| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] xxiii 2 xxiv 2 xxv 2 z 115 za 41 zabawo 1 zabiega 2 | Frequency [« »] 173 w 164 sie 148 na 115 z 72 co 67 to 61 ze | Jan Kochanowski Piesni IntraText - Concordances z |
Ksiegi, Piesn
1 1, I | Ani ty wyswobodzisz serca z ciężkiej trwogi,~Ani z okrutnej 2 1, I | serca z ciężkiej trwogi,~Ani z okrutnej śmierci sideł wyrwiesz 3 1, I | nędznych, przestrzega wczasu z każdej strony;~Ani z wielkim 4 1, I | wczasu z każdej strony;~Ani z wielkim posagiem męża rządzi, 5 1, I | nie życzemy,~Aż gdy nam z oczu zniknie, toż jej żałujemy.~ 6 1, I | i w łowy~Na dziki źwierz z oszczepem jachać niegotowy,~ 7 1, II | chruścianym;~A bądź ze mną, z trzeźwym i z pijanym!~ ~ 8 1, II | bądź ze mną, z trzeźwym i z pijanym!~ ~ 9 1, III | mocy,~Bo cię całej nocy~Z rąk nie wypuścim, aż dzień, 10 1, III | Gwiazdy rozpędzi co do jednej z nieba!~ 11 1, V | skarb troski nie wybije z głowy.~ ~Więc śmierć nieużyta~ 12 1, VI | trzymać przeciw twojej woli;~Z mej strony bodaj wszystko 13 1, VI | chciała przysieść mało,~Bo się z nienagła przymknął z nią 14 1, VI | się z nienagła przymknął z nią ku wodzie,~Potym jak 15 1, VI | sławnej Krety przypłynęła,~Z wielkiej tesknice włosy 16 1, VI | targać jęła~Skarżąc się z płaczem: "Ojcze mój łaskawy,~ 17 1, VI | się w moc wiatrom, a skocz z góry śmiele,~Niżbyś wolała 18 1, VII | Wszystka moja dobra myśl z tobą precz odchodzi,~A z 19 1, VII | z tobą precz odchodzi,~A z tego mię więzienia nikt 20 1, VII | chwila teraźniejsza.~ ~Już mi z myśli wypadły te obecne 21 1, VII | morzem rano się czerwieni,~A z nienagła ciemności nocne 22 1, IX | przyszłe rzeczy, a śmieje się z nieba,~Kiedy się człowiek 23 1, IX | że go to nie minie,~Co z przejźrzenia Pańskiego od 24 1, X | tak wysoko postawił, że z góry~Wszystek świat widzę, 25 1, X | Wandę wydawa ubiór, bo z postawy~Zda się mąż prawy.~ ~ 26 1, X | stoi wedle ojca prawie,~Z drugimi równo: ty wysszej, 27 1, X | liczbie on zakonnik święty,~Z cieniów klasztornych na 28 1, X | król serca wielkiego;~Tuż z Aleksandrem Zygmunt, za 29 1, XII | Aleciem barzo nagle wypadł z tej nadzieje,~A mojej się 30 1, XII | człowiek oberwał jagody~I używa z rozkoszą, czego dostał snadnie,~ 31 1, XIII | pod nogi,~Kiedy Starodub, z gruntu wysadzony,~Pod miecz 32 1, XIV | górach się bieli,~Wiatry z północy wstają,~Jeziora 33 1, XIV | Przypadków dalszych żaden z nas nie zgadnie:~I prózno 34 1, XIV | prózno myślić o tym,~Co z nami będzie potym;~W godzinie 35 1, XV | Straciłem wszystko za raz i z nadzieją;~Nie wiem, co mię 36 1, XV | miła, wszystko dobre wodzi,~Z kimkolwiek przestać twoje 37 1, XV | trudno naleźć masz jednego z wiela.~ ~Nie dufaj temu, 38 1, XV | i wschodzi,~Nam zawżdy z laty cokolwiek odchodzi.~ ~ 39 1, XVI | wiecznie króluje.~ ~Nie wszyscy z jednym szczęściem na świat 40 1, XVI | i groza pana prowadzą~I z wysokich pałaców pchać się 41 1, XVIII| mało;~Rado by niebożątko z mózgu oszalało.~ ~Więc też 42 1, XVIII| przedsię go nalewaj,~A kto z nieżadnym głosem, przed 43 1, XX | błaznować.~ ~Niech się tu nikt z państwem nie ozywa~Ani z 44 1, XX | z państwem nie ozywa~Ani z nami powagi używa;~Przywileje 45 1, XX | nigdy nie postoi,~Gdzie z rejestru patrzą, co przystoi;~ 46 1, XX | tu oględać się na co.~ ~I z namędrszym nie trzymam w 47 1, XXI | Słuchaj, jako bije w ściany~Z gwałtownym dżdżem grad zmieszany,~ 48 1, XXII | snadniej zakryć umieją,~Acz nie z serca, z wierzchu się przedsię 49 1, XXII | umieją,~Acz nie z serca, z wierzchu się przedsię śmieją.~ ~ 50 1, XXIV | Byli jako ojcowie,~Dawno by z tej przyczyny~Świat się 51 1, XXIV | A nam wina przynoście,~Z wina dobra myśl roście;~ 52 2, I | deszcze pobudziły;~Wody z gór szumią, a pienista Wilna~ 53 2, I | morskie wały~Wylać musiały.~ ~Z ludźmi pospołu i miasta, 54 2, I | Nie wysiedział się pasterz z bydłem w cale~Na żadnej 55 2, I | orlice, gdy do miłych dzieci~Z obłowem leci.~ ~Ale natenczas 56 2, I | nierząd psował.~ ~Ten, będąc z łaski Pańskiej ostrzeżony,~ 57 2, I | morza; aż za czasem skały~Z wody wyźrzały.~ ~Potym i 58 2, I | ziemię~Występuj śmiele i z tobą twe plemię;~Oto ja 59 2, II | choć druga na plac jedzie~Z herby domów starożytnych,~ 60 2, II | Samy cię ściany wołają~I z dobrą myślą czekają;~Lipa, 61 2, II | dworu,~Wygląda cię co raz z boru.~ ~Każ bystre konie 62 2, II | oracz ścisły,~Że będzie miał z czym do Wisły.~ ~Stada igrają 63 2, III | oko:~Bo to niestała pani z przyrodzenia,~Często więc 64 2, III | dawność nie pomoże.~ ~A ci, co z tobą teraz przestawają,~ 65 2, III | takiej pomocy,~Aby wżdy z tobą twego co zostało,~Jesli 66 2, IV | wszeteczników,~ ~By była z Akryzego Wenus nie szydziła,~ 67 2, IV | prze zysk niecnotliwy~ ~Z gruntu wykorzeniony. Przebił 68 2, IV | ujmuje,~Tym mu więcej od Boga z łaski przystępuje;~Nic nie 69 2, IV | przystępuje;~Nic nie mając, z tymi, co nic nie chcą, przestaje,~ 70 2, IV | Niżbych bogate pola węgierskie z porządnym~Państwem weneckim 71 2, IV | dostawa; niech przyjmuje z dzięką,~Komu ścisłą, co 72 2, V | zagnali piękne łanie twoje~Z dziećmi pospołu a nie masz 73 2, V | nie dostawa.~ ~Zetrzy sen z oczu, a czuj w czas o sobie,~ 74 2, V | szkodzie":~Lecz jesli prawda i z tego nas zbodzie,~Nową przypowieść 75 2, VI | Gdzie za raz i ratunek upad z sobą bierze.~ 76 2, VII | A zagorzałe zioła dżdża z nieba wołają.~ ~Dzieci z 77 2, VII | z nieba wołają.~ ~Dzieci z flaszą do studniej; a stół 78 2, VIII | twardym wykowany.~ ~Nie z pół lub nocy, lub dnia, 79 2, VIII | rady,~Przywiódł był króla z dalekiej krainy,~Po którym 80 2, IX | wiosna przyjdzie,~Ten śnieg z nienagła zyjdzie,~A ziemia, 81 2, IX | wiecznego na świecie:~Radość się z troską plecie,~A kiedy jedna 82 2, IX | Serce ma być jednakie;~Bo z nas Fortuna w żywe oczy 83 2, X | Mąż prózno robi.~ ~Kto z gospodarstwa, a kto zaś 84 2, X | gospodarstwa, a kto zaś z wysługi~Zbierze pieniądze 85 2, X | wysługi~Zbierze pieniądze i z kupiectwa drugi,~Jesli się 86 2, X | Ona wywabić troskę umie z głowy~Słodkimi słowy.~ ~ 87 2, XI | wylatać,~Kiedy się szczęście z tobą imie bratać,~ ~Śmierci 88 2, XI | Chocia też czasem, siedząc z przyjacioły,~Przy dobrym 89 2, XI | przyspieje!~ ~Postąpisz z włości drogo zapłaconych,~ 90 2, XI | drogo zapłaconych,~Postąpisz z dworu i gmachów złoconych;~ 91 2, XIII | dowiadać,~Kto ma naprzód z konia spadać.~ ~Bóg pomóż, 92 2, XIV | zasiedli boże na ziemi,~Z którego macie nie tak swe 93 2, XIV | pana,~Któremu kiedyżkolwiek z spraw swych uczynić~Poczet 94 2, XIV | okowach.~ ~Więc ja podobno z mniejszym niebezpieczeństwem~ 95 2, XV | Apollo strzela,~Ale łuk z lutnią podziela;~Nie zawżdy 96 2, XV | ugodzi.~ ~Nie zawżdy grad z góry leci~Albo burza niebo 97 2, XVIII| rozproszony~Zwabił na kupę, a z chętnej opoki~Wstał mur 98 2, XVIII| a pędem człowieka~Mija z daleka.~ ~Ty umiesz tygry, 99 2, XVIII| piana ciecze miedzy zęby~Z trojakiej gęby.~ ~Biedny 100 2, XVIII| niecnotliwe~Męże właściwe.~ ~Jedna z nich, wierna łożu małżeńskiemu,~ 101 2, XVIII| złymi,~ ~Które jak lwice z głodu nieznośnego~Wpadwszy 102 2, XIX | chciał nas Bóg położyć równo z bestyjami:~Dał nam rozum, 103 2, XIX | rozum, dał mowę, a nikomu z nami.~ ~Przeto chciejmy 104 2, XIX | pomoże.~ ~Komu dowcipu równo z wymową dostaje,~Niech szczepi 105 2, XIX | serce po temu,~Uderz się z poganinem, jako słusze cnemu;~ 106 2, XIX | Prostak to, który wojsko z wielkości szacuje:~Zwycięstwo 107 2, XX | mojej małej osobie,~Żeś mię z domu wyciągnął w te dalsze 108 2, XXII | XXII~ ~Proszę, jesli się z tobą co śpiewało,~Co by 109 2, XXII | naleźcę wina,~I Afrodytę, i z nią jejże syna,~I Lyka z 110 2, XXII | z nią jejże syna,~I Lyka z czarnym włosem i czarnyma~ 111 2, XXIII| wiosna, już lato minie,~A ten z głowy mróz nie zginie.~ 112 2, XXIV | piórka się puszczają,~A z ramion sążeniste skrzydła 113 2, XXV | gotowego gnuśna Zima wstawa.~ ~Z Twej łaski nocna rosa na 114 2, XXV | zboża deszcz ożywia snadnie;~Z Twoich rąk wszelkie źwierzę 115 2, XXV | żywności,~A Ty każdego żywisz z Twej szczodrobliwości.~ ~