- CZESC WTÓRA
- PSALM 53 Dixit insipiens in corde suo: non est Deus
Previous - Next
Click here to hide the links to concordance
Głupi mówi
w sercu swoim:
"Nie masz
Boga, przecz się boim?"
W tymże
cnota zgasła błędzie,
A nierządu
pełno wszędzie.
Pan z
niebieskich wysokości
Pojźrzał
na ziemskie niskości:
Był li by
gdzie rozum cały
Albo kto na Boga dbały.
Nie mógł ujźrzeć i jednego,
Tak się wszyscy jęli złego;
Wszyscy Boga zapomnieli,
Dosyć by się sprzysiąc mieli.
Tedy się już nie uznają,
Którzy w złościach rozkosz
mają,
Którzy brzuchy swe niezmierne
Tuczą jedząc ludzi wierne?
Nigdy nie wzywali Boga,
Przeto przyjdzie na nie trwoga:
Choć nie będzie nic strasznego,
Będą się bać cienia
swego.
Pan niebieskich
wysokości
Zetrze ich przeklęte
kości;
Będą
wstydem ogarnieni,
Bo u Pana
są wzgardzeni.
Gdzież to
ta pożądna zorza
Wyniknęła
rychło z morza,
Gdy też nas
z ciężkiej niewoli
Pan nasz i Bóg nasz wyzwoli!
Previous - Next
Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL