcona statua Jowisza - na miejscu, gdzie
4424 XVIII | nagich goleni;~Ten, kosz stawiając, rzekł: "Został przysłanym."~"
4425 III | tunice,~A laskę przed się stawiał jako świecę~Prostą, o wiele
4426 XVIII | świeczniku prostym a wysokim~Stawiała właśnie gospody służebna,~
4427 XVII | na dworze,~Lektykę bowiem stawiano na ziemi,~Ciężką, z wonnego
4428 XVI | zakazany owoc - albo w mocy~Stawiło takiej, że miotałby skałą -~
4429 IX | znajomym blisko,~Gdy obok stawisz mściwego człowieka~I tego,
4430 XXVIII | Smutki swe do nich mieszając stepowe -~Dym zwijał w kłęby, albo
4431 XI | końcem, widnym oku,~Nie sterczą mury domu na obłoku,~Lecz
4432 XIII | Różnego zażywałem steru~I oto pismo mam Artemidora."~ ~
4433 VIII | się w nowy akord z nim nie stoczy -~Więc rzekła niemniej mało
4434 X | wieży,~Tłum się ze schodów stoczył wywyższonych,~Od góry z
4435 XVI | nieco~Kwitnie! - Greccy to stoicy jej świecą,~Ku piersiom
4436 XVIII | na drodze równie błędnej stoim~Oboje - wszakże ja choć
4437 XI | rozmaitości,~Dziwniej niż prędzej, stoisz tuż przy murze,~W który
4438 VI | niegdyś Korynt za Mumiusa? -~Stój! -~ ~W rymie zdradnej płynności
4439 I | krzywa,~A strażnik z włócznią stojący brązową:~"Ktoś jest?" -
4440 IX | grupy~Szpiegów i świadków, stojących pod słupy,~Do pół okrytych
4441 XII | świecą,~Czyniąc go zawsze stojącym wspaniale,~Utwierdzonego
4442 XVI | Oto jeszcze chwilę razem stojem" -~I rękę kładąc uczniowi
4443 XXV | winem, konew z mlekiem,~Stół, jakich w Rzymie nie ma,
4444 XVI | Widzieć wszechświata i państwa stolicę -~Lecz - gdzież jesteśmy? - -"~
4445 XI | siedzące jak groby,~Obce w stolicy, nie znane nikomu,~Łokciami
4446 V | Pargaminowe zwitki spod stolika,~Pudełko z kości słoniowej
4447 XIX | znakiem mu danym~Siadał na stołku kością wykładanym~I zdał
4448 IX | sobie~Zniósłszy się sama, do stóp padnie tobie.~ ~"Gwido -
4449 XXIII | zdrowie,~Ściągnąłbym rękę po stopień ojcowy,~Zawdziawszy pancerz
4450 XIX(6) | najwyższego,~niezaprzeczenic, stopnia doszła. - Rafael wszakże
4451 IX | Tam - poczet pieszy, po stopniach rosnący,~Wkraczał, trzech
4452 XI | nazywał go sługą.~- Mistrze stopniami byli z nim w stosunku,~I
4453 XI | przykład, żeby wzgląd na stopnie~Ceremoniału chować, i jak? -
4454 XVI | spotkawszy się z nimi,~Przez stopniowane toż samo podanie~Utrzyma
4455 XII | ład pomięszał cały,~Aż po stopniowym myłki sprostowaniu~Postacie
4456 IX | męką żywie,~To w mniejszym stopniu toż samo zjawisko~Jest ci
4457 XX | dziecięcia ochrzczonego stopy~Że położyły się raz jako
4458 XXVIII(3)| Nie tylko palono na stosach, ale i sposobem orientalnym
4459 XXVIII | wyścigach - oto stos i trup na stosie" -~Łowczy rzekł. - "Fatum,
4460 XV | wieńca swobodniej;~Może stosowniej - kwiat albowiem zdradza~
4461 VIII | Rozlicznych krzewów, co mają stosowny~Ton zieloności do kwiatów
4462 XXVIII | albo zażegnięte~Porywał z stosu wieńce cyprysowe,~Okrągłe -
4463 XXIV(6) | męczeństwach, rozmaicie go stosując; pierwej zwany przeto aequi-pondus,
4464 XI | Mistrze stopniami byli z nim w stosunku,~I mnóstwo osób znało -
4465 XVI | światełko czerwone~Krzepił strącaniem popiołu na stronę -~Więc
4466 XV(9) | ofiarnikowi, na modlitwie w strachu zostającemu, aby w strojach
4467 XXV | wątpliwa,~Albo wątpliwość stracić ma za zgonem -~I chociaż
4468 II | krótkim, zaiste,~Nieokrzesane straciwszy narzecze,~Latyńskie słowo
4469 XIII | jak zabawa,~Zabawa - jako strapienie bolesne:~Słowo jest ogień -
4470 XIV | zamykała,~I wtedy była - czy straszna? czy wzniosła? -~Nie wiem;
4471 VI | Rzekłbyś: "Zaiste! piękne straszne bywa,~Odkąd się człowiek
4472 XIX(7) | a wyszedłszy naprzeciw strasznego fenomenu, czytaniem na glos
4473 XXV | siadając Mag rzekł: "Owo strawa,~Na jaką stać mię" - i chleb
4474 XIII | Mimo że słonych łez niemało strawił.~- Lecz nie tu koniec z
4475 XIX | smaki pogardliwe~Dla zbytku strawy - lub syci próżniacy.~-
4476 XXV | rzekłszy, zaciąg czynił straży zbrojnej,~W przysionku stawiać
4477 XV | ostatnie dźwięki, coraz letsze,~Strofę tę jeszcze powtarzały w
4478 XXVII | ową,~W którą się rzeźbiarz stroi, kiedy bogi~Przedstawiać
4479 XIII | Greckiemu rzymski, w swe go strojąc dało;~Lecz najswobodniej
4480 XV(9) | strachu zostającemu, aby w strojach świątecznych, z pieśnią
4481 XV | C z dala świecący. 6~Tak strojny usiadł, folgę dając ciału,~
4482 XV(9) | potrafiłbym Azję, w tymże stroju pokazał mi się On we śnie
4483 XXVIII | się stos ów czworobocznie stromy,~A grupy ludzi odeń aż ku
4484 XV | treści, ogół zaniemiły~I stron przeciwnych uwagę zwróciły,~
4485 IX | już przedtem nieco~Po obu stronach perystylu stały~Gwardie
4486 XXIII | w sługi? ~ czy każdy ich stroni,~Brudnych, gdy taczki wodzą
4487 XI | Też jak z niewiasty - nie stronił i śmiechów! -~Dziwny mąż! -
4488 XVIII | zwycięskie - ciche jako strumień,~Płynący równo po zieleni
4489 XXIV | odbija łokci alabaster -~Jako strumienia dno, pstre kamieniami;~A
4490 XXIV | sumieniom~Są jako morski żwir strusia wnętrznościom,~A jako zbroja
4491 XXIV | pachołków złowrogą,~Co krwawe stryczki nosi i kadzenia,~Ilekroć
4492 XXIV | właśnie złote rogi~Ujęto stryczkiem, a rzesza wezbrana~Nie miała
4493 IX | od tych wprost na polot strzały~Szeroko widzisz schody,
4494 XIII | modlitwy domawia,~Płaszcz strząsa, kamień pod skronią poprawia.~
4495 IX | kłamstwo wasze się stanowi,~I strząsam szaty, nie iżbym Cesarza~
4496 VI | jadać, pomnę, że mówiła:~By strzec się echa-słów, i winogradów~
4497 XI | służy jak zwiewna zasłona,~Strzegą zaś ręką nie sadzone kwiaty -~
4498 XVI | Gdy - nagle strażnik, bram strzegący w nocy,~Krzyknąwszy właśnie,
4499 XIX | obrzucon opończą,~Której brzeg strzępy z nici złotych kończą;~Gdy
4500 XII | przeciętych,~Co tych przeklętych strzeże czy tych świętych;~O cieniach
4501 XIX | zostawując próżni."~"Są studia ciekawe,~W których powołam
4502 XXIV(2) | zostawia się je przeto uwadze i studiom czytelnika.~
4503 XXV | kielich wzniósł - gdy z dworu~Stuk młotka zabrzmiał, a potem
4504 XIII | Słysząc chód znany, szelesty i stuki,~I nieuważne mieczów potrącanie,~
4505 XXV | innych też chwilach solennych~Stwierdzają prawdę oną obyczaje~Ludów
4506 XVI | Barchob mu odpowie,~Stwierdzając krymkę podróżną na głowie,~
4507 XV | stoi,~Iż z czasem portyk7 stworzę k'temu nowy,~Widząc, do
4508 IV | I periodyczna pamiątka stworzenia~Wciąż od Pańskiego kreśli
4509 XXIII | Byłoby bardzo przystojne stworzenie -~Lucius tak mówił: "Nie
4510 VIII | pociechą -~Podobnie mówią poza Styksem cienie!~Wszelako Zofia gdy
4511 X | swego ruchy;~Na cień zza Styksu może zbyt lękliwy,~Na męża
|