134-crepi | cucon-gajow | galaz-koncz | koni-mniem | mnogi-odbyl | odcho-pochl | pochm-przed | przeg-sadom | sadu-styks | subte-usmet | usmie-wykon | wykry-zebio | zebra-zzyma
Part
5012 VI | smutno, jakie twarze!~Jeden uśmiechał się bardzo okrutnie,~Wejrzenie
5013 XXIII | Janus otworzony!" -~I tu uśmiechnął się - "Jeśli nie, wina~Twoja! -
5014 XVIII | człek ów, jak niechcący,~Z uśmiechu bladym przebłyskiem rzekł: "
5015 XXVII | krócił żale,~Lub poruszone uspokajał nerwy -~Swobodny, owszem,
5016 XIX(7) | glos Pisma Świętego morze uspokoił.~
5017 X | pierwej z ruchów bez maniery,~Uspokojonych abnegacją pewną,~Dziwną -
5018 IX | tak podły.~"Czekaj! bom w ustach nie miał nic trzy doby -~
5019 XV | Dawania uczty całkiem nie ustanie~Przez suchość serca, skąpstwo
5020 XV(10) | religijnych w chóry i procesje ustawiani.~
5021 XV | siedzeniem~Osobnym, które cicho ustawili~I wyszli, krokiem Kamillów10
5022 VI | Ten ustęp mamże pozostawić czy nie? -~ ~§
5023 XXI | wyjaśnioną,~Napotykałeś, ustępując z drogi,~A czułeś ścianę
5024 XX | będąc znakomitym;~Tylko usterka ich sama się zwala~Najściślej
5025 XV | przedmiotu, gdy wzory~Są to usterki, przymioty lub pory,~Wzięte
5026 VI | żebyś rok z nią przeżył na ustroni.~Po chwili Zofia przepatrzyła
5027 VI | mieszkania,~Przedmioty jedne usuwając cieniem,~Zbliżając drugie
5028 VII | trzecie mąż mały,~Z wielkimi w uszach srebrnymi kolcami,~Mówił
5029 IX | kołysały,~Nie tylko w tejże nie uszczknął radości1,~Lecz wyznał głośno,
5030 XXV | przez łzę i urągowisko!"~ ~"Uszczknijmyż nieco i w jego radości -~
5031 XVIII | Od kogo ?" - zamilkł i uszedł do sieni,~Co widząc, dziewka
5032 XIV(4) | skrócenie: jestem żywy, albo: uszedłem caly!~
5033 XX | paciorkami wiszą,~U nianiek nawet uszów się kołyszą -~I pod dziecięcia
5034 XIV | odkładania,~Aż się te rzeczy utrą i rozświecą -~Tymczasem
5035 XVI | stopniowane toż samo podanie~Utrzyma w ciągu, a zerwie, to zerwie:~
5036 XXIV | trupa ciepłego zebrane -~Utrzymujące ciał tych równowagę,~Które
5037 V | posady nie mając zbyt jasnej,~Utrzymywała się w całości ścisłej~Przez
5038 XX | periodycznej ciszy, której mowa~Utula trzeźwych, niepoczciwych
5039 IX | gdzieś wśród ciżby ludu utuleni,~Jeśli zrządzenie ich powoła
5040 VI | Wśród perskiej sofy skronie utuliła~I płaszcza jeden róg powlekła
5041 XII | zawsze stojącym wspaniale,~Utwierdzonego na słonecznym wozie~W nieodpoczliwej
5042 XX | dwoistości~Silił się jedność utworzyć - na próżno!~Rozdwajała
5043 XXIV(2) | zostawia się je przeto uwadze i studiom czytelnika.~
5044 Dozk | niektórych tylko korzystałem uwag Twoich co do kształtowania
5045 XV | zaniemiły~I stron przeciwnych uwagę zwróciły,~Jakby tam postać
5046 XIX | przyzwyczają5 -~Nim tnę, uważać zwykłem, ile boli~I pokąd ? -
5047 Dozk | przypowieści mojej, nazwany Quidam. Uważałeś zapewne, że dziełu temu
5048 XXVII(2) | iż wygnany jest albo źle uważany.~
5049 IX | ginie,~Im chętniej dając, uważniej dokoła - -~ ~"Jakoż czci
5050 XXIV | budowane~Głazami, z ludzkich uwiane żywotów,~Hieroglifami pozapisywane -~
5051 XIV | Za Pomponiusem jak den uwiązany~Chadzał - a głowa jego nad
5052 IX | co wart, nie wiecie:~Wy uwielbiacie, cenić nie umiecie,~A że
5053 XV(9) | Parmenion, zapytał: "Komu to uwielbiany od świata i pół-bóg hołd
5054 XXIV | gestom jej, w mniemaniu,~Że uwielbienie podda urąganiu.~Acz jest
5055 XV(9) | którego jest urzędnikiem, uwielbiłem. Albowiem kiedy jeszcze
5056 XXV | oliwne,~Co zdały mu się uwieńczać siwiznę.~ ~
5057 VI | płótno~Rzucił i nie w te uwierzyłbyś moce~Rzymu, pod maską wylęgłe
5058 XXIV | Nasunął owcę w ciernie uwikłaną,~Krwią ludzką, nie chcąc,
5059 XXIV | Nie tylu kręgi lotów ich uwity,~Wdziękami ilu rym twój
5060 XXVIII | filozofii,~Hippice za cóż ma uwłaczać w losie?" -~"Przysiągłbym
5061 IX | broniłbym tej sprawy,~Nie uwolnicie nas - znam, bez obawy;~Więc
5062 XXIII | i o Zofii mów! - to cię uzdrowi."~- Tu, jak syrena, z fali
5063 XIX(2) | na swój wyłączny sposób i uznane sławy starożytne: Antimacha
5064 XXIII | Żydzi są, bez bogów, mówię,~Uznanych prawem w sposób przyzwoity,~
5065 IX | urągania,~Ni znikłem, marnym uznawszy się pyłem!~A to są sprawy
5066 VII | zowiecie." -~"Różne są nazwisk użycia na świecie" -~Towarzysz
5067 VII | szybciej - gdy osoba nowa~Użyła większej jeszcze ciekawości,~
5068 III | Prostą, o wiele dłuższą nad użytek.~Każdy zwój płaszcza jego,
5069 XVI | Mag znów rytmem, jaki się używa,~By czas przeczekać natrętny
5070 XX(3) | np. Sokrates już nie mógł używać poufnego sposobu nauczania,
5071 XIV(2) | dzisiaj Anglicy konno jeżdżąc używają.~
5072 XIX | część jego ludną i nieludną,~Używającą prawa i poddaństwa,~Naocznie
5073 XX | krzywych~Jakoby haków wręcz tak używali -~By wiedzy dostać bez własnego
5074 XV(6) | C znaczyło liczbę sto i używało się za klamrę u ciżmów arystokratycznych.~
5075 XV(5) | lubił - Seneka komży takich używanie kobietom ohydza.~
5076 XXI(1) | Wyrażenie Flaviusa Vcgetiusa Renatusa: De re militari.~
5077 XIX(6) | mihi sit laudi, quod eram velut alter Apelles, sed quod
5078 XIV | przechadzce dumnej~Przez Via Appia, gdzie w chłody wieczorne~
5079 VII | VII~ ~"Więc z nimże samym mówiłeś
5080 XXI | odwłoka zachodu~Około uczty w Villa Pomponiana,~Zmieniony nieco –~
5081 XIV | od dawna~Ugościć Zofię w Villa-Pomponiana,~Lecz nie z powodu, że ta
5082 XIV | bawił,~Lecz znane było, iż w Villi-Pomponii~Ogrodowemu bogowi postawił~
5083 XV | dżdżyste,~Zazwyczaj zowie się vitrea-toga. 5~Jakoż mąż w szacie takiej
5084 XV(5) | wyspic Cos wyrabiano takie vitreas-togas - w takiej to komży Neron
5085 I | Kiedy się kupcy z celnikiem wadzili~O jucznych osłów porządek
5086 XXIV | nich napis,~Skąd kamień wag tych zwą: martyrum-lapis6~
5087 XXIV | miejsca i wspomnienia,~Do wag-rzeźniczych - te, z urządzeń zmianą,~
5088 XXIII | mógłby wieści zgadnąć wagę?" –~Elektra na to: "Mag!
5089 XXIV(6) | jasno-ziclonego, z którego wagi robiono, a potem, zmieniwszy
5090 XIII | zgonem~Własnym na jawie walczyć umie z tronem.~Nie! to szalony
5091 XXV | sumienia~Za cyrk, gdzie jeszcze walk nie dokonano:~Tak Jazon,
5092 XI | Rozperlanego wciąż w brązową wannę~Przez łkania swoje i łzy
5093 XVII | żyją zdrowi!-~Sto biustów warci!" - Rzeźbiarze witali~Gości,
5094 XVI | To zwłaszcza śmiech mu do warg przyzywało,~Jak zakazany
5095 XVII | wysiadła.~"Sto biustów warta!" 1 - Lucius rzekł, a owi,~
5096 XXVII | co jest na świecie coś warte -~A ludzie patrzeć będą,
5097 XVIII | Tyle warto~To wszystko.~Dalej wiersze
5098 V | był żywy!~Chcesz poznać wartość szkoły lub podania,~Na ich
5099 XV | w filozofii mojej,~Jako warunek sine qua non stoi,~Iż z
5100 XIX(6) | Familii-Świętej, gdzie w warunkach najuboższych przedstawieni:
5101 XIX | czołem na ziemię,~Wdzięki waszego zniósłszy ideału~Nie ukazami -
5102 XI | do myślenia,~Czy się już wątek nowy nie wysnował?~Tak -
5103 XIII | najmniej ciesząc się ich wątkiem.~Niewolnik chyba lżej posuwał
5104 XXV | zielone -~Bareochebas!- wątła wprawdzie świeca,~Kiedy
5105 XXV | utrzymania rzeczy,~Iż sam nie wątpi i nic mu nie przeczy.~"Kończmy!" -
5106 XVIII | poganin:~Przez filozofii wpływ wątpiący może~O samej bajce olimpijskich
5107 XXV | Treści, co albo zupełnie wątpliwa,~Albo wątpliwość stracić
5108 XIX | jeszcze wstrętnym bywa zdrowie~Wątpliwe" - przy tym dodał od niechcenia:~"
5109 XI | potrącony Jazona milczeniem~Lub wątpliwością dziwnie wyrażoną,~Wzbierał -
5110 XXVIII | szerokiemi,~Droga się w wąwóz zakrzywiała czarny~Z kamienia,
5111 XXVIII | w kształt konnej załogi,~Wąwozu czarne mijali koryto,~Niesionej
5112 XV | O onych jeszcze, którzy ważą pyły~Na szalach myśli i
5113 XI | rękopismów wstęgi~Leżały w wazach, i kompasów kręgi~Ryte,
5114 XXIV(2) | od samejże litery kodeksu ważne. Ale do powieści niniejszej
5115 IX(1) | lampy, wiele spraw było, tym ważniejszych dla prawdy, iż te iluminacje
5116 XXIV | prowincji dalekiej,~Mało ważony nawet przez Cesarza,~Zagrażał
5117 XIII | odkroplane,~Drżącymi światły wbiegały na ścianę.~ ~Mistrz siedział,
5118 XXVI | udaniem,~Gdy Diwa z twarzą wbiegła rozjaśnioną,~Mówiąc: "Posłałam -
5119 XXVII | głosem rozpaczliwym,~Służebne wbiegły, Egipcjanka z niemi,~I rozpoczęły
5120 V | niewolnik zasię,~Do laurowego wbiegnąwszy ciennika,~Zdjął lirę Zofii
5121 VII | oś mający stanowczo nie wbitę.~Tą osią byli do pół obnażeni~
5122 XX | współcześnie czczony,~Jak na pal wbity na dumę narodu. 2~- Ci zaś,
5123 XIV | spojrzenia,~Gdy do teatrum wchadzał w swej chlamidzie~Zębionej
5124 XXVII | nadchodziła: sąsiednie osoby~Wchadzały, mimo niegościnnej doby.~
5125 VIII | Przedstawiającą modre pawi stado.~Wchodnią tej ścianą jest domostwa
5126 XXIV | tej powieści całej,~Gdzie wchodzą ludzie, a nie ideały?-~Na
5127 VIII | Acz w sprzeczny sposób, bo wchodząc nie w porę -"~"To ledwo
5128 XV | posłannik Maga - postać chora,~Wchodząca krokiem wstępu i odwrotu,~
5129 VIII | I Egipcjance, po cichu wchodzącej,~Wskazała znakiem, co ma
5130 VIII | rozwici i staną.~"Szczęśliwież wchodzę albo nieszczęśliwie?" -~
5131 XI | A Jazon dalej: "Kiedyś, wchodzi do mnie~Osoba, oczów prawie
5132 XXVIII | bramy, w którą właśnie bigi~Wchodziły, szepnął ku towarzyszowi:~"
5133 XI | niechcący.~Tym raz uderzasz, i wchodzisz w ciemnicę,~Bo dalszy schodów
5134 IX | zgodni,~Że posądziłbyś o wczesną umowę -~I - tu dwa kłamstwa
5135 VII | prowincji młodzieniec,~Którego wdrożam w treść wiedzy wszelakiej,~
5136 XXIII | szacie,~Ta nieskończenie wdzięczna białogłowa,~Gdy Florus z
5137 XXIV | tylu kręgi lotów ich uwity,~Wdziękami ilu rym twój znamienity."~
5138 XI | przy tym dziwnie ujmująca~Wdziękiem, co blado promienił jej
5139 XVIII | zdrowa~Nie ujmowała powagi i wdzięku~Profilom, linią szorstką
5140 XXIII | Jak rybołówca śledzi pióro wędki:~Tym lepszy w sztuce swej,
5141 Dozk | jest ruiną?~Cywilizacja, według wszelkiego podobieństwa,
5142 VI | wytarło~I łza człowiecza wędrowała z dala~Tu? - by samotniej
5143 XIII | przy domu~Siadywać zwykli w wędrownej gościnie?~Czy i sam Jazon,
5144 XI | znało - tak - z trafunku.~Wędrowni męże zza wielkiego-morza,~
5145 VI | zagłębiającym się w przestrzeń wejrzeniem;~Dziś mówił myślą, słowem
5146 XX(5) | starożytnych, iż krzykacze płatni u wejścia do teatrów obwoływali wdzięki
5147 VII | Partów do ciała przywarte,~Welgnione w konia zagiętem kolanem -~
5148 XIX | cóżem uczynił? -"~Czekaj - z Wenerą twoją w Betlejemie,~Aż Wół
5149 XIX(5) | Zmartwychwstanie Pańskie miejsce miało; Wenery posag, gdzie Chrystus Pan
5150 XXVII | coraz to jaskrawszy,~Jak gdy weselą się osoby chore.~ ~I obraz
5151 XXV | Tak osiem godzin niech wesele znosim -~Znosim! - bo rzecz
5152 XXVII | kwileniem płaczu, to znowu weselej~Do rozpierzchniętych gadając
5153 VI | ktoś z owoców ocknięcia wesoły:~Nim się rozbudzi, właśnie
5154 XX | wpierw rozebrano,~Niż mogłeś westchnąć podnosząc się rano.~A któż
5155 I | zachmurza czoło,~Ziejąc nań niby westchnienie olbrzyma -~Jest coś w tym
5156 II | pociecha!"~Epirczyk odrzekł z westchnieniem głębokiem.~ ~
5157 VI | VI~ ~Zofia, do siebie weszedłszy leniwo,~Wśród perskiej sofy
5158 XX | kwiaty? dla kogo? -~Lub jaką weszły do mieszkania drogą?~Ciekawość
5159 XXIV | przykładem,~Ominąć każde wewnętrzne zjątrzenie -~I tak przepoić
5160 XIX | na lasce -~Mojżeszowego węża zoczył z miedzi -~Wszystkie
5161 XXIV | Ujęto stryczkiem, a rzesza wezbrana~Nie miała ujścia chuciom
5162 XXV | Która się raczej miała na wezbranie -~I obfitością trafów, mniemań,
5163 IX | Więc posilone, jak jest, weźcie ciało;~Bo nie zniżyłem prawd
5164 Dozk | przyczyny, że intrygi i węzła dramatycznego, właściwego
5165 XV | Pomponiana."~Florus rzekł: "Węzły gordyjskie a miecze~Spotykać
5166 XIX | Niejasna w mieście krążyła wiadomość~O niepokojach w prowincji,
5167 XIX | Lub z okrętami przyszłym wiadomościom.~- Wieść każda w Rzymie,
5168 XV | iż pomiędzy goście cisza wiała,~Gdy Artemidor brał list,
5169 XIX | światło" - Koryntczyk rzeki z wiarą.~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~"
5170 IX | znajdzie w sobie głos dość wiarogodny;~Bo głos mniej może niż
5171 XVIII | jakoby przyjaźni~W wiosennych wiatrach nieznanego kraju -~I rytm,
5172 XV | Raczej jak drzewa, gdy wiatry je ziębią,~Jesieni skrzydłem
5173 I | kamienia,~Skałę ze skałą wiązały ogniwem -~I różni ludzie,
5174 VII | Przed onym płotem toporów i wid~Szli i kapłani, niosąc kadzielnice:~
5175 XIII | westchnął i wyszedł. - Noc była~Widna; podwórzec usłany z kamieni~
5176 XI | tej zaś ścieżki końcem, widnym oku,~Nie sterczą mury domu
5177 XIX(4) | Abrahamem, ale jest znane i widoczne, do ila ten rozruszany na
5178 XXIII | jakkolwiek wiele~Zbliżony, widok Pomponius przedstawiał,~
5179 XIV(3) | bez względu na serca, a z widokami jedynie socjalnymi i politycznymi
5180 XIII | Lecz przez zakryte jej widoki Boże.~ ~Więc rzymski szlachcic
5181 XV(9) | mogę, iż wojnę tę wedle widoków Bożych prowadzę, i że tak
5182 XXI | się doń zbliżyło -~Tak że widz w sobie powtarzał zdumiony:~"
5183 XIII | na chwilę długą,~Uczuciem widza me przejmując rzewnym.~Czasu,
5184 XXIV | Wtedy - o! wtedy ona by widziała~Wszystko, prócz ceny prawd -
5185 III | pomocy właściwym,~Ni to widzialnym, ni światłym, lecz żywym,~
5186 XVI | Skłamanym - - obraz takowy widzowi~Zdawał się dwoić tym samym
5187 VI | znużone ciało.~To rzekłbyś, widzu, i dodałbyś: "Smutno!~Patrycjatowi,
5188 IX | kląć poczną,~Aż oba w raju wieczerzać odpoczną.~ ~Ta to różnica
5189 XV | wzięty, Aleksander jadał~Wieczerzę leżąc - do obiadu siadał.~
5190 IX | mowy,~Przez miłość Prawdy wiecznego Kościoła;~Albo do tegoż
5191 XVIII | mający ramię,~Że - równie wiecznie i sądzi, i czeka! –~Nieme -
5192 IX | I czeladnicy jego - gdy wieczorem~Wieńce i lampy, naznaczonym
5193 XVIII | jest zawsze może~Na równi z wiedzą, chociaż jej nie sprosta~
5194 XXIV | śniło -~Lub chciał, ażeby te wiedziała rzeczy,~O których mniemał,
5195 XVI | młodość, sztucznie starta wiekiem~Skłamanym - - obraz takowy
5196 IX | zimnym: tak rzemieślnik wieko~Trumny ogląda i dwie strony
5197 X | kraju,~Ojczyzna dwakroć większa, sięga raju! -~Rzym w estetyce
5198 XXIV | wrażenie,~Wywoływając tym większe zwątpienie.~Gniew stąd w
5199 VII | szybciej - gdy osoba nowa~Użyła większej jeszcze ciekawości,~Mówiąc: "
5200 XXIV | niewielki wypadek przetwarza~I, większość sobie obracając na tło,~
5201 XII | noszonym,~Mógł się stać dwakroć większym zagadnieniem~Niż najciekawsze
5202 XXV | czekanego uważał Mesjasa,~I wielbił prawdę - lecz przez opóźnione~
5203 Dozk | właściwego powieściom, wielce się tu wystrzegałem - nie
5204 XI | trafunku.~Wędrowni męże zza wielkiego-morza,~Biedni - mówili, że jest:
5205 XV(9) | kiedy Aleksander w gniewie wielkim na Jaddusa, najwyższego
5206 VI | wzięła mię ta Roma sławna~W wielmożne dłonie swoje, mnie, z Epiru~
5207 XX | firmament ciemnosafirowy~Wielością jasnych gwiazd oczy zawraca,~
5208 XX | była jeszcze niczem:~Dla wielożeństwa nie istniało stadło,~A która
5209 VI | pierwej.~Kto była Zofia? - wiemy, lecz czym w Rzymie?~Odpowiedź
5210 XV | ławą~I, jeśli zwyczaj masz, wieńcem bluszczowym." 2~Co Aleksandra
5211 XXIII | pustyni,~Klękając przodem. - Wieńców miała kilka~Na ręku2 - długie
5212 XX | po raz na plac wyciągano,~Wieńczono, plwano i zapominano.~-
5213 IX | rzeczy; ale przeto~Tyle jest wierny, ile oddalony,~I wie, co
5214 XV(4) | sławna nad zgubą tabliczek z wierszami Cyntii.~
5215 XVI | prawo:~To nie w dziesięciu wierszykach spisane~Krótkich, że mógłbyś
5216 XVIII | wyznający boże.~W śmierć wierząc - jako w szczelnie zwarte
5217 XVI | znowu wiatr miótł obłokami,~Wierzchami sosen obracał leniwo,~Księżyca
5218 XXV | będąc duchem, twierdzisz: "Wierzę!" -~A twierdząc, konasz
5219 IX | słowy.~Nikt z was nie wierzy w Bóstwo Cezarowe,~Bo Cezar
5220 XIII | wierzył - i trza było może~Wierzyć, by kopać wizerunki boże! -~ ~
5221 XIII | cyrku znudzone,~A rzadki wierzył - i trza było może~Wierzyć,
5222 II | tylko właściwą Rzymowi.~Ni wieś, ni miasto - tu cię woły
5223 XXV | nie dokonano:~Tak Jazon, wieścią choroby okryty,~Samotnie
5224 V | gniewie,~Gdy który z owych wieszał się na drzewie,~Lub patrzył
5225 XV | mistrzyni.~Więc spiesznie k'wieszczce nawrócili lica~Goście -
5226 XVI | Magowe słowa o nim pomnił wieszcze,~Co całą państwa sił architekturę~
5227 XV | Jak ja -"~- dodała wieszczka, kładąc lirę,~Głosem, co
5228 XV | cztery strony,~A postać wieszczki z nich rosnąć się zdała,~
5229 XVI | sunął za obłokiem.~Coraz to wietrzniej i mniej uroczyście,~Mdławo
5230 IX | barwy okrawek zszywana,~Do wietrzonego podobna dywana.~ ~Prócz
5231 III | złamały promienie,~Szaty ją wiewne tulą jak obłoki~I układają
5232 X | Poprowadzono trzech, by zamknąć w wieży,~Tłum się ze schodów stoczył
5233 V | rzeczy osobna jest pora,~I o wigilii najdalej dwunastej~Ktokolwiek
5234 XXIII | ścinając się, w żyłach się wije.~Owóż, okropny mniej, jakkolwiek
5235 VI | jak długi był, na powrót wiła.~Potem: "Doczytam i w toż
5236 VII | tablicy~Wyobrażenie jaśnieje wilczycy,~Dalej i dacki smok z ogonem
5237 XXIV | zwane~Przedajnym - gwarne, wilgotne, zaulne3 -~W upały nawet,
5238 XX | zbrodniarzom, w kajdanach wilgotnych,~Że - jeśli nie kres - rytm
5239 VII | Skoro się męże niosący je wili~Ulicą krzywą, pod stopami
5240 XIV | byś winił go, że się nie wini.~ ~Już wiele razy na przechadzce
5241 VI | zdarzy?~Czy raczej zwiedzić winien obszar cały,~Nie okiem jego,
5242 XI | Przez bramę miasta, przez winnic kwadraty,~Furtki owiane
5243 XV | gordyjskie a miecze~Spotykać winny się - to jest logika,~Przed
5244 XXV(7) | napój mocny ginącemu, a wino tym, którzy są ducha sfrasowanego."~
5245 XVIII | młody~Z nimfami sprawia winobrania gody.~- Obrazy one, w czterech
5246 VI | strzec się echa-słów, i winogradów~Upajających nie tykać nad
5247 XIII | Chrześćjan czy także nie winują o to?~- Lecz Artemidor tak
5248 XVIII | można spocząć na świecie bez winy -~Która upewnia, że Bóg
5249 XIII | pstrej od sosen krzywych,~Wiodącej ścieżką swą ku znanej bramie;~
5250 XXV | płaszcza połą jak namiotem~Wionął i gestem rzucił polecenie,~
5251 VIII | się wlekły,~Jak gdy wiatr wionie w pustki ogrodowe,~Gdzie
5252 XVIII | zwarte wrota,~W miłości napój wiosenny i w wiedzę~Matematyczną -
5253 XVIII | pogodę jakoby przyjaźni~W wiosennych wiatrach nieznanego kraju -~
5254 XVI | Barchob drugi,~Tak samo wiotki, ni mąż, ni niewiasta,~Młodzian,
5255 XI | schody zanoszą nieduże~I wisi młotek brązowy, w kształt
5256 XX | piersią matki paciorkami wiszą,~U nianiek nawet uszów się
5257 XXV | cytymskiego drzewa1,~U pasa jego wiszącej, z odzieży~Także poznałbyś. - "
5258 XIV | W kształt V, co znaczy: "witaj" - i jest modnie.~ ~Mistrz
5259 VII | uciecze" -~Z uśmiechem także witając drugiego.~"Widziałem, pomnę,
5260 XV | potem rzekł: "Nową artystkę~Witał Rzym wczoraj na Flory wyścigach.~
5261 XVII | biustów warci!" - Rzeźbiarze witali~Gości, lecz rozruch w pracowni
5262 XIII | było może~Wierzyć, by kopać wizerunki boże! -~ ~Syn Aleksandra
5263 XVI | skłonił.~"Mnie zostanie,~Jak z wizerunkiem twym, zostać z osobą,~Której
5264 II | Kto by zgadł, mówię, że w wjazdu rocznicę~Zwiedzić już myślisz,
5265 XXIII | nogą,~Jak, ze złym koniem wjechawszy na rowy,~Przeskoczyć wątpiąc,
5266 II | skoro zapalano, pomnę:~Wjeżdżałem obcy w to miasto ogromne."~"
5267 IX | pieszy, po stopniach rosnący,~Wkraczał, trzech wiodąc oskarżonych
5268 XV | w biedny lud w Imperium wkradło.~ ~"Znasz więc misteria
5269 XIX | Wiedzieć albowiem na to, aby władać,~Inna jest, niźli dla wulgarnej
5270 XX | przemienione.~- Że jednak Władca, będąc doskonały,~W zniszczeniu
5271 XV | tykają prawd - tykając, władną.~O onych - mówił jeszcze -
5272 XXIV | skała -~Tudzież ta, która, władnąc fascynacją,~Gore, a zawiść
5273 XXIV | chwilami,~Jakoby sobą nie wladnęli sami.~- Ten to powiadał,
5274 XXIV(1) | wyborny; kratos — moc, władza, potęga; jednym słowem,
5275 XIII | zali Cesarz to był? lub właściciel? -~Nie znał - i wietrzył -
5276 XV | Goście - na sposób każdemu właściwy:~Pomponius z gestem rzymskiego
5277 Dozk | zazwyczaj tylko pobocznie z właściwych powieści wyciągamy.~Dlatego
5278 III | Tym ogniem tylko pomocy właściwym,~Ni to widzialnym, ni światłym,
5279 IX | widziane było,~Pokąd człek może własną dotrwać siłą -~Lub aby świadczył,
5280 III | Była tym samym - bo czasów własnością,~Natchnieniem smaków ich -
5281 VI | jeszcze mały,~I śnił na progów własnych pochyłości,~I patrząc, gdzie
5282 XXIV | Jak gdy przewoźcy ciężar wleką promu~Nierównym chodem,
5283 VIII | szat szelesty, i cienie się wlekły,~Jak gdy wiatr wionie w
5284 VI | słowem,~Krótszym a głębszym, wlewać można radę,~Moc, rozrzewnienie,
5285 XI | sędziwy,~Ze swoją laską włóczący się długą,~I Charonowym
5286 VII | złocone litery~Na ciężkich włóczniach. Drugi - zbroje letsze,~
5287 XI | Coraz to rzucił wyplątanym włosem,~A usta, jako gojącą się
5288 XVII | zmierzchu~Baczył - a potem włosów wstrząs! kędziory,~Po sobie
5289 XIII | sile;~W sposób, że ileś włożył w nie, znasz tyle.~Mistrz
5290 IX | skoczyli ludzie i, na tacę~Włożywszy chleby, ponieśli mu w górę,~
5291 XXIV | Gniew stąd w powszednie wmieszał się pożycie,~Jako element
5292 XXIV | czerwieniły -~Ptasząt śpiew wmięszan do powózek huku,~A do cięć
5293 XXIV | ziemi.~Policja rzymska w tę wmięszana sprawę~Organizować poczęła
5294 XI | będąc otworzone,~Przysionku wnętrze odsłaniały oku;~Drzwi od
5295 VI | osłupienia, niby~Do wyczerpnięcia wnętrznego podobne:~Oczy jej wtedy
5296 XXIV | powietrzu jak pyły.~- Tu, tam, wnętrzności leżały na bruku,~Indziej
5297 XXIV | jako morski żwir strusia wnętrznościom,~A jako zbroja ordzewiała -
5298 XX(2) | wygnaniu jednego obywatela wniesiono prawo tak brzmiące: "Niech
5299 XV | wyrażeniu skory,~Słusznie wniósł: "Bierzmy z Aleksandra wzory!"~- - - - - -- - - - - -- - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~ ~
5300 X | odziana,~I z kosza w ręku wnosić można było,~A Egipcjankę -
5301 XXVIII | groty mimo bliskiej drogi~Wnosili męże trzej rzecz płaszczem
5302 XV | kiedy z drgającego cienia~Wnosisz, że lampa d przedwcześnie
5303 VII | Jak Artemidor wymownych, i wnoszę,~Że obcy nawet słyszał już
5304 XXIV(2) | fasces takie pewnym sposobem wnoszone gdzieś, wywierało magnetyczny
5305 XIII | Aleksandra syn baczył, jak wnuki,~Gdy legend poczną skwapliwe
5306 XXV | Rzymianie!~Pompejuszowi wnukowie - któremu~Macicę winną ze
5307 XXIII | stroni,~Brudnych, gdy taczki wodzą po kolei,~Po drugiej Tybru
5308 XXIV | począł w powietrzu nią wodzić,~Jako gdy w rolę rzuca kto
5309 XXI | I grzyw na hełmach - a wodzowie sami~Zdali się trzymać ją
5310 XXI | pochyloną~Szły na chorągwiach, wojenne machiny~Skrzypiące w marszu:
5311 IX(1) | męczeństwo w całej swojej wojennej ostrości nie wywoływane
5312 IX | to różnica męczeństwa i wojny,~Że pierwsze, dając krew,
5313 XV(9) | wyszedł przeciw przewidzianemu wojownikowi: i wyszli tak kapłani, i
5314 XV(9) | przeszedł, i że On na czele wojsk mych będzie, czyniąc mię
5315 XXVII(2) | kraje do robienia karier wojskowych i miejsce wygnań. - I jako,
5316 XXIV(5) | Linie w wojsku równały się po goleniach.~
5317 XXIV | Prze-bogi!! -~Tłum zaczął wołać-morderstwo Kapłana!" -~Zwłaszcza iż
5318 XXIV | chwili dodał. Grecy z tłumu~Wołali: "Półbóg-że zstąpił?" -
5319 XXIV | nim! - co on rzecze?" -~Wołano. - "Ktoś jest, ponury człowiecze?"~"
5320 XXIII | senatorskich tyle~Zwyczaj ma wolne swe poświęcać chwile.~Mądryś -
5321 XIII | rzeczy~Piśmiennej, która wolnej chwili czeka,~Albo z ckliwości
5322 XXV | tylko, ile mu jest dano~I wolno swego uchylić sumienia~Za
5323 VII | Ani wyzuwa z dóbr, praw i wolności~Za to - jak działo się innego
5324 XV | XV~"Obyczaj - wolny jest od obrażenia~W czasie,
5325 V | rana -~Twierdzili, że był wolnym jak atomy,~Że w Adryjanie
5326 XXIV | Kapłana!" -~Zwłaszcza iż wołu właśnie złote rogi~Ujęto
5327 II | wieś, ni miasto - tu cię woły miną,~A tam wykwintna biga
5328 V | Pudełko z kości słoniowej z woniami,~I oddał służbie stojącej
5329 XX | do gospody~Wszedł - - Woniejące wraz mu na twarz chłody -~
5330 XVII | stawiano na ziemi,~Ciężką, z wonnego budowaną drzewa,~Pstrą miedzianymi
5331 V | jeśli brudem całym szata z woru,~Jakaż być musi na górze
5332 XVI | Tybrowi oddał je licznymi wory,~Skąpałby miasto przez sam
5333 XVII(1) | liczbą posąg6w przez senat wotowaną.~
5334 XII | Utwierdzonego na słonecznym wozie~W nieodpoczliwej swej apoteozie.~ ~
5335 XVIII | rozdarcia lub szpary~Do domów wpadłszy, ozłaca filary.~Lampę oczyścić,
5336 III | żywą naturę,~Jak rzeźba wpaja się w architekturę.~Zaiste,
5337 XV | głosem odmiennym~Dodał, wpatrując się w Zofii wejrzenie:~"
5338 XX | Czczość, jakby tchnienie ci wpierw rozebrano,~Niż mogłeś westchnąć
5339 XIV | Czyniłeś, raz się w te wpisawszy kratki,~I byłeś takim nie
5340 XIII | myśli same się rozwiną,~Wpisując w tejże porządek litery,~
5341 V | nie?~Uderz choć czołem i wpisz się na listę."~Koryncki
5342 XVIII | poganin:~Przez filozofii wpływ wątpiący może~O samej bajce
5343 IX | masz silny przez sytość i wprawę~W komendę - czekaj, niech
5344 XXIII | dramy miłość, iż w ową się wprawiał. 3~Elektra z strony swej
5345 XXIII | że nie jestem w filozońę wprawna,~Jak która inna stara -
5346 XI | Rzymiany, nie dość wyznając się wprawnym~W latyńską mowę; gdy ucznia
5347 IX | rzucał okiem nie bez pewnej wprawy,~A okiem zimnym: tak rzemieślnik
5348 IX | świecą~Łuskami; od tych wprost na polot strzały~Szeroko
5349 XII | Tu znowu przestał - wielu wraca zdrowiej~Od Mistrza tego
5350 XXVII | zasługo!~Zniknijcie - ziemio, wracaj się do ziemi!~Laury! suchymi
5351 II | zastanowi;~Tłumy z jakiegoś wracają igrzyska,~Po wzgórzach warty
5352 XII | W koszu - skąd przez tę wracała ulicę -~Milczał, lecz w
5353 XI | brzmiały Zofii, gdy przez gaj wracali.~ ~
5354 V | Artemidora~Do głównej sali wracano z ogrodu:~Śniadać zbliżyła
5355 XII | raczej pamiętnikiem~Rzeczy i wrażeń nie dzielonych z nikim,~
5356 XX | przenosząc nieznaną~Myśl, wrażeniami za dnia pomiataną,~Lub daje
5357 XXIV | wieść podwajał, by zrobić wrażenie,~Wywoływając tym większe
5358 XXIV | tak dobodły~Poniewieraną wrażliwość młodziana,~Iż ściągnął k'
5359 XV | znowu:~"Więc, do pańskiego wróciwszy systemu -~By przerwy tymi
5360 VII | gladiator odparł mu chrapliwie.~"Wróćmy" - ktoś inny. "Choćby też
5361 XI | nie znane nikomu,~Łokciami wrosłe do kolan od brody -~Gdzieś
5362 IX | I jeśli dziwno, że w wrzącej oliwie~Jan święty krzepciej
5363 XIII | z pół-rybim ciałem,~Bez wrzących pulsów, odepchnął daleko,~
5364 XXIV | Przy upominań się wzajemnym wrzasku.~I niezadługo na tym placu
5365 IX | klęczki!" - Pretor głosem wrzasł takowym,~Jakim się sprawia
5366 XI | parowy,~Coraz się głębiej wrzyna w gaj sosnowy,~I coraz gęściej
5367 XV | To jest stary przesąd wschodni" -~Odrzekła Zofia, gdy głowy
5368 XXIII | milczeniu.~"Ty przywiózłbyś mi wschodnie zausznice,~Ty byś ornaty
5369 XIX | za ścianę,~Przypisywali wschodnim pewnym gościom,~Lub z okrętami
5370 XXV | choroby okryty,~Samotnie wschody liczył i zachody -~To przed
5371 XXIV | Jakoby księżyc zaledwo wschodzący~Na ziemię zleciał, toki
5372 VIII | Egipcjance, po cichu wchodzącej,~Wskazała znakiem, co ma ponieść za
5373 XVI | odmieniło.~Uczniowi potem wskazawszy przybysza:~"Oto - rzekł -
5374 XX | trąby pozłacane trąbiąc -~Wskazując gestem, w cymbał laską rąbiąc?! 5~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
5375 XXV | czynić sam - a ręki gestem~Wskazywał, by toż zrobił mąż przychodni.~
5376 XXVII | Homer! - Patrz - "~ ~I wskazywała~Palcem w zasłony cienie
5377 XXIII | wysnutej treści,~Która by wskrzesić miała ruch sumienia,~Tylko
5378 XIII | jeżeli wąż się w gniazdo wśliźnie -~Łoskot w przestanki porwany
5379 XII | Czyniąc go zawsze stojącym wspaniale,~Utwierdzonego na słonecznym
5380 IX | przy sobie~Kolumny ocios i wsparł ręce obie -~I blisko rdzeni
5381 XXII | się na tej czujności miał wspierać~Interes żyda, jak gdzie
5382 XXIV | Szukającego w gwarze tym współ-jęku.~- Tknięcie to, wzgardy
5383 XXIV | rodzi z nadmiaru boleści~I współ-łez nie ma, bo się przecierpiała,~
5384 IX | Oskarżające i to, co w natchnieniu~Współ-miłosierdzia tchnęło trzech - ludowe.~
5385 XX | Samotność że ma swoich współ-samotnych.~W czas periodycznej ciszy,
5386 IX | Bóg zapłać" - rzekł, gdy współ-skarżeni~Poczęli chleb jeść, a tak
5387 XVI(1) | Akiba - współczemy wielki mędrzec i rabbi żydowski.~
5388 XXV | upajającego~Przez oderwanie się od współczesności,~Boskości nieco mające i
5389 XVIII(2) | Kwiaty posyłano na znak współczucia.~
5390 XXIV | ma, bo się przecierpiała,~Współczucie tylko ma złączone z racją,~
5391 XXVII | wcale,~Nim Zofia z swym się współczuciem ozwała,~Kwiatami począł
5392 IX | się - bowiem nie chcę już wspominać -~Przed Bóstwem raczej padając
5393 XV | Jakkolwiek powieść - powyżej wspomniana~Przez dorodnego mówcę a
5394 XIII | Artemidor w przeglądzie takowym~Wspomnień mniej więcej został jednakowym;~
5395 XIII | rozgorzeć - "Skonałem -~Wstałem" - zanucić radośnie, lub
5396 XV | cała~I nikt już z nowym nie wstanie pytaniem.~Więc tylko szeptał
5397 XV | Te tak ciskane słów iskry wstawały,~Twarz oświecały i nad czołem
5398 XIII | Jakoż szczęśliwy, kto wstawszy, gdy ciemno,~Nie dotknął
5399 XXIV | Gdy twierdzi nawet coś, to wstecznie przeczy.~ ~Barchob, ud kupna
5400 III | subtelności niejednej, zakrętem~Wstecznym, skoro się dobrze naszukało - -~
5401 XI | gdzie mnogich rękopismów wstęgi~Leżały w wazach, i kompasów
5402 XV | szlachcica,~Zimno, acz grzecznie, wstęp uczynił mały,~Ku Pani domu
5403 XIX(4) | w Syrii i Palestynie na wstępie do Egiptu miejsce miała. -
5404 I | carskie lub ludowe? -~Gdzie: w wstępnym Rynku albo w Trastubernae -~
5405 XVII | Nie mam w Fidiasa dziś wstępować ślady" -~Najstarszy odrzekł
5406 XXIII | wieści,~Niewłasne w niego wstępowały drgnienia -~Acz nie dla
5407 XV | chora,~Wchodząca krokiem wstępu i odwrotu,~A włos mająca
5408 IX | Gwido - rzekł Pretor - wstręt ofiarowania~Bóstwu, tym
5409 III | bo blask swój wycedza ze wstrętem.~Zrodzona w Knidos, w Rzymie
5410 XV | By przerwy tymi nie być wstrętną jemu -"~Tu Pulcher przemilkł
5411 XXVIII | Łowczy rzekł. - "Fatum, wstrętne filozofii,~Hippice za cóż
5412 X | oratorskiej zwrotów~Unikający, jak wstrętnych kłopotów;~Milczący szczelnie
5413 XIX | ławę -~Tylko mi jeszcze wstrętnym bywa zdrowie~Wątpliwe" -
5414 XIX | Jazon - wyrzekł nie bez wstrętu~Koryntczyk - wczoraj wiedzieć
5415 XIX | są nam obce - ani jakie wstręty~Płaskie mieliśmy dotknąć
5416 XVII | Baczył - a potem włosów wstrząs! kędziory,~Po sobie pojrzał
5417 IX | jakby się smucił,~Lub głową wstrząsał, lub ręce zakładał,~Jakby
5418 XXIV | rozumu!"~Rota, gwałtownie wstrząsnąwszy oręże,~Kazała milczeć lub
5419 XIII | przypominał się znajdować w tłoku~Wstrzymany, ale nie ówdzie, gdzie bieżał -~
5420 II | lilie –~Syn Aleksandra, wstrzymawszy się nieco,~Do gramatyka
5421 XIII | zaczytania w treści,~Lecz wstrzymywali się, chowając w grobie,~
5422 VI | człowiek pocznie za nie wstydzić."~Tak bo bezładnie na twarzy
5423 XIV | lub jako - o! publiczny wstydzie -~W zebraniu tłumnym poszept: "
5424 XXVIII | rumakiem~Pulchra coś wołać wszczął tej ręki znakiem,~Jakoby
5425 VI | szerokiemi~Drgnęła, rozsuwać wszcząwszy się od ziemi,~I Egipcjanka,
5426 XVI | Potężny geniusz! –~Romulus, na wszczęciu~Praw, rzuca zaraz ojczyste
5427 XXIV | jedni, drudzy poza sobą -~O wszczętej inni dyskutując wojnie,~
5428 XX | Zwłaszcza iż żywot, tak ze wszech miar party,~Stawał ci nieraz
5429 XII | ludzie i co znaczą~Tam, gdzie wszech-duchów zawisnęła waga.~ ~
5430 VI | oko,~Doszedłby, gdzie są wszech-mądrości wrota? -~I wielkich świata
5431 XX | ziemi,~Wszech-skrytykowan i wszech-opuszczony:~Konając w sobie z pragnienia
5432 XX | zniweczon tyle, ile w sobie~Wszech-pacierz całej tej tragedii skupił;~
5433 IX | zachował~Zbłądzić - i oną wszech-prawość zepsował.~ ~Na tak niejasne
5434 XX | stawał, nie tykając ziemi,~Wszech-skrytykowan i wszech-opuszczony:~Konając
5435 XV | logika,~Przed którą bodaj wszech-sylogizm znika,~Co tak dalece w filozofii
5436 XIX | trudno.~Było to wszakże, gdy wszech-wiedzę państwa~Zdobył - część jego
5437 XIX(4) | Państwa Rzymskiego umyśl we wszechgałęziach wiedzy i życia o przodkowanie
5438 XVI | komu się udało~Widzieć wszechświata i państwa stolicę -~Lecz -
5439 X | Kto, w rytm idących tak wszedłszy, takt trzyma.~ ~Tak więc
5440 VII | Którego wdrożam w treść wiedzy wszelakiej,~Gotując może togę, urząd,
5441 IX | zakryto,~Zowiecie Bogiem wszelkie incognito."~ ~"Na klęczki!" -
5442 Dozk | ruiną?~Cywilizacja, według wszelkiego podobieństwa, do dziś jeszcze
5443 VII | mądrości~Dozwala bogów czcić wszelkiemu człeku,~Ani wyzuwa z dóbr,
5444 IX | przyzwoitość;~Mam wzgląd na wszystkich, których jest ma sprawa~
5445 XXV(2) | że Mojżesz musi być przed wszystkim chrobry.~
5446 XX | Chybaby pierwej wszystkimi żywoty~Najboleśniejszej
5447 XIII | Artemidor tak bliski z Jazonem,~Wtajemniczony w Maga wszystkie sprawy.~
5448 III | zgrzytnięcie!~Ruch też głosowi wtórował, a zawsze~Prędzej, w obejście
5449 XVII | ziewnął - wraz wyjrzał i wtóry,~Nie mniej w tuniki fałdach
5450 XIII | Zofia coraz w myśli się wtrącała,~Jak rzecz zgubiona, ciekawa,
5451 VII | jak wykłada szkoła ?~Gwido wulgarne powieści go zwały,~Że bez
5452 XIX | władać,~Inna jest, niźli dla wulgarnej sławy -~Skąd samej nawet
5453 XVI(2) | M.B.C.I., który to napis wulgarnie oznacza Machabei, a kabalistycznie
5454 XV | natchnienia, jak z lawy~Wulkanu, cacka robią dla zabawy,~
5455 IX | pyłem!~A to są sprawy nie do wybaczania!"~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~ ~"
5456 XI | gadek,~Nikt tego jednak wybadać nie umiał,~Lub szukał w
5457 XXV | wieści~Radziła, owszem, wybiegać poza nie~I szukać, czego
5458 XXVI | co rzekłszy, z śmiechem~Wybiegła - niby stając za zasłoną,~
5459 XVI | ojczyste puklerze4~I już wybiera jak mąż, acz w dziecięciu;~
5460 XXVI | różnych patrycjuszów karty;~Wybiorę-ć sama list" - co rzekłszy,
5461 XXIII | jak syrena, z fali gdy wybłyśnie,~Ramiona białe mknąc ku
5462 XXIV(1) | najbystrzejszy; arostos znaczy także: wyborny; kratos — moc, władza, potęga;
5463 III | Skąpstwa - bo blask swój wycedza ze wstrętem.~Zrodzona w
5464 XVI | siebie~Wziąwszy, z podróżnym wychodził tłomokiem.~A po północy
5465 III | Zrodzona w Knidos, w Rzymie wychowana,~Gdyby to było nie za Adryjana,~
5466 XXIII | Brzmieć mógł. - "Bez bogów wychowany części~Lud, jako Żydzi są,
5467 XIX | ale bardzo niebezpiecznej,~Wychyleń, wzrok niósł wkoło niestateczny.~"
5468 XXIII | że nie skończyła,~Na raz wychylił - i siedli w milczeniu.~"
5469 VII | Jak białe lilie z sadu wychylone,~Widne przez wrota szerokich
5470 XXV | w szczyty~Domostwa, rękę wyciągając prawą,~Jak gdy kto burzy
5471 Dozk | pobocznie z właściwych powieści wyciągamy.~Dlatego to i bohater jest
5472 XX | Innych raz po raz na plac wyciągano,~Wieńczono, plwano i zapominano.~-
5473 XIV | śliwy~Suchej lub krzywej wycięte oliwy2,~Lecz wyrzezane z
5474 XXIV | całość~Ducha w rozpaczy, gdy wyczerpnął słowa~I zaniepoznał, co
5475 VI | osłupienia, niby~Do wyczerpnięcia wnętrznego podobne:~Oczy
5476 XI | Nieprzełomliwa, jak czasów wyroki,~Wyczerpniętymi słowy naznaczona -~Po czym
5477 XVIII | co ona w pamiętniku moim~Wyczytać mogła - czytam to z niej
5478 VI | Co cierpi ? - z płaszcza wyczytałem w łaty -~Smutno mi -~- - - - - -
5479 XXIII | stylu nam iglicę służy,~Cóż wyda? - oto wzburzy się i zburzy!"~
5480 III | zmroku,~Jak sprzęt nieżywy wydałby się oku -~Sprzęt świeżo
5481 XVIII | dziewka rzekła: "Mów! bo wydam,~Że jesteś niemy zalotów
5482 XVII | Na plac z rozbiegu ulic wydarzony~Szerokie wrota pracowni
5483 XIV | lwa, gdy z nim zadrżała,~Wydążasz furty zatrzasnąć podrywem,~
5484 XXIV | sumienie;~I - stać się dla niej wydeptanym śladem,~Po którym nawet
5485 XVIII | zdobycze,~Gdy lud iść tylko, wydeptując drogą~Ślad - powolniejsze
5486 III | a potem~Jakobyś srebrnym wydzwaniał go młotem -~Potem - i rylca
5487 XXIII | cienia~Na twarz Elektry - ta wygiętym stanem~Łączyła swego poduszkę
5488 IX | podnóża,~Usadowiła się i wyglądała~Jak zawieszona płachta jaka
5489 XXVII(2) | karier wojskowych i miejsce wygnań. - I jako, na przykład,
5490 XXVII | to był zaprawdę ciekawy:~Wygnańca, gdy się z ręką tej kobiety~
5491 XXVIII | mięszaj że mnie - odparł - z wygnańcami."~I ręką chroniąc wzrok
5492 XXVII | pocznie wieść i skończy -~Wygnania nawet zapomniał - łez syty.~ ~
5493 XX(2) | W Efezie po wygnaniu jednego obywatela wniesiono
5494 XXVII(2) | Marsylii", co znaczyło, iż wygnany jest albo źle uważany.~
5495 XXV | Spoczniemy - może" - i siadał wygodniej,~Niż to zwykł czynić sam -
5496 IX | mniej skory jest i mniej wygodny,~I musi w kłamstwo pierw
5497 XVI | zgania -"~To rzekł - tablicę wyjął z M.B.C.I.~Kościaną, w głoski
5498 XXIV | niszczącym pali.~Wątpliwość każdą wyjaśnić przykładem,~Ominąć każde
5499 XIII | swobody,~Która mniemania daje wyjaśnienie,~Syn Aleksandra szedł jak
5500 XXI | Równą, księżyca bielmem wyjaśnioną,~Napotykałeś, ustępując
5501 Dozk | DO Z. K.~WYJĄTEK Z LISTU~Czytałeś, i nawet,
5502 XX | Pozostawały, jak ulga a rada:~Traf wyjątkowy - stoicyzm - i szpada!~Syn
5503 VII | zwichrzonej dokoła czeredy~To wyjawione, to zapadające.~I były one
5504 XVI | odebrawszy niemy,~Że gdy ten wyjdzie, sami pomówiemy -~Mag uczył
5505 XXIII | aktorki drażni.~"Czekaj! - nie wyjdziesz!" - zawoła wraz diwa,~Przegiętą
5506 XV(7) | Portyk oznacza tu publiczny wykład.~
5507 XI | bliżej -~Szersze od Maga wykładał pomysły.~Natchniony nawet
5508 XVI(3) | Zorzy synem - Bareochebas wykładano kabalistycznie: gwiazdy
5509 XIX | Siadał na stołku kością wykładanym~I zdał się słuchać, lecz
5510 XIX | dalej, i to bez-treściwie,~O wykonaniu Chrystusa co bają,~Tam Venus
5511 XV(9) | Aleksandrze Macedońskim wykonywa się."~To podaje najszczegółowiej
|