Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
-----
-----
-----
a 193
aby 8
abych 2
ach 1
Frequency    [«  »]
-----
262 nie
223 i
193 a
173 w
164 sie
148 na
Jan Kochanowski
Piesni

IntraText - Concordances

a

    Ksiegi,  Piesn
1 1, I | rodziców postępki uczciwe,~A ktemu obyczaje skromne 2 1, I | swą wolą śmie nieokróconą,~A jego sprawy przyszłe wieki 3 1, I | początki żądze wykorzenić,~A dziełem pracowitszym pieszczotę 4 1, II | ziemi wysszej łokcia leżał,~A po rzekach wóz nacięższy 5 1, II | zakwitnęły;~Lody zeszły, a po czystej wodzie~Idą statki 6 1, II | sobie gniazda omyślają,~A przede dniem śpiewać poczynają.~ ~ 7 1, II | chłodnikiem chruścianym;~A bądź ze mną, z trzeźwym 8 1, III | lano:~Przymkni się do nas, a daj się nachylić,~Chciałbym 9 1, III | przedtym i filozofowie,~A przedsię mieli spełna rozum 10 1, IV | wieki łaskę znał po tobie;~A bodaj ta wdzięczna twarz 11 1, V | Po twej śmierci, panie!~A coś ty zebrał przez ten 12 1, V | niedobyty~Puści prędko nity;~A winem, co się ty frasujesz 13 1, VI | mieszając; huczą srogie wały,~A brzeżne w gruncie wzdrygają 14 1, VI | tak płynie bez łodzie.~ ~A ta dopiero zlękła się nieboga,~ 15 1, VI | niepewny,~Strach serce ujął, a w oczu płacz rzewny.~ ~A 16 1, VI | a w oczu płacz rzewny.~ ~A gdy do sławnej Krety przypłynęła,~ 17 1, VI | wrota kościane wychodzi,~A na człowieka sny dziwne 18 1, VI | wilcy pożrą w tej gładkości,~A po pustyniach rozniosą me 19 1, VI | i pas zaniesiony w cale;~A jeslić milsza śmierć na 20 1, VI | Daj się w moc wiatrom, a skocz z góry śmiele,~Niżbyś 21 1, VII | przyjdzie się rozjechać,~A przez ten czas wesela i 22 1, VII | myśl z tobą precz odchodzi,~A z tego mię więzienia nikt 23 1, VII | morzem rano się czerwieni,~A z nienagła ciemności nocne 24 1, VII | orzą i w nadzieję sieją.~A ty tak srogą nie bądź ani 25 1, VIII | Bóg przejźrzał od wieku; a nie żałuję,~Bo w tobie więcej 26 1, VIII | twarzy nic nie zelżyła;~A jako wdzięcznie szmarakiem 27 1, VIII | nadzieja świat mi słodzi; a bych inaczej~Doznać miał ( 28 1, IX | dobrego wina przynaszają,~A przy tym w złote gęśli albo 29 1, IX | Bóg wie przyszłe rzeczy, a śmieje się z nieba,~Kiedy 30 1, IX | Że kto stojąc upadnie;~A który był dopiero u niej 31 1, IX | Patrzajże go po chwili, a on gardzi nami.~ ~Wszystko 32 1, IX | tym tu biednym świecie;~A kto by chciał rozumem wszystkiego 33 1, IX | wszystkiego dochodzić,~I zginie, a nie będzie umiał w to ugodzić.~ ~ 34 1, IX | Pańskiego od wieku mu płynie.~ ~A nigdy nie zabłądzi,~Kto 35 1, IX | wieczne,~Spuszczę, com wziął, a w cnotę własną się ogarnę~ 36 1, X | góry~Wszystek świat widzę, a sam, jako trzeba,~Tykam 37 1, X | głos wdzięczny: prze Bóg, a na jawi,~Czy mię sen bawi?~ ~ 38 1, X | Twojej wielmożności,~Panie, a jakiej cnota dostojności,~ 39 1, X | Bóg fałszu nie chce; a jako miłuje~Sprawiedliwego, 40 1, X | czuje,~Bo mieszka w niebie, a jego cne plemię~Rządziło 41 1, X | którego~Polska zakwitła, a po długim boju~Wytchła w 42 1, X | rodziła~Podobnych siła!~ ~A ten, co po was dziś państwo 43 1, X | fortunnie i zdrów nam panuje;~A zwierzonego nie wzdawa opieku,~ 44 1, XII | nagle wypadł z tej nadzieje,~A mojej się przygodzie nieprzyjaciel 45 1, XII | prace, o co znać dbał mało,~A mnie za me staranie złe 46 1, XII | jej zimno nie mroziło.~ ~A kiedy mię nalepsze miały 47 1, XII | rozkoszą, czego dostał snadnie,~A mnie, patrząc, jeno się 48 1, XII | Bodajże nie przechował, a bodaj poleżał!~Nie wiem, 49 1, XIII | pokorze~Wytrzymać stusu, a w głębokie morze~Krwawy 50 1, XIII | siedziem jak na ledzie,~A granic na nas lada kto ujedzie!~ 51 1, XIV | Już na wiek wiekom ginie,~A zawżdy gorsze lata przypadają.~ 52 1, XV | milszy podobno kto iny.~ ~A ja co mam rzec? Nie chcę 53 1, XV | wszystko otrzymać u ciebie,~A mnie się zdało, żem był 54 1, XV | rozeznać umiej przyjaciela,~A trudno naleźć masz jednego 55 1, XV | laty cokolwiek odchodzi.~ ~A gdy czas przyjdzie ostatniej 56 1, XVI | poddane i zwierzchność dana,~A królowie zaś mają nad sobą 57 1, XVI | troska za siodłem będzie.~ ~A jesli ani marmór serdecznej 58 1, XVI | kosztownych pałaców komu,~A nie raczej w swym mieszkać 59 1, XVII | dochodzi;~Postoję mało, a dowiem się pewnie,~Dlaczego 60 1, XVII | smutne zawsze płaczą oczy;~A dokąd mi się miły mój nie 61 1, XVII | rózdze zielonej nie siędzie,~A między bory i pustymi lasy~ 62 1, XVII | gdzie po świecie błądzi,~A wierne serce zawsze gorzej 63 1, XVII | serce prózno się frasuje,~A on podobno gdzie indziej 64 1, XVIII | Dajże mi dobrą wolą w domu,~A niechaj po niewoli nie pełnię 65 1, XVIII | rozumu po trzeźwiu niewiele,~A ostatek chcą zalać w to 66 1, XVIII | Kufle lecą jako grad; a drugi już jęczy,~Wziął konwią, 67 1, XVIII | obręczy.~Potym do arkabuzów. A więc to biesiada?~Jeśliscie 68 1, XVIII | jednają: przedsię go nalewaj,~A kto z nieżadnym głosem, 69 1, XVIII | zaśpiewaj:~"Chciejże pomnieć, a dobrze baczyć, namilejsza!"~- " 70 1, XVIII | smród w gębę, mili pijanice,~A trąd na twarz; bo żona lubi 71 1, XIX | przestrzegł: słuchaj ale mało,~A potym uczyń, coć się będzie 72 1, XIX | zwierciadło:~Bo tobą szali, a ty się nie czujesz,~Dawno 73 1, XIX | ubrała prawie wedle świata,~A to za krzywdę biorą twoje 74 1, XIX | skakać jako sarna w lesie;~A nie sromota, co komu czas 75 1, XX | szaleć, kiedy czas po temu,~A tak, bracia, przypij każdy 76 1, XX | głodzie nie chce się tańcować,~A podpiwszy, łacniej już błaznować.~ ~ 77 1, XX | Przywileje powieśmy na kołku,~A ty wedla pana siądź, pachołku!~ ~ 78 1, XX | rejestru patrzą, co przystoi;~A powiem wam, że się tym świat 79 1, XX | zysk, że mię słuchacie,~A żadnej mi pełnej nie podacie;~ 80 1, XX | dobrego.~ ~Przedsię do mnie, a ja nie zawiodę;~Wy też drudzy, 81 1, XX | myśl bierze:~Czas ucieka, a żaden nie zgadnie,~Jakie 82 1, XX | dawno Bóg odmyślił w niebie,~A k'tej radzie nie przypuszczą 83 1, XXI | PIEŚŃ XXI~ ~Ty spisz, a ja sam na dworze~Jeszcze 84 1, XXI | grad zmieszany,~Ockni się, a przemów słowo,~Nieużyta 85 1, XXI | Spieszyły się lasy chutnie,~A niezwyczajne opoki~Ścisnęły 86 1, XXI | Godzina tam jak rok cały.~ ~A ja długo mam bić w stróny?~ 87 1, XXI | pomieszali,~Jam nie spał, a ci już wstali.~ ~Dobrą noc, 88 1, XXI | Dobrą noc, jesli kto słyszy,~A mój wieniec w tej złej ciszy~ 89 1, XXII | na lepsze czasy chować.~ ~A nie mniemaj, byś sam był 90 1, XXIIII| wszystko za raz odżałować,~A niewdzięcznemu panu tudzież 91 1, XXIIII| że mię wstyd powiadać,~A mógłby mi bezpiecznie każde 92 1, XXIIII| jakokolwiek wytrwać uprzejmością,~A zwyciężyć niewdzięczność 93 1, XXIIII| uprzejmość i statek był prózny,~A jej niebaczny umysł zawżdy 94 1, XXIIII| pajęczyna i pleśń na was padła,~A te niewierne zamki rdza 95 1, XXIV | Choć tu przymówki prazen,~A im się barziej sili,~Tym 96 1, XXIV | Tym jeszcze więcej myli.~ ~A kto by chciał na świecie~ 97 1, XXIV | sadza,~Ani pomoże władza.~ ~A nad chłopa chciwego~Nie 98 1, XXIV | Bo na drugiego zbiera,~A sam głodem umiera.~ ~Więc, 99 1, XXIV | Mkną w skrzynię Fokarowę.~ ~A nam wina przynoście,~Z wina 100 1, XXIV | wina dobra myśl roście;~A frasunek podlany~Taje by 101 1, XXV | Użałuj się, kto dobry, a potłucz zawiasy~I mnie samę 102 1, XXV | głowicami łotrostwo mię tłucze,~A ubogi gospodarz kryje pod 103 1, XXV | przestrzegam swojej powinności,~A taję, ile mogę, jej zbytków 104 1, XXV | potkać uczciwszy nie może,~A ten zimny próg muszę przyjmować 105 1, XXV | baczyć ludzkich doległości,~A swym tylko milczeniem wiecznie 106 1, XXV | słówko przez skałę przepadło,~A na zapamiętałym uchu paniej 107 1, XXV | szczęsnej ręce u drugiego leży,~A moja prózna mowa precz za 108 1, XXV | niewdzięczność okazować miała,~A mnie całą noc płakać pod 109 2, I | pobudziły;~Wody z gór szumią, a pienista Wilna~Już brzegom 110 2, I | na to częste połyskanie;~A prze to srogie obłoków trzaskanie~ 111 2, I | trzaskanie~Kładą się lasy, a piorun, gdzie zmierzy,~Źle 112 2, I | korab', cieśla nauczony!~A kto wie, jesli nie wrócą 113 2, I | lał deszcz nie przestając,~A ziemia, nowe źrzódła pobudzając,~ 114 2, I | został, przy nim żona tylko~A dziatek kilko.~ ~Nieżyzne 115 2, I | przygody~Po wierzchu wody.~ ~A wszyscy inszy nagle zagarnieni~ 116 2, I | morskich zatopieni;~Niebo a morze, te dwie rzeczy były~ 117 2, I | były~Świat zastąpiły.~ ~A kiedy się już prawie dosyć 118 2, I | zbytnie zawarły się zdroje,~A bystre rzeki wpadły w brzegi 119 2, I | ciężkiej rosy~Rozwiła włosy.~ ~A trupy wkoło straszliwe leżały,~ 120 2, I | wszędzie~Znowu osiędzie.~ ~A w tym upewniam każdą żywą 121 2, II | ugrozi zazdrość nama.~ ~A jesli me niskie progi~Będą 122 2, II | Każ bystre konie zakładać,~A sama się gotuj wsiadać!~ 123 2, II | Stada igrają przy wodzie,~A sam pasterz, siedząc w chłodzie,~ 124 2, II | piszczałkę proste pieśni,~A faunowie skaczą leśni.~ ~ 125 2, III | da, to zasię wziąć może,~A u niej żadna dawność nie 126 2, III | żadna dawność nie pomoże.~ ~A ci, co z tobą teraz przestawają,~ 127 2, III | wysszej nosa gębę nosi,~A wszystki insze oczyma przenosi.~ ~ 128 2, III | skarb u Szczęścia w mocy,~A tak się staraj o takiej 129 2, IV | zbrojnych pójdzie snadnie,~A przez twardą opokę gwałtowniej 130 2, IV | wielka troska naszladuje,~A im człowiek w pokładzie 131 2, IV | nic nie chcą, przestaje,~A buntów dobrowolnie bogatych 132 2, IV | jednym szpichlerzu zamknął, a sam, siedząc w cieniu,~Nie 133 2, IV | ubóstwa nie znać w domu moim,~A by mi więcej trzeba, ufam 134 2, V | spustoszona~Podolska leży, a pohaniec sprosny,~Nad Niestrem 135 2, V | twoje~Z dziećmi pospołu a nie masz nadzieje,~By kiedy 136 2, V | kotarzami tylko w polach siedzą,~A nas nierządne, ach, nierządne, 137 2, V | dostawa.~ ~Zetrzy sen z oczu, a czuj w czas o sobie,~Cny 138 2, V | tobie~Szczęście chce służyć? A dokąd wyroku~Mars nie uczyni, 139 2, V | uczyni, nie ustępuj kroku!~ ~A teraz k'temu obróć myśli 140 2, V | talerze na talery, skujmy,~A żołnierzowi pieniądze gotujmy!~ 141 2, V | darmo po drogach miotali,~A my nie damy, bychmy w cale 142 2, V | w cale trwali?~ ~Dajmy; a naprzód dajmy! Sami siebie~ 143 2, VI | tesznych,~Ty sama powiedz, a kres naznacz, póki mamy~ 144 2, VII | PIEŚŃ VII~ ~Słońce pali, a ziemia idzie w popiół prawie,~ 145 2, VII | kurzawie;~Rzeki dnem uciekają,~A zagorzałe zioła dżdża z 146 2, VII | Dzieci z flaszą do studniej; a stół w cień lipowy,~Gdzie 147 2, VII | strony~Cieszą umysł trapiony,~A troski nieuspione~Prędkim 148 2, VIII | rakosze i sejmy słuchają;~A ludzkie rady wspak się obracają.~ ~ 149 2, VIII | krasomowce! Wywody na stronę!~A my gdzie w polu na słupie 150 2, IX | słońce ostatnie zachodzi,~A po złej chwili piękny dzień 151 2, IX | swą krasę drzewa utraciły,~A śniegi pola wysoko przykryły.~ ~ 152 2, IX | śnieg z nienagła zyjdzie,~A ziemia, skoro słońce jej 153 2, IX | Radość się z troską plecie,~A kiedy jedna weźmie moc nawiętszą,~ 154 2, IX | może wywrócić w godzinie;~A kto mu kolwiek ufa, nie 155 2, X | robi.~ ~Kto z gospodarstwa, a kto zaś z wysługi~Zbierze 156 2, XI | beczka leje,~Póki wiek służy, a śmierć nie przyspieje!~ ~ 157 2, XI | dworu i gmachów złoconych;~A co zebrania twego kolwiek 158 2, XII | nią kiedy wysszej skoczy;~A baczy po sobie, że się 159 2, XII | świetna w swej ozdobie.~ ~A jesli komu droga otwarta 160 2, XII | ujmie. Bóg nagradzać będzie,~A cnota kiedykolwiek miejsce 161 2, XIII | Który hardym miesza rzeczy,~A skromne ma na swej pieczy.~ ~ 162 2, XIII | srogi!~Chcesz być groźnym, a uciekasz;~Jesliś płochy, 163 2, XIII | Puściły żelazne brony,~A ty, królu niezmożony,~ ~ 164 2, XIV | pospolitą rzeczą władacie,~A ludzką sprawiedliwość w 165 2, XIV | mieć rodzaj na pieczy.~ ~A wam więc nad mniejszymi 166 2, XV | Chmury czarne wiatr wojuje,~A pogoda następuje.~ ~Takżeć 167 2, XV | Odejmać się frasunkowi;~A jako niewdzięczne brzemię~ 168 2, XV | Niewrócony koniec wzięło,~A przyszły czas Bóg ma w mocy,~ 169 2, XV | Ostatek na Boga wkładaj,~A dobrze żyć nie odkładaj!~ ~ 170 2, XVI | co najdzie wszędzie;~A kiedy równe towarzystwo 171 2, XVI | siędzie,~Prędka dobra myśl, a tym jeszcze chutniej,~Gdy 172 2, XVII | nadany,~Człowiek polegać, a swe szczęśliwości~Sadzić 173 2, XVII | czaszę pachołek do gęby,~A przedsię i w tym straci 174 2, XVII | godzinie~Dnem wzgórę stanie, a ogromne wały~Wysokich będą 175 2, XVIII | rozproszony~Zwabił na kupę, a z chętnej opoki~Wstał mur 176 2, XVIII | ugłaskany~Ucieka w pole, a pędem człowieka~Mija z daleka.~ ~ 177 2, XVIII | nakrywa~Sto srogich wężów, a para smrodliwa~I sprosna 178 2, XVIII | nocnej pogodą;~Idź zdrów, a skargę na mogiłę smętną~ 179 2, XIX | tylko sławę mieć na pieczy,~A starać się, ponieważ musi 180 2, XIX | Dał nam rozum, dał mowę, a nikomu z nami.~ ~Przeto 181 2, XIX | Służmy poczciwej sławie, a jako kto może,~Niech ku 182 2, XIX | pięknej swobody przestrzega.~ ~A ty, coć Bóg dał siłę i serce 183 2, XIX | Śmiałemu wszędy równo, a o wolność miłą~Godzi się 184 2, XX | chocia też zstawa ufności;~A ty nie bądź przyczyną, biskupie 185 2, XXI | żywę, w trosce położony,~A w tym swoim wzdychaniu~Mam 186 2, XXIII | Czas ucieka jako woda,~A przy nim leci Pogoda~Zebrawszy 187 2, XXIII | wiosna, już lato minie,~A ten z głowy mróz nie zginie.~ 188 2, XXIV | przebywać na ziemi~Więcej będę; a więtszy nad zazdrość, ludnemi~ ~ 189 2, XXIV | nowe piórka się puszczają,~A z ramion sążeniste skrzydła 190 2, XXV | rozkazaniem w brzegach morze stoi,~A zamierzonych granic przeskoczyć 191 2, XXV | hojność mają.~Biały dzień, a noc ciemna swoje czasy znają.~ ~ 192 2, XXV | rosa na mdłe zioła padnie,~A zagorzałe zboża deszcz ożywia 193 2, XXV | źwierzę patrza swej żywności,~A Ty każdego żywisz z Twej


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL