| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] humorze 1 hurmem 2 hydzil 1 i 586 ich 25 ichmosciów 1 ichmosciowie 1 | Frequency [« »] ----- ----- ----- 586 i 562 sie 534 w 533 nie | Ignacy Krasicki Satyry IntraText - Concordances i |
Part
1 Sat1| Gdy więc ganię zdrożności i zdania mniej baczne.~Pozwolisz, 2 Sat1| dobrym koniecznie~Być musi i szacownym. w potomności 3 Sat1| co umie znaleźć, czego i nie było,~A co jest, a niedobrze, 4 Sat1| niedobrze, żeby się przyćmiło,~I w to oni potrafią, stąd 5 Sat1| Jestem Polak rodem,~A do tego i szlachcic, a choćbym i miodem~ 6 Sat1| tego i szlachcic, a choćbym i miodem~Szynkował, tak jak 7 Sat1| pierwej się zakrztusi;~I choć się przyzwyczaił, przecież 8 Sat1| sercem szanować cię nie chce.~I ma słuszne przyczyny. Wszak 9 Sat1| byle był nie swój, choćby i pobłądził,~Zawżdy to lepiej 10 Sat1| rządził.~Czyń, co możesz i dziełmi sąsiadów zadziwiaj,~ 11 Sat1| Szczep nauki, wznoś handel i kraj uszczęśliwiaj -~Choć 12 Sat1| pana stolnika.~Czujesz to - i ja czuję; więc się już nie 13 Sat1| niestary;~Młodość, czerstwość i rześkość piękneż to przywary,~ 14 Sat1| królewszczyzny.~Księgi lubisz i w ludziach kochasz się uczonych,~ 15 Sat1| ludziach kochasz się uczonych,~I to źle. Porzuć mędrków zabałamuconych.~ 16 Sat1| Zwycięż się, zgaś ten ogień i zatłum w iskierce!~Żeś dobry, 17 Sat1| wszystkich, jak o tobie słyszę,~I ja się z ciebie gorszę, 18 Sat1| ja się z ciebie gorszę, i satyry piszę.~Bądź złym, 19 Sat1| Za to, żeś się poprawił, i ją cię pochwalę.~ ~ 20 Sat1| się na czas żenić, wolno i rozwodzić.~Godzi się kraść 21 Sat1| się kraść ojczyznę łatwą i powolną,~A mnie sarkać na 22 Sat1| Niech się miota złość na cię i chytrość bezczelna -~Ty 23 Sat1| Czciły was dobre nasze ojcy i pradziady,~A synowie, co 24 Sat1| aż nadto, a same matactwa i łgarstwa;~Wstręt ustał, 25 Sat1| A jeśli gdzie się cnota i pobożność mieści,~Wyśmiewa 26 Sat1| Gdzieżeście, o matrony, święte i przykładne?~Gdzieżeście, 27 Sat1| Wzgardziły jarzmem cnoty i żony, i męże.~Zapamiętałe 28 Sat1| Wzgardziły jarzmem cnoty i żony, i męże.~Zapamiętałe dzieci 29 Sat1| występny zginął.~Nie Goty i Alany do szczętu go zniosły:~ 30 Sat1| Zbrodnie, klęsk poprzedniki i upadków posły,~Te go w jarzmo 31 Sat1| cnocie stygnął,~Upadł - i już się więcej odtąd nie 32 Sat1| nierząd, o bracia, pokonał i zgubił,~Ten nas cudzym w 33 Sat1| wieków dzieło.~Padnie słaby i lęże - wzmoże się wspaniały.~ 34 Sat1| bezpieczniej okręt opuścić i płynąć,~Podściwiej być w 35 Sat1| 2. ZŁOŚĆ UKRYTA I JAWNA~Łatwiej nie łgać poetom, 36 Sat1| wita, pozdrawia, całuje i pieści,~W oczy ściska, w 37 Sat1| czynmi. gestami, milczeniem i słowy.~Na kogo tylko wspojźrzy, 38 Sat1| zajadłości błyszczy się i żarzy,~Spuszcza je na blask 39 Sat1| pierwszych początkach żartował i igrał,~Czyniąc jak od niechcenia, 40 Sat1| czasom dawnym:~A kto wie, czy i służył? Każdy wiek miał 41 Sat1| łotrów,~A co my teraz mamy i Pawłów, i Piotrów!~Miał 42 Sat1| my teraz mamy i Pawłów, i Piotrów!~Miał Rzym swoje 43 Sat1| się przeciw zdrajcom sam i padł w odporze.~Nie w tak 44 Sat1| grzeczno-podściwy, kiedy kraść i zdradzać~Nakaże okoliczność, 45 Sat1| Nakaże okoliczność, zdradzi i okradnie,~Ale zdradzi przystojnie 46 Sat1| Ale zdradzi przystojnie i zedrze przykładnie,~Ale 47 Sat1| Ochrzci cnotą szkaradę i złość przyozdobi,~A choć 48 Sat1| się. zdradza, kradnie - i jest galantomem.~Więc podściwych 49 Sat1| Krzywił się, szeptał, mrugał, i wzdychał, i jęczał,~A pieniądze 50 Sat1| szeptał, mrugał, i wzdychał, i jęczał,~A pieniądze dał 51 Sat1| pobożnością hardzi,~Owi faryzeusze i wyschli, i smutni,~A w łakomstwie 52 Sat1| Owi faryzeusze i wyschli, i smutni,~A w łakomstwie niesyci, 53 Sat1| bij czołem, klęcz, szeptaj i dmuchaj,~Zmów różańców bez 54 Sat1| jawnym wzgorszeniem zaraża i truje,~Pyszny mnóstwem szkarady, 55 Sat1| Zrzucił szacowną cnoty i wstydu zaporę,~A widząc 56 Sat1| zaporę,~A widząc skutki jadu i łatwe, i spore,~Stał się 57 Sat1| widząc skutki jadu i łatwe, i spore,~Stał się mistrzem 58 Sat1| Śmieją prawdzie uwłoczyć i na jawność szczekać.~Czcze 59 Sat1| Dumny Jan pokrewieństwem i Litwy, i Polski,~Że go uczcił 60 Sat1| pokrewieństwem i Litwy, i Polski,~Że go uczcił Niesiecki, 61 Sat1| Rozumie, iż za zmową ugodną i wspolną~Wszystkim cierpieć 62 Sat1| jaśnie",~Przy tym blasku i rozum, i cnota przygaśnie;~ 63 Sat1| Przy tym blasku i rozum, i cnota przygaśnie;~Nadstawia 64 Sat1| przygaśnie;~Nadstawia się i gardzi. Mikołaj bogaty,~ 65 Sat1| świecą.~To u niego zacności i szczęścia skarbnicą,~To 66 Sat1| posiada po panach folwarki i włości;~Jak zechce, przyjdzie 67 Sat1| włości;~Jak zechce, przyjdzie i do jaśnie wielmożności.~ 68 Sat1| która poszła, w rok idzie i druga,~Aż ów lichwiarz pokorny, 69 Sat1| Omamiony nieprawym polorem i gustem,~Piotr, co zaczął 70 Sat1| pieniędzy,~Chcąc uniknąć i głodu, i zimna, i nędzy,~ 71 Sat1| Chcąc uniknąć i głodu, i zimna, i nędzy,~Istotną 72 Sat1| uniknąć i głodu, i zimna, i nędzy,~Istotną dolegliwość 73 Sat1| towarzyszmi, podchlebia i rai,~Czatuje, jakby ze wsi 74 Sat1| Zaczyna rządy w domu. Częstuje i sprasza,~Dobry gust gospodarza 75 Sat1| Dobry gust gospodarza wielbi i ogłasza.~W spółce jest do 76 Sat1| choć pieniędzy nie ma.~I póty w więzach tego. co 77 Sat1| smutny, po kryjomu,~Albo i nie powraca, nie miawszy 78 Sat1| piecyku siedzi,~Zagęszcza i rozwilża, przerzadza i cedzi.~ 79 Sat1| Zagęszcza i rozwilża, przerzadza i cedzi.~Pełne proszków chymicznych 80 Sat1| proszków chymicznych szafy i stoliki,~Wszędzie torty, 81 Sat1| stracił, na swoim niechby i zarobił.~Nie złoto szczęście 82 Sat1| wszystkiego podściwość, pobożność i z cnotą.~Padnie taka budowla, 83 Sat1| ludzkiego rodzaju,~Co złych i dobrych wspołem chwaląc 84 Sat1| dla zwyczaju,~Gdy cnotę i występki równą szalą mierzy,~ 85 Sat1| wszystkich zarówno potępiasz i winisz?~Alboż wszystkim 86 Sat1| tłoku mieści,~Są dobrzy i w płci męskiej, są i w płci 87 Sat1| dobrzy i w płci męskiej, są i w płci niewieściej".~- " 88 Sat1| powiedzieć? W starym ucierpieli~I w przyszłym cierpieć będą 89 Sat1| ostrożni,~Filuty oświecone i jaśnie wielmożni,~Wielmożni 90 Sat1| jaśnie wielmożni,~Wielmożni i szlachetni z zgrają waszą 91 Sat1| twoich progach Los spoczął i Fortuna siedzi,~Płyną ci 92 Sat1| Pasmo życia nawija na jedwab i złoto~Gdzie stąpisz, wszystko 93 Sat1| zalecą podsłuchy,~Umiesz i nie dosłyszeć. Talent dziwny, 94 Sat1| wsie. weksle, pieniądze i fanty,~Przecież grasz, czego 95 Sat1| Nowa to nauka!~Nie powiem. I satyra nie ma być zbyt jasną.~ 96 Sat1| majętność kupił~Nie dawszy i szeląga? Czyś okradł, czyś 97 Sat1| gardzisz skrupułami, winszuję i tego:~Znak to jest mocnej 98 Sat1| Gmin podły wnętrzna trwoga i sumnienie straszy.~Mędrcy! 99 Sat1| nauki,~Na dalsze się natęża i sidła, i sztuki.~Winszuję 100 Sat1| dalsze się natęża i sidła, i sztuki.~Winszuję więc wam, 101 Sat1| więc wam, ucznie dzisiejsi i przeszli,~Winszuję, żeście 102 Sat1| których rozpieścił, wesprze i ocali.~Rzadko się niepodściwość 103 Sat1| karecie, z której dął się i umizgał,~Takich, jakim jest 104 Sat1| jest dzisiaj, roztrącał i bryzgał.~Ustępowali z drogi 105 Sat1| drogi wielmożnemu panu~Lepsi i urodzeniem, i powagą stanu;~ 106 Sat1| panu~Lepsi i urodzeniem, i powagą stanu;~Nieraz ten, 107 Sat1| niegdyś wytrząsał kufle i kielichy,~Co szampańskim, 108 Sat1| asystenci,~Przyjaciele, sąsiedzi i plenipotenci.~I ta wszystka 109 Sat1| sąsiedzi i plenipotenci.~I ta wszystka niesyta stołowników 110 Sat1| się zyskiem obłudy karmi i opaja,~Natarli wstępnym 111 Sat1| jak pan możny, dzielny i bogaty.~Grzmią bębny na 112 Sat1| niech wiekuje szczęśliwy i zdrowy!~Objął sienie, przysionki 113 Sat1| Cztery z niej gabinety i dwa buduary,~Że w nich były 114 Sat1| Zewsząd gładkie podchlebstwa i ukłon głęboki;~Znają się 115 Sat1| Znają się na wielkości i pan na niej zna się,~A chociaż 116 Sat1| kredense,~Dwa mniemane Wandyki i cztery Rubense~Niosą w pakach 117 Sat1| wszystkich patrzących dziwi i przenika,~Nie było celniejszego 118 Sat1| sąsiedzkie nierozumnym zbytkiem~I z tym swojej podróży powraca 119 Sat1| panem wyjechał przystojnym i godnym,~Wraca grzecznym 120 Sat1| Wraca grzecznym filutem i żebrakiem modnym.~Nie ganię 121 Sat1| guście, dłużnicy gdy płaczą i piszczą?~Co po fantach, 122 Sat1| mówie, co wysokim stanem~I wspaniałym tytułem dumnie 123 Sat1| woreczek w kieszeni maleńki i pusty.~Ale o takim mówię, 124 Sat1| mówię, co w czarnym żupanie~I w bekieszce wytartej, rano 125 Sat1| znalazł, że tyle pożyczył i kupił?"~- "Nie". - "Może 126 Sat1| majętność spadkiem?"~- ,.I to nie". - "To zapewne, 127 Sat1| fortunę albo w trybunale?"~- I to nie". - "Może, żeby zbiorów 128 Sat1| teraz za złotem". - "Tak i przedtem było".~- "Ale nie, 129 Sat1| rzeczy wielkie sklecają i wznoszą;~Z szelągów się, 130 Sat1| z arend Żydów przenosił i zsadzał;~Ten ciemiężył poddanych, 131 Sat1| przykazał,~Co dzień nowe rozkazy i pisał, i mazał.~Do gumien, 132 Sat1| dzień nowe rozkazy i pisał, i mazał.~Do gumien, obór, 133 Sat1| porozsyłał sługi,~Chodził rano i wieczór, gdzie orały pługi,~ 134 Sat1| wcześnie, przedał dobrze i kupca oszukał.~Rok się skończył; 135 Sat1| Poszedł handel z intratą i jeszcze pożyczył".~- "To 136 Sat1| Pewnie w święta?" - "I to nie, w dom gości nie 137 Sat1| Przy niej kapłony tuczą i pieczenie wędzą".~- "Cóż 138 Sat1| przyniosło?" - "Szelągi i grosze.~Nie znał się na 139 Sat1| się z nich złote, tynfy i talary:~I tak za małe fraszki, 140 Sat1| nich złote, tynfy i talary:~I tak za małe fraszki, za 141 Sat1| rzeczy, jak brać trzeba, i cenił istotą:~Znał on, co 142 Sat1| zgromadził, wspomógł się i użył,~Godzien szczęścia, 143 Sat1| Napłaczą się poddani pierwej i najęczą.~Wstydziemy się 144 Sat1| Przedajemy za złoto ojczyznę i wiarę.~Zły to handel, o 145 Sat1| ostatnia potrzeba gnębi i przyciska,~Lepiej być i 146 Sat1| i przyciska,~Lepiej być i żebrakiem, ale żebrać z 147 Sat1| żebrać z cnotą,~Niż siebie i kraj wieczną okrywać sromotą.~ 148 Sat1| szpeci wstrzemięźliwość i proste odzieże.~Lepszy szeląg 149 Sat1| po groszu oni rachowali~I mieli co rachować. My, z 150 Sat1| chodzę". - "Słabyś?" - "I jak jeszcze.~Wszak wiesz, 151 Sat1| Po smacznym, mówią, kąsku i wodę pić miło".~- "Oj, niemiło, 152 Sat1| Cieszyliśmy się pięknie i nieźle się piło.~Trwała 153 Sat1| głowa jak ołów, krztuszę się i nudzę.~Jejmość radzi herbatę, 154 Sat1| Jak częstować, a nie pić? I to się nie godzi.~Więc ja 155 Sat1| w punkcie zdrowy,~Ustały i nudności, ustał i ból głowy.~ 156 Sat1| Ustały i nudności, ustał i ból głowy.~Zdrów i wesół 157 Sat1| ustał i ból głowy.~Zdrów i wesół wychodzę z moimi kompany:~ 158 Sat1| Kopiem góry dla srebra i złota w Olkuszu,~Odbieramy 159 Sat1| Olkuszu,~Odbieramy Inflanty i państwa multańskie,~Liczemy 160 Sat1| legli,~Trzeciej, czwartej i piątej aniśmy postrzegli.~ 161 Sat1| postrzegli.~Poszła szósta i siódma, za nimi dziesiąta.~ 162 Sat1| Ja gdy ich chcę pogodzić i rzeczy tłumaczę,~Pan Wojciech 163 Sat1| naszą wielką,~Ale to wiem i czuję, żem wziął w łeb butelką.~ 164 Sat1| grubijaństwo.~Oto profit: nudności i guzy, i plastry".~- "Dobrze 165 Sat1| profit: nudności i guzy, i plastry".~- "Dobrze mówisz, 166 Sat1| użycie,~Zdrowie się nadweręża i ukraca życie.~Patrz na człeka, 167 Sat1| mieścić, kiedy rozsądek zaleje~I w kontr naturze postać bydlęcą 168 Sat1| bardziej.~Mniejsza guzy i plastry, to zapłata zbrodni.~ 169 Sat1| dzikim zaślepieniu występni i zdrożni,~Rozum, który człowieka 170 Sat1| czerstwe, myśl u nich wesoła i wolna,~Moc i raźność niezwykła 171 Sat1| nich wesoła i wolna,~Moc i raźność niezwykła i do pracy 172 Sat1| Moc i raźność niezwykła i do pracy zdolna,~Majętność 173 Sat1| drogi~Żądasz zdania mojego i wiernej przestrogi.~Dam, 174 Sat1| Średniej się drogi trzymał i tak kroki zmierzał,~Ze ani 175 Sat1| dowierzał.~Piotr ocalał i chociaż podejścia nie szukał,~ 176 Sat1| przychodniów szuka.~Stary to mistrz i profes w filutów zakonie,~ 177 Sat1| nie tylko panów, ale psy i konie,~Układa się i łasi, 178 Sat1| psy i konie,~Układa się i łasi, powierzchownie grzeczny,~ 179 Sat1| Zawżdy ma coś w rezerwie i szepcze do ucha,~Rai, strzeże, 180 Sat1| ucha,~Rai, strzeże, poznaje i godzi, i rożni.~Przeszli 181 Sat1| strzeże, poznaje i godzi, i rożni.~Przeszli przez jego 182 Sat1| tych, co zdradnie całował i ściskał,~Żadnego nie wypuścił, 183 Sat1| Bylebyś się pożegnał z cnotą i honorem,~Bylebyś czoło stracił, 184 Sat1| pamiętne,~Niesłychanymi zbytki i treścią rozpusty~Zawstydzać 185 Sat1| Zawstydzać marnotrawców i dziwić oszusty.~Nauczysz 186 Sat1| gdy trzeba, za dobrych i skromnych,~Jak podchlebiać 187 Sat1| uprzejme, drugi raz dzikie i odludne,~Czy się zechcą 188 Sat1| tylko wolność rozpaczać i wzdychać.~Strzeż się matni 189 Sat1| obowiązki, a proste Sarmatki~Są i żony podściwe, i starowne 190 Sat1| Sarmatki~Są i żony podściwe, i starowne matki;~Romans je 191 Sat1| znajdziesz, szukaj towarzysza;~I znajdziesz. Niech odszczeka, 192 Sat1| rzeczy postawą gdy dziwi i cieszy,~Same wyroki głosi 193 Sat1| Filozof, jednym słowem, i miną, i cerą,~Unosi się 194 Sat1| jednym słowem, i miną, i cerą,~Unosi się nad podłą 195 Sat1| Stwarza nowy rząd rzeczy i wiary systema.~Z daleka 196 Sat1| tego, w czym nauka próżna i bezbożna.~Na co rozum, dar 197 Sat1| jejmość tylko w domu rządczyna i pani,~Pewnie może i twoja?" - " 198 Sat1| rządczyna i pani,~Pewnie może i twoja?" - "Ma talenta śliczne:~ 199 Sat1| Wszystko to na złe wyszło i zgubi mnie sporzej;~Piękność, 200 Sat1| Filidy.~Dziwne były jej gesta i misterne wdzięki,~A nim 201 Sat1| A nim przyszło do szlubu i dania mi ręki,~Szliśmy drogą 202 Sat1| gardziła sercem domatora.~I ja byłbym nią wzgardził; 203 Sat1| skrzynki, skrzyneczki, woreczki i paczki,~Te od wódek pachnących, 204 Sat1| garnuszku,~Dalej kotka z kocięty i mysz na łańcuszku.~Chcę 205 Sat1| pana Matyjasza,~Może go i ksiądz pleban użyć do kiermasza.~ 206 Sat1| A pasztetnik?" "Umiał ci i pasztety robić".~"Wierz 207 Sat1| pasztetników modnych,~Trzeba i cukiernika. Serwis zwierściadlany~ 208 Sat1| zwierściadlany~Masz waćpan i figurki piękne z porcelany ?"~" 209 Sat1| być może? Ale już rozumiem~I lubo jeszcze trybu wiejskiego 210 Sat1| większej pociesze razem i wygodzie~W ładunkach bibułowych 211 Sat1| mówić, to pięknie, wybornie i grzecznie,~Ale wybacz mi 212 Sat1| Wysiadła, a z nią suczka i kotka, i myszka;~Odepchnęła 213 Sat1| a z nią suczka i kotka, i myszka;~Odepchnęła starego 214 Sat1| do bawienia?" "Tam, gdzie i jadalny".~"To być nigdy 215 Sat1| W dwa tygodnie już domu i poznać nie można,~Jejmość 216 Sat1| A nowym dziełem kunsztu i architektury~Z półek szafy 217 Sat1| goście,~Wykwintne kawalery i modne imoście,~Bal, maszki, 218 Sat1| mnie pogląda, śmieje się i mruga.~Po wieczerzy fejerwerk. 219 Sat1| wybiegam, ja gaszę, ratuję i płaczę,~A tu brzmią coraz 220 Sat1| wsiami odzywa się dwornie.~"I osiem nie wystarczy" - przekładam 221 Sat1| kilku niedziel zbytkujem i siedziem.~Już... ale dobrze 222 Sat1| młodość porywcza uciekła~I wieku dojźrzałego już pora 223 Sat1| letka) albowiem~Obraziłbym i wielu, gdybym prawdę szczerą,~ 224 Sat1| wielorakiem~Umiałeś żyć u dworu i jesteś dworakiem.~A ja prostak, 225 Sat1| chciałbym z tego toru~Coś pojąć i określić, jak żyją u dworu.~ 226 Sat1| nie wiem, na domysł powiem i okryślę.~Dwór jest to wybór 227 Sat1| grzeczny to styl dworów i moneta w kursie,~Wszędzie 228 Sat1| się tam mieści, w dziełach i w dyskursie,~I choć na kształt 229 Sat1| dziełach i w dyskursie,~I choć na kształt liczmanów 230 Sat1| Więc ten fant wielce zdatny i każdy go chowa;~Stąd grzeczne 231 Sat1| Stąd ostrożna nienawiść i podejścia sztuczne,~Stąd 232 Sat1| sobie zwierzyli, o czym i nie myślą.~Więc obcych wizerunki 233 Sat1| obcych wizerunki malują i kryślą:~"Jan?" - "To oszust". " 234 Sat1| Witajcież, kochankowie" - całuje i ściska.~Już ciżba. Ci w 235 Sat1| Tomasz stoi, a z boku układa i mierzy:~Jędrzej mu nie do 236 Sat1| się inszym kształtem łasi i przyczaja,~Każdy patrzy 237 Sat1| promieniach, śmieje się i mruga.~Jan go kocha serdecznie, 238 Sat1| hurmem do niego z daleka i z bliska,~A Szymon pełen 239 Sat1| A Szymon pełen wdzięków i niby pokorny,~Mając zaraz 240 Sat1| zaraz na przedaż uśmiech i gest dworny,~Tym go daje 241 Sat1| Szymona dla niego dobrydzień.~I nie próżno, bo mniejszych 242 Sat1| przysionek podchlebstw, matactwa i datków.~Otóż dwór, Joachimie, 243 Sat1| dwór, Joachimie, z skutków i zadatków;~Tymi ścieżki iść 244 Sat1| 10. PAN NIEWART SŁUGI~ ~"I wziął tylko pięćdziesiąt". - " 245 Sat1| Prawda, wielki kryminał, ale i plag wiele".~~ "To łaska, 246 Sat1| łaska, że pięćdziesiąt". - "I nieprzyjaciele~Taką łaskę 247 Sat1| swojej próby oczewiste,~I herb znalazł, i przodków, 248 Sat1| oczewiste,~I herb znalazł, i przodków, i panegirystę.~ 249 Sat1| herb znalazł, i przodków, i panegirystę.~Niech ziółko 250 Sat1| warsztaty".~- "Maciej chłop". – "I cóż z tego? Ale że bogaty,~ 251 Sat1| kaduka"~"Ale Maciej łakomy i złych zysków szuka:~Nie 252 Sat1| Nie śpi Marcin, noc całą i oka nie zmrużył.~Wolno panom 253 Sat1| nie zmrużył.~Wolno panom i nadto, zbytek im nie wadzi,~ 254 Sat1| płacze; opłonął pan przecie~I Marcin, że po drugich nie 255 Sat1| po drugich nie przyszły i trzecie.~Katów waszych, 256 Sat1| pracy, a sługi z nazwiska,~I płakać wam nie wolno, mówić 257 Sat1| dalej: z początku trwożny i przelękły,~Ośmieli się: 258 Sat1| jak to teraz) zostanie i panem".~- "A któż to teraz 259 Sat1| jeszcze kradnie niż dragani,~I dobosz, co pod okna capstrych 260 Sat1| być bez marszałka? Gale i podroże~Szlachci dumny urzędnik, 261 Sat1| powagi,~Wicetyran. Bez niego i chłosty, i plagi~Nie miałyby 262 Sat1| Wicetyran. Bez niego i chłosty, i plagi~Nie miałyby zaszczytu. 263 Sat1| Wchodzi. Zewsząd jęczenia i płacze się wznoszą,~Oprawcy 264 Sat1| barwami zebrał cztery pułki~I każąc się bić lalkom, głupiego 265 Sat1| cięższe wkładają jarzma i podatki.~Łask pańskich ( 266 Sat1| Zawżdy w wojnie, a z nimi i ich adherenci.~Biją wszystkich, 267 Sat1| Bije więc wstępnym bojem i króle, i kralki,~A my głupi, 268 Sat1| wstępnym bojem i króle, i kralki,~A my głupi, co gramy, 269 Sat1| gramy, płaciemy za lalki.~I lalki nam też płacą. Co 270 Sat1| nam też płacą. Co ziemi i piędzi~Nie miał przedtem, 271 Sat1| Próbować różnych losów i w rusa, i w bicza,~A zacząwszy 272 Sat1| różnych losów i w rusa, i w bicza,~A zacząwszy w ciskankę 273 Sat1| żołnierza.~O wy, dusze wyborne i większe nad prawo!~Wspaniały 274 Sat1| zasłonę.~Asamble. Niosą karty i sztony, i marki,~A jako 275 Sat1| Asamble. Niosą karty i sztony, i marki,~A jako bankierowie 276 Sat1| Zgniótł Antoni złoczyńcę i w komin wyprawił.~Marcin 277 Sat1| Klnie Jędrzej nieszczęśliwy i zębami zgrzyta,~A że sąsiad 278 Sat1| Dąsa się na sąsiada, mruczy i przymawia.~I ów przegrał 279 Sat1| sąsiada, mruczy i przymawia.~I ów przegrał i westchnął, 280 Sat1| przymawia.~I ów przegrał i westchnął, a Jędrzej się 281 Sat1| przegrał na kralkę,~Byłby i więcej przegrał, szczęściem 282 Sat1| zjadłością rozżarty,~Jak Ossę i Pelijon rzucił w górę karty;~ 283 Sat1| Bluźni żywych, umarłych, i grzesznych, i świętych.~ 284 Sat1| umarłych, i grzesznych, i świętych.~Piotr więcej jeszcze 285 Sat1| bankier garnie,~Nie masz czasu i żegnać miłe towarzysze;~ 286 Sat1| Poszedł smutny, siadł w kącie i satyry pisze.~Pisz, bracie, 287 Sat1| bracie, dobre będą, piękne i zbawienne.~W drugim kącie - 288 Sat1| słuchacza.~Za nic Rzymu i Aten sławne oratory,~Natenczas 289 Sat1| Rozpoczyna wybornym sposobem i kształtem:~Jakim los rozjuszony 290 Sat1| się, jak tylekroć szczęsne i wygrane,~Owe karty z kabały, 291 Sat1| Rozbił! - Powtórzył słuchacz i żałośnie ziewnął.~Wrzask. - 292 Sat1| Czyni, że grać nie będzie... i stawia niżnika.~Stawia zdrajcę, 293 Sat1| Stawił, przegrał, drugą,~I ta poszła. Nie bawiąc z 294 Sat1| A honor, gdy się zbytki i niecnoty płacą.~Jan objął 295 Sat1| Że w rok poszły intraty i sumy. i wioski.~Cóż teraz 296 Sat1| rok poszły intraty i sumy. i wioski.~Cóż teraz czyni? 297 Sat1| wiecznie przepadły tuzy i niżniki!~Dla głupich się 298 Sat1| zaczęły, mądrzy je przejęli~I co by się kartami bawić 299 Sat1| nich czas drogi, majątek i cnotę,~A zbrodni filutowskich 300 Sat1| Oszukani, utratni, zdrajce i oszusty~Płacą głupstwu dań 301 Sat1| dań zdzierstwa, zbytków i rozpusty.~ ~ 302 Sat1| Pietrze, zamożny, ozdobny i sławny,~Dobrym kunsztem 303 Sat1| Fraszka Machijawelów wykręty i sztuki,~Przeniosłeś głębokością 304 Sat1| wdzięczność, miło słuchać, choćby i o głodzie.~O szczęśliwa 305 Sat1| wielkie przykłady, wspaniałe i liczne,~Zewsząd.... Po cóż 306 Sat1| wzrusza,~Wzbudziła Juwenala i Horacyjusza,~Kiedy pod pretekstami 307 Sat1| Stratni, skąpcy, filuci, i starzy, i młodzi.~Zgoła 308 Sat1| skąpcy, filuci, i starzy, i młodzi.~Zgoła kogom ukrzywdził; 309 Sat1| honor? - Mistrz dziwaczny i tyran ponury.~Oswoiłyście 310 Sat1| pieszczotom niesprzeczna i modzie przywyka.~Bogdaj 311 Sat1| orzeźwia, trwogę uspokoi~I będziemy szczęśliwi. Dobrej 312 Sat1| lecz pochwały godniście i chwały.~Stracił Tomasz majętność, 313 Sat1| pysznym ogrodem Francuzy i Włochy,~Nie miał, prawda, 314 Sat1| skąpymi wszędzie,~Przecież i tych nie gańmy, a choć w 315 Sat1| nieczuli,~Z wstydu, względów i cnoty chociaż się wyzuli,~ 316 Sat1| Przyjdzie czas, gdy się i z nich drudzy będą śmieli,~ 317 Sat1| duszom, zdziwiona, pospiesza.~I ja biegnę za gminem, ile 318 Sat1| pozna świat cały z daleka i z bliska,~Kiedym ganił, 319 Sat2| Tym mniemamy milczenie - i jesteśmy w błędzie.~Pozór 320 Sat2| zdatną, pożyteczną.~Pisarze i gadacze, znam waszą myśl 321 Sat2| wśród waszych wzdychań i pacierzy~Zdradne milczenie 322 Sat2| przytłumisz, więc skromna i cicha,~Nieznajoma u dworów, 323 Sat2| Nieznajoma u dworów, narzeka i wzdycha.~Wzdycha nie tak 324 Sat2| korzyść biorąc brzęki łudzące i znikłe,~Słyszą pochwałę 325 Sat2| niewinnych okraso, skromności i wstydzie,~Nie daj się szerzyć 326 Sat2| głupstwem nie znają, co wielbią i cenią:~Nieszczęśliwie uwolnion 327 Sat2| igrzyska,~Wznieś porę pożądaną i wiekom pamiętną!~Niech zdrajcy, 328 Sat2| Niech poznają, co szpecą, i niechaj się wstydzą.~A jeśli 329 Sat2| Horacy?" - "Zmyślał". - "Toć i wierzę"~- "Człowiek przedtem 330 Sat2| obozu, z warsztatu, nawet i od gumna~Wszystko tchnie 331 Sat2| mamek lub pielgrzyma,~Nawet i kalendarza; ale to ogólnie.~ 332 Sat2| pisma nasze - to oryginały.~I choć czasem zdaje się, iż 333 Sat2| których różność, wdzięki i wspaniałość~W samej treści 334 Sat2| patrząc widziemy treści i prawidła.~Darmo się matka 335 Sat2| Przyszedł człek, zdarł zasłonę i jawnie obaczył,~Co było 336 Sat2| Czytał Szymon, wie, co, jak i kiedy się działo,~Lecz na 337 Sat2| Na siebie tylko patrzy i mniema, że pierwszy.~Stąd 338 Sat2| że pierwszy.~Stąd wyroki i w stylu, i w zdaniach opacznych,~ 339 Sat2| Stąd wyroki i w stylu, i w zdaniach opacznych,~Stąd 340 Sat2| rozświecą, tak w punkcie i zgasną".~- "Tłum mędrców - 341 Sat2| dzielniejszą zyskał istność i obroty?"~- "Też same, co 342 Sat2| obroty?"~- "Też same, co i pierwej, jest tak, jak i 343 Sat2| i pierwej, jest tak, jak i było,~Lecz co się wszerz 344 Sat2| wróżkach, zabobonach, upiorach i czarach~Trwożyły nasze ojce. 345 Sat2| wolno.~Mając porę, ochotę i sposobność zdolną,~Dociekajmy, 346 Sat2| chcesz, może lepiej, może też i gorzej".~ ~ 347 Sat2| Maksyma teraźniejsza tak jako i dawna~Każe szukać mądrości, 348 Sat2| rzeczy plecie,~Ale żwawo i głośno, więc go zgraja słucha.~ 349 Sat2| nacisku~Odbiera plauz mądrości i ma sławę w zysku".~- "Ale, 350 Sat2| podoba.~Mędrzec, wieku okrasa i kraju ozdoba,~Laur ma, prawda, 351 Sat2| Półmędrków rodzaj zjadły z bliska i z daleka,~Gdy nie może ukąsić, 352 Sat2| się - wielkiś - śmieje się i wierzy,~A że szczodrym wydziałem 353 Sat2| kronikę bogaci.~Indy, Persy i Medy, Party, Baktryjany~ 354 Sat2| mecenas, bohatyr, zdziałał i dokazał,~Zapłacił szczodrobliwie, 355 Sat2| sławny antenaty,~Stryjeczne i cioteczne licząc majestaty,~ 356 Sat2| Staje się jeszcze większym i mędrszym od niego.~Po sławie 357 Sat2| jest pożądańszego?~A może i przed sławą? To dobro jedyne,~ 358 Sat2| świecie obłudy, wkrada się i w fraszki.~Wewnątrz skryta 359 Sat2| oszukał, bo to nie są cuda,~I niezgrabne szalbierstwo 360 Sat2| Jak to się drudzy wznoszą i zgadł nieomylnie.~Zgadł 361 Sat2| świętym Mateuszem,~Przeszedł i apostoła; ten wrócił, co 362 Sat2| wziął, schował, zarobił i jeszcze uciskał.~Zgoła stał 363 Sat2| Szwedy, Duńczyki wśród klęsk i rozruchu,~Gromił, bo dusza 364 Sat2| Nie czuł nasz pan Mikołaj i chociaż przewinił,~Grzech 365 Sat2| Sądził, karał, doradzał i stał się bogatym.~Ślepa, 366 Sat2| trybunał ozdobić,~Mógł to i Czartoryski. lecz sądząc 367 Sat2| sędziowski sekret.~Mają go i patrony (nazwisko poważne),~ 368 Sat2| żebractwem.~Świat się wypolerował i my też za światem.~Ja, co 369 Sat2| drogi snadne,~Chciałbym i ja też uróść; cóż - kiedy 370 Sat2| 5 CZŁOWIEK I ZWIERZ~"Koń głupi". - "Nie 371 Sat2| żmiją,~Każde ma swoją miarę i według niej działa,~Jeśli 372 Sat2| swego oracza~Wywnętrza go i pasie, żeby się spasł na 373 Sat2| niewdzięczniejszy? Lecz i to przebaczę.~Tak chciało 374 Sat2| łamie obowiązki, co wznawia i kleci.~Któraż lwica jęczała 375 Sat2| jastrzębia w sprawie za patrona?~I żeby z nieprawego korzystał 376 Sat2| Wpośród waszych zabiegów i skrzętnej mozoły,~Któraż, 377 Sat2| nim dumni.~Zwierzęta złe i głupie, my dobrzy, rozumni.~ 378 Sat2| Wstydem, hańbą okryci, sromotą i trwogą,~Cóż byśmy usłyszeli? 379 Sat2| byśmy usłyszeli? Wzgardę i nauki.~Koń, od nas zniewolony 380 Sat2| którego grzbiecie, zuchwali i śmieli,~Ścigamy inne zwierza 381 Sat2| nie w słowach wdzięcznych i ozdobnych,~Jakich zwykliśmy 382 Sat2| Rzekłyby na rzeź dane owce i bydlęta.~Ów pies, znędzniały 383 Sat2| pana słyszy,~Słyszy nędzny i czuje; nie czuje, co woła.~ 384 Sat2| sprawie sam patronem zostawszy i sędzią,~Zapędzał człeka 385 Sat2| Zapędzał człeka w lasy i chciał paść żołędzią.~Znalazł 386 Sat2| wdziękiem pisma dość dzielnie i sztucznie,~Nowość była ponętą, 387 Sat2| Rodzice, dzieci, bracia i męże, i żony.~Święte węzły 388 Sat2| dzieci, bracia i męże, i żony.~Święte węzły natury, 389 Sat2| płód jego bluźnierstwo i skarga,~Odgłos ślepoty, 390 Sat2| cel dziełu swojemu położył~I choć go w niezliczonych 391 Sat2| dzielnościom przymioty i miary.~Tych się trzymać - 392 Sat2| Powinność - znać szacunek i być wdzięcznym za nie".~ ~ 393 Sat2| ród przecie?"~- "Rzadki i oprócz naszych cud prawie 394 Sat2| uda.~Cóż to za nowy widok? i jakież to cuda?~Idzie Piotr 395 Sat2| pan z panów: u niego mitry i korony,~Berła, laski, infuły, 396 Sat2| Berła, laski, infuły, klucze i pieczęci -~Inwentarskie 397 Sat2| to skarb". - "To dług; on i towarzysze~Nie chcąc na 398 Sat2| święty; pacierz szepcze i w dół spuścił oczy".~- " 399 Sat2| Zamknijmy go na haczyk, bo i nas okradnie.~Jużci ten 400 Sat2| nami gadał". - "Niechże i nie gada.~Ale któż z niego 401 Sat2| wydostał?"~- "Dał na druk i w przemowie wielkim człekiem 402 Sat2| okradł". - "Sfrymarczył?"~- "I to nie". - "Jakże kupnu 403 Sat2| On nie tak jak to drudzy i gada, i chodzi".~- "Jakże 404 Sat2| tak jak to drudzy i gada, i chodzi".~- "Jakże mówi? 405 Sat2| Zgoła z pracą, pilnością i kunsztem, i czasem~Do tego 406 Sat2| pracą, pilnością i kunsztem, i czasem~Do tego stopnia przyszedł, 407 Sat2| zawołanie?" - "Stąd: panie i pany~Zgodzili się powszechnie, 408 Sat2| będzie osądzonym, że dziwak i głupi.~Ciężka, mówią, rzecz 409 Sat2| to jest świat wielki". - "I jamci na świecie".~- "Nie 410 Sat2| wielki, gdzie są mędrcy i ich towarzysze,~Gdzie są 411 Sat2| wiek polerowny ma cechę i miarę,~Insze czucia, rozmysły, 412 Sat2| narzędzia,~W swojej sprawie i patron, i strona, i sędzia.~ 413 Sat2| swojej sprawie i patron, i strona, i sędzia.~Więc wyroki 414 Sat2| sprawie i patron, i strona, i sędzia.~Więc wyroki pomyślne, 415 Sat2| wracam do rzeczy.~Szczególne i powszechne doświadczenie 416 Sat2| Iżby można być wielkim i prędko, i łatwo.~Rzemieślnik 417 Sat2| można być wielkim i prędko, i łatwo.~Rzemieślnik lata 418 Sat2| jednak trafia". - "Bywać i śnieg w maju.~Rzecz bolesna 419 Sat2| Cytując bez rozsądku maksymy i strofy,~Śmiałość głupstwa 420 Sat2| wiedli;~Nasze mędrki rubaszne i pulchne, i hoże,~Przemieniły 421 Sat2| mędrki rubaszne i pulchne, i hoże,~Przemieniły się w 422 Sat2| Sławni wielbieniem własnym i krzykliwą sprzeczką,~Czytają 423 Sat2| wziętość, a jak niegdyś płaszcz i gęsta broda,~Tak i teraz, 424 Sat2| płaszcz i gęsta broda,~Tak i teraz, gdy śmiałość wspaniałości 425 Sat2| co ledwo się szklniły,~I owszem, gdy zagasną, większa 426 Sat2| Bóg wyjął mu kość z boku i zrobił mu żonę.~Gdybyć to 427 Sat2| zrobił mu żonę.~Gdybyć to tak i teraz. Próżne korowodów~ 428 Sat2| Konieczna jednak. Muszą być żony i męże;~Jarzmo jest: tych 429 Sat2| sprzęże,~Muszą dźwigać. Chcesz i ty, odwaga nie lada,~Ale 430 Sat2| liczbę zmniejszę -~Choćby też i fałszywe, niech będą grzeczniejsze~ 431 Sat2| nie zawadzi.~Więc zdatna i w miłości - namyśl się, 432 Sat2| Nastąpi umartwienie, nudność i frasunek.~Dopieroż kiedy 433 Sat2| Stanie się podejrzliwa i przykra, i zjadła,~Kiedy 434 Sat2| się podejrzliwa i przykra, i zjadła,~Kiedy się co dzień 435 Sat2| z nowym humorem popisze~I coraz inne w domu ujźrzysz 436 Sat2| niegrzecznie, zamilczeć - i przykro, i nudno.~O święty 437 Sat2| zamilczeć - i przykro, i nudno.~O święty Sokratesie! 438 Sat2| że twojej pozór szczery i prawdziwy.~Dobry towar, 439 Sat2| gdzie indziej nie jest tak - i tam nic do rzeczy,~Albo 440 Sat2| Przepłynąwszy przez morza i zwiedziwszy ziemie,~Dajmy 441 Sat2| Większa, ważniejsza jeszcze i pilniejsza wszczyna,~Trzeba 442 Sat2| tam, gdzie jest salitra i siarka.~- A nam co po salitrze? - 443 Sat2| salitrze? - Jeśli onej miarka~I z częściami hałunu, a najbardziej 444 Sat2| się z życiem -~Jużci, ale i z workiem. Za takim użyciem~ 445 Sat2| znali się z hałunem, salitrą i siarką.~Czerstwa starość 446 Sat2| była.~Lepsza ona od siarki i skuteczniej zdrowi,~Niż 447 Sat2| zdrowi,~Niż co kryślą lekarze i starsi, i nowi,~Którym ( 448 Sat2| kryślą lekarze i starsi, i nowi,~Którym (bo mają rozum), 449 Sat2| się Paktolem.~Pitagoras i Tales, i Platon, i inni,~ 450 Sat2| Paktolem.~Pitagoras i Tales, i Platon, i inni,~Za których 451 Sat2| Pitagoras i Tales, i Platon, i inni,~Za których wielkim 452 Sat2| rzeczpospolitą mądry Plato sklecił~I tak dowodnie onej użytek 453 Sat2| w światłym wieku pędzą,~I pisarz, i czytelnik za naukę 454 Sat2| światłym wieku pędzą,~I pisarz, i czytelnik za naukę płacą.~ 455 Sat2| Niech się strzeże podejścia i zasklepi w domu.~Ale w nim 456 Sat2| szczęśliwości~Rozum tylko i cnota są sprawicielami;~ 457 Sat2| Cóż dopiero, gdy dzieci i podściwa żona,~I uprzejmość 458 Sat2| dzieci i podściwa żona,~I uprzejmość sąsiedzka, prawa, 459 Sat2| poddanych, któryśmy sprawili,~I myśl lat przeszłych, cośmy 460 Sat2| przebyli:~Piękne to towarzystwo i nigdy nie znudzi,~Swoich 461 Lis | pełne wspaniałości,~Ale cóż i po tronie, kiedy nicht nie 462 Lis | nie jest to rzecz płocha.~I skarby wiele ważą, i powaga 463 Lis | płocha.~I skarby wiele ważą, i powaga dzielna,~I pamięć 464 Lis | ważą, i powaga dzielna,~I pamięć wielkich czynów w 465 Lis | Mogą mieć przyjaciołów, i prawych, królowie,~Ale czyli 466 Lis | czy ich mieli?~Mogli mieć i mieć mogą, byle tylko chcieli.~ 467 Lis | Temu, kto chce być znanym i poczciwie zyskać.~Więc rzecz 468 Lis | czy wart zysk podłości,~I postrzega, że niewart; więc 469 Lis | mierności~Zasklepia się i lepszych zysków w cnocie 470 Lis | zmyślność~Niepoznane, o królu, i z skutków, i znaków,~Tak 471 Lis | Niepoznane, o królu, i z skutków, i znaków,~Tak są jeszcze kryjomsze 472 Lis | dworaków.~Los podwyższa i wielbi, lecz rzecz dzierżąc 473 Lis | Ten, co losu jest panem, i daje, i bierze.~W jego rządzie 474 Lis | losu jest panem, i daje, i bierze.~W jego rządzie jedne 475 Lis | wiele rodzajów. Odmienna i zdradna,~Najgorsza, gdy 476 Lis | niszczy, pustoszy, trawi i pożera.~Fanatyzm jej towarzysz, 477 Lis | ustrzegła się przed nią i mądrość, i cnota;~Ściga 478 Lis | się przed nią i mądrość, i cnota;~Ściga je, a gdy w 479 Lis | chwali, gani, nadgradza i karze,~A ślepym się instynktem 480 Lis | Ale cierpieć bez zysku i nieszczęściem słynąć,~Ale 481 Lis | Ale służyć niewdzięcznym i znosić potwarze -~To heroizm 482 Lis | strofie,~Czujesz, możeś i doznał, szacowny Krzysztofie.~ ~ 483 Lis | Roztropność każe wszystko, i bacznie, roztrząsać,~Mądrość... 484 Lis | Mądrość... lecz czasem i ta, gdy się zacznie dąsać,~ 485 Lis | nudne Heraklity stękają i płaczą;~Jeśli mędrcy w swych 486 Lis | nadto bystry, lecz trwały i czysty.~Widok rzeczy, mój 487 Lis | poznać chcemy,~Częstokroć i my winni, stąd iż źle patrzemy.~ 488 Lis | ludźmi żyjem, podlegli błędom i obłudzie;~Bierzmy miarę 489 Lis | pozór błąd ukryć, może kryć i cnoty.~Świat jest wielkie 490 Lis | dzielnych chwalmy.~Chcieć i czynić — to cnoty prawidło 491 Lis | działaniu, nie wiemy, co gasiem,~I chociaż, co złe z siebie, 492 Lis | ku użyciu,~Roztropność? I tę jednak trzeba trzymać 493 Lis | się, by nie ująć, lepiej i nadmierzyć.~Mała szkoda, 494 Lis | z ich przyczyny dotknęła i nędza,~Im więcej ich poznaje, 495 Lis | bardziej oszczędza.~Więc i my tak działajmy, nie lepsi 496 Lis | zdrożność, czy wielką, czy małą:~I nas to mogło spotkać, co 497 Lis | peregrynować w cudzym horyzoncie~I trudzić się niewczasem, 498 Lis | czym być mogą, rozeznać i doznać,~Znajdziesz to i 499 Lis | i doznać,~Znajdziesz to i u siebie, wszędzie lud jest 500 Lis | złość w kunszta przemożna i płodna,~Jak cnotliwym dotkliwa,