Rozdzial
1 1 | odpoczywając po robocie, narzekali oni zimą, że mało leży śniegu
2 2 | zmarnielibyście pod płotem. Oni tu jeszcze będą wydziwiali,
3 2 | proboszcz, wójt, żona - wszyscy oni zesłani byli od Boga po
4 2 | takich gór wynaleźli.~- Czego oni chcą, tatulu? - odezwał
5 2 | trzy mile stąd.~- Czego oni tak wypytywali się o grunta?~-
6 3 | powtórzył Ślimak. - Przecie oni już kupili Wólkę.~- To ją
7 3 | i ziemia drożeje.~- Czy oni aby umieją chodzić około
8 3 | wytrzyma.~- Ciekawość, jakiej oni wiary, bo gadają między
9 4 | chłopców weź ze sobą.~- Oni tam po co?~- Po to, żeby
10 4 | sobie usługi..."~Wówczas oni odpowiadali: "Co my tam
11 4 | jak u nas.~- Ale zawsze oni tam włażą po drabinie -
12 4 | żeby pies wypluł...~- I oni takie jedzą?~- Co nie mają
13 4 | Co nie mają jeść.~- A to oni są głupie - rzekł Jędrek.~-
14 4 | ale dobry pan.~- Odbiorą oni sobie tę czterdziestkę,
15 4 | uczyli się czytać.~- Albo oni mają czas, jaśnie pani?
16 4 | francusku do brata. "Coś oni okrutnie zmawiają się na
17 4 | przechodziło na myśl: co oni układają przeciw niemu?...
18 4 | Nie potrzebuję robić, oni już są idiotami. Nasz chłop
19 4 | nigdy nie zmiarkuje, kiedy oni łgą, a kiedy mówią prawdę...
20 4 | spotkało.~- Ho! ho!... mądrzy oni we dworze. Nie wiem nawet,
21 4 | chłop - wyszedł i pan, a oni zaraz zaczęli mu śwargotać
22 4 | Toś ty zmiarkował, co oni gadają?~- Com nie miał zmiarkować!
23 4 | zamiarów państwa.~"A może oni szczerze chcieli sprzedać
24 5 | zawołał Jędrek - a dyć oni noszą tyki w garści i ciągną
25 5 | matce! - krzyknął Ślimak. - Oni d zapłacili dwa złote nie
26 5 | pieniądze? - mówił. Przecie oni za to, co zjedzą, osobliwie
27 5 | kurczęta i masło...~- To oni kupcy, że dowiaduje się
28 5 | hojność nowych znajomych, a oni taniość produktów.~W tydzień
29 5 | zapłaty za dnie stracone.~"Czy oni omylili się, czybym ja im
30 6 | się tym nieszczęściem. Toż oni tu siedzą z dziada pradziada,
31 6 | tak sczezła!...~- Jakże oni mogą naradzać się bez nas? -
32 6 | gniewnie Ślimakowa.~- Bo oni was chcą wyłączyć. Mówią,
33 6 | za jakie sto rubli...~- I oni beze mnie kupiliby grunt
34 6 | I nie dopuszczą cię?~- Oni nie, ale ja pójdę do samego
35 6 | się kościelnymi rzeczami. "Oni by się może i w ornaty poprzebierali..." -
36 6 | gniewnie gruby głos.~- Ehe to oni!... - mruknął Ślimak wpatrując
37 6 | zapytał Żyd powoli.~- Oni teraz tańcują...~- No, to
38 6 | był barczysty i brodaty.~Oni także spostrzegli go i starszy
39 6 | są chytre na paszę. Oho! oni dużo trzymają bydła... Wreszcie -
40 7 | wnet Jędrek wypatrzył, że oni wiercą dziury.~- No, i nie
41 7 | widzicie, kumo, ja wiem, na co oni to robią - odparła baba
42 7 | prawiła Sobieska. - Oni, widzicie, wiercą, bo oni,
43 7 | Oni, widzicie, wiercą, bo oni, widzicie, słyszeli, że
44 7 | zapytała Ślimakowa.~- Więc oni, widzicie, chcą zobaczyć,
45 7 | kupili dworskie grunta.~- Oni albo i nie oni - poszeptywał,
46 7 | grunta.~- Oni albo i nie oni - poszeptywał, zapatrzony
47 7 | a o tym nie myślisz, że oni cię chcą gruntu pozbawić?
48 7 | westchnął chłop. - Rozum to oni, widzę, mają lepszy niż
49 7 | gruntów dworskich... Bo oni, miarkujta se, chcą ożenić
50 7 | Jeszcze nie wiemy, czy oni długo posiedzą, bo oni kłócą
51 7 | czy oni długo posiedzą, bo oni kłócą się z Hamerem i pewnie
52 7 | Nalejcie naparstek... Mają oni sposób i na Śwaba. Co wiem,
53 7 | Rogacz, chłopak z kredensu.~- Oni już siedzieli w areszcie -
54 7 | i przymknął oczy.~- Jak oni mogli się kręcić - odpowiedział -
55 7 | kręcić - odpowiedział - kiedy oni tej nocy spali u mnie?~-
56 7 | oba pijani jak bydło. Co oni mają robić - dodał po namyśle -
57 7 | zaraz przepije na noc.~- Ale oni mogli wymknąć się od was
58 7 | Czy ja ich ojciec albo czy oni u mnie służą? - spytał Żyd.~-
59 7 | Nie to, że służą, ale że oni was samych mogą okraść,
60 7 | zapłacą raty Hirszgoldowi, oni jednak zapłacili. Mówiono,
61 7 | kłócą się z Hamerami, a oni się pogodzili. Przypuszczano,
62 7 | złodziejów.~- No, ale zawdy oni niepewni swego, bo jakoś
63 7 | nowym widowiskiem.~"Po co oni tak chodzą wkoło pagórka
64 8 | ty se myślisz, Józek, że oni zawsze będą od ciebie kupować?
65 8 | ciebie kupować? Przecie oni także mają gospodarstwa,
66 8 | osiedli w waszej wsi.~- To oni i u was kupują? - spytał
67 8 | A nie pytałeś się, gdzie oni jeżdżą? - spytał Ślimak.~-
68 8 | wiem ci ja tera, gdzie oni bywają. To pewnie kolej
69 8 | kolonistów.~Dojrzeli go i oni, bo wnet znalazł się przy
70 8 | Bakałarz kiwał głową.~- Robią oni tak samo i naszym - odrzekł, -
71 8 | stawiają na swoim gruncie?~- Bo oni mają same niziny. Najżyźniejszy
72 8 | gdybyście sprzedali wasz grunt, oni by wam dobrze zapłacili
73 8 | gromada Niemców. Dostrzegli oni na powierzchni Białki płynące
74 8 | Maciek kładąc szuflę - czego oni się drą!...~- I... tak im
75 9 | patrzył z godzinę, myśląc: jak oni go teraz ruszą z miejsca?~
76 9 | Gospodarzu, a dyć spojrzyjcie, co oni ze mną wyrabiają, te Żydy...
77 9 | wyrabiają, te Żydy... Przecie oni mnie z tela chcą zabrać
78 9 | Owczarz i Burek. Ho! ho! oni czujni!...~Jakby na potwierdzenie
79 9 | tu, na!... -przemawiali oni do Burka, który czując za
80 9 | złodzieje nam za to wygrażają, a oni mówią, że my kradli!...~
81 9 | mrozu ani rąk otworzyć, oni nóg wyprostować, więc włożono
82 9 | rzekła.~- Zmarźli.~- Czegóż oni zmarźli?~- Bo ich Ślimak
83 10| kradli albo rozbijali... Nie, oni mieszkają jak inni ludzie,
84 10| siedzę... Dalszych gospodarzy oni tak nie uszkodzili...~A
85 10| felczera dla żony. No, a oni -nic. Oni pokiwali głowami
86 10| dla żony. No, a oni -nic. Oni pokiwali głowami i powiedzieli,
87 10| tego parobka i znajdy, więc oni w takie sprawy nie chcą
88 10| sprawy nie chcą się mieszać. Oni nie mają chrześcijańskiego
89 10| podnosząc się z progu - oni wam nie dadzą pomocy. Oni
90 10| oni wam nie dadzą pomocy. Oni nie mają chrześcijańskiego
91 10| sąsiadować z Jaśkiem Grzybem. Ady oni by mnie tu ze starym oba
92 10| Ślimaka... Wy wiecie, że oni się spalili, Ślimakowa umarła,
93 10| żebyś nałgał drugie tyle, a oni ci nawet twoich pieniędzy
94 10| boży. I bez ten interes to oni muszą zginąć, jeżeli ich
95 11| myślą...~- Kto ich wie, co oni myślą, dobrodzieju? Między
96 11| sprzedać. Ale też zrobią oni mi zemstę... - dodał Ślimak,
97 11| Nic ci nie zrobią.~- Nie oni, to stary Grzyb. Bo jakby
98 11| pokazując głową na Jaśka.~- To oni już uciekają z tela? - spytał
|