Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
honorem 3
hozy 1
hurmem 1
i 171
ich 4
ida 1
idzmy 1
Frequency    [«  »]
-----
-----
193 sie
171 i
113 nie
111 w
78 na
Ignacy Krasicki
Antymonachomachia

IntraText - Concordances

i

    Piesn
1 Plan| będzie na odpis. Doktor i z odpisaniem nie każe się 2 Plan| każe się spieszyć, póki się i inni w tej księdze wytknięci 3 Plan| pisma: jedni jako fraszką, i że wierszami, gardzą - drudzy 4 Plan| do dyskredytacji zakonów i zajątrzają umyślnie. Hipokryci 5 Plan| się cieszy z nowych kłótni i z tego, że jej Fanatyzm 6 Plan| pokryć miłością braterską i darować. Gaudenty - spałić 7 Plan| Gaudenty - spałić dzieło i autora. Wrzawa powszechna. 8 Plan| się ikazuje. Chwali zakony i upewnia, że im to nie szkodzi 9 Plan| upewnia, że im to nie szkodzi i szkodzić nie będzie, a jeśliby 10 1 | widok gromadnie,~Często i malarz w dziele zbyt ochoczy~ 11 1 | obraz chcąc wydać dokładnie,~I w kunszcie nieraz rzemieślnik 12 1 | się w kunszta, mieszasz i w nauki,~Słodycze żółcią 13 1 | Słodycze żółcią mieszasz i zaprawiasz,~Wkładasz obmierzłe 14 1 | zaszczycie pewnej nadziei i wiary,~W czułych zapędach 15 1 | dary~Miłość, rękojmia cnoty i załoga,~Słodziła prace dla 16 1 | Słodziła prace dla bliźnich i Boga.~ ~Te Jędza przerwać 17 1 | jabłko owe,~Co poróżniło i ludzie, i bogi,~Niesie płód 18 1 | Co poróżniło i ludzie, i bogi,~Niesie płód żartów. 19 1 | Do służby bożej spieszy i przybywa.~W chórze północna 20 1 | powolnym.~ ~Weszła, a widząc i sprzęty, i łoże,~Jęknęła 21 1 | Weszła, a widząc i sprzęty, i łoże,~Jęknęła z złości, 22 1 | zakonnika,~Jadem nowym żarzy i przenika.~ ~Rzuciła pismo, 23 1 | łożyska;~Z nią Zazdrość zjadła i Zemsta przewlekła,~Fanatyzm 24 1 | Fanatyzm straszny z daleka i z bliska.~Wpadły, skąd wyszły, 25 1 | skała, gdy niebo się chmurzy~I groźne coraz zbliżają obłoki,~ 26 1 | Sroży się starzec dziki i surowy,~Tymi na koniec obwieszcza 27 1 | się śmiałość na mądrych i świętych,~Wyszydza, zjadła, 28 1 | świętych,~Wyszydza, zjadła, i ojce, i matki!~A niekontenta 29 1 | Wyszydza, zjadła, i ojce, i matki!~A niekontenta z bluźnierstw 30 1 | hańba ogarnie wieczysta~I wszystkich, którzy tym będą 31 1 | Darujmy!" - Uciekł Honorat i mruczał,~A doktor westchnął, 32 1 | z karą.~Starzec był laty i pracą zwątlony,~A zwykłą 33 2 | zemstę wszystkich nalega i prosi,~Niechaj to dzieło 34 2 | prosi,~Niechaj to dzieło i autora skarze.~"Kupcie się - 35 2 | stron spieszą.~Rzucają prace i zabawy święte,~A coraz większą 36 2 | Wynurzał starzec: wzmagają i cieszą.~Próżne starania. 37 2 | odbiegła,~Chociaż rąk uszła i buja po lesie,~Tkwi grot 38 2 | Wrzask, krzyk, hałasy. I prośbą, i wsporem~Nie da 39 2 | krzyk, hałasy. I prośbą, i wsporem~Nie da się starzec 40 2 | rodzicielki.~Dzielny tłumaczu i w lewą, i w prawą,~Którego 41 2 | Dzielny tłumaczu i w lewą, i w prawą,~Którego wielbić 42 2 | A gdy się coraz wzmaga i rozżarza,~Tak z płaczem 43 2 | bibliotekarza:~ ~"Nie tylko ludziom i księgom uwłacza~Bezbożnik, 44 2 | Zuchwalec śmiało grzeszy i wykracza,~Kroniki nawet 45 2 | Wiem, skąd te złości i jady pochodzą:~Już się świat 46 2 | lepiej, każdy cicho siedział.~I cóż nowego teraz wybadali?~ 47 2 | czasów alternata ~Głupstwo i rozum stawia na przemiany,~ 48 2 | Jednym je węzłem wiąże i przeplata;~Z powszechnej 49 2 | my się nie odkupim,~Można i u nas być mądrym i głupim.~ ~ 50 2 | Można i u nas być mądrym i głupim.~ ~Że się z prostoty 51 2 | prostoty śmiał pisarz swywolny,~I my się śmiejmy, zagadniem 52 2 | Boże, widzę, naszej pracy!~I waszeć zmodniał, ojcze Bonifacy".~ 53 3 | zdradna, postacią okrywa~I żeby wsparcia dzielniejszego 54 3 | płomieniem,~Usta zsiniałe i lica wybladłe,~Głos drżący, 55 3 | tak jej wdzięczność oddają i znaczą.~Jeśli masz serce, 56 3 | Jeśli masz serce, porwij się i wzmagaj,~Jeśliś syn jeszcze, 57 3 | sprawy,~Bitwy z olbrzymy i smoki wychodził,~Pałając 58 3 | nieśmiertelność godził -~Tak i Gaudenty w tej walnej potrzebie~ 59 3 | potrzebie~Porwał za kaptur i wdział go na siebie.~ ~Wypadł 60 3 | zaczynały.~Słyszą krzyk bracia i nagłe wzruszenie,~Słyszą 61 3 | Uciekła rzesza trwożliwa i chyża.~ ~Został Honorat 62 3 | Strach nogi zemdlił, przeraża i mroczy;~Postrzegł go z dala 63 3 | zamierzył,~Wtem poznał starca i gniew swój uśmierzył.~ ~" 64 3 | bajarz będzie nas strofował~I w całym szukał zdrożności 65 3 | się nie boim,~Niech się i drugi, i trzeci odważy,~ 66 3 | boim,~Niech się i drugi, i trzeci odważy,~Choć i największą 67 3 | drugi, i trzeci odważy,~Choć i największą liczbę, uspokoim.~ 68 3 | mędrkowie nad księgami pocą~I pysznią dumnym maksym swoich 69 3 | pomocą,~Idźmy powszechnym i ubitym śladem:~Kiedy potrzeba 70 3 | Podejściu szczęście przypisał i sztuce,~Zbrodnię szczęśliwą 71 3 | Zbrodnię szczęśliwą uczcił i okrasił,~A niepodległy sumnienia 72 3 | się srożył, zdradnie się i łasił.~Któż teraz w cnocie 73 3 | kto zdarł, kto oszukał.~ ~I my tak czyńmy, gdy nas losy 74 3 | podstęp świata teraz duszą~I wszystko chytrość posiadła 75 4 | nada kradnącemu,~Choć i pięknym nazwiskiem przywdziejem,~ 76 4 | publicznemu,~Nie oczyści się i tym przywilejem.~Mówmy więc 77 4 | Złość cię rozniosła ślepa i zajadła,~A Sława, która 78 4 | Prysłaś jak iskra, co parzy i gaśnie.~ ~Byli, którzy cię 79 4 | Niewart uczonych czytania i myśli".~ ~Rodzaj poetów, 80 4 | Niegodzien u nich względu i szacunku,~Mędrzec, ważąc 81 4 | szacunku,~Mędrzec, ważąc istoty i treści,~Mędrzec, mający 82 4 | umysłów tłumie takich mieści~I w najpodlejszym osadza gatunku,~ 83 4 | dźwiękiem omamiają wdzięcznie.~ ~I sprawiedliwe były takich 84 4 | słuchania,~Więc się ich pisać i czytać nie godzi.~Nic nie 85 4 | chwalić?~Najlepiej bajkę i bajarza spalić.~ ~Spalić 86 4 | vicesgerent śle instygatora ~I w przyszłych sądach rokuje 87 4 | Gniewa się, miękczy, płacze i uśmiécha.~ ~Szczęściem, 88 4 | uśmiécha.~ ~Szczęściem, i wielkim, dla dzieła autora~ 89 4 | Prawda, że piękny, udatny i hoży,~Prawda, że patrzeć 90 4 | grzecznością skojarzyć.~I owszem, taka lepiej przykład 91 4 | jej to przymiot srożyć się i swarzyć,~Dzikim wspojźrzeniem 92 4 | Nie umie próżnie dziwaczyć i marzyć~Ani się płochym podejźrzeniem 93 4 | Ojciec Hijacynt był święty i grzeczny.~ ~Ani on wiedział 94 4 | zasmucił,~Lecz dwakroć ziewnął i pismo porzucił.~ ~Tak orzeł, 95 4 | wspaniałych straszy je łoskotem~I gdy w ostatniej postrzeże 96 4 | Ponad obłoki wzbija się i chmury.~ ~Nie z orłów rodu 97 4 | dał przykład chwalebny.~I do działania szacowny początek.~ 98 4 | dokładnie osnowie,~Co powiedano i na wsi, i w mieście,~Zgoła, 99 4 | Co powiedano i na wsi, i w mieście,~Zgoła, co tylko 100 4 | Żwawo, dokładnie, zwięźle i pobożnie.~ ~Usłyszał, jako 101 4 | go zysków nadzieja ujęła,~I nawet o tym został upewniony,~ 102 4 | a wśród zgiełku, wrzawy i hałasu~Gdy słyszy, jako 103 4 | Prawda - Honorat rzekł - i ja wiem o tym,~To napisano 104 4 | gromadzili.~Szedł, tknięty zemstą i punktu honorem,~Pan vicesgerent, 105 5 | zdobywać.~Fraszka pod Troją i bitwy, i rady!~Kogoż na 106 5 | Fraszka pod Troją i bitwy, i rady!~Kogoż na pomoc w tej 107 5 | przykłady do naśladowania~I drogę widzę przed sobą nieciasną;~ 108 5 | do pisania,~Zabawę kryślę i cudzą, i własną.~Czytelnikowi 109 5 | Zabawę kryślę i cudzą, i własną.~Czytelnikowi nie 110 5 | spać czytając, niechajże i zasną.~Ja, rzecz stosując 111 5 | rzecz stosując do miary i wzrostu,~Co wiem, co nie 112 5 | kaptury,~A, co największa, i głowy nie lada.~Pan vicesgerent, 113 5 | co myślę,~Opowiem krótko i jawnie okryślę.~ ~Najprzód 114 5 | regestru go pozwać.~ ~Mógłby i crimen status być na stole~ 115 5 | Na nic się nie zda pozew i gadanie,~Po co to straszyć 116 5 | co to straszyć widzeniem i słuchem!~Kto chciał być 117 5 | szeleści,~Coraz się echo szerzy i pomyka,~Coraz słuch szeptem 118 5 | Wzmogli się Rafał, Marek i Gerwazy.~ ~Trzy to filary 119 5 | słowach dobranych, zwięzłych i uczonych~Od gór libańskich 120 5 | wszystkich, zdziwionych,~I duchownego, i świeckiego 121 5 | zdziwionych,~I duchownego, i świeckiego stanu,~Ciągle 122 5 | zlęknie,~Kiedy to raz wraz i górno, i pięknie!"~ ~Szła 123 5 | Kiedy to raz wraz i górno, i pięknie!"~ ~Szła dalsza 124 5 | Wtem seraficznym akcentem i tonem,~Okryty laurem kaznodziejskiej 125 5 | szarpać naszą sławę będzie?~I bluźnić, zdrajca, subtelnego 126 5 | A pókiż w równym szeregu i rzędzie~Z nim stawać będą 127 5 | koniecznie,~Aby nas zgnębić i osławić wiecznie?~ ~A pókiż..." 128 5 | płaszcz, głasnął po rękawie;~I chociaż mniemał, że było 129 5 | wojnie,~Skrył głowę w kaptur i usiadł spokojnie.~ ~Zamilkli 130 5 | miejsca się ruszył~Doktor i zaczął namieniać o zgodzie.~ 131 5 | wypadają,~Wspienione wody i mącą, i burzą,~Próżno się 132 5 | Wspienione wody i mącą, i burzą,~Próżno się trwożne 133 5 | uderzył,~Ucichła wrzawa i krzyk się uśmierzył.~ ~" 134 5 | Jeśli złe pismo, to go i nie czytać.~ ~Jeżeli kształtne, 135 5 | podobne niegdyś udziałane~I na prałaty. W takowej potrzebie~ 136 5 | gniewa, a każdy się śmieje.~ ~I ja tak radzę, a żem w tych 137 5 | mojej zabawie,~Śmiałem się i ja, o resztę nie pytał.~ 138 5 | pytał.~Poetom śni się czasem i na jawie,~Któż by więc bajki 139 5 | poczytał?~Puchar opisał! I cóż w tym jest złego?~Niech 140 6 | widok, który by odmiany~I nową rzeczy osnowę przywodził?~ 141 6 | wielkich przygodach nadchodził?~I jak przemyślnym wzniecon 142 6 | udała;~Złocisty, prawda, i marcepanowy,~Ale go rzeźba 143 6 | czworogarcowy;~Jakoż i postać tak okazowała:~Poważny 144 6 | Poważny z kształtu, wspaniały i stary,~Szklnił się nakoło 145 6 | uprzejmych, szczęśliwych i sprawnych~Wyryte były twarze 146 6 | sprawnych~Wyryte były twarze i postaci.~Owych Zygmuntów, 147 6 | piętna Piastów, Jagiełłów i Wazów.~ ~Takimi nasi ojcowie 148 6 | uprzejmym obchodem,~Napawali się i piwem, i miodem.~ ~O dobre 149 6 | obchodem,~Napawali się i piwem, i miodem.~ ~O dobre czasy, 150 6 | nie było tak kształtnie i grzecznie,~Nie szklniła 151 6 | Uprzejmość wszystko kształciła i cnota.~Żyli wesoło, żyli 152 6 | cnota.~Żyli wesoło, żyli i bezpiecznie.~Słodkie wspomnienie, 153 6 | Ojciec Zefiryn żarliwy i święty,~Na złość światową 154 6 | Na złość światową płacząc i swawole,~Pierwszy go ujął; 155 6 | się likwor w skromności i mierze.~ ~Już kolej wielu 156 6 | kolej wielu była przeminęła:~I vicesgerent nieźle pokosztował,~ 157 6 | vicesgerent nieźle pokosztował,~I prałat, sprawca przykładnego 158 6 | Rozprawowali o wstrzemięźliwości.~I w dobrym zbytek cnotą się 159 6 | jak mógł tylko, krył się i zasłaniał.~Postrzegł go 160 6 | zasłaniał.~Postrzegł go prałat i wzręcz mu powiedział:~"Po 161 6 | gdy się każdy wdzięczył i przymilał,~Wstał doktor - 162 6 | placu ustąpiła -~Wziął dzban i westchnął, przecież się 163 6 | częstokroć pijak wyśledzi~I stąd przysłowie: "Prawda 164 6 | się doktor na takowe dziwy~I dzban na miejscu, skąd wzięty, 165 6 | Jasność przytomnych przeraża i mroczy.~Z drżeniem widoku 166 6 | wdzięczności wszyscy ze mnie szydzą~I bylem tylko weszła w którą 167 6 | Godniście mego widzenia i słuchu.~ ~Skąd wasza rozpacz? 168 6 | broń jest często zdradna i szkodliwa.~Ale też czasem 169 6 | szkodliwa.~Ale też czasem i jej trzeba zażyć:~W śmiechu 170 6 | uśmierzajcie żale:~Wszak i wy ludzie, i on nie bez 171 6 | żale:~Wszak i wy ludzie, i on nie bez ale.~ ~Sam się


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL