| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] sidla 5 sidlami 1 sidle 3 sie 474 siebie 18 sieci 3 siecia 1 | Frequency [« »] 665 nie 659 a 564 na 474 sie 424 z 368 mie 250 jego | Jan Kochanowski Psalterz Dawidów IntraText - Concordances sie |
Psalm
1 1 | gdzie tacy siadają,~Co się z nauki zdrowej radzi naśmiewają;~ ~ 2 1 | mają:~Równi plewom, które się walają przy ziemi,~A wiatry, 3 2 | zamieszania?~Co wzięli przed się ludzie nieobaczni?~Książęta 4 2 | królowie znaczni~Schodzą się w radę, chciwi rozerwania.~ ~ 5 2 | Wszyscy przeciwko Panu się buntują,~Wszyscy na Jego 6 2 | Ich rozumowi śmieje się głupiemu~Bóg z wysokości, 7 2 | który wszytko widzi;~Śmieje się sprawom, z ich próżnego 8 2 | król ten, który Tobie~Tak się spodobał; przez mię będzie 9 2 | jako ziemia sucha~Będzie się padał przed rękami twymi."~ ~ 10 2 | jest podana;~Oglądajcie się w swych sprawach na Pana,~ 11 2 | swych sprawach na Pana,~Tego się bójcie i Tego szanujcie!~ ~ 12 3 | ich wiele powstało,~Jakoż się ich przeciw mnie siła zebrało!~ 13 3 | zwątpił o Tobie.~ ~Mylą się: Tyś jest, Panie, moja zasłona,~ 14 3 | na świecie mamy,~Którzy się kolwiek ludem Twym ożywamy.~ ~ 15 4 | z mych trudności;~Chciej się teraz nade mną troskliwym 16 4 | nieżyczliwi, o zapamiętali,~Długoż się na mą sławę będziecie targali?~ 17 4 | leda wiatru, głupi, chwytać się będziecie?~ ~Także wiedzcie: 18 4 | pewni tego być możecie,~Że się na swych nadziejach nic 19 5 | z głębokiego morza~Ukaże się rana zorza,~A ja już wołam 20 5 | świętobliwy prawie;~Nie kochasz się w żadnej sprawie,~Gdzie 21 5 | żadnej sprawie,~Gdzie by się złość przymieszała,~A cnota 22 5 | z nimi wszędzie.~ ~Będą się Tobą chlubili,~Którzy Twoje 23 6 | moich wszeteczności,~Ale się raczej smiłuj nade mną strapionym~ 24 6 | czynicie,~Odstępcie, upadkiem się mym nie nacieszycie!~Bo 25 6 | ludzie nieżyczliwi zapałać się muszą,~Widząc na oko, że 26 6 | muszą,~Widząc na oko, że się próżno o mię kuszą.~ ~ 27 7 | wedla zasług jego.~ ~Jesli się człowiek zły nie pohamuje,~ 28 7 | a sam weń ugodzi.~ ~Sam się upęta w chytrym sidle swoim;~ 29 7 | chytrym sidle swoim;~Nań się obalą wszytki jego złości;~ 30 8 | Panie, wiekuisty Boże,~Kto się Twym sprawom wydziwować 31 8 | Panie, wiekuisty Boże,~Kto się Twym sprawom wydziwować 32 9 | Jemu niechaj ufają;~Nigdy się nie oszukali,~Którzy w Nim 33 9 | każdej stronie!~ ~Pomścił się Pan sprawiedliwy~Krwie niewinnej 34 9 | usłyszał w niebie;~Teraz się będę radował~Mając obrońcę 35 9 | obrońcę z Ciebie.~ ~W tym się dole potopili,~Który sami 36 9 | Który sami kopali;~W tym się sidle połowili,~Które sami 37 9 | wszytki wieki słynie;~Uplótł się człowiek zdradliwy~W swoich 38 9 | wieczny nasz Obrońca,~Nie daj się zmocnić złemu;~Twój sąd 39 9 | Ogarni strachem pogany,~Niech się ludźmi być znają;~Którzy 40 10 | Szczęścia, przygód, odmiany nic się nie boję.~ ~Usta jego przeklęctwa 41 10 | niczyich złości"?~ ~Myli się, bo Ty widzisz i smutnych 42 11 | Sprawiedliwych doświadcza, nieprawymi się hydzi:~ ~Na złe ludzi wyleje 43 12 | bowiem: "Z ust naszych dobrze się mieć mamy;~Każdy w swej 44 14 | Nie masz Boga, przecz się boim?"~W tymże cnota zgasła 45 14 | mógł ujźrzec i jednego,~Tak się wszyscy jęli złego;~Wszyscy 46 14 | Boga zapomnieli,~Dosyć by się sprzysiąc mieli.~ ~Tedy 47 14 | sprzysiąc mieli.~ ~Tedy się już nie uznają,~Którzy w 48 14 | Ale Pan każdego broni,~Kto się pod cień Jego skłoni.~ ~ 49 15 | przeciw niewinnemu:~Kto się tak rządzi, kto przy tym 50 16 | wiernych Twoich~Trzymać się będę i czasy wiecznymi~Przestanę 51 16 | W opiece Jego nie boję się szkody;~Nie mógł na mię 52 17 | niezmyślony!~ ~Do Twego sądu ja się uciekam~I sprawiedliwej 53 17 | nie omylają;~Stłum', co się rękom Twym przeciwiają!~ ~ 54 17 | nadzieję Twojej opieki~Mógł się złych ludzi nie bać na wieki:~ ~ 55 17 | mną władze nie mają~Ci, co się w marnym świecie kochają~ 56 17 | kiedy na jawi prawie~Stawisz się w świętej swojej postawie. ~ ~ 57 18 | będąc ja położony~Uciekłem się do ostatniej Pańskiej obrony.~ 58 18 | skargę do siebie.~Trzęsła się w swym gruncie ziemia na 59 18 | na wszytki strony~Trzęsły się góry, bo Pan był gniewem 60 18 | był gniewem wzruszony.~Dym się kurzył z nosa Jego, oczy 61 18 | Schylił nieba i spuścił się: ćma nieprzejźrzana,~Ogromna 62 18 | nieu jeżdżonych.~Oblókł się w noc, swą stolicę mgłami 63 18 | tej stateczności,~I będę się strzegł, pókim żyw, wszelakiej 64 19 | wynika ku biegu,~A zostawa się na zachodnym brzegu;~Jako 65 19 | masz miejsca tego,~Gdzie by się schronić przed promieńmi 66 20 | nieprzyjacielowi~A zastaw' się o swój lud poganinowi!~ ~ 67 20 | dobrej nadzieje a spuść się na Pana;~Twoja prośba, królu, 68 21 | Tobą nieprzyjaciel Twój się nie uchroni;~Twoja ręka 69 21 | Przeciw Tobie szaleni buntować się śmieją;~Rozczęli radę, ale 70 21 | Rozczęli radę, ale miną się z nadzieją.~ ~Bo na wet 71 22 | żywot opłakany,~Nie ma się czego człowiek jąć stroskany.~ ~ 72 22 | Przodkowie naszy Tobą się szczycili,~A zawżdy przez 73 22 | Kto potka, każdy ze mnie się naśmieje,~Nos marszczy, 74 22 | Jeszczem w pieluchach garnął się ku Tobie~I obrałem Cię Bogiem 75 22 | łupiąc żywe.~ ~Rozpłynąłem się jako woda prawie,~Kość nie 76 22 | patrząc męki moje.~Podzielili się moimi szatami,~O suknią 77 22 | służycie~I Jakubowym domem się liczycie,~ ~Czyńcie cześć 78 22 | Jego wiernymi~Uiszczę Mu się obiatami swymi.~ ~Będą jeść 79 22 | wiek przetrwają.~ ~Świat się obaczy, jako ziemia wielka,~ 80 22 | jako ziemia wielka,~Poda się Panu w moc kraina wszelka,~ 81 23 | śmierć tuż przede mną,~Bać się nie będę, bo Pan mój ze 82 24 | ziemia, i cokolwiek na niej się najduje,~I co pod niebem 83 24 | pod niebem mieszka, i co się buduje,~Wszytko Panu należy; 84 24 | kłamstwa i krzywych przysiąg się warował.~ ~Taki błogosławieństwo 85 24 | oko ujźrzemy.~ ~Otwórzcie się, wysokie, niedobyte brony,~ 86 24 | niedobyte brony,~Król wieczny się przybliża, król niewysłowiony.~ 87 24 | Pan waleczny.~ ~Otwórzcie się, wysokie, niedobyte brony,~ 88 24 | niedobyte brony,~Król wieczny się przybliża, król niewysłowiony.~ 89 25 | swych trudnościach uciekł się do Ciebie;~Ci niechaj będą 90 25 | bądź mym stróżem; niech się zły nie śmieje,~Żem ja położył 91 27 | stróżem mego żywota -~Skąd się ja mam bać kłopota?~ ~Kiedy 92 27 | Pańskiej pomocy,~Nie boję się żadnej mocy.~ ~O to proszę 93 27 | nieprawdziwe,~Słyszę na się kłamstwo żywe.~ ~Już by 94 27 | oczekawaj~A nieszczęściu się nie dawaj;~Pan utwierdzi 95 28 | tarcz, to me sity;~K'Temu się za wżdy moje serce kłoni,~ 96 29 | w kościele świętym Jego się kłaniajcie!~ ~Głos Pański 97 30 | w tej klubie stoję,~Ze się odmiany nie boję.~ ~Panie, 98 30 | wyznawał?~O Panie, racz się smiłować~A mnie smutnego 99 31 | mej trudności.~ ~Raczyłeś się użalić mego udręczenia,~ 100 31 | nogi me postawił.~ ~Raczże się mnie użalić i dziś, wieczny 101 31 | kościach nie zstało.~ ~Śmieje się nieprzyjaciel, sąsiedzi 102 31 | nieprzyjaciel, sąsiedzi się śmieją,~Powinowaci do mnie 103 31 | mię jawnie sromocą, drudzy się zmawiają,~Którym kształtem 104 31 | ratunek proszę.~ ~Niechaj się niepobożni ludzie zapałają,~ 105 32 | nie przyczetł Pan wady~Ani się żadnej w nim domacał zdrady.~ ~ 106 32 | prawy,~Okażę-ć drogę, której się masz trzymać,~A oka swego 107 33 | Sprawiedliwość miłuje, kocha się w szczyrości,~Pełna jest 108 33 | po ranu,~Wszyscy niechaj się kłaniają Panu;~Bo jedno 109 34 | Jakokolwiek szczęście ku mnie się postawi,~Bądź radości, bądź 110 34 | ma chwała Jego.~ ~Panem się ja chlubię, skromni niech 111 34 | złość wszelaką, sprawuj się przystojnie,~Szukaj, jakobyś 112 35 | krzywdach niezliczonych~Ja się uciekam.~ ~Zastaw' się o 113 35 | Ja się uciekam.~ ~Zastaw' się o mię, daj odpór gwałtowi,~ 114 35 | Zdrowie me łowiąc.~ ~Bodajże się w swych sieciach połowili,~ 115 35 | sieciach połowili,~Bodaj się w tychże dołach potopili,~ 116 35 | Syn po swej matce.~ ~A oni się w mej pladze weselili~I 117 35 | odnieśli~Hańbę na sobie, którzy się podnieśli~Hardzie przeciw 118 35 | cnocie mej życzyli~Będą się jeszcze (da Bóg!) weselili~ 119 36 | Że on o Bogu nie wie ani się Go boi,~Więc jeszcze w swychże 120 37 | malignantibus~ ~Nie obruszaj się, że kto niewstydliwie~W 121 37 | niewstydliwie~W grzechu się kocha i wszetecznie żywię,~ 122 37 | mogą być płonę.~ ~Kochaj się w Panu, Ten wszytko da tobie~ 123 37 | Pańskiej litości!~ ~Nie obrażaj się, jeśli w oczu twoich~Zły 124 37 | wpadną,~A łuki w ręku samy się przepadną.~ ~Lepsza dobremu 125 37 | złośliwi,~A którykolwiek Panu się przeciwi,~Jako łój tłustej 126 37 | Pan mu nie dopuści~Stłuc się szkodliwie, bo go z rąk 127 37 | cedrom rosłym;~Obejźrzałem się, a już było po nim;~Szukam, 128 37 | powiedzieć o nim.~ ~Przypatrz się rzeczom ludzi bogobojnych,~ 129 37 | spokojnych,~A niepobożni, kiedy się zdać będą~Nalepiej kwitnąć, 130 38 | Blizny znowu mych dawnych ran się odnowiły,~Zatajone plugastwa 131 38 | przystąpiły;~Skurczyłem się, nieborak, znędzniałem okrutnie,~ 132 39 | myśl swą skłonił,~Abych się był zawżdy chronił~Nie tylko 133 39 | mi w gniewie pałało,~Aż się słowo rzec musiało.~ ~Przebóg, 134 39 | swemi.~ ~Sfolguj, a daj się ochłodzić,~Póki nie przyjdzie 135 40 | moc Jego zdobił.~Niechaj się na mnie Pańskim sądom przypatrują,~ 136 40 | skłonił za hardymi,~Ani się udał za wszetecznymi.~Siła, 137 40 | Niechaj hańbę odniosą, niech się zapałają,~Którzy upadku 138 40 | idą wspak ich rady, niech się jawnie wstydzą,~Którzy nieszczęście 139 41 | jego nieszczęściu nad nim się smiłuje;~Pan go w cale zachowa 140 41 | chorobą złożony,~Do Ciebiem się uciekał, Boże nieskończony!~ 141 41 | nędznik o zdrowie próżno się ma starać;~W tak dobrą się 142 41 | się ma starać;~W tak dobrą się godzinę obalił na łoże,~ 143 41 | jawnie siadał.~ ~Ale Ty się sam smiłuj. Ty mię dźwigni, 144 42 | proga~Żywego Boga.~ ~Czemu się smęcisz, duszo moja, czemu~ 145 42 | Że mię zachował.~ ~Niech się, jako chce, trwoży dusza 146 42 | Bóg zawołany?"~ ~Czemu się smęcisz, duszo moja, czemu~ 147 43 | powieści fałszywej;~Chciej się przy mnie zastawić,~Mnie 148 43 | narzekam,~Nieprzyjaciół się lękam?~ ~Niech Twej pomocy, 149 44 | przyprawił.~Przeto Cię i kładąc się, i wstając chwalemy~I po 150 44 | przed wojskiem naszym okazać się raczył.~Twą niełaską się 151 44 | się raczył.~Twą niełaską się zstało, żeśmy tył podali~ 152 44 | niewiernym poganom w ręce się dostali.~Jesteśmy jako owce 153 45 | Sławny i znaczny; z tym się ty rusz śmiele~I grom' niechętne 154 46 | nie panuje.~ ~Nie trwóżmy się, chocia wszędzie~Z gruntu 155 46 | wszędzie~Z gruntu ziemia trząść się będzie,~Chocia góry niewzruszone~ 156 46 | potrzebach ratunk dawa.~ ~Niechaj się państwa mieszają,~Królowie 157 46 | ogień z nieba pada,~A ziemia się w głąb rozsiada:~ ~Pan, 158 46 | Pan - hamujcie~A ostrze się przypatrujcie,~Żem ja Bóg; 159 48 | sił Twoich doznali,~Próżno się na Twój wierny lud zbierali.~ ~ 160 48 | zbierali.~ ~Ujźrzeli, zdziwili się i zaraz zwątpili,~Barziej 161 48 | ręka Twoja pełna.~ ~Niech się wierzchy syjońskiej rozradują 162 48 | syjońskiej rozradują góry,~Niech się weselą izraelskie córy;~ 163 48 | szerokie.~Przypatrujcie się murom i pałacom złotym,~ 164 49 | między podłym gminem,~Bądź się kto pisze bohatyrskim synem;~ 165 49 | przy lutni wyłożę.~ ~Przecz się ja mam bać albo sobą trwożyć~ 166 49 | nieszczęsną chwilę? Jest się czym założyć;~Nieprózno 167 49 | piecza,~Aby kto śmierci mógł się uwarować~I żyć na wieki, 168 49 | ziemi~Jako barany śmierć się karmi jemi.~ ~I będą dobrzy 169 49 | używa;~Jesli z fortuną rozum się nie sprzęże,~Takiejże śmierci, 170 50 | Ziemskim tyranom, mówić się gotuje;~Pozowie ziemię od 171 50 | Świadectwa na to, jeśli się czujesz.~ ~Nie będę cię 172 50 | umownych nie czynił;~Zawżdy się kurzą, zawżdy są oblane~ 173 50 | Gdziekolwiek jedno nachytrzej się leże;~Bestyje dzikie i doma 174 50 | szukać złodziejowi,~Z tobą się znaszać cudzołożnikowi;~ 175 50 | mię rozumiał; obliczę-ć się z tobą,~I ujźrzysz wrychle 176 51 | człowiek stroskany;~Smiłuj się nade mną, zetrzy moje złości,~ 177 51 | tajny; ale Ty łaskawie~Racz się ze mną obejć, abyś w słowiech 178 51 | miłosierdziu Twoim nie wątpili,~Ale się do Ciebie raczej nawrócili.~ ~ 179 52 | malitia, qui potens es~ ~Co się chlubisz, niewstydliwy,~ 180 52 | upad złego człowieka~Będą się tym więcej bali,~Ale będą 181 52 | tym więcej bali,~Ale będą się i śmiali.~ ~"Otóż - rzeką - 182 52 | nadzieje,~Dziś widzim, co się z nim dzieje."~ ~A ja jako 183 52 | będę, bom na wieki~Wdał się do Pańskiej opieki.~ ~Miej 184 53 | Nie masz Boga, przecz się boim?"~W tymże cnota zgasła 185 53 | mógł ujźrzeć i jednego,~Tak się wszyscy jęli złego;~Wszyscy 186 53 | Boga zapomnieli,~Dosyć by się sprzysiąc mieli.~ ~Tedy 187 53 | sprzysiąc mieli.~ ~Tedy się już nie uznają,~Którzy w 188 53 | będzie nic strasznego,~Będą się bać cienia swego.~ ~Pan 189 54 | głos mój utrapiony!~ ~Bo się na mię zwaśnili ludzie zazdrościwi,~ 190 55 | Obaswa swych tajemnic sobie się zwierzała~I do Pańskiego 191 55 | żywo rozstępna połknęła.~Ja się będę uciekał, Panie mój, 192 55 | swoją pomstą zgonisz.~Próżno się tam spodziewać kiedy obaczenia:~ 193 55 | złego sumnienia.~ ~Rzucił się na niewinne, zapomniał umowy,~ 194 56 | conculcavit me homo~ ~Smiłuj się nade mną, Boże litościwy,~ 195 56 | są wielkiej zacności,~Nań się ja spuściwszy jestem tej 196 56 | jestem tej ufności,~Że kiedy się na mię nabarziej nasadzi,~ 197 56 | radzą, naprawują,~Gdzie się jedno ruszę, wszędy mię 198 56 | wrychle nazad ruszy,~Bo kiedym się kolwiek uciekał do Ciebie,~ 199 56 | są wielkiej zacności,~Nań się ja spuściwszy jestem tej 200 56 | jestem tej ufności,~Ze kiedy się na mię nabarziej nasadzi,~ 201 57 | Deus, miserere mei~ ~Smiłuj się, Panie, czasu mego niepokoja,~ 202 58 | iustitiam loquimini~ ~Najdzie się kiedy chwila tak szczęśliwa,~ 203 58 | Kto na to czeka, barzo się omyli?~ ~Na sercu zazdrość 204 58 | wzgardzili,~A za nieprawdą zaraz się rzucili.~ ~Swym ostrym jadem 205 59 | w gniewie swoim, niechaj się świat czuje,~Że Bóg, na 206 60 | grzechy obrażony;~Smiłuj się kiedy, a gniew porzuciwszy~ 207 60 | gniew porzuciwszy~Nawróć się do nas teskliwych życzliwszy!~ 208 60 | Ruszyłeś z gruntu ziemie, podać się musiała,~Łaski Twojej potrzeba, 209 60 | chorągiew swym wiernym~Iszcząc się w słowie swoim; i dziś miłosiernym~ 210 60 | którego dziś znamy~Gniew na się ani wodzem swych wojsk mamy.~ 211 60 | może;~Za Twym powodem serce się nam wróci,~A nieprzyjaciel 212 61 | niedostąpionej skale,~Gdzie bych się już mógł nie bać żadnej 213 62 | nadzieję Jego zasłony~Nie boję się z żadnej strony.~ ~Dokąd 214 62 | nadzieję Jego zasłony~Nie boję się z żadnej strony.~ ~Że człowiek 215 64 | Ano człowiek srogi~Na to się usadził,~Aby mię zagładził.~ ~ 216 64 | święci~Pewni będąc chęci~Będą się chlubili~I w radości żyli. ~ ~ 217 65 | łaskawym.~ ~Szczęśliwy, kto się upodobał Tobie~I kogoś obrał 218 65 | Twych gromów srogich ludzie się lękają,~Którzy w nadalszych 219 65 | Pustynie kwitną, góry się radują,~W polach stad mnóstwo, 220 65 | a pełen nadzieje~Oracz się śmieje. ~ 221 66 | kołem!~ ~Ku mnie wszyscy się podajcie~A sprawy Pańskie 222 66 | cielce i tłuste woły~Gotują się na Twe stoły.~ ~Spiesz się 223 66 | się na Twe stoły.~ ~Spiesz się do mnie, wierny zborze,~ 224 66 | wedlug mej nadzieje;~Niech Mu się cześć wieczna dzieje! ~ ~ 225 67 | niechaj chwałę daje,~Niechaj się wszytki ziemskie weselą 226 67 | do końca;~Ciebie niechaj się boi wschód i zachód słońca!~ ~ 227 68 | nieba topniały,~Trzęsły się niezwyczajne gór wysokich 228 68 | Niedawno wielce brudna, tak się jasną stała,~Że śniegom 229 68 | niedostąpiona, góra znamienita,~Co się próżno wspinacie, góry zazdrościwe,~ 230 69 | mnie ostatnich kości.~Topię się w srogim błocie; powódź 231 69 | tajny nie może!~Niechaj się, mocny Panie, za mię nie 232 69 | na twarzy noszę.~Bracia się mnie zaprzeli, matki mej 233 69 | pośmiech, Twoja wzgarda na mię się wracają,~Mnie serce trapią, 234 69 | frasunku ja przedsię garnę się do Ciebie,~A Ty mię, Panie, 235 70 | Twej żądam pomocy;~Chciej się pospieszyć ku ratunku memu,~ 236 70 | fałsz i zdrady;~Niechaj się wstydzą, niech nazad pirzchają,~ 237 70 | Ludzie sprawiedliwi~Niech się weselą, niechaj naświętszemu~ 238 71 | Aby za swoje radę wstydać się musieli,~A hańbę ze mnie 239 71 | wprawił,~Potym, użaliwszy się, snadnieś mię wybawił.~Wróciłeś 240 71 | Usta moje, język mój będzie się radował,~Będzie za dobrodziejstwa 241 71 | Twej sprawiedliwości,~Gdy się zły człowiek będzie wstydat 242 72 | Zakwitnie cnota, pokój się zrodzi,~Któremu żaden bój 243 73 | W rozkoszach leżą, na to się podali,~By jeno woli swej 244 73 | Niebaczni ludzie cisną się za nimi,~Napijając się tegoż 245 73 | cisną się za nimi,~Napijając się tegoż błędu z nimi,~I mówią: " 246 73 | boskie zabawy,~Przypatrować się, jakie ludzkie sprawy?~Oto 247 73 | Próznom ja tedy warował się złości,~Próznom zachował 248 73 | Nie mogłem ludzkim rozumem się sprawić,~Ażem wszedł, Panie, 249 74 | tym trwać mamy.~ ~Długoż się pastwić będą ci sprośni 250 74 | Wstań, Panie, a weźmi się za swą krzywdę; pomni,~Jako 251 75 | Boże łaskawy!~ ~"Kiedy się skończą zamierzone lata~- 252 75 | Będą zmocnione."~ ~Kajcie się grzechów - upominam - kajcie~ 253 75 | Jemu ku wzgardzie.~ ~Próżno się sławy albo ode wschodu,~ 254 76 | zagrzmiał z nieba~A ziemia się trzęsła, jako trzeba.~Umilkła, 255 76 | trzeba.~Umilkła, gdyś na sąd się gotował,~Abyś dobre w cale 256 77 | głos płaczliwy.~Do Tegom się ja uciekł czasu trudności,~ 257 77 | na ten czas ani cieszyć się dała,~Ale do Pana tylko 258 77 | nieszczęsny z Pańskiej opieki?~Ani się już da przywieść, aby smutnemu~ 259 77 | miłosierdzie Jego ustało,~Czy się wiekuistego słowa przebrało?~ 260 77 | wody, widziały~I lękły się, a morskie przepaści drżały.~ 261 77 | niebieskie trzaskały domy.~Roiły się po niebie w krąg łyskawice,~ 262 78 | prawdziwe wieści,~Czegośmy się od ojców naszych nasłuchali,~ 263 78 | Pańskie przekładać, a ci się uczyli~Pana w potrzebach 264 78 | niewdzięcznemu,~Którzy niedobrze się w swej czuli powinności~ 265 78 | gębie mięso tkwiało,~Gdy się Pańskie przeklęctwo na nich 266 78 | Pana wzdychali,~Dopiero się do Niego z płaczem uciekali.~ 267 78 | i zatarł ich złości~Ani się dał rozwodzić swej zapalczywości;~ 268 78 | podanej umowie.~Obrócili się na zad jako łuk zdradliwy~ 269 78 | nikczemnym szaleni słupom się kłaniali.~Co Pan widząc 270 78 | Pan widząc na oko wielce się zapalił~I chęć od Izraela 271 78 | pogrzebu nie miały.~Ocucił się Pan, jako gdy kto snem zmorzony~ 272 79 | sług Twoich, któremi~Karmi się ptastwo brzydliwe~I bestyje 273 79 | o Panie, Twymi.~ ~Obydź się z nami łaskawie,~A to g' 274 80 | naród swój właściwy.~Okaż się, który nad lotnym siedzisz 275 80 | Okaż swą twarz, a wszytko się nam po myśli stanie!~ ~Wieczny 276 80 | Okaż swą twarz, a wszytko się nam po myśli stanie l~ ~ 277 80 | głęboko~Jej korzenie, tak że się wnet rozrosła szeroko.~ ~ 278 80 | czysta zepsował.~ ~Porusz się, o możny Panie, z swej świętej 279 80 | skażonej winnice!~Użal się jej, boś ją jednak swoją 280 80 | niszczeją gniew Twój na się czując;~Miej swoje niezwyciężoną 281 80 | Okaż swą twarz, a wszytko się nam po myśli stanie! ~ ~ 282 81 | adiutori nostro~ ~Radujcie się Bogu nawysszemu,~Dobrodziejowi 283 81 | moich słów statecznie~Ani się dasz uwieść wiecznie,~Byś 284 83 | wiecznie mianowany!"~I spiknęli się z sobą możni Idumczycy,~ 285 83 | Jako koło, z myślami niech się kręcą swemi;~Jako źdźbło, 286 83 | hańbę na ich twarzy, niechaj się pytają~Twego imienia, Panie, 287 83 | imienia, Panie, niechaj się wstydają,~Niech sobą wiecznie 288 84 | wczasu na wczas pójdą, aż się wszyscy stawią~I swe przed 289 85 | Sławę domową.~ ~Oto wziąwszy się za ręce społecznie~Prawda 290 85 | bezpiecznie~Chodzą; wrócił się wstyd, wróciły cnoty~I pokój 291 86 | w Twej litości.~ ~Smiłuj się, smiłuj! Twej pomocy~Od 292 86 | drogi swojej,~A nie puszczę się prawdy Twojej;~Sposób' me 293 86 | niech przeklęci~Ludzie się gryzą, żeś ratował~I mnie 294 87 | nim wszelki~Syjończykiem się będzie rad mianował;~To 295 87 | Panu porachować,~Którzy się będą z Syjonu mianować.~ 296 88 | przepaści ciemnej.~Zmocniły się nade mną Twe zapalczywości,~ 297 89 | świat (rzecz pewna) wniwecz się obróci,~Niżli się Pańskie 298 89 | wniwecz się obróci,~Niżli się Pańskie Twoje słowo nazad 299 89 | rzesze niebieskie lękają się Ciebie;~Wszyscy mocarze 300 89 | uznania prawdy Twej będą się kochali~I twą łaską sławy 301 89 | tarcz i król Jego, którym się wspieramy.~Tyś w widzeniu 302 89 | potrzebach swoich do mnie zawżdy się uciecze:~"Tyś mój ojciec, 303 89 | niebie niepłony."~Teraześ się obruszył. Panie, przeciw 304 89 | Pańskich, a urąganiu sług się przypatrz Twoich.~Pełne 305 89 | wola Pańska Twoja, niech się stanie!~ ~ 306 90 | swych nieprawości~Lękając się Twej srogości,~Tak prędko 307 90 | troski mieszają,~A lata się umykają.~ ~Kto Twój, nieśmiertelny 308 90 | swe sługi, Panie!~Długoż się masz gniewać na nie?~Wejźrzy 309 91 | adiutorio Altissimi~ ~Kto się w opiekę poda Panu swemu~ 310 91 | cię żadna zła przygoda~Ani się najdzie w domu twoim szkoda.~ ~ 311 93 | Pan chce królować: odział się zacnością,~Okrył się męstwem 312 93 | odział się zacnością,~Okrył się męstwem wszytek i dzielnością;~ 313 94 | władzą swą jawnie l~Ockni się, sędzia wiecznej sprawiedliwości,~ 314 94 | bezpiecznie będą kazali?~Długoż się swym łotrostwem będą chlubili,~ 315 94 | nadzieje,~By miał rozumieć, co się na świecie dzieje."~ ~Uważcie 316 94 | Zaczem niepobożnemu dół się gotuje.~ ~Abowiem swoich 317 94 | będzie płaciła,~I najdzie się na świecie cnotliwych siła.~ ~ 318 94 | łaskaw i na me zdrowie,~Że się przeciwko grzesznym przy 319 94 | wiecznej pogrężon nocy.~ ~By się namniej pode mną noga zachwiała,~ 320 95 | wieczną wyznawajmy!~Stawmy się przed Nim, zbawcą wszech 321 95 | trwałych radości.~Spieszmy się k'Niemu, spieszmy się z 322 95 | Spieszmy się k'Niemu, spieszmy się z dziękami~I z wdzięcznym 323 96 | znamienite nieście~A do bran się Jego spieście;~Bijcie czołem 324 96 | i gwałt okróci.~ ~Śmiej się, niebo, tańcuj, ziemi,~Zagrzmi, 325 97 | Bóg nasz panuje!~Niech się ziemia raduje~I wyspy niezliczone,~ 326 97 | Nim, który nie żywi,~Kto się kolwiek przeciwi.~ ~Jasne 327 97 | niebieskie domy~Rozświeciły się gromy~Ognistymi; ujźrzala~ 328 97 | znaczny cudy swemi.~ ~Niech się wszyscy sromają,~Co cześć 329 97 | bałwanom dają,~A chlubią się szaleni~Bogi swymi z kamieni.~ ~ 330 97 | Pańskiej a chcemy~Upodobać się Jemu,~Przeciwiajmy się złemu.~ ~ 331 97 | Upodobać się Jemu,~Przeciwiajmy się złemu.~ ~Pan strzeże sprawiedliwych~ 332 97 | trwałej radości.~ ~Radujcie się, cnotliwi!~A dokąd nas Pan 333 98 | jako sprawiedliwym,~Mszcząc się złych spraw na złośliwym.~ ~ 334 98 | spraw na złośliwym.~ ~Ziścił się w słowie zacnemu~Domowi 335 98 | w morzu zrodzone;~Niech się krąg ziemski raduje~I co 336 98 | krąg ziemski raduje~I co się na nim najduje.~ ~Niech 337 99 | anioły lotnemi:~Lękajcie się, państwa wielkie, bój się, 338 99 | się, państwa wielkie, bój się, wszytka ziemi!~Wielki to 339 99 | Podnóżkowi (bo jest święty) Jego się kłaniajcie!~Temu Mój żeś 340 99 | obłoku okrągłego umawiał się z nimi:~A to, że nad wszytko 341 101| chcę zachować~I wszelkich się spraw złych warować.~Przewrotni 342 101| łaski mej nie mają,~Próżno się na mię oglądają.~ ~Niepobożnego 343 101| nienawidzę,~Złoczyńcą, jako żyw, się brzydzę;~Nieprzyjacielem 344 101| poważony.~ ~Koniecznie na to się usadzę,~Że wszytki grzeszne 345 102| mój nieszczęśliwy~Chynął się ku nocy jako cień wieczorny~ 346 102| Twoja nigdy nie ustanie.~Ty się nad Syjonem jeszcze masz 347 102| obrócili~Słudzy Twoi, już się pustyń użalili.~I będą się 348 102| się pustyń użalili.~I będą się Ciebie wszytki kraje bały.~ 349 102| I wszyscy królowie łekna się Twej chwały.~ ~A to, że 350 102| swym majestacie widomie się stawisz,~A gardzić nie będziesz 351 103| chciwy.~ ~Nie umie, nie zwykł się On wiecznie frasować~Ani 352 103| przeciwko nam postępuje~Ani się z nami wedle zasług rachuje.~ ~ 353 103| Podobien kwiatu, który gdy się rozwinął~Nalepiej, dusznym 354 103| którzy w Jego będą kochać się słowie.~ ~Pan na ognistym 355 104| rzekom kryształowym:~Tu się wszelki źwierz chłodzi, 356 104| czas leśne bestyje wszytki się ruszają;~Lwięta ryczą, pokarmu 357 104| ducha weźmiesz, w proch się wnet obrócą;~Jeśli im ducha 358 104| ducha natchniesz, na świat się zaś wrócą.~Wieczna jest 359 104| tak mądrego~Nie przestanie się kochać nigdy czynu swego:~ 360 104| zagubieni byli~Tak, żeby się na wieki już nie poprawili.~ 361 105| nieznajomi między obcymi~Nosząc się to tam, to sam, dziś w tej 362 105| doradzał.~Zatym pożegnawszy się z krajem ojczystym~Syn Izaków 363 106| abych między Twymi~Cieszył się, radował się spólnie wybranymi.~ 364 106| Twymi~Cieszył się, radował się spólnie wybranymi.~Źli ojcowie, 365 106| tropem zagonione~Wracając się na miejsce swe morze zalało~ 366 106| rady czekać chcieli.~Dali się niebożęta uwieść swej chciwości~ 367 106| prze swe płoche rady,~Nic się nie polepszyli i owszem 368 106| być rozstrzelany.~I podali się w jarzmo Baal Fegorowi,~ 369 106| przyprawili,~Bo frasując się starzec na ich płoche sprawy~ 370 106| pohańców nie bili~I owszem się szaleni do nich przyłączyli,~ 371 106| Ziemię krwią napoili, sami się zmazali,~Wszetecznicom w 372 106| prawie niewiernym poganom,~Że się kłaniać musieli nieznajomym 373 106| wszytki złości~Puścił imo się z wielkiej swej dobrotliwości.~ 374 107| nieświadomych puszczach się błąkali,~Gdzie stopy ludzkiej 375 107| ręce, odjął i nogi;~Taczają się pijanym podobni; mądrości~ 376 107| prowadzi~A oto zacne miasto się sadzi.~ ~Pola nakoło sieją, 377 107| zdarzył, że i sami wnet się rozrodzili,~I wielkie mnóstwo 378 107| pany wzgarda przyszła, że się kryć musieli,~A z pustych 379 108| i wieku żadnemu,~Podnieś się wysszej nieba, a światu 380 108| którego dziś znamy~Gniew na się ani wodzem swych wojsk mamy.~ ~ 381 108| może.~Za Twym powodem serce się nam wróci~A nieprzyjaciel 382 109| oto wszeteczna~Gęba na mię się targa; język fałszywy~Ludziom 383 109| nędzą z ojcowskich pustek się noszą!~Niechaj go z majętności 384 109| I jako tłusty olej wpiło się w kości.~ ~Bodajże się tym 385 109| wpiło się w kości.~ ~Bodajże się tym płaszczem wiecznie nakrywał~ 386 109| niszczeję właśnie.~Tak się umykam, tak się kryję po 387 109| właśnie.~Tak się umykam, tak się kryję po świecie~Jako konik 388 109| rękę Twoje znają, niechaj się dowie~Zły człowiek, żeś 389 109| klnie, Ty błogosław; niech się morduje,~A darmo; sługa 390 109| darmo; sługa zaś Twój niech się raduje.~Niechaj lekkość 391 109| lekkość jako płaszcz na się oblecze,~Niech hańbę wzuje 392 111| wielką czuje~Rozkosz, kto się im pilnie przypatruje.~ ~ 393 111| Sprawiedliwością prawa prostowane.~ ~Te się na wieki żadnych lat nie 394 111| Przedniejsza mądrość, kto się boi Boga,~To do rozumu i 395 112| na czas wszelki~Najdzie się dostatek wielki;~Jego uprzejmej 396 114| tam na nich łaska Pańska się znaczyła~I niepodobna ku 397 114| także Jordanowy~Obrócił się wspak strumień do głowy.~ 398 114| Jordanowy~Strumieniu, wspak się wrócił do głowy?~Góry, czemuścic 399 115| cokolwiek zamyśli,~Wszytko się musi stać po Jego myśli.~ 400 115| trudności pozbawi;~Niech się na Pana dom Aronów spuści,~ 401 115| Niech mu dufają, którzy się Go boją,~Bo krom wątpienia 402 116| Boże prawdziwy,~Do Ciebie się uciekam, a Ty z łaski swojej~ 403 116| nieszczęścia słudze swojemu.~ ~Wróć się do wczasu swego, duszo utrapiona,~ 404 116| prostując ku celowi temu,~Abych się Panu podobał swemu.~ ~Wierzyłem 405 118| krzak czerniowy.~Nie sil się, zły człowiecze, bo jeślim 406 119| ALEPH~Szczęśliwi, którzy się Pańskim zakonem sprawują,~ 407 119| pomoc Twą czuję.~ ~beth~Czym się młody człowiek lepszy? Gdy 408 119| skarby wszytkimi.~W tych się ćwiczę ustawicznie, tym 409 119| ćwiczę ustawicznie, tym się przypatruję,~Tych nigdy 410 119| mi swój zakon znać, niech się cudów Twoich dowiem;~Taję 411 119| słowo swoje, oto ja Ciebie się boję.~Uchowaj mię hańby, 412 119| wstyd mię za nie.~Kocham się w Twym rozkazaniu, to wielce 413 119| ostatniej podwoją.~Niech się hardzi śmieją, ja Twych 414 119| Twych pilnować;~Proszę, racz się wedle słów swych nade mną 415 119| smiłować.~Przypatrzyłem się myślom swym, błąd wszytki 416 119| wszytki me sprawy;~Przetożem się wolał kwapić do Twojej ustawy.~ 417 119| uznania.~ ~THET~Łaskawieś się ze mną obszedł wedle słów 418 119| mię frasujesz,~Ufam, że się wedle słów swych nade mną 419 119| wyroków strzeże, że mną niech się znasza;~Myśl posłuszna Twych 420 119| ja nie mam gdzie uciec się w potrzebie.~Tych ja nigdy 421 119| daleko złośliwych,~A trzymam się, jakoś kazał, Twych praw 422 119| Rzekłem - co zyszczę - rządzić się ustawami Twymi.~Posil mię 423 119| Jako zakon Twój miłuję, tak się brzydzę złemi;~Tyś nadzieja, 424 119| pilnuję;~Posil mię, niech się za rzeczy płonę nie ujmuję.~ 425 119| ciało tamie, sądów Twych się boję.~ ~AIN~Na mnie, człowiecze 426 119| oczu mi nie zstanie,~Smiłuj się, a daj mi poznać swe wyroki, 427 119| Boże niestworzony,~A bierz się za krzywdę swoje: Twój zakon 428 119| Twe w ogniu pławione, ja się cieszę jimi.~Tych ja nie 429 120| mił pokój, a oni w zwadzie się kochają,~A gdy zgodę wspomionę, 430 121| strony~Upatrując, kto li się mnie użałuje,~Kto li mię 431 121| śpi stróż izraelski ani się zdrzymie.~ ~Pan ustawicznie 432 122| basztach twoich niechaj się mnoży,~A obfitość swe w 433 122| prze krewne moje~Wiecznie się ja starać muszę o dobre 434 123| Na Pana patrzą j ą - owa się nad nami~Smiłować jako Pan 435 123| łaskawie przebaczy.~ ~Użal się nas, użal, nieśmiertelny 436 124| pogańska:~ ~Już by nas (tak się byli wściekli uparli),~Już 437 124| paszczeki.~Wywikłaliśmy się z ich sieci zdradliwych~ 438 126| wyzwolony,~Człowiekowi tak się zdało,~Jakoby mu śnić się 439 126| się zdało,~Jakoby mu śnić się miało.~ ~Tam dopiero narzekanie,~ 440 127| zbuduje,~Próżno człowiek o nim się frasuje;~Jeśli miasta sam 441 127| ojcowskiej głowie~Zastawią się cnotliwi synowie.~ ~Szczęśliwy 442 128| jego wierna praca~Nigdy się w żal nie obraca,~Ale czego 443 128| lichwą odmierzy.~ ~Jako wijąc się po tyce~Płodny krzak winnej 444 129| sprawiedliwości~O swój lud się zastawił:~Potłukł pęta w 445 130| smiłowania.~O Izraelu, niech się dzieje~Co chce, ty w Panu 446 131| chudszych okiem swoim,~Ani się ja na wielkie nazbyt kaszę 447 131| nazbyt kaszę rzeczy,~Ani się ja nad rozum wysadzam człowieczy.~ ~ 448 132| ojcowskiej stolice.~Syjon się mnie podoba, to moje mieszkanie,~ 449 138| Wieki przetrwa, niechaj się wniwecz nie obraca~Twojej 450 139| duchem Twym przeraźliwy~Gdzie się skryć przed obliczem Twoim 451 139| A lotem za ostatnie udam się morze,~I tam mię Ty wymacasz, 452 139| ciemnościach miał ulec Tobie,~Myli się na swych myślach. Noc naciemniejsza~ 453 139| mężobójcą żadnym nie chcę się bracić~I z żadnym z tych, 454 139| Twych nie nawidzę?~Iżaz się przeciwnikiem Twoim nie 455 140| A zły w swojejże złości się uplecie.~ ~Pewien-em tego, 456 140| Pewien-em tego, a nic się nie mylę,~Że ujźrzę wrychle 457 141| umysł obracać ku cnocie,~Aby się nie chylił namniej ku sromocie.~ ~ 458 141| namniej ku sromocie.~ ~Niech się ja o żadną praktykę nie 459 141| ziemię pługiem rozsypują,~Tak się we mnie kości moje rozstępu 460 141| ludzi nieżyczliwych,~Abych się nie pobił w ich sieciach 461 142| lewo abo w prawo,~Nie stawi się nikt łaskawe.~ ~Jesli uciec, 462 142| Nieprzyjaciół pełno wszędy,~A nikt się z tym nie opowie,~Żeby łaskaw 463 142| Ciebie ja, Boże żywy,~Uciekam się nieszczęśliwy;~Tyś nadzieja, 464 143| doległości.~ ~Nie chciej się ze mną, Boże litościwy,~ 465 144| schyl nieba swego a spuść się ku ziemi;~Tkni gór, niech 466 145| świecie stworzenia,~Co by się nie cieszyło z Twego opatrzenia.~ ~ 467 145| Twojej hojności~Wszelka się dusza naje prawie do sytości.~ ~ 468 146| gąsłeczki moje grały.~ ~Na króle się nie spuszczajcie,~Śmiertelnemu 469 147| szermierzem skłoni;~W tych się kocha, którzy mu służą statecznie~ 470 147| Izraelowi.~Żadnemu narodowi Pan się nie stawił~Tak łaskawie 471 148| wszytko sprawił;~Nie zmieni się, co ustawił.~ ~I wy Pana 472 149| brzmi między dobrymi.~Niech się w twórcy swym chełpią Izraelczycy,~ 473 149| chełpią Izraelczycy,~Niechaj się królem cieszą swym Syjończycy.~ 474 149| krzywd na poganach swoich się mścili,~A wielkomyślną hardość