Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Jan Kochanowski
Treny

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
szczu-zywym

     Tren
1003 V| rodząc,~Sama tylko dopiro szczupłym prątkiem wschodząc:~ jesli, 1004 XIX| to grube ciało duch jest szlachetniejszy. ~Ziemia w ziemię się wraca, 1005 XIV| namilszej córy ~Poszedł szukać i on bród mógł przebyć, 1006 XIV| Puszczał się w ziemię Orfeus szukając swej straty? ~Żebych ja 1007 XVII| A z przestrogi ludzkiej szydzi, ~Zadał mi raz tym znaczniejszy, ~ 1008 III| drogimi~Rzuć się ojcu do szyje ręczynkami swymi!~ ~ 1009 XIX| padnie wedle jego chęci. ~Tać jest władza Fortuny, mój 1010 XIX| twoje~Przeszły i umarłych tajemne pokoje. ~Przyniosłam ci 1011 XI| Wspinamy się do nieba, boże tajemnice ~Upatrując; ale wzrok śmiertelnej 1012 VII| uboga ~Doprowadzić! Nie takąć dać obiecowala~Wyprawę, 1013 V| nogami matki ulubionej -~Takci się mej namilszej Orszuli 1014 XIX| rodzić, czy je grześć? - Takieć pospolicie ~Przysmaki wasze, 1015 VII| Matczyne dary płone.~Nie do takiej łożnice, moja dziewko droga, ~ 1016 XIX| Cieszyłeś przedtym insze w takiejże przygodzie:~I będziesz w 1017 c| Tales sunt hominum mentes, quali 1018 XIV| uprosił! ~Cóż temu rzec? Więc tamże już za jedną drogą ~Zostać, 1019 XIV| swej straty? ~Żebych ja też tąż ścieżką swej namilszej córy ~ 1020 XIX| drogiej pomazawszy. ~Jej tedy rzeczy, synu - nie masz 1021 XIX| weselszymi,~Czasem też z tejże miary; co człowiek z baczeniem~ 1022 XIX| widzę! Także trzymaj o tem, ~Jakoś doznał, ani się 1023 XI| wzrok śmiertelnej źrzenice~Tępy na to! Sny lekkie, sny płoche 1024 IX| był ujźrzał progi twoje! ~Terazem nagle z stopniów ostatnich 1025 c| auctiferas lustravit lumine terras.~ 1026 VI| dziedzicznym prawem spaść miała! ~Tęś nadzieję już po sobie okazowała,~ 1027 X| zaprowadzona? Czy cię przez teskliwe ~Charon jeziora wiezie i 1028 IV| smutniejszy nie mógł być ani teskliwszy.~A ona, by był Bóg chciał, 1029 VII| Giezłeczkoć tylko dała a lichą tkaneczkę; ~Ojciec ziemie brełeczkę~ 1030 XVII| Lecz Pan, który gdzie tknąć, widzi, ~A z przestrogi 1031 XV| a ta w wiecznym pęcie ~Tkwi w rogu skały wiatrom szalonym 1032 II| swoich wychowańców lamenty tóliły!~Takie fraszki mnie zbierać 1033 XIX| każdemu,~Ale kto pospolitym torem gardzi, temu~Tak póznego 1034 XVI| Pióro anielskie, duszę toż w przygodzie,~Co i mnie 1035 XVI| niepamięci! ~W co ani rozum, ani trafią święci, ~Zgój smutne serce, 1036 XII| co uczone; ~Każdego ukłon trafić; wyrazić postawę, ~Obyczaje 1037 VI| uszu swymi piosnkami,~I trochę teraz płacę sowicie łzami. ~ 1038 XV| lutni,~Skąd pociechę w swych troskach biorą ludzie smutni! ~Uspokójcie 1039 XIV| a z duszą za raz zewlec troskę srogą.~ 1040 XIX| umie powiedzieć, czego jej troskliwa~Matka doszła : co z więtszym 1041 XVII| żywy, ~Ciężkie na umysł troskliwy! ~Kto przyjaciel zdrowia 1042 V| Śmierci otchniona, rodzicom troskliwym ~U nóg martwa upadła. O 1043 XIX| przygodom wszelakim;~Z tego trudno się zdzierać! Pocznimy, 1044 XIX| rozkoszyć poszła; poszłać od trudności,~Od pracej, od frasunków, 1045 Epit| odżałował ~Wszytkiego, a na trwalsze rozkoszy się chował.~ ~ 1046 IV| swoje! ~Widziałem, kiedyś trzęsła owoc niedordzały,~A rodzicom 1047 XII| poczynała,~Że więcej nad trzydzieści miesięcy nie miała. ~Tak 1048 XIV| Zginąć ci mu nie może, tuć się wszytkim zostać, ~Niech 1049 XVIII| Jesli nad nami stanie~Twa ciężka boska ręka;~Sama 1050 VII| nadzieje!~Ujął sen żelazny, twardy, nieprzespany... ~Już letniczek 1051 XIX| niej, włoski pokręcone,~Twarz rumiana, a oczy ku śmiechu 1052 XVI| miastem jest mądremu~Widzeniu twemu.~ ~Czemu tak barzo córki 1053 XIX| ujął, która tak ujmuje~Sił twoich i tak zdrowie nieznacznie 1054 XIX| Znowu mówić poczęła : "Twój nieutolony~Płacz, synu mój, 1055 XIX| się frasuj, że tak rana~Twojej ze wszech namilszej dziewce 1056 XIX| sobą nocy niewidomej wodzi.~Twórcę wszech rzeczy widziem w 1057 VI| okazowała,~Nowe piosnki sobie tworząc, nie zamykając ~Ustek nigdy, 1058 XV| cierpiemy), ~Gdzie teraz twych siedm' synów i dziewek tak 1059 III| tobą gotować ~A stopeczkami twymi ciebie naszladować.~Tam 1060 XIV| Plutona! Owa go to łzami,~To tymi żałosnymi zmiękczywa pieśniami, ~ 1061 XIX| potym, uprzedzić wolała; ~Tymże mniej tego świata niewczasów 1062 VII| Nieszczęsne ochędóstwo, żałosne ubiory ~Mojej namilszej cory!~Po 1063 XVI| zdrowa.~ ~W dostatku będąc, ubóstwo chwalemy, ~W rozkoszy - 1064 IX| upatrujesz pod dachem złoconym,~A uboższym nie zajźrzysz szczęśliwego 1065 VIII| maluczką duszą tak wiele ubyło.~Tyś za wszytki mówiła, 1066 VI| przestała, ~Lecz matkę, ucałowawszy, takeś żegnała ~"Już ja 1067 XI| Kogo dobroć przypadku złego uchowała? ~Nieznajomy wróg jakiś 1068 XIII| smysł łakomy, ~Potym nagle uciecze, a temu na jawi~Z onych 1069 VI| TREN VI~ ~Ucieszna moja śpiewaczko! Safo słowieńska! ~ 1070 VIII| wdzięcznie obłapiając~I onym swym uciesznym śmiechem zabawiając. ~Teraz 1071 III| Wzgardziłaś mną, dziedziczko moja ucieszona!~Zdałać się ojca twego barziej 1072 VI| prześpiewa gardłkiem swym ucieszonym. ~Prędkoś mi nazbyt umilkła! 1073 XIX| sam z siebie napręcej! ~Ucieszyłeś się kiedy z dziewki swej 1074 XII| mówić, rymować jako co uczone; ~Każdego ukłon trafić; 1075 IV| ostatniej się stawić,~Nie uczuwszy na sercu tak wielkiej żałości,~ 1076 XI| my rozumy swoje przedsię udać chcemy: ~Hardzi miedzy prostaki, 1077 X| stronę, w którąś się krainę udała? ~Czyś ty nad wszytki nieba 1078 XIII| Opakeś to, niebaczna śmierci, udziałała~Nie jać onej, ale mnie ona 1079 XVII| Prózno w bitwach nie bywamy: ~Ugodzi nieszczęście wszędzie, ~ 1080 IX| tym strawił, żebych był ujźrzał progi twoje! ~Terazem nagle 1081 III| ciebie naszladować.~Tam cię ujźrzę, da Pan Bóg, a ty więc drogimi~ 1082 XII| nierzewniwe, ~Dobrowolne, układne, skromne i wstydliwe. ~Nigdy 1083 XII| jako co uczone; ~Każdego ukłon trafić; wyrazić postawę, ~ 1084 III| słowa! o zabawo! o wdzięczne ukłony!~Jakożem ja dziś po was 1085 XIV| nieuśmierzony we mnie żal ukróci.~Zginąć ci mu nie może, 1086 V| Uprzątając, sadownik podciął ukwapliwy,~Mdleje zaraz, a zbywszy 1087 XI| jego duch wienie, żaden nie ulęże; ~Praw-li, krzyw-li, bez 1088 V| Upada przed nogami matki ulubionej -~Takci się mej namilszej 1089 XIX| godziny. ~Czyli nas już umarłe macie za stracone~I którym 1090 XIX| gorzkie twoje~Przeszły i umarłych tajemne pokoje. ~Przyniosłam 1091 II| chciałem żywym śpiewać, dziś umarłym muszę.~A cudzej śmierci 1092 XVII| rozum, który w swobodzie ~Umiał mówić o przygodzie, ~Dziś 1093 XIX| Rodzicami się modli, jako to umiała~Z wami będąc. choć jeszcze 1094 II| jeszcze żyć na świecie ~Nie umiawszy, musiała w ranym umrzeć 1095 XII| postawę, ~Obyczaje panieńskie umieć i zabawę; ~Roztropne, obyczajne, 1096 XI| miedzy prostaki, że nic nie umiemy, ~Wspinamy się do nieba, 1097 XIII| bodaj ty mnie była ~Albo nie umierała lub się nie rodziła!~Małe 1098 IX| Wszytki ludzkie frasunki umiesz wykorzenić, ~A człowieka 1099 VI| ucieszonym. ~Prędkoś mi nazbyt umilkła! Nagle cię sroga~Śmierć 1100 VIII| zabawiając. ~Teraz wszytko umilkło, szczere pustki w domu, ~ 1101 I| zmierza,~A ta nieboga ledwe umyka pierza.~"Prózno płakać" - 1102 XVII| prze Bóg żywy, ~Ciężkie na umysł troskliwy! ~Kto przyjaciel 1103 V| zbywszy siły przyrodzonej,~Upada przed nogami matki ulubionej -~ 1104 XIX| Zagródź drogę do serca upadkowi swemu~A w to patrzaj, co 1105 XI| do nieba, boże tajemnice ~Upatrując; ale wzrok śmiertelnej źrzenice~ 1106 IX| nieuchronionym ~Nędznika upatrujesz pod dachem złoconym,~A uboższym 1107 XIX| wy, w ciele będąc, prózno upatrzacie.~Tu w czas obróć swe myśli, 1108 I| zbawiła.~Tak więc smok, upatrzywszy gniazdko kryjome,~Słowiczki 1109 VII| Już letniczek pisany~I uploteczki wniwecz, i paski złocone, ~ 1110 V| Mogłażeś tak wielu łzam dać upłynąć płono?~ 1111 XIX| dała ~Zamknąć i zemdlonego upokoić ciała ;~Ledwie mię na godzinę 1112 IX| jedno chciał słuchać twego upomnienia.~Nieszczęśliwy ja człowiek, 1113 XIV| smutny człowiek już nic nie uprosił! ~Cóż temu rzec? Więc tamże 1114 V| ciernie lub rodne pokrzywy~Uprzątając, sadownik podciął ukwapliwy,~ 1115 XIX| obraca w perzyny, ~Darmo nie upuszczając namniejszej godziny. ~Czyli 1116 XII| przebyć progi, ~Zawżdy się uradować i przywitać z drogi, ~Każdej 1117 X| się na ciężką żałość urodziła? ~Gdzieśkolwiek jest, jesliś 1118 XII| ledwe się kiedy dziecię urodziło.~Co by łaski rodziców swych 1119 XIX| pociechy obranem. ~Człowiek urodziwszy się zasiadł w prawie takim,~ 1120 XV| na chwilę strapioną myśl uroję,~Póki jeszcze kamienny w 1121 XIX| Rozkoszy wasze, które tak usadzone,~Że w nich więcej frasunków 1122 XIX| namilszy synie, ~Że nie tak uskarżać się, kiedy nam co zginie, ~ 1123 XV| troskach biorą ludzie smutni! ~Uspokójcie na chwilę strapioną myśl 1124 VI| tworząc, nie zamykając ~Ustek nigdy, ale cały dzień prześpiewając, ~ 1125 III| Zdałać się ojca twego barziej uszczuplona~Ojczyzna, niżlibyś ty przestać 1126 XIX| swemu~A w to patrzaj, co uszło ręki złej przygody;~Zyskiem 1127 VI| droga! ~Nie nasyciłaś mych uszu swymi piosnkami,~I trochę 1128 XVII| serce boli,~A nigdy się nie utoli. ~ ~Oczu nigdy nie osuszę -~ 1129 XIX| człowieczeństwu miło, ~Musi smak swój utracić prze wielkość przysady,~ 1130 XIX| Matka doszła : co z więtszym utrapieniem bywa, ~Czy je rodzić, czy 1131 XIX| w co się on koszt i ona utrata, ~W co się praca i twoje 1132 XV| przygody, ~Skromniej człowiek uważa i swe własne szkody? ~Nieszczesna 1133 XIX| boleści w rodzeniu dziatek nie uznała? ~Ani umie powiedzieć, czego 1134 XVIII| po nas wdzięczności~Nie uznasz, Panie, za Twe życzliwości. ~ ~ 1135 II| ciężkiej Prozerpiny.~Alem użyć w obojgu jednakiej wolności~ 1136 XVIII| Przewyssza wszytki złości. ~Użyj dziś, Panie, nade mną litości!~ 1137 XIX| Dobrze poszły, ani stąd używaj żałości! -~Swoje szkody 1138 V| TREN V~ ~Jako oliwka mała pod wysokim 1139 VI| TREN VI~ ~Ucieszna moja śpiewaczko! 1140 VII| TREN VII~ ~Nieszczęsne ochędóstwo, 1141 VIII| TREN VIII~ ~Wielkieś mi uczyniła pustki 1142 XVII| zbawić, ~Ale gdy siędzie na wadze,~Żalu ruszyć nie ma władze. ~ ~ 1143 III| ukłony!~Jakożem ja dziś po was wielce zasmucony!~A ty, 1144 XIX| rzeczy, synu - nie masz wątpliwości -~Dobrze poszły, ani stąd 1145 XIX| owszem, żywiemy żywot tym ważniejszy, ~Czym nad to grube ciało 1146 XIX| kochanie;~Lepiej na czym ważniejszym zasadź swe staranie! ~Dziewka 1147 II| to mię przygoda~Gwałtem wbiła i moja nienagrodna szkoda.~ 1148 III| cnoty.~O słowa! o zabawo! o wdzięczne ukłony!~Jakożem ja dziś 1149 VIII| psować, ~To tego, to owego wdzięcznie obłapiając~I onym swym uciesznym 1150 XVIII| prędko minie,~Kiedy po nas wdzięczności~Nie uznasz, Panie, za Twe 1151 XVI| przejmuje do kości,~Lutnią i wdzięczny rym porzucić muszę. ~Ledwe 1152 VI| służyć nie będę~Ani za twym wdzięcznym stołem miejsca zasiędę; ~ 1153 XIV| wróci, ~A ten nieuśmierzony we mnie żal ukróci.~Zginąć 1154 XIX| Co mu też czasem padnie wedle jego chęci. ~Tać jest władza 1155 XVI| lekce szacujemy, ~A póki wełny skąpej prządce zstaje,~Śmierć 1156 XIX| Przypadkami wybija, czasem weselszymi,~Czasem też z tejże miary; 1157 XIX| piecze?" ~Zatym-em ciężko westchnął i tak mi się zdało, ~Żem 1158 XIX| zginąć ani na miejsca swe wezwany?~O to się ty nie frasuj, 1159 XVI| Wszak się ty tylko sromoty wiarujesz; ~Insze wszelakie u ciebie 1160 XVI| wszytek miastem jest mądremu~Widzeniu twemu.~ ~Czemu tak barzo 1161 IV| Śmierci, oczy moje, ~Żem widział umierając miłe dziecię swoje! ~ 1162 IV| umierając miłe dziecię swoje! ~Widziałem, kiedyś trzęsła owoc niedordzały,~ 1163 II| słonecznej~Poszła, nieboga, widzieć krajów nocy wiecznej ! ~ 1164 XIX| wodzi.~Twórcę wszech rzeczy widziem w jego majestacie, ~Czego 1165 XIII| Ostatek przy mnie został na wieczną tesknicę. ~Tu mi kamień, 1166 XIX| szczere rozkoszy, a do tego wieczne,~Od wszelakiej przekazy 1167 XV| źwierz i ptastwo pije; a ta w wiecznym pęcie ~Tkwi w rogu skały 1168 XIX| Ale między anioły i duchy wiecznymi~Jako wdzięczna jutrzenka 1169 XVII| skromnie, ~Że ledwe kto wiedział o mnie,~A zazdrość i złe 1170 XII| wznidziesz ani przed mojema ~Wiekom wiecznie zakwitniesz smutnymi 1171 XVIII| Zgubisz nas prędko, wiekuisty Panie, ~Jesli nad nami stanie~ 1172 IX| I między insze, jeden z wiela, policzony.~ 1173 III| Jakożem ja dziś po was wielce zasmucony!~A ty, pociecho 1174 XIX| Ale i w hordach część się wielka ich zostoi,~Gdzie w niewoli 1175 XIII| rodziła!~Małe pociechy płacę wielkim żalem swoim~Za tym nieodpowiednym 1176 IX| bogactwa nie złotem, nie skarby wielkimi, ~Ale dosytem mierzysz i 1177 XIX| Musi smak swój utracić prze wielkość przysady,~A przynamniej 1178 XIII| nocny sen znikomy,~Który wielkością złota cieszy smysł łakomy, ~ 1179 V| Persefono,~Mogłażeś tak wielu łzam dać upłynąć płono?~ 1180 XI| pieczy. ~Kędy jego duch wienie, żaden nie ulęże; ~Praw-li, 1181 XIX| to się ty nie frasuj, a wierz niewątpliwie, ~Że twoja 1182 XIX| twoja dobry los, możesz wierzyć, wzięła, ~A własnie w swoich 1183 X| zdrojem ~Niepomnym, że ty nie wiesz nic o płaczu mojem? ~Czy, 1184 XVII| żal nie hamuje, ~Owszem, więtszy przystępuje. ~ ~Bo, mając 1185 XIX| troskliwa~Matka doszła : co z więtszym utrapieniem bywa, ~Czy je 1186 X| teskliwe ~Charon jeziora wiezie i napawa zdrojem ~Niepomnym, 1187 XVII| podobieństwa nie będzie. ~ ~Wiodłem swój żywot tak skromnie, ~ 1188 XVII| Kto zaś na płacz lekkość wkłada, ~Słyszę dobrze, co powiada;~ 1189 XIX| ale w tym człowiek nic nie włada, ~A wyrzec też, co lepiej, 1190 XIX| wedle jego chęci. ~Tać jest władza Fortuny, mój namilszy synie, ~ 1191 XVII| wadze,~Żalu ruszyć nie ma władze. ~ ~Prózne to ludzkie wywody, ~ 1192 XIX| Natenczas mi się matka włamie ukazała,~A na ręku Orszulę 1193 XV| Skromniej człowiek uważa i swe własne szkody? ~Nieszczesna matko ( 1194 XIX| możesz wierzyć, wzięła, ~A własnie w swoich rzeczach sobie 1195 XIX| Giezłeczko białe na niej, włoski pokręcone,~Twarz rumiana, 1196 VII| ziemie brełeczkę~W główki włożył. - Niestetyż, i posag, i 1197 X| nad wszytki nieba wysoko wniesiona~I tam w liczbę aniołków 1198 VII| letniczek pisany~I uploteczki wniwecz, i paski złocone, ~Matczyne 1199 XIX| za sobą nocy niewidomej wodzi.~Twórcę wszech rzeczy widziem 1200 XVIII| życzliwości. ~ ~Miej nas na wodzy, niech nas nie rozpycha ~ 1201 XV| I podobno tak długo nad wolą swą żywa,~Obłapiasz zimne 1202 XIX| mimo być potym, uprzedzić wolała; ~Tymże mniej tego świata 1203 XIX| Od wszelakiej przekazy wolne i bezpieczne; ~Tu troski 1204 XVII| zdrowia mego, ~Wynajdzi co wolniejszego!~ ~A ja zatym łzy niech 1205 XIV| Srogi jakiś przewoźnik wozi blade cienie~I w lasy niewesołe 1206 XIX| kres był, póty żyła.~Krótko wprawdzie! ale w tym człowiek nic 1207 II| mię nieszczęście moje dziś wprawiło,~Płakać nad głuchym grobem 1208 XIX| szlachetniejszy. ~Ziemia w ziemię się wraca, a duch, z nieba dany, ~ 1209 XIV| namilszą dziewkę jeszcze wróci, ~A ten nieuśmierzony we 1210 XIX| Odbieży, prózno czekać, by się wrócić miała.~Ale człowiek nie 1211 III| pociecho moja, już mi się nie wrócisz~Na wieki ani mojej tesknice 1212 XI| złego uchowała? ~Nieznajomy wróg jakiś miesza ludzkie rzeczy ~ 1213 XIV| TREN XIV~ ~Gdzie te wrota nieszczęsne, którymi przed 1214 V| dopiro szczupłym prątkiem wschodząc:~ jesli, ostre ciernie 1215 XIX| myśleniem~Przeszłych rzeczy nie wściąga, przyszłych upatruje ~I 1216 XI| prostaki, że nic nie umiemy, ~Wspinamy się do nieba, boże tajemnice ~ 1217 XVIII| czasy swoje ~Rzadko Cię wspominamy,~Tylko rozkoszy zwykłych 1218 XII| Nigdy ona po ranu karmie nie wspomniała, ~ pierwej Bogu swoje 1219 XVII| podobno dać muszę. ~ ~Lubo wstając gore jaśnie, ~Lubo padnąc 1220 XV| skały wiatrom szalonym na wstręcie. ~Ten grób nie jest na martwym, 1221 XII| Dobrowolne, układne, skromne i wstydliwe. ~Nigdy ona po ranu karmie 1222 I| miękcej w rzeczy,~A ono wszędy ciśnie! Błąd - wiek człowieczy!~ 1223 XVII| bywamy: ~Ugodzi nieszczęście wszędzie, ~Choć podobieństwa nie 1224 XVI| sromoty wiarujesz; ~Insze wszelakie u ciebie przygody~Ledwe 1225 XIX| rozkoszy, a do tego wieczne,~Od wszelakiej przekazy wolne i bezpieczne; ~ 1226 XIX| być jako celem przygodom wszelakim;~Z tego trudno się zdzierać! 1227 XIX| pójdziem, musiemy,~A co wszystkich jednako ciśnie, nie wiem, 1228 XVI| Rzym budowny, ~Ale świat wszytek miastem jest mądremu~Widzeniu 1229 XIX| obróciły lata,~Któreś ty niemal wszytkie strawił nad księgami, ~Mało 1230 Epit| nieszczęsny za raz odżałował ~Wszytkiego, a na trwalsze rozkoszy 1231 VIII| mówiła, za wszytki śpiewała, ~Wszytkiś w domu kąciki zawżdy pobiegała. ~ 1232 XIX| swe piją czekając śmierci wszytkokrotnej.~Tego twej wdzięcznej dziewce 1233 XVI| snadnie, ~A śmierć dopiero wtenczas nam należy,~Gdy już k'nam 1234 XVI| serce, a ten żal surowy~Wybij mi z głowy!~ 1235 XIX| Dawniejsze świeżymi~Przypadkami wybija, czasem weselszymi,~Czasem 1236 II| noworodne spiły~I swoich wychowańców lamenty tóliły!~Takie fraszki 1237 XIII| nieszczęsną pamiątkę wydróżcie: ~"Orszula Kochanowska tu 1238 XI| się nam podobno nigdy nie wyjawią... ~Żałości! co mi czynisz? 1239 IX| ludzkie frasunki umiesz wykorzenić, ~A człowieka tylko nie 1240 XVI| Który kościanym oknem wylatuje,~A ludzkie myśli tym i owym 1241 XVI| płaczem idziesz, Arpinie wymowny, ~Z miłej ojczyzny? Wszak 1242 XVII| przyjaciel zdrowia mego, ~Wynajdzi co wolniejszego!~ ~A ja 1243 XIX| siroctwa, nędzne, doznawają. ~Wypchną drugą za męża leda jako 1244 VII| Nie takąć dać obiecowala~Wyprawę, jakąć dała~Giezłeczkoć 1245 XII| Każdego ukłon trafić; wyrazić postawę, ~Obyczaje panieńskie 1246 XIX| człowiek nic nie włada, ~A wyrzec też, co lepiej, niełacno 1247 V| V~ ~Jako oliwka mała pod wysokim sadem~Idzie z ziemie ku 1248 X| Czyś ty nad wszytki nieba wysoko wniesiona~I tam w liczbę 1249 X| wzięta? Czyliś na szczęśliwe ~Wyspy zaprowadzona? Czy cię przez 1250 XVIII| Wielkie przed Tobą występy moje,~Lecz miłosierdzie 1251 XVII| władze. ~ ~Prózne to ludzkie wywody, ~Żeby szkodą nie zwać szkody; ~ 1252 XIX| Jako dziękować trzeba, że wżdam co zostało, ~Bo to wszytko 1253 I| troski na świecie, wszytki wzdychania ~I żale, i frasunki, i rąk 1254 III| TREN III~ ~Wzgardziłaś mną, dziedziczko moja ucieszona!~ 1255 XVIII| pierwej świat zaginie,~Niż Ty wzgardzisz pokornym, ~Chocia był długo 1256 XIX| dobry los, możesz wierzyć, wzięła, ~A własnie w swoich rzeczach 1257 XII| nadzieję:~Bo już nigdy nie wznidziesz ani przed mojema ~Wiekom 1258 V| rostąc, mało~Od ziemie się co wznióswszy, duchem zaraźliwym~Srogiej 1259 XI| tajemnice ~Upatrując; ale wzrok śmiertelnej źrzenice~Tępy 1260 X| TREN X~ ~Orszulo moja wdzięczna, 1261 XI| TREN XI~ ~Fraszka cnota ! - powiedział 1262 XII| TREN XII~Żaden ojciec podobno barziej 1263 XIII| TREN XIII~ ~Moja wdzięczna Orszulo, 1264 XIV| TREN XIV~ ~Gdzie te wrota nieszczęsne, 1265 XIX| TREN XIX - ALBO SEN~Żałość moja długo 1266 XV| TREN XV~ ~Erato złotowłosa i ty, 1267 XVI| TREN XVI~ ~Nieszczęściu kwoli a swojej 1268 XVII| TREN XVII~ ~Pańska ręka mię dotknęła, ~ 1269 XVIII| TREN XVIII~ ~My, nieposłuszne, Panie, 1270 XIX| Mało się bawiąc świata tego zabawami?~Teraz by owoc zbierać swojego 1271 XII| Obyczaje panieńskie umieć i zabawę; ~Roztropne, obyczajne, 1272 VIII| swym uciesznym śmiechem zabawiając. ~Teraz wszytko umilkło, 1273 II| nad dziećmi piórko miał zabawić, ~A kwoli temu wieku lekkie 1274 VIII| pustki w domu, ~Nie masz zabawki, nie masz rozśmiać się nikomu. ~ 1275 III| przyszłe cnoty.~O słowa! o zabawo! o wdzięczne ukłony!~Jakożem 1276 XIII| wszytki moje z sobą pociechy zabrała. ~Wzięłaś mi, zgoła mówiąc, 1277 XIX| szczepienia~I ratować w zachwianiu mdłego przyrodzenia! ~Cieszyłeś 1278 XVII| przestrogi ludzkiej szydzi, ~Zadał mi raz tym znaczniejszy, ~ 1279 XIX| leciech wzięta jest do nieba ~Żadnych frasunków tego świata nie 1280 XIII| onych skarbów jeno chęć a żądzą zostawi. ~Takeś ty mnie, 1281 IX| prawdziwie mienią, wszytki żądze, ~Wszytki ludzkie frasunki 1282 XVIII| słynie,~A pierwej świat zaginie,~Niż Ty wzgardzisz pokornym, ~ 1283 XIX| brzegu. Drudzy, co podali ~Żagle wiatrom, na ślepe skały 1284 XIX| folgując prawu powszechnemu, ~Zagródź drogę do serca upadkowi 1285 XV| Składłaś dziateczki swoje zagubione srogo!~Takie więc kwiaty 1286 IX| złoconym,~A uboższym nie zajźrzysz szczęśliwego mienia, ~Kto 1287 XII| mojema ~Wiekom wiecznie zakwitniesz smutnymi oczema.~ 1288 I| świecie, wszytki wzdychania ~I żale, i frasunki, i rąk łamania, ~ 1289 XIII| Małe pociechy płacę wielkim żalem swoim~Za tym nieodpowiednym 1290 IX| tak w szczęściu, jako i w żałobie ~Zawżdy niesiesz. Ty śmierci 1291 VI| matce, słysząc żegnanie tak żałościwe, ~Dobre serce, że od żalu 1292 IV| już z jej śmierci nigdy żałościwszy,~Nigdy smutniejszy nie mógł 1293 VII| Nieszczęsne ochędóstwo, żałosne ubiory ~Mojej namilszej 1294 XIX| od frasunków, od łez, od żałośni, ~Czego świat ma tak wiele, 1295 XIV| Owa go to łzami,~To tymi żałosnymi zmiękczywa pieśniami, ~Że 1296 I| lżej : czy w smutku jawnie żałować, ~Czyli się z przyrodzeniem 1297 XII| żaden barziej nad mię nie żałował. ~A też ledwe się kiedy 1298 XVI| Czemu tak barzo córki swej żałujesz? ~Wszak się ty tylko sromoty 1299 XIX| twoja dziewka była;~Póki jej zamierzony kres był, póty żyła.~Krótko 1300 XIX| w noc oczu mi nie dała ~Zamknąć i zemdlonego upokoić ciała ;~ 1301 VII| i ona ~W jednej skrzynce zamkniona!~ 1302 VI| piosnki sobie tworząc, nie zamykając ~Ustek nigdy, ale cały dzień 1303 VI| rodziców swych miłych wiecznie zaniechać." ~To i czego żal ojcowski 1304 X| Czyliś na szczęśliwe ~Wyspy zaprowadzona? Czy cię przez teskliwe ~ 1305 V| podciął ukwapliwy,~Mdleje zaraz, a zbywszy siły przyrodzonej,~ 1306 V| się co wznióswszy, duchem zaraźliwym~Srogiej Śmierci otchniona, 1307 XVII| rzekł, że szaleje. ~ ~Kto zaś na płacz lekkość wkłada, ~ 1308 XIX| Lepiej na czym ważniejszym zasadź swe staranie! ~Dziewka twoja 1309 XIX| Człowiek urodziwszy się zasiadł w prawie takim,~Że ma być 1310 VI| wdzięcznym stołem miejsca zasiędę; ~Przyjdzie mi klucze położyć, 1311 III| Jakożem ja dziś po was wielce zasmucony!~A ty, pociecho moja, już 1312 XVII| co wolniejszego!~ ~A ja zatym łzy niech leję, ~Bom stracił 1313 XIX| żałość twoja zwykła piecze?" ~Zatym-em ciężko westchnął i tak mi 1314 XVII| ledwe kto wiedział o mnie,~A zazdrość i złe przygody~Nie miały 1315 XIX| niżli tego świata ~Rozkoszy zażyć mogła? O biedne i płone ~ 1316 XIX| płaczesz, prze Boga? Czegóż nie zażyła? ~Że sobie swym posagiem 1317 XVII| A mnie ciężkiej troski zbawić, ~Ale gdy siędzie na wadze,~ 1318 I| wszytkich moich pociech nagle zbawiła.~Tak więc smok, upatrzywszy 1319 I| kryjome,~Słowiczki liche zbiera, a swe łakome~Gardło pasie; 1320 I| matka szczebiece~Uboga, a na zbójcę coraz się miece,~Prózno ! 1321 VIII| frasować ~Ani ojcu myśleniem zbytnim głowy psować, ~To tego, 1322 XV| Czemu śmiercią żałości nie zbywasz co pręcej? ~A wasze prędkie 1323 V| ukwapliwy,~Mdleje zaraz, a zbywszy siły przyrodzonej,~Upada 1324 XIX| miała.~Ale człowiek nie zda się praw szczęściu w tej 1325 III| dziedziczko moja ucieszona!~Zdałać się ojca twego barziej uszczuplona~ 1326 XIX| prze bojaźń nieuchronnej zdrady. ~Czegóż płaczesz, prze 1327 X| jeziora wiezie i napawa zdrojem ~Niepomnym, że ty nie wiesz 1328 XVI| mamy, a głowa~Człowieku zdrowa.~ ~W dostatku będąc, ubóstwo 1329 XVII| troskliwy! ~Kto przyjaciel zdrowia mego, ~Wynajdzi co wolniejszego!~ ~ 1330 XIX| wszelakim;~Z tego trudno się zdzierać! Pocznimy, co chcemy, ~Jesli 1331 VI| matkę, ucałowawszy, takeś żegnała ~"Już ja tobie, moja matko, 1332 VI| ostateczny.~A matce, słysząc żegnanie tak żałościwe, ~Dobre serce, 1333 VII| masz nadzieje!~Ujął sen żelazny, twardy, nieprzespany... ~ 1334 XVII| cześć, to ku szkodzie ~I zelżywość serce bodzie. ~ ~Lekarstwo 1335 XIX| oczu mi nie dała ~Zamknąć i zemdlonego upokoić ciała ;~Ledwie mię 1336 XIV| lasy niewesołe cyprysowe żenie.~A ty mię nie zostawaj, 1337 XIX| namilszej dziewce śmierć zesłana! ~Nie od rozkoszyć poszła; 1338 XIV| Zostać, a z duszą za raz zewlec troskę srogą.~ 1339 XIX| już na wieki słońce jest zgaszone?~A my, owszem, żywiemy żywot 1340 XIX| zwyciężcny, ten od głodu zginął, ~Rzadki, co by do brzegu 1341 XIX| uskarżać się, kiedy nam co zginie, ~Jako dziękować trzeba, 1342 XVI| rozum, ani trafią święci, ~Zgój smutne serce, a ten żal 1343 XIII| pociechy zabrała. ~Wzięłaś mi, zgoła mówiąc, dusze połowicę; ~ 1344 XVIII| niebieskie dogrzeje. ~ ~Zgubisz nas prędko, wiekuisty Panie, ~ 1345 IV| TREN IV~ ~Zgwałciłaś, niepobożna Śmierci, oczy 1346 VI| lichy słowiczek w krzaku zielonym~Całą noc prześpiewa gardłkiem 1347 XIX| duch jest szlachetniejszy. ~Ziemia w ziemię się wraca, a duch, 1348 VI| którą nie tylko moja cząstka ziemieńska, ~Ale i lutnia dziedzicznym 1349 XV| wolą swą żywa,~Obłapiasz zimne groby, w których - ach, 1350 XVII| wiedział o mnie,~A zazdrość i złe przygody~Nie miały miały 1351 XI| ratowała?~Kogo dobroć przypadku złego uchowała? ~Nieznajomy wróg 1352 XIX| to patrzaj, co uszło ręki złej przygody;~Zyskiem człowiek 1353 VII| uploteczki wniwecz, i paski złocone, ~Matczyne dary płone.~Nie 1354 IX| Nędznika upatrujesz pod dachem złoconym,~A uboższym nie zajźrzysz 1355 XVIII| Twoje ~Przewyssza wszytki złości. ~Użyj dziś, Panie, nade 1356 XIII| znikomy,~Który wielkością złota cieszy smysł łakomy, ~Potym 1357 IX| stoisz.~Ty bogactwa nie złotem, nie skarby wielkimi, ~Ale 1358 XV| TREN XV~ ~Erato złotowłosa i ty, wdzięczna lutni,~Skąd 1359 XV| deszczem gwałtownym na ziemię złożone. ~W którą nadzieję żywiesz? 1360 XI| Nie mając ani dobrych, ani złych na pieczy. ~Kędy jego duch 1361 IX| boleść, frasunku nie czuje,~Złym przygodom nie podległ, strachom 1362 X| strony ciała ~Jakakolwiek zmazeczka na tobie została?~Czyś po 1363 XIV| łzami,~To tymi żałosnymi zmiękczywa pieśniami, ~Że mi moję namilszą 1364 I| bo i na sarnę okrutnik zmierza,~A ta nieboga ledwe umyka 1365 XVII| szydzi, ~Zadał mi raz tym znaczniejszy, ~Czym-em już był bezpieczniejszy.~  ~ 1366 III| przymioty,~Z których się już znaczyły twoje przyszłe cnoty.~O 1367 XIX| nie panują, tu pracej nie znają,~Tu nieszczęście, tu miejsca 1368 XV| Żalu ciężkiego pamięć i znak nieszczęśliwy.~Mylę się? 1369 XIX| przyczyny wszytkich rzeczy znamy. ~Słońce nam zawżdy świeci, 1370 XII| takich dzielności ~Nie mogła znieść; upadła od swejże bujności, ~ 1371 XIX| desce przypłynął. ~Śmierci zniknąć nie mogła, by też dobrze 1372 XIX| Pan smutku i nagrody."~Tu zniknęła. - Jam się też ocknął. - 1373 VIII| Moja droga Orszulo, tym zniknieniem swoim! ~Pełno nas, a jakoby 1374 XIII| Omyliłaś mię jako nocny sen znikomy,~Który wielkością złota 1375 II| O prawo krzywdy pełne! O znikomych cieni~Sroga, nieubłagana, 1376 XII| upadła od swejże bujności, ~Żniwa nie doczekawszy! Kłosie 1377 XIX| swych namilszych rodzicach zostają~I ciężkiego siroctwa, nędzne, 1378 XIII| połowicę; ~Ostatek przy mnie został na wieczną tesknicę. ~Tu 1379 X| Jakakolwiek zmazeczka na tobie została?~Czyś po śmierci tam poszła, 1380 XIX| jako z domu, ~A majętność zostanie, sam to Bóg wie komu. ~Biorą 1381 XIV| cyprysowe żenie.~A ty mię nie zostawaj, wdzięczna lutni moja, ~ 1382 XIII| skarbów jeno chęć a żądzą zostawi. ~Takeś ty mnie, Orszulo 1383 II| swym, w ciężkim je smutku zostawiła.~ 1384 XIX| hordach część się wielka ich zostoi,~Gdzie w niewoli pogańskiej 1385 XVII| przystępuje. ~ ~Bo, mając zranioną duszę, ~Rad i nierad płakać 1386 III| prawda, żeby była nigdy nie zrównała ~Z ranym rozumem twoim, 1387 XI| Upatrując; ale wzrok śmiertelnej źrzenice~Tępy na to! Sny lekkie, 1388 X| płaczu mojem? ~Czy, człowieka zrzuciwszy i myśli dziewicze, ~Wzięłaś 1389 IX| nagle z stopniów ostatnich zrzucony~I między insze, jeden z 1390 XVI| póki wełny skąpej prządce zstaje,~Śmierć nam za jaje.~ ~Lecz 1391 XII| Jeszcześ mi się był nie zstał, a ja, twej godziny ~Nie 1392 XV| strumieniem spadają,~Skąd źwierz i ptastwo pije; a ta w wiecznym 1393 XIX| skały powpadali; ~Ten mrozem zwyciężcny, ten od głodu zginął, ~Rzadki, 1394 XIX| Janie? czy cię żałość twoja zwykła piecze?" ~Zatym-em ciężko 1395 XVIII| wspominamy,~Tylko rozkoszy zwykłych używamy.~ ~Nie baczym, że 1396 XVIII| Nie uznasz, Panie, za Twe życzliwości. ~ ~Miej nas na wodzy, niech 1397 XIX| karmiona, nie ma już wolności. ~Żyjem wiek nieprzeżyty, wiecznej 1398 XIX| zamierzony kres był, póty żyła.~Krótko wprawdzie! ale w 1399 XIX| uszło ręki złej przygody;~Zyskiem człowiek zwać musi, w czym 1400 XVI| muszę. ~Ledwe nie duszę.~ ~Żyw-em? Czy mię sen obłudny frasuje? ~ 1401 XV| podobno tak długo nad wolą swą żywa,~Obłapiasz zimne groby, 1402 VI| serce, że od żalu zostało żywe.~ 1403 XV| Jednak i pod kamieniem żywią skryte rany. ~Jej bowiem 1404 XIX| twoja namilejsza Orszuleczka żywie.~A tu więc takim ci się 1405 XIX| zgaszone?~A my, owszem, żywiemy żywot tym ważniejszy, ~Czym 1406 XV| złożone. ~W którą nadzieję żywiesz? Czego czekasz więcej? ~ 1407 XIX| co było~W tym doczesnym żywocie człowieczeństwu miło, ~Musi 1408 II| na poty m.~Nie chciałem żywym śpiewać, dziś umarłym muszę.~


szczu-zywym

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL