| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] plyniesz 2 plyty 1 pniu 1 po 80 pobijala 1 pobil 1 pobladla 1 | Frequency [« »] 94 ze 93 do 91 za 80 po 78 o 71 tak 64 nad | Teofil Lenartowicz Poezje IntraText - Concordances po |
Part
1 1841-51| usta słowem uderzy.~ ~Lecz po co skargi, wspomnienia moje,~ 2 1841-51| masz sierp jutro rzucić po kłosach,~Dzisiaj na tany 3 1841-51| sobie: dana! oj dana!~A głos po rosie leciał co rana.~Kalina 4 1841-51| gdzie ojce, dziady~Przeszli po cichu - na wspólne narady.~ ~ 5 1841-51| polskie, nie znane w życiu,~Po zgonie głuchną w śniegów 6 1841-51| śniegów ukryciu~Albo się piszą po rudy łamach,~Piekielnych 7 1841-51| spadać w więzienne cele,~Po nocach jęczeć na chat popiele!~ 8 1841-51| w piekło zapadał,~Co się po naszej ziemi rozwlekło -~ 9 1841-51| wywleczono, i pogrzebiono~Po chrześcijańsku, w ziemię 10 1841-51| Siadał dudarz stary,~Co się po wsiach włóczył~I piosneczek 11 1841-51| każdziuchne pole~Równe jak po stole,~To jak z ciepłą wiosną~ 12 1841-51| w tym zbożu,~Że płyniesz po morzu,~Tak wietrzyk kłosami~ 13 1841-51| radości,~Same tam żałości.~To po dawnych dworach~Srebro stało 14 1841-51| obleje,~Na śmierć zatęsknieje~Po ojczystym raju.~ ~Nic by 15 1841-51| bujne łąki prześliczne,~Po skałach ciemne świerki się 16 1841-51| woda leci na młyny,~Szumi po dołach, huczy jak młyny...~ ~ 17 1841-51| deszcz zmywa krwi potoki,~A po świątnicach biją dzwony,~ 18 1841-51| Polacy -~Co mu też śni się po tej pracy?~ ~Różne przychodzą 19 1841-51| morze~Ze szlachtą płynie po Bosforze.~Mgły nad brzegami - 20 1841-51| gwiazd rzęsiste,~Okręta pędzą po głębinie...~I któż to k' 21 1841-51| JAK TO NA MAZOWSZU~ ~Po szerokim polu modra Wisła 22 1841-51| płótna wesołe niewiasty.~Po łące bociany stąpają powolne,~ 23 1841-51| wonność sosnowej żywicy.~Po niebie obłoki jak bieluchne 24 1841-51| falach i śmiechy, i gwary.~Po boru jagody dziewczę rwie 25 1841-51| śpiewa miłemu: "Pędź, głosie, po rosie."~Po długiej dolinie 26 1841-51| Pędź, głosie, po rosie."~Po długiej dolinie tęskne tony 27 1841-51| serdeczna za bydłem, za pługiem,~Po wodzie srebrzystej, po zielonym 28 1841-51| Po wodzie srebrzystej, po zielonym gaju -~Jakby jedna 29 1841-51| w dolinę.~Wiatr szumiał po polu, a pszeniczne kłosy~ 30 1841-51| ścieżkę krople jasnej rosy.~Po boru, po lesie, przez gęstwinę 31 1841-51| krople jasnej rosy.~Po boru, po lesie, przez gęstwinę ciemną,~ 32 1841-51| wydawało,~Jakby coś w powietrzu po lesie płakało.~Spojrzałem 33 1841-51| ziemię się chyliło.~Daremne po drodze patrzyłem za siebie,~ 34 1841-51| otrząść się nie może.~I po co to kwiecie rośnie, i 35 1841-51| deptał swą przeklętą nogą?~I po co ta Wisła srebrne toczy 36 1841-51| wolności rumiana.~ ~Zazule kują po ciemnym lesie żałośnie,~ 37 1841-51| własnymi znacząc mogiłami,~Po tych mogiłach, gdy wejdzie 38 1841-51| Że w niskich chatach i po starych dworcach,~Gdzie 39 1841-51| daleko sięgną wrogów szyki,~Po wszystkich liniach dzikie 40 1841-51| trzyma w dłoni.~ ~Strzał po strzale wciąż pęka w pierś 41 1841-51| faszyny nie noście,~Dalej - po zwłokach braci, po umarłych 42 1841-51| Dalej - po zwłokach braci, po umarłych moście!...~ ~Ucichły 43 1852-60| matkę zrób mi na dnie,~A po brzegach naokoło~Liść przeróżny 44 1852-60| przeróżny niech się świeci,~A po bokach małe sioło,~A na 45 1852-60| matkę zrobię na dnie;~A po brzegach naokoło~Liść przeróżny 46 1852-60| przeróżny się zaświeci,~A po bokach małe sioło,~A pod 47 1852-60| czasem na piasków mieliźnie~Po wierzchu rzeki chmura się 48 1852-60| sieje~I że - da Pan Bóg - po biedzie latosiej~Polska 49 1852-60| można sposoby ludzkimi~Oddać po ziemsku to, co nie ze ziemi?~ ~ 50 1852-60| pod opieką drzewa,~A ja po czasie powrócę do ciebie,~ 51 1852-60| I dziwne myśli snują się po głowie;~Gromady wojska, 52 1852-60| wyższa wola ciebie gnała~Po lodach Moskwy, po egipskim 53 1852-60| gnała~Po lodach Moskwy, po egipskim piasku,~Na Kapitelu 54 1852-60| swej podróży szlaki,~Jak po nużącej, długoletniej wojnie~ 55 1852-60| Grodu -~A mnie rozlana mgła po naszym łanie~Ciągnie ku 56 1852-60| miesiąc chłodny to leciał po niebie,~To krył się w chmurach.~ ~ 57 1852-60| chmurach.~ ~Szarzały góry po dalekim kresie,~Swobodne 58 1861-70| odległość łąk,~Na blade róże, co po płotach cieką,~Jak okiem 59 1861-70| siągł...~Pielgrzym to, widno po prochu kurzawy~Na zwojach 60 1861-70| szat,~Pielgrzym to, widno po tęsknocie łzawej~Znać długich 61 1861-70| Zlękło się dziecię, gdy po cegłach ściany~Cień jego 62 1861-70| dalej, i tak już bez końca~Po świecie krąż,~Aż czoło głusza 63 1861-70| bocianiego klasku~Pójdzie po brzozach stojących na piasku,~ 64 1861-70| stojących na piasku,~Których po wzgórzach stoją białe rzesze,~ 65 1871-93| stare klaki,~Bitwy dzień po dniu, sztandar - drobne 66 1871-93| I łódek żagielki~Pomkną po Nilu za ludem nieznanym,~ 67 1871-93| Wielkością swoją chce błyszczeć po klęsce~Przed zadziwione 68 1871-93| piaski,~Kędy ojcowie do drogi po sferach~Hermesa zodiak odkryli 69 1871-93| Francji oczy pełne żalu~Po znieważonym powłóczy Wersalu,~ 70 1871-93| wawrzynów,~Orlico wartkich po przestrzeni lotów,~Gdzie 71 1871-93| Przełom sam sobie wtórzył po rozmowie:~Cierpiałeś dużo, 72 1871-93| przejścia ludzkich dusz po zgonie.~ ~Z nim szła rozmowa 73 1871-93| rejestr mały:~Łóżczyska stare po dwu stronach stały,~Z których 74 1871-93| grzbieta.~Pamiątka sławy po Napoleonie,~Kolumna - padła 75 1871-93| Obrazek ten jest, bracie, po Pułaskim,~Gerycza matka, 76 1871-93| mężni w ostatniej godzinie,~Po raz ostatni zimnymi powiewy~ 77 1871-93| Za przelewaną za nią krew po świecie.~Zbierzmy się wszyscy, 78 1871-93| czyli miejskie bruki~Ręce po złotą wyciągają czarę;~Świat 79 1871-93| dzikim śmiechem rozrzucasz po sali~Sitowia jezior i różdżki 80 1871-93| Istne marzenie, z którego po chwili~Zostanie garstka