Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
myszka 1
myto 1
n 1
na 276
nabawialy 1
nabawil 2
nabral 1
Frequency    [«  »]
455 a
378 co
376 z
276 na
254 to
151 jak
137 ale
Ignacy Krasicki
Satyry

IntraText - Concordances

na

    Part
1 Sat1| szczęśliwi sąsiedzi.~Bo natura na rządczych pokoleniach zna 2 Sat1| chociażby który~Odstrychnął się na moment od swojej natury,~ 3 Sat1| oni potrafią, stąd też jak na smyczy~Szedł chwalca za 4 Sat1| Czemuż bym nie mógł osieść na twojej stolicy?~Jesteś królem - 5 Sat1| Zawżdy siedział Tesalczyk na Likurga tronie,~Greki archontów 6 Sat1| pierworodny.~Skąd powstał na Michała ów spisek zdradziecki?~ 7 Sat1| jeszcze.~Pięknież to. gdy na tronie sędziwość się mieści;~ 8 Sat1| oglądamy,~Będziem krzyczeć na starych, dlatego żeś stary.~ 9 Sat1| ci gorzej;~Przypadać będą na cię niefortuny sporzej.~ 10 Sat1| aniżeli Jobem.~Świadczysz, a na złe idą dobrodziejstwa twoje.~ 11 Sat1| masz niepokoje?~Bolejesz na niewdzięczność - alboż ci 12 Sat1| pracują, siedzą,~Dociekli, na czym sekret zawisł panujących.~ 13 Sat1| a zaraz kładąc twe cnoty na szalę,~Za to, żeś się poprawił, 14 Sat1| starym zwodzić,~Wolno się na czas żenić, wolno i rozwodzić.~ 15 Sat1| i powolną,~A mnie sarkać na takie bezprawia nie wolno?~ 16 Sat1| wolno?~Niech się miota złość na cię i chytrość bezczelna -~ 17 Sat1| niedowiarstwa~Śmie się targać na święte wiary tajemnice;~ 18 Sat1| niegdyś tajna,~Teraz złość na widoku, a cnota przedajna.~ 19 Sat1| nadgrody cnót co używacie,~Na wasze gniazdo okiem jeżeli 20 Sat1| mniemaną potęgą nasrożył,~Który na gruncie cnoty rządów nie 21 Sat1| Skąd zacząć? Spośród tłumu na hazard wybiorę.~Wojciech, 22 Sat1| gestami, milczeniem i słowy.~Na kogo tylko wspojźrzy, stawia 23 Sat1| się i żarzy,~Spuszcza je na blask cnoty, a zjadle pokorny,~ 24 Sat1| Zmówił cztery różańce, na gromnice dmuchał,~Wpisał 25 Sat1| grzecznych bluźnierców dzieła na stoliku,~Gotowalniane mędrcy, 26 Sat1| Śmieją prawdzie uwłoczyć i na jawność szczekać.~Czcze 27 Sat1| je skradli;~Oszukani klną na dal. a łaszą się z bliska.~ 28 Sat1| oszustem.~Gdy nie ma wsi na zastaw, dopieroż pieniędzy,~ 29 Sat1| alchymista,~Dmucha coraz na węgle, przy piecyku siedzi,~ 30 Sat1| złoto zrobił,~Swoje stracił, na swoim niechby i zarobił.~ 31 Sat1| co to zmyśloną wziąwszy na się postać,~Szuka, gdzie 32 Sat1| Kloto~Pasmo życia nawija na jedwab i złoto~Gdzie stąpisz, 33 Sat1| Umiesz słyszeć, coć miło, na przymówkę głuchy,~A gdy 34 Sat1| wracać,~Możesz łupu zdartego, na co chcesz, obracać.~Jest 35 Sat1| Konstanty,~Coś się zgrał na wsie. weksle, pieniądze 36 Sat1| wygraną,~Winszuję, że cię na złym dziele nie złapano.~ 37 Sat1| dowcipnym wygodnej nauki,~Na dalsze się natęża i sidła, 38 Sat1| prawda, lecz lepiej wychodzi na swoje".~ ~ 39 Sat1| trwały te czasy weselne,~Na złe wyszła wspaniałość. 40 Sat1| wzdychacze miluchni,~Filozofi na koniec, jak pustki postrzegli,~ 41 Sat1| dzielny i bogaty.~Grzmią bębny na dziedzińcu, na wałach armaty,~ 42 Sat1| Grzmią bębny na dziedzińcu, na wałach armaty,~Żaki prawią 43 Sat1| ustawia pagody chińskie na kominie,~Ten perskie girydony, 44 Sat1| ukłon głęboki;~Znają się na wielkości i pan na niej 45 Sat1| Znają się na wielkości i pan na niej zna się,~A chociaż 46 Sat1| wiwat", skoro tylko kichnie,~Na kogo okiem rzuci, każdy 47 Sat1| tapiser, których cudze kraje~Na to do nas zesłały, aby według 48 Sat1| projektu kontenci,~Wysłani na kontrakty już plenipotenci.~ 49 Sat1| weksel lichwopłatny mając na powodzie,~Dziwi kraje sąsiedzkie 50 Sat1| bekieszce wytartej, rano na śniadanie~Skosztowawszy 51 Sat1| pieczonkę przypaloną, skrzepłą,~Na saneczkach łubianych do 52 Sat1| okuty~Nowy więzień pospiesza na pańskie reduty.~Jam mniemał, 53 Sat1| jedną w zastawie, a dwie na arendzie".~- "Skądże jemu 54 Sat1| Skądże ta szkatuła, co niosą na drągach?"~- "Zgadnij". - " 55 Sat1| Skąd przecie?" - "Znał się na szelągach".~- "Cóż stąd?" - " 56 Sat1| lecz szczęście nie zawisło na tym.~Owszem, według mnie, 57 Sat1| Ten, co jechał do Lwowa na saniach łubianych,~Ażeby 58 Sat1| Zbyt je drogo zapłacił. Na co sobie szkodzić?~Na co 59 Sat1| zapłacił. Na co sobie szkodzić?~Na co zbiory, jeżeli nie mają 60 Sat1| mówił, a zatem~Poznaj się na szelągach, a będziesz bogatym.~ 61 Sat1| percepcje zdradzał.~Niedbały na rozkazy ścisłe jegomości,~ 62 Sat1| Szelągi i grosze.~Nie znał się na nich, dawał, upuszczał po 63 Sat1| coraz dął się spory,~ na koniec z woreczka zrobiły 64 Sat1| szeląg bieży.~Trzeba go mieć na oku, a gdy zbieg uciecze,~ 65 Sat1| on, gdzie trzeba, ale nie na fanty,~Nie na fraszki, co 66 Sat1| trzeba, ale nie na fanty,~Nie na fraszki, co z wierzchu szklnią 67 Sat1| się, wewnątrz puste,~Nie na zbytki kosztowne lub modną 68 Sat1| użył,~Godzien szczęścia, bo na nie gruntownie zasłużył.~ 69 Sat1| też lepiej, szły w liczbie na kopy,~Bogatsze były pany, 70 Sat1| przywdzialiśmy cnotę.~Rachujem na talary, na czerwone złote;~ 71 Sat1| cnotę.~Rachujem na talary, na czerwone złote;~Nie masz 72 Sat1| to handel, o bracia! Nikt na nim nie zyska.~Choć ostatnia 73 Sat1| trunek gorący~Dobry jest na żołądek. Jakoż w punkcie 74 Sat1| wytrawione, czyste,~Przestajem na takowe prawdy oczywiste.~ 75 Sat1| zajadli,~Trzyma Jędrzej, na wrzaski służący przypadli;~ 76 Sat1| nadweręża i ukraca życie.~Patrz na człeka, którego ujęła moc 77 Sat1| zdarzenie wino ludziom dało~Na to, aby użyciem swoim orzeźwiało,~ 78 Sat1| której żal chodzi.~Ci, co się na takowe nie udają zbytki,~ 79 Sat1| gospodarstwo rządne,~Dostatek na wydatki potrzebne, rozsądne.~ 80 Sat1| PRZESTROGA MŁODEMU~ ~Wychodzisz na świat, Janie. Przy zaczęciu 81 Sat1| wiernej przestrogi.~Dam, na jaką się może zdobyć moja 82 Sat1| Janie, ostrożność!~Wchodzisz na świat. Krok pierwszy stawić 83 Sat1| pierwiastkowych boisz.~Rzadki na świat przychodzień, który 84 Sat1| który by obfito~Nie zapłacił na wstępie oszukania myto.~ 85 Sat1| bezpieczeństwa maca.~Miej się na ostrożności, nicht cię nie 86 Sat1| oszuka.~Znajdziesz Pawła na wstępie, co przychodniów 87 Sat1| zdradnymi kompany.~Będziesz na pierwszym wstępie uprzejmie 88 Sat1| jesieni urośnie?~Rzuć okiem na Tomasza: słaby, wynędzniały,~ 89 Sat1| płochych mieści~Zbyt czuły na podstępy zawżdy kunszt niewieści.~ 90 Sat1| Gadaj z echem, płaczący na płonne nadzieje;~Twoja Filis 91 Sat1| tego w romansach - ale jest na jawie.~Ktokolwiek się tej 92 Sat1| to rozum, bracie,~Co się na cnoty, wiary zasadza utracie.~ 93 Sat1| nauka próżna i bezbożna.~Na co rozum, dar boży, jeśli 94 Sat1| Tym gorzej.~Wszystko to na złe wyszło i zgubi mnie 95 Sat1| Ale, żem to, co postrzegł, na dobre tłumaczył,~Wdawszy 96 Sat1| drugi: chociaż zdrowa, czas na wsi przesiedzi,~Co zima 97 Sat1| pojedziem?" "Karetą". "A nie na resorach ?"~Daliż ja po 98 Sat1| pudło kornetów, jakiś kosz na fanty;~W jednej klatce kanarek, 99 Sat1| Dalej kotka z kocięty i mysz na łańcuszku.~Chcę siadać, 100 Sat1| klatkę pod pachę, a suczkę na nogi.~Wyjeżdżamy szczęśliwie, 101 Sat1| nie umiem,~Domyślam się. Na wety zastawiają półki,~Tam 102 Sat1| bibułowych kmin kandyzowany,~A na wierzchu toruński piernik 103 Sat1| Belwederek maleńki, klateczki na ptaszki,~A tu słowik miłośnie 104 Sat1| wyrzuciwszy stare,~Dała sufit, a na nim Wenery ofiarę.~Już alkowa 105 Sat1| wszystko po francusku: globus na stoliku,~Buduar szklni się 106 Sat1| uwijam jako jaki sługa,~Coraz na mnie pogląda, śmieje się 107 Sat1| tu brzmią coraz głośniej na wiwat trębacze.~Powracam 108 Sat1| naucz, świadom znamienicie,~Na czym zawisło, jakie u dworu 109 Sat1| ściśle,~Ja, co nie wiem, na domysł powiem i okryślę.~ 110 Sat1| do prawdy sposobił,~Że na to wreszcie wyjdzie: Piotr 111 Sat1| dziełach i w dyskursie,~I choć na kształt liczmanów z siebie 112 Sat1| Wlecze się Piotr z poranku na dzienną pańszczyznę.~Uprzedził 113 Sat1| sekretów się zwierza,~A na znak poufałych afektów przymierza~ 114 Sat1| przyczaja,~Każdy patrzy na pana, a z wzroku docieka,~ 115 Sat1| Czego albo się chroni, albo na co czeka,~Wszystkie się 116 Sat1| się jak wąż wije,~Wszyscy na to, kogo by pan gestem oznaczył.~ 117 Sat1| oznaczył.~Wspojźrzał pan na Szymona, dniem dobrym uraczył:~ 118 Sat1| niby pokorny,~Mając zaraz na przedaż uśmiech i gest dworny,~ 119 Sat1| Jejmość miłosnowładna, na dowód pamięci~Uszczypnęła 120 Sat1| Co dom czynią katownią, a na płacz nieczuli,~Z wnętrzności 121 Sat1| jest rzemiosło:~Cudotworna, na krzesła przerabia warsztaty".~- " 122 Sat1| służył,~Ale Maciej bogactwa na złe tylko użył,~Ale Maciej 123 Sat1| Wszystko mu nie do gustu: noc na kartach strawił,~Wszystko 124 Sat1| tym sporzej.~Paweł skąpy na czeladź, na zbytki utratny.~ 125 Sat1| Paweł skąpy na czeladź, na zbytki utratny.~Za to. że 126 Sat1| złodziej w domu.~Zaprawił się na małej kwocie po kryjomu,~ 127 Sat1| dlatego, że szlachcic, bierze na kobiercu.~Pan architekt, 128 Sat1| proszą,~Żołnierze, co potrawy na stół w gale noszą,~Kapral, 129 Sat1| Dźwiga ciężar w przeklęstwie na tego, co włożył,~Klnie los, 130 Sat1| dumne bohatyrem,~Wyszły na świat szulery pod wodzem 131 Sat1| dzwonkowe,~Bez względu na poddanych majątku ostatki~ 132 Sat1| przedtem, dziś Marek hrabia na żołędzi.~Z łaski malowanego 133 Sat1| trzymając żwawo,~Zaufani, że na was cios kary nie natrze,~ 134 Sat1| was cios kary nie natrze,~Na bankowym fortunę stawiacie 135 Sat1| marki,~A jako bankierowie na walne jarmarki,~Zasiadają 136 Sat1| dzieła wprawne,~Koło nich jak na smyczy pacyjenty sławne.~ 137 Sat1| zaczyna kwerendy,~Stawił na piątkę z asem połowę arendy,~ 138 Sat1| zazdrosnym okiem patrząc na kolegę,~Sypie na kralkę 139 Sat1| patrząc na kolegę,~Sypie na kralkę pełną pszenicy komiegę.~ 140 Sat1| zębami zgrzyta,~A że sąsiad na takąż jak on kartę stawia,~ 141 Sat1| on kartę stawia,~Dąsa się na sąsiada, mruczy i przymawia.~ 142 Sat1| nieszczęście. Piotr przegrał na kralkę,~Byłby i więcej przegrał, 143 Sat1| zbawienne.~W drugim kącie - na losy płaczący odmienne,~ 144 Sat1| portu dotykał, rozbił się na brzegu.~Rozbił się! - Umilkł 145 Sat1| Stawia zdrajcę, co tyle złota na bank wegnał,~Stawia na pożegnanie; 146 Sat1| złota na bank wegnał,~Stawia na pożegnanie; przegrał... 147 Sat1| Pozbywszy gotowizny gra teraz na marki.~Źle rzecz sądzić 148 Sat1| pięćset w gotowiźnie, a tysiąc na fanty.~Przegrał, lecz pięknie 149 Sat1| oszczędza zbioru,~Ale przegrał na słowo, a to dług honoru.~ 150 Sat1| służący niepłatni,~Żebrak on na potrzeby, na zbytki dostatni.~ 151 Sat1| Żebrak on na potrzeby, na zbytki dostatni.~Pierwszy 152 Sat1| bawić tylko mieli,~Tracą na nich czas drogi, majątek 153 Sat1| 12. PALINODIA~ ~Na co pisać satyry? Choć się 154 Sat1| poprawiać - zuchwałe rzemiosło.~Na złe szczerość wychodzi, 155 Sat1| udali się drogą,~Mszczą się na wielkich, że być wielkimi 156 Sat1| Targali się wśród Rzymu na jaśnie wielmożnych,~Gdy 157 Sat1| zuchwale zaciekła,~Nie patrząc na osoby, lecz ścigając zdrajce,~ 158 Sat1| hipokryta,~Kiedy żył Juwenalis, na przymówki skory,~Co stąd 159 Sat1| kwestory?~Źle czynił, że się na nie z satyrą ośmielił;~Kto 160 Sat1| czynicie szczęśliwych,~Na cóż ranę rozjątrzać w pismach 161 Sat1| przyozdobił:~Pałac został, tapiser na meblach zarobił.~Przeniósł 162 Sat1| Co spasłe głodem ojców, na dowód wdzięczności~Śmieją 163 Sat1| a nas, prostych, rzesza~Na hołd tym wielkim duszom, 164 Sat1| Zacny wstydzie! Osiadłeś na tych czołach przecie.~Cóż 165 Sat2| myśl sprzeczną.~Przecież na was powstanę. Ty, co ci 166 Sat2| masz czołgaczów, coś wysłał na zwiady,~Mógłbyś, bo w twoim 167 Sat2| sobie wystarczy,~Ale gdy na nią podstęp niegodziwy warczy,~ 168 Sat2| Mniej od miecza rażonych na placu poległo~Niż tych, 169 Sat2| skądże wywodzić pochwały?~Na przykład pisma nasze - to 170 Sat2| dawnych mozół działania na nice,~A rozpostarłszy bystre 171 Sat2| i kiedy się działo,~Lecz na tym zasadzony zbyt dumnie, 172 Sat2| uda do prozy, czy wierszy,~Na siebie tylko patrzy i mniema, 173 Sat2| pisma garnie.~Mają dowcip na zbyciu w ten jarmark otwarty,~ 174 Sat2| jarmark otwarty,~Jak kramarze na łokcie, autory na karty,~ 175 Sat2| kramarze na łokcie, autory na karty,~A że w handlu rzemiosło 176 Sat2| zupełnej pewności,~Pławił na powrozie w stawie podstarości.~ 177 Sat2| stare baby dziecku,~Skakał na pustej baszcie diaboł po 178 Sat2| czkając po kruczgankach na miejscach cudownych,~Nabawiały 179 Sat2| stronili od niego.~Patrz na mędrca - tetryka, głupca - 180 Sat2| zgraja słucha.~Zmiłuje się na koniec, przecie udobrucha,~ 181 Sat2| człekiem.~Fraszka sława na potem, co teraz, to moje.~ 182 Sat2| Gotowa za grosz patent dać na nieśmiertelność,~A przypisując 183 Sat2| Przecież filut, wisielec, na co patrzyć zgroza,~Wstęgi 184 Sat2| patrzyć zgroza,~Wstęgi nosi na szyi, co warta powroza.~ 185 Sat2| Katylina.~Wzdrygał się świat na sprośność, była sprośność 186 Sat2| jednym zbrodnie rodzaju na świecie?~Ów celnik, co wytartym 187 Sat2| od Katona.~Dobry folwark na zyski skarb publicznej rzeczy.~ 188 Sat2| każdy bezpieczy,~Sili się na obrońce, drodzy rycerze,~ 189 Sat2| kraju sędzia, przestawając na tym,~Sądził, karał, doradzał 190 Sat2| panem bratem,~Patrzę z kąta na drugich, widzę drogi snadne,~ 191 Sat2| szubienica, jak spojrzę na sosnę,~Więc Piotr rośnie, 192 Sat2| i pasie, żeby się spasł na nim.~Mędrcy! Chwalemy wierność, 193 Sat2| lotny,~Ani się zwraca z pędu na straszne odgłosy.~Nie powaga, 194 Sat2| kleci.~Któraż lwica jęczała na niewdzięczne dzieci?~Któryż 195 Sat2| przychylnej postaci~Zmówiliż się na wilka wilcy koligaci?~Trułże 196 Sat2| jakbyśmy nie mieli,~Koń, na którego grzbiecie, zuchwali 197 Sat2| przysługa".~"Któż z was ma na nas względy? Kto o nas pamięta?"~ 198 Sat2| o nas pamięta?"~Rzekłyby na rzeź dane owce i bydlęta.~ 199 Sat2| wyrzucił z pamięci?~Nie na to tyle darów natura nam 200 Sat2| postacią, którą jej dajemy;~Na cóż przymiot czułości, jeśli 201 Sat2| czułości, jeśli nie czujemy?~Na co światło rozumu, jeśli 202 Sat2| Niechaj człowiek pamięta na to, że człowiekiem,~Wzniesie 203 Sat2| wdziękiem zuchwałość.~Nie na tym się zasadza człecza 204 Sat2| czyniąc do satyr zaciągi,~Na widok dla ciekawych stawię 205 Sat2| oprócz naszych cud prawie na świecie.~Panie Pawle, wchodź 206 Sat2| męstwo przypadnie jakby na powodzie,~Lubią sławę takowi, 207 Sat2| się toczy:~Do nóg, do nóg, na pana nie podnoście oczy,~ 208 Sat2| To rachmistrz największy na świecie:~On wszystko skalkulował - 209 Sat2| on i towarzysze~Nie chcąc na miernym zysku przestawać 210 Sat2| jałmużnę".~- "Zamknijmy go na haczyk, bo i nas okradnie.~ 211 Sat2| Najsławniejszy on w sądzie na prejudykaty,~Na biało sto, 212 Sat2| w sądzie na prejudykaty,~Na biało sto, na czarno gotów 213 Sat2| prejudykaty,~Na biało sto, na czarno gotów tylo dwoje".~- " 214 Sat2| kraju wydostał?"~- "Dał na druk i w przemowie wielkim 215 Sat2| wiedział, że względy ma na prawodawcę,~Brał dlatego, 216 Sat2| Ciężka, mówią, rzecz człeku na sławę zarobić,~A ja mówię, 217 Sat2| uwielbiony drogą?~Wszedł na świat - kto go zoczył, przestraszył 218 Sat2| świat wielki". - "I jamci na świecie".~- "Nie na wielkim, 219 Sat2| jamci na świecie".~- "Nie na wielkim, on inszy, wy tego 220 Sat2| jednego mądrego sto głupich na świecie,~A kto wie, czy 221 Sat2| cuda,~Dźwięk mami, lecz na przyszłość szkodliwa obłuda.~ 222 Sat2| górę,~Niechaj wspojźrzy na siebie, postrzeże lwią skórę.~ 223 Sat2| Siebie tylko wysławiać, a na innych mruczyć,~Dawać pismom 224 Sat2| Rozsądnych gminem nazwać, na błędy narzekać,~Czego dociec 225 Sat2| Czego dociec nie można, na pozór dociekać,~Za dowody 226 Sat2| Toś amant, siądź więc na koń, a ująwszy pikę,~Nowy 227 Sat2| więc dobrej poręki~Trzeba na to, co wewnątrz; wdzięczna, 228 Sat2| swojej intercyzie,~Stokroć na dzień wymówi; odpowiedzieć 229 Sat2| oblubieńcem stało?~Wielu się na pozorach płonnych oszukało:~ 230 Sat2| wróżę.~Zdrowie, życie nieść na szwank po przykrej przeprawie.~ 231 Sat2| snu nie użyć, spoczywać na ławie,~Albo się dusić w 232 Sat2| dusić w dymie lub marznąć na dworze,~Słuchać świerki, 233 Sat2| poznał? - To, co w domu miał na pogotowiu.~Może jazdą, pływaniem 234 Sat2| nie zgasła.~Jeżeli więc na takie ozdrowienia hasła~ 235 Sat2| użytek zalecił,~ się dotąd na jawie jeszcze nie skleciła.~ 236 Sat2| świecie, miej baczność na każdą przysadę!~Nie wierz 237 Lis | dał niesmaki z pracą.~Więc na jedno wstrzymałość, na drugie 238 Lis | Więc na jedno wstrzymałość, na drugie cierpliwość,~To, 239 Lis | Fanatyzm jej towarzysz, czujny na wzburzenie,~Punkt honoru 240 Lis | nimi w odwodzie głupstwo na ostatek.~Harda takim orszakiem, 241 Lis | animusze,~Z pocztem się swoich na nie zapalczywie miota.~Nie 242 Lis | miał w zysku? Lud z niego na teatrach szydził.~Stratą 243 Lis | teatrach szydził.~Stratą życia na koniec wziął zasług nadgrodę.~ 244 Lis | upadkiem zżymać.~Myślmy patrząc na zdrożność, czy wielką, czy 245 Lis | odkrycie, zdradna po kryjomu:~Na co jeździć daleko, powróć 246 Lis | strapiona kochanka,~Leci szaleć na widok. Zajaśniał wiek złoty.~ 247 Lis | Polskę, Litwę, nawet być na Żmudzi.~Stój! co rzecze 248 Lis | dam ci niektóre przepisy na drogę.~Aby dziwił sąsiady 249 Lis | tłomoki i paki, i faski.~Na wozach, wózkach, konno, 250 Lis | tysiąc w gotowiźnie, a cztery na kartę,~Więc dobry, więc 251 Lis | dobry, więc przykładny, a na znak wdzięczności~Wziął 252 Lis | wdzięczności~Wziął przywilej na kradzież do pierwszej bytności.~ 253 Lis | wycinać, a lasy w ulice.~Z łąk na piasek dla trawy pozawozić 254 Lis | cię otaczają,~Wierz mi, na gospodarstwie wcale się 255 Lis | braterstwo, zasadzać się na tem~Jest czcić hazard; ja 256 Lis | zbytek zjadły,~Gdy wyszedł na niesforność, i Greki upadły.~ 257 Lis | cieszy.~Tyran, wzniosły na tronie wśród poziomej rzeszy,~ 258 Lis | Dać poznać, jak się rzeczy na świecie kojarzą,~Środek 259 Lis | po cóż kunszt ciemni?~Na co pisać, jeśli się zmyślać 260 Lis | pióro w rękę, w rękę, co na straży~Prawdę mając rzetelną, 261 Lis | uciemięża,~Wyjdzie cnota na swoje i wieki zwycięża.~ 262 Lis | I jakby mnóstwem zbrodni na chwałę zarobił,~Stawia go 263 Lis | bogaci.~Wypada pióro z ręku na myśli takowe.~Niech syny 264 Lis | ten o czym? Najsamprzód na podziękowanie.~Żeby jednak 265 Lis | wspaniałość.~Jakoż bierzmy na szalę nas obudwóch stany:~ 266 Lis | Wiele trudów potrzeba choć i na złe rzeczy;~I przy dobrych 267 Lis | każdemu dogodzić.~Bogdaj na zysk pracować, niż na sławę 268 Lis | Bogdaj na zysk pracować, niż na sławę godzić,~A porzuciwszy 269 Lis | Masz w oczach, wspojźrzyj na Błażeja.~Jak jął pisać i 270 Lis | nauczać dzieci;~Puścił niewód na głębią; cóż wyciągnął? — 271 Lis | dawne dzieje zdobił,~Mniej na sławę, lecz na chleb więcej 272 Lis | zdobił,~Mniej na sławę, lecz na chleb więcej by zarobił.~ 273 Lis | Zły to nocleg. Niekiedy na lepsze trafiały,~Rzadko 274 Lis | DO PANA LUCIŃSKIEGO~ ~Na garcu zasadzony i kwarcie, 275 Lis | w tym, jakby pili.~Więc na pamiątkę ojców naszych wiekopomnych,~ 276 Lis | rozszerzyłem;~O czym więc na początku samym namieniłem,~


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL