Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
virtus 1
virtute 1
voce 2
w 822
wachaja 1
wady 1
wadze 2
Frequency    [«  »]
-----
-----
932 i
822 w
665 nie
659 a
564 na
Jan Kochanowski
Psalterz Dawidów

IntraText - Concordances

w

1-500 | 501-822

    Psalm
501 81 | Dobrodziejowi naszemu;~Bijcie w bębny, w instrumenty grajcie~ 502 81 | naszemu;~Bijcie w bębny, w instrumenty grajcie~A psalmów 503 81 | zaniechajcie!~ ~Trąbcie w trąby, trąbcie, a to słowie~ 504 81 | wolny grzbiet macie~Ani w glinie rąk trzymacie.~ ~ 505 81 | trzymacie.~ ~Wzywaliście mię w swej doległości,~A jam was 506 81 | ciężkości.~Strzegłem was w grom, doświadczałem statku~ 507 81 | grom, doświadczałem statku~W przykrym wody niedostatku.~ ~ 508 81 | Bogiem wyznasz swoim,~Któryć w uciśnieniu twoim~Do wolności 509 81 | byli wierne sługi moje,~W chęć ubrawszy twarze swoje.~ ~ 510 82 | znał sąd życzliwy?~A dobry w swej doległości~Nie dojdzie 511 82 | Złoto i drogie kamienie~W małej u śmierci cenie;~ 512 84 | Domine~Boże nasz, u którego w ręku wszytki boje,~Jako 513 84 | Twoje.~ ~Szczęśliwi, którzy w Twoim kościele mieszkają~ 514 84 | oddają;~I ci nie mniej, co w Tobie swą moc położyli~I 515 84 | sprawią.~ ~O Panie, u którego w ręku wszytki boje,~Przyjmi 516 84 | wiernym!~ ~Dzień jeden u mnie w Twoim pałacu strawiony~Lepszy 517 84 | Boże władogromy, szczęśliwy w swej radzie,~Ktokolwiek 518 84 | swej radzie,~Ktokolwiek w Tobie nadzieję kładzie! ~ ~ 519 85 | Twój dawny niechaj zgaśnie w Tobie,.~Gniew, któregoś 520 85 | nędzą zmorzone,~Ty uweselić w smutku położone;~Okaż swą 521 86 | cnota.~Wspomóż mię, Panie, w mej ciężkości;~Nadzieja 522 86 | ciężkości;~Nadzieja wszytka w Twej litości.~ ~Smiłuj się, 523 86 | Uwesel duszę zasmuconą,~W Twoje opiekę poruczoną.~ ~ 524 86 | moje;~Zawżdym Cię wzywał w swym frasunku,~A Tyś dodawał 525 86 | ani wiekiem okreszony,~Ani w swej mocy zamierzony;~Dziwne 526 86 | litościwy!~Ty - mówię - skąpy w rozgniewanie~A nieprzebrany 527 86 | rozgniewanie~A nieprzebrany w litowanie!~ ~Ty wejźrzy 528 86 | litowanie!~ ~Ty wejźrzy na mię a w trudności~Dodaj mi serca 529 87 | Sławić Cię będą; jest li w głowie mojej~Też co takiego, 530 88 | Do Ciebie wołam we dnie i w nocy:~Niechaj miejsce u 531 88 | już martwe, sił nie czuję w sobie,~Myśl moja wszytka 532 88 | wzgardzony.~Ponurzyłeś mię w srogiej otchłani podziemnej,~ 533 88 | podziemnej,~Ponurzy łeś mię w przepaści ciemnej.~Zmocniły 534 88 | przyjacioły wszytki,~Jestem w ich oczu na podziw brzydki,~ 535 88 | podziw brzydki,~Siedzę jako w okowach, wyszcia nie na 536 88 | czcili?~Czy dobroć Twoja w grobiech będzie powiadana~ 537 89 | cokolwiek świat wielki zamknął w sobie.~Południe i północy, 538 89 | Panie, światłem rozświeceni~W żadny błąd nie mogą być 539 89 | którym się wspieramy.~Tyś w widzeniu powiedział prorokowi 540 89 | serca będę i siły dodawał,~W każdej potrzebie jego z 541 89 | Eufratowym strumieniu głębokim.~W potrzebach swoich do mnie 542 89 | świata tego tyranom przełożę.~W lasce mojej na wieki nie 543 89 | wieki nie uzna odmiany,~W przymierzu poszlubionym 544 89 | będzie zachowany.~Potomek w domu jego nigdy nie zaginie~ 545 89 | glos, podany~Z ust moich, w odmienności nie będzie uznany."~ 546 89 | Nie ma ustać potomstwo w domu jego sławnym~Ani zacny 547 89 | Przytępiłeś miecz jego, a w swojej potrzebie~Nie miał 548 89 | człowieka,~Żęby i ten lichy czas w troskach miał położyć?~Bo 549 90 | lat ucierasz,~ go na wet w ziemię wpierasz.~ ~Tysiąc 550 90 | straży.~ ~Jako woda siąknie w ziemię,~Tak niszczeje ludzkie 551 90 | nasz wiek, tak więdniemy~I w niełasce Twojej schniemy;~ 552 90 | straszliwy pojąć może?~Kto w bojaźni Twej żyć umie,~Ten, 553 91 | adiutorio Altissimi~ ~Kto się w opiekę poda Panu swemu~A 554 91 | łowczych obierzy wyzuje~I w zaraźliwym powietrzu ratuje;~ 555 91 | zaraźliwym powietrzu ratuje;~W cieniu swych skrzydeł zachowa 556 91 | Którymi sieje przygoda w dzień biały.~ ~Stąd wedla 557 91 | przygoda~Ani się najdzie w domu twoim szkoda.~ ~Aniołom 558 91 | postępuje -~Ja go też także w jego każdą trwogę~Nie zapamiętam 559 91 | będzie wzgardzony,~Ja z nim w przygodzie; ode mnie obrony~ 560 92 | a niewysłowione,~O myśli w twardej nocy zamknione!~ 561 92 | Cnotliwy kwitnie szczep, który w Pańskim~Rozkosznym będzie 562 92 | czerstwy będzie, i rodny w starości;~A to, żeby w swej 563 92 | rodny w starości;~A to, żeby w swej sprawiedliwości~Pan, 564 93 | gęstym szykiem uderzają w skały;~Groźniejszy morza 565 93 | Słowem wyrzeczesz; przeto w domu Twoim~Wieczna powaga, 566 94 | liczysz,~Boże wieczny, i w swoim Zakonie ćwiczysz.~ 567 94 | swoim Zakonie ćwiczysz.~Taki w powszechną trwogę pokój 568 94 | pomocy,~Dawno bych już był w wiecznej pogrężon nocy.~ ~ 569 95 | wszytki bogi przełożony;~W Jego ręku ziemskie głębokości~ 570 95 | sam pasie.~ ~Dziś, jeśli w uszy swoje usłyszycie~Naświętobliwszy 571 96 | płynie.~ ~Niechaj brzmi w uszu pogańskich~Sława chwalebnych 572 96 | czołem przed swym Panem~W domu Jego zawołanem.~ ~Niechaj 573 97 | od złośliwych;~A kto żył w pobożności,~Pewien trwałej 574 98 | złośliwym.~ ~Ziścił się w słowie zacnemu~Domowi izraelskiemu;~ 575 98 | mieszkańcy swojemi;~Panu g'woli w lutnie grajcie~I kornet 576 98 | zagrzmi morze słone~I dusze w morzu zrodzone;~Niech się 577 99 | Pańskich ustaw przestrzegali~A w przymierzu nieodmienną wiarę 578 100| Panu wesoło krzyknicie,~W radości Mu służcie i z ochotą,~ 579 100| co tchniemy,~On sprawuje w nas, a pewnie nie my.~Mychmy 580 100| mamy pożywienie.~ ~Wnidźcie w kościół, nieście dzięki 581 101| służyć będzie.~ ~Miejsca w mym domu nie zagrzeje,~Kto 582 102| dobrotliwy,~A nie opuszczaj mię w mój dzień nieszczęśliwy;~ 583 102| serce moje~Uschło jako trawa w srogie letne znoje.~ ~Prze 584 102| i frasunek wieczny~Krwie w sobie nie czuję, nie masz 585 102| skóra została.~ ~Jestem jako w lesiech pelikan schowany,~ 586 102| schowany,~Jestem jako puchacz w pustynią wmieszkany;~Nie 587 102| znowu miasto swe naprawisz~I w swym majestacie widomie 588 102| ciż Mu dziękowali~I moc w Jeruzalem Jego wyznawali~ 589 102| Jeruzalem Jego wyznawali~W ten czas, gdy lud wszytek, 590 102| człowieka~Smutnego, mój Panie, w połowicy wieka!~ ~Twe lata 591 102| To wszytko zaginie, a Ty w swej całości,~Boże mój, 592 103| obfite~Dary niech zawżdy będą w sercu twym ryte!~ ~Który 593 103| człowiek, którą ostrymi~Leda w dzień kosa przytnie zębami 594 103| prawnukowie~Tych, którzy w Jego będą kochać się słowie.~ ~ 595 104| może ani szkodzić ziemi.~Ty w skale ukazujesz drogę zdrojom 596 104| wszelki źwierz chłodzi, który w polu żyje;~Tu łoś, mieszkaniec 597 104| Tamże płacy mieszkają a w krzakach zielonych~Nie przestają 598 104| wdzięczną~Prowadzisz do zachodu; w tym nocne ćmy wstają,~W 599 104| w tym nocne ćmy wstają,~W ten czas leśne bestyje wszytki 600 104| mają.~Wszytko to, co jest w morzu, wszytko, co na ziemi .~ 601 104| Tobie wznosi, który siedzisz w niebie,~I oczekawa zwykłej 602 104| Jeśli im ducha weźmiesz, w proch się wnet obrócą;~Jeśli 603 104| Bom ja wszytko położył w nim wesele swoje.~Bodaj 604 105| szukajcie;~Cuda, które uczynił, w sercu chowajcie;~Chowajcie 605 105| Wiążą wszytek świat, jako w sobie szyroki.~Pomni na 606 105| swoje i wszytki rzeczy~Ma w umowie zamknione na dobrej 607 105| Jakubowi~Miasto statutu podał, w czym na czas wieczny~Izraela 608 105| wieczny~Izraela upewnił, w słowie stateczny,~Obiecując 609 105| śliczny~Chananejski podać im w pomiar dziedziczny.~Gdzie 610 105| pomiar dziedziczny.~Gdzie w małej liczbie będąc i nieznacznymi,~ 611 105| się to tam, to sam, dziś w tej dziedzinie,~Jutro namiot 612 105| Jutro namiot swój stawiać w inszej krainie;~Przecie 613 105| krainie;~Przecie zawżdy bywali w Pańskiej obronie,~A zuchwałe 614 105| mych nie tykajcie~I proroki w pokoju me zachowajcie!"~ 615 105| opłakany~Twój, Jakubie, w niewolą jest zaprzedany.~ 616 105| I tak długo był trzyman w więzieniu srogim,~ go 617 105| Pański go wyświadczył, że w nim okazał~Dar taki, za 618 105| poruczył mu dwór swój, i dał w szafarstwo~Wszytkę majętność 619 105| nakarmili.~Kazał Pan, a w południe noc gęsta wstała,~ 620 105| zasłony~We dnie wieszał, a w nocy słup rozpalony.~Gdy 621 105| rozpalony.~Gdy prosili, ptacy im w obóz padali,~A po ziemi 622 106| żadnym niepoddaną!~Kto tak w słowa bogaty, kto tak jest 623 106| kto tak jest wymowny,~Aby w powieści dziejom Jego mógł 624 106| Pomni na mię, mój Panie, w onej dawnej chęci,~Którą 625 106| chęci,~Którą ludzie znawali w oczu Twoich wzięci.~Nawiedź 626 106| Twoich wzięci.~Nawiedź mię w łasce swojej, abych między 627 106| ojcowie naszy nie porozumieli~W Egiptcie cudów Twoich; niedługo 628 106| Pańskim uwierzyli~I moc Jego w pieśniach swych do nieba 629 106| I doświadczali Pańskiej w pustyniach możności.~A Pan 630 106| który je wybawił,~Który cuda w Egiptcie niesłychane sprawił,~ 631 106| sprawił,~Który nieujeżdżone w poły przeciął morze,~Jedny 632 106| przewiódł, a drugie zalał w tymże torze.~Więc też Pan 633 106| prosto nie wierzyli.~Rozruch w okopie wielki, wielkie zamieszanie~ 634 106| rękę swą podniósł, że tamże w piaszczystych~Pustyniach 635 106| Pustyniach polec mieli i w górach skalistych.~A ich 636 106| rozstrzelany.~I podali się w jarzmo Baal Fegorowi,~I 637 106| płoche sprawy~Tak mówił, że w rzeczy swej nie był Bogu 638 106| się zmazali,~Wszetecznicom w sprawach swych naprzód nic 639 106| i kraj ulubiony~I dał je w ręce prawie niewiernym poganom,~ 640 106| Znowu też coraz głębiej w złościach swych tonęli.~ 641 106| litowali~I ci sami, u których w niewoli mieszkali.~O Panie, 642 107| Ci do Pana wołali, a Pan w ich frasunku~Prędkiego smutnym 643 107| wszytkim upośledzone.~ ~Którzy w ciężkich okowach na gardło 644 107| do Pana wzdychali, a Pan w ich frasunku~Prędkiego smutnym 645 107| pomyślić na pokarm nie mogą~A w dole prawie już jedną nogą;~ ~ 646 107| Ci do Pana wołali, a Pan w ich frasunku~Prędkiego smutnym 647 107| zasłużone ofiary paląc.~ ~Którzy w przeważnym drewnie po morzu 648 107| wełny wymiatają,~To zaś w przepaści ślepe spuszczają.~ ~ 649 107| Ci do Pana wołali, a Pan w ich frasunku~Prędkiego smutnym 650 107| zbytek ludzki grunty płodne~W piasek i w słone pola nierodne.~ ~ 651 107| grunty płodne~W piasek i w słone pola nierodne.~ ~Kiedy 652 107| Kiedy zaś chce, pustynią w piękną rzekę mieni~I piasek 653 107| piękną rzekę mieni~I piasek w łąkę pełną strumieni,~Gdzie 654 107| śmieli,~A ubogiego zaś Pan w przypadku założył~I jako 655 107| rozmnożył.~ ~Na to patrząc w pobożnym sercu radość roście,~ 656 108| Ochotną myśl, ochotne serce w sobie czuję,~Nowy psalm 657 108| trudności,~A wysłuchaj nas w naszej doległości!~ ~Mówił 658 108| doległości!~ ~Mówił Pan w przybytku swym, a mnie uweselił:~" 659 108| głowy jest Efraim duży;~ ~W mym posłuszeństwie Judas, 660 108| niedobyte?~Kto mię zawiedzie w pola idumskie obfite?~Nikt, 661 108| wojsk mamy.~ ~Dopomóż nam w trudnościach naszych, wieczny 662 108| wieczny Boże !~Nikt bezpieczen w nadzieję ludzką być nie 663 109| tacueris~ ~Boże, którego chwała w mych uściech wieczna,~Nie 664 109| lichwnik wyzuje,~A obcy w jego pracy sobie lubuje!~ ~ 665 109| Niechaj go nikt nie wesprze w jego trudności~Ani ma nad 666 109| na ziemi.~ ~A to, że i on w swojej popędliwości~Zapamiętał 667 109| złorzeczeniem;~A to też jako woda w jego wnętrzności~I jako 668 109| jako tłusty olej wpiło się w kości.~ ~Bodajże się tym 669 109| ciało~Uschło, jako wilgości w kościach nie zstało;~Przyszedłem 670 109| Przyszedłem do wszech niemal ludzi w ohydę;~Głową, widzę, kiwają, 671 109| Wspomóż mię, mocny Boże, a w mej żałości~Podeprzy mię 672 109| będę oddawał~I Jego chwałę w gęstym ludzie wyznawał,~ 673 110| używaj praw swoich~Rozkazując w pośrzodku nieprzyjaciół 674 110| lud chętliwie stanie:~Lud w cnotach okazały, świetny 675 110| cnotach okazały, świetny w pobożności,~Rosa różanej 676 110| wieki, Pan tyrany zetrze w gniewie swoim.~ ~Sąd swój 677 111| wygnał pogany~A swe postawił w ich królestwie pany.~Sprawy 678 112| człowiek prawdziwie,~Kto w bo jaźni Pańskiej żywię,~ 679 112| Pańskiej kwitnąć będzie.~ ~W Jego domu na czas wszelki~ 680 112| cnotliwym narodzie~Pieczą ma w każdej przygodzie.~ ~Dobry, 681 112| słowa swe tak miarkuje,~Że w nich płochość nie panuje.~ ~ 682 112| go nie trwożą;~Bezpieczen w nadzieję bożą~I pewien, 683 112| nadzieję bożą~I pewien, że w krótkim częste~Zły człowiek 684 112| zazdrością mdleje;~Taki, co w głowie uradzi,~Do skutku 685 113| świętobliwe;~To niechaj zawżdy w uściech ludzkich słynie,~ 686 115| działają,~A owszem, którzy w nich nadzieję mają!~Izrael 687 115| nich nadzieję mają!~Izrael w Panu niech nadzieję stawi,~ 688 115| boją,~Bo krom wątpienia w łasce Jego stoją.~Pan o 689 115| którzy służą Jemu,~Tak w małym wieku, jako dorosłemu.~ 690 115| A ziemię ludziom podał w używanie.~Nie martwi, Panie, 691 116| prawie ostatnie z jęły.~ ~W takiej przygodzie będąc, 692 116| Dusza od śmierci wolna, łzy w oczach stanęły,~Nogi żadnego 693 116| nieżyczliwych~Jeszcze policzeń w rejestrze żywych,~Wszytkę 694 116| tożem wyznawał,~Aczem już w troskach prawie ustawał,~ 695 116| Mówiłem uciekając: nadzieja w człowiecze~Próżna, Bóg tylko 696 116| zborze, o Boże łaskawy,~Chcę w obietnicach swoich być prawy.~ 697 116| Twojej,~Tyś mię obronił w przygodzie mojej.~Tobie 698 116| zborze, o Boże łaskawy,~Chcę w obietnicach swoich być prawy;~ 699 116| powszechnym ludu Twego zborze~W Twym świętym mieście, w 700 116| W Twym świętym mieście, w Twym zacnym dworze.~ ~ 701 117| wszelkie plemię,~Coście w krąg obsiedli ziemię,~Pana 702 118| wiek nie kroci.~Wzywałem Go w przygodzie, a On w mej ciężkości~ 703 118| Wzywałem Go w przygodzie, a On w mej ciężkości~Użył nade 704 118| przejźrzeniu,~Co dziś u nas w podziwieniu.~To jest on 705 118| nam sprawiony.~Miej nas w obronie swojej, zdarz, Ojcze 706 118| naznaczony.~My, co Panu w kościele Jego usługujem~ 707 119| Panie, mijać ustaw swoich.~W sercu chowam Twe wyroki, 708 119| przed skarby wszytkimi.~W tych się ćwiczę ustawicznie, 709 119| nigdy nie przepamiętam, w tych sobie lubuję.~ ~gimel~ 710 119| cudów Twoich dowiem;~Taję w troskach, wedle słów swych 711 119| swe prawa;~Cnota mój cel, w który patrzę, i Twoja ustawa.~ 712 119| wstyd mię za nie.~Kocham się w Twym rozkazaniu, to wielce 713 119| To na ręku noszę, ale i W sercu piastuję.~ ~ZAIN~Pomni 714 119| dokąd tu lat moich.~Imię Twe w nocy rozczytam i Twe przykazanie,~ 715 119| Objaw' mi swój statut, Panie w dobroć nieprzebrany.~Hardzi 716 119| Panie.~Więdnę jako skóra w dymie, wżdam strzegę praw 717 119| nie mam gdzie uciec się w potrzebie.~Tych ja nigdy 718 119| świętobliwych.~Słodsze niż miód w uściech moich Twe Pańskie 719 119| Twe uchwały będą u mnie w wadze.~Rozświeć mię swą 720 119| gardzi Twymi;~Słowa Twe w ogniu pławione, ja się cieszę 721 119| sprawiedliwość, zakon niewzruszony.~W troskach nawiętszych zawżdym 722 119| wzdychając,~Uprzedzam straż w Twym zakonie świętym rozmyślając.~ 723 119| wedle swych obietnic i ratuj w potrzebie!~Chwalon z ust 724 120| cum tribularer, clamavi~ ~W każdym ucisku swoim wołałem 725 120| swoje;~Mnie mił pokój, a oni w zwadzie się kochają,~A gdy 726 121| mnie użałuje,~Kto li mię w złej przygodzie mojej ratuje?~ ~ 727 121| ty tusz dobrze sobie,~Bóg w nieszczęściu twym będzie 728 121| okryje swoim,~Ze cię ani w dzień słońce gorące przejmie,~ 729 122| tron Dawidowy.~ ~Niechże w tobie, piękne miasto, pokój 730 122| przyjaciel z tobą używa;~Pokój w twardych basztach twoich 731 122| się mnoży,~A obfitość swe w pałacach gniazdo założy.~ ~ 732 123| i zbawienie moje.~ ~Jako w niedostatku na pańską pogląda~ 733 125| pożyć żadną trwogą.~ ~Jako w krąg prawie góry otoczyły~ 734 125| łaski zewsząd osypuje,~A w żadną trwogę ich nie odstępuje~ ~ 735 126| pełnym brzegiem.~ ~Kto siał w płaczu, żnie w radości;~ 736 126| Kto siał w płaczu, żnie w radości;~Nasza siew' była 737 126| radości;~Nasza siew' była w gorzkości;~Oto zdarzył Pan, 738 127| Daje dziatek wdzięczne w domu roje -~Toć jest, Panie, 739 127| groźne, nie tak straszliwe~W ręku męskich strzały popędliwe,~ 740 128| człowiek prawdziwie,~Kto w bo jaźni Pańskiej żywie:~ 741 128| jego wierna praca~Nigdy się w żal nie obraca,~Ale czego 742 128| krzak winnej macice~Obfituje w słodkie grona,~Tak bogobojnego 743 128| dziateczki stoją kołem~By w bujnym sadzie zielone~Oliwki 744 128| Syjonie,~Będzie miał Pan w swej obronie.~ ~W rzeczypospolitej 745 128| miał Pan w swej obronie.~ ~W rzeczypospolitej zgodę~I 746 129| się zastawił:~Potłukł pęta w swej srogości,~A nas niewolej 747 129| Bodaj usechł jako trawa~W wierzchu muru twardego,~ ~ 748 130| clamavi ad Te, Domine~ ~W troskach głębokich ponurzony,~ 749 130| smutne prośby moje~Przyjąć w łaskawe uszy swoje!~ ~Jeśli 750 130| wszech ludzi~Uczciwość wielką w sercu budzi.~ ~Cieszy mię, 751 130| niech się dzieje~Co chce, ty w Panu kładź nadzieje1~ ~U 752 131| Boże, nie najdziesz pychy w sercu moim,~Anim ja zwykł 753 131| obrony,~Kto nie chce być w nadziei swojej omylony.~ ~ 754 132| trudności,~Które cierpiał w nadzieję Twojej życzliwości,~ 755 132| życzliwości,~Który Tobie w te słowa przysiągł, swemu 756 132| miejsce ołtarzowi."~Ale oto w Efracie Pan je znaki swymi~ 757 132| racz wnić do swego pokoja,~W szczęsną godzinę racz wnić 758 132| Potomek twój usiędzie w majestacie twoim,~A będą 759 133| wzajemna,~A bracia sforni w szczerej uprzejmości~Strzegą 760 134| Którzy trzymacie straż w Jego bożnicy,~Teraz, jako 761 135| wszytki bogi przełożony;~W Jego jest władzy ziemia 762 135| skrytej skarbnice.~Zbił płód w Egiptcie pierwszy, od człowieka~ 763 135| je robili,~A owszem, co w nich ufność położyli.~Ty 764 136| Pan nad insze pany,~Bo On w swym miłosierdziu nigdy 765 136| czas wieczny stoją;~Który w pół prawie Morze rozdzielił 766 136| Nie raczył nas przepomnieć w nasze doległości,~Bo końca 767 136| Pan nad insze pany,~Bo On w swym miłosierdziu nigdy 768 137| Lecz poganin niebaczny w tej naszej żałobie~Przedsię 769 137| Głos kiedy miał być słyszan w krainach pogańskich?~ ~Jeslibych 770 137| wyrządzali~Edomczycy, jako w nasz ciężki dzień wołali:~" 771 138| Wyznam tyrany ziemskimi;~W Twym kościele chwalebne 772 139| Panie, już dawno brzmi w uszu Twoich.~ ~Tyś mię z 773 139| nieba wstąpię, najdę Cię w niebie,~Jeśli do piekła, 774 139| człowiek pomyślił sobie,~Żeby w nocnych ciemnościach miał 775 139| znasz tajemnice,~Tyś mię w żywocie tworzył mojej rodzice.~ ~ 776 139| nie była,~Gdy mię jeszcze w żywocie matka nosiła,~Gdziem 777 139| niedoskonałe~Widział; Tyś miał w swych księgach, co dnia 778 140| niewstydliwych,~Którzy w swym sercu zdradę tylko 779 140| modlitwy moje~Racz przyjąć w uszy miłosierne swoje.~ ~ 780 140| Znał przeciw sobie zawżdy w boju krwawym.~Nie ciesz 781 140| ludzi, Boże mój prawdziwy,~W ich przedsięwzięciu, aby 782 140| nieżyczliwy~Człowiek, pływając w szczęściu, niewinnemu~Tym 783 140| kłamliwych na świecie,~A zły w swojejże złości się uplecie.~ ~ 784 141| uprzejme prośby przyjąć w uszy swoje;~Prośba za kadzidło, 785 141| śmierci; Boże, mój obrońca,~W Tobie samym ufam, nie gub' 786 141| nieżyczliwych,~Abych się nie pobił w ich sieciach zdradliwych;~ 787 141| ja minął ich sidła, a one~W ichże własnych siatkach 788 142| mię zastawiają;~Pójźrzę w lewo abo w prawo,~Nie stawi 789 142| zastawiają;~Pójźrzę w lewo abo w prawo,~Nie stawi się nikt 790 142| między żywiącemi.~ ~Przyjmi w uszy mój płacz srogi,~Bo 791 143| litości~Racz mię ratować w mojej doległości.~ ~Nie 792 143| Twym sądzie~Nie miał być w jakim wytkniony nierządzie.~ ~ 793 143| człowiek trapi moję duszę,~A ja w jaskiniach ślepych mieszkać 794 143| niewidomą ziemię włożonemu.~ ~W takich frasunkach i w takich 795 143| W takich frasunkach i w takich niewczasiech~Myśliłem 796 143| coś sprawował,~Abyś był w cale wierne swe zachował.~ ~ 797 143| czeka ziemia upalona.~ ~W czas mię wysłuchaj, w czas 798 143| W czas mię wysłuchaj, w czas mię ratuj, Panie,~Już 799 143| przejźrzysz, jużem dawno w ziemi~I niech mię liczą 800 143| liczą między umarłemi.~ ~W Tobie nadzieja, w Tobie 801 143| umarłemi.~ ~W Tobie nadzieja, w Tobie myśli moje~Tkwią wszytki, 802 143| twierdzo ubogich!~Naucz mię w świętym żyć zakonie Twoim,~ 803 143| nade mną litości.~ ~Weźmi w opiekę duszę moję smutną,~ 804 143| okrutną;~Zniszcz je na ziemi w srogim gniewie swoim~A pomni, 805 144| Ręce i serce moje, a mnie w boju krwawym~Jesteś obrońcą 806 144| gęślami swymi,~Który króle w przygodach w cale zachowywasz,~ 807 144| Który króle w przygodach w cale zachowywasz,~Dawida 808 145| czerstwości nabawiasz.~ ~W Tobie oczy swe trzyma wszelakie 809 145| czyni, modlitwy przyjmuje,~W niebezpieczeństwie strzeże, 810 146| pieczy, Tenże zgładzi,~Co zły w głowie swej uradzi.~ ~Królestwo, 811 147| gwiazd niebieskich liczbę ma w głowie~I każdą swoim własnym 812 147| możności,~Niepojęty, niezmierny w swojej mądrości.~On skromne, 813 147| chybkim szermierzem skłoni;~W tych się kocha, którzy mu 814 147| syjońskiej skały,~Który w żelezie szczerym bramy twe 815 148| chwalić macie,~Smocy, co w górach mieszkacie,~I wielorybowie 816 149| między dobrymi.~Niech się w twórcy swym chełpią Izraelczycy,~ 817 149| opatruje;~Dobrze będą widzeni w wielkiej zacności~I użyją 818 149| wielkiej zacności~I użyją w mieszkaniach swoich radości:~ 819 149| mieszkaniach swoich radości:~W ich uściech Pańska chwała, 820 149| ich uściech Pańska chwała, w ręku waleczny,~Ogromny będzie 821 149| A wielkomyślną hardość w ziemię tłoczyli;~Aby królom 822 149| ich kładli na nogi pęta,~A w okowach chowali przednie


1-500 | 501-822

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL