| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] siadl 2 sial 1 siarczyste 1 sie 190 siebie 4 siedli 1 siedlisko 2 | Frequency [« »] ----- 209 w 190 i 190 sie 110 z 96 na 92 nie | Ignacy Krasicki Monachomachia IntraText - Concordances sie |
Piesn
1 1 | Nie wszystko złoto, co się świeci z góry,~Ani ten śmiały, 2 1 | góry,~Ani ten śmiały, co się zwierzchnie sroży;~Zewnętrzna 3 1 | bywał sługa boży.~Wkrada się zjadłoś i w kąty spokojne;~ 4 1 | mnichowską... Nie śmiejcie się, proszę,~Godna litości ułomność 5 1 | ułomność człowiecza.~Śmiejcie się wreszcie, mimo wasze śmiéchy~ 6 1 | swoich utuczało.~Zbiegał się wierny lud; a w okolicy~ 7 1 | owe sławne wojny,~Którym się niegdyś świat zdumiały dziwił.~ 8 1 | spokojny,~Już Karmelowi nicht się nie przeciwił;~Już kaznodziejskie 9 1 | samym tylko nieszczęściem się pasie,~Jędza niezgody, co 10 1 | Jęknęła z złości i zatrzymała się.~Widząc fortunny los spokojnych 11 1 | przebijają gmachy rozłożyste,~Już się w zakąty najciaśniejsze 12 1 | bywały wieczyste,~Wszczyna się rozruch i odgłos zajadły.~ 13 1 | Żądze rozjuszone,~Budzą się mnichy, letargiem uśpione.~ ~ 14 1 | rozruchu,~Ojciec Hilary obudzić się raczył.~Wtenczas ksiądz 15 1 | ksiądz przeor, porwawszy się z puchu,~Pierwszy raz w 16 1 | swym ojców uraczył~I co się rzadko w zgromadzeniu zdarza,~ 17 1 | Bracia najmilsi! Ach, cóż się to dzieje?~Cóż to za rozruch 18 1 | Czy do piwnicy wkradli się złodzieje?~Czy wyschły kufle, 19 1 | wrócić pożądany..."~Wtem się zakrztusił, jęknął, łzami 20 1 | kubek wódki nalał.~ ~Już się dobywał na perorę nową~Doktor, 21 1 | urzędzie chwalebny:~"Racz się posilić, ojcze przewielebny!"~ ~ 22 1 | przedziwnej wymowy,~Któż ci się oprzeć, któż sprzeciwić 23 1 | gronie miłych dzieci~Raczył się napić raz drugi i trzeci.~ ~ 24 1 | pierwszym świtaniu rumienią się zorze,~Uwiędłe ziółka wdzięczna 25 1 | przyjemnej porze,~Wyiskrzyły się przewielebne oczy~Po słodko-dzielnym 26 1 | Odkrząknął żwawo, niby się uśmiéchnął,~Przymrużył oczy, 27 1 | Przymrużył oczy, nadął się i kichnął.~ ~Na takie hasło 28 1 | czerpnąwszy z Paktolu,~Tak się orzeźwił, iż zgnębił pogany.~ 29 1 | Siędzie, o szczęściu wątpić się nie godzi.~Czegoż się, mili 30 1 | wątpić się nie godzi.~Czegoż się, mili bracia, obawiacie?~ 31 1 | orzeźwił swym wzrokiem;~Cieszmy się pewnym Fortuny wyrokiem".~ ~ 32 1 | Ojciec Gaudenty z rzędu się wytoczył,~A znieść nie mogąc 33 1 | Wiem ja, ojcowie, na co się zanosi.~ ~Zazdrość od wieków 34 1 | Zazdrość od wieków na nas się oburza.~Zgnębić niewinnych 35 1 | pokątnych kryjówek wynurza,~Chce się sadowić na naszych ruinach.~ 36 1 | ruinach.~Od gór Karmelu niebo się zachmurza.~Równa zajadłość 37 1 | zgrzybiałej siwiźnie:~Rzadko się płochość z ust starych wyśliźnie.~ ~ 38 1 | wiem, co są zakony.~Wkrada się zazdrość, wkrada niechęć 39 1 | były, insze środki.~Lepiej się działo, byliśmy weseli;~ 40 1 | wyzwać na dysputę~Tych, co się nad nas gwałtownie wynoszą.~ 41 1 | Rzekł; i natychmiast doktor się obudził,~Przeor odecknął, 42 1 | przetarł oczy;~Makary, co się słuchaniem utrudził,~Wymknął 43 1 | słuchaniem utrudził,~Wymknął się cicho i ku celi toczy.~Ojciec 44 1 | Ojciec Ildefons, co równie się znudził,~Bryknął jak rześki 45 2 | wrzaskliwe grzegotki~Już się krzątali bracia po klasztorze,~ 46 2 | przygodzie znaczy;~Wtem się kościelne odezwały dzwony,~ 47 2 | Ten, skoro postrzegł, jak się wydawała~Twarz przyjaciela, 48 2 | izby nieostrożny,~Zaraz się w progu zjawiła zawada.~ 49 2 | przeciwne kazusy odegnać~Trzeba się z fortą kochaną pożegnać".~ ~ 50 2 | odwagą wspaniałą,~Śmiałym się zawżdy najlepiej udało".~ ~ 51 2 | najlepiej udało".~ ~Porwał się Rajmund; lecz jak groźne 52 2 | na poły zmartwiały,~Sili się wyniść, jęczy, płacze, wzdycha.~ 53 2 | Lecz darmo cieszy, darmo się uśmiécha;~Widząc na koniec 54 2 | od świętej Trójcy z nim się mieści,~Jan od świętego 55 2 | od świętej Klary:~Zeszło się ojców więcej niż trzydzieści.~ 56 2 | Kręcił szkaplerzem i za pas się trzymał;~Już ojciec Błażej 57 2 | zdatniejsze warsztatu.~Jeśli się książek nudzicie zabawą,~ 58 2 | zwierzchnie sądzi, pewnie się oszuka.~Nie złość, nie zemsta 59 2 | niewdzięcznej mozoły~Rozruch się wzmaga, mruczenie powstaje.~ 60 2 | uczone wyzwanie.~Stawim się w miejscu, które mianujecie;~ 61 2 | Podchlebstw nie chcemy, a gróźb się nie boim".~ ~Chciał już 62 2 | ukarać tę śmiałość,~Już się zamierzał, lecz go kompan 63 2 | zuchwałość,~Gdy postrzegł, że się coraz bardziej zżymał,~Żeby 64 2 | Wypchnął go za drzwi, a sam się zatrzymał.~Gniewliwych ojców 65 2 | pozdrowiwszy wdzięcznie,~Wymknął się z cicha, dopadł forty zręcznie.~ ~ 66 2 | wielbi stan spokojny:~Starzy się boją, a młodzi chcą wojny.~ ~ 67 3 | mądry po szkodzie,~Teraz się błędom poznanym przeciwi.~ 68 3 | Nie dość, ojcowie, najeść się i napić.~Trzeba tu jeszcze 69 3 | Kto wie? w dyspucie możem się poszkapić.~Ja radzę, żeby 70 3 | niezgodę zmazać,~Trzeba się wcześnie a dobrze pokwapić.~ 71 3 | szczęśliwej prostoty,~Trzeba się uczyć, upłynął wiek złoty!~ ~ 72 3 | złupił;~Bodajeś w życiu nigdy się nie upił!~ ~Trzeba się uczyć. 73 3 | nigdy się nie upił!~ ~Trzeba się uczyć. Wiem z dawnej powieści,~ 74 3 | tam pod strychem podobno się mieści~I dawno swego otworzenia 75 3 | poobdzierał wieka.~Kto wie, może się co znajdzie do rzeczy?~I 76 3 | wyznaczają posły.~Żaden się podjąć nie chce tej włóczęgi,~ 77 3 | przechodzących strachem,~Chwiejąc się z wiatry w słabych podwalinach.~ 78 3 | zgniłych krokwiach dostały się posły.~ ~Czegoż nie dopnie 79 3 | zatrzymały;~Więc żeby długo żaden się nie bawił,~Porwą za klamry: 80 3 | zamek spróchniały,~Widok się wdzięczny natychmiast objawił.~ 81 3 | goniec nieostrożny:~Porwał się ojciec i z nagła zakrztusił.~ 82 3 | żal skosztować, nie żal się i upić!~ ~Co tam znaleźli, 83 3 | na jego skinienia,~Jako się wszystkie zamknęły komnaty,~ 84 3 | wszystkie zamknęły komnaty,~Jako się postać klasztorna odmienia:~ 85 3 | strzały świat uciska,~Trzęsie się Atlas okropnym łoskotem,~ 86 3 | pod hartownym młotem~Grom się rozżarza i iskrami pryska,~ 87 3 | spokojny~Bracia pokoju biorą się do wojny.~ 88 4 | w twoich pismach błąkał się jak w lesie.~O ty, nad którym 89 4 | O ty, nad którym nieraz się świat zdumiał~I dotąd sławi, 90 4 | dotąd sławi, wielbi, dziwuje się!~O ty, coś głowy pozawracać 91 4 | latorośl urodził,~Nieraz się zakradł kąkol wpośród zboża.~ 92 4 | potomki nieprawego łoża.~Jeśli się śmiejesz patrząc na te fraszki,~ 93 4 | nowej igraszki.~ ~Schodzą się mędrce i bieli, i szarzy,~ 94 4 | Rumiana dzielność błyszczy się na twarzy,~Tuman mądrości 95 4 | zjadłe oczy żarzy.~Jeden się tylko zakon nie wynosi.~ 96 4 | burzą,~Sławą zagrzane łysiny się kurzą.~ ~Powstali wszyscy, 97 4 | fluktów~Korab mądrości chwieje się i wznosi,~A pełen szczepu 98 4 | vicesgerenta!~ ~Niechaj się Zoil od zazdrości puka,~ 99 4 | zazdrości puka,~Niechaj się Syrty i Charybdy kruszą,~ 100 4 | nowych źródeł szuka,~Niech się Olimpy i Parnasy wzruszą;~ 101 4 | Krolów,~A nie rozwodząc się w słowach uczenie~Ani cytując 102 4 | pierwszym spotkaniu.~Nim się zastawił, a w ujęciu zręczny,~ 103 4 | dwakroć rycerz zaczepiony,~Już się na trzeci bój wstępny zdobywał,~ 104 4 | Wtem krzyk ogromny wszczął się z drugiej strony.~Powszechnej 105 4 | strony.~Powszechnej bitwy gdy się nie spodziéwał,~Wspojźrzał 106 4 | Już i mecenas z krzesła się był ruszył.~Wtem natężywszy 107 4 | tak okrutnie wrzasło,~Że się dźwięk trąbów i kotłów zagłuszył.~ 108 4 | kotłów zagłuszył.~Wezdrgnął się doktor i zatrząsł gmach 109 4 | vicesgerentowej~Piękny Hijacynt, co się właśnie zżymał~I już zdobywał 110 4 | złością uwiedzione mnichy~Jęli się nagle do uczonej broni,~ 111 4 | Przecież niekiedy błyszczą się jaskrawie;~Choć w świętej 112 4 | akcenta pieszczone;~Krył się subtelny kunszt w skromnej 113 4 | Dezyderosa i matki d'Agreda;~Już się wytoczył dyskurs z miejskich 114 4 | Porzuca wszystko, bierze się do drogi.~Darmo dewotka 115 4 | butelkę przynosi.~ ~Trzykroć się ku drzwiom alkierza potoczył,~ 116 4 | ręka zatrzymała;~Wyrwał się wreszcie i przez próg przeskoczył,~ 117 4 | kaptura wtroczył)~I gdy się wzrusza okolica cała,~Przez 118 5 | niekiedy może być nauką,~Kiedy się z przywar, nie z osób natrząsa;~ 119 5 | a nie kąsa;~I krytyk zda się, kiedy nie z przynuką,~Bez 120 5 | żółci łaje, przystojnie się dąsa.~Szanujmy mądrych, 121 5 | przykładnych, chwalebnych,~Śmiejmy się z głupich, choć i przewielebnych.~ ~ 122 5 | w oddawaniu hojny,~Jak się zawinął i z boku, i z góry,~ 123 5 | kaptura nasadził na uszy.~Już się wymykał - wtem kuflem od 124 5 | Łukasz, raniony zwinął się w trzy kłęby,~Stracił Kleofasz 125 5 | afektów zarekrutowanych.~Nią się zakłada, pędzi poza szranki~ 126 5 | A gdy Gaudenty na niego się mierzył,~Zmokłym kropidłem 127 5 | uderzył.~Nie spodziewając się takowej wanny~Stanął Gaudenty, 128 5 | zmoczony i ranny.~ ~Otrząsł się wkrótce, a nabrawszy duchu,~ 129 5 | coś szedł w wojnę, po coś się źle złożył?~I ty, Pafnucy, 130 5 | I ty, Gerwazy, słusznieś się zatrwożył.~Nikt go nie wstrzyma 131 5 | Alpów niebotycznych~Mały się strumyk sącząc wydobędzie,~ 132 5 | sącząc wydobędzie,~Wzmaga się coraz w spadaniach rozlicznych,~ 133 5 | skałach okolicznych,~Staje się rzeką, a w gwałtownym pędzie~ 134 5 | gwałtownym pędzie~Pieni się, huczy i zżyma w bałwany,~ 135 5 | Prałat, gdy postrzegł, że się darmo wadzą,~Biorąc wzgłąbsz 136 5 | Przytomni zatem skłonili się nisko~I tę wieczystej załogę 137 5 | trąbił na dobranoc.~ ~Już się zbliżają ku miejscu strasznemu,~ 138 5 | miejscu strasznemu,~Gdzie się zwaśnione mnichy potykają.~ 139 6 | przykrej mowie,~Znalazł się krytyk, znajdzie się obrońca.~ 140 6 | Znalazł się krytyk, znajdzie się obrońca.~Po cóż się gniewać? 141 6 | znajdzie się obrońca.~Po cóż się gniewać? Wszak astronomowie~ 142 6 | widokiem ozdobnym,~Szklni się w nim kruszec srebrno-pozłacany~ 143 6 | Niesie posiłek; czeladź się gromadzi,~Porzuca brony, 144 6 | Kmotry śpiewają, skaczą, lud się mnoży;~Pleban wesoły uznaje 145 6 | Już kłos dojrzały ku ziemi się zgina,~Już wypróżnione są 146 6 | Skrzętne po domach kręcą się kucharki.~ ~Jesień plon 147 6 | wyborne jarzyny,~Cieszy się patrząc, że stodoły pełne;~ 148 6 | że stodoły pełne;~Śmieje się pleban, kontent z dziesięciny,~ 149 6 | dobrodzieja wita,~Kończy się kuflem pobożna wizyta.~ ~ 150 6 | stypy i anniwersarze.~ ~Pasą się oczy wspaniałym widokiem,~ 151 6 | wlał i stęknął;~Rozśmiał się w duchu prałat, doktor jęknął.~ ~ 152 6 | ciemnościach niech blask ukaże się,~Chwała przed wami przodkuje 153 6 | trzonkiem od lichtarza~Jeszcze się bronił. Doktor próżno zrzędził;~" 154 6 | twarze wywędził.~Jeszcze się reszta krzepi bez oręża,~ 155 6 | Stanął, upuścił broń, skłonił się nisko,~Skoro szacowny skarb 156 6 | wszyscy na te widowisko,~A gdy się puchar coraz zbliżać raczył,~ 157 6 | kafowi i szarzy,~Wszystko się łączy, wszystko się kojarzy.~ ~ 158 6 | Wszystko się łączy, wszystko się kojarzy.~ ~Za czyje zdrowie 159 6 | wiem; lecz gdybym znajdował się z nimi,~Piłbym za twoje, 160 6 | niech czytają twoi,~Niech się z nich każdy niewinnie rozśmieje.~ 161 6 | sobie nie przyswoi,~Nicht się nie zgorszy, mam pewną nadzieję.~ 162 6 | Prawdziwa cnota krytyk się nie boi,~Niechaj występek 163 Noty| swego syna Jowisza schronił się do Włoch do Janusa. Panował 164 Noty| żonę Menelausza. Spełniły się wyroki: Grecy za porwanie 165 Noty| porwanie onej wyprawili się na wojny i Troję zburzyli.~ 166 Noty| innych Chryzyppach można się doczytać w Morerym. Żaden 167 Noty| najwięcej Macedonom opierał się. Epocha czasów narodu baktryjańskiego 168 Noty| narodu baktryjańskiego kłaść się powinna jeszcze za Aleksandra 169 Noty| są jednym narodem. Można się domyślać, że albo ojciec 170 Noty| wiele czytał i pomieszały mu się w głowie wiadomości, albo 171 Noty| głowie wiadomości, albo że się usadził na to, jakby pokazać, 172 Noty| czytał w autorach. Można się domyślić, co to ma znaczyć.~ 173 Noty| przez Nestora rozumie się starzec zgrzybiały.~W strofie 174 Noty| przez pokorę, dla zaparcia się nawet nazwiska familii, 175 Noty| świecie, w zakonie może się przezwać Egidiuszem od s. 176 Noty| święto N. Panny Bolesnej, to się może przezwać np. Marek 177 Noty| filozofskie - rozumieją się przez to theses do dysputy.~ 178 Noty| miasteczka Macedonii; urodził się w lat 384 przed Chrystusem. 179 Noty| Wielkiemu. Aleksander uczył się pod nim lat ośm wymowy, 180 Noty| herezją od świątaszków, bojąc się podobnego losu jak Sokrates, 181 Noty| tam bezpieczeństwa, wolał się otruć niż kiedy popaść w 182 Noty| Arystotelesa nie dostały się nam całkowicie. Leżąc sto 183 Noty| senat rzymski: "Zdawało mi się - rzecze - jakbym patrzał 184 Noty| Gibelliny cesarzów. Zaczęła się ich emulacja około r. 1228 185 Noty| Homera; za Zoila bierze się każdy nicujący sławę cudzą. 186 Noty| baśni poetyckich doczytać się można w mitologii. Olimp - 187 Noty| skrzydła na barkach. Zjawiwszy się w kraju tebańskim, zagadywał 188 Noty| własnych popiołów odradzający się. Euryp - ciaśnim morska 189 Noty| tych, przez które oznaczają się w dialektyce rodzaje sylogizmów. ~ 190 Noty| szlubem czystości obowiązujące się), z wielką pilnością, aby