134-crepi | cucon-gajow | galaz-koncz | koni-mniem | mnogi-odbyl | odcho-pochl | pochm-przed | przeg-sadom | sadu-styks | subte-usmet | usmie-wykon | wykry-zebio | zebra-zzyma
Part
6012 XII | mówiła: "Wszelką Maga radę~Zebrać by można w o tyle, o ile,~
6013 XXIV | nagie,~Wokoło trupa ciepłego zebrane -~Utrzymujące ciał tych
6014 XIV | publiczny wstydzie -~W zebraniu tłumnym poszept: "Konsul
6015 XII | płowe,~Jak smutne dzieci żebrzące jałmużny -~I szła, co czyni,
6016 VI | wie się więcej o niej,~Niż żebyś rok z nią przeżył na ustroni.~
6017 XXIII | Ramiona białe mknąc ku żeglarzowi,~W ogrzane słońcem aby zeszedł
6018 XIII | śpiewna."~ ~Mówiąc to tonem żegnalnego słowa,~Mistrz Jazon ginął
6019 I | ludzie, i różne cierpienia~Żelazem granit obrabiały krzywem:~
6020 IX | Zbłądzić - i oną wszech-prawość zepsował.~ ~Na tak niejasne stąd
6021 X | ją w misternie kwiecione zepsucia -~I ledwo dostrzegł jaki
6022 XI | brązowy, w kształt kości,~Zerdzony spodem, od wierzchu świecący,~
6023 XXIV | nosi i kadzenia,~Ilekroć żertwa jest gdzie do spalenia.~"
6024 XXIII | żeglarzowi,~W ogrzane słońcem aby zeszedł fale,~Ku Luciusowi Elektra
6025 XVII | tylko słychać było słowa:~"Zeus! - Antinous! - oto Zofii
6026 VI | ogromnych łunach? - i, mimo Zeusa,~Padłe, jak niegdyś Korynt
6027 XXIV | koniecznie -~I darło się to zewnętrzne okrycie~Ładu - co ufać radziło
6028 VII | Gramatyk -~Skąd idziesz, zgadłbym, słyszawszy ten attyk.~Nie
6029 XX | Kobiety może serce by to zgadło,~Ta jednak wówczas była
6030 VI | razy na dobę;~Raz wszakże zgadłszy, wie się więcej o niej,~
6031 XXV | brody:~"Mów - Posłannika jak zgadnięto znamię? -~Wielu ma z sobą?"~ ~"
6032 XII | Mistrz jej zada -~Jeśli zgadujesz rzeczy za-styksowe,~Któż
6033 XX | Ciekawość wszakże skoro już zgadywa,~Przestaje sobą być i, chociaż
6034 XVI | On tu czasowe podejrzenia zgania -"~To rzekł - tablicę wyjął
6035 XV | że lampa d przedwcześnie zgaśnie,~A jesteś w ciągu twego
6036 VII | przypadek~Znalazłem się w tym zgiełku; nie sam byłem:~Zginął mi
6037 XVI | ramiona oba~Ku piersiom zgięte mając, tkwił wejrzenie~W
6038 XXIV | wtedy, gdy go jak kotwicę~Zgiętego rzucił o ziemię.~"Prze-bogi!! -~
6039 VII | zgiełku; nie sam byłem:~Zginął mi uczeń" - tu uczynił spadek~
6040 XVI | ratuje z płomieni,~By nie zginęła sztuka - ta - dziewica!" 5~-
6041 XIII | ostatni przymiotem lub winą~Zginie, i myśli same się rozwiną,~
6042 XIX | przyoblekać,~Także, iż lubił zgłębiać i nie czekać -~Dwie żądze,
6043 XV | zielonych po kroplach, co zgniły -"~"I -" - Zofia jeszcze
6044 IX | krzyknęło trzech, a byli zgodni,~Że posądziłbyś o wczesną
6045 VII | ciekawa rzecz, jak się to zgodzi:~I czy fałszywie Gwidon
6046 XIX | czekać -~Dwie żądze, które zgodzić z sobą trudno.~Było to wszakże,
6047 IX | niemy, kiedy mówić chce o zgonie.~Pisarz te słowa jął czytać:~ ~"
6048 XX | znaczył -~Cichoście4 tylko po zgonów odstępach~Raz wraz jak nieme
6049 XIII | siał gorczyczne ziarno, zgorzknił, zbawił:~Gorczyczne ziarno
6050 XXIII | pucharze,~Na koniec uczty zgotowan umyślnie -~Pij - i o Zofii
6051 IX | patrzę - jedna gaśnie!~Zgroza! - Gdyż cztery miały być
6052 XIII | gniewliwe,~A dalej słowa zgryzione namiętnie,~I znowu łoskot -
6053 III | Potem - i rylca było w nim zgrzytnięcie!~Ruch też głosowi wtórował,
6054 XIII | Przepraszał w sercu, i dłuta czuł zgrzyty,~Gdy duch mu Grecji szeptał: "
6055 XV | wraz nową wszczyna~Elegię, zgubę opłakując -"~"Przeto,~I
6056 XIII | się wtrącała,~Jak rzecz zgubiona, ciekawa, choć mała,~Którą
6057 VI | Czegoś, jak gdyby perełki zgubionej.~Nareszcie wstała - za nią
6058 XII | przezierał,~Co ów zwój, trafem zgubiony, zawierał?~- I, choć z Barchobem
6059 XIII | O pamiętniku gdy wspomnę zgubionym?"~Dalej - "Jak wspomnę?" -
6060 XIX | Literaturę poznać dawszy, skryją~Ziarna jej - gości jak przyjaciel
6061 XXIV | Jako gdy w rolę rzuca kto ziarnami.~- A szept ów służył jemu
6062 XI | Magowego domu,~Na grobów ziarnkach siedzące jak groby,~Obce
6063 XV | jak drzewa, gdy wiatry je ziębią,~Jesieni skrzydłem odmiatając
6064 I | wypogadza lub zachmurza czoło,~Ziejąc nań niby westchnienie olbrzyma -~
6065 XVIII | strumień,~Płynący równo po zieleni sumień -~Wyszła - - przy
6066 VIII | popstrzenie~Cieniami liści i różne zielenie~Rozlicznych krzewów, co
6067 XXIV | Podniosły - cicho było i zielono~Na bruku, który właśnie
6068 XI | mchem - z dala - jak krata~Zielono-złota leżącym na głazie.~ ~To -
6069 VIII | krzewów, co mają stosowny~Ton zieloności do kwiatów swych blasku,~
6070 XV | szklannych,~Wyschłych, zielonych po kroplach, co zgniły -"~"
6071 XXVII | i zasługo!~Zniknijcie - ziemio, wracaj się do ziemi!~Laury!
6072 XVII | rękawów wierzchu~Owiał pył - - ziewnął - wraz wyjrzał i wtóry,~
6073 XIII | Znaczyć - co znaczy na zimnej miednicy~Popiół, gdy mirry
6074 XXV | swoje gdy pełni, spokojny~I zimny - pełni to, co się należy -~
6075 IX | bez pewnej wprawy,~A okiem zimnym: tak rzemieślnik wieko~Trumny
6076 XXIV | Ominąć każde wewnętrzne zjątrzenie -~I tak przepoić się jej
6077 XXIII | upięciach zasłony~Florus się zjawił, wołając: "Nowina!" -~"Cóż?
6078 X | buntu lub cudu.~Które z tych zjawisk wysłannik Jazona~Przyszedł
6079 IX | mniejszym stopniu toż samo zjawisko~Jest ci zwyczajnym i znajomym
6080 XIII | W którym są ludy jednym zjęte losem,~Różne i różnym żywe
6081 VI | Nie była wszakże Zofia złą kobietą,~Ani aniołem pisarz
6082 XXIV | przecierpiała,~Współczucie tylko ma złączone z racją,~Zimna i pewna w
6083 XXI | Ta ma rozedrzeć, ta znów złączyć może."~To mówił mędrzec,
6084 XVI | ciszy, w której i niczego~Zląkłby się człowiek taką zdjęty
6085 III | szeroki~Lamp różnofarbnych złamały promienie,~Szaty ją wiewne
6086 XI | Obejmowały - a światło, złamane~Po dwakroć, biło prosto
6087 XVIII | że Bóg jest, co trzciny~Złamanej, mimo idąc, nie dołamie.~
6088 XV | Florus, jak dąb, gdy go złamie~Burza i czołem ku ziemi
6089 XIII | odżyła,~Skąd był? do czego złamkiem swym należał?~I każdy z
6090 XV | pełni rysowanych,~Brązowych złamków, tudzież łzawic3 szklannych,~
6091 XV | styl na ziemię z brzękiem zlata,~Śmiertelnych dziwowisko
6092 XXIV | zaledwo wschodzący~Na ziemię zleciał, toki nierównemi~Siekły
6093 XIX | lega niedźwiedź lub gdzie zlega lwica:~W czym nierad Adrian
6094 XV | lecz w geście tym było coś złego.~Syn Aleksandra słuchał
6095 XV | i odwrotu,~A włos mająca zlepiony od potu;~Ten ręką z listem
6096 III | się w trójkąt; niżej biust złocony,~Z framugi ciężkie wychyliwszy
6097 VI | wolna jak ziarno opala!~Złotnik ażeby brał potem jej jądro,~
6098 XVI(2) | kości słoniowej z napisem złotym M.B.C.I., który to napis
6099 XIV | wyrzezane z zęba słoniowego,~Złotymi ćwieki misternie upstrzone,~
6100 XXIV | Łagodził rzeszę pachołków złowrogą,~Co krwawe stryczki nosi
6101 XXI | Mierzonych kroków masy szmer złowrogi.~- Orły, co w bramę głową
6102 XXV | Dnia dziesiątego po listów złożeniu~Dyktator, albo pułkownik
6103 XI | brukiem,~Z fragmentów różnych złożonym jak smętarz:~Ten, że był
6104 VI | otwarłszy framugi,~W alabastrową złożyła go urnę,~To rzekłszy: "Kiedyś
6105 XXV | prawdę - lecz przez opóźnione~Złudzenie, jako przy zachodzie słońca~
6106 XXIII | gest dodawał nogą,~Jak, ze złym koniem wjechawszy na rowy,~
6107 XII | tych świętych;~O cieniach zmarłych i nazwisk ich sile~Takiej,
6108 XIX | W Jeruzalemie miejsce zmartwychwstania~Jupiterowi należy właściwie:~
6109 XIX(5) | Jowisza - na miejscu, gdzie Zmartwychwstanie Pańskie miejsce miało; Wenery
6110 XXVIII | miękkość mającego ziemi~Zmarzłej - lub jako żużel jest pożarny,~
6111 XIII | rozstrzelić - miast wiele~Zmazać, i ludzi porównać w popiele.~ ~"
6112 XXV | rzekłbyś, mało doświadczone -"~"Zmężniał"- podpowie Jazon. 2~ ~"Rudo-grzywy! -~
6113 XIX | Inni nareszcie tę powietrza zmianę~W zamku, i co zeń wywiało
6114 XIV | do dom - lub jak koturn zmienia~Bez obrażenia i bez przeproszenia:~
6115 XIII | miejski,~Grekowi radził zmieniać kapitele~Kolumn - ten, środki
6116 II | wigilie -~Chłopięta śmietnik zmieniają w ogniska,~Cyprysy milczą -
6117 VI | sługi jej przyjścia wywarte,~Zmieniała pierwszą, to jest wiedzę,
6118 XXIV(6) | którego wagi robiono, a potem, zmieniwszy je, zużywano ten ciężar
6119 XIII | lampy oświecona w dali,~Zmierzchnie i jako meteor się schowa;~
6120 XVII | Wigilie licząc, od wschodu do zmierzchu~Baczył - a potem włosów
6121 VII | tylko na ulicę,~Kiedy się zmięszał porządek szeregów.~Także
6122 XIII | mówił - to i tyle" -~Tu zmilkł i blade lica zarumienił.~ ~"
6123 IX | dając krew, jeszcze ją daje~Zmnożoną przez to, co dawca spokojny~
6124 XX | był w człeka osobie,~I tak zmordować dał się -~I odkupił -~Kobiety
6125 XIII | jakby słuchał nieco,~Co zmówi powieść wody różańcowa,~
6126 III | sposób, iż z tyłu widząc go o zmroku,~Jak sprzęt nieżywy wydałby
6127 XVI | odgadł ciemnie,~I - żem nie zmylił się, powie Akiba. 1~Wtedy -"~
6128 XXV | pozdrowieni -~Rzekł - albo niecnie zmyliliście wrota.~Cesarz-że pisze do
6129 XXV | Uciszyć niemniej własny zmysł i doby,~Która się raczej
6130 XIX(4) | Adrian nadużył zachwycenia zmysłowego dla osobistości Antinousa
6131 XX | nocy południowej~Łagodzi zmysły - iż pamięć ukraca,~W obecność
6132 XVIII | dźwięk słowa: cnota.~Blisko znaczący wyrazowi: zdrowie~I wyrazowi:
6133 VII | świecą,~I orłów, zastęp znaczących koronny,~Iż skoro kurzu
6134 VI | siódmym paragrafie~Iglicą znaczę" - to Zofia mówiła,~I zwój,
6135 XXIII | prędki.~Scenę tę, w ścisłym znaczeniu wyrazów:~Scenę - chód przerwał
6136 XXV | Liktorów weszło dwóch i znaczna rota -~Co widząc: "Bądźcie
6137 XX | tylko zgony na klepsydrze znaczył -~Cichoście4 tylko po zgonów
6138 XIII | oku,~Że przypominał się znajdować w tłoku~Wstrzymany, ale
6139 XIV | jego~W powietrzu miejskim znajdowało spadki~Takie - iż, najmniej
6140 XV(3) | łez szklanne, w grobach znajdowane.~
6141 IX | coraz mniej kłamanym,~Aż znajdzie w sobie głos dość wiarogodny;~
6142 Dozk | Artemidor i Zofia są Grekowie - znajdziesz tam i Rzym, lubo Tobie,
6143 X | Barchob mówił z niewiastą znajomą,~Aż nagle, patrząc w kosz,
6144 XV | A Lucius z gestem dobrej znajomości~Weszedł, i Florus, znany
6145 IX | zjawisko~Jest ci zwyczajnym i znajomym blisko,~Gdy obok stawisz
6146 VII | niecierpliwe dawał tylko znaki,~Co chce - jak młode poza
6147 XX | Stworzeniem jego będąc znakomitym;~Tylko usterka ich sama
6148 VII | szli. - "Przez przypadek~Znalazłem się w tym zgiełku; nie sam
6149 VI | niezgłębionych.~Wreszcie, początek znalazłszy rapsodu,~Czytała - - - - - - - - - - - - -~- - "
6150 XXVIII | Zdawał się odrzec: "Nie znałem was - Źydy!"~
6151 X | wysłannik Jazona~Przyszedł tu znaleźć - rzecz nieodgadniona.~Barchob,
6152 XI | niosła~Rękopism owy, dziwnie znaleziony?~Skąd? - że i autor nie
6153 XI | stosunku,~I mnóstwo osób znało - tak - z trafunku.~Wędrowni
6154 XXIV | Wdziękami ilu rym twój znamienity."~To gdyby była dosłuchać
6155 XXI | się trzymać ją w literach znamion,~I magnetycznie giąć tymi
6156 XIX(6) | chrześcijańskiego malarza, jakiego znamy, słusznie położone jest: "
6157 V | domu~Stawał się prawie nie znanym nikomu.~Nie był to wszakże
6158 XVII | krótko-szatna! -~Natchnienie! - znawstwo! - amator! - spektator •~
6159 XXIII | wszakże mówiąc, usta jej znikały~W drżeniu, iż rychłe czyniła
6160 IX | wywołałem nawet urągania,~Ni znikłem, marnym uznawszy się pyłem!~
6161 XXV | pierwej co chwila ruchomem -~Znikli. - A jeśli poranił kto osoby~
6162 VI | swego, ocknęła się~I, jakby znikło jej wspomnienie księgi,~
6163 XIX | mimowolnej doszedłszy spowiedzi,~Znikły - pozostał rząd - i pył
6164 XXVII | wołając - sławo i zasługo!~Zniknijcie - ziemio, wracaj się do
6165 VI | Czegoś, jak gdyby strun liry zniknionej -~Czegoś, jak gdyby perełki
6166 XXV | marny -~I próżen rzeczy znikomych kwapienia~Próbuje tylko,
6167 XV(9) | że tak pogromię Dariusza, zniszczę perskie państwo i że wszystko
6168 XXIV | miejsca błędną szuka nogą,~Zniszczenie mając i celem, i drogą.~"
6169 XX | Władca, będąc doskonały,~W zniszczeniu nawet ocala i tworzy,~Więc
6170 XV(9) | jeruzalemskie zastępy i miasto zniszczy, wszelako wojownik macedoński,
6171 XV(9) | greckim perskie państwo zniszczyć mającym właśnie na Aleksandrze
6172 XX | prawo na planecie! -~A był zniweczon tyle, ile w sobie~Wszech-pacierz
6173 IX | iżbym Cesarza~Klął albo zniżał, jak indziej się zdarza,~
6174 XXV | lichym -~Nie, iżbyś szukał zniżenia się w zwierzę,~Lecz że,
6175 IX | jest, weźcie ciało;~Bo nie zniżyłem prawd przez ich oprawy,~
6176 XII | powagi,~O ile prawdy nie znosiły nagiej.~ ~Mistrz Artemidor
6177 XIX | najmniej pogodne~Chował, nie znosząc nic na nagim czole -~Skąd
6178 XI | niewesoło~Poglądał, jako osoba znudzona,~Na ogół rzeczy leżących
6179 XIII | strugą~Cucono rzesze na cyrku znudzone,~A rzadki wierzył - i trza
6180 XX | daje wiary chwilę, przez znużenie,~Nawet zbrodniarzom, w kajdanach
6181 XXIII | krawędzią łoża, jak owca znużona,~Kiedy spoczynku szuka na
6182 XI | Mistrzu, w progach mych zobaczę?"~ ~"Rzecz jest, rzecz będzie,
6183 XIII | cóż pomyśli, skoro mię zobaczy? -~Co mi odpowie i z jak
6184 XIX | Arc żeby w szyszaku~Jej zobaczyła z mieczem na rumaku;~Herkules -
6185 XVI | a Żyd - nie taż sama -~Zobaczysz jeszcze - będziesz miał
6186 V | uczeń w duchu był zawisły,~Zobowiązywał więcej - lecz ostrożnie -~
6187 XIX | lasce -~Mojżeszowego węża zoczył z miedzi -~Wszystkie by
6188 XVI | błysnął okiem łzawo,~Co Mag zoczywszy dodał: "Tego nie ma~Z postacią?" - "
6189 XI | i kompasów kręgi~Ryte, i zodiak, i bogowie stali.~Fontanna
6190 XXIII | Pomponius rzecze: "Umiejętność~I Zofia-albo: scjencyja i ona,~To życia
6191 III | nową rzecz dyskutowano.~Zofija z Knidos pośród tej drużyny~
6192 III | chyłkiem pogląda wokoło.~Zofiję z Knidos mędrzec miał u
6193 VI | rozboli głowa -"~Dalej: "Zofijo! - znaczy tu: mądrości!" -~
6194 VI | Zofio!" - greckie były słowa -~
6195 XIV | Sprowadził naraz tyle, że żołdaki~Z prowincji i lud, sprawy
6196 XXV | wzniósł rękę~I popychany żołnierstwa poskokiem,~Wołał: "Coś w
6197 XXI | wiatru osobnym podmuchem,~Nim żołnierz otarł je ramieniem z skały.~
6198 XXV | przysionku stawiać szepczących żołnierzy,~Jak człowiek, swoje gdy
6199 XV | stronę~Liście ich, co już żółte i czerwone.~Drżenie zaś
6200 XVIII | jest osobna.~Błyskami także zórz nieznanej doby~Widywał czasem
6201 XVI(3) | Zorzy synem - Bareochebas wykładano
6202 XVI | zerwie, to zerwie:~Tyś może zorzy-synem3. - Koniec z tobą;~Nie mojej
6203 XV(9) | na modlitwie w strachu zostającemu, aby w strojach świątecznych,
6204 VIII | cieniach, czekając, póki nie zostaną~Oddani rzeczom, do których
6205 XX | karty,~Tak że cień ledwo zostawał i nuta,~I nuty echo. - I
6206 VI | krzywo~Ku ramieniowi - i tak zostawiła:~Nie jak kto spocząć chcący
6207 III | machinie,~Poczyna czuć się zostawionym sobie,~Lubując giętkość
6208 XI | lub dla niej,~Artemidora zostawiwszy w sali~Niższej, gdzie mnogich
6209 XXVII(2) | Piłat i ś-ta Magdalena zostawują wspomnienia, iż w dzisiejszej
6210 XIX | wśród wielkiego domu,~Nie zostawując próżni."~"Są studia ciekawe,~
6211 XXV | robiono,~Zdziwienia nawet nie zostawującą,~Jak nie zostawia zdziwienia
6212 VI | pyłem, może i pyłu drobiną.~Zowąd próg domu zdawał mi się
6213 XV | mgły dżdżyste,~Zazwyczaj zowie się vitrea-toga. 5~Jakoż
6214 XVI | gościu, jutro się rozpocznie,~Zowiesz się Barchob - wiem - niech
6215 VI | syka człowiek, gdy igłą się zrani,~Weszła, nietrudny ukłon
6216 VII | może togę, urząd, wieniec -~Zresztą nie uczeń, jak to wy zowiecie." -~"
6217 XII | Takiej, że wzmianka sama zrobi tyle -~Tyle niesmaku i roz-społecznienia,~
6218 XXIV | Więc wieść podwajał, by zrobić wrażenie,~Wywoływając tym
6219 XII | świeżo oddan jest boleści,~Zrobiły zamęt, który stał już blisko~
6220 XXVI(1) | mamy właśnie że z tamtych źródeł~
6221 XXIII | nastroiwszy nowy,~Pytał o źródła zamorskiej powieści:~Ile
6222 XXV | świecie,~Że starzec umarł - zrodziło się dziecię.~ ~Przechadzkę
6223 XIII | Greków drugiej sfery,~Zrodzonych może u krańców Północy1,~
6224 XI | brata,~A wszystkie dobrze zrównane i w skazie~Każdej otkane
6225 XX | młodzieńca - och! - mniej zrozumiały,~Niźli dzisiejsza bywać
6226 IX | niejasne stąd patrząc budowy,~Zrozumiesz łatwo, co w nich człek wywoła~
6227 VI | nie chcąc nic, co pocznie, zrywa.~Ten ją owładnął woli bezkierunek -~
6228 XIX | Białe, a widno, że idąc je zrywał~I w palcach miesił, co może
6229 XII | rodzi."~To mówiąc, kwiaty zrywała, lecz owe,~Które się w parów
6230 IX | ciżby ludu utuleni,~Jeśli zrządzenie ich powoła Boże."~ ~To mówiąc,
6231 XII | przedmiot, jednym odniechceniem~Zrzucony z stołu w drobiazgi doręczne,~
6232 IX | IX~ ~Gdy Pretor z konia zsiadł, już przedtem nieco~Po obu
6233 XXIV | tłumu~Wołali: "Półbóg-że zstąpił?" - a męże~Żydowscy: "Ktoś
6234 XV | popiołem~Chleb posypując, zstępują aż na dno~Całości człeka-zbiorowego
6235 X | próżniejących z ludu,~Co zszedł się czekać krwi, buntu lub
6236 IX | rozlicznej barwy okrawek zszywana,~Do wietrzonego podobna
6237 XXIV | powiadał, co zasłyszał mętnie,~Zuchwale broniąc, bo nie swojej rzeczy;~
6238 IX | bólom apostoła -~Acz ów zuchwalec przy wyznawcy stanie,~Często
6239 IX | przez ich oprawy,~Ni przez zuchwalstwo na szwank naraziłem;~Ni
6240 IX | zaś przezwan Gwido - mąż zuchwały,~I czeladnicy jego - gdy
6241 III | Na progach sieni stopami zużyte,~Męże dwaj cichym koturnem
6242 XXIV(6) | a potem, zmieniwszy je, zużywano ten ciężar w męczeństwach,
6243 XXIV | napis,~Skąd kamień wag tych zwą: martyrum-lapis6~
6244 XI | wcale,~Co Jazon zwykł był zwać: "nie-nowe ale - -"~Mędrców
6245 XIV | Artemidor, starych idąc śladem,~Zwał go niekiedy "małym Alcybiadem",~
6246 XX | Tylko usterka ich sama się zwala~Najściślej słusznym sądem,
6247 VII | Gwido wulgarne powieści go zwały,~Że bez nazwiska był, bez
6248 XXV | człowiecze -~Cezar, czterykroć zwań Imperatorem -~Pierwszy raz
6249 XV(8) | ku zawołaniu niewolnika i zwano je crepitare-digitis~
6250 XXIV(6) | rozmaicie go stosując; pierwej zwany przeto aequi-pondus, potem
6251 XXV | że się drzwi ze ścianą~Zwarły, aż młotek uderzył na nowo - -~- - - - - - - - - - - - - - - -- - - - - - - - - - - -~ ~"
6252 XVIII | wierząc - jako w szczelnie zwarte wrota,~W miłości napój wiosenny
6253 X | patrząc w kosz, jak kwiat się zwarzyl~Owiany szronem, i tak nieruchomo~
6254 XX | zwątpiłbyś, czy żywy? -~Zwątpienia czczość mu serce rozłożyła,~
6255 XXIV | Wywoływając tym większe zwątpienie.~Gniew stąd w powszednie
6256 VI | Skończyłem wczora na zwątpieniu -~Dziś mój gramatyk wskazał
6257 XX | wątpliwy,~Mniemasz - lub śmiało zwątpiłbyś, czy żywy? -~Zwątpienia
6258 XXII | czując, nim się stało,~Sunęła żwawiej swoją ręką małą.~Syn Aleksandra
6259 X | Przez towarzysza pociągany żwawość,~I czuł się z zwykłych gestów
6260 XXV | rozśmiał się jak dziecko - żwawszy - -~A potem, z dziwnym na
6261 VI | pargaminu zwitek promień żwawy~Spadł, jako złoty liść na
6262 XII | jeśli dobrze, jak zaszło tu, zważysz~I zwiększysz w postać takiego
6263 X | wyciosane,~Wnijścia do arkad zwęźlonych zawile.~Rzadko kto śpieszył
6264 XXV | Przychodzień nie śmiał kropli zwiać w miednicę~I, zamiast nogi
6265 XIII | nagaba sumienie,~W powietrzu zwianym z przedświtem Epoki~Nowej,
6266 XV | zasłony drżenie~I kroków echa zwiastowały gości;~Co bacząc, Zofia
6267 VI | niewolników, dwie schylone głowy,~Związane ręce - byli to zbrodniarze,~
6268 XXIV | ze stryczkami,~Gdy wśród zwichrzenia tłumu rogi złote~Byka, co
6269 VII | nagością świecące,~Wśród chmur zwichrzonej dokoła czeredy~To wyjawione,
6270 XX | oświecając karty~Pism, lica zwiędłe, przy nich płaszcz wytarty.~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
6271 XIX | prawa i poddaństwa,~Naocznie zwiedził, w wielkich dwóch podróżach~
6272 XII | jak zaszło tu, zważysz~I zwiększysz w postać takiego ogromu~
6273 XV | sławy,~I są współczesnych zwierciadłem promieni.~O onych, którzy
6274 XIX | jakoż do prac jest leniwy.~Zwierz dziki, gdy go zamkniesz
6275 XVIII | gadzinę,~Gadziną w zwierzę, a zwierzem w upiory~Fantazji - w sposób:
6276 XIII | Prochowi równe, który noga zwiewa,~Lecz wyżej serca urasta,
6277 XI | Którym bluszcz służy jak zwiewna zasłona,~Strzegą zaś ręką
6278 IX | po-nad-śmiertną obłócząc już siłę,~Co zwija topór jak kartę u księgi~
6279 XI | inny w kuczkę, jak kotwica,~Zwił się, i słońca przeliczał
6280 XXIV | sumieniom~Są jako morski żwir strusia wnętrznościom,~A
6281 VI | pustce dziadów; tu - drobiną żwiru.~Mniej: pyłem, może i pyłu
6282 XII | nieodgarnięte zaplątaną żwiry -~Czuła się w roli swej
6283 VI | zwitkiem tym pargaminowym~Można by
6284 XVIII | następujący sposób :~JEDEN ZE ZWITKÓW~§1~Samotność znowu - każdy
6285 XIV | nieco,~Co wszakże słuszne zwlekły odkładania,~Aż się te rzeczy
6286 XXIV | Ogrodnik rękę wzniósł ponad zwłokami~I, szepcąc, począł w powietrzu
6287 XV | żem dotknął niejednego zwoja~Pism, i moralnych precept
6288 IV | na sobie maca;~Co gęstsze zwoje, to otrząsnął lepiej -~I
6289 XV | Co gdy Mistrz spostrzegł, zwracał się ku pani,~Niby rozmowę
6290 XVI | widział profilu,~Ile że twarzą zwróceń był do ściany;~Przybysz
6291 III | bliskiego z rodu.~- Starzec krok zwrócił za odpowiedź całą~I weszli
6292 XXIV | tłumem, w jedną stronę się zwrócili.~W głębi zaś placu powstała
6293 XV | stron przeciwnych uwagę zwróciły,~Jakby tam postać weszła
6294 XV | uczynił mały,~Ku Pani domu zwrócon i gościowi;~Drugi przyświadczał,
6295 XXIV | oczy przechodnia ku niemu~Zwrócone, jako letnie błyskawice,~
6296 X | Wymowy także oratorskiej zwrotów~Unikający, jak wstrętnych
6297 XV | wyryty~Mars lub gladiator z zwycięską koroną -~Tak iż pomiędzy
6298 XVIII | mniej zwodnicze~I mniej zwycięskie - ciche jako strumień,~Płynący
6299 XV(9) | mych będzie, czyniąc mię zwycięzcą Persów. Jakoż nigdy odtąd
6300 IX | toż samo zjawisko~Jest ci zwyczajnym i znajomym blisko,~Gdy obok
6301 XIX | daleka~Lub czcić w postaci zwykłego człowieka.~Inni twierdzili,
6302 XII | się w roli swej zachwianą zwykłej.~ ~Barchob pojmować nie
6303 XIX | przyzwyczają5 -~Nim tnę, uważać zwykłem, ile boli~I pokąd ? - bystrzy
6304 XIII | mężów, co przy domu~Siadywać zwykli w wędrownej gościnie?~Czy
6305 XIV | różnowzore~Noszą, czarownic zwykło brzmieć to imię;~U niewiast,
6306 V | Niedługo uczta u Artemidora~Zwykłymi kończyć się będzie toasty;~
6307 XVII | go w miarę, jak schodzi żyć w czasie -~Za nimi dwoma
6308 XXIII | pogardzać i śmiercią, i życiem,~I zalotami diwy, i istnieniem,~
6309 XV(9) | państwo i że wszystko podług życzeń moich powiedzie mi się."
6310 XXIII | Mniemałżebyś, czyli~Ten - jeśli Żydem jest - jeśli nie zwodzi~
6311 XXV | stanowi:~Iż, skoro posły żydowskie przybędą,~Z senatorami na
6312 XV(9) | ofiarnika, a przeto księcia żydowskiego, szedł z falangami swymi
6313 XVII | Pot ocierając2: "Niechaj żyją zdrowi!-~Sto biustów warci!" -
6314 VI | ukrytą~Potęgę czasów, gdy w żyjących wnika~I aktorami czyni ich
6315 XX | ostatni wygnaniec na świecie~Żył - a miał pierwsze prawo
6316 XXIII | Gdzie krew, ścinając się, w żyłach się wije.~Owóż, okropny
6317 XV | Rękoma z krzesła ciężył żylastemi.~"Mieliśmy kwestię z filozofem
6318 XVIII | By nie zapomnieć, żeś żyw.~§7~- - - - - - - - - - - - -
6319 XIII | zjęte losem,~Różne i różnym żywe obyczajem - -~Obyczaj jeden -
6320 IX | krzepciej niż przed męką żywie,~To w mniejszym stopniu
6321 XIX | czym Artemidor zdążył mu co żywo,~I poszli długim ciennikiem
6322 XX | Zwłaszcza iż żywot, tak ze wszech miar party,~
6323 VI | Na każdą chwilę swojego żywota,~Ile zakreśla mu dokoła
6324 XIII | jasności dokonanym dziennej,~Żywotny miało blask, bynajmniej
6325 XX | Chybaby pierwej wszystkimi żywoty~Najboleśniejszej treści
6326 Dozk | przypowieści tej mojej pomiędzy jej żywymi postaciami, lubo nie ma
6327 IX | gdzie chciał, lecz się zżymał~Na wyrywany mu z rąk rąbek
|