| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] zdrzymie 1 zdzblo 1 zdziwili 1 ze 181 zeb 1 zeba 1 zebami 2 | Frequency [« »] 189 jest 181 jako 181 to 181 ze 167 ja 155 psalm 153 do | Jan Kochanowski Psalterz Dawidów IntraText - Concordances ze |
Psalm
1 2 | szyki; na koniec objawi,~Że na Syjonie poświęconym stawi~ 2 4 | pewni tego być możecie,~Że się na swych nadziejach 3 5 | nieprawdę tak rad płacisz,~Że koniecznie kłamcę stracisz.~ ~ 4 6 | się muszą,~Widząc na oko, że się próżno o mię kuszą.~ ~ 5 7 | proch zetrze i moje cześć ze mną!~ ~Powstań, o Panie 6 8 | miesięczne.~ ~A człowiek co jest, że Ty, niestworzony~Wszytkiego 7 10 | wpadnie.~ ~Leży za siecią, że go nie znać przy ziemi;~ 8 10 | połowił fortelmi swemi~I mówi, że Bóg prosto zapomniał świata~ 9 13 | nieprzebudzonym;~Niechaj tej ze mnie nie ma nieprzyjaciel 10 13 | ufam w miłosierdziu Twoim,~Ze mię Ty nie opuścisz, a ja 11 14 | Gdy ujźrzą oczyma swymi,~Że Pan trzyma za dobrymi.~ ~ 12 17 | rozkosznych, którzy tak styli,~Że ledwie brzucha zniosą po 13 17 | bluźnierstwa, pełen i wzgardy.~ ~Ze wszytkich mię stron w koło 14 18 | jedno żywota stanie,~Miłować ze wszytkiej dusze będę, mój 15 18 | sprawuje;~Dał mi prędkość, że z jeleniem porównać mogę,~ 16 19 | umyśle tak jest zaślepiony,~Że Boga nie znasz, tym cielesnym 17 19 | oczyścion będę~I grzechu ze wszech brzydliwszego zbędę.~ ~ 18 20 | temu (a każ na to śmiele!),~Ze znacznie porazisz swe nieprzyjaciele~ 19 20 | litości,~A my bądźmy pewni, że Król z wysokości~Słyszy 20 21 | Panie,~Tak wygładzisz, że ani pamiątka zostanie.~Przeciw 21 22 | wieczna.~ ~Kto potka, każdy ze mnie się naśmieje,~Nos marszczy, 22 23 | się nie będę, bo Pan mój ze mną.~Twój pręt, o Panie, 23 23 | winie.~ ~Ufam Twej łasce, że mię na wieki~Nie spuścisz, 24 25 | Wygładź z pamięci; uczyń łaskę ze mną~Prze dobroć swoje światu 25 25 | ma wspomoże,~A naprzód, że ja Tobie ufam, Boże!~Niechaj 26 26 | cnoty i tej-em nadzieje,~Ze w zborze wspomnię Twe sławne 27 27 | dziś mi tak Pan mój tuszy,~Że mieć górę mojej duszy,~A 28 27 | By serce w tym nie ufało,~Że ma wynić z tych trudności~ 29 28 | rozumieć Pańskiej rady Twojej,~Że mię podwysszasz Ty sam z 30 29 | Królowi więtszemu;~Jego ze wszech naświętsze imię wyznawajcie,~ 31 30 | rzec: w tej klubie stoję,~Ze się odmiany nie boję.~ ~ 32 30 | płacz w radości;~Zdjąłeś ze mnie wór żałobny,~A włożyłeś 33 31 | prawdziwy!~ ~Przyjaciela ci ze mnie na wieki nie mają,~ 34 31 | frasunkach moich ledwie że mię zstanie.~Wzrok-em stracił 35 31 | mój, wstydu nie odnoszę,~Że Cię w swych doległościach 36 34 | Panu ja dziękować będę ze wszystkiego,~W uściech moich 37 34 | przykładem w dobrej myśli trwają.~Ze mną wszyscy Pana, ze mną 38 34 | trwają.~Ze mną wszyscy Pana, ze mną wysławiajcie,~Imię Jego 39 35 | przeklętej zazdrości~Pociechy ze mnie!~ ~Niechaj nie mówią: " 40 36 | niepobożnego za świadka mi stoi,~Że on o Bogu nie wie ani się 41 36 | wszelakim obyczajem szkodzić,~Że przecię czasu swego przypłacą 42 37 | malignantibus~ ~Nie obruszaj się, że kto niewstydliwie~W grzechu 43 37 | wszytkie twe sprawy,~A uznasz, że On tobie jest łaskawy.~ ~ 44 37 | złości.~ ~Bo to rzecz pewna, że ludzie złośliwi~Zaginąć 45 37 | Pan Bóg tak mu błogosławi,~Że wszytko spełna potomstwu 46 37 | szczęściu tak wyniosłym,~Że był libańskim rówien cedrom 47 37 | rzeczom ludzi bogobojnych,~Że lat na koniec użyją spokojnych,~ 48 39 | swój język tak hamował,~Ze, nie chcąc rzec słowa złego,~ 49 39 | język swój hamował~Wiedząc, że to złorzeczenie~Było Twoje 50 39 | Twoje nawiedzenie.~ ~Zdejmi ze mnie plagi swoje,~Bo prze 51 39 | Przychodzień-ciem ja na ziemi~Ze wszytkimi przodki swemi.~ ~ 52 40 | ufność w Panu prawdziwie,~Że ani oka swego skłonił za 53 40 | pragniesz; toś mi włożył w uszy,~Że Cię ofiara żadna nie ruszy.~ 54 41 | kiedy dzień błogosławiony,~Że go leżąc na marach ostatnich 55 41 | kazali.~ ~"Znać - powiada - że go Pan za grzechy chce skarać~ 56 41 | godzinę obalił na łoże,~Że z niego żadną miarą powstać 57 41 | był mój głos; a stąd znam, że mię liczysz swoim,~Żeś mię 58 42 | Przyjdzie wżdy ten czas, że ja swą osobą~Stanę przed 59 42 | będę z radością dziękował,~Że mię zachował.~ ~Niech się, 60 42 | będę z radością dziękował,~Że mię zachował.~ ~ 61 43 | Grając w łagodne strony,~Że Bóg niezwyciężony.~ ~Duchu 62 43 | Jeszcze ja mam dziękować,~Że mię raczył zachować. ~ ~ 63 45 | oglądasz, a zatem~Doczekasz, że i władać będą światem.~ ~ 64 49 | swe imiona dają~Tusząc, że to trwać aż na wieki będzie,~ 65 49 | ja ufam Tobie,~Boże mój, że Ty mnie przyjmiesz ku sobie.~ ~ 66 49 | przyjmiesz ku sobie.~ ~Nic to, że kogo fortuna wystawi,~Złota 67 50 | Którzy przymierze wieczne ze mną mają~I pewny sposób, 68 50 | wedle winności oddawaj;~Wzów'że mię w trosce, a ja dźwignę 69 51 | ale Ty łaskawie~Racz się ze mną obejć, abyś w słowiech 70 51 | paliłbych ofiary,~Ale wiem, że mało dbasz o takie dary;~ 71 51 | miasto swoje, wieczny Panie.~Że tym rychlej w pięknych swoich 72 56 | spuściwszy jestem tej ufności,~Że kiedy się na mię nabarziej 73 56 | Twoich, a mnie serce tuszy,~Ze mój nieprzyjaciel wrychle 74 56 | Ciebie,~Zawżdym poznał, że Ty słyszysz mię i w niebie.~ ~ 75 56 | spuściwszy jestem tej ufności,~Ze kiedy się na mię nabarziej 76 57 | miotali i tak mię trapili,~Że duszy nieraz ciężko uczynili.~ 77 57 | co brali,~Zdarzył Bóg, że na koniec sami w nie wpadali.~ ~ 78 58 | kiedy chwila tak szczęśliwa,~Że prawdę rzeczesz, rado nieżyczliwa?~ 79 59 | niechaj się świat czuje,~Że Bóg, na niebie siedząc, 80 60 | Dałeś nam trunek na poły ze łzami.~Dawałeś Ty niedawno 81 61 | srogi.~ ~Mnieć serce tuszy, że w namiocie Twoim~Wiecznie 82 62 | boję się z żadnej strony.~ ~Że człowiek zdrowia używa,~ 83 62 | człowiek zdrowia używa,~Że o nim sława uczciwa,~Ze 84 62 | Że o nim sława uczciwa,~Ze duż ani sobą trwoży,~Pan 85 65 | Twej litości~Nadzieję mamy, że nam, choć nieprawym,~Będziesz 86 65 | wiecznej dobroci ufamy,~Że w Twym kościele wrychle 87 68 | brudna, tak się jasną stała,~Że śniegom na Zalmonie naprzód 88 69 | worze upatrzyli,~Przypowieść ze mnie wnet uczynili.~Mną 89 69 | tak wdzięcznie przyjmie, że nigdy tak drogi~Przed Nim 90 71 | nie upłynie;~Nie porzuca j że mię więc w moim zeszłym 91 71 | wstydać się musieli,~A hańbę ze mnie zdjętą na sobie widzieli.~ 92 72 | ziarn taki urodzaj wstanie,~Że jaki z cedrów szum na Libanie,~ 93 78 | lud ogień zapalony~Przeto, że wszechmocności Jego nie 94 78 | uciekali.~I wspomionęli, że Pan ich jest zbawicielem,~ 95 78 | Pan ich jest zbawicielem,~Że Bóg ze wszech nawysszy ich 96 78 | jest zbawicielem,~Że Bóg ze wszech nawysszy ich odkupicielem.~ 97 78 | zapalczywości;~Wspomionął, że są ciało i duch niewrócony,~ 98 78 | niebo, które tak stworzone,~Ze starością na wieki nie będzie 99 80 | jemy,~Wino żałosne na poły ze łzami pijemy.~ ~Sąsiedzi 100 80 | głęboko~Jej korzenie, tak że się wnet rozrosła szeroko.~ ~ 101 81 | podany:~"Jam to sprawił, że wolny grzbiet macie~Ani 102 81 | niedostatku.~ ~Słucha j że mię, cnego Izraela~Potomku, 103 82 | Bogi-m was nazwał: mniemacie,~Że tym śmierci zniknąć macie?~ 104 83 | wygładzeni!~Tam dopiero poznają, że Pan imię Tobie,~A jako świat 105 84 | Dostatek wody i wody dżdżowej.~Ze wczasu na wczas pójdą, aż 106 84 | domu Twego strzec, niźli ze złymi~Pod dachy mieszkać 107 86 | te jeszcze przyda lata,~Że Cię narody wszego świata~ 108 87 | przypaleni~Przyznawać będą, że tu są zrodzeni.~Jako świat 109 94 | Rozmyśl i skryte rady zna, że nie g'rzeczy.~ ~Szczęśliwy, 110 94 | łaskaw i na me zdrowie,~Że się przeciwko grzesznym 111 95 | przysiągł, gniewem zapalony,~Że ich miał minąć pokój namieniony."~ ~ 112 96 | z ziemie strachy złoży,~Że sobą więcej nie trwoży;~ 113 97 | kolana.~ ~Słysząc Syjon, że wszędy~Prawdzie dają plac 114 98 | Ręką to swą tylko sprawił,~Że nas z niewolstwa wybawił;~ 115 99 | umawiał się z nimi:~A to, że nad wszytko Pańskich ustaw 116 101| nadzieje~Kłamca niech będzie, że z mej strony~Nie ma być 117 101| Koniecznie na to się usadzę,~Że wszytki grzeszne z świata 118 101| miasto Pańskie tak umiotę,~Że nie zostawię, jeno cnotę.~ ~ 119 102| się Twej chwały.~ ~A to, że Ty znowu miasto swe naprawisz~ 120 104| miernie ziemia usadzona,~Że na wieki nie będzie nigdy 121 104| Zamierzyłeś kres pewny morzu, że wiecznemi~Czasy wezbrać 122 105| Duch Pański go wyświadczył, że w nim okazał~Dar taki, za 123 105| swój tak wielce rozmnożył, że go~Silniejszym nieprzyjaciół 124 105| sprośnych hojność zrodziła,~Że i królewska pościel bez 125 106| A Pan rękę swą podniósł, że tamże w piaszczystych~Pustyniach 126 106| płoche sprawy~Tak mówił, że w rzeczy swej nie był Bogu 127 106| prawie niewiernym poganom,~Że się kłaniać musieli nieznajomym 128 106| zmiękczył ludzkie serca, że ich litowali~I ci sami, 129 107| gościniec prawy obłąkane,~Że oglądali wsi budowane.~ ~ 130 107| wsi budowane.~ ~Niechaj że wielką Jego dobroć wyznawają~ 131 107| sprawy światu opowiadają,~Ze nakarmił obficie głodem 132 107| gardło siedzieli,~A to, że Boga nizacz nie mieli.~A 133 107| nieszczęściem takowym zhołdował,~Że nie był żaden, kto by ratował.~ ~ 134 107| spiżane.~ ~Którzy za to, że wiek swój niemiernie trawili,~ 135 107| żywność znaszają,~Pan zdarzył, że i sami wnet się rozrodzili,~ 136 107| Na pany wzgarda przyszła, że się kryć musieli,~A z pustych 137 109| dziś obdarował.~ ~Niechaj że mu też za to tyran panuje,~ 138 109| zgładzi na ziemi.~ ~A to, że i on w swojej popędliwości~ 139 109| fołdruje.~ ~Boże mój, Ty bądź ze mną, prze imię swoje~Ty 140 110| nieprzyjacioły złupione ze zbroje~Jako inszy podnóżek 141 112| słowa swe tak miarkuje,~Że w nich płochość nie panuje.~ ~ 142 112| nadzieję bożą~I pewien, że w krótkim częste~Zły człowiek 143 115| Jego myśli.~A ich bałwany ze srebra, ze złota~Nic nie 144 115| A ich bałwany ze srebra, ze złota~Nic nie są, jedno 145 118| równą.~Izrael niechaj powie, że Pańskiej dobroci~Wszytkokrotny 146 118| Dom Aronów niech powie, że Pańskiej dobroci~Wszytkokrotny 147 118| Słudzy Pańscy niech mówią, że Jego dobroci~Wszytkokrotny 148 118| obegnali,~Bóg mi zdarzył, że przegrali.~Obsiedli mię, 149 119| swoim~Obmowcom wywieść, że słusznie ufam słowom Twoim.~ 150 119| uznania.~ ~THET~Łaskawieś się ze mną obszedł wedle słów swych, 151 119| swoje rozkazanie;~Dobrzy ze mnie radość mają, żeś Ty 152 119| słusznie mię frasujesz,~Ufam, że się wedle słów swych nade 153 119| Twoich wyroków strzeże, że mną niech się znasza;~Myśl 154 119| prawa Twoje.~Źli mię trapią, że rozważam Twe słowa stateczne,~ 155 119| prawdziwe.~Gniew mię pali, że zły człowiek słowy gardzi 156 119| prawdzie stoję,~Boleję patrząc, że depcą źli naukę Twoje.~Zakon 157 121| zewsząd cieniem okryje swoim,~Ze cię ani w dzień słońce gorące 158 122| sunt mihi~ ~Rad to słyszę, że dom Pański nawiedzić mamy~ 159 122| skazuje,~Naród żydowski ze wszytkich krain wstępuje;~ 160 122| gniazdo założy.~ ~Prze bracią ze wszech namilszą, prze krewne 161 124| niechaj cześć będzie na wieki,~Ze nas raczył z ich srogiej 162 124| ręku myśliwych.~ ~Niechaj że nam na potym strach nie 163 126| Okazał Bóg światu wszemu,~Że jest łaskaw ludu temu."~ ~ 164 126| gorzkości;~Oto zdarzył Pan, że i my~Z weselem snopy nosimy.~ ~ 165 130| miłosierdziu swemu g'woli~Ze wszech cię grzechów twych 166 135| Domini~ ~O słudzy Pańscy, ze wszech naświętszemu~Cześć 167 135| słudze swemu.~Bogi pogańskie ze srebra, ze złota~Nic nie 168 135| Bogi pogańskie ze srebra, ze złota~Nic nie są, jedno 169 139| sprawił, wieczny mój Boże,~Że tego żaden rozum pojąć nie 170 140| na nie,~A Ty ich doraź, że żaden nie wstanie.~Niedługie 171 140| tego, a nic się nie mylę,~Że ujźrzę wrychle tę szczęśliwą 172 141| pozwolę biesiady.~ ~Wolę, że mię człowiek uderzy cnotliwy,~ 173 142| mocny Panie,~Świadome, że bez winności~Cierpię takie 174 143| doległości.~ ~Nie chciej się ze mną, Boże litościwy,~Prawem 175 144| obrońcą zawżdy łaskawym.~ ~Że nad nieprzyjacioły górę 176 144| nieprzyjacioły górę mam swoimi,~Że sławny słynę między obcymi,~ 177 144| sławny słynę między obcymi,~Że miastom i walecznym narodom 178 144| Panie, co jest człowiek, że go tak szanujesz,~Że mu 179 144| człowiek, że go tak szanujesz,~Że mu tak wielką chęć okazujesz?~ 180 145| królestwo tak jest założone,~Że go nigdy nie zgwałcą wieki 181 148| cześć na wysokości~Panu ze wszech nawysszemu,~Panu