| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Jan Kochanowski Psalterz Dawidów IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Psalm
3509 11 | ludzi wyleje deszcz gorący, siarczany,~Wyleje węgle żywe i grom 3510 141 | a one~W ichże własnych siatkach widział uplecione.~ 3511 125 | Qui confidunt in Domino, sicut mons Sion~ ~Ktokolwiek mocnie 3512 31 | zdrowie moje!~ ~Pomóż mi z sideł, które na mię zastawiła~ 3513 140 | Którzy upętać myślą moje nogi~Sidłami ścieżki natknąwszy i drogi.~ 3514 10 | jego sak wpadnie.~ ~Leży za siecią, że go nie znać przy ziemi;~ 3515 22 | Bogacze ziemscy za stół Jego siędą~I dobrowolnie hołdować Mu 3516 12 | Pańskie słowa brant szczery, siedm kroć przelewany.~Panie, 3517 90 | Wiek ludzki jest lat siedmdziesiąt;~Duży, kto trwa d'ośmidziesiąt;~ 3518 79 | nad głową.~ ~Sąsiadom płać siedmiorako,~Którzy nie tak nam snąć, 3519 119 | Twe ustawy ulubiłem sobie;~Siedmkroć na dzień prze Twą prawdę 3520 55 | ucisk nie schodzi,~W domiech siedzi wszeteczność, a zaś ulicami~ 3521 107 | ciężkich okowach na gardło siedzieli,~A to, że Boga nizacz nie 3522 44 | wszytkim na końcu języka siedzimy.~Wstyd oczom nie dopuści 3523 107 | się sadzi.~ ~Pola nakoło sieją, winnice kopają,~Pożytki 3524 129 | która nie czekała~Razu kosy siekącej,~Ale przed czasem zniszczała~ 3525 109 | dostojeństwo bierze kto drugi!~Sierotami niech jego dzieci zostaną,~ 3526 68 | Patrzą na ludzkie troski, sierotom teskliwym~Ten jest ojcem, 3527 82 | na ukrzywdzone,~Sądźcie sieroty ściśnione;~Brońcie od krzywdy 3528 7 | wiekuisty,~Chciej na wysokiej sieść stolicy swojej,~A jeslim 3529 126 | płaczu, żnie w radości;~Nasza siew' była w gorzkości;~Oto zdarzył 3530 28 | clamabo, Deus meus, ne sileas a me~ ~Królu niebieski, 3531 118 | siła dokazuje,~Silna i silnie wojuje.~Śmierci, próżno 3532 105 | wielce rozmnożył, że go~Silniejszym nieprzyjaciół uczynił jego.~ 3533 71 | Cię ojcem sirot i obrońcą silnym.~Liczby nie masz łaski Twej; 3534 34 | Lwi drapieżni, którzy siłom swym ufają,~Często niedostatku 3535 78 | Namiotem i ołtarzmi wzgardził silońskiemi,~Gdzie był mieszkanie sobie 3536 83 | PSALM 83~Deus, quis similis erit Tibi? Ne taceas~ ~Nie 3537 119 | nieprzetrwane słowa.~ ~SIN~Możni mię trapią, a ja Twych 3538 74 | lżyli nieszczęśni poganie.~Sinogarlice swojej bestyjom nie dawaj,~ 3539 146 | stróżem przychodniowi,~Pan sirotę i stan wdowi~Ma na pieczy, 3540 94 | plądrują,~Gościa, wdowę, siroty nędzne mordują~I mówią: " 3541 28 | prośby; to tarcz, to me sity;~K'Temu się za wżdy moje 3542 37 | dziecięciem, a dzisiem już siwy,~A nie widziałem, aby sprawiedliwy~ 3543 83 | poczynaj z nimi,~Jakoś począł z Sizarą, i z madyjańskimi~Zastępy, 3544 96 | Zagrzmi, morze, wały swemi!~Skaczcie, pola, pląszcie, lasy:~Blisko 3545 107 | popędliwe,~Alić już morze skacze gniewliwe,~A nawę to do 3546 73 | pieczy wszytki moje sprawy,~Skądem ja dosiągł nieśmiertelnej 3547 146 | uradzi.~ ~Królestwo, syjońska skało,~Twego króla będzie trwało,~ 3548 86 | litościwy!~Ty - mówię - skąpy w rozgniewanie~A nieprzebrany 3549 41 | że go Pan za grzechy chce skarać~I on nędznik o zdrowie próżno 3550 51 | szczerość serdeczną miłujesz~I skarb swej mądrości takim okazujesz.~ ~ 3551 33 | nieprzebyte zawarł, jako w bani,~W skarbie położył wodne otchłani.~ 3552 135 | Wiatrów dobywa z swej skrytej skarbnice.~Zbił płód w Egiptcie pierwszy, 3553 31 | Ty nie przebaczył przecie skargi mojej.~ ~Wierni, Pana miłujcie; 3554 109 | uczciwy.~ ~Nienawiść na mą skazę zewsząd dociera~I wszytki 3555 58 | rzeczesz, rado nieżyczliwa?~Skażesz co kiedy sprawiedliwie? 3556 60 | Boże, Boże niezmierzony,~Skaziłeś nas, naszymi grzechy obrażony;~ 3557 17 | uciekam~I sprawiedliwej skaźni Twej czekam;~Ty swym krzywego 3558 80 | j zrzec do tej biednej, skażonej winnice!~Użal się jej, boś 3559 34 | nich żadnego nie ma uznać skazu.~ ~Złego złość pobije, a 3560 94 | niewinne nad prawo jawne skazują.~ ~Panie, Tyś moja skała, 3561 122 | służbie Pańskiej, jako zakon skazuje,~Naród żydowski ze wszytkich 3562 19 | mógt, albo więc i umiał~Ten sklep zawiesić nieustanowiony,~ 3563 74 | nie mamy ubodzy~Głów gdzie skłonić - posiedli wszytko ludzie 3564 84 | Tam serce i myśl wszytka skłoniona.~ ~Wróble mają swe domy, 3565 86 | będziesz sercem wiernym.~ ~Skłońże, o Panie, uszy swoje~Na 3566 18 | nieprzełomiony~Łuk żelazny pod moimi skoczył ramiony.~Twoja mnie tarcz, 3567 75 | Boże łaskawy!~ ~"Kiedy się skończą zamierzone lata~- Pan opowiada - 3568 22 | Wszytki me kości przez skórę zliczyli.~ ~Myśl nacieszywszy 3569 34 | niedobyty i ten je wybawi.~ ~Skosztuj, kto chce tego: Pan to dobrotliwy;~ 3570 34 | Panem się ja chlubię, skromni niech słuchają~A moim przykładem 3571 37 | cnota okazała.~Tylko bądź skromny, a w swej doległości~Czekaj 3572 71 | późnego wieku i do białej skronie,~Abych siłę Twoje mógł tak 3573 74 | harde głowy skruszył.~ ~Skruszyłeś i samemu łeb wielorybowi~ 3574 139 | Twym przeraźliwy~Gdzie się skryć przed obliczem Twoim straszliwym?~ 3575 139 | mój Boże,~Rzecz namniejsza skryta być we mnie nie może;~Ty 3576 94 | tenże człowieczy~Rozmyśl i skryte rady zna, że nie g'rzeczy.~ ~ 3577 18 | cherubie, na niezścignionych~Skrzydłach latał akwilonów nieu jeżdżonych.~ 3578 61 | Wiecznie mam mieszkać pod skrzydłami Twemi,~Boś ty był zawzdy 3579 36 | Jako ptak liche dziatki skrzydły swymi kryje,~Tak człowiek 3580 45 | drogo tkane~Twe szaty, w skrzyniach słoniowych chowane;~Zewsząd 3581 92 | gęślami,~Ale i lutnią, i skrzypicami.~ ~Serce mi kwitnie, pełenem 3582 39 | staranie;~Zbiera, gromadzi, skupuje,~A nie wie, komu gotuje.~ ~ 3583 38 | plugastwa znowu przystąpiły;~Skurczyłem się, nieborak, znędzniałem 3584 138 | Twoje,~Bo Ty obietnicę swoje~Skutkiem zawżdy przedsiężesz; Tyś 3585 39 | wspomoże?~Próżno gdzie indziej słać sobie;~Wszytka jest nadzieja 3586 17 | Cieką po puszczy zwierzęcym śladem;~Takie więc szczenię lwice 3587 41 | swoją własną ręką będzie mu słał łoże.~ ~Przełóż i ja, okrutną 3588 89 | Anielskie, prawdę Twoje sławią ludzkie zbory.~Kto na ziemi 3589 79 | łaskawie,~A to g'woli swojej sławie;~Prze imię swe zawołane~ 3590 21 | łagodnymi~Twoje moc niechaj sławiem pieśniami swoimi!~ ~ 3591 40 | swoim Twej sprawiedliwości,~Sławiłem prawdę i Twe litości.~Jawne 3592 97 | pięknego siły~Jego świętą sławiły~Sprawiedliwość, a ziemi~ 3593 135 | narodów, siła miast wywrócił~Sławnych a możne króle mieczem skrócił:~ 3594 89 | ustać potomstwo w domu jego sławnym~Ani zacny tron jego, póki 3595 101 | Cnotliwy pray mym boku śledzie,~Niewinny, ten mnie służyć 3596 107 | wymiatają,~To zaś w przepaści ślepe spuszczają.~ ~Żeglarzom 3597 143 | duszę,~A ja w jaskiniach ślepych mieszkać muszę~Światła nie 3598 94 | temu~Jako być głuchym albo ślepym samemu?~ ~Kto świat karze 3599 105 | Obiecując za czasem kraj dziwnie śliczny~Chananejski podać im w pomiar 3600 58 | padają;~Niech tają jako ślimak narażony,~Niech zwiędną 3601 73 | powiedzieć nie mogę:~Na śliskim gruncie położyli nogę.~Niepewne 3602 35 | Anioł niech pędzi!~ ~Niech ślizawice i ćmy niespędzone~Ich drogi 3603 19 | sprawiedliwe.~ ~Miód nie tak słodki, złoto w takiej cenie~I 3604 128 | winnej macice~Obfituje w słodkie grona,~Tak bogobojnego żona.~ ~ 3605 132 | Ani pożądnych darów snu słodkiego użyć,~Aż plac najdę, Boże 3606 66 | zorze,~ ~Wykrzyknięte w słodkim pieniu~G'woli Pańskiemu 3607 147 | dzięki, śpiewajcie,~Panu na słodkobrzmiących cytarach grajcie.~Który 3608 119 | Twych praw świętobliwych.~Słodsze niż miód w uściech moich 3609 32 | ogniu, ledwie tak gorają~Słoneczne koła, kiedy Lwa mijają.~ ~ 3610 50 | wschodniej granice~Aż do słonecznej późnej łożnice.~ ~Twarz 3611 65 | uczesnicy wiecznych~Darów słonecznych.~ ~Teraz (niestetyż) dawne 3612 139 | kunsztem wiązany,~Okiem jeszcze słonecznym nie oglądany.~ ~Tyś pierwszą 3613 45 | Twe szaty, w skrzyniach słoniowych chowane;~Zewsząd ci rozkosz 3614 106 | gotowym~Między dwa wodne mury słony bród przebyli~Tak, jakoby 3615 51 | się ze mną obejć, abyś w słowiech swoich~Zawżdy praw nalezion 3616 69 | rozkwilił,~Nie był, kto by mię słówkiem posilił;~I owszem, mię źli 3617 103 | mężni, chwalcie Go,~Którzy słowne nosicie poselstwa Jego.~ ~ 3618 81 | umowny~I porządek Pański słowny,~ ~Który podał narodowi 3619 89 | Obiecuję, a on niech ufa słowu memu:~Póki morza i ziemie, 3620 76 | z ich gniewu poczciwość.~Śluby czyńcie Panu i oddajcie,~ 3621 18 | znał, czołem mi bije;~Na słuch tylko w posłuszeństwie praw 3622 54 | wszechmocności~Wybaw' mię, sługę Twego, z mych niebezpieczności!~ 3623 105 | We dnie wieszał, a w nocy słup rozpalony.~Gdy prosili, 3624 78 | nakowali~I nikczemnym szaleni słupom się kłaniali.~Co Pan widząc 3625 17 | doczesnym,~A tylko żądzom służąc cielesnym.~ ~Których Ty 3626 134 | Teraz, o wierni Pańscy służebnicy,~Którzy trzymacie straż 3627 99 | z tejże liczby, co Jemu służyli.~ ~Wzywali Go, a On słuchał 3628 66 | mnie, wierny zborze,~Co służysz Panu w pokorze,~A usłyszycie 3629 144 | znamy~Ani ogromnej trąby słychamy.~Szczęśliwy lud, który ma 3630 144 | górę mam swoimi,~Że sławny słynę między obcymi,~Że miastom 3631 137 | Pańskich~Głos kiedy miał być słyszan w krainach pogańskich?~ ~ 3632 79 | przejednane!~ ~Nie daj, aby miał słyszany~Ten głos być między pogany:~" 3633 141 | Jako zdrowe słowa ode mnie słyszeli.~ ~Jako łomną ziemię pługiem 3634 20 | pewni, że Król z wysokości~Słyszy prośby nasze, a ócz go żądamy,~ 3635 56 | Ciebie,~Zawżdym poznał, że Ty słyszysz mię i w niebie.~ ~Pańskie 3636 88 | Boże mój, przecz odrzucasz smętną duszę moję~I twarz ode mnie 3637 30 | dalece już zbłaźniło,~Żem śmiał rzec: w tej klubie stoję,~ 3638 52 | więcej bali,~Ale będą się i śmiali.~ ~"Otóż - rzeką - on, co 3639 89 | Zewsząd szczypią, a żałość śmiechem podniecają.~Nieprzyjacioły 3640 80 | zaczynają,~A nieprzyjacielskie śmiechy żalu nam dodają.~Przywróć 3641 96 | krzywdę i gwałt okróci.~ ~Śmiej się, niebo, tańcuj, ziemi,~ 3642 107 | pustych lasów wyźrzeć nie śmieli,~A ubogiego zaś Pan w przypadku 3643 119 | praw swych naucz, Jowal~Po śmierciach stąpam, a przedsię Twój 3644 12 | A w chytrym sercu jadu śmiertelnego tają.~ ~Bodaj źle zginął 3645 146 | króle się nie spuszczajcie,~Śmiertelnemu nie ufajcie,~Bo ten nie 3646 44 | okrył ciemnościami prawie śmiertelnymi.~Jeslibychmy imienia Twego 3647 79 | cieszy,~Sobie i z swym równym śmieszy.~ ~Rychłoż, wiekuisty Panie,~ 3648 65 | Twego.~ ~Okażesz łaskę i swe smiłowanie~Dziwne nad ludem swoim, 3649 41 | nieszczęściu nad nim się smiłuje;~Pan go w cale zachowa i 3650 119 | wedle słów swych nade mną smiłujesz.~Z litości Twej jam żyw, 3651 148 | I wy Pana chwalić macie,~Smocy, co w górach mieszkacie,~ 3652 44 | nasze nogi.~A toś nas między smoki zamknął okrutnymi~I okrył 3653 74 | szeroką osuszył~A srogim smokom w wodzie harde głowy skruszył.~ ~ 3654 91 | wsiędziesz~I na ogromnym smoku jeździć będziesz.~ ~Słuchaj, 3655 69 | szukają, Panie,~Niechaj smutek odnoszą; zaślepże im oczy,~ 3656 85 | zmorzone,~Ty uweselić w smutku położone;~Okaż swą litość, 3657 116 | Ty z łaski swojej~Chciej smutnej duszy dopomóc mojej.~ ~Pan 3658 77 | się już da przywieść, aby smutnemu~Łaskę jeszcze okazał słudze 3659 102 | pustynią wmieszkany;~Nie smutniej narzeka wrobi na gniazdzie 3660 86 | wieczny Boże,~Potrafić żaden smysł nie może.~ ~Przetoż te jeszcze 3661 71 | wprawił,~Potym, użaliwszy się, snadnieś mię wybawił.~Wróciłeś mi 3662 126 | tak się zdało,~Jakoby mu śnić się miało.~ ~Tam dopiero 3663 148 | Para i ogień gorący,~Grad i śnieg z nieba płynący~I prędkie 3664 147 | cierpią żadnej odwłoki;~Który śniegiem by wełną pola odziewa,~A 3665 68 | tak się jasną stała,~Że śniegom na Zalmonie naprzód nic 3666 51 | oczyścion będę,~Omyj mię, a śnieżnej jasności nabędę;~Zeszli 3667 126 | zdarzył Pan, że i my~Z weselem snopy nosimy.~ ~ 3668 92 | jednorożcowy.~Członki mi przejął sok balsamowy~I ujźrzę upad 3669 12 | PSALM 12~Solvum me fac, Domine, quoniam 3670 59 | upraszając~Niedawno, a pójdą spać brzucho głodne mając.~ ~ 3671 78 | zdradliwy~Za nagłym wyciągnionej spadaniem cięciwy.~Bogów sobie z kamienia 3672 107 | ratunku;~Stanął wiatr, morze spadło, żeglarze ożyli,~Nawę do 3673 137 | zły naród, ogniem miasto spalcie,~A ich mury do gruntu samego 3674 68 | garncy w szczyrych sadzach spali,~Przedsię wy swoją krasą 3675 22 | Wyschła tak jako skorupa spalona.~Na poły zmartwiał język 3676 37 | mu błogosławi,~Że wszytko spełna potomstwu zostawi.~ ~Przeto 3677 121 | sen nigdy nie zymie,~Nie śpi stróż izraelski ani się 3678 96 | nieście~A do bran się Jego spieście;~Bijcie czołem przed swym 3679 66 | Gotują się na Twe stoły.~ ~Spiesz się do mnie, wierny zborze,~ 3680 126 | mieszkali,~Ale szli tak spiesznym biegiem,~Jako strumień pełnym 3681 149 | wodze tańców mowne gęśli śpiewają!~Pan bowiem lud swój wierny 3682 9 | wszechnaświętszemu~Przy łagodnej śpiewał stronie~Imieniowi Twojemu.~ ~ 3683 146 | żywota zstanie,~I usta będą śpiewały,~I gąsłeczki moje grały.~ ~ 3684 118 | mieszkania~Pełne wdzięcznego śpiewania.~Silna jest ręka Pańska, 3685 19 | Daj, Boże, aby ust moich śpiewanie,~Także i serca mego rozmyślanie~ 3686 40 | chodzić, objawił.~Tenże i ku śpiewaniu usta me sposobił,~Żem nowym 3687 83 | będzie wiecznie mianowany!"~I spiknęli się z sobą możni Idumczycy,~ 3688 99 | swemu~Prawa podał i porządek spisał wybranemu.~ ~Panu cześć, 3689 107 | nieprzekowane~Wyłamał snadnie progi spiżane.~ ~Którzy za to, że wiek 3690 2 | ten, który Tobie~Tak się spodobał; przez mię będzie wiedział~ 3691 122 | świata,~Zgodą mieszczan swych spojona na wieczne lata.~ ~Tam ku 3692 128 | Ujźrzy synów swoich plemię~I spokojną zewsząd ziemię.~ ~ 3693 34 | jakobyś mógł żywot wieść spokojnie.~ ~Patrzą Pan na dobre okiem 3694 37 | Że lat na koniec użyją spokojnych,~A niepobożni, kiedy się 3695 10 | Takim będąc z takimiż i spółki wiedzie;~Żadna muzyka, żadna 3696 94 | pociechy Twoje chłodziły.~ ~Spólnego nic przewrotni z Tobą nie 3697 139 | przysady~Najdziesz co we mnie spólnej z niepobożnymi,~Niechaj 3698 106 | Cieszył się, radował się spólnie wybranymi.~Źli ojcowie, 3699 106 | wiekowi żadnemu.~Znowu przy spornej wodzie Pana obrazili,~Mojżesza 3700 78 | nie byli ojcom podobni, spornemu~Narodowi i łaski Pańskiej 3701 59 | było ludziom zapomnieć tak sporo~Twojej sprawiedliwości, 3702 90 | swej życzyć,~Bychmy tym sposobem liczyć~Płoche lata swe umieli~ 3703 40 | Tenże i ku śpiewaniu usta me sposobił,~Żem nowym rymem moc Jego 3704 24 | wieczny, Pan zastępów i Sprawca waleczny.~ ~ 3705 97 | tajały~Od oblicza Pańskiego,~Sprawce kręgu ziemskiego.~ ~Nieba 3706 84 | swe przed Panem obchody sprawią.~ ~O Panie, u którego w 3707 73 | mogłem ludzkim rozumem się sprawić,~Ażem wszedł, Panie, do 3708 55 | ciężar, a On cię ratuje,~Sprawiedliwego nigdy Pan nie odstępuje;~ 3709 17 | Twego sądu ja się uciekam~I sprawiedliwej skaźni Twej czekam;~Ty swym 3710 70 | ludzie cnotliwi,~Ludzie sprawiedliwi~Niech się weselą, niechaj 3711 111 | Jego prawdą miarkowane,~Sprawiedliwością prawa prostowane.~ ~Te się 3712 48 | weselą izraelskie córy;~Bo co sprawiedliwszego, wiekuisty Boże,~Nad Twoje 3713 33 | bogobojnymi,~Oko nad ludźmi sprawiedliwymi,~Aby od nich nagłą śmierć 3714 98 | Jego siła~Niewysłowiona sprawiła.~ ~Okazał, co może bojem,~ 3715 118 | błogosławiony~Ku pocieszę nam sprawiony.~Miej nas w obronie swojej, 3716 66 | o wieczny Boże,~Ogniem spróbował; nie może~Srebra lepiej 3717 26 | kruszec złoty~Pławią, tak i Ty spróbuj mej cnoty!~Mnie-ć zawżdy 3718 119 | wszytki swe zmienniki, bo sprośna ich sprawa;~Zniszczyłeś 3719 71 | człowiek będzie wstydat swych sprosności.~ ~ 3720 73 | Poczytan między bydlęty sprośnymi.~Wszakżem od Ciebie, Panie, 3721 147 | harde niepoczesnie na dół sprowadza.~Panu, czyniąc powinne dzięki, 3722 18 | hardego niepoczesnie na dół sprowadzasz.~Tyś rozpalił lampę moje, 3723 98 | grajcie~I kornet z trąbą sprzągajcie!~ ~Niechaj zagrzmi morze 3724 106 | Ale zbór niespokojny i sprzeczne hetmany~Częścią ziemia pożarła, 3725 49 | z fortuną rozum się nie sprzęże,~Takiejże śmierci, co bydło, 3726 54 | Ten ratuje~I tych, co mnie sprzyjają, łaską opatruje.~ ~Obróć 3727 102 | Raczył swe ku ziemi na dół spuścić oko,~Aby płacz usłyszał 3728 23 | łasce, że mię na wieki~Nie spuścisz, Panie, z swojej opieki;~ 3729 9 | chłubliwe.~ ~Zły człowiecze, spustoszyłeś~Pola nieprzerodzone;~Zwojowałeś, 3730 107 | To zaś w przepaści ślepe spuszczają.~ ~Żeglarzom twarzy bladną, 3731 146 | grały.~ ~Na króle się nie spuszczajcie,~Śmiertelnemu nie ufajcie,~ 3732 68 | którego szyje~Malowanej to srebrny, to złoty blask bije.~Toć 3733 91 | deptał niecierpliwych;~Na lwa srogiego bez obrazy wsiędziesz~I 3734 31 | ludzkiej i w tym strachu srogiem~Tobie ufam, o Panie, Tyś 3735 34 | Patrzą i na grzeszne oczyma srogiemi,~A ich pamięć wszytkę wygładzi 3736 79 | ustanie?~Gniew pożarowi srogiemu~Równy nieugaszonemu.~ ~Na 3737 145 | łaskaw - lecz niepobożnemu~Srogość swoje bez chyby okaże każdemu.~ ~ 3738 97 | swemi.~ ~Niech się wszyscy sromają,~Co cześć bałwanom dają,~ 3739 31 | wzgardzony.~Ci mię jawnie sromocą, drudzy się zmawiają,~Którym 3740 38 | niechęcią oddał i dziś mię sromoci,~Żem przyjacielem zawżdy 3741 141 | się nie chylił namniej ku sromocie.~ ~Niech się ja o żadną 3742 119 | zaś wszelka brzydka jest sromota.~ ~phe~Dziwne są Twe tajemnice, 3743 78 | wstał wytrzeźwiony,~I zadał sromotny raz nieprzyjacielowi,~I 3744 35 | Bodajże jawnej nie uszli sromoty,~Którym nieszczęście i moje 3745 57 | których~Zęby oszczepów sroższe i strzał prędkopiórych.~ ~ 3746 140 | niewinnemu~Tym cięższy nie był i sroższy dobremu.~ ~Ich radę chytrą 3747 68 | i groźne hetmany,~Niech śrzebro w sztukach niosą; chciwe 3748 147 | by wełną pola odziewa,~A śrzeż po ziemi jako popiół rozsiewa.~ 3749 115 | zamyśli,~Wszytko się musi stać po Jego myśli.~A ich bałwany 3750 68 | raczył naznaczyć miejsce stadu swemu~I okazałeś wielką 3751 105 | spadły nieprzeliczone,~A wszy stady latały niewygubione.~Miasto 3752 16 | strony~Nie był wzruszony.~ ~Stądże mi roście radość osobliwa,~ 3753 31 | pychy postępuje.~Bądźcie stali, którzyście w Panu położyli~ 3754 37 | Bezpieczność swoje i stałość w trudności~Cnotliwi Pańskiej 3755 86 | trudności~Dodaj mi serca i stałości.~Pomóż mi, Panie, słudze 3756 11 | Przedsię Bóg jest na niebie, a stamtąd wszystko widzi,~Sprawiedliwych 3757 42 | ten czas, że ja swą osobą~Stanę przed Tobą?~ ~Łzy moja karmią, 3758 33 | słowo wyrzekł, tak wszytko stanęło,~Co kazał, wszytko wnet 3759 116 | śmierci wolna, łzy w oczach stanęły,~Nogi żadnego szwanku nie 3760 81 | umowę teraz między tobą~Stanowię a między sobą:~ ~Będziesz 3761 111 | wierny~Hojnie bogaci, na swe stanowienie~Wiecznymi czasy będzie miał 3762 73 | nieba sięgają,~Językiem stanu każdego ruszają;~Niebaczni 3763 119 | naucz, Jowal~Po śmierciach stąpam, a przedsię Twój zakon wyznawam,~ 3764 85 | sprawiedliwość, gdzie On stąpi, wszędzie~Przy boku będzie. ~ ~ 3765 91 | cię pilnować,~Gdziekolwiek stąpisz, którzy cię piastować~Na 3766 2 | sprawom, z ich próżnego szydzi~Starania, które czynią przeciw Jemu.~ ~ 3767 119 | rzeczy uważam niż biegli starcowie.~Na te patrząc mijam ścieżki 3768 104 | syta,~Wszytkiego wszytkim starczy: stąd trawa obfita~Bydłu 3769 119 | długo Twoje chował prawa.~Starłeś wszytki swe zmienniki, bo 3770 78 | które tak stworzone,~Ze starością na wieki nie będzie zwątlone.~ 3771 105 | wszytko swe carstwo,~Aby starosty jego, gdy zechce, sadzał~ 3772 132 | praw moich słuchały~I wiary starożytnej mocnie przestrzegały -~I 3773 78 | Jego zapomnieli,~Które ich starszy w polach egipckich widzieli:~ 3774 48 | Cośmy tedy od swoich starszych więc słychali,~Tośmy oczyma 3775 37 | Bo niepobożnych władza starta będzie,~A Pan obrońcą swoich 3776 106 | przyprawili,~Bo frasując się starzec na ich płoche sprawy~Tak 3777 117 | swą darował,~A jego prawda stateczna~Nie może być, jeno wieczna.~ ~ 3778 105 | Izraela upewnił, w słowie stateczny,~Obiecując za czasem kraj 3779 71 | Cię wyznawały w powieści statecznym~I obrońcą Twojego Izraela 3780 119 | lepszy karany;~Objaw' mi swój statut, Panie w dobroć nieprzebrany.~ 3781 105 | utwierdził, co Jakubowi~Miasto statutu podał, w czym na czas wieczny~ 3782 144 | nawiezione niech zawżdy stawają,~Zboża do zboża niech dostarczają;~ 3783 105 | dziedzinie,~Jutro namiot swój stawiać w inszej krainie;~Przecie 3784 35 | Bo na mię sidła bez winy stawiają,~Bez winy doły zdradliwe 3785 9 | sidle połowili,~Które sami stawiali.~ ~Nie darmo Bóg sprawiedliwy~ 3786 145 | upadłego na nogach zaś stawiasz~I opłakane zdrowie czerstwości 3787 22 | nie została żadna w swoim stawie.~Jako wosk płynie, kiedy 3788 95 | łaskę wieczną wyznawajmy!~Stawmy się przed Nim, zbawcą wszech 3789 6 | udręczonym!~Ciałem i duszą stękam, ledwe iżem żywy,~Dokąd 3790 82 | PSALM 82~Deus stetit in synagoga deorum~ ~Królowie 3791 37 | upadnie, Pan mu nie dopuści~Stłuc się szkodliwie, bo go z 3792 17 | Nadzieje nigdy nie omylają;~Stłum', co się rękom Twym przeciwiają!~ ~ 3793 18 | Chciałem go za jedną drogą stłumić - stłumiłem.~Biłem je, a 3794 18 | za jedną drogą stłumić - stłumiłem.~Biłem je, a oni powstać 3795 118 | ciągłym sznurem u Pańskiego stołu~Nowotarganego wołu.~Tobie 3796 66 | tłuste woły~Gotują się na Twe stoły.~ ~Spiesz się do mnie, wierny 3797 65 | wity,~A gdzie Ty kolwiek stopę swą położysz,~Obfitość mnożysz.~ ~ 3798 24 | o cokolwiek prosi.~Tymi stopniami Góry świętej dostąpiemy~ 3799 139 | by to wola Twa złośliwe stracić,~Ja z mężobójcą żadnym nie 3800 31 | że mię zstanie.~Wzrok-em stracił od płaczu, serce mi struchlało,~ 3801 69 | prawie ratunku wołając;~Straciłem oczy w niebo patrzając.~ 3802 107 | trawili,~Zdrowie i siłę marnie stracili,~Tak, iż ani pomyślić na 3803 38 | Oczy, i te swe światło straciły.~ ~Bliscy moi z daleka na 3804 5 | płacisz,~Że koniecznie kłamcę stracisz.~ ~Mąż okrutny, ręki krwawej,~ 3805 2 | więc nie włożył~W liczbę straconych; bo jeśli straszliwy~Gniew 3806 69 | patrząc, ubodzy i ludzie strapieni~Będą na sercach swych ucieszeni.~ 3807 102 | zgromadzeni.~ ~Teraz, acz mię strapił długimi drogami~I lat moich 3808 125 | snąć cnota nieszczęściem strapiona~Nie była jako na koniec 3809 102 | prośbami~Ani serca wielce strapionego łzami,~ ~Niech to pismem 3810 6 | się raczej smiłuj nade mną strapionym~A ulży nieco bólu kościom 3811 144 | swą, wyrwi mię z powodzi straszliwych;~Wyrwi mię z ręku nielutościwych~ 3812 139 | skryć przed obliczem Twoim straszliwym?~Jeśli do nieba wstąpię, 3813 53 | trwoga:~Choć nie będzie nic strasznego,~Będą się bać cienia swego.~ ~ 3814 33 | Często czasu przygody, czasu strasznej trwogi~Nie uniósł pana koń 3815 76 | wryte i konie, i wozy.~ ~Strasznyś Ty Pan; nie korzysta w duszy,~ 3816 36 | nocy myśli, w jakiej dzień strawić wszeteczności,~Cnotę wzgardził 3817 78 | też w rozlicznych troskach strawili swe lata~I przed czasem 3818 84 | jeden u mnie w Twoim pałacu strawiony~Lepszy niż indziej wiek 3819 141 | mój zapieczętować,~A pod strażą, Panie, usta moje chować;~ 3820 90 | Mniej niż chwila nocnej straży.~ ~Jako woda siąknie w ziemię,~ 3821 17 | wzgardy.~ ~Ze wszytkich mię stron w koło zawarli~I oczy swoje 3822 85 | zapalczywość one~Swoje na stronę.~ ~Obróćże serca nasze już 3823 109 | żona nieszczęśliwa wdową stroskaną!~ ~Synowie dom od domu chleba 3824 121 | szwankować twojej dopuści.~Stróża twego żaden sen nigdy nie 3825 31 | stracił od płaczu, serce mi struchlało,~Młodość przed czasem zbiegła, 3826 107 | mieni~I piasek w łąkę pełną strumieni,~Gdzie potem utrapiony głodem 3827 36 | Twego będziem nasyceni~I strumieniem rozkoszy Twoich napojeni;~ 3828 35 | niespędzone~Ich drogi będą, a ony strwożone~Anioł niech żenie!~ ~Bo 3829 9 | Twojemu.~ ~Nieprzyjaciel mój strwożony~Podał tył nieuczciwy~I padł 3830 18 | była wód piekielnych powódź strwożyła;'~Jużem prawie swój grób 3831 57 | Zęby oszczepów sroższe i strzał prędkopiórych.~ ~O, latom 3832 127 | szczęśliwymi,~Kto swój sajdak strzałami takimi~Obwarował; gdy przed 3833 133 | sforni w szczerej uprzejmości~Strzegą jedności.~ ~Nie tak jest 3834 17 | sercu czuję;~Słów Twoich strzegąc, słów świętobliwych,~Mijałem 3835 64 | Niewinnym szkodliwe.~ ~Tymi je strzelają,~Bojaźni nie znają,~Ich 3836 11 | Myśląc, jakoby z cienia dobre strzelał zdradliwie.~ ~Prawa zgoła 3837 18 | ogniem, a z oblicza węgle strzelały.~Schylił nieba i spuścił 3838 44 | swej broni~Ani mię moja strzelba w potrzebie obroni;~Tyś 3839 119 | Twoja, Panie, aby pilnie ich strzeżono.~Daj Boże, abych umiał strzec 3840 49 | pisze bohatyrskim synem;~Studia j, chudzino, i ty słuchaj, 3841 63 | potwarce przeklęci~Gęby swe stulą nagłym strachem zjęci.~ ~ 3842 51 | pamiętać na nieprawość moje;~Stwórz we mnie, mój Panie, serce 3843 145 | masz tak lichego na świecie stworzenia,~Co by się nie cieszyło 3844 86 | wszego świata~Wyznają swoim stworzycielem,~Swym Panem i swym zbawicielem.~ ~ 3845 17 | rozkosznych, którzy tak styli,~Że ledwie brzucha zniosą 3846 62 | PSALM 62~Nonne Deo subiecta erit anima mea?~ ~Bogu dusza 3847 63 | miedzy piaski niepłodnemi~W suchej, bezwodnej, upragnionej 3848 105 | twarde krzemienie,~A po suchych pustyniach ciekły strumienie.~ 3849 84 | nawiedzić dom umyślili.~ ~Suchym padołem idąc będę mieć zdrojowej~ 3850 22 | Podzielili się moimi szatami,~O suknią moje miotali kostkami,~ ~ 3851 122 | PSALM 122~Laetatus sum in hic, quae dicta sunt 3852 4 | Go błagajcie,~Ale przedeń sumnienie czyste przynaszajcie;~Co 3853 51 | Odwróć od mych grzechów surową twarz swoje~Ani chciej pamiętać 3854 74 | jako kiedy walą~W lesie surowe dęby twardą, ostrą sztalą;~ 3855 101 | dobrego nad dobrymi,~A surowego nad grzesznymi.~ ~Do tegom 3856 106 | przeciw Mojżeszowi~I mówili surowie przeciw Aronowi.~Ale zbór 3857 58 | gałęzi głogowe,~Niech je surowo i z korzeniem żywym~Wicher 3858 130 | swoje!~ ~Jeśli tej z nami surowości~Będziesz chciał użyć, jako 3859 106 | wielmożność; Twym fukiem surowym~Morze wyschło, a oni gościńcem 3860 30 | Exaltabo Te, Domino, quoniam suscepisti me~ ~Będę Cię wielbił, mój 3861 106 | przebyli~Tak, jakoby po suszy nalepszej chodzili.~Tam 3862 94 | Jako mię barzo troski moje suszyły,~Tak mię wdzięczne pociechy 3863 55 | We dnie i w nocy mury swawola obchodzi,~Z rynku niesprawiedliwość 3864 118 | Pana obrońcę upad ujźrzę swema~Nieprzyjacielski oczema.~ 3865 48 | Miasto jerozolimskie świadectwo dać może,~Żeś Ty obrona 3866 26 | dary.~ ~Panie, Tyś dobry świadek mojej niewinności,~Raczże 3867 36 | Żywot niepobożnego za świadka mi stoi,~Że on o Bogu nie 3868 27 | ludzi krwawej ręki;~Widzę świadki nieprawdziwe,~Słyszę na 3869 4 | Deus~ ~Wzywam Cię, Boże, świadku mojej niewinności,~Któryś 3870 63 | w nocy,~I rano wielbię, świadom Twej pomocy.~ ~W cieniu 3871 142 | Ale Tobie, mocny Panie,~Świadome, że bez winności~Cierpię 3872 146 | ciemnością~Obdarza nową światłością,~Pan niedołężnych ratuje,~ 3873 74 | dęby twardą, ostrą sztalą;~Swiątnica Twoja gore, namiot roztargany~ 3874 68 | musiemy.~Groźny Pan w swej świątnicy, On nam siły wszędzi;~I 3875 150 | Eius~ ~Chwalcie Pana z Jego świątobliwości,~Chwalcie Pana z Jego wielkiej 3876 132 | do sytości.~Kapłani moi świecić będą pobożnością,~A serca 3877 32 | narzekanie.~ ~Dzień li na niebie świecił, noc li wstała,~Twoja mię 3878 104 | Ciebie obeszła wkoło cześć i świetna chwała,~Ciebie jasność, 3879 119 | Który u mnie droższy pereł i świetnego złota,~Ten mnie mił sam, 3880 89 | Ciebie.~Ozdoba wszytka jego i świetność zaćmiona,~A stolica nogami 3881 18 | wzgardził ustawami Jego świętymi.~I zostanę wiecznie przy 3882 133 | wdzięczny olej balsamowy~Świeżo wylany na włos Aronowy,~ 3883 65 | mieszkają;~Ty uweselasz rany świt pozorny~I mirzk wieczorny.~ ~ 3884 119 | chowam prawa Twoje.~Uprzedzam świtanie do Twych wyroków wzdychając,~ 3885 128 | rzeczypospolitej zgodę~I całą ujźrzy swobodę,~Ujźrzy synów swoich plemię~ 3886 114 | czas, gdy Żydowie dostawszy swobody~Bystre Nilowe żegnali wody,~ 3887 64 | śmiertelny,~A język piekielny~Dla swojegoż jadu~Przyjdzie do upadu.~ ~ 3888 140 | kłamliwych na świecie,~A zły w swojejże złości się uplecie.~ ~Pewien-em 3889 98 | ziemi,~Śpiewaj z mieszkańcy swojemi;~Panu g'woli w lutnie grajcie~ 3890 98 | bojem,~Wojując za ludem swojern;~Dał znać, jako sprawiedliwym,~ 3891 8 | Dałeś i leśne zwierzęta swowolne,~On na powietrzu ptastwem, 3892 86 | oto znowu na mię wstali~Swowolni ludzie i zuchwali,~Chcąc 3893 36 | się Go boi,~Więc jeszcze w swychże złościach sobie pochlebuje,~ 3894 94 | nieprawości~A okrutni będą Twej syci srogości.~ ~ 3895 83 | Mamaluchowie,~I mieszkaniec Sydoński, i Filistynowie;~I Assur 3896 149 | Niechaj się królem cieszą swym Syjończycy.~Imię Jego i tańce niech 3897 87 | Człowiek na nim wszelki~Syjończykiem się będzie rad mianował;~ 3898 102 | nie ustanie.~Ty się nad Syjonem jeszcze masz smiłować,~A 3899 69 | przemieszkawa;~Bo ten na gród syjoński wspomni w krótkim czesie~ 3900 125 | swemu,~Nieporuszony stoi, syjońskiemu~Wirzchowi rówien, którego 3901 2 | Tego szanujcie!~ ~Obłapcie syna, by was więc nie włożył~ 3902 82 | PSALM 82~Deus stetit in synagoga deorum~ ~Królowie sądzą 3903 74 | w popiół obrócił Pańskie synagogi.~Co gorsza: znaków żadnych, 3904 68 | jaki w dawnym lecie~Na Synajcu był widzian albo w swym 3905 49 | się kto pisze bohatyrskim synem;~Studia j, chudzino, i ty 3906 17 | Twej wszechmocności;~Będę syt, kiedy na jawi prawie~Stawisz 3907 78 | a ci używali,~Używali do sytu; chęć przedsię zostaje,~ 3908 35 | Zastąp', dobywszy ostrej szable swojej, .~Mym prześladowcom; 3909 22 | Ty mię chciej ratować!~Szabli okrutnej, psom wściekłym, 3910 116 | krew' u siebie sług swoich szacujesz~I wszelkiej krzywdy srodze 3911 105 | poruczył mu dwór swój, i dał w szafarstwo~Wszytkę majętność swoje, 3912 68 | nasz, nadzieja nasza; to szafarz żywota,~Ten ma w swoim władaniu 3913 95 | zbawcą wszech trudności,~Szafarzem zdrowia i trwałych radości.~ 3914 49 | Przyjdzie na koniec w obcych szafowanie.~ ~Pałace wielkim kosztem 3915 45 | A sprawiedliwość wodzami szafuje;~Za tych powodem, o królu 3916 95 | rzekł na koniec: ci ludzie szaleją~Ani uważyć moich słów umieją.~ 3917 17 | Takie więc szczenię lwice szalonej~Czyha w jaskini nieupatrzonej.~ ~ 3918 19 | Głupia mądrości, rozumie szalony,~Gdyś na umyśle tak jest 3919 2 | Tego się bójcie i Tego szanujcie!~ ~Obłapcie syna, by was 3920 144 | jest człowiek, że go tak szanujesz,~Że mu tak wielką chęć okazujesz?~ 3921 105 | zdroje, krwią płynęły rzeki szarłatne~Miecąc po brzegach zdechłe 3922 83 | zbite głowy~Niósł po wodzie szarłatny strumień Cisonowy,~Kiedy 3923 94 | opuści~Ani dziedzictwa swego szarpać dopuści;~Jeszczeć i sprawiedliwość 3924 22 | moje.~Podzielili się moimi szatami,~O suknią moje miotali kostkami,~ ~ 3925 78 | udręczenie~I ciężkie niewidomych szatanów trapienie.~A śmierć nie 3926 39 | niewidomie psujesz,~Jako szatę mól tajemny;~Błąd jest człowiek, 3927 119 | nie gardzi mną, Panie!~Szcieżką prawdy Twej pobieżę, gdy 3928 56 | Po Twych, Panie, chodził szcieżkach świętobliwych. ~ ~ 3929 77 | ziemskie granice.~ ~Na morzu szcieżki Twoje, na wodach drogi,~ 3930 17 | zwierzęcym śladem;~Takie więc szczenię lwice szalonej~Czyha w jaskini 3931 92 | libańskim~Cnotliwy kwitnie szczep, który w Pańskim~Rozkosznym 3932 50 | cudzołożnikowi;~Bluźnierstwo szczere w uściech twych panuje,~ 3933 51 | matka podawała.~O Panie, Ty szczerość serdeczną miłujesz~I skarb 3934 111 | żadnych lat nie boją,~Bo na szczerości i na prawdzie stoją.~Pan 3935 64 | Zbaw' mię strachu tego,~Nie szczęść rady jego;~Użycz mi pomocy~ 3936 75 | światu opowiemy,~A Ty nam szczęścić będziesz nasze sprawy,~Boże 3937 37 | Kto dobrym życzy, i sam szczęśliw będzie,~A nieprzyjaciel 3938 127 | Szczęśliwy to między szczęśliwymi,~Kto swój sajdak strzałami 3939 132 | wnić do swego pokoja,~W szczęsną godzinę racz wnić Ty i arka 3940 92 | Panie;~Twych nieprzyjaciół szczęt nie zostanie,~Zniszczeją 3941 116 | dać mam dzięki~Za te tak szczodre dary Twej ręki?~Czaszę zbawienną 3942 136 | jego żywność daje,~Bo Jego szczodrobliwość nigdy nie ustaje.~Chwalcie 3943 42 | na puszczy prędkimi psy szczwana~Strumienia szuka łani zmordowana,~ 3944 61 | siadał,~A Ty go łaską i swym szczyć opiekłem.~ ~Tam wolen będąc 3945 22 | Przodkowie naszy Tobą się szczycili,~A zawżdy przez Cię wspomożeń! 3946 32 | kości.~A niewidome sumnienia szczypanie~Budziło we mnie jawne narzekanie.~ ~ 3947 89 | zewsząd go targają,~Zewsząd szczypią, a żałość śmiechem podniecają.~ 3948 119 | kopają przeciw prawu Twemu;~Szczyra prawda Twe wyroki; wyrwi 3949 7 | nigdy nie uciekę trwogą,~Bo szczyre serce w Twojej jest zasłonie.~ 3950 48 | nieskończone;~Ten nas z łaski swej szczyrej opatrować będzie,~Póki żywota 3951 25 | w Tobie swe nadzieje.~ ~Szczyrość i cnota niech mię ma wspomoże,~ 3952 33 | Sprawiedliwość miłuje, kocha się w szczyrości,~Pełna jest ziemia Jego 3953 68 | Byście wy między garncy w szczyrych sadzach spali,~Przedsię 3954 102 | moje;~A ja, miasto chleba, szczyrym żyw popiołem~I łzy żywe 3955 28 | jest nieprzebitem~Królowi szczytem.~ ~Miej na swej pieczy, 3956 91 | pewien i zacności,~I lat szedziwych, i mej życzliwości!" ~ ~ 3957 106 | wnet nad Morzem Czerwonym~Szemrali niepotrzebnie przeciw przełożonym.~ 3958 78 | i do gniewu przywodzili~Szemrząc przeciwko Jemu i z swej 3959 41 | mię ludziom; o mym złem szeptali,~Na moje śmierć już, jako 3960 147 | koni~Ani oka za chybkim szermierzem skłoni;~W tych się kocha, 3961 74 | Tyś wpośrzód morza drogę szeroką osuszył~A srogim smokom 3962 103 | Zasadził, skąd panuje na świat szeroki.~Chwalcie, o aniołowie, 3963 24 | król wieczny,~Pan mocny i szerokiej władze, Pan waleczny.~ ~ 3964 19 | Pojźrzy przynamniej po niebie szerokiem!~ ~Jest kto, krom Boga, 3965 35 | Język mój także będzie szerzył, Panie,~Twą sprawiedliwość 3966 74 | roztargany~Leży w prochu szkaradzie nogami wdeptany.~ ~Całego 3967 74 | nieprzyjaciele,~Od których tak wiele szkód widzisz w swym kościele.~ ~ 3968 140 | dobremu.~ ~Ich radę chytrą i szkodliwą mowę~Obróć na ichże niepobożną 3969 64 | strzały żywe,~Niewinnym szkodliwe.~ ~Tymi je strzelają,~Bojaźni 3970 37 | mu nie dopuści~Stłuc się szkodliwie, bo go z rąk nie spuści.~ ~ 3971 57 | okrutnymi,~Których język szkodliwiej miecza siecze, których~Zęby 3972 109 | A jegoż niech mu barziej szkodzą obrony !~ ~Niech na ziemi 3973 86 | prawy.~ ~Nawiedź mię na szlak drogi swojej,~A nie puszczę 3974 89 | Ani zacny tron jego, póki szlakiem dawnym~Prędkie słońce poleci 3975 56 | jedno ruszę, wszędy mię szlakują.~ ~I nie weźmie złość ich 3976 126 | aby tam nie mieszkali,~Ale szli tak spiesznym biegiem,~Jako 3977 66 | ogień, przez wody srogie~Szlichmy, a Tyś nas ubogie~Krom urazu 3978 44 | ustawom Twoim wystąpili?~Nie szło wspak serce nasze ani z 3979 78 | Młódź wysieczono, panny szlubu nie czekały,~Kapłani zbici, 3980 89 | przypatrz Twoich.~Pełne łono mam sznupek, pełne obelżenia~Słuchając 3981 141 | kuszę,~Która by na potem szpecić miała duszę;~Nie chcę u 3982 94 | Którzy wstyd i cnotę swą na szrót puścili?~ ~Twój lud trapią, 3983 74 | surowe dęby twardą, ostrą sztalą;~Swiątnica Twoja gore, namiot 3984 68 | hetmany,~Niech śrzebro w sztukach niosą; chciwe walk pogany~ 3985 55 | chce uważyć, są śmiertelne sztychy.~ ~Włóż na Pana swój ciężar, 3986 105 | Trwalszej radości próżno indziej szukacie.~Pana i twarzy Jego, i sił 3987 105 | Pana i twarzy Jego, i sił szukajcie;~Cuda, które uczynił, w 3988 66 | frasunku,~W swych troskach szukał ratunku,~A serce dobrze 3989 34 | święte wzgórę wynaszajcie!~ ~Szukałem Go, a On ucho ku mnie skłonił~ 3990 64 | upatrzy."~ ~Dziwnych dróg szukali,~By dobre tepali,~A na co 3991 37 | się, a już było po nim;~Szukam, nie umiał nikt powiedzieć 3992 72 | wstanie,~Że jaki z cedrów szum na Libanie,~Taki chrzęst 3993 66 | wstaje,~I gdzie w bystre, szumne morze~Zapadają późne zorze,~ ~ 3994 38 | lubują,~Gdy moje nogi namniej szwankują.~ ~Otom ja zawżdy gotów 3995 119 | Tych słuchając dowcipniej szy-m niż moi mistrzowie~I lepiej 3996 44 | Wzgardę zewsząd odnosim, szyderstwa cierpimy,~Prawie wszytkim 3997 102 | patrząc cieszy duszę swoje~A szydząc przysięga przez osobę moje;~ 3998 2 | potym gniewu swego,~Zmyli im szyki; na koniec objawi,~Że na 3999 93 | głośne wały~Swym gęstym szykiem uderzają w skały;~Groźniejszy 4000 140 | A na mię wojska ustawnie szykują,~Ostrością zębów podobni 4001 105 | wszytek świat, jako w sobie szyroki.~Pomni na ligę swoje i wszytki 4002 37 | majętności~Niż niepobożnym ich szyrokie włości,~Bo niepobożnych 4003 76 | krwawe cisnął boje.~ ~Mężniej szyś Ty niż górni hetmani:~Oto 4004 136 | wiekom żadnym niepoddanej t~Chwalcie Boga, który jest 4005 84 | PSALM 84~Quam dilecta tabernacula Tua, Domine~Boże nasz, u 4006 15 | Domine, quis habitatit in tabernaculo Tuo~ ~Kto będzie w Twoim 4007 83 | quis similis erit Tibi? Ne taceas~ ~Nie milcz ani odkładaj, 4008 109 | 109~Deus, laudem meam ne tacueris~ ~Boże, którego chwała w