| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Jan Kochanowski Psalterz Dawidów IntraText CT - Text |
Daj swe baczenie, Boże, królowi,
Daj sprawiedliwość królewicowi,
Aby w porządku Twój lud sprawował,
Jednako z pany chude szacował.
Góry (da Pan Bóg) pokój rozpłodzą,
A sprawiedliwość pagórki zrodzą;
Ten wesprze chudych, ten sirot będzie
Bronił, a wytknie potwarcę wszędzie.
Między narody straszne wszytkiemi
Tak długo, póki straż czujna świata,
Miesiąc i słońce poniosą lata.
Spadnie jako deszcz nieprzepłacony
Spadnie perłowej podobien rosie
Zakwitnie cnota, pokój się zrodzi,
Któremu żaden bój nie przeszkodzi,
Aby nie miał trwać, póki krąg wdzięczny
I róść, i niknąć będzie miesięczny.
Morze z tej strony, morze i z drugiej
Strzec będzie jego granice długiej;
Będzie panował do kraju świata.
Królowie, którzy morzem władają
I wyspom morskim prawa dawają,
Ocean zawarł, wszytki na ziemi
I rozkazanie każde przyjmować.
Zdejmie z nich lichwę, zamierzy srogą
Pomstę, kto by kre\v przelał ich drogą.
Będą zań wszyscy Boga prosili,
Z garści ziarn taki urodzaj wstanie,
Że jaki z cedrów szum na Libanie,
Taki chrzęst kłosów po górach wszędzie
I po nizinach obfitych będzie.
Po wsiach, po mieściech kwitnącej młodzi
Taki dostatek jego wiek zrodzi,
Jaka na przyściu wiosny przyjemnej
Trawy więc bywa obfitość ziemnej.
Imię na wieki jego nie zgaśnie,
Dokąd słoneczny gore krąg jaśnie;
Ten król na wszytek świat szczęście wniesi
I sam od świata chwałę odniesie.
Bądź pochwalony, Boże prawdziwy,
Który na świecie sam czynisz dziwy;
Imię Twe święte niechaj brzmi wszędzie,
Niechaj Twej chwały świat pełen będzie!