| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] virtus 1 virtute 1 voce 2 w 822 wachaja 1 wady 1 wadze 2 | Frequency [« »] ----- ----- 932 i 822 w 665 nie 659 a 564 na | Jan Kochanowski Psalterz Dawidów IntraText - Concordances w |
Psalm
1 1 | który nie był miedzy złymi w radzie~Ani stóp swoich torem 2 1 | swoje konie,~On ustawicznie w Pańskim rozmyśla zakonie.~ ~ 3 1 | być muszą pohańbieni~Ani w liczbie z dobrymi będą policzeni;~ 4 2 | królowie znaczni~Schodzą się w radę, chciwi rozerwania.~ ~ 5 2 | Świat Twe wyroki, boś mi w głos powiedział:~"Tyś mój 6 2 | otrzymasz snadnie;~Dam ci w dziedzictwo wszytko ludzkie 7 2 | jest podana;~Oglądajcie się w swych sprawach na Pana,~ 8 2 | by was więc nie włożył~W liczbę straconych; bo jeśli 9 2 | to szczęśliwy~Tylko, kto w Nim swą nadzieję położył.~ ~ 10 3 | Kiedym Cię kolwiek wzywał w swojej potrzebie,~Zawżdym 11 3 | Powstań, Panie, a broń mię w mej niewinności;~Żaden mój 12 3 | wytrzymać nie mógł; biłeś je w gęby,~A oni w krwawym piasku 13 3 | biłeś je w gęby,~A oni w krwawym piasku zbierali 14 3 | Panie, zdrowiem szafujesz~I w ostatnich przygodach snadnie 15 4 | Pan sobie ulubuje,~Tego w żadnej przygodzie już nie 16 4 | piwnice winem zastawiają;~Ja w nadzieję łaski Twej będę 17 5 | percipe~ ~Przypuść, Panie, w uszy swoje~Słowa i wołanie 18 5 | Ciebie~Smutne oczy mając w niebie:~ ~Tyś Bóg świętobliwy 19 5 | prawie;~Nie kochasz się w żadnej sprawie,~Gdzie by 20 6 | kto na Cię wspomienie? Kto w grobie~Położony będzie mógł 21 6 | głos płaczu mego przyjął w uszy swoje~I łaskawie wysłuchał 22 7 | Deus meus, in Te speravi~W Tobie ja samym, Panie, człowiek 23 7 | górę ma nade mną,~Niech mię w proch zetrze i moje cześć 24 7 | Powstań, o Panie wieczny, w gniewie Twoim~Przeciw złych 25 7 | prawem swoim~Opisał; oto lud w wielkiej gromadzie~Wyroku 26 7 | a człowiek cnotliwy~Jest w opiece Twej, Boże sprawiedliwy!~ ~ 27 7 | nie mogą~Myśli człowiecze, w Twej stojąc obronie,~Przed 28 7 | trwogą,~Bo szczyre serce w Twojej jest zasłonie.~O 29 7 | gotuje~Śmiertelne. Zapadł w zazdrość człowiek plony,~ 30 7 | ugodzi.~ ~Sam się upęta w chytrym sidle swoim;~Nań 31 8 | zacnymi~Czyny swoimi.~ ~Dałeś w moc jego wszytki bydła polne,~ 32 9 | światu podawał.~ ~Będę wesół w Twej obronie,~Będę wszechnaświętszemu~ 33 9 | dodaje ratunku~Położonym w krzywdach srogich~I w żałosnym 34 9 | Położonym w krzywdach srogich~I w żałosnym frasunku.~ ~Wszyscy, 35 9 | się nie oszukali,~Którzy w Nim ufność mają.~ ~Mieszkającemu 36 9 | moc opowiadajcie~Narodom w każdej stronie!~ ~Pomścił 37 9 | Boże nieogarniony,~Patrz, w jakiej niebezpleczności~ 38 9 | Abych Twe sprawy mógł sławić~W cerkwi Twojej wybranej.~ ~ 39 9 | lamentował,~A Tyś usłyszał w niebie;~Teraz się będę radował~ 40 9 | Mając obrońcę z Ciebie.~ ~W tym się dole potopili,~Który 41 9 | potopili,~Który sami kopali;~W tym się sidle połowili,~ 42 9 | Uplótł się człowiek zdradliwy~W swoich rąk własnych czynie.~ ~ 43 10 | Odwrócił precz ode mnie w doległość moję?~Gdy zły 44 10 | ubogie, bodaj sam zginął w swej radzie!~ ~Skąd pocznę? 45 10 | biesiedzie~Wdzięcznej mu w uchu nie brzmi jako bluźnienie~ 46 10 | Upatruje chudzinę, a w cieniu skryty~Strzeże, jako 47 10 | cieniu skryty~Strzeże, jako w jaskini lew jadowity;~Czyha, 48 10 | zdradnie,~I porwie, jeśli jako w jego sak wpadnie.~ ~Leży 49 10 | cierpliwości~Mówiąc: "Nie ma Bóg w myśli niczyich złości"?~ ~ 50 10 | okrucieństwo - toć wpadnie w rękę.~Ale człowiek upadły, 51 10 | Zetrzy niepobożnego, zetrzy w proch, Panie,~Czyń sąd o 52 10 | wieki słynąć,~A grzeszni w Jego ziemi muszą zaginąć.~ ~ 53 10 | myśli uczynić, to przyjąć w uszy:~Broń sirot, broń upadłych; 54 12 | kłam; usty-ć pochlebiają,~A w chytrym sercu jadu śmiertelnego 55 12 | dobrze się mieć mamy;~Każdy w swej gębie wolen, my pana 56 13 | o wieczny Panie, przyjąć w uszy swoje!~ ~Rozświeć moje 57 13 | moim,~Ale ja, Panie, ufam w miłosierdziu Twoim,~Ze mię 58 13 | mię Ty nie opuścisz, a ja w głośne strony~Będę imię 59 14 | non est Deus~Głupi mówi w sercu swoim:~"Nie masz Boga, 60 14 | Boga, przecz się boim?"~W tymże cnota zgasła błędzie~ 61 14 | się już nie uznają,~Którzy w złościach rozkosz mają,~ 62 14 | Pan trzyma za dobrymi.~ ~W śmiech to sobie obracali,~ 63 15 | tabernaculo Tuo~ ~Kto będzie w Twoim mieszkaniu przebywał?~ 64 15 | ratuje,~Ma niepobożne ludzi w nienawiści,~Dobrym, gdzie 65 15 | naciężej - ziści;~Pieniędzy w lichwę nikomu nie dawa,~ 66 16 | Ciebie;~Ty mię chcieJ wspomóc w mojej doległości,~Boże litości!~ ~ 67 16 | Pan część mej nagrody,~W opiece Jego nie boję się 68 16 | wielce dziękuję,~Którego radę w sercu swoim czuję;~Czuję 69 16 | zarze,~Duch mię mój karze.~ ~W każdej swej myśli i w każdej 70 16 | W każdej swej myśli i w każdej swej sprawie~Mam 71 16 | swojej~Nie przepamiętasz w grobie dusze mojej~Ani dopuścisz 72 17 | myśli skrytej,~Zszedłeś mię w nocy nieznakomitej;~Doświadczyłeś 73 17 | nieznakomitej;~Doświadczyłeś mię, by w ogniu złota,~A nie nalazłeś, 74 17 | naszladuję,~To usty mówię, co w sercu czuję;~Słów Twoich 75 17 | mej nodze;~Wysłuchałeś mię w złe czasy moje,~Proszę, 76 17 | skrzydeł zasłonić,~Abych w nadzieję Twojej opieki~Mógł 77 17 | Ze wszytkich mię stron w koło zawarli~I oczy swoje 78 17 | szczenię lwice szalonej~Czyha w jaskini nieupatrzonej.~ ~ 79 17 | władze nie mają~Ci, co się w marnym świecie kochają~Przestając 80 17 | niedojadki.~ ~A ja, mój Panie, w tej niewinności~Ujźrzę twarz ( 81 17 | jawi prawie~Stawisz się w świętej swojej postawie. ~ ~ 82 18 | nieuchronione sidła wrzuciła.~W tym niebezpieczeństwie będąc 83 18 | skargę do siebie.~Trzęsła się w swym gruncie ziemia na wszytki 84 18 | nieu jeżdżonych.~Oblókł się w noc, swą stolicę mgłami 85 18 | Zbieżeli mię nagle byli w przygodzie mojej,~Ale mię 86 18 | zostanę wiecznie przy Nim w tej stateczności,~I będę 87 18 | serca i dzielności dodał w bój srogi,~Tyś dał grzbiet 88 18 | mi bije;~Na słuch tylko w posłuszeństwie praw moich 89 18 | zdrowia mego; Ty pomstę dawasz~W rękę moje i w moc państwa 90 18 | pomstę dawasz~W rękę moje i w moc państwa wielkie podawasz.~ 91 18 | Będę imię Twoje światu w pieśniach podawał.~Wielką 92 19 | świetny złoty wieniec.~ ~A gdy w bieg jego pojźrzysz przyrodzony,~ 93 19 | Miód nie tak słodki, złoto w takiej cenie~I perły nie 94 20 | sercem, o królu cnotliwy,~I w dobrą godzinę na swój koń 95 20 | swego z ciebie~Nie spuści a w twojej wesprze cię potrzebie.~ ~ 96 20 | Wszytko to On zdarzy, co w twym sercu czuje,~I szczęśliwy 97 20 | wszędy, gdzie potrzeba.~ ~Oni w swoje wozy i ufają w konie,~ 98 20 | Oni w swoje wozy i ufają w konie,~A my w Pańskiej kładźmy 99 20 | wozy i ufają w konie,~A my w Pańskiej kładźmy nadzieję 100 21 | pragnął, a oczkolwiek prosił,~W żadnej rzeczy odmiotu nigdy 101 21 | wzorem Twego pożegnania,~W radościach swych na wieki 102 21 | wieki nie uzna przerwania.~W tobie król swą nadzieję 103 21 | kładzie, wieczny Boże,~A będąc w Twej opiece szwankować nie 104 21 | przeciwniki zgoni.~Jako w ognistym piecu płomienie 105 21 | płomienie pałają,~Tak oni w Twoim gniewie nieznośnym 106 21 | tył podadzą sromotnie, a w oczy~Twój łuk nieuchroniony 107 22 | mój wieczny~Boże, opuścił w mój czas ostateczny?~Zwątpiony 108 22 | wołali, a są wysłuchani;~W Tobie ufali, a niezasromani.~ ~ 109 22 | Jeszczem u piersi ufał w łasce Twojej;~Jeszczem w 110 22 | w łasce Twojej;~Jeszczem w pieluchach garnął się ku 111 22 | Nie chciejże mię dziś w ostatniej potrzebie,~Mój 112 22 | Kość nie została żadna w swoim stawie.~Jako wosk 113 22 | słońce grzeje,~Tak moje serce w tęsknicy niszczeje.~ ~Moc 114 22 | imię bracie j swej objawię,~W pośrzodku zboru chwałę Twą 115 22 | rozsławię:~O, którzy Panu w bojaźni służycie~I Jakubowym 116 22 | Jego moc wyznajcie,~Jego w swych sercach bo jaźń zachowajcie;~ 117 22 | którzy Go szukają.~Ich serca w cale wieczny wiek przetrwają.~ ~ 118 22 | ziemia wielka,~Poda się Panu w moc kraina wszelka,~Wszytki 119 22 | ktokolwiek winien ciało w ziemię,~Da chwałę Panu; 120 22 | Będą ci zawżdy, którzy w każdym wieku~Chęć opowiedzą 121 23 | żadnym wczasie;~Zawiódł mię w pasze niepospolite,~Nad 122 23 | o Panie, i laska Twoja~W niebezpieczeństwie obrona 123 23 | balsamem płynie,~Czasza opływa w rozkosznym winie.~ ~Ufam 124 23 | opieki;~I będę mieszkał w Twym świętym domu~Nie ustępując 125 25 | Panie, wzdycha serce moje,~W Tobiem położył ja ufanie 126 25 | nie zelżony, ktokolwiek w potrzebie~I w swych trudnościach 127 25 | ktokolwiek w potrzebie~I w swych trudnościach uciekł 128 25 | Tym jawne, którzy mają w uczciwości~Testament Jego; 129 25 | ziemi, co by żył prawdziwie~W bo jaźni Pańskiej? - Taki 130 25 | swe odkryje,~Ktokolwiek w Jego posłuszeństwie żyje;~ 131 25 | Jego rozkazanie, zmierza.~ ~W Nim tedy oczy, w Nim myśli 132 25 | zmierza.~ ~W Nim tedy oczy, w Nim myśli mam swoje,~A On 133 25 | nie śmieje,~Żem ja położył w Tobie swe nadzieje.~ ~Szczyrość 134 26 | Niewinność; póki ja ufność swoje~W Tobie pokładać będę, zawżdy 135 26 | Doświadcz mię, Panie!~ ~Włóż w ogień serce moje; jako kruszec 136 26 | towarzystwa z ludźmi wszetecznymi,~W drogę nie pójdę z niepobożnymi.~ 137 26 | Cnocie-m ja przyjacielem i w tej niewinności~Ołtarz Twój 138 26 | sprawy.~ ~Słów tak wiele w języku swoim nie najduję,~ 139 26 | Nie dopuszczaj mi umrzeć w tej nieszczęsnej ziemi,~ 140 26 | niepobożnemi,~Którzy nie mają w swoim okrucieństwie miary,~ 141 26 | cnoty i tej-em nadzieje,~Ze w zborze wspomnię Twe sławne 142 27 | Sami źli ludzie upadli~W sidle, które na mię kładli.~ ~ 143 27 | Pana swego,~Abych mieszkał w domu Jego,~Dając mu cześć, 144 27 | Dostawać będzie człowieku.~ ~On w niebezpieczeństwie moim~ 145 27 | swoim;~Uwiódł mię i stawił w cale~Na niedostąpionej skale.~ ~ 146 27 | mieć górę mojej duszy,~A ja w świętym domu Jego~Wyznawam 147 27 | swym gniewem karzy,~Ale mię w mojej trudności~Wspomagaj, 148 27 | kłamstwo żywe.~ ~Już by mię w troskach nie zstało,~By 149 27 | troskach nie zstało,~By serce w tym nie ufało,~Że ma wynić 150 28 | mię już z teml~Licz, co są w ziemi!~ ~Słysz prośby moje, 151 28 | Słysz prośby moje, które w każdej dobie~Posyła człowiek 152 28 | Domowi Twemu.~ ~Nie kładź mię w poczet z ludźmi nieprawymi,~ 153 28 | wszytek lud wierny;~Żyw' je w dostatku i w wadze u świata~ 154 28 | wierny;~Żyw' je w dostatku i w wadze u świata~Na wieczne 155 29 | naświętsze imię wyznawajcie,~Jemu w kościele świętym Jego się 156 30 | świecie zstanie,~Boś mię w przygodzie ratował~I śmiechów 157 30 | Tobie,~A Tyś mię wsparł w mej chorobie;~Dodałeś mi 158 30 | zbłaźniło,~Żem śmiał rzec: w tej klubie stoję,~Ze się 159 30 | litości,~Obróciłeś płacz w radości;~Zdjąłeś ze mnie 160 30 | Twoja chwała, wieczny Panie,~W uściech moich nie ustanie!~ ~ 161 31 | speravi, non comfundar~ ~W Tobie ufność swą kładę, 162 31 | swobodzie stawić!~ ~Weźmi mię w swą obronę, niezwalczony 163 31 | jest wszytka moja siła.~W Twoje ręce poruczam żywot 164 31 | na wieki nie mają,~Którzy w rzeczach niepewnych pewności 165 31 | szukają.~Ja swą nadzieję kładę w Twej, Panie, litości,~A 166 31 | mię zawżdy cieszyć raczysz w mej trudności.~ ~Raczyłeś 167 31 | dziś, wieczny Panie,~Bo w tych frasunkach moich ledwie 168 31 | przed czasem zbiegła, sił w kościach nie zstało.~ ~Śmieje 169 31 | przyprawić mię mają.~ ~A ja w tej wzgardzie ludzkiej i 170 31 | tej wzgardzie ludzkiej i w tym strachu srogiem~Tobie 171 31 | Panie, Tyś jest moim Bogiem.~W Twoje ręce są lata i bieg 172 31 | swoim,~Okaż swe miłosierdzie w tym ucisku moim.~Niechaj 173 31 | wstydu nie odnoszę,~Że Cię w swych doległościach o ratunek 174 31 | Bierzesz je przed języki w dom swój wszetecznymi.~ ~ 175 31 | wybawił~Z mych trudności i w miejscu obronnym postawił.~ 176 31 | już był bez mała zwątpił w łasce Twojej.~Aleś Ty nie 177 31 | Bądźcie stali, którzyście w Panu położyli~Ufność swoje, 178 32 | komu grzechy odpuszczono~I w niepamięci, złości ponurzono.~ 179 32 | Pan wady~Ani się żadnej w nim domacał zdrady.~ ~Dokąd-em 180 32 | ręka dolegała;~Gorzałem w ogniu, ledwie tak gorają~ 181 32 | zostanie cało.~ ~Ty mię w przygodach moich bronić 182 32 | moich bronić raczysz;~Ty mię w trapieniu ciężkim nie przebaczysz;~ 183 32 | ciężkim nie przebaczysz;~Ty w uściech moich wzbudzisz 184 32 | ani~Tym, co muł; bo ci w rozum są obrani~I potrzebują 185 32 | je człowiek miał po woli w drodze."~ ~Siła jest biczów 186 32 | Pobożny człowiek będzie zawżdy w cale;~Przeto w nadzieję 187 32 | będzie zawżdy w cale;~Przeto w nadzieję Pańską używajcie~ 188 33 | niesłychaną,~Trąbcie Mu w głośną trąbę miedzianą l~ 189 33 | Sprawiedliwość miłuje, kocha się w szczyrości,~Pełna jest ziemia 190 33 | nieprzebyte zawarł, jako w bani,~W skarbie położył 191 33 | nieprzebyte zawarł, jako w bani,~W skarbie położył wodne otchłani.~ 192 33 | nich nagłą śmierć oddalił w przygodzie,~Aby je żywił 193 33 | przygodzie,~Aby je żywił w nacięższym głodzie.~W nim 194 33 | żywił w nacięższym głodzie.~W nim jest wszytka nadzieja 195 33 | używali,~Bośmy na wszelki czas w Nim ufali.~Niechaj, Panie, 196 33 | nad sobą poznamy~Tak, jako w Tobie nadzieję mamy. ~ 197 34 | dziękować będę ze wszystkiego,~W uściech moich ustać nie 198 34 | słuchają~A moim przykładem w dobrej myśli trwają.~Ze 199 34 | wołał, a Pan go ratował~I w nieszczęściu jego w cale 200 34 | ratował~I w nieszczęściu jego w cale go zachował.~Wkoło 201 34 | to dobrotliwy;~Ktokolwiek w Nim ufa, człowiek to szczęśliwy.~ 202 34 | masz niedostatku, gdzie Pan w uczciwości.~ ~Lwi drapieżni, 203 34 | tym, co kładą swą nadzieję w Panie,~Z Jego łaski zawżdy 204 34 | sprawiedliwy, a Pan ucho skłonił~I w każdej przygodzie znacznie 205 34 | Wszytko zgubi i sam zniszczeje w kłopocie;~Pan sług swoich 206 34 | nie uznają,~Którzykolwiek w Jego łasce ufność mają.~ ~ 207 35 | ludzi utrapionych,~Do ciebie w swoich krzywdach niezliczonych~ 208 35 | me łowiąc.~ ~Bodajże się w swych sieciach połowili,~ 209 35 | sieciach połowili,~Bodaj się w tychże dołach potopili,~ 210 35 | Na gardło moje.~ ~A jam w ich zły czas w parcie (mój 211 35 | A jam w ich zły czas w parcie (mój Bóg to wie)~ 212 35 | swej matce.~ ~A oni się w mej pladze weselili~I schadzki 213 35 | wszystko uszczypliwie,~A w sercu myślą, jakoby zdradliwie~ 214 35 | Lubuj, duszo, teraz,~Oto nam w ręce wpadł, czegośmy nieraz~ 215 35 | dopomóc raczył słudze swemu~W trudnościach jego."~ ~Język 216 36 | się Go boi,~Więc jeszcze w swychże złościach sobie 217 36 | miejsca żadna zdrowa rada.~W nocy myśli, w jakiej dzień 218 36 | zdrowa rada.~W nocy myśli, w jakiej dzień strawić wszeteczności,~ 219 36 | Cię znają,~Którzy cnoty w każdej swej sprawie przestrzegają;~ 220 37 | się, że kto niewstydliwie~W grzechu się kocha i wszetecznie 221 37 | wszetecznie żywię,~Bo ci leda w dzień tak upadną snadnie,~ 222 37 | padnie.~ ~Miej ty nadzieję w Panu a cnotliwie~Swój żywot 223 37 | być płonę.~ ~Kochaj się w Panu, Ten wszytko da tobie~ 224 37 | okazała.~Tylko bądź skromny, a w swej doległości~Czekaj cierpliwie 225 37 | Nie obrażaj się, jeśli w oczu twoich~Zły człowiek 226 37 | oczu twoich~Zły człowiek w szczęściu dni używa swoich;~ 227 37 | ani ich Bóg żywi,~A ci, co w Bogu nadzieję swą mają,~ 228 37 | nadzieję swą mają,~Ziemię w dziedzictwo pewne otrzymają.~ ~ 229 37 | ci ziemię osiędą~I żyć w pokoju wszytek swój wiek 230 37 | niszczyli,~Ale ich miecze w ichże serca wpadną,~A łuki 231 37 | ichże serca wpadną,~A łuki w ręku samy się przepadną.~ ~ 232 37 | wieczne,~Będą bez trwogi w każdej złej przygodzie,~ 233 37 | przygodzie,~Będą mieć co jeść i w nacięższym głodzie.~ ~Ale 234 37 | postępki sprawuje~I drogi jego w sercu swym lubuje;~Jeśli 235 37 | między ludźmi słynie;~Zakon w swym sercu Pański ugruntował,~ 236 37 | zatraci.~ ~Widziałem złego w szczęściu tak wyniosłym,~ 237 37 | Bezpieczność swoje i stałość w trudności~Cnotliwi Pańskiej 238 38 | zmocniona.~ ~Zdrowia nie masz w mym ciele prze strach gniewu 239 38 | grzech nad głową i ciśnie mię w ziemię~Jako nieznośne, nacięższe 240 38 | słowy,~Nie ma nieszczęsny w uściech odmowy.~ ~Panie, 241 38 | uściech odmowy.~ ~Panie, w Tobie nadzieję kładę, Bogu 242 38 | mię moim~Nieprzyjacielem w pośmiech; w tym oni lubują,~ 243 38 | Nieprzyjacielem w pośmiech; w tym oni lubują,~Gdy moje 244 38 | bierze moc jawnie,~Który mię w nienawiści ma (da Bóg!) 245 38 | Nie racz mię odstępować w ostatniej trudności;~Dźwigni 246 39 | był objątrzony,~Serce mi w gniewie pałało,~Aż się słowo 247 39 | długo li~Człowiek będzie w tej niewoli?~Racz mi kres 248 39 | nieprzeżyty,~A mój wiek jest w garści skryty;~Lata mojej 249 39 | czekać, o mój Boże?~Kto mię w nieszczęściu wspomoże?~Próżno 250 39 | sobie;~Wszytka jest nadzieja w Tobie.~ ~A Ty z Pańskiej 251 39 | moich złości;~Nie daj mię w pośmiech głupiemu~Człowiekowi 252 40 | sobą trwożyć~I swe nadzieje w Panu położyć.~Błogosławiony 253 40 | fortunny żywię,~Który ma ufność w Panu prawdziwie,~Że ani 254 40 | pragniesz; toś mi włożył w uszy,~Że Cię ofiara żadna 255 40 | nieprzeżyty!"~Twój zakon w moim sercu jest ryty.~Opowiadałem 256 40 | znasz chęć moje.~Nie kryłem w sercu swoim Twej sprawiedliwości,~ 257 40 | wieczny,~Bądźże mym stróżem w dzień niebezpieczny!~Męki 258 40 | najduję;~Prosto i serca w sobie nie czuję.~Raczże 259 41 | upadłych ratuje,~Pan też w jego nieszczęściu nad nim 260 41 | nim się smiłuje;~Pan go w cale zachowa i zdrowia nabawi,~ 261 41 | zachowa i zdrowia nabawi,~I w szczęściu nieodmiennym z 262 41 | zhołduje,~A jeśli kiedy w zdrowiu odmianę poczuje,~ 263 41 | odmianę poczuje,~Pan go w przypadku jego łaskawie 264 41 | siebie swe złości!~ ~By w chęć nieprzyjacielską, dawnom 265 41 | nawiedzać mię przyszedł,~W serce niechętne jadu nazbierawszy 266 41 | zdrowie próżno się ma starać;~W tak dobrą się godzinę obalił 267 41 | nabliższego brata go szacował,~W którym-em miał nadzieję, 268 41 | który chleb mój jadał,~Ten w radzie nieprzyjaciół moich 269 41 | nieprzyjaciołom nie dał w pośmiech moim.~ ~Aleś za 270 42 | duchy i wszytki Twe wały~W mię uderzały.~ ~Ale dzień 271 42 | troskliwe~Już ledwo żywe?~ ~W jedne mię prawie kęsy rozbierają,~ 272 43 | Niewinność, Panie, moję~Przyjmi w obronę swoję~Przeciw potwarzy 273 43 | srogich wybawić!~ ~Panie, w którym obrona~Moja jest 274 43 | Któremu dam wyznanie,~Grając w łagodne strony,~Że Bóg niezwyciężony.~ ~ 275 44 | nostris audivimus~ ~O Panie, w swoje własne uszysmy słychali,~ 276 44 | Masz na dobrym baczeniu w każde niepokoje.~Nieprzyjaciele 277 44 | nasze przy Tobie zetrzemy,~A w imię święte Twoje harde 278 44 | ja nie pokładam nadzieje w swej broni~Ani mię moja 279 44 | broni~Ani mię moja strzelba w potrzebie obroni;~Tyś nas, 280 44 | podali~I niewiernym poganom w ręce się dostali.~Jesteśmy 281 44 | Czemuś swej litości~Zapomniał w tej okrutnej naszej doległości?~ 282 44 | naszej doległości?~Serce w nieszczęściu taje i myśli 283 45 | nieuchronione,~Tymi ugodzisz w serca za jątrzone~Swych 284 45 | sprawiedliwość świętą,~Masz w nienawiści bezbożność przeklętą;~ 285 45 | pachną drogo tkane~Twe szaty, w skrzyniach słoniowych chowane;~ 286 46 | Obrońca nasz niewątpliwy:~On w uciskach nas ratuje,~Niech 287 46 | Chocia góry niewzruszone~Będą w morze przeniesione.~ ~Huczy 288 46 | morze popędliwe,~Biją wały w brzegi krzywe.~Grożą upadem 289 46 | sam Pan przemieszkawa~I w potrzebach ratunk dawa.~ ~ 290 46 | nieba pada,~A ziemia się w głąb rozsiada:~ ~Pan, który 291 47 | możne podbił narody,~Dał nam w dziedzictwo i w używanie~ 292 47 | Dał nam w dziedzictwo i w używanie~Włość Jakubowę, 293 47 | Jakubowę, swoje kochanie.~ ~Oto w swój kościół w wesołym pieniu,~ 294 47 | kochanie.~ ~Oto w swój kościół w wesołym pieniu,~Oto wstępuje 295 47 | wesołym pieniu,~Oto wstępuje w głośnym trąbieniu;~Dajcie 296 48 | pirzchali; a strach wielkooki~W tył nacierając chwytał je 297 48 | swymi oglądali;~Oglądaliśmy w mieście Pańskim niedobytym,~ 298 48 | znakomitym.~ ~Ciebie my w swych uciskach, Panie nasz, 299 49 | Pieniądze leżą nieprzebrane w domu!~ ~Zdrojów zakrytej 300 49 | mam bać albo sobą trwożyć~W nieszczęsną chwilę? Jest 301 49 | Szaleni ludzie, którzy w swym władaniu~Nadzieję kładą 302 49 | władaniu~Nadzieję kładą albo i w zebraniu,~Brat rodzonego 303 49 | uwarować~I żyć na wieki, a w grób nie wstępować.~ ~I 304 49 | zebranie~Przyjdzie na koniec w obcych szafowanie.~ ~Pałace 305 49 | Ojcowskich zwykły, więc też w brzydkiej ziemi~Jako barany 306 49 | Niechaj, jako chce, człowiek w szczęściu pływa,~Niechaj 307 50 | Wszytek zwierz mój jest: i co w lesiech tyje,~I co po górach 308 50 | krąg ziemski i co zamknął w sobie.~Jaz bych to mięso 309 50 | winności oddawaj;~Wzów'że mię w trosce, a ja dźwignę ciebie,~ 310 50 | Pańskie śmiesz umowy?~Jako w plugawe śmiesz brać usta 311 50 | Nauka moja i święte ustawy~W śmieciach u ciebie, Zakon 312 50 | cudzołożnikowi;~Bluźnierstwo szczere w uściech twych panuje,~Język 313 50 | Powinowactwo żadne, bliskość żadna~W twej uszczypliwej mowie 314 50 | wy, co pospolicie~Na Boga w swoich sprawach nie pomnicie,~ 315 51 | mei, Deus, secundum~ ~Boże w miłosierdziu swoim nieprzebrany,~ 316 51 | Racz się ze mną obejć, abyś w słowiech swoich~Zawżdy praw 317 51 | Zawżdy praw nalezion i czyst w sądziech Twoich.~ ~Mnie-ć 318 51 | Mnie-ć jeszcze złość w matce przeklęta zastała,~ 319 51 | zastała,~Mnie-ć grzech jeszcze w mleku matka podawała.~O 320 51 | Panie, serce bogobojne,~A w oziębłych piersiach myśli 321 51 | żądzą przeklętą!~ ~A ja, w swym upadku przez Cię podźwigniony,~ 322 51 | przykład jawnie wystawiony,~Aby w miłosierdziu Twoim nie wątpili,~ 323 51 | wieczny Panie.~Że tym rychlej w pięknych swoich murzech 324 52 | z domem twoim~Wykorzeni w gniewie swoim.~ ~A dobrzy 325 52 | Otóż - rzeką - on, co w złocie~I co ufał w swej 326 52 | on, co w złocie~I co ufał w swej niecnocie,~A w Bogu 327 52 | ufał w swej niecnocie,~A w Bogu nie kładł nadzieje,~ 328 52 | dzieje."~ ~A ja jako osobliwy~W domu Pańskim krzak oliwy~ 329 53 | non est Deus~ ~Głupi mówi w sercu swoim:~"Nie masz Boga, 330 53 | Boga, przecz się boim?"~W tymże cnota zgasła błędzie,~ 331 53 | się już nie uznają,~Którzy w złościach rozkosz mają,~ 332 54 | niezmierzony,~A przyjmi w uszy swoje głos mój utrapiony!~ ~ 333 54 | Obróć wszytko złe na nie; w też, co na mię doły~Kopali, 334 55 | kłamliwe!~Widzę miasto ich w rządzie na poły zginione,~ 335 55 | Miasto na zbytki zgodne, w myślach roztargnione.~ ~ 336 55 | roztargnione.~ ~We dnie i w nocy mury swawola obchodzi,~ 337 55 | niesprawiedliwość i ucisk nie schodzi,~W domiech siedzi wszeteczność, 338 55 | zwierzała~I do Pańskiego domu w miłości chadzała.~ ~Bodaj 339 55 | Rano będę i wieczór, i w południe prosił,~Będę swój 340 55 | odstępuje;~Chytrego upad czeka, w pół wieku zostanie~Mężobójca - 341 55 | zostanie~Mężobójca - ja w Tobie mam nadzieję, Panie!~ ~ 342 56 | litościwy,~Bo mię prawie w ziemię wbił człowiek złośliwy;~ 343 56 | trapienia.~ ~Wdeptali mię w ziemię ludzie nieżyczliwi,~ 344 56 | wiadro chowa Twoje.~ ~Jest to w księgach Twoich, a mnie 345 56 | poznał, że Ty słyszysz mię i w niebie.~ ~Pańskie słowa 346 56 | Uchowałeś szwanku, abych [w] liczbie żywych~Po Twych, 347 57 | Panie, czasu mego niepokoja,~W Tobie ufanie kładzie dusza 348 57 | dusza moja.~Niechaj ulęgę w pewnej Twych skrzydeł zasłonie,~ 349 57 | ześlesz, a groźby~Złych ludzi w śmiech obrócisz; dobroć 350 57 | niepodległy i wieku żadnemu,~Stań w wierzchu nieba, a światu 351 57 | Zdarzył Bóg, że na koniec sami w nie wpadali.~ ~Ochotną myśl, 352 57 | Ochotną myśl, ochotne serce w sobie czuję,~Nowy psalm 353 57 | niepodległy i wieku żadnemu,~Stań w wierzchu nieba, a światu 354 58 | żmije,~Która zamknione uszy w ziemię kryje,~Aby nie słuchać, 355 58 | potłucz gęby, Panie,~Aż w nich żadnego zęba nie zostanie;~ 356 58 | niedonoszony.~ ~Pierwej, niż w czernie latorosłki nowe~ 357 58 | latorosłki nowe~Albo wyrostą w gałęzi głogowe,~Niech je 358 59 | jawnogrzesznikom~Ani mię w moc podawaj bezecnym głównikom.~ ~ 359 59 | bluźnieistwo żywe~Wyniszcz je w gniewie swoim, niechaj się 360 59 | wyznawał,~Boś Ty przy mnie w przygodzie, Boże mój przestawał.~ 361 60 | swym wiernym~Iszcząc się w słowie swoim; i dziś miłosiernym~ 362 60 | do swej obrony!~Mówił Pan w przybytku swym, a mnie uweselił:~" 363 60 | głowy jest Efraim duży.~W mym posłuszeństwie Judas, 364 60 | niedobyte?~Kto mię zawiedzie w pola idumskie obfite?~Nikt 365 60 | wojsk mamy.~Dopomóż nam w trudnościach naszych, wieczny 366 60 | wieczny Boże;~Nikt bezpieczen w nadzieję ludzką być nie 367 61 | mógł nie bać żadnej trwogi;~W Tobieć nadzieja; Ty mię 368 61 | nadzieja; Ty mię sam masz w cale~Zachować, gdy mię trapi 369 61 | Mnieć serce tuszy, że w namiocie Twoim~Wiecznie 370 62 | mój zamek, to ma zbroja;~W nadzieję Jego zasłony~Nie 371 62 | wasza dobrym szkodzić~A w trudności je przywodzić,~ 372 62 | Usty przyjaźń ofiarować,~A w sercu jad szczyry chować.~ ~ 373 62 | mój zamek, to ma zbroja;~W nadzieję Jego zasłony~Nie 374 62 | to daje, dar to boży.~ ~W tym nadzieję pokładajcie,~ 375 62 | Temu serca otwarzajcie;~W nieszczęściu i w każdej 376 62 | otwarzajcie;~W nieszczęściu i w każdej trwodze~Nasza ufność 377 62 | trwodze~Nasza ufność zawżdy w Bodze.~ ~Lekki naród jest 378 63 | ciało moje~Jako dżdża ziemia w srogie letne znoje.~ ~Acz 379 63 | miedzy piaski niepłodnemi~W suchej, bezwodnej, upragnionej 380 63 | Przedsię, jakobych był w kościele Twoim,~Tak Twój 381 63 | Pana chwali; Ciebie ja i w nocy,~I rano wielbię, świadom 382 63 | świadom Twej pomocy.~ ~W cieniu Twych skrzydeł, prózen 383 63 | A król, nadzieję mając w swoim Panie,~Radość odniesie; 384 64 | deprecor~ ~Boże litościwy,~W mój czas nieszczęśliwy~Racz 385 64 | Racz modlitwy moje~Przyjąć w uszy swoje!~ ~Jestem pełen 386 64 | chęci~Będą się chlubili~I w radości żyli. ~ ~ 387 65 | na wielkim niebie,~Chwała w Syjonie wdzięczna czeka 388 65 | złości~Nas dolegają, ale w Twej litości~Nadzieję mamy, 389 65 | przyjacielem sobie,~Aby przebywał w Twoim domu świętym~Człowiekiem 390 65 | wiecznej dobroci ufamy,~Że w Twym kościele wrychle stanąć 391 65 | wielowładny, góry niezmierzone~W ich gruncie trzymasz. Ty 392 65 | burdy krócisz, mieniąc boje~W lube pokoje.~ ~Twych gromów 393 65 | ludzie się lękają,~Którzy w nadalszych krainach mieszkają;~ 394 65 | kwitną, góry się radują,~W polach stad mnóstwo, zbożem 395 66 | jasne słońce wstaje,~I gdzie w bystre, szumne morze~Zapadają 396 66 | późne zorze,~ ~Wykrzyknięte w słodkim pieniu~G'woli Pańskiemu 397 66 | świecie czeladzi.~ ~Morze w twardy grunt obraca,~Bystre 398 66 | ukwapliwej,~Ten uchował, w ciężkie trwogi,~Szwanku 399 66 | dodawać.~ ~Wegnałeś nas w dół pokryty,~Włożyłeś ciężar 400 66 | zborze,~Co służysz Panu w pokorze,~A usłyszycie w 401 66 | w pokorze,~A usłyszycie w swe uszy,~Jako łaskaw Pan 402 66 | mej duszy.~ ~U tegom ja w swym frasunku,~W swych troskach 403 66 | tegom ja w swym frasunku,~W swych troskach szukał ratunku,~ 404 66 | fałszu nic nie było.~ ~Kto w swym sercu zakał nosi,~Taki 405 68 | sprawiedliwym serce zakwitnie w radości,~Troski muszą ustąpić 406 68 | Byście wy między garncy w szczyrych sadzach spali,~ 407 68 | aniołów konnych.~A sam Pan w pośrzodku ich, jaki w dawnym 408 68 | Pan w pośrzodku ich, jaki w dawnym lecie~Na Synajcu 409 68 | Synajcu był widzian albo w swym namiecie.~Ubiegłeś, 410 68 | to szafarz żywota,~Ten ma w swoim władaniu czarnej śmierci 411 68 | piszczałki, a panny uczciwe~W uszy ludzkie podają piosnki 412 68 | książęta.~Panie, Tyś nam dał w boju siłę. Ty zaczętym~Błogosław' 413 68 | groźne hetmany,~Niech śrzebro w sztukach niosą; chciwe walk 414 68 | przypisać musiemy.~Groźny Pan w swej świątnicy, On nam siły 415 69 | ostatnich kości.~Topię się w srogim błocie; powódź mię 416 69 | wołając;~Straciłem oczy w niebo patrzając.~Ledwie 417 69 | nich jednało.~Jeśli mię w grubym chodząc worze upatrzyli,~ 418 69 | uczynili.~Mną języka naczosać w bramie posadzonym;~Jam jest 419 69 | wieczorna pieśń opojonym.~W tym frasunku ja przedsię 420 69 | niepobożnych,~Nie daj mi tonąć w powódź rzek możnych!~Wielkie 421 69 | ludzie żółcią nakarmili~I w upragnieniu octem poili.~ 422 69 | im też ich pokarm kością w gardle stanie,~A skąd pociechy 423 69 | niechaj zły nie będzie~Położon w jednym z dobrymi rzędzie!~ 424 69 | sercach swych ucieszeni.~W Panu trzeba mieć ufność, 425 69 | ufność, a Ten nie omyli~I w każdej trwodze duszę posili.~ 426 69 | ubogim,~Pomni On na swe w więzieniu srogim.~Niebo, 427 69 | cześć dawa,~I cokolwiek dusz w tym przemieszkawa;~Bo ten 428 69 | na gród syjoński wspomni w krótkim czesie~A judzkie 429 69 | nich wdzięczne potomstwo w swej własności siędzie,~ 430 70 | ratunku memu,~Nie daj mię w ręce człowiekowi złemu!~ 431 71 | speravi, non confundar~ ~W Tobie ufność swą kładę, 432 71 | swobodzie stawić!~Weźmi mię w swą obronę, niezwalczony 433 71 | Tyś jest moja pociecha w każdej mej trudności,~Tyś 434 71 | matki swojej,~A jużem był w opiece, liche dziecko, Twojej.~ 435 71 | chcą, ukazują, ufność moja w Tobie.~Żaden dzień bez Twej 436 71 | Nie porzuca j że mię więc w moim zeszłym wieku~Ani opuszczaj, 437 71 | ja więc, próżen strachu i w myśli bezpieczny,~Tobie 438 71 | Boże wieczny!~Wyznam Cię w obietnicach Twoich nieomylnym,~ 439 71 | niepodobne dziwy.~Raczże mię w łasce i w swej zachować 440 71 | dziwy.~Raczże mię w łasce i w swej zachować obronie~Aż 441 71 | może?~Tyś mię był prawie w morze trosk rozlicznych 442 71 | strony;~Będą Cię wyznawały w powieści statecznym~I obrońcą 443 72 | sprawiedliwość królewicowi,~Aby w porządku Twój lud sprawował,~ 444 73 | przeciwnej fortuny nie znają~I w dobrej sile długie lata 445 73 | sile długie lata trwają.~W ludzkich frasunkach nie 446 73 | niezbożność przykryła.~W rozkoszach leżą, na to się 447 73 | ludzie co za szczęście mają,~W jakim dostatku dni swych 448 73 | złości,~Próznom zachował ręce w niewinności,~Cierpiałem 449 73 | karanie.~Jeslibych tak rzekł w głupim sercu swoim,~Wzgardziłbych, 450 73 | wiernym ludem Twoim,~A chcąc w tej mierze co pewnego stawić~ 451 73 | I pan, i państwo znikną w ocemgnieniu,~Prosto jako 452 73 | Panie,~Śmiech tylko ludzki w mieście Twym zostanie.~Ale 453 74 | któregoś Ty zdjął jarzmo w jego czas mizerny!~ ~Wspomni 454 74 | tak wiele szkód widzisz w swym kościele.~ ~Pełne Twoje 455 74 | ziemia grzmi, jako kiedy walą~W lesie surowe dęby twardą, 456 74 | namiot roztargany~Leży w prochu szkaradzie nogami 457 74 | chcą; ogień srogi~Wszytki w popiół obrócił Pańskie synagogi.~ 458 74 | Proroka, żeby wiedzieć, póki w tym trwać mamy.~ ~Długoż 459 74 | osuszył~A srogim smokom w wodzie harde głowy skruszył.~ ~ 460 74 | bestyjom nie dawaj,~Stada swego w niepamięć wieczną nie podawaj!~ ~ 461 75 | zbada,~A niewolnika posadzi w koronie~Na złotym tronie.~ ~ 462 75 | złotym tronie.~ ~U Pana w ręku pełna czasza stoi~Przykrego 463 75 | drożdże i jad niewidomy~W gardziel łakomy.~ ~A ja 464 76 | Deus~ ~Znaczny jest Bóg w żydowskiej krainie,~W Izraelu 465 76 | Bóg w żydowskiej krainie,~W Izraelu Jego imię słynie;~ 466 76 | imię słynie;~Namiot Jego w Salem jest rozbity,~Na Syjonie 467 76 | zacni męże zwojowani~Zasnęli w sen twardy, nieockniony,~ 468 76 | Strasznyś Ty Pan; nie korzysta w duszy,~Kto by czekał, kiedy 469 76 | się gotował,~Abyś dobre w cale był zachował.~ ~Twoja 470 77 | będę, dokądem żywy,~A On w uszy swe przyjmie mój głos 471 77 | trudności,~Do Tegom ręce ściągał w nocne ciemności.~ ~Dusza 472 77 | znaczna ma ziemi.~ ~I myśliłem w sercu swym: "Takżem na wieki~ 473 77 | co to żałować,~Ani łaski w gniewie swym chce okazować?"~ ~ 474 77 | domy.~Roiły się po niebie w krąg łyskawice,~A strach 475 78 | przekładać, a ci się uczyli~Pana w potrzebach szukać, sprawy 476 78 | niewdzięcznemu,~Którzy niedobrze się w swej czuli powinności~Ani 477 78 | Ani postępowali z Bogiem w uprzejmości.~Synowie Efrajmowi, 478 78 | nieomylnym władać nauczeni,~W potrzebie tył podali; czemu? 479 78 | zapomnieli,~Które ich starszy w polach egipckich widzieli:~ 480 78 | dniu obłok znakomity,~A w nocy nieprzejźrzanej ogień 481 78 | sobie zapalili~Kusząc go w sercach swoich, a niehamownemu~ 482 78 | wszechmocności Jego nie dufali~Ani w Nim swej nadzieje, głupi, 483 78 | przygnał, jakie więc zamieci~W piaszczystych polach pędzi, 484 78 | pędzi, gdy pierzchliwy leci.~W obóz prosto i wkoło namiotów 485 78 | Jeszcze jedli, jeszcze im w gębie mięso tkwiało,~Gdy 486 78 | Pańskich uważali;~Więc też w rozlicznych troskach strawili 487 78 | nie przykładali~Ani Panu w przymierzu zachowali wiary.~ 488 78 | wiary.~Ale Pan, który nie ma w miłosierdziu miary,~Sam 489 78 | wielekroć oni Pana obrazili~W pustyniach twardych i do 490 78 | niezwykłe, cuda niesłychane~W Egiptcie okazowa!: rzeki 491 78 | okazowa!: rzeki nieprzebrane~W krew' obrócił; krwią wszytki 492 78 | wszytki strumienie płynęły,~A w nieznośnym pragnieniu ludziom 493 78 | jako owce~I przeprowadził w cale, a ich przeszladowce~ 494 78 | włości osobliwe.~I mieszkali w ich zamcech, a przedsię 495 78 | Nie wytrwali statecznie w podanej umowie.~Obrócili 496 78 | swej wielmożności,~Podał w ręce, podał swej pamiątkę 497 79 | Bogu, nie mają~Ani Cię w troskach wzywają.~ ~Ci przez 498 80 | gardził prośbami naszymi?~W płaczu ciężkim (ach, niestety) 499 80 | Czemu ją targają,~Którzy w drogę kolwiek idąc imo nie 500 80 | inne wysadził!~ ~Wysieczone w ogniu leżą, nie masz kto