Previous - Next
Click here to hide the links to concordance
Oj, przy zdrowiu
szczęścia nieco,
A do
szczęścia wieleż trzeba?
Kraju, gdzie
łuczywem świecą,
Gdzie się w
niecce człek koleba,
Gdzie
zawłóczy myślą pole,
Na
mogiłkach pieśni śpiewa,
Całe
życie łzy zasiewa,
A zbiera
niedolę.
- Prawdać,
jest i tęsknić za czem,
Suszyć
duszę jakby trzaskę
I
wypłakać duszę płaczem,
A jeszcze za
jaką łaskę:
Za te
śniegi, co cię mrożą,
Za te
głody, co cię głodzą,
Za te
nędze, co się mnożą,
Co
się same rodzą.
- O, jest
za co, miły druhu,
Za to, co ci do
ostatka
Dzwoni
wciąż, a dzwoni w uchu:
Matka, matka,
matka, matka!
Choćby nie
wiem jaką była,
Ona ciebie
porodziła -
To choć w
łachman przyodziana,
Choć
się łaty na niej trzęsą,
Ku niej mrugasz
łzawą rzęsą
I mówisz:
kochana!
Choć jej
ręce pokostniały,
Co cię
dzieckiem kołysały,
Przecież
jest potęsknić za czem
I obrócić
się do kogo,
I
wypłakać duszę płaczem,
Ach, i
umrzeć błogo.
Previous - Next
Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL