Rozdzial
1 1 | ukończeniu najpilniejszej roboty będzie mogła obejść się bez sługi.~"
2 1 | kijów połamie, tym dla niej będzie lepiej.~W owej epoce Ślimak
3 1 | zostań u nas, człowieku. Nam będzie lepiej, tobie będzie lepiej;
4 1 | Nam będzie lepiej, tobie będzie lepiej; nam będzie gorzej,
5 1 | tobie będzie lepiej; nam będzie gorzej, tobie będzie gorzej.
6 1 | nam będzie gorzej, tobie będzie gorzej. A jak kiedy, Boże
7 2 | trzeba dziękować Bogu; a co będzie za dwa, za trzy lata?...~ ~-
8 2 | radę, bo on chłopem nie będzie, co nie, to nie. Wio, dzieci!...~
9 2 | czynsz, to co?-.. To już nie będzie darmo.~- Jak zapłacisz czynsz,
10 2 | i rozmyślał nad tym, jak będzie targować się z Grochowskim,
11 2 | wózka. - Z Wilhelma nic nie będzie, choćbyśmy mu dziesięć takich
12 3 | spoglądaj, a zobaczysz, że będzie dobrze.~W tej chwili przywlókł
13 3 | ukazał się Ślimak.~- Niech będzie pochwalony - rzekł do gościa.~-
14 3 | dostaniecie dziesięć. A Magda, jak będzie teraz miała dwa morgi i
15 3 | prowadźże ich. Tu wam ładniej będzie wieczerzać.~Uśmiechnięty
16 3 | szpitala i zapewnił go, że będzie zdrów, gdy stamtąd wyjdzie.
17 3 | a krowę ostawię. Grzyb będzie zły na mnie, ja wiem; ale
18 4 | tym skończyło. Myślał, że będzie natrząsać się z niego do
19 4 | zakrzyczała jego niepokój: co będzie z łąką? czy mu ją pan wypuści,
20 4 | mówili, że i mnie, i im będzie lepiej.~Tak jest, ale kiedyż
21 4 | myślał - on to rozumie, że będzie mi lepiej z łąką niż bez
22 4 | że musi być równość, a będzie wtedy, jak chłopi panom
23 4 | panom grunta zabiorą i każdy będzie miał swoje.~- I Jasiek głupi,
24 4 | wypuściłby z garści. Już niech se będzie, jak Pan Bóg miłosierny
25 4 | kradnie. Ho! ho!... on już nie będzie chłopem.~W tym miejscu gościniec
26 4 | szczątki wróbla.~- Niech będzie pochwalony - rzekł Ślimak
27 4 | krowinę i boimy się, że paszy będzie za mało, więc dopraszamy
28 4 | rzekł panicz - pewno tam będzie i szwagier. Pójdę do niego
29 4 | Jak rozdadzą grunta, to będzie wasza.~Ślimaka ucieszyły
30 5 | chłopów.~- Cosik z tego będzie - rzekł zadumany Ślimak -
31 5 | służył u pana w Krzeszowie (będzie temu sześć roków), a rychtyk
32 5 | to woda wyżarła.~- Trzeba będzie postawić most dziesięciosążniowy -
33 5 | się należy?~- Niech panom będzie na zdrowie - odpowiedziała
34 5 | pokręcił głową.~- Kto u nas będzie jeździł po takiej?... Najtwardszy
35 5 | szlachcicem, a on, Owczarz, będzie u niego służył na swoim
36 5 | zaczepił go szynkarz:~- Jakże będzie, panie Macieju, z moimi
37 5 | nabrzmiałych powiek.~- Niech będzie pochwalony - odezwał się
38 5 | ucieknie w jednej koszuli i... będzie w jednej chodziła do samej
39 5 | Co ty gadasz, kto opętaną będzie gonił po nocy? Chyba, żeby
40 6 | opowiadała pokojówce, jak wesoło będzie im w Warszawie, dokąd się
41 6 | obchodzi wasza strata, kiedy im będzie dobrze? Chłop kręcił głową.~-
42 6 | mojemu szwagrowi.~- Co on tam będzie robił?~- On będzie trzymał
43 6 | on tam będzie robił?~- On będzie trzymał konie i będzie dojeżdżał
44 6 | On będzie trzymał konie i będzie dojeżdżał do kolei.~- A
45 6 | Nie bójta się, nic jej nie będzie!..." Każdej nocy ukradkiem
46 6 | Naści, pij, nabierz sił, bo będzie trochę roboty. Szczapy są
47 6 | A psik!... Niech ci będzie na zdrowie. A jak czego
48 6 | Może i przyjdzie, koni mu będzie żal. Nie bój się, nie płacz -
49 6 | nic z tego interesu nie będzie.~- Dlaczego nie ma być? -
50 6 | zadowolony dziedzic.~- W tym roku będzie on miał większe zmartwienie
51 6 | zapytywał je wzrokiem: jaka będzie pogoda? -to znowu zwracał
52 6 | na tej oto górze. Jak on będzie miał wiatrak, to on weźmie
53 6 | on nie rolnik... Jak nie będzie miał wiatraka, zmarnieje
54 6 | niepewnym głosem. - Przecie będzie się im płacić czynsz tak
55 6 | Zabiorą ci łąkę, no, to i co? Będzie się im wpędzać bydło w szkodę,
56 6 | tak niedobrze, więc jakże będzie?... To taki z ciebie chłop
57 6 | Ale zawdy łąki nie będzie.~- Głupiś!... - odparła
58 7 | pacierz i zobaczyć, jaka będzie pogoda. Wschód już jaśniał,
59 7 | i kuje, siada Niemiec i będzie kuł, ale przecie rady nam
60 7 | otyły strażnik.~- Niech będzie pochwalony - rzekł. - Cóż
61 7 | zauważył gość.~- Zaraz będzie, jak tylko pan wachmistrz
62 7 | ciekawie patrząc, co z tego będzie.~- Jużci, że dom stawiają -
63 8 | do piersi i pytał: "A co będzie dalej?..."~Wówczas zdejmowała
64 8 | kupią.~- Zobaczy się, jak będzie - odpowiadał chłop. W duszy
65 8 | mego szwagra.~- A cóż on będzie robił?~- On będzie handlował
66 8 | cóż on będzie robił?~- On będzie handlował z kolejarzami.
67 8 | A jak tych pieniędzy nie będzie, to Hamerowie mogą zbankrutować...
68 8 | ojcowizny, już po nim...~- Będzie bieda - rzekł bakałarz rozkładając
69 8 | rozkładając ręce.~- To niech se będzie. Jo dla nich nie zginę dobrowolnie.
70 8 | wytrzymacie z nami. Teraz będzie jeszcze gorzej, bo Fryc
71 8 | wezmę - rzekł Ślimak.~- Będzie wam bieda, bo tu już nic
72 9 | myślał: czy to tak zawsze będzie trudno o siano? czy już
73 9 | wykupić!... Nad wieczorem będzie za późno."~Nagle usłyszał
74 9 | grunta, a i wam, i mnie będzie z tym lepiej.~- Ni.~- Sto
75 9 | Wielka rzecz! to i nie będzie chodził, kiedy mu zazdrościcie
76 9 | Ojciec głupi, niech i syn będzie głupi.~Rozeszli się. Chłop
77 9 | zachciało mu się umizgać!... Będzie się umizgał za kratą!... -
78 9 | to może chłopcu nic nie będzie?~- Pewno, że mu nic nie
79 9 | Pewno, że mu nic nie będzie - potwierdził parobek.~-
80 9 | obchodzi. Nawet z Grzybem nie będzie ci tak gadał jak z Hamerem.~-
81 9 | trafi i do nieba i poty będzie milcząc stał u wrót, poty
82 9 | wrót, poty swoją pokorą będzie naprzykrzać się świętym,
83 9 | dodała druga.~- Sumienie będzie go gryzło do śmierci! -
84 9 | odzerknąwszy mu, odciął:~- Tak będzie z każdym, co się nadto za
85 10| Nie chlaj wódki, to ci nie będzie szumieć - odburknął Ślimak
86 10| cię widać.~- Nic mi nie będzie - odparła opryskliwie. Może
87 10| posiedzi. Na drugi raz nie będzie się bił. W izbie znowu zaległo
88 10| rzec!... A cóż mi za to będzie, że on zmarzł!... -wykrzyknął
89 10| Zośka odezwała się:~- Niech będzie pochwalony...~I poczęła
90 10| prędzej się ulituje i nie będzie mnie trapił po śmierci."~
91 10| fundament. Ja powiedziałem : będzie młyn we Wólce - i jest młyn
92 10| powiedziałem: mój Konrad będzie doktor! - i Konrad będzie
93 10| będzie doktor! - i Konrad będzie doktor. I jeszcze ja powiedziałem:
94 10| ludzi? A co zrobi Jędrek?... Będzie chodził za cudzą sochą...
95 10| Kobieta ciężko dyszała.~- Będzie z tego interesu proces! -
96 10| trzeba zrobić pogrzeb.~- Będzie dwa od razu - mruknął chłop.~-
97 10| zapytał Ślimaka:~- No, jakże będzie?~Chłopa wzruszyła jego litość,
98 10| grać w karty z dziedzicami będzie pocieszał strapionych, nauczał
99 10| kobiet, które umarły. Jutro będzie sam czas. Nieszczególny
100 11| uspokój się, bracie... będzie dobrze... Bóg nie opuszcza
101 11| opatrywał. On chyba także będzie święty i nawet już jest,
102 11| Ślimaku?~- Jo, dobrodzieju.~- Będzie jutro u ciebie stary Grzyb
103 11| ustrzelił.~- I cóż teraz będzie? - zawołał Grzyb, znowu
104 11| Grochowski. - Ino jakże on będzie gospodarował na dwu ziemiach?~-
105 11| moja Jagna widzieć tego nie będzie...~- Przecie jakby ona widziała,
|