| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Ignacy Krasicki Satyry IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Part
1501 Sat1| kar wykonacze, bezwzględne liktory,~Tak przed srogim marszałkiem 1502 Lis | przewidzi, co ucierpieć musi.~Likurg, za to, że prawa swej ojczyźnie 1503 Sat1| Zawżdy siedział Tesalczyk na Likurga tronie,~Greki archontów 1504 Sat2| źle chowanym winie,~Nie likwor temu winien, ale złe naczynie.~ 1505 Sat1| pradziad szacownym napełniał likworem,~Pełne, zgrai ochoczej stanęły 1506 Sat2| koligaci?~Trułże doktór lis lisa? Gdy sprzeczka zmówiona,~ 1507 Sat2| Sroga bitwa, a o co - o liść lub kadzidła.~Bogdaj to 1508 Lis | walnych,~Drugi za nim od listów rekomendacjalnych.~On gruntownie 1509 Lis | LISTY~ 1510 Lis | Chcesz zwiedzić Polskę, Litwę, nawet być na Żmudzi.~Stój! 1511 Sat1| Dumny Jan pokrewieństwem i Litwy, i Polski,~Że go uczcił 1512 Sat1| Marek ojcu świętemu darował Lizbonę,~Nie masz Turków, rwą Persy, 1513 Sat1| jego pieści,~Podchlebuje lokajom, z lauframi się wita,~Dobrze 1514 Sat2| otwarty,~Jak kramarze na łokcie, autory na karty,~A że w 1515 Sat2| sprawco myśli, w twoim łonie żywa,~Wznosi się, działa, 1516 Sat1| dowodnych~Jęczą nad srogim losem, a boginie cudne,~Raz uprzejme, 1517 Sat2| jeszcze nad niego buja sokół lotny,~Ani się zwraca z pędu na 1518 Sat2| handlu rzemiosło wkrada się łotrostwo,~Stąd owe, co nas gnębi, 1519 Sat1| facyjendy wprawił kunszt łotrowski,~Że w rok poszły intraty 1520 Sat2| zniżać czasy dawne,~Czynić łotry sławnymi, podlić męże sławne,~ 1521 Sat1| filuty opadną,~Zewsząd łowcy przebiegli, kształtną biorąc 1522 Sat2| poznaje, odkrywa,~Z twych łożysk buja; wolna od zmyślnej 1523 Sat2| przypadnie jakby na powodzie,~Lubią sławę takowi, ale nie o 1524 Sat1| żartem jest przysięga,~Lubieżność wspaja węzły, niestatek 1525 Lis | odkryta.~Zdzierca, chytry, lubieżny, dumny, hipokryta,~Spytaj 1526 Sat1| dawce królewszczyzny.~Księgi lubisz i w ludziach kochasz się 1527 Sat2| Puścić. - Aż nasz Paweł luby,~A cośmy się od niego spodziewali 1528 Lis | DO PANA LUCIŃSKIEGO~ ~Na garcu zasadzony i kwarcie, 1529 Lis | siebie, wszędzie lud jest ludem,~A jeśli w tłoku szczęściem 1530 Lis | gwałtowne,~Przystępy zbójcy ludu przemocą warowne.~Przecież 1531 Sat2| Za korzyść biorąc brzęki łudzące i znikłe,~Słyszą pochwałę 1532 Sat1| królewszczyzny.~Księgi lubisz i w ludziach kochasz się uczonych,~I 1533 Sat1| bezwzględnie okryśla,~Co zna ludzką ułomność, w zdaniach nie 1534 Lis | siedział.~A cały rodzaj ludzki wtenczas się dowiedział,~ 1535 Lis | mniejsi,~Tym bardziej w oczach ludzkich będziem szacowniejsi.~Każdy 1536 Sat1| gani.~Albo Szymon, miłośnik ludzkiego rodzaju,~Co złych i dobrych 1537 Lis | cudzie:~Umiałeś rodzajowi ludzkiemu dogodzić.~Czyli więc dowierzanie 1538 Lis | Wielki, kto zaczął męstwem, ludzkością dokończył.~Nie stąd ją Aleksandra 1539 Sat1| prosty a szczery,~Jak z łupin człeka łuszcząc z dobrej 1540 Sat1| nie każą ci wracać,~Możesz łupu zdartego, na co chcesz, 1541 Sat1| miesiącu~Kończyć z pany wśród luster grając po tysiącu.~Najśmielej 1542 Sat1| Nie potrzeba przydatniego lustru,~To niemczyzna. Niech będą 1543 Sat1| szczery,~Jak z łupin człeka łuszcząc z dobrej manijery,~Gdy nie 1544 Lis | Wersalu,~Widzi folwark po Luwrze - w dwójnasób wapory.~Niechże 1545 Sat2| wspojźrzy na siebie, postrzeże lwią skórę.~Jakoż chcieć być 1546 Sat2| wznawia i kleci.~Któraż lwica jęczała na niewdzięczne 1547 Sat2| wspaniałości doda,~Lada osieł w lwiej skórze przestrasza bydlęta.~ 1548 Sat1| widowiska.~Najmilszy jego napój łza, którą wyciska.~Co słowo - 1549 Sat1| Tamten łże, a co słucha, łżącemu nie wierzy.~Tomasz stoi, 1550 Sat1| kijem pierwej bezpieczeństwa maca.~Miej się na ostrożności, 1551 Sat1| odbieraj pochwały.~Fraszka Machijawelów wykręty i sztuki,~Przeniosłeś 1552 Lis | to prawda; lecz jak wśród machiny~Wielkich skutków sprawcami 1553 Sat1| zyskał.~Znajdziesz po nim Macieja, co już resztą goni.~Przechodzi 1554 Sat1| niegdyś pokornie nazywał Maciejem,~Dziś jest jaśnie wielmożnym 1555 Sat2| wszystkim matką, nikomu macochą.~Ci więc, co się uwodzą 1556 Sat1| zjadliwe pióro w żółci coraz macza,~Nie przeprze. Ci, co satyr 1557 Sat2| A co lepsza, kto głupi, mądrością jest dumny,~A co gorsza, 1558 Sat1| raczej cnotliwym nieukiem~Niż mądrym a bezbożnym. Tacy byli dawni,~ 1559 Sat2| sędzia, co z dawnych błędów mądrze szydzi,~Znając, jak przeświadczenie 1560 Lis | naszych meta,~Z ich łaski ród Magoga, Tubala, Jafeta,~A tak dobrze 1561 Sat1| architektury~Z półek szafy mahoni, w nich książek bez liku,~ 1562 Sat1| Bez względu na poddanych majątku ostatki~Coraz cięższe wkładają 1563 Lis | piwniczny z rachmistrzem,~Ojciec Majcher kapelan z biblijotekarzem,~ 1564 Sat2| Stryjeczne i cioteczne licząc majestaty,~Tam, gdzie słońce zapada, 1565 Sat1| kopy,~Bogatsze były pany, majętniejsze chłopy.~Teraz modniejszą 1566 Sat1| Posiada sumy, weksle, fanty, majętności.~Jako strumyk, co z letka 1567 Sat1| znaczna ustanowi rzeka,~Iż ją majtek w żegludze żartkim porze 1568 Sat1| niebo; okręt nie zatonie,~Majtki, zgodne z żeglarzem, gdy 1569 Sat2| trafia". - "Bywać i śnieg w maju.~Rzecz bolesna korzyści 1570 Sat1| jak pustki postrzegli,~Z maksymami, z wdziękami, z junactwem 1571 Sat2| dzieci.~Cytując bez rozsądku maksymy i strofy,~Śmiałość głupstwa 1572 Sat2| przymawiam, że łaję;~Malarz musi malować takie, jak są, twarze,~Chcesz, 1573 Sat1| hrabia na żołędzi.~Z łaski malowanego króla jegomości~Posiada 1574 Lis | trwogę uspokoi,~Ta, jeżeli maluje, nieprzykre ma farby,~Ta, 1575 Sat1| że co lud obchodzi,~Że co małym nie wolno, to wielkim się 1576 Sat2| Któż cię świętym uczynił? - małżeńska cierpliwość.~Dajmy jednak, 1577 Sat1| Czyliż się już sprzykrzyły małżeńskie ogniwa?"~- "Nie ze wszystkim; 1578 Sat1| prawie zgodne stadło.~Zysk małżeństwa kojarzy, żartem jest przysięga,~ 1579 Sat2| 8. MAŁŻEŃSTWO~"Chcesz się żenić - winszuję, 1580 Sat1| przypadkiem~Po nieboszce małżonce wziął majętność spadkiem?"~- ,. 1581 Sat1| jak drudzy,~Co to swoich małżonek uniżeni słudzy,~Z tytułu 1582 Sat2| dla drugich nauka,~Zła małżonka - treść nędzy, lecz kiedy 1583 Sat2| Bajki, powieści godne mamek lub pielgrzyma,~Nawet i 1584 Sat2| żaki prawią cuda,~Dźwięk mami, lecz na przyszłość szkodliwa 1585 Sat1| nie tak złoto jak teraz mamiło.~Cożkolwiek bądź, powtarzam, 1586 Sat1| winszuję dobrego obroku.~A jak? Mamże powiedzieć czyli mam zasłaniać?~ 1587 Sat1| Objawiał, a nie zwykłą dworom manijerą.~Grzeczność - talent nie 1588 Sat1| Cycerony modne,~Solony manijerne, Epiktety sprawne,~Tacyty 1589 Sat1| człeka łuszcząc z dobrej manijery,~Gdy nie patrzy, kto czyni, 1590 Lis | wzgórki, niech błądzą pomiędzy manowce,~Pasterkom, aby grały, pokupować 1591 Sat1| a nie masz: sto plag dla Marcina!~Płacze w kącie - więc krnąbrny, 1592 Sat1| pełno porcelany,~Stoliki marmurowe, zwierściadlane ściany.~ 1593 Lis | godzić,~A porzuciwszy książek marne paragrafy~Pisać weksle zyskowne 1594 Sat1| krok pierwszy. Cóż wstyd? - Marność znikła.~Co honor? - Mistrz 1595 Sat1| co wam należy, chwałę, marnotrawce;~Dobroć serca w was mieszka, 1596 Sat2| szpeci~Zbierających rodziców marnotrawne dzieci.~Cytując bez rozsądku 1597 Sat1| 4. MARNOTRAWSTWO~ ~"Znałeś dawniej Wojciecha?" - " 1598 Lis | kapelan z biblijotekarzem,~Pan marszałek z podskarbim, łowczy z sekretarzem.~ 1599 Sat1| królem może,~Jak ma być bez marszałka? Gale i podroże~Szlachci 1600 Sat1| liktory,~Tak przed srogim marszałkiem sążniste pajuki~Niosą skórom 1601 Sat1| werbel jegomości.~Mają króle marszałków; co być królem może,~Jak 1602 Lis | myśli o głodzie i snują, i marzą,~Koncepta się nie roją, 1603 Sat2| Albo się dusić w dymie lub marznąć na dworze,~Słuchać świerki, 1604 Sat1| Pan koniuszy, co bije, masztalerz, co płacze,~Pan podskarbi, 1605 Lis | Zdruzgotane wiatrami choć maszty się chwieją,~Styrnik dobry 1606 Sat2| wykręt dowodem, a prawość matactwem,~Panoszą stron obrońce surowym 1607 Lis | pozoru powabne, w istocie matactwo.~Praca wielka, a jaka korzyści 1608 Sat1| tronów,~Prawnuk Piastów po matce, z ojca Jagellonów.~Wiwat 1609 Sat1| kinal z nazwiska,~Uczczony matedorstwem. Jemu kart igrzyska~Winniśmy, 1610 Sat2| sławne rzemiosło z świętym Mateuszem,~Przeszedł i apostoła; ten 1611 Sat1| rozpaczać i wzdychać.~Strzeż się matni zdradliwych, w które płochych 1612 Sat1| a wpadłszy w filutowską matnią,~W takie go facyjendy wprawił 1613 Lis | chwała,~Wzniosła honor narodu matrona wspaniała.~Trzeba wrócić. 1614 Sat1| szkaradne.~Gdzieżeście, o matrony, święte i przykładne?~Gdzieżeście, 1615 Sat1| go waćpan. Przyjmą pana Matyjasza,~Może go i ksiądz pleban 1616 Lis | bogaty.~Tak nam nasi ojcowie mawiali przed laty.~Tak i teraz, 1617 Lis | niewolników.~Nie tak sądzi mąż prawy, względy nie ujęty:~ 1618 Sat1| nowe rozkazy i pisał, i mazał.~Do gumien, obór, stodół 1619 Sat1| herbatę, lecz to trunek mdlący.~Jakoś koło apteczki przeszedłem 1620 Lis | sarmackie jednostajne pląsy,~W mdłość wprawują żupany, kontusze 1621 Sat1| Pałac został, tapiser na meblach zarobił.~Przeniósł pysznym 1622 Sat2| Aleksander. Więcej zawołany~Nasz mecenas, bohatyr, zdziałał i dokazał,~ 1623 Sat1| żagle,~Gdy już okręt ku mecie dążył w bystrym biegu,~Gdy 1624 Lis | Znośne Regulusowi czyniła męczarnie,~Ta krzepiąc swym pożarem 1625 Sat1| strumyki,~Tu kiosk, a tu meczecik, holenderskie wanny,~Tu 1626 Sat1| rozdawca.~On rozrządziciel Męczeństw, on katowni sprawca.~A jak 1627 Sat2| Opowiem~Najprzód trzeba o mędrcach to wiedzieć, albowiem~Nie 1628 Sat2| albo ostry wiedli;~Nasze mędrki rubaszne i pulchne, i hoże,~ 1629 Sat1| uczonych,~I to źle. Porzuć mędrków zabałamuconych.~Żaden się 1630 Sat2| uracza,~Więc że niby to mędrszy nad swego oracza~Wywnętrza 1631 Sat1| gwiazdę zoczy~Albo głowę Meduzy, albo ogon smoczy.~Już ten 1632 Sat2| kronikę bogaci.~Indy, Persy i Medy, Party, Baktryjany~Zwyciężył 1633 Lis | gdy się wydzierasz nie bez mego żalu,~Pozwól, niech się 1634 Lis | bliskie skrzepłej starości mementa.~Wznoszę głos, póki rzeźwość 1635 Sat1| wszystko". - "Pewnie bił w mennicy?"~- "Ale nie, wszak jej 1636 Sat1| kwadrans, co godzina dudlą menuety.~Wchodzi pan, pasie oczy 1637 Sat2| wchodzą tropy,~Pełno widziem Mesalin, rzadkie Penelopy.~Święta 1638 Sat1| mieście,~Co umysł mając męski, powaby niewieście,~Szacowne 1639 Sat1| mieści,~Są dobrzy i w płci męskiej, są i w płci niewieściej".~- " 1640 Lis | połączył,~Wielki, kto zaczął męstwem, ludzkością dokończył.~Nie 1641 Lis | poza morze granic naszych meta,~Z ich łaski ród Magoga, 1642 Lis | wszystkich doszedłeś twej mety?~Wielu ludzie malują, różne 1643 Sat1| gości,~Jeden z tyłu dla męża, z przodu dla jejmości.~ 1644 Lis | Z nimi byliśmy straszni, mężni i szczęśliwi.~Teraz - mód 1645 Sat1| niefortuny sporzej.~Zniesiesz mężnie - cierpże z tym myślenia 1646 Lis | starców, i młodzi.~Z nią mężność, trwałość, praca i cierpliwość 1647 Lis | porusza,~Iż z małą garstką mężnych przemógł Daryjusza,~Lecz 1648 Sat1| wspaniałych projektach, mężnym animuszu,~Kopiem góry dla 1649 Sat2| służył?~Płaci on wielkim mężom, w czym się świat zadłużył.~ 1650 Lis | go błąd poziomy w zacnych mężów szyku.~Prawda umie rozdzielać 1651 Lis | wielkich przykłady,~Nie miałby Odysei świat i Ilijady,~ 1652 Sat1| podłą gminu atmosferą,~Depce miałkość uprzedzeń, a dając, co nie 1653 Sat1| niegdyś najmilsze przytulenie miały.~Czciły was dobre nasze 1654 Sat1| niego i chłosty, i plagi~Nie miałyby zaszczytu. On kary rozdawca.~ 1655 Sat1| prosta tak pańskie żony mianowali),~Ale jejmość afektów, jejmość 1656 Sat1| nieszczęśliwych dopełniając miarki,~Pozbywszy gotowizny gra 1657 Sat2| dzielnościom przymioty i miary.~Tych się trzymać - nasz 1658 Lis | po ulicach żebrał.~Siedm miast było w zatardze, w którym 1659 Sat1| kapitały,~Poszły wioski, miasteczka, pałace, ogrody,~Jęczy nędzarz, 1660 Sat1| Albo i nie powraca, nie miawszy już domu.~Próżno więc, jak 1661 Sat2| przecie udobrucha,~Da mówić Michałowi, który w kącie wzdycha,~ 1662 Sat2| ażeby cię strzegło.~Mniej od miecza rażonych na placu poległo~ 1663 Sat1| Złoto się samo strzeże, miedź wstrzymać należy:~Czerwony 1664 Sat1| oko śmiałe, a czoło jak z miedzi,~W twoich progach Los spoczął 1665 Sat1| małych pieniądz złoty,~Nad miedzią zastanowić trzeba się nam 1666 Sat1| z intraty, chociaż jest miedziany,~Niż pieniądz złotostemplny, 1667 Sat2| czkając po kruczgankach na miejscach cudownych,~Nabawiały patrzących 1668 Lis | despota bydlęty.~W każdym miejscu i czasie człowiek jest człowiekiem,~ 1669 Sat1| jejmość była rada,~Wina mieliśmy dosyć, a że dobre było,~ 1670 Sat2| Sokratesie! tak cię Erazm mienił.~Nie byłbyś nigdy świętym, 1671 Sat2| śmierci słynę,~Co mi po dobrym mieniu, gdy użyć nie mogę,~Co po 1672 Sat1| dla nich. Niech dogodzą miernie.~Ten, co żądze w zapędach 1673 Lis | że niewart; więc w swojej mierności~Zasklepia się i lepszych 1674 Sat2| towarzysze~Nie chcąc na miernym zysku przestawać dość sytnie~ 1675 Sat1| ty inszym, że tobie nie mierzą:~Winszuję, żeś choć zdradził, 1676 Sat1| w ciskankę z chłopcy, po miesiącu~Kończyć z pany wśród luster 1677 Sat1| a w wyrazach sprośnych~Mieszać fałsz z zuchwałością w tryumfach 1678 Sat1| potrafi ratować,~Będzie mieszkać, ilekroć trafi się chorować.~ 1679 Lis | Wkradł się w odzież, w mieszkanie, do jadła, napoju,~A coraz 1680 Sat1| gdy był sam sługą, dobre miewał pany,~Porzuciwszy niedawno 1681 Lis | królowie przyjaciół nigdy nie miewali.~Więc czego owi dawni smutnie 1682 Lis | pisać należy.~Czas znika, mija przeszłość, wiek niezwrotnie 1683 Sat1| szczęśliwy nigdy był nie mijał,~Kiedy się król ze trzema 1684 Sat1| skromnie, cierpliwie, a milcz tak jak drudzy,~Co to swoich 1685 Sat1| umilknąć? Taić? - czy objawić?~Milczą. Szacowna skromność zdobi 1686 Sat1| satyrą ośmielił;~Kto wie, milcząc czyby się z nimi nie podzielił.~ 1687 Sat2| nie obijasz uszy.~Dobrze milczyć, bo płacą; szukaj wpośród 1688 Sat2| złorzeczyć,~Zbyt poznani, milczycie, a głupi wam wierzy.~Hipokryty! 1689 Sat1| jakie u dworu jest życie?~Milczysz? Znać, żeś jest dworak. 1690 Lis | potrzebą inne.~Pędziłem lata w milej zabawie niewinne.~Już żywa 1691 Sat2| usłudze krajowej zyskał milijona,~Samym tylko nazwiskiem 1692 Sat1| grosz pomnożył,~Ten grunt milijonowej fortuny założył.~Złoto się 1693 Sat1| zgadł, żeście czasem warte milijony.~Spytaj Jana, opowie, kościanymi 1694 Sat1| poznawano,~A zagrzane wspaniałą miłością ojczyzny,~Kochały patryjoty 1695 Sat1| zawróconą głową,~Bohatyry miłosne, żaki teatralni,~Trawią 1696 Sat1| na ptaszki,~A tu słowik miłośnie szczebiocze do ucha,~Synogarlica 1697 Sat1| wdzięcznej chęci,~Jejmość miłosnowładna, na dowód pamięci~Uszczypnęła 1698 Lis | Milszy napój, gdy własny, milsza i potrawa.~Dym nawet, mówią, 1699 Lis | używać, co nam kraj nadawa.~Milszy napój, gdy własny, milsza 1700 Sat1| Junacy heroiczni, wzdychacze miluchni,~Filozofi na koniec, jak 1701 Sat2| Niech wielbi, któremu błąd miły.~Nie są światłem błyszczenia, 1702 Lis | Leci więc, gdzie stolica miłych sentymentów,~Za paszportem 1703 Sat1| trzydzieści,~Śwista z szpakiem ministra, z psem się jego pieści,~ 1704 Sat1| Łatwiej nie łgać poetom, ministrom nie zwodzić,~Łatwiej głupiego 1705 Lis | prostoty,~Wstydziem się miodu, piwa, tak jak dawnej cnoty.~ 1706 Sat1| przenika,~Nie było celniejszego mistrza nad Wandyka.~To to pan! - 1707 Sat1| Wyćwiczył się on nieźle. Są mistrze uczeni,~Co kiedy zechcą, 1708 Sat1| łatwe, i spore,~Stał się mistrzem bezbożnych, ma uczniów bez 1709 Sat2| To pan z panów: u niego mitry i korony,~Berła, laski, 1710 Lis | obmierza ściganych, czyni mizantropy.~Więc jest lepiej dowierzać, 1711 Sat1| 7. PRZESTROGA MŁODEMU~ ~Wychodzisz na świat, Janie. 1712 Sat1| zelżywym.~Jesteś w wiośnie młodości, w tym wieku szczęśliwym,~ 1713 Sat1| Powiem więc bez ogródki: oto młodyś jeszcze.~Pięknież to. gdy 1714 Sat1| między dworską zgrają.~Zrazu młodzian, dojźrzalszy potem, profes 1715 Lis | wygody:~Wiatraki po nizinach, młyn w górze bez wody,~Rowy w 1716 Lis | poważni, im z pierwiastków mniejsi,~Tym bardziej w oczach ludzkich 1717 Lis | wiekiem.~Nie krzywdzą synów mniejszym darem szczodre nieba,~Taż 1718 Sat2| Na siebie tylko patrzy i mniema, że pierwszy.~Stąd wyroki 1719 Sat2| brak w liczby rzędzie,~Tym mniemamy milczenie - i jesteśmy w 1720 Sat1| Wtem nowe kredense,~Dwa mniemane Wandyki i cztery Rubense~ 1721 Lis | Zrażeni niezgrabnością mniemanej prostoty,~Wstydziem się 1722 Sat2| jak dewotka, wstydliwa jak mniszka,~Jednym słowem, jak owa 1723 Sat1| Jak Piotr, Paweł z osobna, mnogimi orszaki~Przystępujcie szulery, 1724 Sat2| gnębi, ksiąg rozlicznych mnostwo,~W których rozum, naukę, 1725 Lis | tłumem.~Stąd liczne błędów mnóstwo, co państwa zgubiło,~Stąd 1726 Lis | Pełzną wsie, pełzną miasta, mnożą się klejnoty,~Adoratory 1727 Lis | płacą:~Dał królom wielkość z mocą, dał niesmaki z pracą.~Więc 1728 Sat1| Mądrzy, rządni, wspaniali, mocarze, junacy -~Wszystko im łatwo 1729 Sat1| winszuję i tego:~Znak to jest mocnej duszy, umysłu wielkiego.~ 1730 Sat2| chcemy,~Rzekłby z prosta: "Wy mocni, a my was nosiemy?"~Rzekłby 1731 Sat1| Tym wdzięczniej słuch twój mocnią, uszy twoje pieszczą.~Umiesz 1732 Sat2| powinność prawdę mówić jawnie,~Mocnić słowo przykładem dzielnie 1733 Lis | przebierze,~A ścigając zbyt mocno skryte działań tropy,~Gdy 1734 Lis | Choć zacny, znamienity, mocny i bogaty,~Gdy te blaski 1735 Sat2| co mierzy,~Lecz gmin, co moda szlachci, a umysł poniża.~ 1736 Sat1| podział, ale cierpieć z cnotą.~Modnej maksym nauki że się nie 1737 Sat1| majętniejsze chłopy.~Teraz modniejszą jakąś przywdzialiśmy cnotę.~ 1738 Lis | które wskroś przenika,~Które mogąc chce widzieć, czego nie 1739 Sat1| zżymać,~Już też więcej nie mogłem tych bajek wytrzymać,~Uciekłem. 1740 Lis | jeszcze nadzieje utracić,~Mogliśmy się wyniszczyć, potrafiem 1741 Sat2| dobrzy, rozumni.~O, gdyby mogły mówić, tak jak myśleć mogą,~ 1742 Sat1| Zdrów i wesół wychodzę z moimi kompany:~W tym obiad zastaliśmy 1743 Sat1| zaczęciu drogi~Żądasz zdania mojego i wiernej przestrogi.~Dam, 1744 Sat1| który~Odstrychnął się na moment od swojej natury,~Znowu 1745 Lis | Paryż odwiedzić! Nie tracąc momentów~Leci więc, gdzie stolica 1746 Sat1| cierpiano szpalerów jednego momentu.~Wziął je sąsiad za wyżła, 1747 Sat1| się wstydzę.~Dobroć serca monarchom wcale nie przystoi,~To mi 1748 Lis | wielkiej duszy,~Przecież zysk i monarchy, i mędrce poruszy,~A ten, 1749 Lis | czci bracią, hołd daje monarsze.~ ~ 1750 Lis | Łże o swoich przypadkach i morskich, i ziemnych,~A czyli peroruje, 1751 Lis | nieczułe,~Stąd ów głupi, co w morzu utopił szkatułę,~Stąd ów 1752 Sat1| znowu o kucharza pyta.~"Mam, mościa dobrodziejko". "Masz waćpan 1753 Sat1| rządzących przywyknie,~Bryka, mościwy królu, wzgląd wspacznie 1754 Sat1| brzegu.~Rozbił się! - Umilkł mówca, westchnął, głową kiwnął,~ 1755 Sat1| ucieszy wyrokiem.~Do was więc mowę zwracam, sztuczni, a ostrożni,~ 1756 Sat1| Tyś królem, czemu nie ja? Mówiąc między nami,~Ja się nie 1757 Sat2| służy.~To nic jeszcze; gdy mówiem ściśle o podróży,~Że się 1758 Sat1| Mówmy więc, o czym pierwsze mówienie się wszczęło.~Zostać panem, 1759 Lis | człekiem.~Co więc dawniej mówiono, co późniejszym wiekiem,~ 1760 Sat1| guzy, i plastry".~- "Dobrze mówisz, podłej to zabawa hałastry,~ 1761 Sat1| naszych was kiedy doleci,~Czyż możecie z nas poznać, żeśmy wasze 1762 Lis | inni ludzie.~Że poznać nie możemy, nie traćmy ochoty,~Może 1763 Lis | pijanice podlejsi od bydła.~Możnaż wino porzucić? Powabny to 1764 Sat2| sekret. - A ten jaki? - Do możniejszych przystać,~Strzec się słabych, 1765 Sat1| twoją?~Zdzieraj, a będziesz możnym, gnęb. a będziesz wielkim;~ 1766 Sat2| gani.~Przewraca dawnych mozół działania na nice,~A rozpostarłszy 1767 Sat2| sztucznej a zdradnej podstępów mozole~Kradniecie cały polor, strzeżcie 1768 Sat2| waszych zabiegów i skrzętnej mozoły,~Któraż, chociaż ma porę 1769 Sat1| dług honoru.~Niech głód mrą, niech klną pana służący 1770 Sat1| Niech będą z cyprysów gaiki,~Mruczące po kamyczkach gdzieniegdzie 1771 Sat1| skażone serce.~Krzyw się, mrugaj, bij czołem, klęcz, szeptaj 1772 Sat1| klęczał,~Krzywił się, szeptał, mrugał, i wzdychał, i jęczał,~A 1773 Sat1| niesyci, w dumie absolutni,~Mściwi, krnąbrni, łakomi, nieludzcy, 1774 Sat1| co satyr udali się drogą,~Mszczą się na wielkich, że być 1775 Sat1| Odbieramy Inflanty i państwa multańskie,~Liczemy owe sumy neapolitańskie,~ 1776 Sat1| przesiadł się w karetę,~W mundur barwę zamienił, a nader 1777 Sat2| żołnierz, samym tylko wydatny mundurem.~Sławny wiekom Czarniecki 1778 Sat2| od nas zniewolony tęgimi munsztuki,~Koń, co nam nóg pożycza, 1779 Sat1| Ochełznaj dumne zdania pokory munsztukiem,~Wierz, nie szperaj, bądź 1780 Sat2| pierśmi kraju swego mający być murem,~Że żołnierz, samym tylko 1781 Sat1| winszować:~Przed rokiem musiałeś się o szeląg turbować.~Teraz 1782 Sat1| przyszłym cierpieć będą zapewne musieli.~Nie kończy się podściwych 1783 Lis | bywały.~Fortuna sprzeczna muzom. Z przypadku i pracy~Miałeś 1784 Sat2| grzeczne,~Stąd owe nudne muzy, a niezmiernie płodne,~Stąd 1785 Sat1| trąby, kotły, gromadna muzyka,~Pan szambelan za zdrowie 1786 Sat1| strojów,~Od książek, od muzyki, od zabaw prywatnych,~Dla 1787 Lis | rachmistrzem miłość własną mamy,~Mylemy się w rachunku. Stąd się 1788 Sat1| zbioru,~Owe wioski, co z mymi graniczą, dziedziczne,~Te 1789 Sat2| dumnego czyni filozofy.~Dawni, myślami, trudem, nauką wybledli,~ 1790 Sat2| gdyby mogły mówić, tak jak myśleć mogą,~Wstydem, hańbą okryci, 1791 Lis | mospanie podczaszy.~Nie myśleli tak starzy, gdy go stanowili;~ 1792 Sat1| Zniesiesz mężnie - cierpże z tym myślenia sposobem;~Wolę ja być Krezusem 1793 Lis | upadłym nad upadkiem zżymać.~Myślmy patrząc na zdrożność, czy 1794 Sat1| Dalej kotka z kocięty i mysz na łańcuszku.~Chcę siadać, 1795 Sat1| z nią suczka i kotka, i myszka;~Odepchnęła starego szafarza 1796 Sat1| zapłacił na wstępie oszukania myto.~Strzeż się, nie żebyś grzeszył 1797 Lis | natręctwem zwycięża.~Gmin n niej tylko w łasce albo 1798 Sat2| na miejscach cudownych,~Nabawiały patrzących strachów niewymownych.~ 1799 Sat2| Świat się coraz krzepi.~Nabrał z laty rozumu, a im bardziej 1800 Sat2| przeszły.~Doświadczenia nabywa wiek w lata podeszły.~A 1801 Sat2| bredzi, decyduje, a w zgrai nacisku~Odbiera plauz mądrości i 1802 Sat2| likwor temu winien, ale złe naczynie.~Trafia się płód odrodny, 1803 Sat1| się swej niecnocie kształt nadać pozorny.~Próżna praca. Sama 1804 Sat1| Dobrze mu się też każda nadaje wizyta.~Jemu szwajcar otwiera 1805 Sat1| liczmanów z siebie nic nie waży,~Nadali mu panowie walor do przedaży.~ 1806 Sat2| Krzewiły się kołtuny czarami nadane,~Gadały po francusku baby 1807 Sat2| Człowiek w ścisłym obrębie nadanej istności,~W ścisłym, lecz 1808 Sat1| może. dogodzić usilnie,~Nadaremne starania! Któż panom dogodzi?~ 1809 Lis | będziem używać, co nam kraj nadawa.~Milszy napój, gdy własny, 1810 Sat2| sprowadza,~Iż owe sławne sosny z nadbrzezia Pilicy~Jeszcze małe do składu 1811 Lis | Zazdrość, zemsta, ślepota nadchodzą w przydatek,~A za nimi w 1812 Sat1| spoczywał,~Dywan, co stół naddziada-ministra okrywał,~Gdy w usłudze publicznej 1813 Sat1| oświeconych.~Dumą wewnątrz nadęci, zbytkiem podupadli~Nie 1814 Lis | Nieprawie chwali, gani, nadgradza i karze,~A ślepym się instynktem 1815 Sat2| choć niespieszna, obfita nadgroda.~Co powie prawy mędrzec, 1816 Lis | życia na koniec wziął zasług nadgrodę.~Do rozpaczy w tej mierze 1817 Sat1| przedajna.~Duchy przodków, nadgrody cnót co używacie,~Na wasze 1818 Lis | wspiera, co stan taki potrafi nadgrodzić?~Cnota wyższa nad względy, 1819 Lis | oglądać niewdzięczność w nadgrodzie,~Cierpieć kłamstwo, szyderstwo, 1820 Lis | się, by nie ująć, lepiej i nadmierzyć.~Mała szkoda, a cudzej krzywdzie 1821 Sat1| rozum, i cnota przygaśnie;~Nadstawia się i gardzi. Mikołaj bogaty,~ 1822 Sat1| rozumu użycie,~Zdrowie się nadweręża i ukraca życie.~Patrz na 1823 Sat1| tym widoczniej. Chwale lub naganie~Podpadają królowie, najjaśniejszy 1824 Sat1| koło Japonów.~Drzwi się z nagła otwarły. Aż tysiąc ukłonów.~" 1825 Sat1| się wszystkie, odmieniły nagle,~A gdy dął wiatr pomyślny 1826 Lis | wszystkim, co mają talenta,~Nagli już bliskie skrzepłej starości 1827 Lis | jął pisać i nadto pisma nagryzmolił,~W jednych łajał, łgał w 1828 Lis | Ale jeśli zwrot rzeczy nad najbystrszą zmyślność~Niepoznane, o 1829 Lis | sekretarzem.~Z tych pierwszy najcelniejszy od spraw pańskich walnych,~ 1830 Sat1| niewymowna.~Pierwsze kroki najcięższe. Skoro złoto błyśnie,~Do 1831 Sat1| gdy podłość rozpostrzesz najdalej,~Dokażesz, że przed tobą 1832 Sat2| których trwali,~Do innych się, najdalszych, w pielgrzymstwo udali.~ 1833 Sat2| drodzy są rycerze,~Ten najdroższy, co niewart być płatnym 1834 Sat1| wstydu, a język trzymaj od najęcia,~Czołgaj się, a gdy podłość 1835 Sat1| Napłaczą się poddani pierwej i najęczą.~Wstydziemy się szelągów, 1836 Lis | rodzajów. Odmienna i zdradna,~Najgorsza, gdy umysłów pani wielowładna.~ 1837 Sat1| łaskę wyświadczą". - "On najlepszy z panów,~On sto plag nigdy 1838 Sat1| Punkt czwarty: dom się najmie wygodny, nieciasny,~To jest 1839 Sat1| podziały?~Tuście niegdyś najmilsze przytulenie miały.~Czciły 1840 Sat1| trosków wdzięczne widowiska.~Najmilszy jego napój łza, którą wyciska.~ 1841 Sat1| kocha serdecznie, Piotr najniższy sługa,~Bartłomiej go uwielbia, 1842 Sat2| lata podeszły.~A to mistrz najpewniejszy, więc mędrce bezbrodni~Albo 1843 Lis | szuka.~Poznać ludzi istotna, najpierwsza nauka.~Lecz kto ją zacznie, 1844 Sat2| uciskał.~Zgoła stał się najpierwszym w rachmistrzowskiej sztuce,~ 1845 Sat2| prostu. Krzyczy poza kraty;~Najsławniejszy on w sądzie na prejudykaty,~ 1846 Sat1| luster grając po tysiącu.~Najśmielej wódz takowy do zwycięstwa 1847 Sat1| ich kolor wyświęci.~Król najstarszy u innych; nasz jarzmu niezdolny,~ 1848 Sat2| życia; nieznośny po stracie,~Najszczęśliwszy, gdy z zyskiem - żeńże się, 1849 Sat2| niepodobna.~Choćby rzecz najwdzięczniejsza, ciągła a osobna,~Sprawi 1850 Sat1| losy płaczący odmienne,~Co największą pociechą strapionego gracza,~ 1851 Sat1| wszczęło.~Zostać panem, największe, prawda, to jest dzieło.~ 1852 Sat2| wyśledziła.~Darmo wyrok najwyższy granice oznaczył -~Przyszedł 1853 Sat1| kiedy kraść i zdradzać~Nakaże okoliczność, zdradzi i okradnie,~ 1854 Lis | Przyjaciółmi z zagranic nakłady wielkimi~Co ledwo posprowadzał: 1855 Lis | miodem i piwem.~Przeszedł nałóg nieprawy od ojców do dzieci,~ 1856 Lis | gminni ludzie.~Jużem wyżej namienił o twoich spraw cudzie:~Umiałeś 1857 Lis | czym więc na początku samym namieniłem,~Do tego teraz zmierzam. 1858 Sat1| Szlachci dumny urzędnik, namiestnik powagi,~Wicetyran. Bez niego 1859 Sat2| Więc zdatna i w miłości - namyśl się, mój bracie,~Lepsza 1860 Sat1| sędziwość się mieści;~Tyś nań wstąpił mający lat tylko 1861 Sat2| ich nie zna; bierze, co napadnie,~Ale bierze po prostu. Krzyczy 1862 Sat1| głoszą.~Dom się wrzaskiem napełnia; płacz sług pana cieszy,~ 1863 Sat1| dziad, pradziad szacownym napełniał likworem,~Pełne, zgrai ochoczej 1864 Sat1| Gdzież idziesz?" - "Napiję się wódki".~ ~ 1865 Sat1| zaleciał, trochę nie zawadzi.~Napiłem się więc trochę, aczej to 1866 Sat1| jeśli niekiedy zabrzęczą,~Napłaczą się poddani pierwej i najęczą.~ 1867 Lis | w mieszkanie, do jadła, napoju,~A coraz postępując fatalnym 1868 Lis | dobrze mierzyć,~Potem może napomknąć, jak potrzeba wierzyć.~Tak 1869 Lis | w staraniach uczynnych~Naprawiajmy, choć sami godni poprawienia.~ 1870 Sat1| łąki głogiem;~Ty przemysłem naprawisz, coś zyskał fortelem,~T 1871 Lis | umysłów pani wielowładna.~W narodach nieraz władzę swoją rozpostarła,~ 1872 Lis | poddany,~Czci te, co sam z narodem wybrał sobie pany.~Czci 1873 Lis | ogromna chwała,~Wzniosła honor narodu matrona wspaniała.~Trzeba 1874 Lis | DO KSIĘDZA ADAMA NARUSZEWICZA KOADIUTORA SMOLEŃSKIEGO~ ~ 1875 Sat2| cicha,~Nieznajoma u dworów, narzeka i wzdycha.~Wzdycha nie tak 1876 Sat2| gminem nazwać, na błędy narzekać,~Czego dociec nie można, 1877 Sat1| ucisku,~Gdy przeklęstw, narzekania dań odnosi w zysku,~Czuje, 1878 Lis | mędrce poruszy,~A ten, co się naśmiewał z fortuny igrzyska,~Wielbi 1879 Sat1| odludne,~Czy się zechcą nasrożyć, czy wdzięcznie uśmiechać,~ 1880 Lis | żywa młodość przeszła, czas nastaje drugi,~Czas, co wątląc porywczość 1881 Lis | słodyczy za tym niewymowne~Nastąpią, a uczucie pochodzące z 1882 Lis | sama, co i w przodkach, w następcach potrzeba,~Potrzeba być szczęśliwym, 1883 Lis | miejsce cnoty,~Tam nie Rzymian następce, ale Hotentoty.~Sławne Greki 1884 Sat1| gdy bawił,~Wszystkim jego następcom kunszt zacny objawił.~Weszły 1885 Lis | wieczna,~Stąd przykład dla następców. Przeszły dobre chwile,~ 1886 Lis | Ktokolwiek więc tak przykrym następuje śladem,~Nim się o dobro, 1887 Lis | zatrudnieni, starowni o zbytki,~W nasyceniu żądz płochych kładziemy 1888 Sat1| niezmiernie,~Światem się nie nasyci, jak ów, który stękał,~Ze 1889 Lis | pilnym składem~Wiemy, kto naszym przodkiem, dziadem, prapradziadem.~ 1890 Sat1| zyskiem obłudy karmi i opaja,~Natarli wstępnym bojem. Rad pan 1891 Sat1| wygodnej nauki,~Na dalsze się natęża i sidła, i sztuki.~Winszuję 1892 Sat1| podchlebne głosy,~Im bardziej natężone, im ogromniej wrzeszczą,~ 1893 Lis | Człowiek prawy, więc skromny, natręctwa się lęka,~Wie, jak słaba 1894 Sat1| że na was cios kary nie natrze,~Na bankowym fortunę stawiacie 1895 Sat1| pracą,~Patrzy w ciżbę, gdzie natrzeć; jakoż się już wtłoczył,~ 1896 Lis | chciał starych poprawiać, to nauczać dzieci;~Puścił niewód na 1897 Sat2| dar bawienia, baw, a nie nauczaj".~ ~ 1898 Sat1| mi rzecze.~"Jak to waść! Nauczę cię rozumu, człowiecze".~ 1899 Sat1| Równie, a może więcej, naukami sławni,~Przodki twoje podściwe, 1900 Sat2| głupstwa wyciska,~Dałeś łatwość naukom, dowcipowi cechę,~Ma świat, 1901 Sat1| się wsławisz, a przeciw nawałnościom wszelkim~Trwale się ubezpieczysz. 1902 Sat2| jak drudzy, szedł zawżdy nawiasem,~Zgoła z pracą, pilnością 1903 Sat1| przędziarka Kloto~Pasmo życia nawija na jedwab i złoto~Gdzie 1904 Lis | ucieszył,~Ale nowych mód nawiózł, z książęty się poznał,~ 1905 Sat1| grzbiet niekiedy, mnie rozum nawrócił,~Przystępujcież filuty, 1906 Lis | pod Rzymem, Horacy.~Miał i Nazo, lecz gdy się nieostrożnie 1907 Sat1| Co się niegdyś pokornie nazywał Maciejem,~Dziś jest jaśnie 1908 Sat1| rozebrali;~Jędrzej zyskał Neapol za królową Bonę,~Marek ojcu 1909 Sat1| multańskie,~Liczemy owe sumy neapolitańskie,~Reformujemy państwo, wojny 1910 Sat1| miasteczka, pałace, ogrody,~Jęczy nędzarz, a pamięć niepowrotnej szkody~ 1911 Sat1| panów, zjadłości igrzyska,~Nędzni! bydlęta z pracy, a sługi 1912 Sat2| głos pana słyszy,~Słyszy nędzny i czuje; nie czuje, co woła.~ 1913 Sat1| nieszczęśliwe losy,~Karmią słuch neronowski płaczliwe odgłosy;~A w powszechnym 1914 Sat1| szczęścia tego nie znały Nerony.~Służy wiernie, kto kocha, 1915 Lis | ani wie, co kasza,~Słabią nerwy sarmackie jednostajne pląsy,~ 1916 Sat2| dawnych mozół działania na nice,~A rozpostarłszy bystre 1917 Sat1| zdołam,~Przychodźcie, com niebacznie powiedział, odwołam.~Do 1918 Sat1| wsławił w rzemiośle trochę niebezpiecznym,~Piotr zażył, a nie swoje, 1919 Sat1| bydlęcą przywdzieje.~Jeśli niebios zdarzenie wino ludziom dało~ 1920 Sat2| lecz dzielność wzbija pod niebiosy.~Człowiek, wybór natury, 1921 Sat1| warszawskie pałace,~A ja w kącie nieborak, jak płacę, tak płacę.~To 1922 Sat1| szczęśliwym przypadkiem~Po nieboszce małżonce wziął majętność 1923 Sat1| dom się najmie wygodny, nieciasny,~To jest apartamenta paradne 1924 Sat1| tylko jest stateczny, że niecnotę wdzięczy.~To nie honor zapłacić, 1925 Sat1| nie oszukasz.~Brzydzi się niecnotliwym Jędrzej hipokrytą,~A natychmiast 1926 Sat2| Duma w próżnych zapędach nieczuła, zuchwała,~Kryje błąd pod 1927 Lis | Stąd owe filozofy niby to nieczułe,~Stąd ów głupi, co w morzu 1928 Sat1| miewał pany,~Porzuciwszy niedawno podłe pasamany,~Co się niegdyś 1929 Lis | a przecież, o nasz zysk niedbali,~Nie słuchamy, jakeśmy przedtem 1930 Sat1| ten w percepcje zdradzał.~Niedbały na rozkazy ścisłe jegomości,~ 1931 Sat1| panie?~O sposobie rządzenia niedobre masz zdanie.~Król nie człowiek. 1932 Sat1| ustał, a jawnego sprośność niedowiarstwa~Śmie się targać na święte 1933 Sat1| jedziem;~Już tu od kilku niedziel zbytkujem i siedziem.~Już... 1934 Lis | flety.~Niech wójt chłopom w niedzielę tłumaczy gazety,~W poniedziałek 1935 Sat1| Nie kończy się podściwych niefortuna z rokiem,~Rzadko się cnota 1936 Sat1| gorzej;~Przypadać będą na cię niefortuny sporzej.~Zniesiesz mężnie - 1937 Sat1| Przecież grasz, czego srogi los niegdy pozbawił,~Przemysł sztuczny 1938 Sat1| się stawię sprzecznie.~Jam niegodna tych parad, takiej wspaniałości".~ 1939 Sat2| zbiory anekdotów czytania niegodne,~Stąd, pod nazwiskiem żartów 1940 Lis | przyczynił,~Stał się dzieła niegodnym. Prawda treścią rzeczy,~ 1941 Lis | wierzy dziełom takim, kto niegodzien wierzyć,~Dusze podłe czym 1942 Sat2| Ale gdy na nią podstęp niegodziwy warczy,~Gdy wydziera sposobność, 1943 Sat1| złodziej~To prawda, lecz niegrzeczna, wyraz zbyt dosadnie.~Jakże 1944 Sat2| 4. WZIĘTOŚĆ~Był niejakiś pan Łukasz, co chciał wiele 1945 Sat1| Tyle zyskał czekając przez niejeden tydzień,~Że wypadł z ust 1946 Lis | przeznaczenie boże.~Krwi związek niejednaki umysł łączyć może,~Ale kiedy 1947 Sat1| Szczęśliwy, kto ciebie się ima.~Niekształtne twoje zyski, prawda, ale 1948 Lis | jak mogę,~Świadom, dam ci niektóre przepisy na drogę.~Aby dziwił 1949 Sat2| ale tanio.~Doskonałość niełatwa, trzeba pracy przecie,~Za 1950 Lis | lub dobrym człowiekiem.~Niełatwe to jest dzieło dzieje ludzkie 1951 Sat1| Mściwi, krnąbrni, łakomi, nieludzcy, oszczerce.~Próżne. Pawle, 1952 Sat1| złe tylko użył,~Ale Maciej nieludzki - to satyra karze.~Nie dba 1953 Lis | puszczając się żwawo w żeglugi niemarne,~Przejdziemy Argonautów — 1954 Lis | ująwszy zapałem wznieconym niemarnie,~Znośne Regulusowi czyniła 1955 Sat2| Nieprzepłacony w twoim zapędzie niemarnym,~Sprawiłeś (a kunszt lepszy 1956 Lis | nieprzyjaciel stęknie.~Zbijemy Niemce, Turki, Francuzy, Hiszpany,~ 1957 Sat1| przydatniego lustru,~To niemczyzna. Niech będą z cyprysów gaiki,~ 1958 Sat2| pustej baszcie diaboł po niemiecku,~Krzewiły się kołtuny czarami 1959 Sat1| i wodę pić miło".~- "Oj, niemiło, mój bracie! Bogdaj z tym 1960 Sat2| umysł, co błądził,~Świętą niemotę z czasem, czym była, osądził.~ 1961 Sat2| rzadkie Penelopy.~Święta niemoto, gdybyś opanować chciała~ 1962 Sat1| pieszczone słowa,~Stąd ostrożna nienawiść i podejścia sztuczne,~Stąd 1963 Sat2| wyższość nad jej silność,~Nieobjęty żądaniem, tłumiący usilność,~ 1964 Sat1| przedtem mości panem;~To grzech nieodpuszczony. Każdy, który stanem~Przedtem 1965 Sat2| się drudzy wznoszą i zgadł nieomylnie.~Zgadł sekret. - A ten jaki? - 1966 Sat2| Zgubiło jedno słowo, wolne, nieostrożne.~Niegdyś zbrodnią to było, 1967 Sat1| w zdradne sidła młodzi, nieostrożni.~Omamiony nieprawym polorem 1968 Lis | Miał i Nazo, lecz gdy się nieostrożnie chlubił,~I wolność, i majątek 1969 Sat1| wpadnie, tym gorzej, że był nieostrożny:~Śmieje się, co oszukał, 1970 Sat1| z kwiaty mieści,~Omamia nieostrożnych zdradnymi kompany.~Będziesz 1971 Sat1| Poddany".~"To musi być zapewne nieoszacowany -~Musi dobrze przypiekać 1972 Sat1| niech klną pana służący niepłatni,~Żebrak on na potrzeby, 1973 Lis | cnota miła a grzeczność niepłocha~Uczyniła cię cudem, co cię 1974 Sat2| raz siedzieć rzecz jest niepodobna.~Choćby rzecz najwdzięczniejsza, 1975 Sat1| wesprze i ocali.~Rzadko się niepodściwość tak, jak zacznie, kończy,~ 1976 Sat2| kunszcie krasomówski w skutkach niepojęty!~Kunszcie, co możesz bielić 1977 Sat2| przeto teolog, kunsztem niepojętym,~Bezpłatny kraju sędzia, 1978 Sat1| Niechaj się każdy zbytków niepotrzebnych strzeże;~Nie szpeci wstrzemięźliwość 1979 Sat1| Jęczy nędzarz, a pamięć niepowrotnej szkody~Truje resztę dni 1980 Lis | nad najbystrszą zmyślność~Niepoznane, o królu, i z skutków, i 1981 Sat1| prawodawcę,~Mijaj mądrość nieprawą. Ta niech tobą rządzi,~Co 1982 Sat1| zwycięski!~- Krzyczy Wojciech. - Nieprawda!" A pan Jędrzej płacze.~ 1983 Sat2| sprawie za patrona?~I żeby z nieprawego korzystał narzędzia,~Dla 1984 Lis | zakryta zdradliwej maszkarze,~Nieprawie chwali, gani, nadgradza 1985 Sat2| występek w purpurze.~Dworaki, w nieprawości wyćwiczeni szkole,~Wy, co 1986 Sat2| z urzędu,~Profesy dzieł nieprawych, wy, niegodni względu,~Wy, 1987 Sat1| młodzi, nieostrożni.~Omamiony nieprawym polorem i gustem,~Piotr, 1988 Sat2| bielić to, co było czarnym,~Nieprzepłacony w twoim zapędzie niemarnym,~ 1989 Sat2| z tych skarbnic mądrości nieprzerachowanych~Za jedno dobre pismo - sto 1990 Lis | pięknie~Pod hasły zwycięskimi nieprzyjaciel stęknie.~Zbijemy Niemce, 1991 Sat1| że pięćdziesiąt". - "I nieprzyjaciele~Taką łaskę wyświadczą". - " 1992 Lis | uspokoi,~Ta, jeżeli maluje, nieprzykre ma farby,~Ta, jeżeli rozmierza, 1993 Sat1| sprośną.~Z niego zwady, obmowy nieprzystojne rosną,~Pamięć się przez 1994 Sat1| przytomnym, śmiać się z nieprzytomnych,~Jak cnocie, gdzie ją znajdziesz, 1995 Sat1| zuchwałej sługę faworyta.~Choć nierówne teatrum. gdzie są umieszczeni,~ 1996 Sat2| Mądrość przecież zaszczytem, nierozum zakałem.~Nie wchodzę ja 1997 Sat1| mierze.~Zawstydza pijanice nierozumne zwierzę,~Potępiają bydlęta 1998 Sat1| Dziwi kraje sąsiedzkie nierozumnym zbytkiem~I z tym swojej 1999 Sat1| Był czas, kiedy błąd ślepy nierządem się chlubił:~Ten nas nierząd, 2000 Sat2| nie wróżę.~Zdrowie, życie nieść na szwank po przykrej przeprawie.~