| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] jurysta 1 juwenala 1 juwenalis 1 juz 64 juzci 3 juzem 1 kabalista 1 | Frequency [« »] 73 tym 69 kto 69 od 64 juz 64 pan 62 go 60 choc | Ignacy Krasicki Satyry IntraText - Concordances juz |
Part
1 Sat1| to - i ja czuję; więc się już nie troszczę,~Pozwalam ci 2 Sat1| przywarami. Aleś się poprawił:~Już cię tron z naszej łaski 3 Sat1| starych, dlatego żeś stary.~To już trzy, com ci w oczy wyrzucił 4 Sat1| cnocie stygnął,~Upadł - i już się więcej odtąd nie podźwignął.~ 5 Sat1| odporze.~Nie w tak dzikim już teraz jest cnota humorze,~ 6 Sat1| natychmiast zbyt szczery, nie już złością skrytą,~Ale jawnym 7 Sat1| sprośnych~Zwróćmy oczy. Już nadto tych scen zbyt żałosnych.~ 8 Sat1| nie powraca, nie miawszy już domu.~Próżno więc, jak to 9 Sat1| retorty, banie, alembiki.~Już postrzegł w ogniu gwiazdę, 10 Sat1| Meduzy, albo ogon smoczy.~Już ten wygrał. Winszuję, ale 11 Sat1| Odzyskałeś, coś przegrał, już brzękasz wygraną,~Winszuję, 12 Sat1| złupił,~Dość, że wioska już twoja. Niechaj płacze głupi;~ 13 Sat1| Po co nie był ostrożnym, już jej nie odkupi.~Zły też 14 Sat1| fortelem,~T tak się wysłużonym już obywatelem~Staniesz twojej 15 Sat1| rannej porze słońce błyśnie,~Już się przez przedpokoje ledwo 16 Sat1| kontenci,~Wysłani na kontrakty już plenipotenci.~Ten przedaje 17 Sat1| nie powiem".~- "Słucham, już będę milczał, niech się 18 Sat1| ja mu nic nie powiem".~- "Już milczę". - "Więc zaczynam. 19 Sat1| podlejszy się ciśnie,~Łatwo już reszta idzie. Tak początek 20 Sat1| chociaż się zżymał,~Choć już rękę wyciągnął, nazad w 21 Sat1| Nudno przecie. Ja znowu, już mi raźniej było,~Wtem dwóch 22 Sat1| W tym obiad zastaliśmy już przygotowany.~Siadamy. Chwali 23 Sat1| Znajdziesz po nim Macieja, co już resztą goni.~Przechodzi 24 Sat1| panie Pietrze, żeś się już ożenił".~- "Bóg zapłać". - " 25 Sat1| nie pojmujesz?~Czyliż się już sprzykrzyły małżeńskie ogniwa?"~- " 26 Sat1| dobre tłumaczył,~Wdawszy się już, a nie chcąc dla damy ohydy,~ 27 Sat1| Jak to być może? Ale już rozumiem~I lubo jeszcze 28 Sat1| żartować jejmości.~Wjeżdżamy już we wrota, spojźrzała z karety:~" 29 Sat1| jejmość rozpoczęła zżymać,~Już też więcej nie mogłem tych 30 Sat1| Warszawy,~W dwa tygodnie już domu i poznać nie można,~ 31 Sat1| a na nim Wenery ofiarę.~Już alkowa złocona w sypialnym 32 Sat1| miasta". Zezwoliłem, jedziem;~Już tu od kilku niedziel zbytkujem 33 Sat1| niedziel zbytkujem i siedziem.~Już... ale dobrze mi tak, choć 34 Sat1| ŻYCIE DWORSKIE~Joachimie! Już młodość porywcza uciekła~ 35 Sat1| uciekła~I wieku dojźrzałego już pora dociekła,~Ta pora, 36 Sat1| cnoty,~Stąd... ale dość już tego. Chciwy o puściznę,~ 37 Sat1| uprzejmy zwykłym obyczajem.~Już się sobie zwierzyli, o czym 38 Sat1| kochankowie" - całuje i ściska.~Już ciżba. Ci w dyskursach, 39 Sat1| gdzie natrzeć; jakoż się już wtłoczył,~Już świeżego wśród 40 Sat1| jakoż się już wtłoczył,~Już świeżego wśród zgrai domatora 41 Sat1| wśród zgrai domatora zoczył.~Już przyjaciel serdeczny, sekretów 42 Sat1| nowinę szeptając do ucha.~Ten już przedał, co kupił; wieść 43 Sat1| Nim pan wszedł do sali,~Już jedne państwa znieśli, drugie 44 Sat1| tysiąc ukłonów.~"Wchodzi pan; już umilkła świegotliwa zgraja,~ 45 Sat1| przez połowę.~Łapią w lot, a już szczęścia stąd biorąc osnowę,~ 46 Sat1| Kontent, głodny czeka,~Już ujźrzał perspektywę szczęścia, 47 Sat1| przelękły,~Ośmieli się: już kłódki, już zawiasy pękły;~ 48 Sat1| Ośmieli się: już kłódki, już zawiasy pękły;~Skradł skarbiec, 49 Sat1| miejsca gdy lepszego siąga,~Już nietrwożny, jak siedzi, 50 Sat1| rozpuszczone żagle,~Gdy już okręt ku mecie dążył w bystrym 51 Sat1| dążył w bystrym biegu,~Gdy już portu dotykał, rozbił się 52 Sat1| prawda w oczy kole,~Więc już łajać przestanę, a podchlebiać 53 Sat1| ponury.~Oswoiłyście cnotę, już innej natury:~Zgodziła się 54 Sat1| wdziękami, a co niegdyś dzika,~Już pieszczotom niesprzeczna 55 Sat2| podściwych, niezmazanej duszy,~Już się o nasze płoche nie obijasz 56 Sat2| coś popsuło u osi,~Stąd już lato nie lato, a zima nie 57 Sat2| znacie?"~- Człowiek". - "A, już to nadto!"- "Nie nadto, 58 Sat2| Ugodził się z dziedzicem, co już prawie żebrał".~- "A to 59 Lis | niezwykłym do wód kasztelanic.~Już trzykroć się kurował i trzy 60 Lis | pieszo pędzi zgraja,~Ten już okradł, ten kradnie, tamten 61 Lis | dookoła —~Znać wielkość. Już do hrabstwa pan swego zawitał:~ 62 Lis | milej zabawie niewinne.~Już żywa młodość przeszła, czas 63 Lis | co mają talenta,~Nagli już bliskie skrzepłej starości 64 Lis | których też łgano.~Dość już bajek, uczony biskupie,