Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
cnotliwym 2
cnoto 1
cnoty 33
co 378
coby 1
coc 1
cokolwiek 1
Frequency    [«  »]
534 w
533 nie
455 a
378 co
376 z
276 na
254 to
Ignacy Krasicki
Satyry

IntraText - Concordances

co

    Part
1 Sat1| słowa nieubogi,~Rodzaj, co umie znaleźć, czego i nie 2 Sat1| znaleźć, czego i nie było,~A co jest, a niedobrze, żeby 3 Sat1| kiedy cudzy rządził.~Czyń, co możesz i dziełmi sąsiadów 4 Sat1| godny,~Nie masz chrztu, co by zmazał twój grzech pierworodny.~ 5 Sat1| prawda, poprawiasz się co dzień) -~Przecież muszę 6 Sat1| takim, jacy byli drudzy.~Po co tobie przyjaciół? Niech 7 Sat1| łaski moneta zwyczajna?~Po co nie brać szalunku starostw, 8 Sat1| przedysputował. ale głupi pobił.~Ten. co niegdyś potrafił floty duńskie 9 Sat1| się popraw przynajmniej, o co ja się wstydzę.~Dobroć serca 10 Sat1| przystoi,~To mi to król, co go się każdy człowiek boi,~ 11 Sat1| człowiek boi,~To mi król. co jak wspojżrzy, do serca 12 Sat1| i pradziady,~A synowie, co w bite stąpać mieli ślady,~ 13 Sat1| w otchłań zbytków bieży.~Co zysk podły skojarzył, to 14 Sat1| Zysk serca opanował, a co niegdyś tajna,~Teraz złość 15 Sat1| przodków, nadgrody cnót co używacie,~Na wasze gniazdo 16 Sat1| tego nazwiska niegodni.~To, co oni honorem, podściwością 17 Sat1| prostotą ochrzcili; więc co szacowali,~My tym gardziem, 18 Sat1| jarzma, a jeśli jest taki, co dźwiga,~Nie włożyła go cnota - 19 Sat1| Próżno sobie podchlebia. Ten, co niegdyś słynął,~Rzym cnotliwy 20 Sat1| Wojciech, jadem zaprawny, co go wewnątrz mieści,~Zdradnie 21 Sat1| napój łza, którą wyciska.~Co słowo - sztuka zdradna, 22 Sat1| słowo - sztuka zdradna, co krok - podstęp nowy;~Zdrajca 23 Sat1| jego obrzydła,~Jak pająk, co snuł z siebie, rozpostarłszy 24 Sat1| Spada maszka, a zdrajca, co pod nią przebywa,~Tym jeszcze 25 Sat1| im dłużej był tajny.~Ten. co ma umysł zwrotny, a język 26 Sat1| szczęśliwy, że wygrał.~A co w pierwszych początkach 27 Sat1| dowcipnie utaił,~ ten. co oszukany, nie wie. jak wpadł 28 Sat1| sztuka przedsięwzięta~Tego, co dokazał, uczyniła stawnym.~ 29 Sat1| Każdy wiek miał łotrów,~A co my teraz mamy i Pawłów, 30 Sat1| Zdatne bractwa, lecz temu. co daje. nie bierze.~Syp fundusze, 31 Sat1| złudzonych, wieków poprawiacze,~Co w zuchwałych zapędach chcąc 32 Sat1| Śmieje się z oświeconych, co złotem nie świecą.~To u 33 Sat1| wstydzą się ci żebrać u tych, co je skradli;~Oszukani klną 34 Sat1| polorem i gustem,~Piotr, co zaczął być stratnym, jest 35 Sat1| I póty w więzach tego. co usidlił, trzyma,~ go sobie 36 Sat1| uczyni podobnym.~Więc ten. co niegdyś oczy pasł gustem 37 Sat1| winszowaniem bieży;~Jędrzej, co to zmyśloną wziąwszy na 38 Sat1| miłośnik ludzkiego rodzaju,~Co złych i dobrych wspołem 39 Sat1| Możesz łupu zdartego, na co chcesz, obracać.~Jest więc 40 Sat1| Niechaj płacze głupi;~Po co nie był ostrożnym, już jej 41 Sat1| nieostrożny:~Śmieje się, co oszukał, a umysł nietrwożny,~ 42 Sat1| waszych przeszli.~A wam co mam powiedzieć, cnotliwa 43 Sat1| zacznie, kończy,~A cnota, co się nigdy z chytrością nie 44 Sat1| Wojciecha?" - "Któż nie znał! Co teraz~Bez sług, ledwo w 45 Sat1| nim wstyd dawnej pychy;~A co niegdyś wytrząsał kufle 46 Sat1| wytrząsał kufle i kielichy,~Co szampańskim, węgierskim 47 Sat1| niesyta stołowników zgraja,~Co się zyskiem obłudy karmi 48 Sat1| Etny, a sławne piwnice,~Co dziad, pradziad szacownym 49 Sat1| Ów wlecze złoty dywan, co w skarbcu spoczywał,~Dywan, 50 Sat1| skarbcu spoczywał,~Dywan, co stół naddziada-ministra 51 Sat1| kuranty, a misterne flety~Co kwadrans, co godzina dudlą 52 Sat1| misterne flety~Co kwadrans, co godzina dudlą menuety.~Wchodzi 53 Sat1| twarze, a w architekturze,~Co to wszystkich patrzących 54 Sat1| jak Polska obfita.~Tak ów, co po jałmużnę niegdyś do Włoch 55 Sat1| przecież cząstka do tego, co zdarli,~Wdzięczen, że go 56 Sat1| podróży powraca użytkiem,~Że co panem wyjechał przystojnym 57 Sat1| ale niech nie niszczą.~Co po guście, dłużnicy gdy 58 Sat1| dłużnicy gdy płaczą i piszczą?~Co po fantach, za które poszły 59 Sat1| kraje okoliczne;~A zbytek, co się tylko czczym pozorem 60 Sat1| panem.~Nie o takim ja mówie, co wysokim stanem~I wspaniałym 61 Sat1| wielmożny, albo oświecony,~Co tydzień daje koncert, co 62 Sat1| Co tydzień daje koncert, co dzień bal w zapusty,~A woreczek 63 Sat1| pusty.~Ale o takim mówię, co w czarnym żupanie~I w bekieszce 64 Sat1| przysposobił,~Wynalazł alchymistę, co mu złoto robił?"~- "Nie". - " 65 Sat1| Skądże ta szkatuła, co niosą na drągach?"~- "Zgadnij". - " 66 Sat1| ale skutek pracy.~Ten, co jechał do Lwowa na saniach 67 Sat1| Zbyt je drogo zapłacił. Na co sobie szkodzić?~Na co zbiory, 68 Sat1| Na co sobie szkodzić?~Na co zbiory, jeżeli nie mają 69 Sat1| Niech dogodzą miernie.~Ten, co żądze w zapędach rozpuszcza 70 Sat1| Nieustannie powtarzał, co rano przykazał,~Co dzień 71 Sat1| powtarzał, co rano przykazał,~Co dzień nowe rozkazy i pisał, 72 Sat1| towary~Wyszła suma; a ten, co poddanych uciskał,~Pracując 73 Sat1| Pierwszy szeląg schowany, co się w grosz pomnożył,~Ten 74 Sat1| Tak mówił nasz pan Michał, co krocie rachował".~- "Nic 75 Sat1| na fanty,~Nie na fraszki, co z wierzchu szklnią się, 76 Sat1| i cenił istotą:~Znał on, co jest pozłota, znał, co szczere 77 Sat1| co jest pozłota, znał, co szczere złoto.~Tym sposobem 78 Sat1| groszu oni rachowali~I mieli co rachować. My, z pozoru drodzy,~ 79 Sat1| tym przysłowiem~Przepadł, co go wymyślił. Jak było, opowiem.~ 80 Sat1| nietykana stoi.~Pan Wojciech, co się bardzo niestrawności 81 Sat1| biorą nad potrzebę. Człek, co nimi gardzi,~Gorzej od nich 82 Sat1| obelgi takowi godni,~Co w dzikim zaślepieniu występni 83 Sat1| po której żal chodzi.~Ci, co się na takowe nie udają 84 Sat1| Znajdziesz Pawła na wstępie, co przychodniów szuka.~Stary 85 Sat1| towarzyszy,~Tamtemu niby zwierza, co od drugich słyszy:~Trwożny, 86 Sat1| wielmożni,~Przeszli, a tych, co zdradnie całował i ściskał,~ 87 Sat1| Żadnego nie wypuścił, żeby co nie zyskał.~Znajdziesz po 88 Sat1| Znajdziesz po nim Macieja, co już resztą goni.~Przechodzi 89 Sat1| się, bylebyś tym szedł, co on, torem,~Bylebyś się pożegnał 90 Sat1| się więc takich zdobycz, co czynią zelżywym.~Jesteś 91 Sat1| w tym wieku szczęśliwym,~Co do wszystkiego zdatny. Do 92 Sat1| Truje resztę dni smutnych, co je wlecze z pracą:~Taka 93 Sat1| wpadniesz w otchłań no~Ci to , co z romansów zawróconą głową,~ 94 Sat1| boginie osądzą. - Ty zważ, co cię czeka.~Boginie , mój 95 Sat1| Znajdziesz nawet w mieście,~Co umysł mając męski, powaby 96 Sat1| znajdziesz. Niech odszczeka, co je trzy rachował.~Nie będę 97 Sat1| miałkość uprzedzeń, a dając, co nie ma,~Stwarza nowy rząd 98 Sat1| fatalny. Zły to rozum, bracie,~Co się na cnoty, wiary zasadza 99 Sat1| Przodki twoje podściwe, co Boga się bali,~Co mogli, 100 Sat1| podściwe, co Boga się bali,~Co mogli, co powinni, oni roztrząsali,~ 101 Sat1| Boga się bali,~Co mogli, co powinni, oni roztrząsali,~ 102 Sat1| nauka próżna i bezbożna.~Na co rozum, dar boży, jeśli bluźni 103 Sat1| nieprawą. Ta niech tobą rządzi,~Co do cnoty zaprawia, w nauce 104 Sat1| zaprawia, w nauce nie błądzi,~Co prawe obowiązki bezwzględnie 105 Sat1| obowiązki bezwzględnie okryśla,~Co zna ludzką ułomność, w zdaniach 106 Sat1| w zdaniach nie wymyśla.~Co się łącząc z podściwym staropolskim 107 Sat1| a milcz tak jak drudzy,~Co to swoich małżonek uniżeni 108 Sat1| raz obaczył,~Ale, żem to, co postrzegł, na dobre tłumaczył,~ 109 Sat1| ponęta zbioru,~Owe wioski, co z mymi graniczą, dziedziczne,~ 110 Sat1| francuskiej niewieście,~Co lepiej (bo Francuzka) potrafi 111 Sat1| czas na wsi przesiedzi,~Co zima jednak miasto stołeczne 112 Sat1| Szczęściem kasztelanie,~Co karetę angielską sprowadził 113 Sat1| sprowadził z zagranic,~Zgrał się co do szeląga. Kupiłem. Czas 114 Sat1| W jednej klatce kanarek, co śpiewa kuranty,~W drugiej 115 Sat1| Ten jest cechą każdego, co się dworu ima,~Co pozoru 116 Sat1| każdego, co się dworu ima,~Co pozoru ma nazbyt, a istoty 117 Sat1| a istoty nie ma,~Zgoła, co jest dworakiem. Panie Joachimie,~ 118 Sat1| Panie Joachimie,~Powiedz, co tam w ohydzie, a co tam 119 Sat1| Powiedz, co tam w ohydzie, a co tam w estymie?~Cnota? Waszmość 120 Sat1| wiesz, a wiesz ściśle,~Ja, co nie wiem, na domysł powiem 121 Sat1| patrzy, kto czyni, lecz o co rzecz chodzi,~Wszystko zwie 122 Sat1| braciszku!"~A braciszek, co właśnie z nich czynił igrzyska:~" 123 Sat1| trzeciego słucha;~Tamten łże, a co słucha, łżącemu nie wierzy.~ 124 Sat1| do ucha.~Ten już przedał, co kupił; wieść nie lada grucha.~ 125 Sat1| albo się chroni, albo na co czeka,~Wszystkie się usta 126 Sat1| teatrum. gdzie umieszczeni,~Co pan w izbie, to słudzy dokazują 127 Sat1| dokazują w sieni.~Paweł, co w dworskiej służbie lat 128 Sat1| służyć gotowi z pośpiechem,~A co większa, ów pański strzelec 129 Sat1| poufały~Raczy słuchać te, co mu opiewa, pochwały;~Nawet 130 Sat1| jak to pierwej zwali~Ci, co z prosta tak pańskie żony 131 Sat1| Mów lepiej z tyranów,~Co dom czynią katownią, a na 132 Sat1| człowieczych ku sługom wyzuli.~Ten, co gdy był sam sługą, dobre 133 Sat1| niedawno podłe pasamany,~Co się niegdyś pokornie nazywał 134 Sat1| Obudził się jegomość. Marcin, co czuł pilnie,~Krząta się, 135 Sat1| Dali drugie w dwójnasób, za co nie dziękował,~Więc dziękuje, 136 Sat1| się nie doprosi snadnie,~Co widocznie nie zyskał, po 137 Sat1| posługacze:~Pan koniuszy, co bije, masztalerz, co płacze,~ 138 Sat1| koniuszy, co bije, masztalerz, co płacze,~Pan podskarbi, co 139 Sat1| co płacze,~Pan podskarbi, co kradnie, piwniczny, co zmyka,~ 140 Sat1| co kradnie, piwniczny, co zmyka,~Sługa pieszy, dworzanin, 141 Sat1| Sługa pieszy, dworzanin, co ma pacholika,~Pokojowiec 142 Sat1| kobiercu.~Pan architekt, co planty bez skutku wymyśla,~ 143 Sat1| skutku wymyśla,~Pan doktor, co zabija, sekretarz, co zmyśla,~ 144 Sat1| doktor, co zabija, sekretarz, co zmyśla,~Pan rachmistrz, 145 Sat1| zmyśla,~Pan rachmistrz, co łże w liczbie, gumienny, 146 Sat1| łże w liczbie, gumienny, co w mierze,~Plenipotent, co 147 Sat1| co w mierze,~Plenipotent, co w sądzie, komisarz, co bierze~ 148 Sat1| co w sądzie, komisarz, co bierze~Więcej jeszcze, jak 149 Sat1| usług ważniejszych.~Łowczy, co je zwierzynę, a w polu nie 150 Sat1| nie bywa,~Stary szafarz, co zawżdy panu potakiwa,~Pan 151 Sat1| panu potakiwa,~Pan kapitan, co Żydów drze, kiedy się proszą,~ 152 Sat1| kiedy się proszą,~Żołnierze, co potrawy na stół w gale noszą,~ 153 Sat1| stół w gale noszą,~Kapral, co więcej jeszcze kradnie niż 154 Sat1| kradnie niż dragani,~I dobosz, co pod okna capstrych tarabani,~ 155 Sat1| Mają króle marszałków; co być królem może,~Jak ma 156 Sat1| kto dręczy.~Niewolnik, co pod jarzmem obelżywym jęczy,~ 157 Sat1| w przeklęstwie na tego, co włożył,~Klnie los, co się 158 Sat1| tego, co włożył,~Klnie los, co się tym zjadlej dla niego 159 Sat1| Gdy kazał temu służyć, co niewart być panem".~ ~ 160 Sat1| Lahirem.~Tak się zwał ten, co pierwszy dla zabawnej współki~ 161 Sat1| króle, i kralki,~A my głupi, co gramy, płaciemy za lalki.~ 162 Sat1| I lalki nam też płacą. Co ziemi i piędzi~Nie miał 163 Sat1| majętności.~Jako strumyk, co z letka po kamyczkach ścieka,~ 164 Sat1| Wspaniały punkt honoru co trzymając żwawo,~Zaufani, 165 Sat1| Przegrał niżnik, ów niżnik, co się był tak wsławił,~Zgniótł 166 Sat1| losy płaczący odmienne,~Co największą pociechą strapionego 167 Sat1| żałośnie ziewnął.~Wrzask. - O co? - Jak nie wrzeszczyć. Zyski 168 Sat1| głosem wotum uroczyste,~Co w zaklęciu wskróś serca 169 Sat1| niżnika.~Stawia zdrajcę, co tyle złota na bank wegnał,~ 170 Sat1| żebraki.~Piotr kontent. Piotr, co wczoraj trzysta nie żałował,~ 171 Sat1| bo grać przestał, tych, co wczoraj grali,~Jęczą nad 172 Sat1| bawiąc z odgrywaniem długo,~Co chciał pocieszyć niby zawstydzone 173 Sat1| dyrygując stanem,~Kto wie, jeśli co przegrał, nazad nie odkupi.~ 174 Sat1| nieźle. mistrze uczeni,~Co kiedy zechcą, żołądź uczynią 175 Sat1| żołądź uczynią z czerwieni,~Co pamfila skinalą, a gdy karta 176 Sat1| zaczęły, mądrzy je przejęli~I co by się kartami bawić tylko 177 Sat1| 12. PALINODIA~ ~Na co pisać satyry? Choć się złe 178 Sat1| macza,~Nie przeprze. Ci, co satyr udali się drogą,~Mszczą 179 Sat1| wielkimi nie mogą.~Ta pobudka, co bardziej niż żarliwość wzrusza,~ 180 Sat1| konsulów mimo ich topory,~A co skarb (jak zazwyczaj) okradły 181 Sat1| Nie wiedzieli prostacy, że co lud obchodzi,~Że co małym 182 Sat1| że co lud obchodzi,~Że co małym nie wolno, to wielkim 183 Sat1| wyszli, mało je kto czyta,~A co komu do tego, kto był hipokryta,~ 184 Sat1| Juwenalis, na przymówki skory,~Co stąd Persyjuszowi, że kradły 185 Sat1| sprawiedliwy. A poeta za co~Głos podniósł? Nieźle milczeć, 186 Sat1| wstyd? - Marność znikła.~Co honor? - Mistrz dziwaczny 187 Sat1| Zgodziła się z wdziękami, a co niegdyś dzika,~Już pieszczotom 188 Sat1| chwile dawce,~Bierzcie, co wam należy, chwałę, marnotrawce;~ 189 Sat1| zbiera. Stąd hojne panięta,~Co spasłe głodem ojców, na 190 Sat1| przegrał, ten gani.~Ci, co do tego stanu nie powołani,~ 191 Sat2| l. POCHWAŁA MILCZENIA~ ~Co nie jest do istności, co 192 Sat2| Co nie jest do istności, co brak w liczby rzędzie,~Tym 193 Sat2| Przecież na was powstanę. Ty, co ci się marzy,~Ty, co bredzisz, 194 Sat2| Ty, co ci się marzy,~Ty, co bredzisz, co zmyślasz, czasem 195 Sat2| marzy,~Ty, co bredzisz, co zmyślasz, czasem ci się 196 Sat2| wy, niegodni względu,~Wy, co słowem, co piórem umiecie 197 Sat2| względu,~Wy, co słowem, co piórem umiecie kaleczyć,~ 198 Sat2| nieprawości wyćwiczeni szkole,~Wy, co w sztucznej a zdradnej podstępów 199 Sat2| w istocie!~Zrzuć barwę, co cię podli, a towarzysz cnocie -~ 200 Sat2| przestępne, lecz umysł, co błądził,~Świętą niemotę 201 Sat2| placu poległo~Niż tych, co w jadzie dzielne, w złych 202 Sat2| Niegdyś zbrodnią to było, co dziś żartem mienią.~Płochość 203 Sat2| Płochość z głupstwem nie znają, co wielbią i cenią:~Nieszczęśliwie 204 Sat2| pamiętną!~Niech zdrajcy, co mądrości znieważyli piętno,~ 205 Sat2| nienawidzą,~Niech poznają, co szpecą, i niechaj się wstydzą.~ 206 Sat2| stary.~Tym dzielniej zeszły, co go szpeciły, przywary"~- " 207 Sat2| byli~Lepsze syny od ojców, co nas poprawili".~- "Więc 208 Sat2| zasłonę i jawnie obaczył,~Co było wiekom tajno. Więc 209 Sat2| Więc sędzie dobrani,~Każdy, co jest, wychwala, a co było. 210 Sat2| Każdy, co jest, wychwala, a co było. gani.~Przewraca dawnych 211 Sat2| można by myślić,~Jak co lepiej wynaleźć alboli okryślić.~ 212 Sat2| dziwacznych,~Niech ci sądzą, co myślą, a myślą, jak trzeba.~ 213 Sat2| traci.~Czytał Szymon, wie, co, jak i kiedy się działo,~ 214 Sat2| niespieszna, obfita nadgroda.~Co powie prawy mędrzec, wiek 215 Sat2| poda.~A te nasze światełka, co błyszczą dość jasno,~Jak 216 Sat2| i obroty?"~- "Też same, co i pierwej, jest tak, jak 217 Sat2| jest tak, jak i było,~Lecz co się wszerz zyskało, wzgłąbż 218 Sat2| się łotrostwo,~Stąd owe, co nas gnębi, ksiąg rozlicznych 219 Sat2| patrzących strachów niewymownych.~Co zbytnim dowierzaniem upłodził 220 Sat2| sposobność zdolną,~Dociekajmy, co możem, co dociec się godzi.~ 221 Sat2| zdolną,~Dociekajmy, co możem, co dociec się godzi.~Wiek nasz 222 Sat2| spasłe głupstwo toczy.~A co lepsza, kto głupi, mądrością 223 Sat2| mądrością jest dumny,~A co gorsza, kto mądry, zna, 224 Sat2| Michała przegadał,~Michała, co wiek z księgą trawi w gabinecie.~ 225 Sat2| mówi z cicha,~ w śmiech, co go słuchali, więc milczy, 226 Sat2| szczeka.~Sroga bitwa, a o co - o liść lub kadzidła.~Bogdaj 227 Sat2| Fraszka sława na potem, co teraz, to moje.~O Pawle, 228 Sat2| przypisując dzieło temu, co druk płaci,~Pieniężnym bohatyrem 229 Sat2| talentów od morza do morza.~Co druk głosi, to prawda, od 230 Sat2| niezdrów, że po śmierci słynę,~Co mi po dobrym mieniu, gdy 231 Sat2| mieniu, gdy użyć nie mogę,~Co po wszystkim, gdy słabość 232 Sat2| Był niejakiś pan Łukasz, co chciał wiele dostać.~Cóż 233 Sat2| wart chłosty, lecz ten, co kraj zdradza,~Lubo tyle 234 Sat2| Przecież filut, wisielec, na co patrzyć zgroza,~Wstęgi nosi 235 Sat2| zgroza,~Wstęgi nosi na szyi, co warta powroza.~Nie dopiero 236 Sat2| rodzaju na świecie?~Ów celnik, co wytartym odziany kontuszem,~ 237 Sat2| i apostoła; ten wrócił, co zyskał,~Nasz wziął, schował, 238 Sat2| skutkach niepojęty!~Kunszcie, co możesz bielić to, co było 239 Sat2| Kunszcie, co możesz bielić to, co było czarnym,~Nieprzepłacony 240 Sat2| jeszcze dopomagał),~ ten, co niegdyś chlebem żebraczym 241 Sat2| rycerze,~Ten najdroższy, co niewart być płatnym a bierze,~ 242 Sat2| niewart być płatnym a bierze,~Co pierśmi kraju swego mający 243 Sat2| Gromił, bo dusza wielka, co się nad gmin wzniosła.~Sławę, 244 Sat2| wielkim, bo czuł, czym był, a co czuł, to czynił.~Nie czuł 245 Sat2| widzi.~Nasz pan sędzia, co z dawnych błędów mądrze 246 Sat2| Więcej wygrać niż strona, co zyskała dekret -~To treść 247 Sat2| i my też za światem.~Ja, co jestem dotychczas mości 248 Sat2| jest taki,~Iżby wiedząc, co czynić, nie czynił, co trzeba?~ 249 Sat2| co czynić, nie czynił, co trzeba?~Zwierzom instynkt, 250 Sat2| nieba,~Przecież patrząc, co czyniem my, rozumem dumni,~ 251 Sat2| zwierzęty bierze!~Gdzie takie, co rozmyślnie samo się niewoli,~ 252 Sat2| sprawca,~Sam łamie obowiązki, co wznawia i kleci.~Któraż 253 Sat2| zniewolony tęgimi munsztuki,~Koń, co nam nóg pożycza, jakbyśmy 254 Sat2| nędzny i czuje; nie czuje, co woła.~Jak ma czuć taki, 255 Sat2| czułości, jeśli nie czujemy?~Na co światło rozumu, jeśli ciemność 256 Sat2| bluźńmy, zbyt zuchwali, tego, co nadał.~Nasz występek 257 Sat2| Grozi, ręce zaciera, tylko co nie kąsa,~Rwie się. - Trzymać 258 Sat2| do pana przychodzi.~A to co? Pada do nóg jegomość dobrodziej~ 259 Sat2| Jak to?" - "Patrz, co pisze".~- "Milijon to skarb". - " 260 Sat2| jurysta".~- "Czy nie z tych, co to z prawnych wybiegów korzysta?~ 261 Sat2| prawnych wybiegów korzysta?~Co to kradną z pandektów?" - " 262 Sat2| Bo ich nie zna; bierze, co napadnie,~Ale bierze po 263 Sat2| wspaniałość?"~- "Jest to mędrzec, co posiadł wszystką doskonałość~ 264 Sat2| prości, jacy dawniej byli,~Co skarbnice nauki wszystkim 265 Sat2| Ugodził się z dziedzicem, co już prawie żebrał".~- "A 266 Sat2| 7. MĘDREK~"A to co za jegomość?" - "Jegomość 267 Sat2| chciał mieścić rzędzie,~Co tak czynią jak drudzy, szedł 268 Sat2| Byle umieć ulegać tym, co wsławić mogą.~Alboż inszą 269 Sat2| inszy, wy tego nie wiecie,~Co to jest ten świat wielki, 270 Sat2| wierzy.~Nie pospólstwo, co kupczy, co płaci, co mierzy,~ 271 Sat2| Nie pospólstwo, co kupczy, co płaci, co mierzy,~Lecz gmin, 272 Sat2| pospólstwo, co kupczy, co płaci, co mierzy,~Lecz gmin, co moda 273 Sat2| płaci, co mierzy,~Lecz gmin, co moda szlachci, a umysł poniża.~ 274 Sat2| nikomu macochą.~Ci więc, co się uwodzą częścią sławy 275 Sat2| nam korzyść, lecz korzyść, co szpeci~Zbierających rodziców 276 Sat2| je każą palić,~Ganić to, co chwalono, co ganiono - chwalić,~ 277 Sat2| Ganić to, co chwalono, co ganiono - chwalić,~Nowość 278 Sat2| światłem błyszczenia, co ledwo się szklniły,~I owszem, 279 Sat2| Ale żart, ale wdzięki po co zwać nauką?~Czy błąd idzie 280 Sat2| Więc, nasz panie Konstanty, co tak żwawym pędem~Doszedłeś 281 Sat2| nie zazdroszczę.~To więc, co potem poznasz, a co cię 282 Sat2| więc, co potem poznasz, a co cię dziś troszcze,~Ja opowiem. 283 Sat2| otwarciem powiek~Postrzegł... co? Oto Ewę - dobro nieskończone.~ 284 Sat2| Będzie tobie lekarstwem, co drugim trucizną.~Możeś jeden 285 Sat2| cię trzymał, posłuchaj, co radzi:~Uwaga w każdym dziele 286 Sat2| zwierzchne wdzięki;~To, co wewnątrz, istotne, więc 287 Sat2| dobrej poręki~Trzeba na to, co wewnątrz; wdzięczna, hoża, 288 Sat2| Dopieroż kiedy jejmość, co się w serce wkradła,~Stanie 289 Sat2| przykra, i zjadła,~Kiedy się co dzień z nowym humorem popisze~ 290 Sat2| serca przegryzie,~A to, co ci przyniosła w swojej intercyzie,~ 291 Sat2| teatrach Agnieszka~A wiesz, co się z Agnieszki oblubieńcem 292 Sat2| zawadzi.~Ale rozum powolny, co powinność radzi,~Rozum, 293 Sat2| powinność radzi,~Rozum, co zna podległość - może to 294 Sat2| sprawiedliwie służy,~Jak zwać tych, co się raz wraz ustawicznie 295 Sat2| plemię.~Cóż poznał? - To, co w domu miał na pogotowiu.~ 296 Sat2| wzorku,~Zapytajmy pielgrzyma, co mówi o worku.~Pewnie mu 297 Sat2| salitra i siarka.~- A nam co po salitrze? - Jeśli onej 298 Sat2| skuteczniej zdrowi,~Niż co kryślą lekarze i starsi, 299 Sat2| zwodziciele tracą,~Rozsądny, co się ustrzegł takiego pogromu,~ 300 Sat2| znudzi,~Swoich znając po co nam nowych szukać ludzi?~ 301 Lis | przestaje być człekiem.~Co więc dawniej mówiono, co 302 Lis | Co więc dawniej mówiono, co późniejszym wiekiem,~Co 303 Lis | co późniejszym wiekiem,~Co ów Wolter wyraził dowcipnym 304 Lis | Nie znalezion? czy ten, co nie szuka?~Człowiek prawy, 305 Lis | dzierżąc w mierze,~Ten, co losu jest panem, i daje, 306 Lis | rozumem,~Pyszni się tym, co zwiodła, uprzedzonym tłumem.~ 307 Lis | Stąd liczne błędów mnóstwo, co państwa zgubiło,~Stąd one 308 Lis | Niech zawczasu przewidzi, co ucierpieć musi.~Likurg, 309 Lis | oko postradał.~Sokrates, co występki Ateńczyków hydził,~ 310 Lis | To heroizm prawdziwy. Co kreślę w tej strofie,~Czujesz, 311 Lis | wierzyć?~Powiedz, Paweł, co zdanie tak umiałeś mierzyć,~ 312 Lis | niepłocha~Uczyniła cię cudem, co cię każdy kocha.~Roztropność 313 Lis | nieczułe,~Stąd ów głupi, co w morzu utopił szkatułę,~ 314 Lis | Stąd ów głupszy od niego, co się zamknął w beczce.~W 315 Lis | A ja z tymi, mój Pawle, co rzeczy weselą.~Niech nudne 316 Lis | dziwaczą,~Idźmy za dziwakami, co raczą przebaczyć.~Jakoż 317 Lis | go, miesza chytrość tych, co poznać chcemy,~Częstokroć 318 Lis | patrzający, lecz wielbią, co widzą.~Źli ludzie, lecz 319 Lis | w działaniu, nie wiemy, co gasiem,~I chociaż, co złe 320 Lis | wiemy, co gasiem,~I chociaż, co złe z siebie, sztucznym 321 Lis | Niebezpieczny wzrok taki, co nadto postrzega,~Bystrością 322 Lis | a wreszcie utraci.~Ten, co w współludziach swoich uznaje 323 Lis | I nas to mogło spotkać, co innych spotkało.~ ~ 324 Lis | raczej cudem~Znajdziesz, co wart szukania, znajdziesz 325 Lis | zdradna po kryjomu:~Na co jeździć daleko, powróć się 326 Lis | drzewo~Ćmi krzaki i zagłusza, co by owoc niosły,~Tak złość 327 Lis | takowej słabości nazwisko,~Co do Spa zaprowadza. Kazały 328 Lis | zdobycz, Niemiec w płacz, co nad bankiem siedział.~A 329 Lis | wtenczas się dowiedział,~Co to jest polski rezon. Spazmów 330 Lis | Zapomniała po polsku, ani wie, co kasza,~Słabią nerwy sarmackie 331 Lis | nawet być na Żmudzi.~Stój! co rzecze Warszawa, tam nie 332 Lis | zagranic nakłady wielkimi~Co ledwo posprowadzał: opasłej 333 Lis | do ucha,~Drwi i z tych, co drzymają, i z tego, co słucha.~ 334 Lis | co drzymają, i z tego, co słucha.~Przy karecie ci 335 Lis | się, mój książę!~Przyjaźń, co mnie słodkimi węzły z tobą 336 Lis | Każe mówić. Ci wszyscy, co cię otaczają,~Wierz mi, 337 Lis | znają.~Ten najbardziej, co prawi, abyś uszczęśliwiał.~ 338 Lis | czas nastaje drugi,~Czas, co wątląc porywczość do istnej 339 Lis | Usługi winnej wszystkim, co mają talenta,~Nagli już 340 Lis | Roztrząśmy, mój bracie,~Co ty z szacunkiem dzierżysz, 341 Lis | czuć, zmniejszać, słodzić -~Co wspiera, co stan taki potrafi 342 Lis | zmniejszać, słodzić -~Co wspiera, co stan taki potrafi nadgrodzić?~ 343 Lis | Godzien kraj kochania,~Kraj, co żywi, co zdobi, mieści i 344 Lis | kochania,~Kraj, co żywi, co zdobi, mieści i ochrania,~ 345 Lis | Te same w nas skłonności, co były przed wiekiem.~Nie 346 Lis | szczodre nieba,~Taż sama, co i w przodkach, w następcach 347 Lis | niż pragniemy, nie daje, co szkodzi.~Cóż nad wolność 348 Lis | potrzeba cierpiącym tłomaczyć, co boli -~Z doświadczenia nauka. 349 Lis | prawu poddany,~Czci te, co sam z narodem wybrał sobie 350 Lis | bez podłości~Czuje ten, co cześć bierze, a w prawej 351 Lis | zacny przy cnocie,~Pod tym, co miłość wzniosła, zasiadając 352 Lis | Widzi skłonione karki, co je jarzmo tłoczy,~Pasie 353 Lis | godzien być znanym, obaczy,~A co za życia tai przywary i 354 Lis | przysady, prosto, a nie podle,~Co godne wiadomości, to tylko 355 Lis | cóż kunszt ciemni?~Na co pisać, jeśli się zmyślać 356 Lis | bierzesz pióro w rękę, w rękę, co na straży~Prawdę mając rzetelną, 357 Lis | grunt wszystkiego cnota.~Co mi po tym - to wiedzieć, 358 Lis | treść rzeczy, lecz ten, co weń czynił.~Kto pisze, czy 359 Lis | niecnotą i gwałtem.~Wielki ten, co pognębiał, wielki, co ciemiężył,~ 360 Lis | ten, co pognębiał, wielki, co ciemiężył,~Wielki ten, co 361 Lis | co ciemiężył,~Wielki ten, co przemocą niezdolnych zwyciężył,~ 362 Lis | nikczemność podła, jak mgła, co wiatr znosi.~Możność dzielna 363 Lis | a gdy istność traci,~Te, co niegdyś zwyciężał, narody 364 Lis | upadnie.~Niech wiedzą, ale po co rzewnością wykraczać!~Błąd 365 Lis | przepisany?~Czy waćpan, co mnie piszesz, czy ja, co 366 Lis | co mnie piszesz, czy ja, co się zżymam?~Mości panie 367 Lis | sobą się rachować,~Czyli co przedsiębierzem, wypełnić 368 Lis | rachmistrz doświadczony,~Co doszedł, gdy kunszt szczęścia 369 Lis | i mędrce poruszy,~A ten, co się naśmiewał z fortuny 370 Lis | wyciągnął? — Sieci.~Albo jeśli co było, to błoto i trzaski.~ 371 Lis | gdy za życia głodni?~Ten, co wojnę trojańską w dzielnych 372 Lis | był rżnął w marmurze te, co śpiewał, bogi,~Gdyby był 373 Lis | żebrakiem.~Otóż zysk tych, co wierszem albo prozą piszą:~ 374 Lis | żywości ostatek,~Ów Pegaz, co się dosiąść niekiedy pozwala,~ 375 Lis | Słodka zawżdy rzecz cudza, co naszemniej ważne:~Stąd 376 Lis | nieprawy od ojców do dzieci,~Co było trunkiem panów, teraz 377 Lis | czynił, żeśmy zwyciężyli,~Ale co za prostymi trunki zawżdy 378 Lis | trunkiem~Tego będziem używać, co nam kraj nadawa.~Milszy


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL