Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
gdybys 1
gdybyscie 2
gdyz 3
gdzie 111
gdziekolwiek 2
gdzieniegdzie 4
gdzies 20
Frequency    [«  »]
119 zeby
113 bylo
113 moze
111 gdzie
111 przy
111 tylko
110 no
Boleslaw Prus
Placówka

IntraText - Concordances

gdzie

    Rozdzial
1 1 | gruncie wyżłobiło ono kotlinę, gdzie woda huczy jak rój pszczół 2 1 | łatane buty, byłem się miał gdzie przytulić na zimę...~Tu 3 1 | chałupie, to trafisz se tam, gdzie byś trafił i dzisiaj. Wypoczętego 4 2 | na jedno ze swych wzgórz, gdzie tego ranka zasiał owies. 5 2 | się i smutne myśli pogubić gdzie na polach.~Między chatą 6 2 | babą! - lamentował. - Gdzie ja nieszczęśliwy potrafię 7 3 | wszystko powinna iść tam, gdzie jest dziewucha.~- To 8 3 | surducie, a w wielkim ołtarzu, gdzie powinien być Bóg Ojciec, 9 3 | drugie przez Ślimakową szedł, gdzie kazano. Gospodyni na największej 10 3 | i cofnął się do izby, gdzie spał Stasiek. Tam upadł 11 3 | trafił do sterty słomy, gdzie utonął tak głęboko, że mu 12 4 | ciemne smugi na szyi.~- A gdzie Grochowski? - zapytał weselszym 13 4 | nawet między mądrymi psami, gdzie ich dużo chodzi po podwórku. 14 4 | przypadnie, nie swarząc się. Ale gdzie psy głupie, to zara wszyćkie 15 4 | Żebym ja tam siedział, gdzie Grzyb, to bym więcej z dworskich 16 4 | ojca za kieszeń sukmany.~- Gdzie lecisz? wróć się! - zawołał 17 4 | kroku.~Weszli na taras, gdzie już rozciągały się tylko 18 4 | organów.~- Tatulu, grają!... Gdzie to grają?... - zawołał Stasiek.~- 19 4 | robiłam. Weszłam raz do chaty, gdzie leżało chore dziecko, i 20 4 | za chwilę sam zobaczysz, gdzie chłop ma rozum.~I zwrócił 21 5 | kazali to przywieźć pod las, gdzie stały dwa namioty. Młodszy 22 5 | parobkowi coś dolega.~- Gdzie mnie do kościoła! - westchnął 23 5 | w ławce przed ołtarzem, gdzie Grzybina i Łukasiakowa zaraz 24 5 | się:~- Czy to prawda, żeby gdzie na świecie były drogi żelazne? 25 5 | ciasto; pełno na drodze, gdzie spłynął brudnożółtymi strumykami, 26 5 | strumykami, pełno na podwórku, gdzie tworzył ciemne kałuże. Nasiąkały 27 5 | zwykle. Spoglądano na komin, gdzie powoli dogotowywały się 28 5 | nie wytrzymam i cisnę gdzie na drodze albo we wodę... 29 6 | szumiące. ~Niekiedy część lasu, gdzie stały sanie Owczarza, uspokaja 30 6 | rozmawiając dojechali do wrót, gdzie czekał na nich Jędrek z 31 6 | Albo wy nie możecie gdzie indziej kupić ziemi? - spytał 32 6 | Nagle zwrócił oczy na dwór, gdzie już muzyka ucichła i w oknach 33 7 | się, że nad wsią i doliną, gdzie urodził się i wychował i 34 7 | urodził się i wychował i gdzie na wieki spoczęli jego prości 35 7 | może ich ziemia pochłonęła? Gdzie zaś!... Wiatr powiał z tamtej 36 7 | zjadać.~Daleko za nimi, gdzie za mgłą czarny las majaczył, 37 7 | Nasi chcieli iść za Bug, gdzie ziemia kupuje się po trzydzieści 38 7 | spoglądając na drugą stronę łąki, gdzie wśród ugoru rozłożył się 39 7 | wdrapał się na wzgórze, gdzie właśnie potniał nad pługiem 40 7 | wachmistrz udał się do dworu, gdzie piegowaty pełnomocnik Hirszgolda 41 7 | Jasiek.~- To kupmy im grunt gdzie indziej - wtrącił Orzechowski.~- 42 7 | to grunt sprzeda, a potem gdzie zmarnieje.~- Moja Pawlinka 43 7 | zebrały się przy wzgórzu, gdzie stał wóz z beczką piwa, 44 7 | myśleli, ażeby na tych niwach, gdzie dotychczas rozlegał się 45 7 | zebranego przy wozie z beczką, gdzie Wilhelm Hamer już rozdawał 46 7 | zaciśniętymi pięściami upatrując, gdzie by się rzucić dla utorowania 47 8 | niedawno chodził z pługiem, gdzie dziś wyrosły kolonie. To 48 8 | uczą się w domu Hamera, gdzie osiadł chorowity bakałarz.~- 49 8 | gliną.~- A nie pytałeś się, gdzie oni jeżdżą? - spytał Ślimak.~- 50 8 | zawołał - wiem ci ja tera, gdzie oni bywają. To pewnie kolej 51 8 | wstąpił do wsi kościelnej, gdzie wszyscy mówili, jako o małą 52 8 | rzekł - w tamtą stronę, gdzie wożą piasek i żwir, to może 53 8 | do innego miejsca plantu, gdzie sypano olbrzymi wał z piasku. 54 8 | wspak, ryjąc wąwozy tam, gdzie były góry, i wznosząc góry 55 8 | chłopak pytał parobków, gdzie jeżdżą? Znowu dlatego, ażeby 56 8 | powiem, gotów mnie potrącić i gdzie wtedy znajdę sprawiedliwość?"~- 57 8 | bodajby górę z sosną, gdzie chce postawić wiatrak dla 58 8 | niewiele, zawsze trochę. Gdzie mieszkasz?...~Ślimak wskazał 59 8 | ziemią i szukają miejsca, gdzie by opaść. Chwilami masa 60 8 | ludzi, o stalowych nerwach, gdzie jeden myślał o swoim plonie, 61 8 | wszędzie źle, szczególnie tu, gdzie nawet nikt na niego nie 62 8 | i podniósł się z ławy.~- Gdzie ty idziesz? - zapytała żona.~- 63 8 | się, że marzy. Zapomniał, gdzie jest, zapomniał, czym jest, 64 8 | Co się tam wyrabia?... Gdzie Stasiek?...~Uszu Owczarza 65 8 | Dopierom go z wody wyjął...~- Gdzie z wody?... - zakrzyczała 66 8 | Chciał lecieć, nie wiadomo gdzie; więc biegał po dziedzińcu 67 8 | zamknęła... Szłabym za nim, gdzie by się ino ruszył...~- I 68 9 | W lesie, jeżeli jaki las gdzie został, ledwieś dopatrzył 69 9 | drzewem, żelazem i ludźmi. Gdzie zatrzymał się, tam ludzie 70 9 | też swoją drogą kradli, gdzie tylko kto się nie upilnował 71 9 | gospodarstwa i poszło na Wołyń, gdzie panami? Ojciec do niego 72 9 | niebywałą cenę, a on mi baje, że gdzie indziej żyć nie potrafi!... 73 9 | bełkotał Herman. - A gdzie on ma znaki?... gdzie krew?... 74 9 | A gdzie on ma znaki?... gdzie krew?... gdzie świadectwo 75 9 | znaki?... gdzie krew?... gdzie świadectwo felczera?...~- 76 9 | opowiadał jej to o szpitalu, gdzie mu wyreparowali złamaną 77 9 | zakonników z Radecznicy. Gdzie spojrzał, wszędzie go widział. 78 9 | leci... leci... Boże, gdzie on spada?... Nie, on nie 79 9 | zapytał zdumiony Maciek.~- Gdzie konie, ty złodzieju?... - 80 9 | Stajnia była pusta.~- A gdzie konie? - zapytał teraz Owczarz.~- 81 9 | zapytał teraz Owczarz.~- Gdzie?... - krzyknął Ślimak. - 82 9 | krzyknął Ślimak. - Tam, gdzie ich zaprowadzili twoi bracia, 83 9 | sądu jak złodzieja... Idź, gdzie chcesz, szukaj, jak chcesz, 84 9 | się Maciek niedaleko wsi, gdzie mieszkał sołtys Grochowski, 85 9 | sekretną rozmowę do alkierza, gdzie z godzinę szeptali. Okazało 86 9 | będziesz mógł; a jeżeli gdzie trafisz, daj mi zara znać. 87 9 | pomiarkował, że jest to miejsce, gdzie niedawno upadł z urwiska.~ 88 9 | na polu, tylko w jarach, gdzie zawsze jest trochę cieplej.~- 89 9 | rój usiadł mu na tej ręce, gdzie spała znajda, a potem na 90 9 | jarach, między krzakami, gdzie o mrowisko nietrudno, a 91 9 | po niebie dymy tej wsi, gdzie była kancelaria gminna. 92 10| go taki strach ogarnął.~- Gdzie... kiedy?... - spytał głucho.~- 93 10| kiedy?... - spytał głucho.~- Gdzie?... - mówił Josel. - W jarach, 94 10| tu u was pusto. A Magda gdzie?~- Odeszła.~- Chy!... A 95 10| oknem alkierza, w ogródku, gdzie latem rosły słoneczniki. 96 10| komory i wyciągnął skrzynię, gdzie leżały pieniądze; nareszcie 97 10| może utrzymać. Spod mostu, gdzie żona pierze bieliznę, rozlega 98 10| w takie odmienne strony, gdzie by mu już nic nie przypominało 99 10| Widać wrócił do izby.~- A wy gdzie siedzicie, panie bakałarzu? - 100 10| stronę sieni, do kuchni, gdzie zaraz wpadł Fryc Hamer i 101 10| rzekła ciągnąc go za rękę.~- Gdzie do dom? - odparł Ślimak. - 102 10| dom spalił i stodoła?... Gdzie pójdziesz na taki mróz?~ 103 10| Jezu!... - szepnął chłop.~- Gdzie stąpisz, trawę spali ci 104 10| prawie zaciągnął do stajenki, gdzie spali dwaj parobcy Hamera.~ 105 10| szybka.~Jojna szedł do wsi, gdzie miał nadzieję, że połata 106 10| chałupę Pan Bóg zesłał ogień i gdzie by się podziała żona, córki, 107 10| worek, laskę i spytał:~- Gdzie wy macie ceber, gospodarzu? 108 10| macie ceber, gospodarzu? Gdzie wiadro?...~- Dajcie mi ta 109 11| pszczoły pokąsały.~- Ruszaj, gdzie ci każę! - odparł ksiądz 110 11| nawet krowy mi napoił, ale gdzie by mu się chciało latać 111 11| śrucinów.~- O hycel!... Gdzie on?...~- Siedzi w sankach


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License