| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] dnia 3 dniach 1 dniem 1 do 110 dobitke 1 dobra 8 dobre 2 | Frequency [« »] 149 nie 136 z 123 na 110 do 90 iz 60 a 58 mnie | Ignacy Krasicki Mikolaja Doswiadczynskiego przypadki IntraText - Concordances do |
Part, Chapter
1 Przed | PRZEDMOWA ~Przedmowa do książki jest co sień do 2 Przed | do książki jest co sień do domu, z tą jednak różnicą, 3 Przed | przyczyny pobudzające autorów do kładzenia przedmów na czele 4 Przed | przyjaciele przymusili ich do wydania na świat tego, co 5 Przed | starszych, dając księgę do druku uczynili ofiarę heroiczną 6 Przed | nasze. Jak więc przedmowy do literackiego handlu służą, 7 Przed | a niekiedy przynaglające do pisania przedmów. Zwierza 8 Przed | domyślić czytelnik, że książka do nabożeństwa na to pisana, 9 Przed | czytając komedie, książkę do nabożeństwa mógłby wziąć 10 Przed | przyzwoitą modestią daje do wyrozumienia, iż na złe 11 Ksieg, 1| się na nic nikomu nie zda; do mojej historii chronologia 12 Ksieg, 1| zobaczył: został stolnikiem. Do tego nawet stopnia konsyderacji 13 Ksieg, 1| podano ostatnim kandydatem do podsędkostwa, ale przeciwna 14 Ksieg, 1| marnościami świata tego.~Dopomogła do takowej rezolucji nader 15 Ksieg, 1| żadnego oświecenia. Tkwią mi do tego czasu w głowie baki 16 Ksieg, 1| okazji, udawać się musiałem do kłamstwa. Uważałem i to, 17 Ksieg, 1| ktoś z krewnych umrze.~Tak do lat siedmiu przebywszy w 18 Ksieg, 1| trafiło się, iż przyjechał do nas brat matki mojej, człowiek 19 Ksieg, 1| nie chciał. To mi wstręt do niego zaczęło czynić, iż 20 Ksieg, 1| jakiego byśmy chcieli mieć do jego edukacji; a na koniec, 21 Ksieg, 1| podobno lepiej dać Mikołajka do szkół. Opatrzy z łaski swojej 22 Ksieg, 1| kupiono alamentarz i tablice do pisania. Bolało to niezmiernie 23 Ksieg, 1| na to, abym był wysłany do szkół publicznych; ojciec 24 Ksieg, 1| koniec rzewliwym płaczu do szkół wyprawiony zostałem.~ 25 Ksieg, 2| zasłużył i dlatego mnie do szkół wiozą.~Długo pożądany 26 Ksieg, 2| księdza prefekta tych szkół, do których jechałem. Chłopiec 27 Ksieg, 2| których jechałem. Chłopiec do posługi w domu i szkole - 28 Ksieg, 2| wigilią wyjazdu zawołany do ojca z panem dyrektorem, 29 Ksieg, 2| dobre dusze sposobne są do przyjęcia łatwego przeciwnych 30 Ksieg, 2| może; pobiegłem natychmiast do matki i wszystko, co się 31 Ksieg, 2| w krótkości słów dała mu do wyrozumienia, iż leżeli 32 Ksieg, 2| zaraz rozkaz powracania do domu. Czułem, prawda, żal 33 Ksieg, 2| potrzebne. Dołożyli się do tak rozsądnego zdania sąsiedzi 34 Ksieg, 2| wyznaczony opiekun.~Przyjechawszy do nas, żadnego wstrętu nie 35 Ksieg, 2| strachu zbiedniały, przypada do mnie mój nowej kreacji z 36 Ksieg, 2| legawe, charty, kondysi co do jednego już w stawie potopione; 37 Ksieg, 2| korne jedne przeprowadzone do inszej wsi, drugie wyprawione 38 Ksieg, 2| wypędzony z domu.~Zawołany do wuja, zastałem z nim matkę 39 Ksieg, 2| nieznacznie dawały okazją i wstęp do nowych zabaw.~Że zaś po 40 Ksieg, 2| Francji, który lubo był do niej za kamerdynera przystał, 41 Ksieg, 3| go na koniec przywiodła do owego pojedynku z pierwszym 42 Ksieg, 3| iż król francuski pisał do naszego z prośbą, aby go 43 Ksieg, 3| jednak ostrzeżeniem, iż co do oka będzie traktowany jak 44 Ksieg, 3| które z natury skłonne do litości, z żalem zapatrywały. 45 Ksieg, 3| Nieskończenie przypadł mi do gustu mój nowy pan guwernor; 46 Ksieg, 3| zaraz uprojektowaną plantę do skutku przyprowadzać i przyznać 47 Ksieg, 4| Damon, abyśmy się udali do ksiąg miłosnomoralnych. 48 Ksieg, 4| jęczenia, nieraz wykradałem się do bliskiego rezydencji naszej 49 Ksieg, 4| być boginią. Padłem jej do nóg, łzami oblewając jej 50 Ksieg, 4| każdym pierwszym poznaniu.~Do tego czasu piękność Julianny, 51 Ksieg, 4| impresją. Przyzwyczajony do jej widoku, zachowywałem 52 Ksieg, 4| fantastycznymi awanturami.~Gdym do domu powrócił, postrzegłem, 53 Ksieg, 5| podobała - mnie przypadła do serca. ~Niedaleko naszego 54 Ksieg, 5| wtenczas dopiero przyszedłem do siebie, gdy mnie, zaniesionego 55 Ksieg, 5| gdy mnie, zaniesionego do domu, na łóżku położono. 56 Ksieg, 5| Szukałem ciekawie, skorom do siebie przyszedł, jeżeli 57 Ksieg, 5| znacznej fortuny dziedzic do takowego brał się postanowienia, 58 Ksieg, 5| długi czas sposobnej okazji do wynurzenia żądań moich. 59 Ksieg, 5| edukacji postanowiła odwieźć ją do bliskiego klasztora panien 60 Ksieg, 5| zabawa moja była uczęszczać do miłego, a teraz deszcze 61 Ksieg, 5| swego umyśliła mnie wysłać do cudzych krajów. Źeby zaś, 62 Ksieg, 5| wszystko już było gotowo do podróży.~ ~ 63 Ksieg, 6| interesa przymusiły matkę moją do tego, iż mnie do jednego 64 Ksieg, 6| matkę moją do tego, iż mnie do jednego z najcelniejszych 65 Ksieg, 6| pana Damona żalem, podróż do cudzych krajów; że zaś te 66 Ksieg, 6| naszego, dany mi był list do jednego z krewnych, który 67 Ksieg, 6| żadnego przypadku; osób, do których się stosował interes, 68 Ksieg, 6| świata.~Weszliśmy zatem do domu dość przystojnego, 69 Ksieg, 6| grów kart i wszystkie inne do tego rzemiosła narzędzia. 70 Ksieg, 6| zaczął zdrowie przybyłego do kompanii gościa. Nie mogłem 71 Ksieg, 6| jużem chciał wstęp czynić do pożądanej z nią konwersacji, 72 Ksieg, 6| Uczęszczaliśmy codziennie do tego domu tak wielce przyjemnego; 73 Ksieg, 6| albowiem dwa dni powróciłem się do domu z korzyścią, zaś od 74 Ksieg, 6| dawno by już było trzeba do domu powracać. Cieszył mnie 75 Ksieg, 6| politycznie dawali sobie do wyrozumienia wzajemne nieukontentowanie; 76 Ksieg, 6| nieukontentowanie; od słowa do słowa przyszło do tego, 77 Ksieg, 6| słowa do słowa przyszło do tego, iż adwersarz jegomość 78 Ksieg, 6| porwałem się z miejsca, tamten do szpady, w momencie wszyscy 79 Ksieg, 6| szpady, w momencie wszyscy do oręża. Stał się rozruch 80 Ksieg, 6| żołnierzy, ażeby przyszedł do mnie oficer mający nad nimi 81 Ksieg, 6| mnie własną karetą odesłał do stancji. Niech każdy osądzi, 82 Ksieg, 7| wielkiego świata, dał mi jednak do wyrozumienia, iż akcje moje 83 Ksieg, 7| przyjęcia rozpisałem listy do różnych przyjaciół i krewnych, 84 Ksieg, 7| oporem; a gdym jej padł do nóg, płacz ją wydał. Jam, 85 Ksieg, 7| większym niż przedtem jeszcze do mnie przywiązaniem, ja z 86 Ksieg, 7| umiejętności osiadły. Wszedłzy raz do apteczki, gdziem według 87 Ksieg, 7| nabożnych, wziąłem ją i zaniósł do stancji z mocnym przedsięwzięciem, 88 Ksieg, 7| pracy mojej, gdy wszedłszy do mnie pewien często goszczący 89 Ksieg, 7| słowy, odniosłem księgę do apteczki, a matka, informowana 90 Ksieg, 7| Między wielu, którzy się do nas częstokroć zjeżdżali, 91 Ksieg, 7| wieczora przybył pożądany do domu mojego Kaloander.~ 92 Ksieg, 8| Nie było jeszcze doszło do wiadomości matki mojej, 93 Ksieg, 8| jednak, żeby dłużnicy prosto do matki rekursu nie uczynili, 94 Ksieg, 8| darowała mniej. Kazała napisać do dłużników, aby się z kartami 95 Ksieg, 8| we mnie nieznacznie chęć do kontynuowania sentymentowej, 96 Ksieg, 8| wieś zbyt szczupłym teatrum do praktykowania reguł, którymi 97 Ksieg, 8| barbarzyństwo i zbrzydziwszy wieś do ostatka, tylem na matce 98 Ksieg, 8| posłem na sejm, wysłała do Warszawy.~Każdy człek młody 99 Ksieg, 8| raz przyjeżdżający ze wsi do stołecznego miasta zatłumiony 100 Ksieg, 8| niezgrabność moją ziemiańską do cudnej udatności kawalerów 101 Ksieg, 8| że mi nic nie brakowało do wytworności; ale wywiódł 102 Ksieg, 8| przyjaciel. Ten, przyszedłszy do Warszawy w kubraku, bez 103 Ksieg, 8| sążnistych hajduków. Wziął do mnie serce i zaprosiwszy 104 Ksieg, 8| rozmaitych, niźlim przyszedł do tego stanu, w którym mnie 105 Ksieg, 8| widzisz. Wracam się więc do przełożenia niektórych sposobów, 106 Ksieg, 8| zmierzał po parafiańsku do stanu świętego małżeńskiego, 107 Ksieg, 8| ogień na kominku, pójdź do niego i inny dyskurs zacząwszy 108 Ksieg, 8| Pomaga i to w kompaniach do akceptacji, gdy w dyskursie 109 Ksieg, 8| i w reguły junackie, ale do nabrania tej reputacji najlepiej 110 Ksieg, 8| pałasz z furdymentem.~Co do trzeciego punktu, masz waszmość