| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Jan Kochanowski Psalterz Dawidów IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Psalm
5012 46 | Sprawy dziwne, niesłychane:~Zaniósł wojny opłakane~ ~Na kraj 5013 7 | strzały gotuje~Śmiertelne. Zapadł w zazdrość człowiek plony,~ 5014 6 | moje;~A ludzie nieżyczliwi zapałać się muszą,~Widząc na oko, 5015 18 | zebranych ciemności ćmę zapalały~Łyskawice; grad i żywe węgle 5016 69 | urąganie,~Moje przymówki, me zapałanie.~Wszytki Ty znasz, którzy 5017 102 | Twój gniew surowy (boś mną zapalczywy~Z góry dał o ziemię) wiek 5018 78 | widząc na oko wielce się zapalił~I chęć od Izraela wszytkę 5019 78 | Ale Pana przeciwko sobie zapalili~Kusząc go w sercach swoich, 5020 104 | posłańcy; słudzy - gromy zapalone;~Twym rozumem tak miernie 5021 137 | Niech moja swej nauki ręka zapamięta;~Niechaj mi język uschnie, 5022 45 | matki i miłej rodziny,~Już zapamiętaj ojczystej krainy;~Król cię 5023 109 | on w swojej popędliwości~Zapamiętał wszelakiej zgoła ludzkości~ 5024 91 | w jego każdą trwogę~Nie zapamiętam i owszem wspomogę.~ ~Głos 5025 141 | Chciejże naprzód język mój zapieczętować,~A pod strażą, Panie, usta 5026 89 | wszeteczności~I odniosą zapłatę godną swoich złości.~Ale 5027 1 | Tego szczęścia, tej nigdy zapłaty nie mają:~Równi plewom, 5028 9 | narody przeklętymi,~Kędy Bóg zapomniony.~ ~Nie na wieki Pan przebaczy~ 5029 44 | między pogaństwo zelżone,~Zaprzedałeś nas, lud swój, prawie niebogato,~ 5030 105 | Jakubie, w niewolą jest zaprzedany.~Tam mu pęta na nogi ciężkie 5031 69 | twarzy noszę.~Bracia się mnie zaprzeli, matki mej synowie,~Ten 5032 91 | łowczych obierzy wyzuje~I w zaraźliwym powietrzu ratuje;~W cieniu 5033 78 | to szarańcza zboża polne żarły,~Mrozem winnice więdły, 5034 127 | ostatnim przychodzisz.~Nie zarobisz ani pożywienia,~Nie będzie 5035 66 | obietnicę swoję.~ ~Tobie padnie zarzezany~Kozieł i baran wybrany;~ 5036 86 | Panie, uszu swoich~A nie zarzucaj modlitw moich;~Jestem człowiekiem 5037 122 | wstępuje;~Tam prawo, tam jest zasadzon pałac sądowy,~Tam stolica 5038 10 | Mało na tym, ale i drogi zasiada,~Gdzie jako inny zbójca 5039 35 | oddali,~Miasto ratunku samiż zasiadali~Na gardło moje.~ ~A jam 5040 9 | Tyś k'woli niewinności~Zasiadł na stolicy swojej,~Sędzia 5041 26 | będę,~A z naganionym ani zasiędę.~ ~Cnocie-m ja przyjacielem 5042 64 | By dobre tepali,~A na co zasiedli,~Wszytkiego dowiedli.~ ~ 5043 148 | wdzięczne!~ ~Niebo pięknie zasklepione,~Wody wzgórę zawieszone,~ 5044 21 | nieuchroniony przedsię im zaskoczy.~Okaż, Panie, siłę swą, 5045 22 | sobą widzę otworzony.~ ~Zaskoczyła mię wściekłych psów gromada.~ 5046 19 | Gdyś na umyśle tak jest zaślepiony,~Że Boga nie znasz, tym 5047 69 | Niechaj smutek odnoszą; zaślepże im oczy,~A grzbiety zawżdy 5048 17 | cieniem swoich skrzydeł zasłonić,~Abych w nadzieję Twojej 5049 62 | litość, jest moja,~A jako kto zasługuje,~Takim płajcą mię uczuje." ~ 5050 37 | zawżdy opatruje.~ ~Złych zasłużona zapłata nie minie,~A ich 5051 107 | okażą imię Jego chwaląc~I zasłużone ofiary paląc.~ ~Którzy w 5052 28 | stanie;~Niech łaskę, jaką zasłużyli sobie,~Znają po Tobie.~ ~ 5053 104 | twarz odwrócisz - wszyscy zasmuceni.~Jeśli im ducha weźmiesz, 5054 86 | aż do nocy.~Uwesel duszę zasmuconą,~W Twoje opiekę poruczoną.~ ~ 5055 13 | nieogarnionym~Światłem, abych nie zasnął snem nieprzebudzonym;~Niechaj 5056 76 | Oto zacni męże zwojowani~Zasnęli w sen twardy, nieockniony,~ 5057 42 | przyjemną~I wpośrzód nocy zaśpiewam możnemu~Obrońcy swemu.~ ~ 5058 51 | złość w matce przeklęta zastała,~Mnie-ć grzech jeszcze w 5059 35 | człowiekowi~Uciśnionemu!~ ~Zastąp', dobywszy ostrej szable 5060 127 | kiedy przy ojcowskiej głowie~Zastawią się cnotliwi synowie.~ ~ 5061 43 | fałszywej;~Chciej się przy mnie zastawić,~Mnie z rąk srogich wybawić!~ ~ 5062 129 | sprawiedliwości~O swój lud się zastawił:~Potłukł pęta w swej srogości,~ 5063 31 | mi z sideł, które na mię zastawiła~Przeklęta zazdrość; Tyś 5064 24 | wieczny,~Król wieczny, Pan zastępów i Sprawca waleczny.~ ~ 5065 64 | Pchnie strzałę Bóg żywy.~ ~Zastrzał to śmiertelny,~A język piekielny~ 5066 146 | oków rozwięzuje.~ ~Pan oczy zaszłe ciemnością~Obdarza nową 5067 107 | roście,~A złemu gębę by zaszył proście.~Kto ma rozum, to 5068 38 | dawnych ran się odnowiły,~Zatajone plugastwa znowu przystąpiły;~ 5069 39 | i dobrego.~ ~Ale żal mój zatajony~Tym więcej był objątrzony,~ 5070 58 | paszczeki~Nienasyconym lwom zatkaj na wieki.~ ~Niech siąkną 5071 78 | miary,~Sam z chęci swej zatłumił i zatarł ich złości~Ani 5072 124 | Nawałność niesłychanych wód zatopiła.~ ~Panu Bogu niechaj cześć 5073 28 | z ludźmi nieprawymi,~Nie zatracaj mię pospołu z grzesznymi,~ 5074 37 | I złe przed twymi oczyma zatraci.~ ~Widziałem złego w szczęściu 5075 73 | którzy Cię nie znają,~Wszytki zatracisz, którzy Cię mijają;~A ja 5076 55 | Nieprzyjaciela swego wielce zatrwożony.~ ~Wszytki swoje fortele 5077 4 | swych nadziejach nic nie zawiedziecie.~ ~Mówią drudzy: "Dobrego 5078 89 | błąd nie mogą być nigdy zawiedzieni;~Ci z uznania prawdy Twej 5079 19 | albo więc i umiał~Ten sklep zawiesić nieustanowiony,~Złotymi 5080 23 | mi nic na żadnym wczasie;~Zawiódł mię w pasze niepospolite,~ 5081 79 | swojej sławie;~Prze imię swe zawołane~Przyjmi nas za przejednane!~ ~ 5082 96 | przed swym Panem~W domu Jego zawołanem.~ ~Niechaj strachem Pańskiej 5083 34 | A być nie możecie nigdy zawstydzeni.~ ~Ten ubogi wołał, a Pan 5084 101 | nad grzesznymi.~ ~Do tegom zawsze był chętliwy,~Jakoby żywot 5085 54 | się na mię zwaśnili ludzie zazdrościwi,~By mię gardła zbawili, 5086 136 | nie będzie litości;~Który zażegł na niebie światła niezgaszone,~ 5087 34 | żywota~A chce wieku swego zażyć bez kłopota.~ ~Zachowaj 5088 15 | Wieczny mój Boże, wesela zażywał?~Człowiek niewinny, człowiek 5089 97 | niewątpliwie~Z tej wieści dni zażywie.~ ~Miast żydowskich osady~ 5090 95 | wyznawajmy!~Stawmy się przed Nim, zbawcą wszech trudności,~Szafarzem 5091 26 | niewinności,~Raczże mię zbawić wszytkich trudności!~Strzegłem 5092 68 | Błogosławcie po zborzech swego Zbawiciela,~Którzy płyniecie z źrzódeł 5093 19 | Pocieszycielu~I Twierdzo moja, o mój Zbawicielu! ~ ~ 5094 116 | szczodre dary Twej ręki?~Czaszę zbawienną wezmę i cześć naświętszemu~ 5095 54 | zazdrościwi,~By mię gardła zbawili, na to samo chciwi.~Na Boga 5096 37 | kwitnąć, dóbr i zdrowia zbędą.~ ~Bezpieczność swoje i 5097 19 | ze wszech brzydliwszego zbędę.~ ~Daj, Boże, aby ust moich 5098 48 | Póki żywota człowiekowi zbędzie. ~ ~ 5099 78 | szlubu nie czekały,~Kapłani zbici, wdowy pogrzebu nie miały.~ 5100 31 | struchlało,~Młodość przed czasem zbiegła, sił w kościach nie zstało.~ ~ 5101 107 | Tenże rzeki osusza i zbiegłe strumienie~Niewymacanym 5102 46 | mieszają,~Królowie wojska zbierają;~Niechaj ogień z nieba pada,~ 5103 129 | którzy przemijali~Czasu zbierania zboża,~Robotnikom winszowali:~" 5104 18 | szkodzić waśń ludzi możnych.~Zbieżeli mię nagle byli w przygodzie 5105 89 | pójdzie, lub nań wojska zbije.~Ja sam nieprzyjacioły jego 5106 135 | swej skrytej skarbnice.~Zbił płód w Egiptcie pierwszy, 5107 78 | wszytkim Egiptcie pierworodny zbiła~I kwiat rzeźwiej młodości 5108 83 | Zastępy, i z Jabinem, kiedy zbite głowy~Niósł po wodzie szarłatny 5109 30 | szczęście było~Tak dalece już zbłaźniło,~Żem śmiał rzec: w tej klubie 5110 10 | zasiada,~Gdzie jako inny zbójca niewinne zbada.~ ~Upatruje 5111 120 | węgle rozpalone.~ ~Między zbójcy - niestetyż - jest mieszkanie 5112 22 | wszytek świat głosił;~Przed zborem Jego, przed Jego wiernymi~ 5113 22 | swej objawię,~W pośrzodku zboru chwałę Twą rozsławię:~O, 5114 89 | prawdę Twoje sławią ludzkie zbory.~Kto na ziemi porówna z 5115 68 | osobliwe.~Błogosławcie po zborzech swego Zbawiciela,~Którzy 5116 105 | przyszedł chrząszcz wielonogi,~Zboże wyjadł, co był grad ominął 5117 65 | W polach stad mnóstwo, zbożem obfitują~Niskie doliny, 5118 81 | wybrany;~Łój by byli na zbożu zbierali,~Miód z opoki twardej 5119 68 | Ty niezwalczony~Rozgrom zbrojne harcerze i groźne hetmany,~ 5120 59 | Ty, który władasz zastępy zbrojnemi,~Ty mię ratuj, a pojźrzy 5121 89 | zachód Twym dowcipem stoi zbudowany.~Można jest ręka Twoja, 5122 127 | Jesli domu sam Pan nie zbuduje,~Próżno człowiek o nim się 5123 105 | wszytek Egipt radzi ich zbyli,~Bo przed strachem ledwie 5124 107 | ponikiem żenię,~I obraca prze zbytek ludzki grunty płodne~W piasek 5125 10 | Panie,~Czyń sąd o jego zbytkach; nigdy nie stanie!~Pańskie 5126 55 | poły zginione,~Miasto na zbytki zgodne, w myślach roztargnione.~ ~ 5127 88 | nie na j duj ę,~Oczu prze zbytni swój płacz nie czuję.~Przedsię 5128 95 | ziemię On postawił.~ ~Pódźmy zciągnąwszy ręce swe do Pana,~A nie 5129 37 | A niepobożni, kiedy się zdać będą~Nalepiej kwitnąć, dóbr 5130 126 | wyzwolony,~Człowiekowi tak się zdało,~Jakoby mu śnić się miało.~ ~ 5131 119 | będę li żył wedle Twego zdania.~Naucz mię praw swoich, 5132 19 | Serce weseli jego Pańskie zdanie,~Oczy rozświeca jasne przykazanie.~ ~ 5133 68 | łaskę ubogiemu.~Za Twym zdarzeniem mają co śpiewać uczciwe~ 5134 20 | twoje ofiary;~Wszytko to On zdarzy, co w twym sercu czuje,~ 5135 105 | szarłatne~Miecąc po brzegach zdechłe ryby niepłatne.~Ziemia taką 5136 106 | Fegorowi,~I palili ofiary zdechłemu trupowi,~Co Pan widząc gniewowi 5137 26 | swoim okrucieństwie miary,~A zdechli prawie na cudze dary.~ ~ 5138 39 | Było Twoje nawiedzenie.~ ~Zdejmi ze mnie plagi swoje,~Bo 5139 55 | oczyma lata, a mnie strach zdejmuje.~ ~I mówię czasem sobie: 5140 74 | lud wierny,~Z któregoś Ty zdjął jarzmo w jego czas mizerny!~ ~ 5141 30 | Obróciłeś płacz w radości;~Zdjąłeś ze mnie wór żałobny,~A włożyłeś 5142 38 | nie może.~Trwoga serce me zdjęła, gasną we mnie siły;~Oczy, 5143 71 | musieli,~A hańbę ze mnie zdjętą na sobie widzieli.~A ja 5144 133 | które Hormonowe~Pastwiska zdobią, kiedy wstaje z morza~Ognista 5145 40 | Żem nowym rymem moc Jego zdobił.~Niechaj się na mnie Pańskim 5146 8 | Ty coraz nowym światłem zdobisz wdzięczne~Koło miesięczne.~ ~ 5147 120 | Obroń mię od potwarzy języka zdradnego!~ ~Co swym kłamstwem pozyszczesz, 5148 10 | jakoby porwał nędznika zdradnie,~I porwie, jeśli jako w 5149 28 | chęć opowiadają,~Sercem zdradzają.~ ~Zapłać im wedla ich uczynków, 5150 42 | Ciebie, żywego, wieczny Boże, zdroja,~Upracowana pragnie dusza 5151 104 | w skale ukazujesz drogę zdrojom nowym,~Które posiłek niosą 5152 49 | leżą nieprzebrane w domu!~ ~Zdrojów zakrytej mądrości dobędę~ 5153 84 | Suchym padołem idąc będę mieć zdrojowej~Dostatek wody i wody dżdżowej.~ 5154 45 | i władać będą światem.~ ~Zdrów bądź, o królu, ciebie ja 5155 141 | tam więc wspomnieli,~Jako zdrowe słowa ode mnie słyszeli.~ ~ 5156 20 | twej gotuje.~ ~Wrychle cię zdrowego (da Pan Bóg!) ujźrzemy~I 5157 1 | siadają,~Co się z nauki zdrowej radzi naśmiewają;~ ~Ale 5158 121 | stróż izraelski ani się zdrzymie.~ ~Pan ustawicznie będzie 5159 83 | niech się kręcą swemi;~Jako źdźbło, któremu wiatr nie da paść 5160 48 | lud zbierali.~ ~Ujźrzeli, zdziwili się i zaraz zwątpili,~Barziej 5161 83 | nie potrzebowały.~Gdzie Zeb i Oreb poległ, gdzie zacni 5162 58 | Panie,~Aż w nich żadnego zęba nie zostanie;~Ty sam łakome 5163 83 | poległ, gdzie zacni hetmani~Zebea i Salmana są zamordowani.~ 5164 68 | zuchwali~Ziemię plugawą zębem śmiertelnym kąsali.~"Wrócę 5165 140 | ustawnie szykują,~Ostrością zębów podobni wężowi,~Jadem bystremu 5166 37 | było trzeba~Potomstwu jego żebrać kiedy chleba.~ ~Każdy dzień 5167 40 | Pańską moc wyznawali!~Jaciem żebrak ubogi, prawie cień człowieczy,~ 5168 109 | zgoła ludzkości~Upadłego żebraka przenaszladując~I śmierć 5169 78 | nadzieje, głupi, pokładali.~I zebrał płodne chmury, i otworzył 5170 3 | się ich przeciw mnie siła zebrało!~A tym serca nawięcej dodają 5171 106 | Ty więc AMEN zatem mów', zebrany gminie!~ ~ 5172 18 | ogromne burze zgromadził.~Ale zebranych ciemności ćmę zapalały~Łyskawice; 5173 106 | radzić,~Chciej nas, błędne, zebrawszy pospołu zgromadzić,~Abychmy 5174 50 | cię stąd karał ani winił,~Żebyś mi ofiar umownych nie czynił;~ 5175 4 | prośbie mojej.~ ~Radzę tedy, żebyście przed oczyma mieli~Pańską 5176 105 | Aby starosty jego, gdy zechce, sadzał~Do więzienia, a 5177 103 | samże świadomy~I pomni, żechmy ziemia i cień znikomy.~ ~ 5178 107 | Stanął wiatr, morze spadło, żeglarze ożyli,~Nawę do portu zdrową 5179 107 | przepaści ślepe spuszczają.~ ~Żeglarzom twarzy bladną, serce zjął 5180 107 | przeważnym drewnie po morzu żeglują~A swe potrzeby pławem sprawują,~ 5181 114 | dostawszy swobody~Bystre Nilowe żegnali wody,~Wielka tam na nich 5182 23 | wiekuisty Pasterz mię pasie,~Nie zejdzie mi nic na żadnym wczasie;~ 5183 80 | Twojej świętej drogi nie zejdziemy;~Ty nas będziesz żywił, 5184 77 | krąg łyskawice,~A strach zejmował wszystki ziemskie granice.~ ~ 5185 88 | Twoje mię ciężkie strachy zejmują.~Twój mię gniew, zapalczywość 5186 68 | okowy~Ciężkie z więźniów zejmuje, ale wiarołomnym~Pola pustoszy 5187 105 | na nogi ciężkie włożono~I żelazem niezłomnym grzbiet obciążono."~ 5188 2 | gdzie słońce padnie.~ ~Laskę żelazną będziesz miał nad nimi,~ 5189 107 | opowiadają,~Który wrota żelazne i nieprzekowane~Wyłamał 5190 18 | władać, nieprzełomiony~Łuk żelazny pod moimi skoczył ramiony.~ 5191 147 | syjońskiej skały,~Który w żelezie szczerym bramy twe kowal~ 5192 44 | Rozprószyłeś nas między pogaństwo zelżone,~Zaprzedałeś nas, lud swój, 5193 25 | nie odnoszę.~ ~Nikt nie zelżony, ktokolwiek w potrzebie~ 5194 89 | nieprzyjaciele naszy nas zelżyli~Ani pomazańcowi Twemu przepuścili.~ 5195 35 | Dobrą myśl czynią!~ ~Bodaj zelżywość i wieczną odnieśli~Hańbę 5196 89 | podnieść nie może, pełen zelżywości.~Będzie wżdam koniec kiedy 5197 107 | utrapieni,~To ustawiczną pracą zemdleni;~ ~Ci do Pana wołali, a 5198 129 | Ta ręki nie napełniła~Żeńcowi ochotnemu~Ani łona obciążyła~ 5199 27 | ścieżki Twoje,~Z których by zepchnąć mej nogi~Nie mógł nieprzyjaciel 5200 89 | Wywróciłeś przymierze, zepchnąłeś koronę~Z głowy jego, odjąłeś 5201 89 | przeciwniki jego do gruntu zepsować.~Prawda i litość moja z 5202 80 | zwierz łakomy do czysta zepsował.~ ~Porusz się, o możny Panie, 5203 105 | Pan swe posłańce~Za czasem zesłał miedzy harde pohańce.~Którzy 5204 57 | prośby,~Ty z nieba pomoc mnie ześlesz, a groźby~Złych ludzi w 5205 44 | Twą niełaską się zstało, żeśmy tył podali~I niewiernym 5206 79 | kraj właściwy:~Kościół Twój zesromocili,~Miasto z gruntu wywrócili.~ ~ 5207 51 | śnieżnej jasności nabędę;~Zeszli mi poselstwo wesołe, a kości~ 5208 71 | porzuca j że mię więc w moim zeszłym wieku~Ani opuszczaj, gdy 5209 44 | Nieprzyjaciele nasze przy Tobie zetrzemy,~A w imię święte Twoje harde 5210 92 | Tępy do śmierci tego nie zgadnie.~Źli zakwitnąwszy, jako 5211 118 | Obsiedli mię, by pszczoły, zgaśli, by surowy~Zapalony krzak 5212 138 | przywrócił siły,~Które prawie zgasły były.~Ciebie, jako szerokie 5213 16 | czuję;~Czuję ją we dnie; zgasną li też zarze,~Duch mię mój 5214 92 | zioła,~Uwiędną prędko i zginą zgoła.~ ~Ty wszytki wieki 5215 112 | słynie~I chwała nigdy nie zginie.~ ~Na to patrząc zły boleje,~ 5216 30 | korzyść, mocny Boże,~Mego zginienia być może?~ ~Żalić proch 5217 55 | miasto ich w rządzie na poły zginione,~Miasto na zbytki zgodne, 5218 41 | nieprzyjacielską, dawnom ja zginiony:~"Będzież - mówią - ten 5219 25 | grzechy moje~Nieprzeliczone zgładź prze imię swoje!~ ~Jest 5220 101 | wszytki grzeszne z świata zgładzę,~A miasto Pańskie tak umiotę,~ 5221 7 | Szuka mej dusze, aby ją mógł zgładzić;~Z jego paszczeki jeśli 5222 83 | ubogi.~"Pódźmy - prawi - zgładźmy ten naród nienadany,~Niech 5223 105 | nocy po wszytkim państwie zgładzony.~Dopiero cudzym złotem ubogaceni~ 5224 47 | Kleszczmy rękoma wszyscy zgodliwie,~Wszyscy śpiewajmy Panu 5225 55 | zginione,~Miasto na zbytki zgodne, w myślach roztargnione.~ ~ 5226 21 | Twe wszytki przeciwniki zgoni.~Jako w ognistym piecu płomienie 5227 55 | niecnotliwe swoją pomstą zgonisz.~Próżno się tam spodziewać 5228 21 | Twoim gniewie nieznośnym zgorają.~ ~I z korzeniem je wyrwiesz; 5229 119 | miłośnikom praw Twych, a zgorszenie~Żadne; patrzę na Twój ratunk 5230 125 | Nie była jako na koniec zgorszona.~ ~Dobrym daj dobrze, sprawiedliwy 5231 147 | twym dóbr hojność wielką zgotował;~Który pokojem usłał Twoje 5232 147 | cytarach grajcie.~Który burze zgromadza, ziemię dżdżem chłodzi,~ 5233 106 | błędne, zebrawszy pospołu zgromadzić,~Abychmy Twe chwalebne imię 5234 18 | Chmury wkoło i ogromne burze zgromadził.~Ale zebranych ciemności 5235 109 | jego pamięta~I co kiedy zgrzeszyła matka przeklęta,~Niechaj 5236 106 | złe dzieci, wszyscyśmy zgrzeszyli,~Wszyscyśmy przeciw Tobie 5237 37 | źle myśli dobremu,~Zębami zgrzyta sprośnie przeciw jemu,~A 5238 34 | zajźrzy cnocie,~Wszytko zgubi i sam zniszczeje w kłopocie;~ 5239 106 | poruszony~Chciał je koniecznie zgubić, by był z drugiej strony~ 5240 13 | go zstarł i przywiódł do zguby."~ ~Upad mój wielka rozkosz 5241 145 | założone,~Że go nigdy nie zgwałcą wieki nieskończone,~Ty, 5242 89 | omylne nigdy słowa moje.~Nie zgwałcę ja przymierza swego; glos, 5243 119 | krzywdę swoje: Twój zakon zgwałcony,~Który u mnie droższy pereł 5244 107 | też nieszczęściem takowym zhołdował,~Że nie był żaden, kto by 5245 41 | go nieprzyjaciel jego nie zhołduje,~A jeśli kiedy w zdrowiu 5246 72 | błogosławili.~ ~Z garści ziarn taki urodzaj wstanie,~Że 5247 119 | opatruje.~Tego pragnąc usta zieją; wejźrzy miłosiernym~Okiem 5248 92 | Zawżdy kwitnący, zawżdy zielony~I czerstwy będzie, i rodny 5249 104 | płacy mieszkają a w krzakach zielonych~Nie przestają powtarzać 5250 72 | Trawy więc bywa obfitość ziemnej.~ ~Imię na wieki jego nie 5251 65 | błogosławisz nieprzeliczonemu~Płodu ziemskiemu.~ ~Rok wszytkorodny wieniec 5252 50 | który wszytkim rozkazuje~Ziemskim tyranom, mówić się gotuje;~ 5253 74 | Tyś lato swym dowcipem i zimę naprawił.~ ~Pomni swe urąganie, 5254 98 | złych spraw na złośliwym.~ ~Ziścił się w słowie zacnemu~Domowi 5255 107 | Żeglarzom twarzy bladną, serce zjął strach srogi,~Odjął i ręce, 5256 27 | Owszem, ogarnąć mię raczył.~ ~Zjaw mi, Panie, drogi swoje,~ 5257 119 | ust mych będziesz, gdy mi zjawisz prawa swoje,~Chwalon będziesz, 5258 63 | swe stulą nagłym strachem zjęci.~ ~ 5259 106 | sobie i potomstwu swemu~Zjednał cześć niepodległą wiekowi 5260 113 | ławie;~Ten mać niepłodną i zjętą troskami~Lubymi cieszy za 5261 17 | Taki więc bystrym lew zjęty jadem~Cieką po puszczy zwierzęcym 5262 106 | wielkie zamieszanie~Uczynili, złamali Pańskie rozkazanie.~A Pan 5263 41 | podawał mię ludziom; o mym złem szeptali,~Na moje śmierć 5264 119 | miłuję, tak się brzydzę złemi;~Tyś nadzieja, Tyś jest 5265 50 | już kładł podobnym sobie;~Zleś mię rozumiał; obliczę-ć 5266 50 | mnożone~Mam jako palce swoje zliczone.~ ~Będę li głodzien, nie 5267 22 | Wszytki me kości przez skórę zliczyli.~ ~Myśl nacieszywszy pasą 5268 52 | Otóż - rzeką - on, co w złocie~I co ufał w swej niecnocie,~ 5269 33 | Dzięki Mu czyńcie harfie złoconej!~Przynieście Mu nową pieśń, 5270 101 | Niepobożnego nienawidzę,~Złoczyńcą, jako żyw, się brzydzę;~ 5271 50 | U ciebie rady szukać złodziejowi,~Z tobą się znaszać cudzołożnikowi;~ 5272 109 | on zewsząd obłożon jest złorzeczeniem;~A to też jako woda w jego 5273 35 | myśli.~ ~Uprzejmość moje złością mi oddali,~Miasto ratunku 5274 94 | wszeteczne sprawy,~Waszym złościam jako być może łaskawy?~Kto 5275 98 | Mszcząc się złych spraw na złośliwym.~ ~Ziścił się w słowie zacnemu~ 5276 136 | będzie trwało.~Miesiąc i złote gwiazdy, aby noc rządziły,~ 5277 106 | polepszyli i owszem ulali~Złotego cielca sobie, przed którym 5278 69 | Przed Nim nie będzie wół złotorogi.~Na mię patrząc, ubodzy 5279 33 | niebo zawieszone~I wzorem złotych gwiazd ozdobione.~Ten morze 5280 19 | zawiesić nieustanowiony,~Złotymi zewsząd gwiazdami natkniony?~ ~ 5281 49 | przypowieści i sam ucho złożę,~A gadkę swoje przy lutni 5282 141 | Prośba za kadzidło, rąk złożenie, Panie,~Niech Ci za wieczorną 5283 96 | A On z ziemie strachy złoży,~Że sobą więcej nie trwoży;~ 5284 107 | i strach śmierci srogiej~Złożył z troskliwej dusze ubogiej.~ ~ 5285 42 | Jedna za drugą nurty swe złożyły;~Wszytki Twe duchy i wszytki 5286 49 | Jednako z dusze śmierć obudwu złupi,~A ich osiadłość i wielkie 5287 110 | prawym,~Aż twe nieprzyjacioły złupione ze zbroje~Jako inszy podnóżek 5288 139 | nieprzyjaźń powiodę z niemi.~ ~Zmacaj serca, wytrząśni wszytki 5289 17 | prawdę swoim wyrokiem!~ ~Zmacałeś serca i myśli skrytej,~Zszedłeś 5290 64 | dowiedli.~ ~Serc ludzkich zmacali,~Myśli wyszperali,~Lecz 5291 22 | skorupa spalona.~Na poły zmartwiał język upragniony;~Grób swój 5292 31 | jawnie sromocą, drudzy się zmawiają,~Którym kształtem o zdrowie 5293 106 | krwią napoili, sami się zmazali,~Wszetecznicom w sprawach 5294 19 | wiedzieć może?~Z tajemnej zmazy oczyść mię, mój Boże!~Pozbaw' 5295 106 | wielkiej swej dobrotliwości.~I zmiękczył ludzkie serca, że ich litowali~ 5296 148 | wieczności wszytko sprawił;~Nie zmieni się, co ustawił.~ ~I wy 5297 119 | prawa.~Starłeś wszytki swe zmienniki, bo sprośna ich sprawa;~ 5298 66 | Nad wszytkimi trzyma oczy,~Zmiennikom uciera rogi:~Nie rozumiej, 5299 119 | rozkosz moja, ku temu celowi~Zmierzać będę, póki wieku zstawa 5300 58 | siąkną jako woda, niech zmierzają,~A strzały z cięciw ułomne 5301 5 | ma tuszyć sobie,~Aby miał zmieszkać przy Tobie;~Niesprawiedliwy 5302 91 | ugodził nogą.~ ~Będziesz po żmijach bezpiecznie gniewliwych~ 5303 58 | ostrym jadem podobni do żmije,~Która zamknione uszy w 5304 9 | nasz Obrońca,~Nie daj się zmocnić złemu;~Twój sąd niech będzie 5305 88 | mię w przepaści ciemnej.~Zmocniły się nade mną Twe zapalczywości,~ 5306 38 | nieuchroniona~Ręka nade mną Twoja zmocniona.~ ~Zdrowia nie masz w mym 5307 75 | jej słupy zwątlone~Będą zmocnione."~ ~Kajcie się grzechów - 5308 42 | szczwana~Strumienia szuka łani zmordowana,~Tak, mocny Boże, moja dusza 5309 85 | Ty nas ożywić masz nędzą zmorzone,~Ty uweselić w smutku położone;~ 5310 132 | swym łożu lec, ani oczu zmrużyć,~Ani pożądnych darów snu 5311 2 | poruszy potym gniewu swego,~Zmyli im szyki; na koniec objawi,~ 5312 18 | mnie twarz chętliwą sobie zmyślają,~Nasłabieli i zamkom już 5313 38 | radę~I mówił, co chciał, i zmyślał zdradę.~ ~A ja, jako kto 5314 78 | sobie twarzy smutne i mowę zmyślali~Nabożną, ale serca nic nie 5315 78 | przedsię nie byli~Wdzięczni tak znacznej łaski; przedsię odstąpili~ 5316 2 | Książęta możne i królowie znaczni~Schodzą się w radę, chciwi 5317 114 | na nich łaska Pańska się znaczyła~I niepodobna ku wierze siła.~ ~ 5318 143 | mieszkać muszę~Światła nie znając, rowien umarłemu,~Pod niewidomą 5319 88 | Odstrychnąleś ode mnie krewne i znajome,~Wszytkich okryły ćmy niewidome.~ ~ 5320 78 | co naprzedniejszy, ludzie znakomici~We wszytkim Izraelu nagle 5321 112 | dawa obficie,~A też sława znakomicie~Jego uczynności słynie~I 5322 48 | Którego Bóg sam stróżem znakomitym.~ ~Ciebie my w swych uciskach, 5323 38 | Powinowaci zgoła wszyscy mię nie znali,~A zły człowiek tym czasem 5324 68 | Góra niedostąpiona, góra znamienita,~Co się próżno wspinacie, 5325 119 | strzeże, że mną niech się znasza;~Myśl posłuszna Twych praw 5326 50 | złodziejowi,~Z tobą się znaszać cudzołożnikowi;~Bluźnierstwo 5327 107 | Pożytki biorą, żywność znaszają,~Pan zdarzył, że i sami 5328 106 | dawnej chęci,~Którą ludzie znawali w oczu Twoich wzięci.~Nawiedź 5329 38 | Skurczyłem się, nieborak, znędzniałem okrutnie,~Cały dzień chodzę 5330 126 | brzegiem.~ ~Kto siał w płaczu, żnie w radości;~Nasza siew' była 5331 27 | kładli.~ ~Niech widzę wojska zniesione,~Niech widzę drzewa złożone;~ 5332 27 | wszytki zbroje,~Wszytki znieśli rady swoje,~Sami źli ludzie 5333 73 | niemi,~I pan, i państwo znikną w ocemgnieniu,~Prosto jako 5334 49 | Płocha cześć ludzka i chluba znikoma,~Abowiem skoro przyjdzie 5335 103 | pomni, żechmy ziemia i cień znikomy.~ ~Trawie podobien człowiek, 5336 4 | będziecie targali?~Długoż rzeczy znikomych naśladować chcecie?~I leda 5337 17 | styli,~Że ledwie brzucha zniosą po chwili;~Usta wszeteczne, 5338 143 | Nieprzyjacielską okroć myśl okrutną;~Zniszcz je na ziemi w srogim gniewie 5339 129 | siekącej,~Ale przed czasem zniszczała~Ogniem gwiazdy gorącej.~ ~ 5340 7 | niewinności mojej!~Złego złość zniszczy, a człowiek cnotliwy~Jest 5341 119 | bo sprośna ich sprawa;~Zniszczyłeś przewrotne, skąd znam sprawiedliwość 5342 79 | ogień, przez miecz srogi~Zniszczyli Twój lud ubogi;~Miasta i 5343 28 | łaski swojej:~Przeto je zniszczysz, a za Twoją raną~Już nie 5344 148 | słowa gotowe.~ ~Góry i pola zniżone,~Drzewa płodne, drzewa płonę,~ 5345 34 | frasunków przychodzi,~Ale je zo wszytkich sam Pan wyswobodzi;~ 5346 69 | I owszem, mię źli ludzie żółcią nakarmili~I w upragnieniu 5347 78 | Używali do sytu; chęć przedsię zostaje,~A Pan wedla łakomstwa dostatku 5348 126 | postawił.~ ~I ci, Panie, co zostali,~Daj, aby tam nie mieszkali,~ 5349 109 | Sierotami niech jego dzieci zostaną,~A żona nieszczęśliwa wdową 5350 119 | przedsię Twych ustaw nie zostawam.~To mój dział, to rozkosz 5351 37 | wszytko spełna potomstwu zostawi.~ ~Przeto złość porzuć; 5352 17 | dając im dziatki,~Którym zostawią swe niedojadki.~ ~A ja, 5353 101 | Pańskie tak umiotę,~Że nie zostawię, jeno cnotę.~ ~ 5354 111 | tym swój wieczny testament zostawił.~ ~Pan imię niesie wielce 5355 131 | więc tak licha~Dziecina zostawiona do matki swej wzdycha.~ ~ 5356 50 | nie jest władna:~Czci nic zostawisz na bracie, niecnota,~Choć 5357 78 | przeprowadził,~Wodę i stąd, i zowąd jako wał usadził;~Przydał 5358 139 | piasek we wszytkich morzach zrachuję,~A myśląc o nich mniej wiem, 5359 59 | sprawiedliwości, ale je zraź swemi~Rękoma i po wszytkiej 5360 72 | A sprawiedliwość pagórki zrodzą;~Ten wesprze chudych, ten 5361 132 | kochanie;~Tu ja obfitość zrodzę wszelakiej żywności~I nakarmię 5362 87 | Przyznawać będą, że tu są zrodzeni.~Jako świat jest wielki,~ 5363 105 | taką żab sprośnych hojność zrodziła,~Że i królewska pościel 5364 98 | morze słone~I dusze w morzu zrodzone;~Niech się krąg ziemski 5365 136 | niezliczonym,~Bo litość Jego zrówna z wiekiem nieskończonym;~ 5366 71 | sięga; któż kiedy z Tobą zrównać może?~Tyś mię był prawie 5367 9 | być pany,~Jutro z chudym zrównają!~ ~ 5368 108 | A prawda głowę z obłoki zrównała.~ ~O latom niepodległy i 5369 17 | przeciwiają!~ ~A mnie racz jako źrzenice bronić~I cieniem swoich 5370 144 | nasze niech kwitną tak, jako źrzetelne,~Rzezane świecą słupy kościelne.~ ~ 5371 68 | Zbawiciela,~Którzy płyniecie z źrzódeł cnego Izraela.~Tu wódz Benijaminów, 5372 141 | z ostrej skały na szyję zrzuceni~Świata dokonali, a tam więc 5373 2 | wybranego,~Mówiąc: "Co czyniem? Zrzućmy z karku swego~Ich ciężkie 5374 81 | zbierali,~Miód z opoki twardej zsali." ~ ~ 5375 74 | stworzone.~Tyś morze z ziemią zspoił i mocnie ustawił,~Tyś lato 5376 13 | Aby miał rzec: "Jam go zstarł i przywiódł do zguby."~ ~ 5377 18 | a Pan ich nie żałował.~Zstarłem je, jako proch wiatry trą 5378 17 | Zmacałeś serca i myśli skrytej,~Zszedłeś mię w nocy nieznakomitej;~ 5379 59 | moich,~Broń mię przeciw zuchwalcom i jawnogrzesznikom~Ani mię 5380 105 | bywali w Pańskiej obronie,~A zuchwałe tyrany Pan gromił o nie:~" 5381 101 | Kto pokątnie o ludziech żuje.~ ~Z hardym nie wytrwam 5382 120 | Mnie mił pokój, a oni w zwadzie się kochają,~A gdy zgodę 5383 138 | królowie będą swoim Bogiem zwali~I sprawy Twe wychwalali~ 5384 54 | utrapiony!~ ~Bo się na mię zwaśnili ludzie zazdrościwi,~By mię 5385 48 | Ujźrzeli, zdziwili się i zaraz zwątpili,~Barziej o biegu niż potce 5386 22 | opuścił w mój czas ostateczny?~Zwątpiony mój świat, żywot opłakany,~ 5387 139 | tworzył mojej rodzice.~ ~Ten związek tak misterny ciała naszego~ 5388 58 | jako ślimak narażony,~Niech zwiędną jako płód niedonoszony.~ ~ 5389 55 | swych tajemnic sobie się zwierzała~I do Pańskiego domu w miłości 5390 22 | będą padać;~Pańska jest zwierzchność: Ten ma światem władać.~ ~ 5391 22 | straszliwe,~Jako lew srogi zwierzę łupiąc żywe.~ ~Rozpłynąłem 5392 17 | zjęty jadem~Cieką po puszczy zwierzęcym śladem;~Takie więc szczenię 5393 147 | Który żywność wszelakim dawa zwierzętom~I biednym, co wołają k'Niemu, 5394 57 | ale lwy srogimi,~Miedzy źwierzęty mieszkam okrutnymi,~Których 5395 22 | srogim,~Obroń mię bystrym źwierzom jednorogim!~ ~A ja Twe imię 5396 17 | Swe miłosierdzie; Tobie zwierzone~Nadzieje nigdy nie omylają;~ 5397 128 | obraca,~Ale czego ziemi zwierzy,~Wszytko mu z lichwą odmierzy.~ ~ 5398 102 | wieczności.~ ~Wszytko to zwiotszeje, by .płaszcz pochodzony,~ 5399 49 | śmierć sroga za wszytkiego zwlecze,~A cześć obłudna za duszą 5400 9 | spustoszyłeś~Pola nieprzerodzone;~Zwojowałeś, wywróciłeś~Miasta pięknie 5401 76 | hetmani:~Oto zacni męże zwojowani~Zasnęli w sen twardy, nieockniony,~ 5402 20 | muszą, a my powstaniemy~I zwycięstwa znaki sławne podniesiemy.~ ~ 5403 45 | przed wszytkimi,~A ty go zwycięż posługami swymi!~ ~Tobie 5404 136 | Bo łaski Jego żadne nie zwyciężą siły;~Który Egipt pokarał 5405 19 | wszytkimi bieży,~Gdzie dar zwycięzcy obiecany leży.~ ~Od wschodnich 5406 40 | Wywiódł mię mocą swojej zwyciężnej prawice~Z błot nieprzebytych 5407 81 | nowie;~Dzień to święty, zwyczaj to umowny~I porządek Pański 5408 49 | błędów naszladować~Ojcowskich zwykły, więc też w brzydkiej ziemi~ 5409 68 | moc wyznawajmy; Temu, co ży wiemy~I cokolwiekesmy są, 5410 119 | Pełen świat Twej łaski, życz mi prawdy Twej uznania.~ ~ 5411 45 | zacna królewno, a moje~Życzliwe słowa włóż pod serce swoje.~ ~ 5412 60 | Nawróć się do nas teskliwych życzliwszy!~Ruszyłeś z gruntu ziemie, 5413 92 | A Ty moc moje z swojej życzności~Wyniesiesz jako róg jednorożcowy.~ 5414 37 | przecie mu zstaje;~Kto dobrym życzy, i sam szczęśliw będzie,~ 5415 90 | Raczże nam z łaski swej życzyć,~Bychmy tym sposobem liczyć~ 5416 37 | Czego ty kolwiek będziesz życzył sobie;~Porucz Mu żywot i 5417 114 | Aegypto~ ~Na ten czas, gdy Żydowie dostawszy swobody~Bystre 5418 97 | wieści dni zażywie.~ ~Miast żydowskich osady~Będą serdecznie rady~ 5419 76 | Deus~ ~Znaczny jest Bóg w żydowskiej krainie,~W Izraelu Jego 5420 87 | między wszytkimi~Miasty żydowskimi~Piękne syjońskie umiłował 5421 64 | się chlubili~I w radości żyli. ~ ~ 5422 32 | swego z ciebie nie chcę zymać.~ ~Nie bądźże tedy tym, 5423 121 | twego żaden sen nigdy nie zymie,~Nie śpi stróż izraelski 5424 119 | wiedź, niech nie dbam o zysk niecnotliwy.~Odwróć wzrok 5425 36 | bożą i ludzką nienawiść zyskuje.~ ~Jego słowa szczera złość, 5426 119 | nogami mymi;~Rzekłem - co zyszczę - rządzić się ustawami Twymi.~ 5427 52 | ziemi~Nie ścierpi między żywemi,~Ale cię i z domem twoim~ 5428 142 | na ziemi~Dział mój między żywiącemi.~ ~Przyjmi w uszy mój płacz 5429 100 | złotą!~ ~On sam jest Bóg; co żywiem, co tchniemy,~On sprawuje 5430 115 | Ale my, którzy na świecie żywiemy,~Wiecznymi czasy sławić 5431 65 | wszytko stworzenie~Ma swe żywienie.~ ~Ty nocną rossę na suche 5432 39 | przydzie świat zostawić.~ ~Ty żywiesz czas nieprzeżyty,~A mój 5433 69 | litości!~Wymaż je z ksiąg żywotnych; niechaj zły nie będzie~ 5434 85 | błogosławić, a ta~Przyniesie żyzne i obfite lata;~A sprawiedliwość,