| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] ta 17 tacy 1 tajemnicza 1 tak 71 taka 8 taki 8 takich 4 | Frequency [« »] 91 za 80 po 78 o 71 tak 64 nad 57 tam 48 pod | Teofil Lenartowicz Poezje IntraText - Concordances tak |
Part
1 1841-51| matka;~Wszystko się sercu tak mile śmiało,~Wszystko, com 2 1841-51| ci mnie niebogę,~Com go tak kochała.~ ~Zima idzie, liść 3 1841-51| tęsknoty...~Ptaszek śpiewa tak, jak umié,~Lata motyl złoty.~ 4 1841-51| gałązek włosy wplecione.~Tak się stroiła jak dziewczę 5 1841-51| jako na świat przyszedł - tak i schodzi,~Czysty, jako 6 1841-51| głowę wkładając zielone.~Tak nad mieczowym greckim bohaterem,~ 7 1841-51| stawiał trwożniej,~Nigdy tak nie drżał starzec pobożny...~ 8 1841-51| za biedną duszę.~A choć tak szaro, tak jeszcze rano,~ 9 1841-51| duszę.~A choć tak szaro, tak jeszcze rano,~Tu, ówdzie 10 1841-51| trwożył wyprostowaną.~I tak szli dalej, aż za zdrojami,~ 11 1841-51| Imiona owe w takim natłoku,~Tak się prosiły przychodnia 12 1841-51| księdzu zeszła kość z kością,~Tak zadrżał w sobie ów mnich 13 1841-51| zawierał bezbożne śluby?...~- O tak, zawarłem ślub z matką moją,~ 14 1841-51| zawarłem ślub z matką moją,~Tak mnie łudziła pięknością 15 1841-51| te kości~Smagasz rózgami tak bez litości...~- Nie płacz 16 1841-51| bez litości...~- Nie płacz tak, synu, jest Bóg nad nami,~ 17 1841-51| upadnie sen upragniony,~Tak cudnie piękna i dziwnie 18 1841-51| Błaga jak niegdyś za nim, tak samo...~Przyjaciół, druhów 19 1841-51| zbożu,~Że płyniesz po morzu,~Tak wietrzyk kłosami~Buja jak 20 1841-51| falami.~ ~Och, kraj nasz tak błogi,~Że widząc te niwy,~ 21 1841-51| było,~Wszystko się bawiło,~Tak w tym kraju milo.~ ~Teraz 22 1841-51| dajże to, Panie,~Niechaj się tak stanie~Dla polskiej krainy,~ 23 1841-51| patrzą dumając próżnie -~Ten tak powiada, ten znowu różnie...~ ~ 24 1841-51| ręce nad ludzi wzniósł~I tak się zdało, jak gdyby rósł...~ ~ 25 1841-51| cała~Z wielkiej boleści tak poczerniała!~ ~Ona-ć wam 26 1841-51| lirę kręcić prostaczą,~ ~A tak wesoło, a tak radośnie,~ 27 1841-51| prostaczą,~ ~A tak wesoło, a tak radośnie,~Że aż z uciechy 28 1841-51| zalecą fiołków wonie.~Woda tak słodka i taka chłodna!~A 29 1841-51| chłodna!~A dusza ludzka tak tam swobodna,~Że sobie myśli: 30 1841-51| doliny nierady schodzi:~Z tak pięknej ziemi wyjść się 31 1841-51| boju krwią i potem,~Kiedy tak wielcy dziś Polacy -~Co 32 1841-51| ukorzył się marsowem,~I tak był wielki w ową chwilę,~ 33 1841-51| przyczyny,~Jako baranek tak bez winy,~Kona pod nożem 34 1841-51| drobnych,~Osieroconych, tak nadobnych,~Jak na ojcowskie 35 1841-51| niebo jaśniejsze.~ ~Gdzie mi tak na świecie kto zagra od 36 1841-51| Gdzie mi się rozśmieje tak raźna dziewucha,~Gdzie mi 37 1841-51| nade mną -~Sierocemu sercu tak się wydawało,~Jakby coś 38 1841-51| żywię i łez się napiję.~I tak schodzi zima i za zimą lato -~ 39 1841-51| Oj, białe brzozy, coście tak smutno zagrały?~Wietrzyk 40 1841-51| widzę i wszystko słyszę.~ ~I tak się z serca wydziera śpiewka,~ 41 1841-51| młoda -~Ani się pyta, czy to tak ładnie:~Toć przecie komuś 42 1841-51| do serca wpadnie!~ ~To mi tak czasem coś w ucho gada,~ 43 1841-51| się sosny!~A w duszy mojej tak pełno wiosny,~Takim szczęśliwy! 44 1841-51| wiary, nadziei łzami!~ ~Tak ja tam zawsze do was przychodzę,~ 45 1841-51| Zarumienione poranną zorzą:~Tak bym rad wzleciał w powietrze 46 1841-51| święcie wierzymy,~Chociaż tak wielu odstępców się podli,~ 47 1841-51| usiędzie,~Śpiewają pieśni w tak żałobnym tonie~Jak konające 48 1841-51| słońcu świeci,~Puścił się tak pośpiesznie, jak chyba śmierć 49 1841-51| wzburzoną o stałość kamieni,~Tak szeregi Moskali, powitane 50 1852-60| zdarzy.~ ~Bo i cóż robić, gdy tak Bóg przeznaczy,~Że żadną 51 1852-60| Ku nim zwrócony płyniesz tak dostojnie,~Mijasz obłędne 52 1852-60| leci, a Seraf skrzydlaty:~Tak z Twojej pieśni z każdą 53 1852-60| śpiewa~I że te harfy wiszą tak milczące.~A jakoż śpiewać 54 1852-60| martwych niemowlątek,~Których tak wiele na tych brzegach marło~ 55 1861-70| szedł...~Dalej i dalej, i tak już bez końca~Po świecie 56 1861-70| brzękiem, grzmotem burz:~Tak mówi Pan,~Co bólom stawia 57 1861-70| wstał,~A miecz twój: jęk.~I tak się spełnił cud,~I stopniał 58 1861-70| proch,~Proch, cień i nic.~Tak pychy twojej róg~Ukrócił 59 1871-93| ostatek zatrze,~Jeśli... tak, jeśli... Któż przeznaczeń 60 1871-93| świata godziny - a wieki.~ ~Tak równa siła odtrąca obawy~ 61 1871-93| ciał nam dusze odchodzą tak chętnie~Jak od wymownych 62 1871-93| rozmowie:~Cierpiałeś dużo, gdyś tak skąpy w słowie.~ ~Jego towarzysz 63 1871-93| duchy się rozprzęgą."~"A tak, tak, bracie... Nastaw samowara,~ ~ 64 1871-93| się rozprzęgą."~"A tak, tak, bracie... Nastaw samowara,~ ~ 65 1871-93| stańże, gdzie ja stanę,~Ot tak, i razem, na apel do Boga!~ 66 1871-93| Gdybyż do wrogów strzelali tak celnie!~Pieniądze mają, 67 1871-93| zbudzi włosami złotymi,~Może tak westchnie, jak wzdychał 68 1871-93| powoje?~I głos usłyszę, co tak strasznie płacze,~I to " 69 1871-93| A ta wpija usta w usta:~"Tak was kocham, matusino!"~I 70 1871-93| śmietniku~Jak grzebała, tak i grzebie;~Szczera bajka, 71 1871-93| A sława, sława, niegdyś tak nęcąca,~Czymże przede mną? -