Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
nice 1
nich 19
nicht 8
nie 533
nieba 4
niebacznie 1
niebezpieczny 2
Frequency    [«  »]
586 i
562 sie
534 w
533 nie
455 a
378 co
376 z
Ignacy Krasicki
Satyry

IntraText - Concordances

nie

1-500 | 501-533

    Part
1 Sat1| Jesteś królem, a czemu nie królewskim synem?~To niedobrze; 2 Sat1| co umie znaleźć, czego i nie było,~A co jest, a niedobrze, 3 Sat1| fałsz postrzegł, kompana nie zdradził;~Ten gardził, ale 4 Sat1| kadził.~Tyś królem, czemu nie ja? Mówiąc między nami,~ 5 Sat1| Mówiąc między nami,~Ja się nie będę chwalił, ale przymiotami~ 6 Sat1| bartnik w Kruszwicy~Czemuż bym nie mógł osieść na twojej stolicy?~ 7 Sat1| czci, a sercem szanować cię nie chce.~I ma słuszne przyczyny. 8 Sat1| przyzwali;~Zgoła, byle był nie swój, choćby i pobłądził,~ 9 Sat1| czują, żeś jest tronu godny,~Nie masz chrztu, co by zmazał 10 Sat1| Jana, że Sobieski, naród nie przywyka,~Król Stanisław 11 Sat1| i ja czuję; więc się już nie troszczę,~Pozwalam ci być 12 Sat1| Pozwalam ci być królem, tronu nie zazdroszczę.~Źle to więc, 13 Sat1| żeś jest Polak, źle, żeś nie przychodzień;~To gorsza ( 14 Sat1| muszę wymówić, wybacz, że nie pieszczę -~Powiem więc bez 15 Sat1| bez zmarszczków; zakał to nie lada.~Wszak siwizna zwyczajnie 16 Sat1| doskonałość zwyczajnie przebywa.~Nie byłeś, prawda, winien temu, 17 Sat1| niedobre masz zdanie.~Król nie człowiek. To prawda, a ty 18 Sat1| człowiek. To prawda, a ty nie wiesz o tym;~Wszystko ci 19 Sat1| marzy o tym wieku złotym.~Nie wierz bajkom! Bądź takim, 20 Sat1| Trwale się ubezpieczysz. Nie chcesz? Tym ci gorzej;~Przypadać 21 Sat1| moneta zwyczajna?~Po co nie brać szalunku starostw, 22 Sat1| Żaden się naród księgą w moc nie przysposobił:~Mądry przedysputował. 23 Sat1| chwytać -~Król Wizimierz - nie umiał pisać ani czytać.~ 24 Sat1| Waszej królewskiej mości nie przeprę, jak widzę;~W tym 25 Sat1| Dobroć serca monarchom wcale nie przystoi,~To mi to król, 26 Sat1| powolny, kiedy się zasmuci.~Nie moje to jest zdanie, lecz 27 Sat1| Wiedzą oni (a czegoż ministry nie wiedzą?),~Przy styrze ustawicznie, 28 Sat1| umysł wskroś przenikających,~Nie trzeba, mości królu, mieć 29 Sat1| sarkać na takie bezprawia nie wolno?~Niech się miota złość 30 Sat1| kradzież z korzyści zelżywych.~Nie masz jarzma, a jeśli jest 31 Sat1| jeśli jest taki, co dźwiga,~Nie włożyła go cnota - fałsz, 32 Sat1| na gruncie cnoty rządów nie założył.~Próżno sobie podchlebia. 33 Sat1| zwyciężał, Rzym występny zginął.~Nie Goty i Alany do szczętu 34 Sat1| i już się więcej odtąd nie podźwignął.~Był czas, kiedy 35 Sat1| burza, grzmi niebo; okręt nie zatonie,~Majtki, zgodne 36 Sat1| ZŁOŚĆ UKRYTA I JAWNA~Łatwiej nie łgać poetom, ministrom nie 37 Sat1| nie łgać poetom, ministrom nie zwodzić,~Łatwiej głupiego 38 Sat1| pasm zawiłych, rychło w nie kto wleci.~Uśmiech jego 39 Sat1| utaił,~ ten. co oszukany, nie wie. jak wpadł w pęta.~Wpadł 40 Sat1| zdrajcom sam i padł w odporze.~Nie w tak dzikim już teraz jest 41 Sat1| bractwa, lecz temu. co daje. nie bierze.~Syp fundusze, a 42 Sat1| Możesz ludzi omamić. Boga nie oszukasz.~Brzydzi się niecnotliwym 43 Sat1| natychmiast zbyt szczery, nie już złością skrytą,~Ale 44 Sat1| Choć go jaśnie wielmożne nie czczą antenaty,~Śmieje się 45 Sat1| z oświeconych, co złotem nie świecą.~To u niego zacności 46 Sat1| nadęci, zbytkiem podupadli~Nie wstydzą się ci żebrać u 47 Sat1| jest teraz oszustem.~Gdy nie ma wsi na zastaw, dopieroż 48 Sat1| wszystkiego, choć pieniędzy nie ma.~I póty w więzach tego. 49 Sat1| smutny, po kryjomu,~Albo i nie powraca, nie miawszy już 50 Sat1| kryjomu,~Albo i nie powraca, nie miawszy już domu.~Próżno 51 Sat1| ten wygrał. Winszuję, ale nie zazdroszczę.~To mniejsza, 52 Sat1| troszcze;~Niech dmucha, a nie kradnie. Choćby złoto zrobił,~ 53 Sat1| swoim niechby i zarobił.~Nie złoto szczęście czyni, o 54 Sat1| szczęście czyni, o bracia, nie złoto!~Grunt wszystkiego 55 Sat1| taka budowla, gdzie grunt nie jest stały.~Chcemy nasz 56 Sat1| w rzemiośle, że mu nicht nie wierzy.~Niechaj tacy winszują; 57 Sat1| cierpieć będą zapewne musieli.~Nie kończy się podściwych niefortuna 58 Sat1| zalecą podsłuchy,~Umiesz i nie dosłyszeć. Talent dziwny, 59 Sat1| sprawiedliwość, której wiek zepsuty~Nie zna teraz, a przeto szczęśliwe 60 Sat1| jak ty inszym, że tobie nie mierzą:~Winszuję, żeś choć 61 Sat1| Winszuję, żeś choć okradł, nie każą ci wracać,~Możesz łupu 62 Sat1| Winszuję, że cię na złym dziele nie złapano.~A tobie, panie 63 Sat1| cóżeś zyskał? Nowa to nauka!~Nie powiem. I satyra nie ma 64 Sat1| nauka!~Nie powiem. I satyra nie ma być zbyt jasną.~Tak to 65 Sat1| Wincenty, coś majętność kupił~Nie dawszy i szeląga? Czyś okradł, 66 Sat1| Niechaj płacze głupi;~Po co nie był ostrożnym, już jej nie 67 Sat1| nie był ostrożnym, już jej nie odkupi.~Zły też to był gospodarz, 68 Sat1| śmiało teraz sidła,~Kto w nie wpadnie, tym gorzej, że 69 Sat1| Modnej maksym nauki że się nie trzymacie,~Trzódko mała 70 Sat1| łotrów, niewiele zyskacie,~Nie rozpaczajcie jednak. Patrzajcie, 71 Sat1| co się nigdy z chytrością nie łączy,~Choć jej często dokuczą 72 Sat1| dawniej Wojciecha?" - "Któż nie znał! Co teraz~Bez sług, 73 Sat1| Musiał czcić; czegóż złoto nie potrafi dzielne?~Niedługo 74 Sat1| niecnoty pożytkiem,~Nawet tego nie doznał, gdy nic nie dochował,~ 75 Sat1| tego nie doznał, gdy nic nie dochował,~Żeby zdrajcę, 76 Sat1| wszystkim w domu,~Wrota jego nie były zamknięte nikomu:~Niech 77 Sat1| Starego dzieje Testamentu,~Nie cierpiano szpalerów jednego 78 Sat1| patrzących dziwi i przenika,~Nie było celniejszego mistrza 79 Sat1| wszyscy w aplauzach, a żaden nie przeczy~Wpośród ciżby wielbiącej, 80 Sat1| wytwornie wspaniałemu panu.~Nie czytał pan regestrów. Kto 81 Sat1| spieszył,~Złoto rzucał, nic nie wziął, a dumą rozśmieszył.~ 82 Sat1| filutem i żebrakiem modnym.~Nie ganię ja podróże, ale niech 83 Sat1| ganię ja podróże, ale niech nie niszczą.~Co po guście, dłużnicy 84 Sat1| Aleksy, jak to zostać panem.~Nie o takim ja mówie, co wysokim 85 Sat1| czy z prowizyjką panicz nie uciecze,~A tymczasem w szkatule 86 Sat1| tyle pożyczył i kupił?"~- "Nie". - "Może jakim szczęśliwym 87 Sat1| majętność spadkiem?"~- ,.I to nie". - "To zapewne, pieniając 88 Sat1| albo w trybunale?"~- I to nie". - "Może, żeby zbiorów 89 Sat1| co mu złoto robił?"~- "Nie". - "Skądże ta szkatuła, 90 Sat1| drągach?"~- "Zgadnij". - "Nie wiem. Skąd przecie?" - " 91 Sat1| Pewnie bił w mennicy?"~- "Ale nie, wszak jej nie masz w całej 92 Sat1| Ale nie, wszak jej nie masz w całej okolicy".~- " 93 Sat1| całej okolicy".~- "To..." - "Nie to. Bądź cierpliwym albo 94 Sat1| Bądź cierpliwym albo nic nie powiem".~- "Słucham, już 95 Sat1| trojaku trzy grosze".~- "Ale nie, nie to mówię, zamilknę, 96 Sat1| trzy grosze".~- "Ale nie, nie to mówię, zamilknę, albowiem~ 97 Sat1| zamilknę, albowiem~Kto mi nie da dokończyć, ja mu nic 98 Sat1| da dokończyć, ja mu nic nie powiem".~- "Już milczę". - " 99 Sat1| milczę". - "Więc zaczynam. Nie każdy bogatym~Urodził się, 100 Sat1| Urodził się, lecz szczęście nie zawisło na tym.~Owszem, 101 Sat1| szczęśliwsi tacy,~Których nie los zbogacił, ale skutek 102 Sat1| szkodzić?~Na co zbiory, jeżeli nie mają dogodzić?~Dla nas , 103 Sat1| mają dogodzić?~Dla nas , nie my dla nich. Niech dogodzą 104 Sat1| niezmiernie,~Światem się nie nasyci, jak ów, który stękał,~ 105 Sat1| jak ów, który stękał,~Ze nie stało narodów, które by 106 Sat1| i przedtem było".~- "Ale nie, nie tak złoto jak teraz 107 Sat1| przedtem było".~- "Ale nie, nie tak złoto jak teraz mamiło.~ 108 Sat1| wznoszą;~Z szelągów się, nie z złota, ubodzy panoszą.~ 109 Sat1| ten lichy kruszec srebru nie wyrowna.~Od srebra do 110 Sat1| Pewnie w święta?" - "I to nie, w dom gości nie prosił".~- " 111 Sat1| I to nie, w dom gości nie prosił".~- "Może jejmość?" - " 112 Sat1| przyniosło?" - "Szelągi i grosze.~Nie znał się na nich, dawał, 113 Sat1| jeszcze, zamiast coby zyskał.~Nie tak czynił pan Michał". - " 114 Sat1| Ale proszę.~Proszę mi nie przeszkadzać. Znał pan Michał 115 Sat1| Znał szelągi". - "Któż nie zna?" - "Ale nie, nie znacie;~ 116 Sat1| Któż nie zna?" - "Ale nie, nie znacie;~Nie jest to 117 Sat1| Któż nie zna?" - "Ale nie, nie znacie;~Nie jest to znać, 118 Sat1| Ale nie, nie znacie;~Nie jest to znać, kto małej 119 Sat1| jest to znać, kto małej nie zabiega stracie.~Pan Michał, 120 Sat1| krocie rachował".~- "Nic też nie jadł." - "Jadł dobrze, sobie 121 Sat1| Jadł dobrze, sobie nie żałował,~Żył uczciwie, wygodnie, 122 Sat1| uczciwie, wygodnie, chociaż nie wspaniale;~Lepsze miał wino 123 Sat1| Wydawał on, gdzie trzeba, ale nie na fanty,~Nie na fraszki, 124 Sat1| trzeba, ale nie na fanty,~Nie na fraszki, co z wierzchu 125 Sat1| szklnią się, wewnątrz puste,~Nie na zbytki kosztowne lub 126 Sat1| Godzien szczęścia, bo na nie gruntownie zasłużył.~Nad 127 Sat1| talary, na czerwone złote;~Nie masz ich też, a jeśli niekiedy 128 Sat1| handel, o bracia! Nikt na nim nie zyska.~Choć ostatnia potrzeba 129 Sat1| głębi.~Chcieć być, czym być nie możem, duma to jest podła,~ 130 Sat1| niepotrzebnych strzeże;~Nie szpeci wstrzemięźliwość 131 Sat1| pożyczany.~Takimi się ojcowie nie obciążywali,~Po szelągu, 132 Sat1| się ja nigdy zbytecznie nie pieszczę,~Ale mi zbyt dokucza 133 Sat1| onegdaj dla imienin żony;~Nie żal mi tego było. Dzień 134 Sat1| Hanyżek mnie zaleciał, trochę nie zawadzi.~Napiłem się więc 135 Sat1| kompanów przybyło.~Jakże nie poczęstować, gdy kto w dom 136 Sat1| przychodzi?~Jak częstować, a nie pić? I to się nie godzi.~ 137 Sat1| częstować, a nie pić? I to się nie godzi.~Więc ja znowu do 138 Sat1| Kieliszek jeden, drugi zdrowiu nie zawadzi.~A zwłaszcza kiedy 139 Sat1| wrzaski służący przypadli;~Nie wiem, jak tam skończyli 140 Sat1| rosną,~Pamięć się przez nie traci, rozumu użycie,~Zdrowie 141 Sat1| potrzeby gdy pragnienie gaszą,~Nie biorą nad potrzebę. Człek, 142 Sat1| chodzi.~Ci, co się na takowe nie udają zbytki,~Patrz, jakie 143 Sat1| świat. Krok pierwszy stawić nie jest snadno.~Zewsząd cię 144 Sat1| jeśli się pierwej dobrze nie uzbroisz.~Słusznie się więc 145 Sat1| przychodzień, który by obfito~Nie zapłacił na wstępie oszukania 146 Sat1| oszukania myto.~Strzeż się, nie żebyś grzeszył zbytnim nieufaniem,~ 147 Sat1| Ze ani zbytnie ufał. ani nie dowierzał.~Piotr ocalał 148 Sat1| ocalał i chociaż podejścia nie szukał,~Choć szedł drogą 149 Sat1| na ostrożności, nicht cię nie oszuka.~Znajdziesz Pawła 150 Sat1| filutów zakonie,~Zna on nie tylko panów, ale psy i konie,~ 151 Sat1| słyszy:~Trwożny, czy kto nie patrzy, czy kto nie podsłucha,~ 152 Sat1| kto nie patrzy, czy kto nie podsłucha,~Zawżdy ma coś 153 Sat1| całował i ściskał,~Żadnego nie wypuścił, żeby co nie zyskał.~ 154 Sat1| Żadnego nie wypuścił, żeby co nie zyskał.~Znajdziesz po nim 155 Sat1| dalszych zbytków sposobu nie staje,~Choć nicht borgować 156 Sat1| staje,~Choć nicht borgować nie chce, przykrzą się dłużnicy,~ 157 Sat1| niecnotą, ale to zysk podły.~Nie tymi prawe szczęście obwieszcza 158 Sat1| się, jak prawom można się nie poddać,~Jak dostać, kiedy 159 Sat1| poddać,~Jak dostać, kiedy nie masz, dostawszy nie oddać,~ 160 Sat1| kiedy nie masz, dostawszy nie oddać,~Jak zwodzić zaufanych 161 Sat1| wdzięcznych sentymentów w cnoty nie bogaci.~A Filida tymczasem, 162 Sat1| tymczasem z głupiego się śmieje.~Nie masz tego w romansach - 163 Sat1| płochej poświęcił zabawie,~Nie inszą korzyść żądań zniewieściałych 164 Sat1| czcij je, lecz z daleka.~Nie, żebyś był odludkiem. Znajdziesz 165 Sat1| Romans je w obowiązkach nigdy nie rozgrzesza.~Z takich gniazd, 166 Sat1| odszczeka, co je trzy rachował.~Nie będę ja zbyt ostrą satyrą 167 Sat1| miałkość uprzedzeń, a dając, co nie ma,~Stwarza nowy rząd rzeczy 168 Sat1| pokory munsztukiem,~Wierz, nie szperaj, bądź raczej cnotliwym 169 Sat1| cnoty zaprawia, w nauce nie błądzi,~Co prawe obowiązki 170 Sat1| ludzką ułomność, w zdaniach nie wymyśla.~Co się łącząc z 171 Sat1| podściwym staropolskim gminem,~Nie każe ci się wstydzić, żeś 172 Sat1| szczęścia swego jeszcze nie pojmujesz?~Czyliż się już 173 Sat1| sprzykrzyły małżeńskie ogniwa?"~- "Nie ze wszystkim; luboć to zazwyczaj 174 Sat1| tłumaczył,~Wdawszy się już, a nie chcąc dla damy ohydy,~Wiejski 175 Sat1| pojedziem?" "Karetą". "A nie na resorach ?"~Daliż ja 176 Sat1| łańcuszku.~Chcę siadać, nie masz miejsca; żeby nie zwlec 177 Sat1| nie masz miejsca; żeby nie zwlec drogi,~Wziąłem klatkę 178 Sat1| figurki piękne z porcelany ?"~"Nie mam". "Jak to być może? 179 Sat1| jeszcze trybu wiejskiego nie umiem,~Domyślam się. Na 180 Sat1| mospanie, parkan, czemu nie sztakiety?"~Wysiadła, a 181 Sat1| Mała izba, czterdziestu nie może tu siadać".~ się 182 Sat1| jadalny".~"To być nigdy nie może! A gabinet ?" "Dalej.~ 183 Sat1| bukszpanu, ligustru".~"Wyrzucić! Nie potrzeba przydatniego lustru,~ 184 Sat1| rozpoczęła zżymać,~Już też więcej nie mogłem tych bajek wytrzymać,~ 185 Sat1| tygodnie już domu i poznać nie można,~Jejmość w planty 186 Sat1| odzywa się dwornie.~"I osiem nie wystarczy" - przekładam 187 Sat1| prawdę szczerą,~Objawiał, a nie zwykłą dworom manijerą.~ 188 Sat1| manijerą.~Grzeczność - talent nie lada, ten rad w dworach 189 Sat1| pozoru ma nazbyt, a istoty nie ma,~Zgoła, co jest dworakiem. 190 Sat1| prawdzie wybadał?~Więc coś nie opowiedział, choć wiesz, 191 Sat1| a wiesz ściśle,~Ja, co nie wiem, na domysł powiem i 192 Sat1| łuszcząc z dobrej manijery,~Gdy nie patrzy, kto czyni, lecz 193 Sat1| niebezpiecznym,~Piotr zażył, a nie swoje, kunsztownie pożyczył.~ 194 Sat1| kształt liczmanów z siebie nic nie waży,~Nadali mu panowie 195 Sat1| sobie zwierzyli, o czym i nie myślą.~Więc obcych wizerunki 196 Sat1| łże, a co słucha, łżącemu nie wierzy.~Tomasz stoi, a z 197 Sat1| układa i mierzy:~Jędrzej mu nie do kroju, więc Jędrzej ladaco.~ 198 Sat1| Stawia sidła, a dzielną nie zwątlony pracą,~Patrzy w 199 Sat1| przedał, co kupił; wieść nie lada grucha.~Dopieroż w 200 Sat1| świętemu darował Lizbonę,~Nie masz Turków, rwą Persy, 201 Sat1| dla niego dobrydzień.~I nie próżno, bo mniejszych choć 202 Sat1| bo mniejszych choć fawor nie szczyci,~ z łaski faworytów 203 Sat1| faworytów niech się nicht nie pyta.~Poznać z miny zuchwałej 204 Sat1| pochwały;~Nawet jejmość (nie jejmość, jak to pierwej 205 Sat1| panów,~On sto plag nigdy nie dał". - "Mów lepiej z tyranów,~ 206 Sat1| szlachcic". - "Niech będzie, ja nie chcę kaduka"~"Ale Maciej 207 Sat1| łakomy i złych zysków szuka:~Nie pracą, lecz podejściem majętność 208 Sat1| majętność pomnożył,~Ale nie kładł, gdzie trzeba, wziął, 209 Sat1| gdzie trzeba, wziął, gdzie nie położył,~Ale Maciej niewdzięczny 210 Sat1| nieludzki - to satyra karze.~Nie dba ona, kto w jakiej zostaje 211 Sat1| a gdy z chłostą czeka,~Nie szlachcica, nie chłopa ściga, 212 Sat1| chłostą czeka,~Nie szlachcica, nie chłopa ściga, lecz człowieka.~ 213 Sat1| jegomość w południe, choć pracy nie użył,~Nie śpi Marcin, noc 214 Sat1| południe, choć pracy nie użył,~Nie śpi Marcin, noc całą i oka 215 Sat1| śpi Marcin, noc całą i oka nie zmrużył.~Wolno panom i nadto, 216 Sat1| panom i nadto, zbytek im nie wadzi,~Choć mało. nie godzi 217 Sat1| im nie wadzi,~Choć mało. nie godzi się ubogiej czeladzi.~ 218 Sat1| dobrodziej,~Wszystko mu nie do gustu: noc na kartach 219 Sat1| przypomina,~Trzeba oddać, a nie masz: sto plag dla Marcina!~ 220 Sat1| drugie w dwójnasób, za co nie dziękował,~Więc dziękuje, 221 Sat1| I Marcin, że po drugich nie przyszły i trzecie.~Katów 222 Sat1| trzecie.~Katów waszych, nie panów, zjadłości igrzyska,~ 223 Sat1| z nazwiska,~I płakać wam nie wolno, mówić jeszcze gorzej,~ 224 Sat1| Milczy, a widząc, że się nie doprosi snadnie,~Co widocznie 225 Sat1| doprosi snadnie,~Co widocznie nie zyskał, po cichu ukradnie.~ 226 Sat1| któż to teraz okradł?" - "Nie odpowiem snadnie~Raczej 227 Sat1| pytaj, mój bracie, kto teraz nie kradnie.~Stracił ten kunszt 228 Sat1| rzeczach świat mądry rozumie.~Nie karzą, że kto okradł, lecz 229 Sat1| kto okradł, lecz że kraść nie umie.~Ale to nie o sługach. 230 Sat1| że kraść nie umie.~Ale to nie o sługach. Zwyczajne u dworu~ 231 Sat1| co je zwierzynę, a w polu nie bywa,~Stary szafarz, co 232 Sat1| niego i chłosty, i plagi~Nie miałyby zaszczytu. On kary 233 Sat1| Bynajmniej, szczęścia tego nie znały Nerony.~Służy wiernie, 234 Sat1| Służy wiernie, kto kocha, nie ma sług, kto dręczy.~Niewolnik, 235 Sat1| płacą. Co ziemi i piędzi~Nie miał przedtem, dziś Marek 236 Sat1| Zaufani, że na was cios kary nie natrze,~Na bankowym fortunę 237 Sat1| złoto chciwy bankier garnie,~Nie masz czasu i żegnać miłe 238 Sat1| ziewnął.~Wrzask. - O co? - Jak nie wrzeszczyć. Zyski oczewiste~ 239 Sat1| przenika,~Czyni, że grać nie będzie... i stawia niżnika.~ 240 Sat1| pożegnanie; przegrał... nie pożegnał,~A losów nieszczęśliwych 241 Sat1| Piotr, co wczoraj trzysta nie żałował,~Dziś wziął rewanż: 242 Sat1| przegrał, drugą,~I ta poszła. Nie bawiąc z odgrywaniem długo,~ 243 Sat1| lecz pięknie przegrał, nie oszczędza zbioru,~Ale przegrał 244 Sat1| kralkę niż wspomóc sieroty.~Nie kazał tak król polski, lecz 245 Sat1| że niecnotę wdzięczy.~To nie honor zapłacić, gdy sierota 246 Sat1| jeśli co przegrał, nazad nie odkupi.~A jak zdradę postrzegą? 247 Sat1| Przystępujcież filuty, nie będę was smucił.~Ciesz się, 248 Sat1| Dobrym kunsztem urosłeś, nie złodziej, lecz sprawny,~ 249 Sat1| złodziej, lecz sprawny,~Nie szalbierzu, lecz dzielny 250 Sat1| dzielny umysłów badaczu,~Nie zdrajco, ale z dobrej sławy 251 Sat1| dobrej sławy korzystaczu,~Nie rozpustny, lecz w grzeczne 252 Sat1| pióro w żółci coraz macza,~Nie przeprze. Ci, co satyr udali 253 Sat1| wielkich, że być wielkimi nie mogą.~Ta pobudka, co bardziej 254 Sat1| okradły kwestory,~Choć nie kradli otwarcie, byli połajani.~ 255 Sat1| grzeszyli - łajano ich jawnie.~Nie wiedzieli prostacy, że co 256 Sat1| lud obchodzi,~Że co małym nie wolno, to wielkim się godzi.~ 257 Sat1| wolno, to wielkim się godzi.~Nie chcieli raczej wiedzieć; 258 Sat1| stopnie zuchwale zaciekła,~Nie patrząc na osoby, lecz ścigając 259 Sat1| kwestory?~Źle czynił, że się na nie z satyrą ośmielił;~Kto wie, 260 Sat1| milcząc czyby się z nimi nie podzielił.~Jak naówczas, 261 Sat1| urzędu. Dumny a bogaty,~Nie dla wróżki żył augur, ale 262 Sat1| zmilczy.~Więc gdy milczeć nie mogę, tak jak przedsięwziąłem,~ 263 Sat1| czas szczęśliwy nigdy był nie mijał,~Kiedy się król ze 264 Sat1| ze trzema stanami upijał!~Nie byłoć, prawda, rządów, lecz 265 Sat1| Śmiech krótki, płacz trwały.~Nie satyr, lecz pochwały godniście 266 Sat1| ogrodem Francuzy i Włochy,~Nie miał, prawda, pszenicy, 267 Sat1| wszędzie,~Przecież i tych nie gańmy, a choć w zdrożnych 268 Sat1| gani.~Ci, co do tego stanu nie powołani,~Próżno bluźnią. 269 Sat1| sławny Wojciech, kiedy gra, nie kradnie.~Niechby grał, niechby 270 Sat1| gminem, ile mogę zdołać.~Lecz nie dosyć przeprosić, nie dosyć 271 Sat1| Lecz nie dosyć przeprosić, nie dosyć odwołać.~Niechaj pozna 272 Sat1| będą jawni... Rumieniec?... Nie chcecie?~Zacny wstydzie! 273 Sat2| POCHWAŁA MILCZENIA~ ~Co nie jest do istności, co brak 274 Sat2| Umilkniesz, a że płochą powieścią nie trudzisz,~Żeś dał uszom 275 Sat2| milczenie wtenczas, gdy cnota nie milczy,~Pod jagnięcym pozorem 276 Sat2| przywdziali, patrzających wzroku~Nie osłabi, odkryją zdradę omamienia.~ 277 Sat2| Trwożliwa jest podściwość; nie jest jej kunszt głuszyć,~ 278 Sat2| narzeka i wzdycha.~Wzdycha nie tak o sobie, bo sobie wystarczy,~ 279 Sat2| zdatną była,~Jęczy, chcąc nie może, by uszczęśliwiła.~ 280 Sat2| Już się o nasze płoche nie obijasz uszy.~Dobrze milczyć, 281 Sat2| Zbyt trwożliwą roztropność nie godzicie z stanem,~Znać, 282 Sat2| skutkach bywasz złe, lecz nie w istocie!~Zrzuć barwę, 283 Sat2| skromności i wstydzie,~Nie daj się szerzyć słowem ku 284 Sat2| mienią.~Płochość z głupstwem nie znają, co wielbią i cenią:~ 285 Sat2| popsuło u osi,~Stąd już lato nie lato, a zima nie zima".~- " 286 Sat2| już lato nie lato, a zima nie zima".~- "Bajki, powieści 287 Sat2| fraszka zadrzymanie,~My nie drzymiem, ale śpiem, lecz 288 Sat2| Ale ten skarb dzierżących nie zawżdy bogaci,~Użycie go 289 Sat2| pogardza, innych mało ceni -~Nie tak czynili, czynią prawdziwie 290 Sat2| nadto dowierzać, gorzej nic nie wierzyć.~Ze się obrzask 291 Sat2| pokaże w źle chowanym winie,~Nie likwor temu winien, ale 292 Sat2| ucina ogrodnik, drzewu to nie szkodzi,~Owszem, piękniej 293 Sat2| granica, za którą przechodzić nie wolno.~Mając porę, ochotę 294 Sat2| zaszczytem, nierozum zakałem.~Nie wchodzę ja w dysputę, rzecz 295 Sat2| Ale, rzeczesz, pan Paweł nie próbuje rzeczy,~Ze czasem 296 Sat2| jeden doświadczeniu przeczy,~Nie idzie, żeby zawżdy podobne 297 Sat2| z bliska i z daleka,~Gdy nie może ukąsić, jak szczeka, 298 Sat2| dobrym mieniu, gdy użyć nie mogę,~Co po wszystkim, gdy 299 Sat2| trwogę.~Tam, kędy zdrowia nie masz, jakiż zysk powabi?~ 300 Sat2| jedyna recepta!~Skarbie nie dość wielbiony! Choć wielu 301 Sat2| wielbiony! Choć wielu bogacisz,~Nie przebierzesz się nigdy, 302 Sat2| przebierzesz się nigdy, ceny nie utracisz.~Obdarzasz, lecz 303 Sat2| niezmierne, a nicht się nie przyzna.~Wszyscy mądrzy - 304 Sat2| nicht siebie prawdziwie nie widzi,~Czym nie jest, tym 305 Sat2| prawdziwie nie widzi,~Czym nie jest, tym być pragnie, czym 306 Sat2| oszukać, oszukał, bo to nie cuda,~I niezgrabne szalbierstwo 307 Sat2| szyi, co warta powroza.~Nie dopiero występek z cnotą 308 Sat2| był, a co czuł, to czynił.~Nie czuł nasz pan Mikołaj i 309 Sat2| według niego, on ledwo nie świętym.~Nowy przeto teolog, 310 Sat2| ja też uróść; cóż - kiedy nie kradnę.~Straszy mnie szubienica, 311 Sat2| rośnie, Jan urósł, a ja nie urosnę.~ ~ 312 Sat2| I ZWIERZ~"Koń głupi". - "Nie koń". - "Osieł". - "Nie 313 Sat2| Nie koń". - "Osieł". - "Nie osieł, mój bracie".~- "Któreż 314 Sat2| A, już to nadto!"- "Nie nadto, lecz mało,~Gdyby 315 Sat2| Iżby wiedząc, co czynić, nie czynił, co trzeba?~Zwierzom 316 Sat2| lecz gorszy nad sługi.~Nie nowina to w panach. Z ich 317 Sat2| pędu na straszne odgłosy.~Nie powaga, lecz dzielność wzbija 318 Sat2| nam nóg pożycza, jakbyśmy nie mieli,~Koń, na którego grzbiecie, 319 Sat2| podobnych -~Ten koń, lubo nie w słowach wdzięcznych i 320 Sat2| Słyszy nędzny i czuje; nie czuje, co woła.~Jak ma czuć 321 Sat2| usługę wyrzucił z pamięci?~Nie na to tyle darów natura 322 Sat2| przymiot czułości, jeśli nie czujemy?~Na co światło rozumu, 323 Sat2| natury w darach wysiliła?~Nie bluźńmy, zbyt zuchwali, 324 Sat2| Ten sięgnął ku bydlętom. Nie bajką wiek złoty.~Był on, 325 Sat2| Znalazł uczniów; któryż błąd nie znachodził ucznie?~Omamiał 326 Sat2| a wdziękiem zuchwałość.~Nie na tym się zasadza człecza 327 Sat2| szacunek i być wdzięcznym za nie".~ ~ 328 Sat2| w naturze.~Wierzę, ale nie u nas. W każdej koniunkturze~ 329 Sat2| sławę, czy hańbę stanowi,~Nie moja rzecz objawiać, a choćbym 330 Sat2| by wierzył? Więc nad tym nie będę się bawił,~Lecz coraz 331 Sat2| ręce zaciera, tylko co nie kąsa,~Rwie się. - Trzymać 332 Sat2| Lubią sławę takowi, ale nie o szkodzie.~Wróć waszeć, 333 Sat2| Do nóg, do nóg, na pana nie podnoście oczy,~To pan jaśnie 334 Sat2| skalkulował - gospodarz nie lada -~Nowe planty wymyśla, 335 Sat2| To dług; on i towarzysze~Nie chcąc na miernym zysku przestawać 336 Sat2| przestawać dość sytnie~Nic nie mają". - "Dlaczego?" - " 337 Sat2| sławny jurysta".~- "Czy nie z tych, co to z prawnych 338 Sat2| pandektów?" - "On z nich nic nie kradnie".~- "Dlaczego?" - " 339 Sat2| Dlaczego?" - "Bo ich nie zna; bierze, co napadnie,~ 340 Sat2| biegłość?" - "Od gminu daleki,~Nie będzie z nami gadał". - " 341 Sat2| nami gadał". - "Niechże i nie gada.~Ale któż z niego mądrość 342 Sat2| mędrcach to wiedzieć, albowiem~Nie tacy oni prości, jacy dawniej 343 Sat2| rzecz trzymając karbie,~Nic nie dają". - "Dlaczego?" - " 344 Sat2| dają". - "Dlaczego?" - "Bo nie masz nic w skarbie"~- "A 345 Sat2| Pewnie bitwy zwodził?"~- "Nie". - "Pewnie wielu zawziętych 346 Sat2| zawziętych pogodził?"~- "Nie". - "Pewnie nędznym w przygodzie 347 Sat2| przygodzie usłużył?"~- "Nie". - "Pewnie w pismach wiele 348 Sat2| pismach wiele pracy użył?"~- "Nie". - "Pewnie skarby dla kraju 349 Sat2| oduczyć".~- "Ten nic prawa nie umiał, a chciał się go uczyć.~ 350 Sat2| Oto sędzią został.~Ten nic nie miał a dobra za milijon 351 Sat2| Pewnie znalazł pieniądze?" - "Nie znalazł". - "Więc złupił?"~- " 352 Sat2| znalazł". - "Więc złupił?"~- "Nie złupił". - "Pewnie okradł?" - " 353 Sat2| Pewnie okradł?" - "Nie okradł". - "Sfrymarczył?"~- " 354 Sat2| Sfrymarczył?"~- "I to nie". - "Jakże kupnu takiemu 355 Sat2| A to jak?" - "Ten nic nie dał, tamten nie odebrał"~- " 356 Sat2| Ten nic nie dał, tamten nie odebrał"~- "Ten zbyt kochał 357 Sat2| dlatego, ażeby mniej godni, nie brali,~Brał, aby się do 358 Sat2| zdrów, klatek nadto, a ja nie mam czasu"~ ~ 359 Sat2| Jegomość dobrodziej.~On nie tak jak to drudzy i gada, 360 Sat2| Jakoż nigdy się w takich nie chciał mieścić rzędzie,~ 361 Sat2| człowiek wszelki,~A kto by nie powtarzał, ten zysk sobie 362 Sat2| Więc wiedział?" - "Nie umiał".~- "Jakże zgadł?" - " 363 Sat2| I jamci na świecie".~- "Nie na wielkim, on inszy, wy 364 Sat2| wielkim, on inszy, wy tego nie wiecie,~Co to jest ten świat 365 Sat2| osądził?" - "Zgadnij". - "Nie wiem". - "Oni sami".~- " 366 Sat2| pomyślne, a pospólstwo wierzy.~Nie pospólstwo, co kupczy, co 367 Sat2| wszędy, dziś ma dwie stolice.~Nie uwłaczam ja cudzym, ale 368 Sat2| zbytek ganię,~Talent granic nie cierpi, jego panowanie~Nie 369 Sat2| nie cierpi, jego panowanie~Nie od kraju zawisło - przemysł 370 Sat2| świecie,~A kto wie, czy nie tysiąc". - "Wiele to, czy 371 Sat2| mnie gdy się tak zdało,~Nie upieram się w zdaniu, a 372 Sat2| rogoże,~Pełno Dyjogenesów nie w beczce, lecz ż beczką.~ 373 Sat2| krzykliwą sprzeczką,~Czytają a nie myślą, sądzą ślepym zdaniem,~ 374 Sat2| Konstantyn o tej bajce wcale nie pamięta,~Zamyśla się ustawnie, 375 Sat2| błędy narzekać,~Czego dociec nie można, na pozór dociekać,~ 376 Sat2| wielbi, któremu błąd miły.~Nie światłem błyszczenia, 377 Sat2| rzeczy, jak ci się to zdaje?~Nie rozumiej, że ja ci przymawiam, 378 Sat2| jak zowiesz, potwarze,~Nie dmij, gdy mało umiesz, mędrszym 379 Sat2| gdy mało umiesz, mędrszym nie dokuczaj.~Jeśli masz dar 380 Sat2| masz dar bawienia, baw, a nie nauczaj".~ ~ 381 Sat2| się żenić - winszuję, ale nie zazdroszczę.~To więc, co 382 Sat2| dźwigać. Chcesz i ty, odwaga nie lada,~Ale że dosyć liczna 383 Sat2| Idziesz śmiało. - Poczekaj, nie będę ja bawił,~Kto wie, 384 Sat2| oblubienicę~Piękniejszej w świecie nie masz. Tak romanse każą,~ 385 Sat2| masz. Tak romanse każą,~Ale nie rozum zdrowy. Ten, pod swoją 386 Sat2| Uwaga w każdym dziele nigdy nie zawadzi.~Więc zdatna i w 387 Sat2| pożyciu,~Jeśli węzły wzajemne nie wzmocni szacunek,~Nastąpi 388 Sat2| Sokratesie! tak cię Erazm mienił.~Nie byłbyś nigdy świętym, gdybyś 389 Sat2| nigdy świętym, gdybyś się nie żenił.~Zyskałeś uwielbienie, 390 Sat2| Dajmy jednak, twoja nie w Ksantypów rzędzie,~Dobra, 391 Sat2| a ja go, choćbym mógł, nie kupię.~Wiesz dlaczego? Agnieszki, 392 Sat2| dlaczego? Agnieszki, kiedy nie złe - głupie".~- "Tym lepiej". - " 393 Sat2| będzie oświecona, rozum nie zawadzi.~Ale rozum powolny, 394 Sat2| koniecznie".~- "To się lepiej nie żenić". - "Czyż kupiec frymarczyć~ 395 Sat2| Czyż kupiec frymarczyć~Nie powinien dlatego, gdy zysk 396 Sat2| wydostarczyć~W jednym handlu nie może? W innym zysku szuka.~ 397 Sat2| jego rozumie, iżby miał, nie wróżę.~Zdrowie, życie nieść 398 Sat2| przeprawie.~Głód znosie, snu nie użyć, spoczywać na ławie,~ 399 Sat2| zaprzeczy,~ gdzie indziej nie jest tak - i tam nic do 400 Sat2| innej w ciągłych podróżach nie było,~Gdy się czas marnie 401 Sat2| mówi o worku.~Pewnie mu nie usłużył - a źle, gdy nie 402 Sat2| nie usłużył - a źle, gdy nie służy.~To nic jeszcze; gdy 403 Sat2| większa usługa. - Jaka? - Żyć nie można,~Jeśli pilność o zdrowie 404 Sat2| zdrowie czuła a ostrożna~Nie zapędzi tam, gdzie jest 405 Sat2| chwytać należy, żeby moc nie zgasła.~Jeżeli więc na takie 406 Sat2| takie ozdrowienia hasła~Nie wzbudzi się chęć jechać, 407 Sat2| krzepkość, z ojców wziętą, nie płacąc nikomu,~Od zdrowych 408 Sat2| roztropności urządzeni miarką,~Nie znali się z hałunem, salitrą 409 Sat2| kraju się właściwego cieśni nie zawarli,~Lecz chcąc ludzi 410 Sat2| braci.~Pitagoras powiedział, nie trzeba jeść bobu.~A niekontent 411 Sat2| się dotąd na jawie jeszcze nie skleciła.~Woda, według Talesa, 412 Sat2| jeszcze szczęśliwszymi.~Nie mogę ja tak wielkiej oprzeć 413 Sat2| się zbyt daleko zapędzać nie radzę.~Ostatnia to po rozum 414 Sat2| się pod własnym dachem, nie chciał gnieździć,~Darmo 415 Sat2| Czuje to świat, ja światu nie będę doradzać,~Ale gdybym 416 Sat2| baczność na każdą przysadę!~Nie wierz łbom zagorzałym, które 417 Sat2| rzeczy, lekarstwem nudności.~Nie nudzi się, kto kontent, 418 Sat2| tymi, choćby wśród stepów, nie będziemy sami.~Cóż dopiero, 419 Sat2| Piękne to towarzystwo i nigdy nie znudzi,~Swoich znając po 420 Sat2| dobrze w domu siedzieć. - Kto nie chce, niech jedzie!~ ~ 421 Lis | królowie przyjaciół nigdy nie miewali.~Więc czego owi 422 Lis | i po tronie, kiedy nicht nie kocha?~Moc czynienia szczęśliwych 423 Lis | Moc czynienia szczęśliwych nie jest to rzecz płocha.~I 424 Lis | wszystko czczością, gdy serce nie czuje.~Człek zwierzę towarzyskie; 425 Lis | zwierzę towarzyskie; gdy w tym nie zyskuje, .~ w podobnym 426 Lis | Powtarzam, mości królu, temu nie wierzę.~Nie mówię to z podchlebstwa, 427 Lis | królu, temu nie wierzę.~Nie mówię to z podchlebstwa, 428 Lis | panie miłościwy, że nim nie urosłem,~Więc mówię z przekonania, 429 Lis | byle tylko chcieli.~Któż by nie chciał? Chcieć łatwo, lecz 430 Lis | sztuka.~Kto winien? — Nie znalezion? czy ten, co nie 431 Lis | Nie znalezion? czy ten, co nie szuka?~Człowiek prawy, więc 432 Lis | zysków w cnocie szuka.~Królu, nie twemu sercu służy ta nauka!~ 433 Lis | Krzysztofie, kto dobrze tłumaczy,~Nie samo okrucieństwo lub niezgrabność 434 Lis | władzę swoją rozpostarła,~Nie masz twierdzy takowej, gdzie 435 Lis | twierdzy takowej, gdzie by się nie wdarła.~Odpór jej niebezpieczny, 436 Lis | Z pocztem się swoich na nie zapalczywie miota.~Nie ustrzegła 437 Lis | na nie zapalczywie miota.~Nie ustrzegła się przed nią 438 Lis | Ściga je, a gdy w biegu nie potrafi dostać,~Żeby lepiej 439 Lis | się instynktem rządząc, nie rozumem,~Pyszni się tym, 440 Lis | zaszczycie, a rady, choć zdrowe,~Nie, że złe, odrzucone, ale 441 Lis | w tej mierze cnotliwych nie wiodę;~Miło służyć ojczyźnie, 442 Lis | DO PAWŁA~Gdzie nie jest obowiązek, czy dobrze 443 Lis | się znalazło, czego się nie szuka.~Poznać ludzi istotna, 444 Lis | kładnie karby.~Wzrok jej nie nadto bystry, lecz trwały 445 Lis | Widok rzeczy, mój Pawle, nie jest oczywisty.~Tłumi go, 446 Lis | inni ludzie.~Że poznać nie możemy, nie traćmy ochoty,~ 447 Lis | ludzie.~Że poznać nie możemy, nie traćmy ochoty,~Może pozór 448 Lis | widzą.~Źli ludzie, lecz nie rodzaj: jest w sercu grunt 449 Lis | Ślepi w żądzy, w działaniu, nie wiemy, co gasiem,~I chociaż, 450 Lis | dobry człowiek. A choćbyś nie pytał,~Gdy nie masz tej 451 Lis | A choćbyś nie pytał,~Gdy nie masz tej dzielności, iżbyś 452 Lis | lepiej dowierzać, niźli zbyt nie wierzyć;~Strzegąc się, by 453 Lis | wierzyć;~Strzegąc się, by nie ująć, lepiej i nadmierzyć.~ 454 Lis | Więc i my tak działajmy, nie lepsi od innych,~A jeśli 455 Lis | wieszczym duchem zgadywać nie umiem,~Pewnie jedziesz, 456 Lis | zyskał. — Cóż przecie? - Nie do wód on spieszył.~Trzy 457 Lis | rezon. Spazmów i waporów~Nie uleczyły wody. Trzeba do 458 Lis | drogą,~Musi Paryż odwiedzić! Nie tracąc momentów~Leci więc, 459 Lis | Niechże sobie choruje. Nie twoje to wzory.~Jedziesz 460 Lis | co rzecze Warszawa, tam nie masz Fokshalu.~Ale gdy się 461 Lis | Ale gdy się wydzierasz nie bez mego żalu,~Pozwól, niech 462 Lis | płacze, pan podskarbi że mu nie zapłacił,~Chłop stęka, czapki 463 Lis | Wziął je hajduk, jegomość nie czytał.~Pan komisarz natychmiast 464 Lis | wierzyć.~Tak to drudzy a nie ty. Wstydźże się, mój książę!~ 465 Lis | gospodarstwie wcale się nie znają.~Ten najbardziej, 466 Lis | kmieciów przerobi w szlachcice,~Nie wierz mu, to pogorszy wszystkie 467 Lis | nam drzeć, a im płacić.~Nie powinien pan swoich przywilejów 468 Lis | czcze nazwisko, kto cnoty nie czuje,~Święte, dzielne, 469 Lis | dzierżysz, ja płaczę po stracie.~Nie potrzeba dowodów tam, gdzie 470 Lis | z pośpiechem,~Usłużyć a nie zyskać, owszem, w służbie 471 Lis | Kodrusów, dała Decyjusze.~Nie wierzy dziełom takim, kto 472 Lis | poddaństwa, rozpacz niewolników.~Nie tak sądzi mąż prawy, względy 473 Lis | sądzi mąż prawy, względy nie ujęty:~Król wolnych ludźmi 474 Lis | co były przed wiekiem.~Nie krzywdzą synów mniejszym 475 Lis | Mniej dając, niż pragniemy, nie daje, co szkodzi.~Cóż nad 476 Lis | zbytnia, jest źródłem niedoli,~Nie potrzeba cierpiącym tłomaczyć, 477 Lis | Więc gdy szczęście celem,~Nie fanatyk swywoli jest obywatelem.~ 478 Lis | swywoli jest obywatelem.~Nie kocha ten ojczyzny, kto 479 Lis | gdzie chłosta za zbrodnią nie zdoła pospieszyć,~Gdzie 480 Lis | trzyma miejsce cnoty,~Tam nie Rzymian następce, ale Hotentoty.~ 481 Lis | prawy obywatel, przesady nie szuka,~Zbytek i w dobrym 482 Lis | szacowne przywileje wasze.~Nie ma panów, kto wolen nad 483 Lis | przy nim obstawając żwawo,~Nie buntownik, lecz cnoty zagrzany 484 Lis | jest zwierciadłem, kto w nie wejźrzeć raczy,~Tak każdego, 485 Lis | bez przysady, prosto, a nie podle,~Co godne wiadomości, 486 Lis | określać,~Dla miłości ojczyzny nie taić, nie zmyślać,~Nie koligacić 487 Lis | miłości ojczyzny nie taić, nie zmyślać,~Nie koligacić przodków 488 Lis | ojczyzny nie taić, nie zmyślać,~Nie koligacić przodków z Tumem 489 Lis | prędkonogim po ćwieczkach nie biegać.~Nasze ojcy podściwe 490 Lis | podściwe dobre mieli serce,~Nie chcieli nawet bajek trzymać 491 Lis | istocie nad bajki rozliczne?~Nie pierwsi my to łgali, łgali 492 Lis | cudownie,~Bajarz, choć sam nie wierzył, plótł bajki wymownie.~ 493 Lis | wiedzieć, w jakim dzieło roku.~Nie rok służy do dzieła prawego 494 Lis | do dzieła prawego wyroku,~Nie dzień czyni treść rzeczy, 495 Lis | treścią rzeczy,~Wdzięk stylu nie pomoże, kunszt nie ubezpieczy.~ 496 Lis | stylu nie pomoże, kunszt nie ubezpieczy.~Wzgardą jest 497 Lis | męstwem, ludzkością dokończył.~Nie stąd Aleksandra przemożność 498 Lis | płakał nad zgnębionym.~Nie zwycięzca, lecz skromny 499 Lis | dobrej sławy chciwy,~Obrońca, nie zaczepnik, wtenczas zawołany,~ 500 Lis | bez duszy,~Których cnota nie wzmaga, ludzkość nie poruszy,~


1-500 | 501-533

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL