Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
jednostajnym 1
jednym 11
jednymi 1
jedrek 133
jedrka 28
jedrkiem 9
jedrkowi 6
Frequency    [«  »]
140 ich
135 czy
135 pan
133 jedrek
129 przecie
127 nim
127 u
Boleslaw Prus
Placówka

IntraText - Concordances

jedrek

    Rozdzial
1 1 | wzgórzami trzynastoletni Jędrek Ślimak zwykle pasł krowy 2 2 | gospodyni od chaty. Wreszcie Jędrek popchnął Magdę, psa targnął - 3 2 | Między chatą i gościńcem Jędrek kopał ziemię motyką i od 4 2 | stój, ty diable!..."~Jędrek usłyszał krzyk i wdrapał 5 2 | Cha! cha! - śmiał się Jędrek i klasnął w rękę, ażeby 6 2 | z gniewem:~- Ty kondlu, Jędrek!... A podaj krymkę jaśnie 7 2 | paniczowi, kiej ci każe!~Jędrek wziął we dwa palce dżokiejkę 8 2 | nie gorzej od Jędrka.~- Jędrek! psia wiaro, a czemu czapki 9 2 | pozwala bić chłopca!...~Jędrek zniknął między budynkami, 10 2 | choć zdychaj. Ha, może Jędrek, jak urośnie, da sobie inną 11 3 | zmroku pies Burek, a później Jędrek i Stasiek. Jędrek chciał 12 3 | później Jędrek i Stasiek. Jędrek chciał dziewczynę przewrócić, 13 3 | Stasiek spadł z ławki, a Jędrek dostał od matki szturchańca. 14 4 | z tobą, i po to, żeby mi Jędrek powiedział, jakeś się targował... 15 4 | stronie Stasiek, a po prawej Jędrek. Potem zdawało się jej, 16 4 | Potem zdawało się jej, że Jędrek dał jakby w łeb Staśkowi, 17 4 | znowu po lewej ręce ojca, a Jędrek także po lewej, ale już 18 4 | jego hardość.~W tej chwili Jędrek rzucił kamieniem na jakiegoś 19 4 | wszystko by zmarniało.~- A ty, Jędrek, możeś nierad, że idziesz 20 4 | idę? Wy idziecie - odparł Jędrek wzruszając ramionami. - 21 4 | J uzd niby jego - odparł Jędrek - dopóki mu kto nie zabierze. 22 4 | grunta Pan Bóg? - bąknął Jędrek.~- Pan Bóg taki rząd postanowił 23 4 | wy ledwie siedem! - rzekł Jędrek.~Ślimak przystanął aa drodze 24 4 | dworskie łąki -odpowiedział Jędrek.~- Wola boska! - rzekł chłop 25 4 | Wobec tak silnego argumentu Jędrek zamilkł i odtąd szli nie 26 4 | coraz lękliwiej i tylko Jędrek robił się śmielszy. Stopniowo 27 4 | Strzelają! - krzyknął Jędrek i pobiegł naprzód, podczas 28 4 | wróć się! - zawołał Ślimak.~Jędrek zachmurzył się, ale zwolnił 29 4 | włażą po drabinie - wtrącił Jędrek.~- Nie po drabinie, ino 30 4 | grzeje się na słońcu -odparł Jędrek.~- Nie gadaj, kiedy dobrze 31 4 | jak w kościele - wtrącił Jędrek.~- Właśnie że prawdziwe. 32 4 | tu w zimie? - spytał Jędrek.~- Jabłek nie ma, ino pomarańcze.~- 33 4 | lepsze od jabłek?... - spytał Jędrek, a oczy mu się zaiskrzyły.~ 34 4 | to oni głupie - rzekł Jędrek.~- Tyś to głupi, bo się 35 4 | tatulu!.... - wrzasnął Jędrek wskazując ku dworowi - lecz 36 4 | mu ze łba zleciała -dodał Jędrek.~Chłop pochylił głowę w 37 4 | fuzję ma porządną! - mówił Jędrek. - Do czego on tu strzylo, 38 4 | Oj! oj! - pochwycił Jędrek - niech no by spróbował...~- 39 4 | Śliczności fuzja - westchnął Jędrek.~Panicz poprawił binokle 40 4 | twarz i drżał ze wzruszenia. Jędrek spoważniał, a Ślimak zdjął 41 4 | Widzicie, tatulu - zaczął Jędrek - że pani to podobna do 42 4 | nabiegły do oczu, a nawet Jędrek stracił zwykłą śmiałość 43 4 | ruble opuścił - dodał szybko Jędrek.~Ślimakowi krew uciekła 44 4 | opuszczą - tłumaczył się Jędrek.~Wobec tego Ślimak całkiem 45 4 | niech ich tam!... - zauważył Jędrek.~- Cicho bądź - zgromił 46 4 | tatulu? - nagle zapytał Jędrek, widząc, że Ślimak oparł 47 4 | głośno. Wracali w milczeniu. Jędrek spoglądając ukosem na ojca 48 4 | zapytała go żona:~- Co tu gada Jędrek, że chcieli sprzedać ci 49 4 | szczęśliwa.~- Chodź ino tu, Jędrek - rzekł do chłopca zdejmując 50 4 | niechajcie mnie! - prosił Jędrek, Stasiek objął ojca za nogi 51 5 | trzech: Ślimak, Owczarz i Jędrek, na przemian żnąc i wiążąc 52 5 | Przypatrzcie się - zawołał Jędrek - a dyć oni noszą tyki w 53 5 | Magdy. Wreszcie zawołał:~- Jędrek! ciśnij sierp i skocz do 54 5 | który nie przetrącił...~Jędrek w kilka pacierzy dognał 55 5 | kiedy nadbiegł zadyszany Jędrek wołając na matkę, ażeby 56 5 | mleko, co u nas zjedzą. Jędrek o mało się nie rozpłakał.~- 57 5 | połowy wynurzyła się Magda, Jędrek i Stasiek i otoczyli Owczarza 58 5 | ruszy, ino patrzy - dodał Jędrek.~- Musicie , Maćku, karmić 59 6 | jak idzie taka robota. Jędrek to by zara szarpnął szczapę, 60 6 | wrót, gdzie czekał na nich Jędrek z latarnią. Niebawem znaleźli 61 6 | krzyknęła Ślimakowa. - Jędrek, biegaj na gościniec, czy 62 6 | ojciec coś gada od rzeczy...~Jędrek wybiegł i po upływie pacierza 63 6 | mi nie wygodzisz! A ty, Jędrek, zmykaj po Owczarza i wracaj 64 7 | szukają skarbów, ale wnet Jędrek wypatrzył, że oni wiercą 65 7 | Tęgi pies! - zawołał Jędrek.~- Przypatrz no się - rzekł 66 7 | napiłby się mleka.~- Biegaj, Jędrek, po mleko - rzekł Ślimak.~- 67 7 | więc przychodzimy tu...~Jędrek przyniósł mleko i oddał 68 7 | się zaś podział? Biegaj, Jędrek, po ojca.~- Piękne krupy. 69 7 | otworzył oczy i usta, a Jędrek zbiegł z góry, przebrodził 70 7 | Stasiek uspokoił się i zasnął.~Jędrek przebywając rzekę skąpał 71 7 | gościom szklanice piwa. Jędrek zobaczył w gromadzie brązową 72 7 | poniewierają?... - odparł Jędrek, któremu się już na płacz 73 7 | Nie chcę!... - odparł Jędrek i znowu się zawstydził. 74 7 | to wasza łąka? - odparł Jędrek. - Przecie tatuś wzięli 75 7 | dziedzice, a łąka moja.~Jędrek odszedł. Zbliżając się do 76 7 | Grzyb.~- Pochwalony! - rzekł Jędrek.~- A kto u ciebie pochwalony? - 77 7 | brata? - odparł zdziwiony Jędrek.~Chłopu iskrzyły się oczy 78 7 | przeklinając rodzinę Ślimaków. Jędrek zawlókł się do domu, zdziwiony 79 7 | ich nabożeństwo - wtrącił Jędrek. Ślimak sposępniał.~- Co 80 7 | trzęsie.~Na tym skończył. Jędrek pokręcił się po chałupie, 81 8 | drzwi robione po stolarsku. Jędrek zaś, który co dzień wybiegał 82 8 | zniszczy mu urodzaju?... Tylko Jędrek był wesoły: wybiegał przed 83 8 | mruknął:~- Gdziesić blisko...~Jędrek z uśmiechem przysłuchiwał 84 8 | stóp do głów.~- Ten hycel Jędrek niczego się nie boi - mówiła 85 8 | zawołała gospodyni - Jędrek, weź szaflik i nieckę i 86 8 | chaty bieganina i hałas; to Jędrek, zamiast wybierać wodę, 87 8 | droczy się z Magdą.~- Ej, Jędrek, ustatkuj się! - woła matka - 88 8 | narobię ci siniaków...~Ale Jędrek śmieje się jeszcze lepiej, 89 8 | sobie, że pływa.~- Chodzi, Jędrek!... - zawołał na brata.~- 90 8 | wzgórze, kiedy dognał go Jędrek pytając:~- Co się tam wyrabia?... 91 8 | sine usta i oczy rozwarte. Jędrek poślizgnąć się na błotnistym 92 8 | Utonął... - odparł chłop.~Jędrek z zaciśniętymi pięściami 93 8 | Co wy gadacie! - krzyczał Jędrek - przecie on dopiero co 94 8 | nijakiej rułki - mruknął Jędrek.~Bakałarz obejrzał Staśka 95 8 | się zza okna, osłupiały Jędrek stał pod kominem, matka 96 8 | nikt nie jadł. Pierwszy Jędrek, ledwie dotknął strawy, 97 8 | Magda miała gorączkę, a Jędrek coraz podnosił się ze słomy 98 8 | Ślimakowie i Magda, a najbliżej Jędrek, który przytrzymując trumienkę, 99 8 | grób mu kopał, a matka i Jędrek z jękiem żegnali go po raz 100 9 | trafiały się te wypadki.~Jędrek najmocniej uczuł śmierć 101 9 | że da mu pięć rubli, jak Jędrek zacznie modlić się z książki, 102 9 | temu, gdy nadeszła jesień, Jędrek bywał co dzień i parę razy 103 9 | przykłusowali konni Niemcy, a Jędrek wybiegł na dziedziniec z 104 9 | z nimi, tatulu - prosił Jędrek.~- Wracaj do dom i Burka 105 9 | pewnego wieczora do izby Jędrek bardzo zalterowany. Matka, 106 9 | chałupie, spostrzegł, że Jędrek ma poszarpaną sukmanę, zwichrzony 107 9 | dałem - odparł zachmurzony Jędrek. Matka w ową chwilę była 108 9 | ten hycel Herman - mruknął Jędrek poruszywszy łopatkami, jakby 109 9 | miał zrobić? - obruszył się Jędrek. - Złapałem polano i śmignąłem 110 9 | on w kryminale, ten wasz Jędrek.~- Do bakałarzówny zachciało 111 9 | śnieg z czerwonego nieba. Jędrek z zadartą głową i założonymi 112 9 | Jakeśmy mu powiedzieli, że Jędrek przetrącił Hermana, to z 113 9 | dodał zaczerwieniony Jędrek.~- Nie pyskuj! - zgromiła 114 9 | gospodarz nie miał apetytu, a Jędrek zapomniał, w której ręce 115 9 | żywi przed oczyma. Wnet Jędrek gdzieś się podział (Owczarz 116 9 | czy w ogóle istniał jaki Jędrek na świecie!). Ślimak poszedł 117 9 | chwili zza stodół nadbiegli Jędrek i Ślimakowa.~- Tatulu! - 118 9 | wyrzuciła, kiedy zdechnie!~Jędrek obejrzał się za kamieniem 119 9 | skrzynkę zostaw - rzekł Jędrek.~- Wypłacił się nam za nasze 120 10| tak, że pieniek obalił. Jędrek widząc to parsknął śmiechem, 121 10| obiad i dała im na kolację.~Jędrek wyszedł z kąta i wziął do 122 10| siada ze mną, to go odwiozę.~Jędrek nieco pobladł i milcząc 123 10| zginął bez własne głupstwo.~Jędrek już był gotów i żegnając 124 10| obojętnie.~- Jagna! przecie Jędrek jedzie do sądu i do haryśtu... - 125 10| alkierza i legła na łóżku. Jędrek z sołtysem opuścili chatę.~ 126 10| wyprostował się i czekał. "Jędrek?... - przemknęło mu. - Może 127 10| przemknęło mu. - Może Jędrek..." Skrzypnęły drzwi w sieni, 128 10| Odeszła.~- Chy!... A Jędrek?~- Wzięli go dziś do sądu.~- 129 10| sześć... Magda - siedem... Jędrek - osiem... Burek i kobieta - 130 10| kijanki, w ogródku wykrzykuje Jędrek, a Magda odpowiada mu z 131 10| między ludzi? A co zrobi Jędrek?... Będzie chodził za cudzą 132 10| sprzedać gruntu, dopóki Jędrek nie urośnie.~- A we wsi 133 11| potrzeby - pochwycił Grzyb. - Jędrek nawet z nimi pił (pamiętacie,


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License