- CZESC PIERWSZA
- PSALM 30 Exaltabo Te, Domino, quoniam suscepisti me
Previous - Next
Click here to hide the links to concordance
Będę Cię wielbił, mój
Panie,
Póki mię na świecie zstanie,
Boś mię w przygodzie ratował
I śmiechów ludzkich uchował.
Panie, wołałem ku Tobie,
A Tyś mię wsparł w mej
chorobie;
Dodałeś mi swej pomocy,
Żem nie ujźrzał wiecznej nocy.
Zborze Pański, śpiewaj swemu
Obrońcy napewniejszemu;
Uczyń cześć powinna z
chęci
Jego naświętszej pamięci!
Gniew Jego nie trwalszy piany,
A łaski wiek nieprzetrwany:
Kogo wieczór zafrasuje,
Tego rano umiłuje.
Mnie po prawdzie szczęście było
Tak dalece już zbłaźniło,
Żem śmiał rzec: w tej klubie
stoję,
Ze się
odmiany nie boję.
Panie, Twoja
łaska była
Mnie tak mocno
utwierdziła;
Ale skoroś
twarz odwrócił,
Wnet-eś
moje hardość skrócił.
Cóżem ja
miał począć sobie,
Jedno głos
podnieść ku Tobie?
Co za
korzyść, mocny Boże,
Mego zginienia
być może?
Żalić
proch cześć będzie dawał
Albo Twą
dobroć wyznawał?
O Panie, racz
się smiłować
A mnie smutnego
ratować!
Użyłeś
zwykłej litości,
Obróciłeś
płacz w radości;
Zdjąłeś
ze mnie wór żałobny,
A włożyłeś
płaszcz ozdobny.
Przeto Cię
wesoła wszędzie
Lutnia moja
wielbić będzie;
Twoja
chwała, wieczny Panie,
W uściech
moich nie ustanie!
Previous - Next
Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL