| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] wzruszenie 1 wzwyz 1 xiv 1 z 136 za 29 zab 1 zabaw 1 | Frequency [« »] 204 sie 183 w 149 nie 136 z 123 na 110 do 90 iz | Ignacy Krasicki Mikolaja Doswiadczynskiego przypadki IntraText - Concordances z |
Part, Chapter
1 Przed | książki jest co sień do domu, z tą jednak różnicą, iż domowi 2 Przed | współbraci moich, autorów, żyje z druku; tak teraz robiemy 3 Przed | przestrzegł, śmiałby się może z tragedii, płakał czytając 4 Przed | księdze zrozumieć trudno.~Ja z miejsca mojego, wielbiąc 5 Przed | trzymać, porzuci księgę i z niewypowiedzianą narodu 6 Przed | żeby ukontentowania swego z czytania przypadkowego tego 7 Przed | żałobnej swojej przedmowie, ale z przyzwoitą modestią daje 8 Przed | coelestibus irae?~Są (mówię z żalem) takowi autorowie, 9 Przed | owego hiszpańskiego rycerza z wietrznego młyna olbrzymy 10 Przed | zoilów łają. Niekontenci z szczególnej bitwy, wyzywają 11 Ksieg, 1| szczęśliwa natura: był albowiem z tego rodzaju ludzi, których 12 Ksieg, 1| definiować, umiał je pełnić. Z tej jednak nieumiejętności 13 Ksieg, 1| przyjąć jest toż samo co się z nim upić. Stąd poszło, że 14 Ksieg, 1| kochane, ojczyzny.~Matka moja, z dzieciństwa wychowana na 15 Ksieg, 1| roztropne odpowiedzi; te z niesłychaną skwapliwością 16 Ksieg, 1| rozumną konwikcją muszę się z sobą pasować, żebym gusłom 17 Ksieg, 1| słysząc albowiem, jako każdego z dworskich obyczaje niewiasty 18 Ksieg, 1| ranne o snach: jedna drugiej z kobiet opowiedała, co się 19 Ksieg, 1| opowiedała, co się jej śniło; a z ich tłumaczeń i wróżek nauczyłem 20 Ksieg, 1| zapewne natenczas ktoś z krewnych umrze.~Tak do lat 21 Ksieg, 1| natenczas takowe słowa; matka z początku chciała o czym 22 Ksieg, 1| umie; ale nie będziesz nas z mężem moim winował, gdy 23 Ksieg, 1| chcieliśmy się spieszyć z jego nauką. Najprzód, dziecię 24 Ksieg, 1| Mikołajka do szkół. Opatrzy z łaski swojej i miejsce, 25 Ksieg, 1| i kochanego dobrodzieja.~Z jaką radością moją, a może 26 Ksieg, 1| ojciec albowiem upornie i z wielką natarczywością ganił 27 Ksieg, 2| podstarościego, dobrze mi z dawna znajmy, prawie rówiennik 28 Ksieg, 2| Reszta wyprawy składała się z starego szafarza i gospodyni 29 Ksieg, 2| wyjazdu zawołany do ojca z panem dyrektorem, byłem 30 Ksieg, 2| powtarzając owe wiersze z alamentarza: "Różdżką Duch 31 Ksieg, 2| bardzo bolesny. Gdyśmy już z izby wychodzili, właśnie 32 Ksieg, 2| żadnego przypadku, przyjęci z wielką radością. Pierwiastki 33 Ksieg, 2| podczas kuligu wywrócony z sanek, trochę był sobie 34 Ksieg, 2| datkiem domowi umieli niektóre z moich awantur taić; drugie 35 Ksieg, 2| do mnie mój nowej kreacji z chłopca pokojowy oznajmując, 36 Ksieg, 2| wiatyk, sromotnie wypędzony z domu.~Zawołany do wuja, 37 Ksieg, 2| Zawołany do wuja, zastałem z nim matkę i na pół żywy 38 Ksieg, 2| nim matkę i na pół żywy z wstydu, złości, żalu i upokorzenia, 39 Ksieg, 2| przepisanych. Trzeba było zrobić z potrzeby cnotę; obiecałem 40 Ksieg, 2| obiecałem odmienić sposób życia, z mocnym wewnątrz przedsięwzięciem, 41 Ksieg, 2| niektórych ichmościów - żadnegom z dawnych kompanów przez całą, 42 Ksieg, 2| i hak uważałem, rozrywki z nimi, choć nie tak ochocze 43 Ksieg, 2| wyperswadowała matce mojej niedawno z Warszawy przybyła sąsiadka, 44 Ksieg, 2| bawiącego kawalera rodem z Francji, który lubo był 45 Ksieg, 3| osobliwe dla matki mojej. My z naszej strony ile możności 46 Ksieg, 3| awantury swoje opowiedział, z początku wielki od tego 47 Ksieg, 3| niektóre pomyślne; niektóre z złym sukcesem; ta zaś najfatalniejsza, 48 Ksieg, 3| przywiodła do owego pojedynku z pierwszym prezydentem parlamentu. 49 Ksieg, 3| francuski pisał do naszego z prośbą, aby go wszędzie 50 Ksieg, 3| w domu naszym utajenie, z tym jednak ostrzeżeniem, 51 Ksieg, 3| umiały poskramiać damy, które z natury skłonne do litości, 52 Ksieg, 3| natury skłonne do litości, z żalem zapatrywały. się na 53 Ksieg, 3| zrozumiał, a może i moja matka; z tym wszystkim tak się nam 54 Ksieg, 3| dowcipna i pożyteczna, iż z ochotą wszyscy na tym przestali, 55 Ksieg, 3| jegomości panu Damonowi, aby mi z niej lekcje dawać począł; 56 Ksieg, 3| pana ledwo nie więcej niż z gruntu sentymentów uczyć 57 Ksieg, 3| kawalerska zawisła na konwersacji z równymi sobie; nie będziesz 58 Ksieg, 3| ustawiczną ze mną konwersacją; z niej i wiadomości rzeczy 59 Ksieg, 4| Julianny, czyli natężona z romansów imaginacja ten 60 Ksieg, 4| wiecznej; i gdyby była gwałtem z rąk moich nie wydarła się, 61 Ksieg, 4| tymże miejscu i tracąc ją z oczu, dopierom rozmawiać 62 Ksieg, 4| dopierom rozmawiać począł z rzeczką, drzewami i pagórki; 63 Ksieg, 4| najmniejszej okoliczności z tych; które w romansach 64 Ksieg, 5| krzywdy czynić, powiem więc z prosta, iż była biała, rumieniec 65 Ksieg, 5| tamtej stronie matka moja z Julianną wyszły na przechadzkę 66 Ksieg, 5| już nieraz pogrążonego, z wielką ciężkością i hazardem 67 Ksieg, 5| iż przez kilka niedziel z łóżka wstać nie mogłem. 68 Ksieg, 5| mnie matka. Raz, gdy wyszła z pokoju, kazała Juliannie 69 Ksieg, 5| Skorom się sam, bez świadków, z Julianną obaczył, uczułem 70 Ksieg, 5| stokrotnie potwierdzę?...~Z początku zbyła milczeniem 71 Ksieg, 5| zdaje mi się, aby to było z dobrem domu tego, w którym 72 Ksieg, 5| tego, w którym się prawie z miłosierdzia mieszczę, iżby 73 Ksieg, 5| jestem w tej mierze jednego z nią zdania. Wydał mnie, 74 Ksieg, 6| tego, iż mnie do jednego z najcelniejszych królestwa 75 Ksieg, 6| wykierował. Odwlekła się, z niezmiernym moim i jegomości 76 Ksieg, 6| dany mi był list do jednego z krewnych, który tam przemieszkiwał. 77 Ksieg, 6| owdowiawszy przyjechała z cudzych krajów dla objęcia 78 Ksieg, 6| Damona; często albowiem z nim po cichu rozmawiali. 79 Ksieg, 6| rzemiosła narzędzia. Jeden z czterech ichmościów nie 80 Ksieg, 6| wstęp czynić do pożądanej z nią konwersacji, gdy mi 81 Ksieg, 6| nazajutrz około południa z ciężkim bólem głowy, gdy 82 Ksieg, 6| pozyskałem serce jednej z tych bogiń, która mnie była 83 Ksieg, 6| wypowiedzieć pan Damon, z jaką satysfakcją zapatrywał 84 Ksieg, 6| dni powróciłem się do domu z korzyścią, zaś od tego czasu 85 Ksieg, 6| w pikietę, musiałem się z tuzami pożegnać, a co najgorsza, 86 Ksieg, 6| pożegnać, a co najgorsza, i z pieniędzmi, tak dalece, 87 Ksieg, 6| iż grając raz w chapankę z kardynałem de Fleury, przez 88 Ksieg, 6| zaś pocieszenia przydał z misternym uśmiechem, iż 89 Ksieg, 6| zyskować nie może. Byłbym z całego serca gry przestał, 90 Ksieg, 6| rozgrzany, przemówił się z jednym kawalerem naszej 91 Ksieg, 6| kawalerem naszej kompanii. Z początku dość politycznie 92 Ksieg, 6| pana markiza, porwałem się z miejsca, tamten do szpady, 93 Ksieg, 6| wielki i bitwa powszechna, z naszym jednak awantażem, 94 Ksieg, 6| ostatnim przypadku uciekła z zabranym łupem nieostrożne, 95 Ksieg, 7| mojego, pochodzącą bardziej z niewiadomości niż z złego 96 Ksieg, 7| bardziej z niewiadomości niż z złego charakteru. Więcej 97 Ksieg, 7| tam przygotowaną perorę z przyzwoitą powagą zacząć 98 Ksieg, 7| się oboje spodziewali: ona z większym niż przedtem jeszcze 99 Ksieg, 7| do mnie przywiązaniem, ja z szczerą chęcią poprawy, 100 Ksieg, 7| ją i zaniósł do stancji z mocnym przedsięwzięciem, 101 Ksieg, 7| naszym zakonnik a wziąwszy mi z rąk książkę, skoro kilka 102 Ksieg, 7| latał po powietrzu i bił się z całym światem:~- Mylisz 103 Ksieg, 7| szczere i heroiczne, choćby z największym życia hazardem, 104 Ksieg, 7| polskim języku historii. Z początku trudnić poczęła, 105 Ksieg, 8| wielu dłużników' mieli karty z moimi podpisami na znaczne 106 Ksieg, 8| podpisami na znaczne sumy, z których pan Damon z towarzystwem 107 Ksieg, 8| sumy, z których pan Damon z towarzystwem swoim korzystał. 108 Ksieg, 8| towarzystwem swoim korzystał. Z początku nie śmiałem o tym 109 Ksieg, 8| napisać do dłużników, aby się z kartami stawili, z upewnieniem, 110 Ksieg, 8| aby się z kartami stawili, z upewnieniem, iż każdy odbierze, 111 Ksieg, 8| zaczynać począł, zagadł mnie z góry jegomość pan podwojewodzy 112 Ksieg, 8| iż mnie przy wuju, który z naszego województwa został 113 Ksieg, 8| udatności kawalerów stołecznych, z początku czułem wstyd wielki 114 Ksieg, 8| więcej winnym zostałem damom. Z ich łaski pozbyłem się nałogu 115 Ksieg, 8| wytworności; ale wywiódł mnie z błędu jeden poufały od dwóch 116 Ksieg, 8| takie reguły przepiszę, z których zachowania, widzisz 117 Ksieg, 8| zachowania, widzisz waszmość pan z mojej sytuacji, jakem korzystał. 118 Ksieg, 8| bardziej wypchnięty byłem z domu rodzicielskiego; oprócz 119 Ksieg, 8| ile możności; i takem go z czasem powiększył i wydoskonalił, 120 Ksieg, 8| galantomia. Rozwodzić się więc z afektami, wzdychać, płakać, 121 Ksieg, 8| cierpliwie oczekiwać - wyszło to z mody. Wstęp pierwszy czym 122 Ksieg, 8| obmowa, chlubienie się z mniemanego szczęścia, strój 123 Ksieg, 8| waszmość pan w posiedzeniu z damami będziesz, niech laufer 124 Ksieg, 8| waszmość pan czytaj je niby z dystrakcją, uskarżaj się, 125 Ksieg, 8| poselstwa i bilety, czasem z misterną miną, czasem z 126 Ksieg, 8| z misterną miną, czasem z uśmiechem powiedaj, że to 127 Ksieg, 8| byłem u hetmana, grałem z kanclerzem, polowałem z 128 Ksieg, 8| z kanclerzem, polowałem z wojewodą etc. Sposób ten 129 Ksieg, 8| najlepiej służy uczęszczanie z tymi, którzy bezkrwawymi 130 Ksieg, 8| wielce dopomóc. Za powrotem z cudzych krajów lepsze się 131 Ksieg, 8| junakami będziesz się mógł z męstwem swoim popisać. Nie 132 Ksieg, 8| albo stojący w kącie pałasz z furdymentem.~Co do trzeciego 133 Ksieg, 8| dyskursu, gdy waszmość pana z tej strony zagadną. Nie 134 Ksieg, 8| osobliwie, kiedy niekiedy z religii zażartuj, decyduj 135 Ksieg, 8| dano, iż już czas jechania; z ciężkim więc żalem moim 136 Ksieg, 8| dyskurs zakończyć i razem z nim pojechaliśmy na asamble.~ ~