Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Jan Kochanowski
Piesni

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
preds-szerz | szkod-zamac | zamce-zyzno

     Ksiegi,  Piesn
1502 2, XXIV | wyrastają.~ ~Terazże, nad Ikara prędszy przeważnego,~Puste brzegi 1503 2, I | Włożę na niebo znakomitą pręgę,~Którą gdy ujźrzę, wspomnię 1504 1, XXV | uczciwszy nie może,~A ten zimny próg muszę przyjmować za łoże?~ ~ 1505 2, VI | kraje,~Gdzie słońce swych promieni nigdy nie podaje,~ ~Nie 1506 2, IV | Upadł nieszczęśliwy~Dom proroka greckiego, prze zysk niecnotliwy~ ~ 1507 1, VI | Boże mój, jesli słyszysz prośbę moję,~Niechaj dziś nago 1508 1, XXV | puścisz; gdyż mojej~Skrytej prośby nie umiesz odnieść paniej 1509 2, XIX | poganinem, jako słusze cnemu;~Prostak to, który wojsko z wielkości 1510 1, XVI | słodkie śpiewanie;~Sen u prostaków przyjmie i złe posłanie.~ ~ 1511 2, XXII | PIEŚŃ XXII~ ~Proszę, jesli się z tobą co śpiewało,~ 1512 2, XVII | się smocy~I wszytko bydło Proteowe jeży,~Łódź moja przedsię 1513 1, XVI | Ale bojaźń i groza pana prowadzą~I z wysokich pałaców pchać 1514 1, X | wrotne od początku świata~Prowadzi lata?~ ~To li jest on krąg 1515 1, XXV | u drugiego leży,~A moja prózna mowa precz za wiatry bieży;~ 1516 1, XX | O przyszłym dniu niechaj próznej rady:~Już to dawno Bóg odmyślił 1517 1, XXIIII| uprzejmość i statek był prózny,~A jej niebaczny umysł zawżdy 1518 1, I | żałujemy.~Co po tych skargach próznych, jesli na występy~Przez 1519 2, XXIV | Tybrowy pijają.~ ~Niech przy próznym pogrzebie żadne narzekanie,~ 1520 1, XIX | świata;~Cudniej ci będzie prząść kądziel niż w wieńcu~Siedzieć 1521 2, V | nastawiają,~Pozno puklerza przebici macają.~ ~Cieszy mię ten 1522 2, IV | Z gruntu wykorzeniony. Przebił bramy twarde~Zacnych miast 1523 2, XXIV | złożony~Natury: ani ja już przebywać na ziemi~Więcej będę; a 1524 1, XII | rozpadnie.~ ~Bodajże nie przechował, a bodaj poleżał!~Nie wiem, 1525 1, XV | co mam rzec? Nie chcę się przeciwić;~Temu się jedno nie mogę 1526 2, I | PIEŚŃ I~ ~Przeciwne chmury słońce nam zakryły~ 1527 1, XVI | jedwabiem obite ściany,~Przecz mam zajźrzeć kosztownych 1528 1, II | czuje w sercu żadnej wady,~Przeczby się miał wstydać swojej 1529 2, XIX | więc i ostatnią siłą;~Nie przegra, kto frymarczy na sławę 1530 1, VIII | twoim zginę.~Tak to Bóg przejźrzał od wieku; a nie żałuję,~ 1531 1, IX | że go to nie minie,~Co z przejźrzenia Pańskiego od wieku mu płynie.~ ~ 1532 2, XIV | tracę swym wszeteczeństwem;~Przełożonych występki miasta zgubiły~ 1533 1, XVIII | Każesz mi pić przezdzięki twe przemierzłe piwo,~Że do dna nie wypijam, 1534 2, XV | ziemię.~ ~Cokolwiek raz przeminęło,~Niewrócony koniec wzięło,~ 1535 1, XXI | zmieszany,~Ockni się, a przemów słowo,~Nieużyta białagłowo!~ ~ 1536 1, X | mąż prawy.~ ~Tu i fortelny Przemysł jest wniesiony,~I ten, co 1537 1, IX | Krzyżem padać i świętych przenajdować dary,~Aby łakomej wodzie 1538 2, III | A wszystki insze oczyma przenosi.~ ~Ty pomni, że twój skarb 1539 2, IV | twardą opokę gwałtowniej przepadnie~Niźli raz piorunowy. Upadł 1540 1, IV | Byś dobrze i Sybillę laty przerównała!~ 1541 1, I | Kupca kraje chciwego; ani przesadzone~Mrozem gwałtownym pola: 1542 2, XXV | stoi,~A zamierzonych granic przeskoczyć się boi;~Rzeki wód nieprzebranych 1543 1, XV | dobre wodzi,~Z kimkolwiek przestać twoje serce godzi;~Ale rozeznać 1544 2, I | wtenczas lał deszcz nie przestając,~A ziemia, nowe źrzódła 1545 2, IV | z tymi, co nic nie chcą, przestaje,~A buntów dobrowolnie bogatych 1546 2, XV | obyczajem,~Nie począwszy żyć, przestajem.~ 1547 1, V | To pan, zdaniem moim,~Kto przestał na swoim;~Kto więcej szuka, 1548 1, XI | drapać lwica popędliwa;~Przestań też kiedy za macierzą chodzić,~ 1549 2, III | A ci, co z tobą teraz przestawają,~Twej się Fortunie, nie 1550 1, XXV | zapomniała.~ ~Ja, to Bóg wie, przestrzegam swojej powinności,~A taję, 1551 1, XIX | nie masz nikogo,~Co by cię przestrzegł: słuchaj ale mało,~A potym 1552 2, II | jesli twą łaskę miewam,~Przeszedłem już Amfijona~I lutnistę 1553 2, XXIV | Terazże, nad Ikara prędszy przeważnego,~Puste brzegi nawiedzę Bosfora 1554 2, XIV | li głowach,~Jesli namniej przewinił, być mu w okowach.~ ~Więc 1555 1, VI | trwoga;~Brzegu nie widać, przewoźnik niepewny,~Strach serce ujął, 1556 1, XVIII | biesiedzie!~Każesz mi pić przezdzięki twe przemierzłe piwo,~Że 1557 2, XI | wesoły.~ ~Tu przy ciekącym, przezornym strumieniu~Każ stół gotować 1558 2, IV | w dobrym mieniu.~ ~Zdrój przeźroczystej wody, lasu średnia miara,~ 1559 1, XVIII | kto więcej pić może,~Dajęć przodek w tym męstwie, sam pójdę 1560 2, XXII | mieczów lub też nawę w biegu~Przybił do brzegu,~ ~Muzy parnaskie 1561 1, I | niegodnemu spadek potomkowi;~I przybywa-ć mu rzkmo, ale nie wiem czemu,~ 1562 1, V | piecza,~Aby ku złotu złota przybywało;~Bo, by nawięcej, łakomemu 1563 1, VI | Nikczemna dziewko, ojciec ci przyciska,~Czemu nie umrzesz? Strzyma 1564 1, I | pospolity wzywa,~Albo w morze, przyczynę wszech nieszczęśliwości,~ 1565 1, IX | tureckie towary~ ~Bogactwa nie przydały~Wpadwszy gdzie między skały;~ 1566 1, XIX | udała:~Prosto jakobyś młodym przyganiała.~ ~Takżeć i te stroje~Jakoby 1567 2, I | którym pływał czasu złej przygody~Po wierzchu wody.~ ~A wszyscy 1568 1, XI | Już się ty możesz mężowi przygodzić.~ ~ 1569 1, XII | tej nadzieje,~A mojej się przygodzie nieprzyjaciel śmieje.~Kto 1570 1, XV | pogrzebie.~Takiem ja chcę być przyjacielem tobie;~Lecz wolę, że ty 1571 1, XVI | naprzód nikomu,~ ~Za tym przyjaciół więcej. Śmierć sprawiedliwa~ 1572 2, XI | Chocia też czasem, siedząc z przyjacioły,~Przy dobrym trunku strawisz 1573 1, XVII | Już wszyscy inszy nazad przyjechali,~Którzy nieszczęsnej Troje 1574 2, VII | Broni list, za wsadzenie przyjemna zapłata.~ ~Lutni moja, ty 1575 1, VII | Usłyszycie wdzięczny głos i przyjemne słowa,~Po których sobie 1576 2, XVI | serce miękczy swym głosem przyjemnym~Bogom podziemnym.~ 1577 1, XVI | śpiewanie;~Sen u prostaków przyjmie i złe posłanie.~ ~Kto swą 1578 1, XXV | A ten zimny próg muszę przyjmować za łoże?~ ~Mych niewczasów 1579 1, XI | od bojaźni na ziemi przyklęknie.~ ~Lecz ja nie jako niedźwiedź 1580 2, XXV | założył nieobeszłej ziemi~I przykryłeś jej nagość zioły rozlicznemi.~ ~ 1581 2, IX | utraciły,~A śniegi pola wysoko przykryły.~ ~Po chwili wiosna przyjdzie,~ 1582 1, II | Temu wina nie trzeba przylewać~Ani grać na lutni, ani śpiewać;~ 1583 2, X | drugi,~Jesli się żona nie przyłoży k'temu,~Zginąć wszytkiemu.~ ~ 1584 1, X | Dobrych tak w boju, jako i w przymierzu;~Widzę i ciebie, gwiaździe 1585 1, VI | mało,~Bo się z nienagła przymknął z nią ku wodzie,~Potym jak 1586 1, III | zwano~Wino, co w cię lano:~Przymkni się do nas, a daj się nachylić,~ 1587 2, I | źrzódła pobudzając,~Rzek przymnażała, tak morskie wały~Wylać 1588 1, XXIV | Boga każdy błazen,~Choć tu przymówki prazen,~A im się barziej 1589 1, IX | Niechaj na stół dobrego wina przynaszają,~A przy tym w złote gęśli 1590 1, VII | piękniejsza,~Co ich kolwiek przyniosła chwila teraźniejsza.~ ~Już 1591 1, XXIV | skrzynię Fokarowę.~ ~A nam wina przynoście,~Z wina dobra myśl roście;~ 1592 1, XIV | drew do komina,~Na stół przynoszą wina,~Ostatek niechaj Bóg 1593 2, I | twe plemię;~Oto ja znowu przyodzieję lasy~Na wieczne czasy.~ ~ 1594 1, XIV | ginie,~A zawżdy gorsze lata przypadają.~ 1595 1, XIV | Bóg ma na swej pieczy!~ ~Przypadków dalszych żaden z nas nie 1596 1, XIX | Dawno się nie swej twarzy przypatrujesz.~ ~Popatrz miedzy szoty~ 1597 2, V | króla nie podawa;~Kto się przypatrzy, mała nie dostawa.~ ~Zetrzy 1598 1, XX | po temu,~A tak, bracia, przypij każdy swemu,~Bo o głodzie 1599 1, VI | A gdy do sławnej Krety przypłynęła,~Z wielkiej tesknice włosy 1600 2, V | z tego nas zbodzie,~Nową przypowieść Polak sobie kupi,~Że i przed 1601 2, XII | jest sobie~I krom nabytych przypraw świetna w swej ozdobie.~ ~ 1602 1, XVI | goły,~Nie uczynią mu smaku przyprawne stoły,~Nie pomoże mu do 1603 1, III | które mdleją;~Ty ubogiemu przyprawujesz rogi,~Że mu ani król, ani 1604 1, XX | niebie,~A k'tej radzie nie przypuszczą ciebie.~ 1605 2, III | oko:~Bo to niestała pani z przyrodzenia,~Często więc rada sprawy 1606 2, IV | się znać, że w szczęściu przyrównana jemu.~ ~Acz mi miodu podolskie 1607 1, I | zakazanych.~ ~Więc ojciec krzywo przysiągł, wydarł sąsiadowi,~Gotując 1608 2, I | gdy ujźrzę, wspomnię na przysięgę,~Że mam hamować niezwyczajną 1609 1, VI | dostało,~Jeno że wołu chciała przysieść mało,~Bo się z nienagła 1610 2, XI | wiek służy, a śmierć nie przyspieje!~ ~Postąpisz z włości drogo 1611 2, IV | utajony,~Miał mieć bezpieczny przystęp i gmach otworzony.~ ~Złoto 1612 2, IV | mu więcej od Boga z łaski przystępuje;~Nic nie mając, z tymi, 1613 2, XXV | Panie, wyznawamy,~Bo nad to przystojniejszej ofiary nie mamy.~ ~Tyś pan 1614 1, VII | jednej znikają~I tak już przyszłej nocy nieznacznie czekają.~ ~ 1615 2, XIII | tych prędko stradał;~Nie przyszło mu do odsieczy;~Głowy ostrzec 1616 1, XX | wesół, dziś użyj biesiady,~O przyszłym dniu niechaj próznej rady:~ 1617 1, II | Dobra myśli, której nie przywabi,~Choć kto ściany drogo ujedwabi,~ 1618 1, XX | Ani z nami powagi używa;~Przywileje powieśmy na kołku,~A ty 1619 2, VIII | obróciwszy nasze płone rady,~Przywiódł był króla z dalekiej krainy,~ 1620 1, VI | na człowieka sny dziwne przywodzi?~Lepiej li było przez morze 1621 1, XVIII | wczorajszego zronił;~Wiem, żeby mię psi przedsię twoi pilnowali,~ 1622 2, V | szlacheckie (żal się mocny Boże!)~Psom bisurmańskim brzydkie ścielą 1623 2, V | owcami chodzi,~Ani ostrożnych psów za sobą wodzi.~ ~Jakiego 1624 1, XXII | temu rzec? I szkoda głowy psować;~Lepiej się nam na lepsze 1625 2, I | cale zachował,~Gdy nierząd psował.~ ~Ten, będąc z łaski Pańskiej 1626 2, V | żałosny!~ ~Niewierny Turczyn psy zapuścił swoje,~Którzy zagnali 1627 1, XIII | tych tu lasów,~Gdzie jako pszczoły wkoło swego pana~Straż dzierżem 1628 1, II | wstały, wiatr zachodny wieje;~Ptacy sobie gniazda omyślają,~ 1629 2, XXIV | padnie na goleni,~Już mi w ptaka białego wierzch się głowy 1630 2, V | pierwej nastawiają,~Pozno puklerza przebici macają.~ ~Cieszy 1631 2, VIII | turnieje?~Wiatrem nadziane puknęły nadzieje.~ ~Fortuna nawy 1632 1, V | domie.~ ~Sklep ten niedobyty~Puści prędko nity;~A winem, co 1633 2, XIII | moskiewski plac mężnemu~Puścił królowi polskiemu;~Nie oparł 1634 2, XIII | silen i sam sobie.~ ~Nie puściłeś wódz gniewowi,~Łaskęś nieprzyjacielowi~ 1635 2, XIII | Zręby mocne, baszty gęste;~Puściły żelazne brony,~A ty, królu 1636 1, XXV | mię w dom, smutnego, nie puścisz; gdyż mojej~Skrytej prośby 1637 2, XXIV | Ikara prędszy przeważnego,~Puste brzegi nawiedzę Bosfora 1638 1, XVII | siędzie,~A między bory i pustymi lasy~Sam jeden lata po swe 1639 1, VI | pożrą w tej gładkości,~A po pustyniach rozniosą me kości!"~ ~Nikczemna 1640 2, XXIV | palcach wszędy nowe piórka się puszczają,~A z ramion sążeniste skrzydła 1641 1, XIII | wydał zwierzony?~ ~Albo gdy pycha nie mogła pokorze~Wytrzymać 1642 2, XIV | bierze ten pan darów ani się pyta,~Jesli kto chłop czyli się 1643 1, XVII | ludzi, sama nie wiem czemu,~Radam, gdy świadka nie mam płaczu 1644 1, III | mądrych sprawy i tajemną radę~Na świat wydawasz przez 1645 1, XVIII | będzie, ma li go być mało;~Rado by niebożątko z mózgu oszalało.~ ~ 1646 1, X | Macie zapłatę niebieskie radości,~Życzcie ojczyźnie, aby 1647 2, XI | frasować;~Także i góry nie radzęć wylatać,~Kiedy się szczęście 1648 2, VI | czuje,~Że co drugim chciał radzić, sam się nie ratuje.~ ~Godno 1649 1, XX | odmyślił w niebie,~A k'tej radzie nie przypuszczą ciebie.~ 1650 2, VIII | zwycięstwem szafuje;~Onej rakosze i sejmy słuchają;~A ludzkie 1651 2, XXIV | piórka się puszczają,~A z ramion sążeniste skrzydła wyrastają.~ ~ 1652 1, XIII | dzierżem niecąc ognie do rana!~ ~Bodaj szczęśliwie 1653 1, VII | Która nad wielkim morzem rano się czerwieni,~A z nienagła 1654 1, XVI | jesli ani marmór serdecznej rany,~Ani ulżą jedwabiem obite 1655 2, VI | tej mierze,~Gdzie za raz i ratunek upad z sobą bierze.~ 1656 1, XXV | mam uznać na wieki żadnego ratunku?~I już mię nocleg potkać 1657 1, XXV | jesli mię, smutną, ciężkie razy bolą,~Nie mniejszą mam przed 1658 1, XXIIII| padła,~A te niewierne zamki rdza plugawa zjadła!~ 1659 1, XX | nigdy nie postoi,~Gdzie z rejestru patrzą, co przystoi;~A powiem 1660 2, VIII | da szczęście przynamniej rętszemu.~ 1661 2, X | męża nie ozdobi,~Mąż prózno robi.~ ~Kto z gospodarstwa, a 1662 2, XIV | Jako wszytek ludzki mieć rodzaj na pieczy.~ ~A wam więc 1663 1, I | miłosniku pani.~ ~Wielki posag - rodziców postępki uczciwe,~A ktemu 1664 2, XI | osiędzie.~ ~Bądź się kto zacnym rodził i bogatym,~Bądź niewolnikiem, 1665 1, X | Życzcie ojczyźnie, aby wam rodziła~Podobnych siła!~ ~A ten, 1666 2, XXV | wstawa.~ ~Z Twej łaski nocna rosa na mdłe zioła padnie,~A 1667 2, X | ojcowi podobne~Rodzi, skąd rostą pociechy osobne;~Ani już 1668 2, I | ku słońcu pełne ciężkiej rosy~Rozwiła włosy.~ ~A trupy 1669 1, IV | nawiętszemu~Nieszczęściu równa; tobie dzięka bądź, Miłości,~ 1670 2, XVI | najdzie wszędzie;~A kiedy równe towarzystwo siędzie,~Prędka 1671 1, IX | sercem i pełen otuchy~W równej fuście popłynę przez morskie 1672 2, V | odbieżałe stado więc drapają~Rozbójce wilcy, gdy po woli mają,~ 1673 1, XXIV | zgromadził,~To drugi wnet rozciska;~Niech świata głód nie ściska.~ ~ 1674 1, XVII | towarzysza zbędzie,~Nigdy na rózdze zielonej nie siędzie,~A 1675 2, XX | pragniewa do śmierci być rozdzielona.~ 1676 1, XV | przestać twoje serce godzi;~Ale rozeznać umiej przyjaciela,~A trudno 1677 1, VII | tej mierze: przyjdzie się rozjechać,~A przez ten czas wesela 1678 1, IX | Chcemy sobie być radzi?~Rozkaż, panie, czeladzi,~Niechaj 1679 2, XXV | rozlicznemi.~ ~Za Twoim rozkazaniem w brzegach morze stoi,~A 1680 2, IV | Którzy daleko świetnym nawom rozkazują.~ ~Wielkich pieniędzy wielka 1681 1, XVI | Który wszystkiemu światu sam rozkazuje,~Na ziemi i na niebie wiecznie 1682 1, XII | oberwał jagody~I używa z rozkoszą, czego dostał snadnie,~A 1683 1, XVIII | Bo ja w tym piwie twoim rozkoszy nie czuję;~Zdrowie rad mam, 1684 2, XXV | przykryłeś jej nagość zioły rozlicznemi.~ ~Za Twoim rozkazaniem 1685 1, X | światłości,~Wódz gwiazd roźlicznych i sprawca żyzności?~Słyszę 1686 2, II | pięknie lasy.~ ~Łąki kwitną rozmaicie,~Zająca już nie znać w życie;~ 1687 2, XXV | chodzi.~Wino Jesień i jabłka rozmaite dawa,~Potym do gotowego 1688 2, I | głowy~Wspominać Boga żywego rozmowy;~Każ ty nam zasieść przy 1689 2, XXIV | będą wiedzieć Tatarowie,~I róznego mieszkańcy świata Anglikowie;~ 1690 1, VI | gładkości,~A po pustyniach rozniosą me kości!"~ ~Nikczemna dziewko, 1691 2, XII | uwłóczy, w czym jest od nich rózno.~ ~Ale człowiek, który swe 1692 1, XXIIII| niebaczny umysł zawżdy memu rózny.~ ~Bóg was żegnaj, niewdzięczne 1693 1, XII | patrząc, jeno się serce nie rozpadnie.~ ~Bodajże nie przechował, 1694 1, III | dzień, jako trzeba,~Gwiazdy rozpędzi co do jednej z nieba!~ 1695 2, XVIII | strony~Bijąc Amfijon kamień rozproszony~Zwabił na kupę, a z chętnej 1696 1, IX | fuście popłynę przez morskie rozruchy.~ ~ 1697 2, XVIII | Iksyjon, Tityjus, zmiękczony,~Rozśmiał się nie chcąc. I dzban osuszony~ 1698 2, XIX | Niechaj czyni porządek, rozterkom zabiega,~Praw ojczystych 1699 1, XVIII | krzywo.~ ~I tak we łbie rozumu po trzeźwiu niewiele,~A 1700 1, XVIII | ostatek śmierci!~Do tylam was rozwadzał, mi się dostało;~Bijcie 1701 2, I | słońcu pełne ciężkiej rosy~Rozwiła włosy.~ ~A trupy wkoło straszliwe 1702 2, XX | trwogi!~ ~Ale złącz, jakoś rozwiódł, bo acz oboje~Twój urząd 1703 2, XIII | dogodzić~Ani się im dasz rozwodzić.~ ~Zdjąłeś maszkarę butnemu~ 1704 1, I | mrówki kopają;~Byś pałace rozwodził nie tylko na ziemi,~Lecz 1705 1, II | go pieśń, żadny głos nie ruszy,~Wszystko idzie na wiatr 1706 2, I | cale~Na żadnej skale.~ ~Ryby po górach wysokich pływały,~ 1707 1, XVIII | na łoże;~Już ty bądź tym rycerzem, co piwo usieczesz,~Tego 1708 1, XVIII | ostrzą na niewinne piwo~Rydzem, śledziem, ogórkiem; nie 1709 1, XXV | Alem cię rychlej nowym rymem udarował~I twoje niskie 1710 2, VI | Królewno lutnie złotej i rymów pociesznych,~Ochłodo myśli 1711 2, X | podpora domowi;~Na niej rząd wszystek; swego męża ona~ 1712 2, X | dostać w boju,~Może wymową i rządem w pokoju;~Lecz jesli żona 1713 1, I | wozi na kolesie;~Lepszego rządu Getae grubi używają,~Gdzie 1714 2, IV | mojego niepochybna wiara~Rządźcy płodnej Afryki, szeroko 1715 1, I | z wielkim posagiem męża rządzi, ani~Nadzieje kładzie w 1716 1, XXIV | ściska.~ ~Po śmierci trudno rządzić;~Tyś mógł, ojcze, nie błądzić,~ 1717 1, X | niebie, a jego cne plemię~Rządziło ziemię.~ ~Zemowit stoi wedle 1718 2, XIV | XIV~ ~Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie,~A ludzką sprawiedliwość 1719 2, I | nowe źrzódła pobudzając,~Rzek przymnażała, tak morskie 1720 1, II | wysszej łokcia leżał,~A po rzekach wóz nacięższy zbieżał.~ ~ 1721 2, XVIII | słońca.~ ~Która: "Wstań - rzekła - wstań, mężu, by wieczny~ 1722 1, XVII | Dlaczego płacze ta pani tak rzewnie.~ ~"Już to dziesiąte lato 1723 1, VI | serce ujął, a w oczu płacz rzewny.~ ~A gdy do sławnej Krety 1724 1, I | potomkowi;~I przybywa-ć mu rzkmo, ale nie wiem czemu,~Zawżdy 1725 1, XVI | Wszystka się do roboty czeladź rzuciła~I sam pan, bo mu się już 1726 1, X | klasztornych na królestwo wzięty.~ dwa Lesczkowie; jest król 1727 1, XXIV | błędy;~Bo nas równo śmierć sadza,~Ani pomoże władza.~ ~A 1728 1, XVII | wierne serce zawsze gorzej sądzi.~ ~Troszczą mię, smutną, 1729 2, XVII | polegać, a swe szczęśliwości~Sadzić na jego płochej odmienności.~ ~ 1730 1, XXV | a potłucz zawiasy~I mnie samę wrzuć w ogień; bo prze te 1731 1, V | mu się tak zdało,~Że nań samego świat był jeden mało.~ ~ 1732 1, XII | złe szczęście potkało.~ ~Samem swą własną ręką winnicę 1733 2, II | Dosięgę już głową nieba.~ ~Samy cię ściany wołają~I z dobrą 1734 1, XIX | nosi,~Że musi skakać jako sarna w lesie;~A nie sromota, 1735 1, XI | Neto nietykana,~By więc sarneczka, kiedy obłąkana~Macierze 1736 1, I | krzywo przysiągł, wydarł sąsiadowi,~Gotując niegodnemu spadek 1737 2, VIII | Tenże nam mimo znajomsze sąsiady,~W śmiech obróciwszy nasze 1738 1, XVIII | cześć, łaskawy mój panie sąsiedzie,~Boże nie daj u ciebie bywać 1739 2, XXIV | się puszczają,~A z ramion sążeniste skrzydła wyrastają.~ ~Terazże, 1740 1, XVII | żałości,~Przed którą prawie schną dziś moje kości.~ ~Jako 1741 2, XVIII | padł, skądeś ty bezpieczny;~Schroń się przed ojcem i przed 1742 2, V | Psom bisurmańskim brzydkie ścielą łoże.~ ~Zbójce (niestety), 1743 1, XVI | Delfinowie swe morza ścieśnione czują,~Bowiem już i na wodzie 1744 1, XIV | północy wstają,~Jeziora się ścinają,~Żorawie, czując zimę, precz 1745 1, XXIV | rozciska;~Niech świata głód nie ściska.~ ~Po śmierci trudno rządzić;~ 1746 2, IV | przyjmuje z dzięką,~Komu ścisłą, co dosyć. Bóg udzielił 1747 2, II | życie;~Przy nadziei oracz ścisły,~Że będzie miał z czym do 1748 1, XXI | chutnie,~A niezwyczajne opoki~Ścisnęły się w mur szeroki.~ ~Orfeowych 1749 2, VIII | szafuje;~Onej rakosze i sejmy słuchają;~A ludzkie rady 1750 1, I | natwardszego umie pożyć sęku:~Ani ty wyswobodzisz serca 1751 1, XVIII | szperki niedopiekłe i twardy ser głodzą,~Co sobie gardła 1752 1, XVI | będzie.~ ~A jesli ani marmór serdecznej rany,~Ani ulżą jedwabiem 1753 2, IV | dają~Ani w mym lochu wina seremskie stawają,~Ani bogate stada 1754 2, XX | mieszkam, że przy twym boku~Siadam; koń mój, sługa mój na twym 1755 1, XXV | zapamiętałym uchu paniej siadło,~By kamień, by żelazo w 1756 1, XX | na kołku,~A ty wedla pana siądź, pachołku!~ ~Tam dobra myśl 1757 1, I | Ani z okrutnej śmierci sideł wyrwiesz nogi.~ ~Lepiej 1758 2, XV | hufy wodzi,~Czasem też pod sieć ugodzi.~ ~Nie zawżdy grad 1759 2, V | kotarzami tylko w polach siedzą,~A nas nierządne, ach, nierządne, 1760 2, III | Nie wierz Fortunie, co siedzisz wysoko;~Miej na poślednie 1761 2, XVII | wały~Wysokich będą obłoków sięgały.~ ~Cnota mój kompas, który 1762 1, VII | ludzie orzą i w nadzieję sieją.~A ty tak srogą nie bądź 1763 2, XIV | czyli się grofem poczyta;~W siermiędze li go widzi, w złotych li 1764 2, XIX | przestrzega.~ ~A ty, coć Bóg dał siłę i serce po temu,~Uderz się 1765 2, XIII | chwalniejsza w tobie,~Jesteś silen i sam sobie.~ ~Nie puściłeś 1766 1, XXIV | prazen,~A im się barziej sili,~Tym jeszcze więcej myli.~ ~ 1767 2, I | pienista Wilna~Już brzegom silna.~ ~Strach patrzać na to 1768 1, XVI | Troska w okręcie, troska za siodłem będzie.~ ~A jesli ani marmór 1769 2, XVIII | ojcem i przed bezecnymi~Siostrami złymi,~ ~Które jak lwice 1770 1, I | dziatek pierwszej żony,~Sirót nędznych, przestrzega wczasu 1771 2, II | proste pieśni,~A faunowie skaczą leśni.~ ~Kwap' się, póki 1772 2, XVIII | wieczny~Sen na cię nie padł, skądeś ty bezpieczny;~Schroń się 1773 1, XIX | miłość nosi,~Że musi skakać jako sarna w lesie;~A nie 1774 1, I | Albo my do spólnego skarbu, gdzie życzliwa~Ludzka pochwała 1775 1, I | jej żałujemy.~Co po tych skargach próznych, jesli na występy~ 1776 2, XVIII | nocnej pogodą;~Idź zdrów, a skargę na mogiłę smętną~Włóż więc 1777 1, VI | tesknice włosy targać jęła~Skarżąc się z płaczem: "Ojcze mój 1778 2, V | niesiesz prze swej ziemie skazę.~ ~Wsiadamy? Czy nas półmiski 1779 2, XVIII | krzywoprzysiężnemu~Zacnie skłamała: panna czci bez końca~Pod 1780 1, X | Przedsię ku miastu swemu skłania oko;~Wandę wydawa ubiór, 1781 1, V | nie wiem w czyim domie.~ ~Sklep ten niedobyty~Puści prędko 1782 1, VI | Daj się w moc wiatrom, a skocz z góry śmiele,~Niżbyś wolała 1783 2, XII | przed nią kiedy wysszej skoczy;~A baczy po sobie, że 1784 1, XXV | Wrzeciądzów ukręcono, młotków skołatano;~Teraz już głowicami łotrostwo 1785 1, XVII | Bodajbych pierwej ostatnie skonała,~Niżli nowiny takiej doczekała!~ ~ 1786 2, XXIV | odnogami swymi.~ ~Już mi skóra chropawa padnie na goleni,~ 1787 1, XVII | na świecie troski mej nie skróci.~ ~Już wszyscy inszy nazad 1788 1, XXV | nie puścisz; gdyż mojej~Skrytej prośby nie umiesz odnieść 1789 2, XXV | zawżdy niech będziem pod skrzydłami Twemi!~ ~ ~ 1790 1, XXIV | uprzątnąwszy głowę,~Mkną w skrzynię Fokarowę.~ ~A nam wina przynoście,~ 1791 1, XVIII | pełnię nikomu.~ ~Prózno mi skwarnę dawasz. Ja nie będę gonił,~ 1792 1, XV | gładkość miłuje,~Bo ten na słabym gruncie się buduje:~Słońce 1793 2, XXIV | dzwonów zaniechaj, i mar drogo słanych,~I głosem żałobliwym żołtarzów 1794 1, XVI | zacności domu,~Ten dobrą sławą nie da naprzód nikomu,~ ~ 1795 2, XIX | niebie;~Służmy poczciwej sławie, a jako kto może,~Niech 1796 1, VI | płacz rzewny.~ ~A gdy do sławnej Krety przypłynęła,~Z wielkiej 1797 2, XIII | strony~Nie zmilczą między sławnymi~Bohatery walecznymi.~ 1798 1, XVIII | na niewinne piwo~Rydzem, śledziem, ogórkiem; nie wiem, co 1799 2, XXV | zbudował~I złotymi gwiazdami ślicznieś uhaftował;~Tyś fundament 1800 2, X | wywabić troskę umie z głowy~Słodkimi słowy.~ ~Ona dziateczki 1801 2, I | brzegi swoje;~Ziemia ku słońcu pełne ciężkiej rosy~Rozwiła 1802 1, VI | szalony~Wicher, na wody słone uniesiony.~ ~Niech żony 1803 1, XV | osypała~I lichem zdradnych słów uczarowała.~ ~Niech ci się, 1804 1, X | Kto by cię nie znał, Lechu Słowianinie,~Któryś napierwej zasiadł 1805 2, XXII | dalej trwać miało,~Powiedz słowieński rym, o wielostrona~Lutni 1806 1, XXV | Gdzież to namniejsze słówko przez skałę przepadło,~A 1807 1, XXI | zmieszany,~Ockni się, a przemów słowo,~Nieużyta białagłowo!~ ~ 1808 2, X | troskę umie z głowy~Słodkimi słowy.~ ~Ona dziateczki ojcowi 1809 1, XIV | co ma być, żaden ci nie ślubi.~ ~Jeleniom nowe rogi wyrastają;~ 1810 1, XVII | Miłość i wiarę, którą mi ślubował.~ ~Usilne wiatry, co morzem 1811 1, XX | Ale to mój zysk, że mię słuchacie,~A żadnej mi pełnej nie 1812 2, XX | strony,~Których człowiek słuchając, już ani żony,~Ani dziatek 1813 1, XXI | Dolecieć na twoje łoże?~Słuchajcie wy, nocne cienie,~I nieumowne 1814 1, XXI | szeroki.~ ~Orfeowych strón słuchały~Srogie jędze i płakały,~ 1815 1, XXI | Ale dzierżą obyczaje.~ ~Słuchasz? Czy mój głos nie może~Dolecieć 1816 2, XX | twym boku~Siadam; koń mój, sługa mój na twym obroku.~ ~Rychlej, 1817 1, XVI | naprzód padnie,~Tak pana, jako sługę poima snadnie.~ ~Komu zawżdy 1818 2, VIII | stronę!~A my gdzie w polu na słupie koronę~Zawieśmy złotą; jesli 1819 2, XX | biskupie drogi,~Niczyjej, lubo słusznej, lub płonej trwogi!~ ~Ale 1820 2, IV | jeszcze więcej pragnie; słusznie moje oko~I nigdy przedtym, 1821 2, XII | otwarta do nieba,~Tym, co służą ojczyźnie. Wątpić nie potrzeba,~ 1822 2, XVI | nic po tym~Śrzebrze na służbie i obiciu złotym;~Nam k'woli, 1823 2, XII | który swe pospolitej rzeczy~Służby oddał, tej krzywdy nie ma 1824 2, XIX | ziemi, myśli ważne w niebie;~Służmy poczciwej sławie, a jako 1825 2, XI | póki beczka leje,~Póki wiek służy, a śmierć nie przyspieje!~ ~ 1826 2, XX | kto by mi w tym jej sercem służył.~ ~Ciężar także domowy, 1827 1, XXII | czas był, póki szczęście służyło,~Czegoś żądał, o wszystko 1828 1, III | nie minie,~Choć kto mądrym słynie;~Pijali przedtym i filozofowie,~ 1829 1, XVII | Alem wżdy o nim, nieboga, słyszała;~Teraz nie wiedzieć, gdzie 1830 1, VI | odkładając;~Boże mój, jesli słyszysz prośbę moję,~Niechaj dziś 1831 1, XVI | miecz goły,~Nie uczynią mu smaku przyprawne stoły,~Nie pomoże 1832 2, XVIII | zdrów, a skargę na mogiłę smętną~Włóż więc pamiętną!"~ 1833 2, XIX | chce, męstwa potrzebuje.~ ~Śmiałemu wszędy równo, a o wolność 1834 1, X | król wzrostem mały,~Ale mąż śmiały.~ ~Widzę Jagiełła i dwu 1835 1, I | Niech objeździć swą wolą śmie nieokróconą,~A jego sprawy 1836 2, VIII | mimo znajomsze sąsiady,~W śmiech obróciwszy nasze płone rady,~ 1837 1, XXII | z wierzchu się przedsię śmieją.~ ~Mnie, smutnego, ten dowcip 1838 1, IX | Prózno ma mieć na pieczy~Śmiertelny wieczne rzeczy;~Dosyć na 1839 2, XVII | zbytków bije. Niech się smocy~I wszytko bydło Proteowe 1840 1, XVIII | dwór, wole!"~ ~Bodajże wam smród w gębę, mili pijanice,~A 1841 2, XVIII | Sto srogich wężów, a para smrodliwa~I sprosna piana ciecze miedzy 1842 1, XXI | umowy,~Więc przyszedł o smutek nowy,~Bo źle się obejźrzał, 1843 1, XVII | lato niebo toczy,~Jako me smutne zawsze płaczą oczy;~A dokąd 1844 1, XXII | mniej boli;~Jeno ludzie snadniej zakryć umieją,~Acz nie z 1845 2, IX | krasę drzewa utraciły,~A śniegi pola wysoko przykryły.~ ~ 1846 2, XXIII | zejdzie snadnie,~Nam gdy śniegiem włos przypadnie,~Już wiosna, 1847 1, XVI | stoły,~Nie pomoże mu do snu słodkie śpiewanie;~Sen u 1848 1, XXV | płacze mi nad głową~Ani mi spać dopuści swą żałosną mową.~ ~" 1849 2, XIII | Kto ma naprzód z konia spadać.~ ~Bóg pomóż, królu jedyny~ 1850 2, I | Pańskiemu gniewu, po trosze spadało~Wielkiego morza; za czasem 1851 1, I | sąsiadowi,~Gotując niegodnemu spadek potomkowi;~I przybywa-ć 1852 2, X | pociechy osobne;~Ani już spadków upatrują krewni,~Dziedzica 1853 1, VI | I zupełnemu ciału krasa spadnie,~Niechaj mię wilcy pożrą 1854 1, XXI | się pomieszali,~Jam nie spał, a ci już wstali.~ ~Dobrą 1855 2, III | nieprzyjaciel srogi,~Nie spali ogień, nie zabierze woda;~ 1856 2, IV | Pod strażą nieuspionych spartańskich złajników,~Mogła wiecznie 1857 1, XVII | Bodaj był w ten czas, gdy do Sparty płynął,~Ten cudzołożnik 1858 1, I | jesli na występy~Przez spary - jako mówią - patrza urząd 1859 1, VI | Żeby mu ze łba musiały spaść rogi,~Chociaż był u mnie 1860 1, III | filozofowie,~A przedsię mieli spełna rozum w głowie.~ ~Ty zmiękczysz 1861 1, XXI | Do Amfijonowej lutnie~Spieszyły się lasy chutnie,~A niezwyczajne 1862 2, XXII | czarnym włosem i czarnyma~Śpiewał oczyma.~ ~O czci Febowa 1863 2, XXII | Proszę, jesli się z tobą co śpiewało,~Co by i ten rok, i dalej 1864 2, II | biegają!~ ~Hanno, tobie k'woli spiewam,~Skąd jesli twą łaskę miewam,~ 1865 1, XVI | pomoże mu do snu słodkie śpiewanie;~Sen u prostaków przyjmie 1866 2, XXIV | głosem żałobliwym żołtarzów spiewanych!~ 1867 1, XXI | PIEŚŃ XXI~ ~Ty spisz, a ja sam na dworze~Jeszcze 1868 1, III | miłość niesiesz albo sen spokojny,~ ~Jakokolwiek zwano~Wino, 1869 2, XX | Ciężar także domowy, społeczny nama,~Teraz w mej niebytności 1870 2, VIII | Łatwie On ludzkie serca spraktykuje.~ ~Tenże nam mimo znajomsze 1871 2, XIV | Któremu kiedyżkolwiek z spraw swych uczynić~Poczet macie; 1872 1, X | wysszej, Miecławie,~Którego sprawą chrześcijański zakon~Podań 1873 1, X | Wódz gwiazd roźlicznych i sprawca żyzności?~Słyszę głos wdzięczny: 1874 1, XV | za staraniem ani prze sprawę,~Miła, po tobie znam taką 1875 1, XVI | przyjaciół więcej. Śmierć sprawiedliwa~Jednakiego na wszystki prawa 1876 1, X | nie chce; a jako miłuje~Sprawiedliwego, Piast i dziś to czuje,~ 1877 2, XIV | rzeczą władacie,~A ludzką sprawiedliwość w ręku trzymacie,~Wy, mówię, 1878 1, XIII | wszystko wedle myśli swojej sprawił~Pan świętobliwy, któremu 1879 2, XVIII | wężów, a para smrodliwa~I sprosna piana ciecze miedzy zęby~ 1880 2, V | Podolska leży, a pohaniec sprosny,~Nad Niestrem siedząc, dzieli 1881 1, XXV | razów nie podjęła~Od tych sprosnych pijanie; nie mówię o słowa,~ 1882 1, XXII | widzisz, że nam niebo nie sprzyja:~W czym się kochasz, to 1883 2, XXII | Wdzięczna ochłodo, i mnie sprzyjaźliwą~Bądź, gdy cię wzywam!~ 1884 1, XVI | pan, bo mu się już ziemia sprzykrzyła.~ ~Ale bojaźń i groza pana 1885 2, XII | drugi boleje, niech się spuka jady!~ ~Cnota (tak jest 1886 2, I | Mnóżcie się, niech świat spustoszały wszędzie~Znowu osiędzie.~ ~ 1887 2, V | nienagrodzona~Szkoda, Polaku! Ziemia spustoszona~Podolska leży, a pohaniec 1888 1, IX | chce li też być wieczne,~Spuszczę, com wziął, a w cnotę własną 1889 1, XIII | przy tobie!~ ~Więcej ci śrebra i złota dziś mamy,~Więcej 1890 2, V | czekają?~To pan, i jadać na śrebrze godniejszy,~Komu żelazny 1891 2, IV | przeźroczystej wody, lasu średnia miara,~I zasiewku mojego 1892 1, VI | dziewka, i być w ręce dana~Srogiej pogance, winna bywszy pana.~ 1893 2, XVIII | niechaj ojciec trzyma w pęcie srogim,~Żem lutość miała nad mężem 1894 2, XVIII | Dziewki-niebogi.~ ~Niech Bogumiła srogość jadowitą~Złych panien słyszy 1895 2, XX | ale w niewoli~Pod pany sromotnymi wiecznie trwać woli.~ ~To 1896 1, XXV | mową.~ ~"Furto (powiada) sroższa niżli pani twoja,~Mnie to 1897 2, XVI | zbytnich potrawach; nic po tym~Śrzebrze na służbie i obiciu złotym;~ 1898 2, XXII | w boju zębaty,~Przedsię śrzód mieczów lub też nawę w biegu~ 1899 2, IV | gmach otworzony.~ ~Złoto śrzodkiem janczarów zbrojnych pójdzie 1900 2, XXIII | Zebrawszy włosy na czoło,~Stąd jej łapaj, bo w tył goło;~ ~ 1901 2, XIV | poruczono~I zwierzchności nad stadem bożym zwierzono:~ ~Miejcie 1902 1, XXV | płacz frasuje, mię ledwie staje.~ 1903 2, XVIII | chcąc. I dzban osuszony~Stał chwilę, za czym cieszył 1904 2, XIX | sławę mieć na pieczy,~A starać się, ponieważ musi zniszczeć 1905 2, III | Szczęścia w mocy,~A tak się staraj o takiej pomocy,~Aby wżdy 1906 1, XII | dbał mało,~A mnie za me staranie złe szczęście potkało.~ ~ 1907 1, XV | PIEŚŃ XV~Nie za staraniem ani prze sprawę,~Miła, 1908 1, XXV | za mej pamięci powrozów stargano,~Wrzeciądzów ukręcono, młotków 1909 1, XIII | padał nam pod nogi,~Kiedy Starodub, z gruntu wysadzony,~Pod 1910 1, XVIII | takie lice.~Krzywej nogi na starość, nieobrotnej szyje,~Krom 1911 2, II | plac jedzie~Z herby domów starożytnych,~Zacne plemię dziadów bitnych.~ ~ 1912 1, XXIIII| zwyciężyć niewdzięczność swoją statecznością;~Ale moja uprzejmość i statek 1913 2, XI | PIEŚŃ XI~ ~Stateczny umysł pamiętaj zachować,~ 1914 1, II | a po czystej wodzie~Idą statki i ciosane łodzie.~ ~Teraz 1915 1, I | patrza urząd tępy?~Po co statut i prawa chwalebne stawiamy,~ 1916 2, IV | mym lochu wina seremskie stawają,~Ani bogate stada owiec 1917 1, I | statut i prawa chwalebne stawiamy,~Jesli się obyczajów dobrych 1918 2, XIII | Za powodem szczęśliwego~Stefana, króla polskiego.~ ~Nie 1919 2, XVIII | mu wściekły łeb nakrywa~Sto srogich wężów, a para smrodliwa~ 1920 1, VI | dziś nago w pośrzodku lwów stoję!~ ~Pierwej niż pleśnią piękna 1921 1, XVIII | od melodyjej posną na stole,~Ali drudzy wołają: ,,Na 1922 1, XIX | niż w wieńcu~Siedzieć za stołem - babie przy młodzieńcu.~ 1923 1, XVIII | Wyciskałeś talerze, wyciskasz i stołki.~ ~Patrzaj, diable, że się 1924 2, XXII | oczyma.~ ~O czci Febowa i stołów złoconych~Kraso niebieskich! 1925 1, XVIII | cię do krwie zjadła.~Od stołu żenie każesz, fukasz na 1926 2, XVII | gęby,~A przedsię i w tym straci czasem zęby.~ ~Morze nie 1927 1, XV | wiatry przeciwko mnie wieją,~Straciłem wszystko za raz i z nadzieją;~ 1928 2, IX | widzi.~ ~Ty nie miej za stracone,~Co może być wrócone:~Siła 1929 2, XIII | pokładał,~Ale i tych prędko stradał;~Nie przyszło mu do odsieczy;~ 1930 2, VI | gdy przyjaciela miłego stradamy?~ ~Łacno cieszyć chorego, 1931 1, XXV | już nie szaleję ja, furta strapiona;~Jednak mię ten bezmierny 1932 2, XXII | Kraso niebieskich! O myśli strapionych~Wdzięczna ochłodo, i mnie 1933 2, I | Rozwiła włosy.~ ~A trupy wkoło straszliwe leżały,~Ludzie i bydło, 1934 2, XI | przyjacioły,~Przy dobrym trunku strawisz dzień wesoły.~ ~Tu przy 1935 1, XIII | pszczoły wkoło swego pana~Straż dzierżem niecąc ognie 1936 2, IV | Danae nieprzełomionymi,~Pod strażą nieuspionych spartańskich 1937 1, XIX | przyganiała.~ ~Takżeć i te stroje~Jakoby nie twoje;~Tyś się 1938 1, XXI | mur szeroki.~ ~Orfeowych strón słuchały~Srogie jędze i 1939 2, VIII | Precz krasomowce! Wywody na stronę!~A my gdzie w polu na słupie 1940 1, XI | PIEŚŃ XI~ ~Stronisz przede mną, Neto nietykana,~ 1941 1, XXI | A ja długo mam bić w stróny?~Już u mnichów słyszę dzwóny.~ 1942 2, XVIII | zagrodzić;~Tobie ustąpił stróż nieokrócony~Piekielnej brony,~ ~ 1943 2, IV | Akryzego Wenus nie szydziła,~Stróża zamknionej panny! Bo ta 1944 2, XXIV | poznają,~Którzy głęboki strumień Tybrowy pijają.~ ~Niech 1945 2, XVIII | wodzić~I bieg pochopnym strumieniom zagrodzić;~Tobie ustąpił 1946 2, XI | przy ciekącym, przezornym strumieniu~Każ stół gotować w jaworowym 1947 1, IV | PIEŚŃ IV~ ~Złota to strzała i krom wszego jadu była,~ 1948 2, XX | niebytności musi nieść sama,~Strzegąc w domu porządku, warując 1949 2, XV | PIEŚŃ XV~ ~Nie zawżdy Apollo strzela,~Ale łuk z lutnią podziela;~ 1950 2, IV | stada owiec niezliczonych~Strzygą odrosła trawę po górach 1951 1, VI | przyciska,~Czemu nie umrzesz? Strzyma cię ta niska~Jedlina i pas 1952 1, XXI | lepiej chował.~ ~Ale nie strzymał umowy,~Więc przyszedł o 1953 1, VIII | Bo w tobie więcej niż we stu inszych najduję.~ ~Nie tylkoś 1954 2, VII | wołają.~ ~Dzieci z flaszą do studniej; a stół w cień lipowy,~Gdzie 1955 1, XIII | mogła pokorze~Wytrzymać stusu, a w głębokie morze~Krwawy 1956 2, XXIV | nie umrę ani mię czarnymi~Styks niewesoła zamknie odnogami 1957 1, II | prawego,~Kiedy człowiek sumnienia całego~Ani czuje w sercu 1958 1, XII | Polewałem, żeby jej słońce nie suszyło,~Nakrywałem, żeby jej zimno 1959 1, I | morza kamieńmi zabudował swemi:~ ~Jeśli dyjamentowe goździe 1960 1, XXI | Niechaj wisi do świtania,~Świadek mego niewyspania.~ 1961 1, XVII | nie wiem czemu,~Radam, gdy świadka nie mam płaczu swemu.~ ~ 1962 2, XX | Rychlej, niesposobnego będąc świadoma~Zdrowia mego, frasuje swe 1963 1, XXIIII| niewdzięczne i nieludzkie wrota,~Świadome mych częstych dróg i mego 1964 1, I | niegotowy,~Lepiej kufla świadomy albo kart pisanych,~Każesz 1965 1, VII | nienagła ciemności nocne w światłość mieni;~Przed nią gwiazdy 1966 1, X | li jest on krąg odmiennej światłości,~Wódz gwiazd roźlicznych 1967 1, XVI | pana,~Który wszystkiemu światu sam rozkazuje,~Na ziemi 1968 2, XXIV | nie będzie ani uskarżanie:~Świec i dzwonów zaniechaj, i mar 1969 1, IV | tobie;~Ale to zaś niosą twe święte obyczaje,~Że, by kto mógł 1970 2, XII | I krom nabytych przypraw świetna w swej ozdobie.~ ~A jesli 1971 2, IV | hetmani hołdują,~Którzy daleko świetnym nawom rozkazują.~ ~Wielkich 1972 1, XIII | myśli swojej sprawił~Pan świętobliwy, któremu nie miała~Polska 1973 1, XXI | złej ciszy~Niechaj wisi do świtania,~Świadek mego niewyspania.~ 1974 2, XIX | Praw ojczystych i pięknej swobody przestrzega.~ ~A ty, coć 1975 1, II | Bo się czuje prawie na swobodzie.~ ~Ale kogo gryzie mól zakryty,~ 1976 1, I | statecznie~I nieprawości swoich. Potrzeba koniecznie~Złej 1977 2, XIV | Miejcie to przed oczyma zawżdy swojemi,~Żeście miejsce zasiedli 1978 2, XXIV | niewesoła zamknie odnogami swymi.~ ~Już mi skóra chropawa 1979 1, IV | nie znała,~Byś dobrze i Sybillę laty przerównała!~ 1980 2, XXII | Afrodytę, i z nią jejże syna,~I Lyka z czarnym włosem 1981 1, XXIV | umiera.~ ~Więc, by tacy synowie~Byli jako ojcowie,~Dawno 1982 2, I | Ale natenczas i matkę, i syny~Pożarła woda, i wszystek 1983 2, XXIV | nawiedzę Bosfora hucznego~I Syrty Cyrynejskie, Muzom poświęcony~ 1984 1, IX | więcej, niźli trzeba.~ ~Szafuj gotowym bacznie!~Ostatek, 1985 2, VIII | Fortuna w bitwach zwycięstwem szafuje;~Onej rakosze i sejmy słuchają;~ 1986 1, XX | PIEŚŃ XX~ ~Miło szaleć, kiedy czas po temu,~A tak, 1987 1, XXV | niewczasy~Dobrze już nie szaleję ja, furta strapiona;~Jednak 1988 1, XIX | twoje zwierciadło:~Bo tobą szali, a ty się nie czujesz,~Dawno 1989 1, VI | Ja wiem, co umie morze i szalony~Wicher, na wody słone uniesiony.~ ~ 1990 1, XXIV | Przeto te troski płone~Szatanowi zlecone;~Niech, uprzątnąwszy 1991 2, XIX | z wymową dostaje,~Niech szczepi miedzy ludźmi dobre obyczaje;~ 1992 1, XVII | doczekała!~ ~Aleć ja dufam jego szczerej cnocie,~Że mię nie będzie 1993 2, III | Ty pomni, że twój skarb u Szczęścia w mocy,~A tak się staraj 1994 1, VII | Takaś ty w oczu moich. Szczęśliwa to droga,~Po której chodzić 1995 1, XIII | ognie do rana!~ ~Bodaj szczęśliwie drogę odprawił~I wszystko 1996 2, XVII | Człowiek polegać, a swe szczęśliwości~Sadzić na jego płochej odmienności.~ ~ 1997 1, XXV | raz nie miała.~ ~Teraz na szczęsnej ręce u drugiego leży,~A 1998 2, XXV | Ty każdego żywisz z Twej szczodrobliwości.~ ~Bądź na wieki pochwalon, 1999 2, XIV | występki miasta zgubiły~I szerokie do gruntu carstwa zniszczyły.~ 2000 2, XIII | Bóg pomóż, królu jedyny~Szerokiej polskiej krainy!~Umiesz 2001 1, XVI | szczęściem na świat się rodzą,~Szerzej jedni niż drudzy swe płoty


preds-szerz | szkod-zamac | zamce-zyzno

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL