| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] omacku 1 omieszkal 1 omylka 1 on 63 ona 11 one 1 onegdaj 1 | Frequency [« »] 70 byl 69 pani 65 czy 63 on 62 gdy 61 nawet 61 wiec | Boleslaw Prus Nowele IntraText - Concordances on |
Now.
1 Katar| Senatorskiej. Latem nosił on wykwintne, ciemnogranatowe 2 Katar| jego życia. Nie zapalał się on, nie unosił, ale - smakował.~ 3 Katar| parę godzin tracił humor. On, człowiek spokojny - zapalał 4 Katar| rozmyślaniach. Wiedział on, że myślenie jest ważną 5 Katar| smutno w domu, w którym on od tylu lat miał dobry humor!~ 6 Katar| się pociągów.~Boże! jak on ślicznie gwizdał...~Do gabinetu 7 Kamiz| nuciła jakąś piosenkę, on śmiał się czytając "Kuriera 8 Kamiz| do miasta. Ona na lekcje, on do biura.~Był to drobny 9 Kamiz| Prawda, panie doktorze, że on potrzebuje ruchu?...~- Tak! 10 Kamiz| przychodzi. Może też Bóg da!... On tak się uspakaja po każdej 11 Kamiz| zanadto o niego troskliwa, że on mimo to umrze, a w końcu 12 Kamiz| Żona wie od doktora, że on nie jest tak znowu bardzo 13 Grzec| nie tytułował hrabią ani on nikogo plenipotentem. Natomiast 14 Grzec| pokazałem język kucharzowi, bo on myślał, ze mnie tak zastrzeli 15 Grzec| gimnastyki, którą także on wykładał. Ksiądz prefekt 16 Grzec| nie poskarżył się.~Miał on oboje rodziców, ale ojciec 17 Grzec| wszyscy prześladowali, więc on, chcąc się choć jako tako 18 Grzec| naprzód ja z drągalem, potem on z Józiem, potem Józio ze 19 Grzec| oświadczyło, że będą go bronili. On dziękował im, ale - przybiegł 20 Grzec| Spojrzałem na niego z góry. On zmieszał się jeszcze bardziej 21 Grzec| pomocnik, powiernik i chwalca. On wybierał słówka i robił 22 Grzec| robił wszelkie tłomaczenia, on notował zadawane przykłady, 23 Grzec| mówił - Kazio jest mocny. On jak złapie diadkę za ramiona, 24 Grzec| moi nie bali się, tylko on, biedak, bał się za nas 25 Grzec| no - zresztą czwórkę, ale on...~- A on ile mi dał? - 26 Grzec| zresztą czwórkę, ale on...~- A on ile mi dał? - pytałem.~- 27 Grzec| pałkę. Ale to osioł, co on tam wie...- odpowiedział 28 Grzec| czytałem w klasie romanse, a on słuchał wykładu i później 29 Grzec| podobne do zwierząt.~- Głupi on jest - odpowiedziałem.~- 30 Grzec| Ale - mówił garbusek - on ma racją. Ja już go trochę 31 Grzec| do tego garbatego, wiesz? On jest chory, bo onegdaj trochę 32 Grzec| nie zaś biedny garbusek, on - taki dobry i wątły...~ 33 Grzec| spytałem:~- Co tobie, Józiu?~On ożywił się, otworzył usta 34 Grzec| ojciec, lepiej wiem, czy on umarł!... Wiwat pan gubernator!... 35 Grzec| mu nic nie odpowiedział.~On objął mnie rękoma za szyję 36 Grzec| Powiedz mi prawdę, bardzo on się męczył?...~Wtem cofnął 37 Grzec| taki mały i zgarbiony, jak on sam. Spostrzegłem, że ktoś 38 Grzec| i sam nie wiedziałem, i on się nie spytał.~W tydzień 39 Milkn| się w perswazje. Zrozumiał on, że człowieka czasami porywa 40 Milkn| Mnie pokazać?... A skądże on wie, kto ja jestem?...~- 41 Wakac| widocznego zakłopotania, ale on sam zaczął.~- Wiesz - odezwał 42 Zywy | klęczyć.~- Bo, proszę pani, on mi zabrał Robinsona! - tlomaczył 43 Zywy | chłopiec.~- Nieprawda, bo to on!... - zaprzeczył drugi.~- 44 Cieni| kłębią się zimowe śniegi - on zawsze, skoro tylko nadejdzie 45 Cieni| Powiedz mi przynajmniej, jak on wygląda?~- Kto go tam wie - 46 Cieni| pasażerów było wczoraj.~- Ależ on pochowany w oddziale najuboższych.~- 47 Cieni| dwudziestu pięciu.~- Ale on leżał w niemalowanej trumnie.~- 48 Omyl | zaniosę do starego za olszynę. On ci da!...~- Oj! oj! a co 49 Omyl | ci da!...~- Oj! oj! a co on mi zrobi? - odpowiedziałem 50 Omyl | Nie bój się, nie takim on robił, co ich pogubił do 51 Omyl | grzesznego.~- Ten stary?~- Jużci, on.~- Ten, co mieszka w chałupce??~- 52 Omyl | naszymi polami?~- A ino.~- On sam mieszka? - pytałem zaciekawiony.~- 53 Omyl | i złodziei ucieka.~- Cóż on za jeden?~- A licho go wie, 54 Omyl | sobie to samo w myśli, a on - dopiero zaczynał, przerywał 55 Omyl | i odparł:~- Tak - jak to on.~- A co słychać na świecie?~ 56 Omyl | zaczyna się ruszać.~- Czegóż on chce?~- Jak to czego, mościa 57 Omyl | pana kasjera w graniu, a on tańczył. Trwało to jednak 58 Egip | przerwy.~Zapłakał Horus (miał on serce pełne litości) nad 59 Egip | powtórzył Horus - ale gdzie on jest?...~- Mówił mi jeden 60 Opow | dopóki jest w akcji...~- Jak on się nazywa?... - zapytał 61 Opow | pierwszej klasy realnej. Był on synem rymarza, o czym wiem, 62 Widz | za jeden ten Fukier?... On, zdaje się, wino sprzedaje, 63 Widz | jak szczęścia pragnę, tak on nam pokazuje coś, niby nasze