- CZESC CZWARTA
- PSALM 101 Misericordiam et iudicium cantatabo
Previous - Next
Click here to hide the links to concordance
Ciebie, o Boże niezmierzony,
Brzmieć będą moje
wdzięczne strony,
Ciebie, dobrego nad dobrymi,
A surowego nad grzesznymi.
Do tegom
zawsze był chętliwy,
Jakoby
żywot wieść uczciwy;
Zdarz
tylko, Panie, słudze swemu
A chciej dopomóc ku dobremu!
Serce niewinne chcę zachować
I wszelkich się spraw złych
warować.
Przewrotni łaski mej nie mają,
Próżno się na mię
oglądają.
Niepobożnego nienawidzę,
Złoczyńcą, jako żyw,
się brzydzę;
Nieprzyjacielem mię poczuje,
Kto pokątnie o ludziech żuje.
Z hardym nie
wytrwam ani z tymi,
Którzy
brakują podlejszymi.
Cnotliwy pray
mym boku śledzie,
Niewinny, ten
mnie służyć będzie.
Miejsca w mym
domu nie zagrzeje,
Kto fałszem
robi; tej nadzieje
Kłamca
niech będzie, że z mej strony
Nie ma być
nigdy poważony.
Koniecznie na to się usadzę,
Że wszytki grzeszne z świata
zgładzę,
A miasto Pańskie tak umiotę,
Że nie zostawię, jeno cnotę.
Previous - Next
Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL