| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Teofil Lenartowicz Poezje IntraText CT - Text |
Na obcej ziemi człowiek nieznajomy -
Samotny patrzał na olbrzymie łomy,
Na obaliska niegdyś dumnej Romy,
I na westalek świątynię nad rzeką,
Na bluszcze, które wciąż unasza lekko
Na wody Tybru, co się mętnie wleką
Na blade róże, co po płotach cieką,
Pielgrzym to, widno po prochu kurzawy
Pielgrzym to, widno po tęsknocie łzawej
Patrzał i laur tej znikomej sławy
Każda kolumna w szacie modro-mgławej
Z dala za Tybrem śród Kampanii Rzymu
Przy grubych kłębach wiejącego dymu
Wietrzyk pieściwy stamtąd niesie k'niemu
I szum wysokich sosen baldachimu,
Wszystko to w oczach pielgrzyma się biedzi
Znajomych wzgórzy dusznym okiem śledzi:
Więc idzie dalej przychodzeń nieznany,
Zlękło się dziecię, gdy po cegłach ściany
Dalej i dalej, i tak już bez końca
Aż czoło głusza otoczy milcząca,