Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
jadali 1
jagody 1
jajka 3
jak 125
jaka 10
jakas 2
jakaz 2
Frequency    [«  »]
250 z
224 nie
180 a
125 jak
124 to
105 co
94 ze
Teofil Lenartowicz
Poezje

IntraText - Concordances

jak

    Part
1 1841-51| plony obfite~Stajami świecą, jak dojrzy okiem,~I łąki, wonnym 2 1841-51| gaje powleka,~Pełne uroku jak przyjaźń człeka:~Tam zeszedł 3 1841-51| kościółku leży pod głazem,~Cichy jak miesiąc, co mu tam świeci,~ 4 1841-51| co mu tam świeci,~Zimny jak wicher, gdy na grób leci.~ ~ 5 1841-51| szczera dziatwa wywija,~Ujrzę, jak para parę omija,~Jak się 6 1841-51| Ujrzę, jak para parę omija,~Jak się w ich licach krew żywo 7 1841-51| narzeka.~Jutro znajdziesz, jak blask poranny,~U stóp ołtarza 8 1841-51| Marychnę urodę.~ ~A miłemu, jak zastuka~Do chaty matczynej,~ 9 1841-51| tęsknoty...~Ptaszek śpiewa tak, jak umié,~Lata motyl złoty.~ 10 1841-51| wplecione.~Tak się stroiła jak dziewczę młode~I jak w lusterko 11 1841-51| stroiła jak dziewczę młode~I jak w lusterko patrzyła w wodę.~ 12 1841-51| Kalina liście zielone miała~I jak dziewczyna w gaju czekała,~ 13 1841-51| ognistym,~Z którego żywot jak żelazo czystym~Wypłynął 14 1841-51| sprawy ima:~I świat mu cięży jak hełm nad oczyma,~Za poczciwości 15 1841-51| Walczy, kto ima lutnię, jak i zbroję.~I świat jednako 16 1841-51| spojrzeń na boki,~I szedł, jak gdyby liczył kamienie,~Pospiesznym 17 1841-51| czyste żyłki pod skórą,~Jak gdyby myśli przez żywot 18 1841-51| słoneczny~Okno zatarte, jak we mgle wiecznej;~Przy takim 19 1841-51| rozdartym, myślą i łzami.~Jak złodziej chciałem skarb 20 1841-51| księgi, okryty lamą,~Błaga jak niegdyś za nim, tak samo...~ 21 1841-51| druhów nie chciał pozdrawiać,~Jak gdyby imion bał się wymawiać,~ 22 1841-51| nikomu - i głowę schylił,~Jak gdyby czekał, by go posilił,~ 23 1841-51| Ach, w niebie kraj taki~Jak polskie równiny,~A jakie 24 1841-51| A każdziuchne pole~Równe jak po stole,~To jak z ciepłą 25 1841-51| pole~Równe jak po stole,~To jak z ciepłą wiosną~Pszenice 26 1841-51| Tak wietrzyk kłosami~Buja jak falami.~ ~Och, kraj nasz 27 1841-51| dąbrowa,~Stado koni biega,~A jak się wierzbowa~Fujarka rozlega?~ 28 1841-51| wierzbowa~Fujarka rozlega?~A jak się tam bawią,~Jakie bajki 29 1841-51| potrzeba~Do naszego nieba,~Jak tylko swobody,~Równości 30 1841-51| przechwałki,~Widział ci ja, jak brał pałki.~Lepiej służyć 31 1841-51| tedy sołdata~Na ramiona, jak brata,~I nieśli go pospołu~ 32 1841-51| wiosce~Chyba na postronku:~Jak jeno zaświta,~Z moją żonką 33 1841-51| Piasek pod borem, jasny jak złoto.~ ~Staną i patrzą 34 1841-51| człowiek się trwoży:~Kto wie, jak będzie? Lepiej czy gorzej?~ ~- 35 1841-51| wzniósł~I tak się zdało, jak gdyby rósł...~ ~Migają gwiazdy, 36 1841-51| ciemne świerki się chwieją,~Jak zajrzysz - góry w mgłach 37 1841-51| co Polskę kuszą,~Siedząc jak diabeł nad dobrą duszą,~ 38 1841-51| Szumi po dołach, huczy jak młyny...~ ~Gdzieś tam, daleko, 39 1841-51| przychodzą sny człowieku,~Jak do myślenia, jak do wieku,~ 40 1841-51| człowieku,~Jak do myślenia, jak do wieku,~Lecz czasem idą 41 1841-51| był wielki w ową chwilę,~Jak kiedy bronił Termopyle:~- 42 1841-51| Osieroconych, tak nadobnych,~Jak na ojcowskie idąc groby:~ 43 1841-51| słowiańskie! Toż my podobnie~Jak nasza lipa rostąc nadobnie~ ~ 44 1841-51| więcej z ciebie nie będzie,~Jak krzyż i warsztat na naszej 45 1841-51| JAK TO NA MAZOWSZU~ ~Po szerokim 46 1841-51| żywicy.~Po niebie obłoki jak bieluchne runo,~Słoneczkiem 47 1841-51| poranka~Płynie łódź flisowska jak szara cyranka,~A za nią 48 1841-51| obejrzało -~Oj, poczerwienione jak oczy matczyne,~Co mnie błogosławiąc 49 1841-51| serca wydziera śpiewka,~Jak mazowiecka do tańca dziewka,~ 50 1841-51| piżmo, modre modrzaki,~Jasna jak zorza, świeża jak woda,~ 51 1841-51| Jasna jak zorza, świeża jak woda,~Przy brzęku skrzypie 52 1841-51| razem.~ ~Powietrze ciche jak zasiał makiem,~Zarumienione 53 1841-51| zostali~I płoną jeszcze jak świeca grobowa,~Podana w 54 1841-51| Bo przyjdzie na was kaźń, jak na te zbójcę,~Którzy gdy 55 1841-51| pieśni w tak żałobnym tonie~Jak konające na wodach łabędzie.~ 56 1841-51| Puścił się tak pośpiesznie, jak chyba śmierć leci.~ ~W okopach 57 1841-51| ołtarza progi,~Z białymi jak śnieg włosy klęczał wódz 58 1841-51| się z chmur odwiało,~Dym jak piłka wyleciał, rykło pierwsze 59 1841-51| i proch opada -~I naraz, jak daleko sięgną wrogów szyki,~ 60 1841-51| I pędzą szybkim krokiem jak fale na skałę...~ ~I jako 61 1841-51| Moskali, powitane strzały,~Jak prędko się rzuciły, prędzej 62 1841-51| trupów się kładzie, straszna jak gniew boży;~Cofają się, 63 1841-51| osłupiałym jeszcze świeci oku,~Jak gdyby dusza, pole opuszczając 64 1852-60| Płynie przez życie spokojnie jak woda,~A jeśli czasem na 65 1852-60| urodziwej,~Która szczęśliwa, jak to każda młoda,~Lirence 66 1852-60| rzucam wzrok niechętny,~Jak duch bez nieba - albo człek 67 1852-60| Ulanej z armat wrogów, jak Bóg Wojny.~Gdziekolwiek 68 1852-60| czynów ziarna,~Widzisz, jak marną jest cesarska chwała,~ 69 1852-60| marną jest cesarska chwała,~Jak bez twej gwiazdy każda głowa 70 1852-60| z mej ziemskiej oddali,~Jak się przybliżasz do świętego 71 1852-60| głowę białą,~Uśmiechów pełną jak drgnienie prostoty,~A w 72 1852-60| gwiazdą nieśmiertelnie mruga~I jak łza płynie, jak dziejów 73 1852-60| mruga~I jak łza płynie, jak dziejów noc długa,~Rozbudza 74 1852-60| pełna kolorów,~Wonna i błoga jak konwalie borów,~A pełna 75 1852-60| obłędne w swej podróży szlaki,~Jak po nużącej, długoletniej 76 1852-60| złotym kraj otaczał liściem -~Jak gdybyś czekał u domku przedsienia~ 77 1852-60| poranny;~Niby to słowa - a jak tętent koni~I śmiech gdzieś 78 1852-60| ojców, niech nas pomsta kosi~Jak zeschłą trawę kosarz letniej 79 1852-60| Niech nas gniew boży okryje jak morzem~I powytraca do ostatniej 80 1852-60| porwie twoje niemowlęta~I jak skorupy roztrąci o skały.~ 81 1852-60| te myśli dziewki młodej~Jak kwiatki na łące?~ ~Chata - 82 1852-60| zobaczenia! Przelatujmy, dzieci,~Jak gwiazdy w nocy.~ 83 1861-70| róże, co po płotach cieką,~Jak okiem siągł...~Pielgrzym 84 1861-70| stamtąd niesie k'niemu~Zapach jak miód~I szum wysokich sosen 85 1861-70| Na przyszły czas.~ ~I tyś jak jeleń kniej~Pił z czystych 86 1861-70| sroką.~Ja nie chcę z psami, jak ów ród plugawy,~Drzeć się 87 1861-70| o kęs marnej strawy~Ani jak sroka, nad życia zagładą,~ 88 1861-70| skrzeczeć: goście jadą!~Ja chcę jak bocian, na gniazdo ojczyste~ 89 1871-93| koła oczu ich otwiera.~ ~Jak nad Lemanem na niższe pokłady~ 90 1871-93| dusze odchodzą tak chętnie~Jak od wymownych ust skwapliwe 91 1871-93| Ptolomeów tych i na Ramzesów,~Jak wracające do swych mumii 92 1871-93| mętne~Chylą się wierzby jak wdowy płaczące,~Pozornej 93 1871-93| szanowano~I wyśmiewano, jak to u nas bywa.~Lekkość, 94 1871-93| Lekkość, a lekkość wiadomo, jak chciwa~Na lada dowcip, którym 95 1871-93| Wpatrzony w lice mówcy jak w proroka.~ ~Na emigracji 96 1871-93| fortuny w miłości przykładach,~Jak się królowe kochały w tych 97 1871-93| wojskowo służył,~Ale gdzie, jak, co? nikt wiedzieć nie będzie.~ 98 1871-93| nikt wiedzieć nie będzie.~Jak drugi Kortez nawę wspomnień 99 1871-93| promieniał na ojczystej dumie,~Jak dziś maleją młodzi na rozumie.~ ~ 100 1871-93| Żeś się za krajem zwracał jak za matką~I w sercu świeżej 101 1871-93| ogniu bitew duch obudzi,~Jak skoczy, to się nie oprze, 102 1871-93| wierzchu we chmurach się chowa,~Jak gdyby skoczył do nieba z 103 1871-93| Boga!~Czas nam ze świata. Jak droga, to droga!"~"Ave Maryja!'" - 104 1871-93| zdumionego miasta,~A zobaczymy, jak nas Paryż stary,~Któremu 105 1871-93| świece,~Pożółkłe, wiotkie jak ten papier w tece...~ 106 1871-93| artystą ściśle się jednoczy~Jak dwojga istot zakochane oczy.~ ~ 107 1871-93| wstają Desdemony;~Księżyc, jak doża, srebrzy się, wybiela~ 108 1871-93| wybiela~I chmura błyska jak oko Otella.~Zmieniona rola - 109 1871-93| schodzi w cienie, pewna jak odwaga:~Usta ni żalu nie 110 1871-93| złotymi,~Może tak westchnie, jak wzdychał pod nimi?~ ~Nad 111 1871-93| żalu nie pękną,~Patrząc, jak burza unosi straszliwa~Kwiaty 112 1871-93| dzieci, i serca czujące,~Jak rozczochrany los wszystko 113 1871-93| gdzie nie świeci słońce,~I jak te duchy, ślepą gnane falą,~ 114 1871-93| Nikt was nie oddał piękniej jak ta złota.~Ofelie mglane 115 1871-93| życia podróży~Innego wieńca jak ów, którym Chwała~Swych 116 1871-93| co zagada,~Wypatrzy się jak na stracha,~"Jak cię zwali?" 117 1871-93| Wypatrzy się jak na stracha,~"Jak cię zwali?" Ha, ha, ha, 118 1871-93| konwalija?~Ona śliczna jak niczyja!~Ale matki uśmiech 119 1871-93| Gdzieś mojego tam zabili jak rok na Trzech Króli;~Wichry 120 1871-93| A kurzyca na śmietniku~Jak grzebała, tak i grzebie;~ 121 1871-93| chłop sobie w domku kmiecym~Jak u Boga żył za piecem;~Czy 122 1871-93| przypowiastka?"~"Gnerowali, jak gnerują,~Biedowali, jak 123 1871-93| jak gnerują,~Biedowali, jak biedują."~ ~"Rozpowiadał 124 1871-93| Ziemia rodzi jajka złote,~A jak nie, to przyjdzie nędza.~ 125 1871-93| Już świtają, już się bielą~Jak te białe na jeziorze...~


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL