Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Ignacy Krasicki
Mikolaja Doswiadczynskiego przypadki

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
1-jeb | jecha-odebr | odegr-przyj | przyk-uloze | ulozy-zrobi | zrozu-zywy

     Part,  Chapter
1 Ksieg, 2| najgorsza, kozaczek bandurzysta 1, wziąwszy na drogę bolesny 2 Ksieg, 4| potrzebną jegomość pan Damon, abyśmy się udali do ksiąg miłosnomoralnych. 3 Ksieg, 4| gdzie mnie oczy poniosą...~- Ach! nie czyń mi waszmość pan 4 Ksieg, 2| zacząłem odbierać domowych adoracje; sam pan dyrektor przyświadczał, 5 Ksieg, 6| słowa przyszło do tego, adwersarz jegomość pana Damona nazwał 6 Ksieg, 2| aby sobie zasługiwać na afekt braterski i wspierać zadziedziczałą 7 Ksieg, 5| żadnej w tym nie używając afektacji, w potocznym dyskursie spytała 8 Ksieg, 8| galantomia. Rozwodzić się więc z afektami, wzdychać, płakać, cierpliwie 9 Ksieg, 6| przyjmuje w dom swój, tylko afidowanych przyjaciół, i waszmość pan, 10 Ksieg, 8| Pomaga i to w kompaniach do akceptacji, gdy w dyskursie potocznym 11 Ksieg, 7| jednak do wyrozumienia, akcje moje nie miały aprobacji. 12 Ksieg, 1| szkołach, nawet kupiono alamentarz i tablice do pisania. Bolało 13 Ksieg, 2| powtarzając owe wiersze z alamentarza: "Różdżką Duch Święty dziateczki 14 Ksieg, 1| sedentaria, którą i nad alamentarzem mieć trzeba. Potem, jak 15 Ksieg, 7| ten kawaler tak jak mój Aleksander latał po powietrzu i bił 16 Ksieg, 7| znalazłem w kącie historią o Aleksandrze Wielkim. Zadziwiony, że 17 Ksieg, 1| panującymi familiami w Europie; alem ja od tej próżności daleki. 18 Ksieg, 4| bezsenne nocy dla wielkiego Alkandra Iub wiernej Mandany. Duchem 19 Ksieg, 8| przystojności, modestii, sekretu, amant, który sobie cel swojego 20 Ksieg, 5| Gdybym chciał na wzór inszych amantów opisać piękność tej, którąm 21 Ksieg, 2| się wprzód opatrzywszy w amunicją piwną, miodową, winną i 22 Ksieg, 8| jeździł już naówczas karetą angielską na resorach s, a osie uginały 23 Ksieg, 8| wiek oświecony; tak jak angielskie fraki, i filozofia w modę 24 Przed | dawniej nie urodził.~Tantae-ne animis coelestibus irae?~ (mówię 25 Ksieg, 5| powinność uczyni nieszczęśliwą aniżeli niewdzięczną. Przestańmy 26 Ksieg, 8| było nieustannie czytać, aplikować się i wchodzić w głębokie 27 Ksieg, 1| koleją obfite życzenia, aprekacje i proroctwa; a mój ojciec 28 Przed | ułożyłem. Jeżeli ta znajdzie aprobacją, wdzięcznie przyjmę łaskawy 29 Ksieg, 7| akcje moje nie miały aprobacji. Bojąc się złego w domu 30 Przed | głupimi ci wszyscy, którzy ich aprobować i wielbić nie będą.~Jest 31 Ksieg, 1| niewiast. Niedobrze jeszcze artykulowane słowa tłumaczyły piastunki 32 Ksieg, 8| razem z nim pojechaliśmy na asamble.~ ~ 33 Przed | na złe czasy trafił, a w Atenach i w Rzymie miałby był statuy... 34 Ksieg, 5| matka, czy postrzegła w atencjach moich więcej niż grzeczność, 35 Ksieg, 3| grzeczności ogólnej ku wszystkim, atencji osobliwe dla matki mojej. 36 Ksieg, 8| Ludwika XIV we Francji albo Augusta II w Polszcze. Reguły sentymentowe 37 Przed | drukarz, który mimo wiadomość autora przedmowę napisał; jest 38 Przed | najbardziej panuje, gdy kunszt autorski został rzemiosłem. Bardzo 39 Ksieg, 6| powszechna, z naszym jednak awantażem, albowiem przeciwnik jegomości 40 Ksieg, 2| umieli niektóre z moich awantur taić; drugie jeżeli nie 41 Ksieg, 2| się ogłosiła w okolicy ta awantura, czyli obwieszczono umyślnie 42 Ksieg, 6| albowiem naówczas, to była awanturnica, od niedawnego czasu w tym 43 Ksieg, 7| matka moja wiadomość o mojej awanturze; i list; którym w dni kilka 44 Ksieg, 7| które za jej czasów bywały, awatrturach, o grzeczności dam, o galantomii 45 Ksieg, 6| miast wyprawić umyśliła, ażebym tym lepiej rzeczy wykierował. 46 Ksieg, 6| wyjechał opowiedziawszy wprzód, ażem ja go już był uprzedził 47 Przed | literackiego handlu służą, łatwo baczny czytelnik domyślić się może.~ 48 Ksieg, 6| wszystkich w tym punkcie, gdy bagnety ucinać zamyślam, nie wiem, 49 Ksieg, 1| mi do tego czasu w głowie baki i straszne powieści, którychem 50 Ksieg, 2| a co najgorsza, kozaczek bandurzysta 1, wziąwszy na drogę bolesny 51 Ksieg, 8| Przejęło mnie wskróś takowe barbarzyństwo i zbrzydziwszy wieś do ostatka, 52 Ksieg, 6| mieście znajomą sobie damę, baronową de Grankendorff, która urodzeniem 53 Ksieg, 6| niedawnego czasu w tym mieście bawiąca, która kilku młodzieży powabami 54 Ksieg, 2| ten urząd w domu u siebie bawiącego kawalera rodem z Francji, 55 Ksieg, 6| kilka niedziel w tym mieście bawić umyśliła.~- Nie przyjmuje 56 Ksieg, 3| ROZDZIAŁ TRZECI~Pierwsze dni bawienia jegomości pana guwernora, 57 Ksieg, 2| natychmiast ustawicznie się ze mną bawili ludzie roztropni, uczeni 58 Przed | aprobować i wielbić nie będą.~Jest jeszcze rodzaj jeden 59 Ksieg, 6| nie wiem, pałaszem czyli berdyszem w głowę cięty, padłem bez 60 Ksieg, 8| uczęszczanie z tymi, którzy bezkrwawymi pojedynkami zasłużyli sobie 61 Ksieg, 8| przyczyną szkody ubogim; mogę bezpiecznie mówić "ubogim", bo to byli 62 Ksieg, 4| ulżył. Noc ta była prawie bezsenna; Julianna, raz w takiej 63 Ksieg, 4| zawiłej intrygi, trawiłem bezsenne nocy dla wielkiego Alkandra 64 Ksieg, 5| powiem więc z prosta, była biała, rumieniec miała piękny, 65 Ksieg, 6| w którym znajdowała się białogłowa jedna podeszła i córek dwie 66 Ksieg, 2| Różdżką Duch Święty dziateczki bić radzi" etc. ; te przedziwne 67 Ksieg, 5| matki, gdy raptem skręcić bieg łódki chciałem, ta się tak 68 Ksieg, 8| tuż przy węzełkach e i bielidle, księgi pana Rousseau, filozoficzne 69 Ksieg, 2| zawołał na pana dyrektora:~- Bijże, bo ja ci za to płacę!~Co 70 Ksieg, 8| zacząwszy wrzuć w ogień bilet tak nieznacznie i ostrożnie, 71 Przed | wielką ich duszy wspaniałość, biorę jednak śmiałość dać im radę, 72 Ksieg, 6| Stał się rozruch wielki i bitwa powszechna, z naszym jednak 73 Przed | Niekontenci z szczególnej bitwy, wyzywają wszystkich przeświadczonych', 74 Ksieg, 7| list napisał przyznając błąd i zupełną odmianę życia 75 Ksieg, 5| Julianna nie miała tego blasku płci, która - jak mówi romanse - 76 Ksieg, 8| wytworności; ale wywiódł mnie z błędu jeden poufały od dwóch dni 77 Ksieg, 7| jejmość pani podstolina, dość bliska krewna matki mojej; ta niegdyś 78 Ksieg, 8| rodzicielskiego; oprócz błogosławieństwa nic mi na drogę nie dali. 79 Ksieg, 1| troskach, pożegnaniach, błogosławieństwach, na koniec rzewliwym płaczu 80 Ksieg, 5| zamęściu szukać posagu i bogatej wyprawy fest to upodlać 81 Ksieg, 4| przecie, uskarżałem się na bogi i ażeby mogło powtarzać 82 Ksieg, 6| pozyskałem serce jednej z tych bogiń, która mnie była dnia wczorajszego 83 Ksieg, 4| punkcie zdała mi się być boginią. Padłem jej do nóg, łzami 84 Ksieg, 1| matkę; jednak, jako była bogobojna, gdy jej w tym uczyniono 85 Ksieg, 4| wiernej Mandany. Duchem bohaterstwa napełniony, nie mając jeszcze 86 Ksieg, 1| widzisz, niezmiernie jest bojaźliwe: gdybyśmy mu dyrektora dali, 87 Ksieg, 2| zabicie w pojedynku pod samym bokiem królewskim w Wersalu pierwszego 88 Ksieg, 1| alamentarz i tablice do pisania. Bolało to niezmiernie matkę; jednak, 89 Ksieg, 6| około południa z ciężkim bólem głowy, gdy piłem herbatkę, 90 Ksieg, 5| należało.~Rozrzewniony tak bolesną, a niemniej pożądaną odpowiedzią, 91 Ksieg, 3| Paryżu wskazowano.~- U nas bowiem w Paryżu - dodał - język 92 Ksieg, 2| to dla poratowania (broń Boże choroby) zdrowia mojego.~ 93 Ksieg, 1| Podobno się zdziwisz, braciszku, gdy ci powiem szczerze, 94 Ksieg, 8| u siebie, że mi nic nie brakowało do wytworności; ale wywiódł 95 Ksieg, 1| się, przyjechał do nas brat matki mojej, człowiek urzędem, 96 Ksieg, 5| mniemała, kochaniu, za radą brata swego umyśliła mnie wysłać 97 Ksieg, 2| sobie zasługiwać na afekt braterski i wspierać zadziedziczałą 98 Ksieg, 2| apteczki, a to dla poratowania (broń Boże choroby) zdrowia mojego.~ 99 Ksieg, 5| wpół prawie nieżywego na brzeg wynieśli.~Gdym pierwszy 100 Ksieg, 5| tymczasem, obaczywszy u brzegu małą łódkę, wsiadłem w nią 101 Ksieg, 7| wózku gryfami zaprzężonym bujał po powietrzu; przecież przyznać 102 Ksieg, 5| lubo żywe i pełne, nie bujało przecie na wszystkie strony 103 Ksieg, 1| Gabriel Doświadczyński niósł buńczuk przed Rafałem Granowskim, 104 Ksieg, 6| rozmawiali. Uderzyła mnie w oczy butelka wina szampańskiego, którąm 105 Ksieg, 8| ganią, myśl, jak chcesz, byleby osobliwie, kiedy niekiedy 106 Ksieg, 4| ciebie uczynić gotowym, byleś mnie tylko nie chciała tak 107 Ksieg, 6| uroczystości wiązaniem i ucztą byłoby to wykroczyć przeciw wspaniałości 108 Ksieg, 5| kształt Diany, wdzięk Wenery byłyby zapewne na placu. Ale jako 109 Ksieg, 5| wdzięczność. Nie taję się, że bym była szczęśliwą; ale lepiej 110 Ksieg, 1| takiego człowieka, jakiego byśmy chcieli mieć do jego edukacji; 111 Ksieg, 2| całą, a dość przewlokłą bytność wuja mego me obaczył, ale 112 Ksieg, 6| staraj się, żebyś o jej tu bytności przed nikim nie wspominał.~ 113 Przed | późniejszych wieków.~Wielorakie bywają przyczyny pobudzające autorów 114 Ksieg, 7| matki mojej; ta niegdyś bywała u dworu, a co większa, raz 115 Ksieg, 1| przedtem w Polszcze nie bywało. Co na to odpowiadała matka, 116 Ksieg, 6| zyskować nie może. Byłbym z całego serca gry przestał, ale 117 Ksieg, 7| cudu przyczyną, przez cały miesiąc wiodłem życie przykładne 118 Przed | współtowarzysz tego przezacnego cechu, jeszczem był tej książki 119 Ksieg, 6| Po pierwszych ukłonach i ceremoniach odezwała się gospodyni, 120 Ksieg, 6| powiedał, grając raz w chapankę z kardynałem de Fleury, 121 Ksieg, 7| niewiadomości niż z złego charakteru. Więcej mi dopomogła miłość 122 Ksieg, 2| moje psy gończe, legawe, charty, kondysi co do jednego już 123 Przed | francuski), w pokorne przedmowie chcą zmiękczyć i przeprosić rozgniewanego, 124 Ksieg, 1| przyczyny, dla których nie chcieliśmy się spieszyć z jego nauką. 125 Ksieg, 8| wzbudziło we mnie nieznacznie chęć do kontynuowania sentymentowej, 126 Ksieg, 7| przywiązaniem, ja z szczerą chęcią poprawy, nauczony doświadczeniem, 127 Ksieg, 2| nauki, ale od najmniejszego chęciom moim sprzeciwienia się; 128 Ksieg, 2| szkół, do których jechałem. Chłopiec do posługi w domu i szkole - 129 Ksieg, 8| dyskursy śmiałe, obmowa, chlubienie się z mniemanego szczęścia, 130 Ksieg, 5| uprzedzało cudze spojźrzenia; chód był pomiarkowany, choć letki; 131 Ksieg, 4| imienia, która trefunkiem prze chodząc się po tym lasku, właśnie 132 Ksieg, 7| obiadem, a czasem i dwa razy chodził, gdym po wódce pierniczków 133 Ksieg, 5| wyszły na przechadzkę i chodziły w cieniu drzew zasadzonych 134 Przed | Radziłbym takim nie pisać; ale choroba pisania jest nieuleczona.~ 135 Ksieg, 2| dla poratowania (broń Boże choroby) zdrowia mojego.~W wigilią 136 Ksieg, 1| nie zda; do mojej historii chronologia mniej potrzebna, a mnie 137 Ksieg, 8| waszmość pan rozumiesz: chwal tylko, co drudzy ganią, 138 Przed | żelaznego wieku tego. Nie chwali się autor w żałobnej swojej 139 Ksieg, 1| panegiryk. Nie dla próżnej chwały ani dla upokorzenia mojego 140 Ksieg, 2| przeszłe, przecież szły ciągle i coraz nieznacznie dawały 141 Ksieg, 3| nabierania prezencji i fantazji, ciągnie się i kontynuuje probowaniem 142 Ksieg, 4| czasu spoczynku, żebym w cichości zgryzotę serca ulżył. Noc 143 Ksieg, 6| często albowiem z nim po cichu rozmawiali. Uderzyła mnie 144 Ksieg, 4| Rozkaż!... wszystko dla ciebie uczynić gotowym, byleś mnie 145 Ksieg, 5| łóżku położono. Szukałem ciekawie, skorom do siebie przyszedł, 146 Ksieg, 5| przechadzkę i chodziły w cieniu drzew zasadzonych na grobli; 147 Ksieg, 2| kańczuczek, prawda, że mały i cienki, ale jakem sam potem sprobował, 148 Ksieg, 8| Nie dla innej przyczyny cierpią, tylko nie umieją swego 149 Ksieg, 1| natenczas powtarzał, miło cierpieć dla kochane, ojczyzny.~Matka 150 Ksieg, 6| trzeba do domu powracać. Cieszył mnie w takowym utrapieniu 151 Ksieg, 6| czyli berdyszem w głowę cięty, padłem bez zmysłów na pobojowisku.~ 152 Ksieg, 3| sekret trochę jej na sercu ciężał, jako ostrożna i wielce 153 Ksieg, 2| Pierwszy raz dopiero poznawałem ciężar podległości; oddalałem się 154 Ksieg, 8| a osie uginały się pod ciężarem sążnistych hajduków. Wziął 155 Ksieg, 5| Na koniec, westchnąwszy ciężko, na się zdobyła odpowiedź:~- 156 Ksieg, 5| nieraz pogrążonego, z wielką ciężkością i hazardem wpół prawie nieżywego 157 Ksieg, 6| jegomości pana Damona dostawszy ciosu padł na ziemię. Po długiej 158 Ksieg, 2| umyślnie, chcąc ukryć wielkość cnienia swojego: inaczej, poznany, 159 Ksieg, 1| podsędkostwa, ale przeciwna cnocie fortuna nie pozwoliła dojść 160 Ksieg, 1| przyjacielski; i choć nie umiał cnót definiować, umiał je pełnić. 161 Ksieg, 8| przy modestii lepiej się cnota wydaje? Fałsz to wierutny. 162 Ksieg, 8| Dlaczegóż się, proszę, ludzie cnotliwi, zacni, przystojni, uczeni 163 Ksieg, 6| powzięła.~Uczęszczaliśmy codziennie do tego domu tak wielce 164 Przed | urodził.~Tantae-ne animis coelestibus irae?~ (mówię z żalem) 165 Ksieg, 8| pan podwojewodzy obiecując córkę, prosząc o zapis i ostrzegając 166 Ksieg, 6| jejmość panna baronówna coś męce niż dobrą przyjaźń 167 Ksieg, 5| smutny rozstania naszego. Cośmy wzajemnie ucierpieli, wieleśmy 168 Ksieg, 8| niezgrabność moją ziemiańską do cudnej udatności kawalerów stołecznych, 169 Ksieg, 7| przykładnej matki takiego był cudu przyczyną, przez cały 170 Ksieg, 7| gdym po wódce pierniczków cukrowych szukał, znalazłem w kącie 171 Ksieg, 4| rozumiem, cokolwiek Cyrus Mandanie, Hippolit Julii 172 Ksieg, 2| natenczas pierwszy raz, na cytacie, powtarzając owe wiersze 173 Ksieg, 8| osoby będziesz waszmość pan cytował i wspominał poufale: byłem 174 Ksieg, 5| przedziwna w ułożeniu. Oko czarne, lubo żywe i pełne, nie 175 Ksieg, 1| były zwyczajnie o upiorach, czarownicach i strachach, tak ranne o 176 Ksieg, 3| przyznać należy, w krótkim czasie dość dobrze pojmować, dalej 177 Ksieg, 7| kolędy, zawżdy najpierwej czcił i mianował, a chociaż te 178 Ksieg, 3| prosił jednak, aby go nie czczono tym tytułem, dla lepszego 179 Ksieg, 1| i jeżeli co zasłyszał o Czechu i Lechu, to chyba w parafii 180 Ksieg, 4| byłem ponury i zamyślony czekając czasu spoczynku, żebym w 181 Ksieg, 5| jam w nią oczy wlepiwszy, czekał wyroku szczęścia lub nieszczęścia 182 Przed | do kładzenia przedmów na czele pisma swojego. Jedni, fałszywej 183 Ksieg, 8| albo ich może nie było (czemu ja najbardziej wierzę), 184 Ksieg, 4| począłem żałosnym głosem:~- Czemuż się nade mną zlitować nie 185 Ksieg, 1| wojski, miecznik, łowczy, cześnik, podstoli, sześćdziesiątletnie 186 Ksieg, 6| gnębiły mój worek bardzo częste, a jakby na przemiany kolejno 187 Ksieg, 1| gdyby niebudził ich ojciec częstymi kielichy. Orzeźwieni naówczas, 188 Ksieg, 8| wysłała do Warszawy.~Każdy człek młody pierwszy raz przyjeżdżający 189 Ksieg, 8| Trzeba, mospanie, mieć czoło miedziane, kto chce co na 190 Ksieg, 6| i gdy ruszony wyskoczył czopek, pienistym winem zaczął 191 Ksieg, 6| jeszcze zostało mu się w zysku czterdzieści tysięcy. Na dobitkę zaś 192 Ksieg, 6| wtenczas działo, gdym tylko cztery mury zastał i niepocieszną 193 Ksieg, 4| oczy poniosą...~- Ach! nie czyń mi waszmość pan tej krzywdy - 194 Przed | czytelnika, te i podobne czynią mu konfidencje.~Nieznacznie 195 Przed | ich był porwany. Trzeci, czyniąc zadosyć rozkazom starszych, 196 Ksieg, 2| tylo dwoje. Od tego czasu czynił kolejno zadosyć obowiązkom 197 Ksieg, 4| wyborna, nie nader wielką czyniła we mnie impresją. Przyzwyczajony 198 Ksieg, 5| małżonce, i nieznacznie czyniłem definicję Julianny. Nie 199 Ksieg, 8| bilety nosi, a waszmość pan czytaj je niby z dystrakcją, uskarżaj 200 Przed | może z tragedii, płakał czytając komedie, książkę do nabożeństwa 201 Przed | ludzi, pełni kompasji nad czytającym gminem, raczą się upodlać 202 Ksieg, 4| tych; które w romansach czytałem przy każdym pierwszym poznaniu.~ 203 Ksieg, 7| Warszawie i damy, i kawalerowie czytali Kaloandra wiernego. Gdym 204 Przed | żeby ukontentowania swego z czytania przypadkowego tego manuskryptu 205 Ksieg, 7| wszcząwszy raz dyskurs o czytaniu ksiąg, powiedała całej kompanii, 206 Ksieg, 5| którąm ukochał, fatygowałbym czytelników zbyt przeciągłym wyobrażeniem; 207 Ksieg, 5| znajdzie odpuszczenie?... Czyż wiarę pozyskam, gdy to, 208 Przed | zadosyć rozkazom starszych, dając księgę do druku uczynili 209 Przed | ale z przyzwoitą modestią daje do wyrozumienia, na złe 210 Ksieg, 2| drugi, a wuj tymczasem w daleką podróż odjechał, wyperswadowała 211 Ksieg, 1| alem ja od tej próżności daleki. Niesiecki nas w swoim herbarzu 212 Ksieg, 6| zaś te miasto dość było dalekie od domu naszego, dany mi 213 Ksieg, 3| matka moja, nie szukając daleko, taki skarb w domu swoim 214 Ksieg, 1| a mój ojciec płakał.~W dalszym czasów przeciągu nieraz 215 Ksieg, 8| waszmość pan w posiedzeniu z damami będziesz, niech laufer raz 216 Ksieg, 6| tymże mieście znajomą sobie damę, baronową de Grankendorff, 217 Ksieg, 6| się dowiedzieć o zbiegłym Damonie, ale usiłowania moje były 218 Ksieg, 3| ofiarowałem jegomości panu Damonowi, aby mi z niej lekcje dawać 219 Ksieg, 2| świadkiem instrukcji onemu danej; i wtenczas poznałem, jak 220 Ksieg, 8| Chciał więcej mówić, ale znać dano, już czas jechania; z 221 Ksieg, 6| dalekie od domu naszego, dany mi był list do jednego z 222 Ksieg, 8| instrumentem mojego szczęścia; ten dar natury utrzymywałem i pielęgnowałem 223 Przed | czytelnika. Starania ich daremne: W zepsutym i zupełnie skażonym 224 Ksieg, 8| szczerze. Odpuściwszy więcej, darowała mniej. Kazała napisać do 225 Ksieg, 3| bez wielu poprzedzających darowizn, odkrył nam ledwo nie najjaśniejsze 226 Ksieg, 2| przekupieni obietnicami i datkiem domowi umieli niektóre z 227 Ksieg, 6| początku dość politycznie dawali sobie do wyrozumienia wzajemne 228 Ksieg, 2| ciągle i coraz nieznacznie dawały okazją i wstęp do nowych 229 Ksieg, 2| podstarościego, dobrze mi z dawna znajmy, prawie rówiennik 230 Ksieg, 2| zabaw.~Że zaś po odpędzeniu dawnego nauczyciela nie trafiał 231 Ksieg, 8| jeszcze może kochają się po dawnemu, u nas, w Warszawie, nawet 232 Przed | statuy... Szkoda, że się dawniej nie urodził.~Tantae-ne animis 233 Ksieg, 8| filozofa. Trzeci ten przymiot dawniejszymi czasy nie był potrzebny, 234 Ksieg, 6| mieście kredyt matki mojej, dawno by już było trzeba do domu 235 Ksieg, 2| ichmościów - żadnegom z dawnych kompanów przez całą, a dość 236 Ksieg, 8| niekiedy z religii zażartuj, decyduj śmiele a gadaj głośno; przyrzekam, 237 Ksieg, 5| i nieznacznie czyniłem definicję Julianny. Nie wiem, czy 238 Ksieg, 1| przyjacielski; i choć nie umiał cnót definiować, umiał je pełnić. Z tej 239 Ksieg, 1| tej jednak nieumiejętności definiowania pochodziło, się był względem 240 Przed | naówczas przed-mowa jest delikatną dzieła pochwałą; żeby zaś 241 Ksieg, 1| Najprzód, dziecię jest delikatne, słabe, mogłaby mu zaszkodzić 242 Ksieg, 5| uczęszczać do miłego, a teraz deszcze szacowniejszego laska. Bojąc 243 Ksieg, 5| perły i rubiny, kształt Diany, wdzięk Wenery byłyby zapewne 244 Ksieg, 8| chce co na świecie wskórać.~Dlaczegóż się, proszę, ludzie cnotliwi, 245 Ksieg, 2| karą, jam na nią zasłużył i dlatego mnie do szkół wiozą.~Długo 246 Ksieg, 5| dyskurs zaczął.~Szukałem przez długi czas sposobnej okazji do 247 Ksieg, 1| dobrze pamiętać będę, że po długich utarczkach, troskach, pożegnaniach, 248 Ksieg, 6| ciosu padł na ziemię. Po długiej utarczce tamci tył podali; 249 Ksieg, 8| bojąc się jednak, żeby dłużnicy prosto do matki rekursu 250 Ksieg, 8| plenipotenta swego nie zapłacić dłużnikom, ale delikatność jej sumnienia 251 Ksieg, 3| stronach me widzianej.~Po kilku dniach, gdy go matka moja usilnie 252 Ksieg, 4| ustawicznie w oczach i gdy przede dniem zmożone powieki sen zamknął, 253 Ksieg, 6| czterdzieści tysięcy. Na dobitkę zaś pocieszenia przydał 254 Przed | książki jak zegarki, a że ich dobroć od grubości najbardziej 255 Przed | powątpiewaniu; i gdyby go dobroczynny autor łaskawie nie przestrzegł, 256 Ksieg, 1| mościwego pana i kochanego dobrodzieja.~Z jaką radością moją, a 257 Ksieg, 5| moich. Widząc raz matkę w dobrym humorze, rozmawiającą o 258 Ksieg, 2| szkodliwych konsekwencji.~Jużem dochodził lat szesnastu, gdym odebrał 259 Ksieg, 3| U nas bowiem w Paryżu - dodał - język łaciński w takowej 260 Ksieg, 7| musiałem, żeby zaczętego dzieła dokończyć. Jużem był doszedł rozdziału 261 Ksieg, 2| może być, tylko przykra i dolegliwa. Nie widziawszy przedtem 262 Ksieg, 2| szkoły nie były potrzebne. Dołożyli się do tak rozsądnego zdania 263 Ksieg, 1| wielką natarczywością ganił domową edukacją dla tej przyczyny, 264 Ksieg, 2| pieszczot matki, od pochlebstw domowników. Najbardziej jednak (jak 265 Ksieg, 5| Julianny. Nie wiem, czy się domyśliła fortelu mojego matka, czy 266 Ksieg, 4| komukolwiek czynić przykrość, a dopieroż synowi tej, która w moim 267 Ksieg, 8| spokojnych, może wielce dopomóc. Za powrotem z cudzych krajów 268 Ksieg, 7| obaczenia jedynaka najwięcej dopomógł; poznałem to doświadczeniem; 269 Ksieg, 4| nie mając jeszcze żadnej Dorynny lub Kleomiry, wzdychałem 270 Przed | dystynkcji i nie mniejszej doskonałości przyjaciele przymusili ich 271 Ksieg, 5| Jutiannę wydały: pod pretekstem doskonalszej edukacji postanowiła odwieźć 272 Ksieg, 7| ustanawiasz zacność kawalerów doskonałych. Kaloander, lubo w wielu 273 Ksieg, 1| pomieścił; i mnie samemu dostało się czytać w jednym starym 274 Ksieg, 6| przeciwnik jegomości pana Damona dostawszy ciosu padł na ziemię. Po 275 Ksieg, 3| wspaniałości umysłu, kończy się zaś doświadczaniem sentymentów serca.~Przyznać 276 Ksieg, 2| człowiek młody, bez żadnego doświadczenia, sam się jeszcze uczący, 277 Ksieg, 3| w wspaniałości umysłu i doświadczeniu sentymentów serca, nie przepominając 278 Ksieg, 1| gliniańskiego rokoszu Gabriel Doświadczyński niósł buńczuk przed Rafałem 279 Ksieg, 2| popularnością sławę domu Doświadczyńskich.~Na tym więc fundamencie, 280 Ksieg, 8| ROZDZIAŁ ÓSMY~Nie było jeszcze doszło do wiadomości matki mojej, 281 Ksieg, 5| zemdloną ledwo się było można dotrzeźwić: teraz dla nabrania sił 282 Ksieg, 3| przystoi, zacnego zaś panięcia dowcip regułami zacieśniony na 283 Ksieg, 3| się nam zdała być piękna, dowcipna i pożyteczna, z ochotą 284 Ksieg, 3| naszych, a już się nawet dowiedział o tym od pewnego podufałego 285 Przed | obudwom literat, który - dowiedziawszy się o przyszłym na świat 286 Ksieg, 6| czynić starania, aby się dowiedzieć o zbiegłym Damonie, ale 287 Ksieg, 7| ale sam jego przydomek dowodzi, nienaruszona raz ulubionej 288 Ksieg, 7| najżywszych sentymentów dozgonna trwałość -to emu nadało 289 Ksieg, 8| małżeńskiego, albo zostawał dozgonnym prawie niewolnikiem osoby 290 Ksieg, 8| prosząc o zapis i ostrzegając dożywocie. Przejęło mnie wskróś takowe 291 Ksieg, 1| cokolwiek też przed nimi na drugich mówić; a gdy brakło okazji, 292 Ksieg, 1| tak ranne o snach: jedna drugiej z kobiet opowiedała, co 293 Przed | przyjaciela zgwałcił; jest to drukarz, który mimo wiadomość autora 294 Ksieg, 5| wstręt nadzwyczajny rzuciłem drżącym głosem~- Mamże mieć nadzieję, 295 Ksieg, 2| działo, jakem truchlał, drżał, płakał, dorozumieć się 296 Ksieg, 5| przechadzkę i chodziły w cieniu drzew zasadzonych na grobli; ja 297 Ksieg, 4| rozmawiać począł z rzeczką, drzewami i pagórki; zgoła, kopiując 298 Ksieg, 2| rzeczy zapomniał, uchyliwszy drzwi zawołał na pana dyrektora:~- 299 Ksieg, 2| z alamentarza: "Różdżką Duch Święty dziateczki bić radzi" 300 Ksieg, 1| rzekła mu w szczerości ducha, że woli prostacką cnotę 301 Ksieg, 2| wtenczas poznałem, jak dobre dusze sposobne do przyjęcia 302 Przed | wielbiąc tak wielką ich duszy wspaniałość, biorę jednak 303 Ksieg, 6| białogłowa jedna podeszła i córek dwie tej damy. Po pierwszych 304 Ksieg, 8| z błędu jeden poufały od dwóch dni po pierwszym poznaniu 305 Ksieg, 2| niewinien, oddał mi tylo dwoje. Od tego czasu czynił kolejno 306 Ksieg, 2| Gość w domu pożądany, we dwójnasób powiększone zacząłem odbierać 307 Ksieg, 3| go pod wielkim zaklęciem dwom tylko wypróbowanej roztropności 308 Ksieg, 1| albowiem, jako każdego z dworskich obyczaje niewiasty krytykowały, 309 Ksieg, 2| drugie wyprawione na jarmark; dworzanom podziękowano, a co najgorsza, 310 Ksieg, 7| Jużem był doszedł rozdziału dwudziestego, a przeto znajdowałem się 311 Ksieg, 2| zawołany do ojca z panem dyrektorem, byłem świadkiem instrukcji 312 Ksieg, 3| wszyscy jednak mieli dyskrecją, tylko w prywatnych posiedzeniach 313 Ksieg, 3| jako ostrożna i wielce dyskretna, powierzyła go pod wielkim 314 Ksieg, 2| obchodził się zrazu ze mną dyskretnie, ale wziąwszy sam w swojej 315 Ksieg, 8| się w stanie prowadzenia dyskursu, gdy waszmość pana z tej 316 Ksieg, 8| korzystał. Gdyby człowiek mógł dysponować urodzeniem swoim, byłbym 317 Ksieg, 8| waszmość pan czytaj je niby z dystrakcją, uskarżaj się, momentu 318 Ksieg, 6| za honor przyjmować tak dystyngowanego kawalera; prezentowała mnie 319 Ksieg, 6| instrukcją, jak mam sobie w tak dystyngwowanej kompanii postępować, uzbrojony 320 Ksieg, 3| przyjaciel i ze wszech miar dystyngwowany kawaler.~Ledwo mogła utaić 321 Ksieg, 7| i mianował, a chociaż te dystynkcje nieskończenie parafianów 322 Przed | prosił), jako pewni wielkiej dystynkcji i nie mniejszej doskonałości 323 Ksieg, 2| alamentarza: "Różdżką Duch Święty dziateczki bić radzi" etc. ; te przedziwne 324 Ksieg, 1| niemowlęcym nawet wieku poruczać dzieci osobom nie mającym żadnego 325 Ksieg, 7| doświadczeniem, nie masz takowej w dzieciach zdrożności, której by miłość 326 Ksieg, 1| z jego nauką. Najprzód, dziecię jest delikatne, słabe, mogłaby 327 Ksieg, 2| wyrozumienia, leżeli się tknie dziecięcia, i służbę straci, i skórą 328 Ksieg, 1| ojczyzny.~Matka moja, z dzieciństwa wychowana na wsi, dla odpustu 329 Ksieg, 5| jedyny tak znacznej fortuny dziedzic do takowego brał się postanowienia, 330 Ksieg, 1| mówienia i myślenia były dziedziczne. Wreszcie, był to człowiek 331 Przed | płakać? historia, żeby stare dzieje wiedzieć? Byłby zapewne 332 Ksieg, 8| walecznych rycerzów; opowiadanie dzieł marsowych i hazardów, w 333 Przed | mniej potrzebnych, jest dziełem późniejszych wieków.~Wielorakie 334 Ksieg, 5| czyli zaziębienia tak był dzielny , przez kilka niedziel 335 Ksieg, 6| tego czasu i w tryszaka dziewiątki mnie mijały, i w mariasza 336 Ksieg, 1| mieć zbyt surowe maksymy i dzikość niejaką, obrażającą oczy 337 Ksieg, 6| panny baronównej, ale mnie dziwiła odmiana szczęścia w karty: 338 Ksieg, 7| przeczytałem pół karty.~Dziwiły mnie niesłychane awantury, 339 Ksieg, 1| tłumaczyły piastunki i niańki za dziwnie roztropne odpowiedzi; te 340 Ksieg, 1| rodzice moi bardzo szanowali; dziwowałem się, dwa dni u nas siedząc, 341 Ksieg, 8| gotowalni, tuż przy węzełkach e i bielidle, księgi pana 342 Ksieg, 4| i ażeby mogło powtarzać echo żałosne jęczenia, nieraz 343 Ksieg, 8| wytworny, ekwipaż gustowny, ekspens rozrzutna. Gdy waszmość 344 Ksieg, 7| którego mi mój pan guwernor eksplikował, prosiłem po obiedzie, 345 Ksieg, 8| szczęścia, strój wytworny, ekwipaż gustowny, ekspens rozrzutna. 346 Przed | melancholiczne pióra; te stylem elegii jęczą nad niewiadomością, 347 Ksieg, 1| a ustawiczne na sejmiki elekcyjne i gospodarskie peregrynacje 348 Ksieg, 4| nabierać pierwsze sentymentów elementa, osądził za rzecz potrzebną 349 Ksieg, 7| sentymentów dozgonna trwałość -to emu nadało imię wiernego; imię 350 Ksieg, 6| i upewnił, pozyskałem estywacją matki, a starsza jejmość 351 Ksieg, 1| wszystkimi panującymi familiami w Europie; alem ja od tej próżności 352 Ksieg, 8| lepiej się cnota wydaje? Fałsz to wierutny. Minęły te czasy 353 Przed | czele pisma swojego. Jedni, fałszywej rnodestii pełni, zwierzają 354 Ksieg, 1| ze wszystkimi panującymi familiami w Europie; alem ja od tej 355 Ksieg, 4| obiektum, nie zatrudniało się fantastycznymi awanturami.~Gdym do domu 356 Ksieg, 3| od nabierania prezencji i fantazji, ciągnie się i kontynuuje 357 Ksieg, 1| zostawił w umyśle ojcowskim fatalną impresją. Coraz dyskurs 358 Ksieg, 5| piękność tej, którąm ukochał, fatygowałbym czytelników zbyt przeciągłym 359 Ksieg, 5| posagu i bogatej wyprawy fest to upodlać tak święte związki; 360 Ksieg, 8| pierwszy czym efronteria, fiesta wolne, dyskursy śmiałe, 361 Ksieg, 8| Nie tak to trudno zostać filozofem, jak waszmość pan rozumiesz: 362 Ksieg, 8| jak angielskie fraki, i filozofia w modę weszła. U najmodniejszych 363 Ksieg, 8| bielidle, księgi pana Rousseau, filozoficzne dzieła Woltera i inne podobnego 364 Ksieg, 6| Damona nazwał go oszustem i filutem. Nie mogąc wytrzymać tej 365 Ksieg, 6| chapankę z kardynałem de Fleury, przez jedną noc przegrał 366 Ksieg, 2| wszystkie obowiązki, aby nie folgował: wchodził w wielkie pochwały 367 Ksieg, 5| wiem, czy się domyśliła fortelu mojego matka, czy postrzegła 368 Ksieg, 1| podsędkostwa, ale przeciwna cnocie fortuna nie pozwoliła dojść tego 369 Ksieg, 8| zacni, przystojni, uczeni na fortunę skarżą? Nie dla innej przyczyny 370 Ksieg, 5| iżby jedyny tak znacznej fortuny dziedzic do takowego brał 371 Ksieg, 8| oświecony; tak jak angielskie fraki, i filozofia w modę weszła. 372 Ksieg, 7| czytać książkę pogańską i framasońską. Przestraszony takimi słowy, 373 Ksieg, 3| w domu mój wuj gramatykę francuską; nazajutrz rano ofiarowałem 374 Ksieg, 7| Damona, w samym tylko francuskim języku wszystkie umiejętności 375 Ksieg, 8| stojący w kącie pałasz z furdymentem.~Co do trzeciego punktu, 376 Ksieg, 1| sławnego gliniańskiego rokoszu Gabriel Doświadczyński niósł buńczuk 377 Ksieg, 8| zażartuj, decyduj śmiele a gadaj głośno; przyrzekam, ujdziesz 378 Ksieg, 3| prywatnych posiedzeniach o nich gadali. Byli niektórzy małowierni, 379 Ksieg, 4| bliskiego rezydencji naszej gaiku.~Raz gdym właśnie najżałośniejszy 380 Ksieg, 8| pozyskać trojaką reputacją: galantoma, junaka i filozofa. Trzeci 381 Ksieg, 8| warsztatach modna teraz panuje galantomia. Rozwodzić się więc z afektami, 382 Ksieg, 8| teraz odmienny od owych galantów czasu Ludwika XIV we Francji 383 Ksieg, 8| chwal tylko, co drudzy ganią, myśl, jak chcesz, byleby 384 Ksieg, 1| z wielką natarczywością ganił domową edukacją dla tej 385 Ksieg, 1| niezmiernie jest bojaźliwe: gdybyśmy mu dyrektora dali, straciłoby 386 Ksieg, 7| Wszedłzy raz do apteczki, gdziem według starodawnego zwyczaju 387 Ksieg, 6| a gdym się spytał, gdzie gestem, dowiedziałem się, byłem 388 Ksieg, 8| aplikować się i wchodzić w głębokie spekulizacje. Nie tak to 389 Ksieg, 1| podczas owego sławnego gliniańskiego rokoszu Gabriel Doświadczyński 390 Ksieg, 8| trzeba albo medytować o głodzie nad marnościami świata tego. 391 Ksieg, 8| decyduj śmiele a gadaj głośno; przyrzekam, ujdziesz 392 Ksieg, 4| W domu oprócz Heloizy, Głosu synogarlicy i Ołtarzyka 393 Ksieg, 6| pałaszem czyli berdyszem w głowę cięty, padłem bez zmysłów 394 Ksieg, 1| Tkwią mi do tego czasu w głowie baki i straszne powieści, 395 Ksieg, 6| południa z ciężkim bólem głowy, gdy piłem herbatkę, dowiedziałem 396 Przed | płochych, letkich, zazdrosnych, głupich. zaś przeświadczonymi, 397 Przed | płochymi, zazdrosnymi, głupimi ci wszyscy, którzy ich aprobować 398 Przed | kompasji nad czytającym gminem, raczą się upodlać i zniżać 399 Ksieg, 6| Oprócz ustawicznej przegranej gnębiły mój worek bardzo częste, 400 Ksieg, 4| niedyskrecją moją na jej gniew zasłużył, i tak mnie ta 401 Przed | młyna olbrzymy robią. Ci gniewają się prorockim duchem. Jeszcze 402 Ksieg, 6| obeszły rzęsiste koleje godnej konsolacji , pomyślnych 403 Ksieg, 2| mojej opiszę, niech mi się godzi zastanowić nad niektórymi 404 Ksieg, 2| oznajmując, moje psy gończe, legawe, charty, kondysi 405 Ksieg, 6| tamci tył podali; ja ich goniąc wyparowałem na ulicę; obskoczony 406 Ksieg, 7| dyskursy wzięła zupełnie górę nad całym sąsiedztwem: w 407 Ksieg, 8| zaczynać począł, zagadł mnie z góry jegomość pan podwojewodzy 408 Ksieg, 2| piwną, miodową, winną i gorzałczaną, zacząłem być rad w domu 409 Ksieg, 8| synogarlice wiecznie płaczą, tym gorzej dla synogarlic" - mówiła 410 Ksieg, 2| pochlebna perspektywa swobody. Gość w domu pożądany, we dwójnasób 411 Ksieg, 1| ustawiczne na sejmiki elekcyjne i gospodarskie peregrynacje przy kresie 412 Ksieg, 6| niepocieszną od zdziwionego gospodarza nowinę, jegomość pan 413 Ksieg, 7| wszedłszy do mnie pewien często goszczący w domu naszym zakonnik a 414 Ksieg, 8| zastaniesz waszmość pan na gotowalni, tuż przy węzełkach e i 415 Ksieg, 5| kilka wszystko już było gotowo do podróży.~ ~ 416 Ksieg, 4| wszystko dla ciebie uczynić gotowym, byleś mnie tylko nie chciała 417 Ksieg, 6| sam o sobie powiedał, grając raz w chapankę z kardynałem 418 Ksieg, 8| poufale: byłem u hetmana, grałem z kanclerzem, polowałem 419 Ksieg, 3| umysł zacieśniają; cóż jest gramatyka, jeżeli nie zbiór reguł? 420 Ksieg, 3| Zostawił był w domu mój wuj gramatykę francuską; nazajutrz 421 Ksieg, 4| widoku, zachowywałem się w granicach należytego względem płci 422 Ksieg, 6| sobie damę, baronową de Grankendorff, która urodzeniem Polka, 423 Ksieg, 1| niósł buńczuk przed Rafałem Granowskim, marszałkiem naówczas i 424 Ksieg, 1| nie wiedział, co robili Grecy i Rzymianie, i jeżeli co 425 Ksieg, 5| cieniu drzew zasadzonych na grobli; ja tymczasem, obaczywszy 426 Ksieg, 6| koło niej leżało kilka grów kart i wszystkie inne do 427 Ksieg, 2| dyrektor, pamiętniejszy na groźby pani niż rozkaz pana, obchodził 428 Ksieg, 2| mianować dobrem, bo mi grożono i obiecywano za karę; wnosiłem 429 Ksieg, 8| wzajemnie.~Postrzegły te grube w kochaniu defekta damy 430 Ksieg, 3| to, aby się nie pokazać grubianami i prostakami w oczach jegomości 431 Przed | zegarki, a że ich dobroć od grubości najbardziej zawisła, staramy 432 Ksieg, 3| pana ledwo nie więcej niż z gruntu sentymentów uczyć potrzeba. 433 Ksieg, 6| może. Byłbym z całego serca gry przestał, ale to było na 434 Ksieg, 7| morze spuszczał i na wózku gryfami zaprzężonym bujał po powietrzu; 435 Przed | mogą - to, co nudzi, jest grzechem nieodpuszczonym. Radziłbym 436 Ksieg, 8| synogarlic" - mówiła mi niedawno grzeczna jedna i bardzo modna dama. 437 Ksieg, 1| woli prostacką cnotę niż grzeczne występki.~Pierwsze lata 438 Ksieg, 5| atencjach moich więcej niż grzeczność, czy oczy Jutiannę wydały: 439 Ksieg, 1| się z sobą pasować, żebym gusłom i zabobonom nie wierzył 440 Ksieg, 1| wkradał się nieznacznie gust obmowy; słysząc albowiem, 441 Ksieg, 8| strój wytworny, ekwipaż gustowny, ekspens rozrzutna. Gdy 442 Ksieg, 7| przyznać się muszę, srogi gwałt czynić obie musiałem, żeby 443 Ksieg, 4| miłości wiecznej; i gdyby była gwałtem z rąk moich nie wydarła 444 Ksieg, 8| pod ciężarem sążnistych hajduków. Wziął do mnie serce i zaprosiwszy 445 Przed | przedmowy do literackiego handlu służą, łatwo baczny czytelnik 446 Ksieg, 8| opowiadanie dzieł marsowych i hazardów, w wielu okolicznościach 447 Ksieg, 4| miłosnomoralnych. W domu oprócz Heloizy, Głosu synogarlicy i Ołtarzyka 448 Ksieg, 1| daleki. Niesiecki nas w swoim herbarzu na złość Paprockiemu i Okolskiemu 449 Ksieg, 6| ciężkim bólem głowy, gdy piłem herbatkę, dowiedziałem się od jegomości 450 Ksieg, 2| swego w nauce samego nawet Herkulesa przejdzie.~Sposób dalszy 451 Przed | do druku uczynili ofiarę heroiczną posłuszeństwa; i jakby to 452 Ksieg, 7| znajdowałem się na połowie heroicznej pracy mojej, gdy wszedłszy 453 Ksieg, 1| znosił jednak pedogrę sercem heroicznym i kiedy mu czasem pofolgowała, 454 Ksieg, 8| wspominał poufale: byłem u hetmana, grałem z kanclerzem, polowałem 455 Ksieg, 1| marszałkiem naówczas i hetmanem wielkim koronnym.~Nim zacznę 456 Ksieg, 4| cokolwiek Cyrus Mandanie, Hippolit Julii powiedział, wszystko 457 Ksieg, 4| rozdział czytał historii Hippolita, leżąc u stoku na miętkiej 458 Ksieg, 4| niezmierność tak przeciągłych historu; owszem, takiegom nabrał 459 Przed | autorowie, którzy na wzór owego hiszpańskiego rycerza z wietrznego młyna 460 Ksieg, 6| gospodyni, ma sobie za honor przyjmować tak dystyngowanego 461 Ksieg, 5| Widząc raz matkę w dobrym humorze, rozmawiającą o przyszłym 462 Ksieg, 3| te żakowskie narzędzia, a idź torem wielkiego świata. 463 Ksieg, 8| nowym rzemieśle wyćwiczył, iem wkrótce przeszedł tych, 464 Ksieg, 8| we Francji albo Augusta II w Polszcze. Reguły sentymentowe 465 Ksieg, 4| czyli natężona z romansów imaginacja ten we mnie w momencie sprawiła 466 Ksieg, 4| wychowannica tegoż właśnie imienia, która trefunkiem prze chodząc 467 Ksieg, 2| na koniec w dzień swoich imienin parę sukien od matki w podarunku, 468 Ksieg, 6| kolejno następujące urodziny i imieniny jejmość pani baronowej i 469 Ksieg, 2| przeciwnych skłonnościom swoim impresji. Najprzód albowiem, zlawszy 470 Ksieg, 6| niewczesne. Chciałem się o nim informować w domu jejmość pani baronowej, 471 Ksieg, 7| księgę do apteczki, a matka, informowana o jej złości, kazała 472 Ksieg, 8| fortunę skarżą? Nie dla innej przyczyny cierpią, tylko 473 Ksieg, 8| zaprosiwszy na ostrygi, gdy się inni goście rozeszli, tak mówić 474 Ksieg, 8| kominku, pójdź do niego i inny dyskurs zacząwszy wrzuć 475 Ksieg, 5| by się dla tych przywar innym nie podobała - mnie przypadła 476 Ksieg, 2| łacmskiego, jak dla żaków, inspektora, ale guwernora mieć potrzeba 477 Ksieg, 6| Wziąwszy więc naprędce instrukcją, jak mam sobie w tak dystyngwowanej 478 Ksieg, 2| dyrektorem, byłem świadkiem instrukcji onemu danej; i wtenczas 479 Ksieg, 8| raźność i dobra fantazja była instrumentem mojego szczęścia; ten dar 480 Ksieg, 7| w języku polskim znaleźć insza jaka księga oprócz nabożnych, 481 Przed | czytelnikowi, jaki miał cel, jakową intencją w pisaniu księgi swojej; 482 Ksieg, 6| wsiadaniu, nagle zaszłe interesa przymusiły matkę moją do 483 Ksieg, 6| tam będziesz przeze mnie introdukowanym, staraj się, żebyś o jej 484 Ksieg, 4| koniecznie końca zawiłej intrygi, trawiłem bezsenne nocy 485 Ksieg, 1| upić. Stąd poszło, że się i inwentarz zmniejszył, i zdrowie nadwerężyło; 486 Przed | Tantae-ne animis coelestibus irae?~ (mówię z żalem) takowi 487 Ksieg, 4| oczy. Niedobrze jeszcze istotnych romansów świadom, zdało 488 Ksieg, 4| nocy dla wielkiego Alkandra Iub wiernej Mandany. Duchem 489 Ksieg, 8| nabitych, i w tejże samej izbie albo wiszący, albo stojący 490 Przed | częstokroć autor czytelnikowi, jaki miał cel, jakową intencją 491 Ksieg, 5| dalej wyliczać przymioty, jakie by chciałem znaleźć w przyszłej 492 Ksieg, 1| doskonałego takiego człowieka, jakiego byśmy chcieli mieć do jego 493 Ksieg, 3| sąsiadkom i nie wiedzieć, jakim sposobem, po całej okolicy 494 Ksieg, 8| przełożenia niektórych sposobów, jakimi można zyskać wziętość i 495 Przed | czytelnikowi, jaki miał cel, jakową intencją w pisaniu księgi 496 Ksieg, 2| wsi, drugie wyprawione na jarmark; dworzanom podziękowano, 497 Ksieg, 8| śmielsze od nas, zrzuciły jarzmo niewczesnej przystojności. " 498 Ksieg, 5| strony ani zbyt pierzchliwą jaskrawością uprzedzało cudze spojźrzenia; 499 Ksieg, 3| jednak najbardziej, gdy jaśnie i oczewiście matce mojej 500 Ksieg, 1| łatwo wnieść sobie może, że jeb na wielu teraźniejszych


1-jeb | jecha-odebr | odegr-przyj | przyk-uloze | ulozy-zrobi | zrozu-zywy

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL