Rozdzial
1 2 | budziła w nim politowanie. On by już tak nie wyskoczył, bo
2 2 | bronami, nie tylko spokojnie by się układła, ale jeszcze
3 2 | A dużo mi dajesz? Pies by zdechł na takim wikcie.
4 2 | człeku, posponował, jeszcze by żalu nie było. Ale nieme
5 2 | naszych stronach prędzej by spotkał niedźwiedzia niż
6 2 | miasteczka, bo i z czego by żył?~"Żeby też człowiek
7 2 | niemiecku - tu dopiero można by postawić wiatrak dla Wilhelma...
8 2 | starzec chłopa.~- Skądże by moje, kiedy to dworskie.~-
9 2 | rubli zysku na rok. Można by ziemię lepiej wynawozić,
10 2 | chłopców czytać uczył... A co by powiedzieli inni gospodarze
11 2 | karczmie niż dzisiaj. A jak by to można odpoczywać sobie
12 3 | sobą, że w ciemności nikt by nie odróżnił, które z nich
13 3 | sprawa, kumo?~- A czy jaz by?- odparła zadowolona kobieta. -
14 3 | byśmy i my kupili.~- Nawet by tak wypadało - wtrącił Ślimak. -
15 3 | Prawda, Maćku, że tak by właśnie wypadało? - powtórzyła
16 4 | ma chyba piosenki, która by zakrzyczała jego niepokój:
17 4 | to może łatwiej oddano by go w dzierżawę. Ale łąka
18 4 | przejechał jęzorem, to może by nic nie myśleli?...~- Ludzie
19 4 | nie myśleli?...~- Ludzie by krzyczeli, a trawa przecie
20 4 | chce iść pod kosę? - to by sam nie zjadł i bydlęcia
21 4 | sam nie zjadł i bydlęcia by nie nakarmił, i wszystko
22 4 | nie nakarmił, i wszystko by zmarniało.~- A ty, Jędrek,
23 4 | nogawice wyciągnęli na buty, to by z was był także pan. Ale
24 4 | wszyscy mieli swoje, to by nikt u innego nie chciał
25 4 | Chociaż... kto go wie, na co by się nie porwał taki zaprzaniec!...~-
26 4 | pochwycił Jędrek - niech no by spróbował...~- A cóże byś
27 4 | rubli czynszu. Bo i po co by panicz opowiadał takie dziwne
28 4 | jakieś szachrajstwo. Kto by zaś oddawał za sto dwadzieścia
29 5 | To chyba omentry?... Cóż by to było?... - zastanowił
30 5 | wyleje nad łąkę tak, że chłop by się utopił.~- Wiesz to z
31 5 | młodszy - szlachcic lepiej by nas nie przyjął.~Siedli
32 5 | rzekł raz do kobiety - może by pojechać za panami i oddać
33 5 | myśleć o żonie! Nawet Zośka by go nie chciała, choć już
34 5 | organista przypomniał, że warto by zakupić mszę śpiewaną za
35 5 | Przecie na taki interes to by ze wszystkich sklepów nie
36 5 | dzieckiem. Samą prędzej by przygarnęli.~W tej chwili
37 5 | bogacz, więc wstąpi-łam, może by mnie wziął za dziewkę. Ale
38 6 | gadamy z braku roboty!... Kto by zaś zebrał we wsi pieniądze
39 6 | ale za to powiedz mi - jak by zdybać dziedzica?" A on
40 6 | idzie taka robota. Jędrek to by zara szarpnął szczapę, rozwaliłby
41 6 | się leśnych szumów i rad by ustąpił z drogi olbrzymom,
42 6 | nim i po znajdzie; drzewo by ich przytłukło, reszty dokończyłby
43 6 | kościelnymi rzeczami. "Oni by się może i w ornaty poprzebierali..." -
44 6 | najpiękniejszą muzykę i tańce.~- Już by ja tam mojej biedy nie mieniał
45 6 | gromadą, w kilkunastu... Dużo by o tym gadać... Ale mój młodszy
46 6 | odbiorą nam łąkę?...~- Czemu by mieli odbierać? - odparła
47 7 | czerwone oczy.~- Na cóż by? Chyba przez swoje głupstwo.~-
48 7 | sobą bydła, wreszcie, po co by tu szli, kiedy już lasu
49 7 | ruszał się i zapewne nikt by nie wybiegł przed wrota,
50 7 | na własnych nogach ojciec by nie zaszedł.~- To wasz ojciec?
51 7 | trzydziestu chłopów, nasi by fu nie przyszli. Albo -
52 7 | jezdne.~- Za miesiąc powinien by już stanąć nasz folwark -
53 7 | jest? - spytał.~- Gdzież by się zaś podział? Biegaj,
54 7 | zaglądał do koni -. Ale kto by zaś, tego nie wiem.~- We
55 7 | rzekł Ślimak - bo po cóż by zbiegło się tyle rzemieślniczego
56 7 | pięściami upatrując, gdzie by się rzucić dla utorowania
57 8 | rozłożystych taczkach, których by nie uciągnął koń lada jaki.~
58 8 | sprzedali wasz grunt, oni by wam dobrze zapłacili i sami
59 8 | myślał chłop. - Warto by i na naszym brzegu zrobić
60 8 | tyle wolnego czasu, można by wziąć się do stawiania płotów,
61 8 | i szukają miejsca, gdzie by opaść. Chwilami masa chmur
62 8 | fuzjów żeby wypalił, to by tak nie huknęło! Folguje
63 8 | biedaka, zgubiło. Gdziekolwiek by upadł, w wodę czy na ziemię,
64 8 | wodę czy na ziemię, zawsze by umarł, jeżeli w nim serce
65 8 | Szłabym za nim, gdzie by się ino ruszył...~- I w
66 8 | ino ruszył...~- I w chacie by umarł, jeżeli przyszedł
67 8 | matka.~- No, pociechy to by z niego nie było - rzekł
68 9 | wiem, nieszczęśliwy?~- Może by...~- Chybaby sprzedać z
69 9 | stworzenia? Ocaliłby ją, nawet by dopłacił, gdyby mu w tej
70 9 | prawiła do dziewuchy:~- Strawy by ci u nas nie zabrakło, to
71 9 | albo już nie wiem... Ale co by ta ze mną jegomość gadał!
72 9 | wyśpiwa, a rady nie da. Skąd by ją wziął? Może się to na
73 9 | kosztowniejszy od chłopa.~- Co by ta miał być kosztowniejszy,
74 9 | świecie rzecz dla której warto by nawet zgiąć palec? Nie ma
75 9 | odparł Maciek - kiej sami by lista odrobinę zaprószeni?...~-
76 10| upatrując spode łba, na czym by mógł wywrzeć zemstę.~Przypomniał
77 10| takie odmienne strony, gdzie by mu już nic nie przypominało
78 10| spytał Ślimak.~- Któż by inny? - szepnął bakałarz. -
79 10| od miesiąca i Bóg wie, co by było, gdybyście się nie
80 10| Jaśkiem Grzybem. Ady oni by mnie tu ze starym oba upiekli...
81 10| było ludzkiej ręki, która by go wydźwignęła z rozpaczy,
82 10| ciężko westchnął. Aj! co by to było, gdyby tak na jego
83 10| Bóg zesłał ogień i gdzie by się podziała żona, córki,
84 10| Jużci są, na wieś nikt by ich nie przyjął, bo więcej
85 10| Nawet nie od niego, bo on by mnie nie śmiał tu wysyłać.
86 10| myślał ksiądz. - Może by jeszcze z Sakramentami?... -
87 11| gospodarz dostatni.~- Dużo by gadać, mój dobrodzieju.
88 11| Niemce, ani Sobieska... Może by Jojna? Dobry on Żyd i litościwy,
89 11| krowy mi napoił, ale gdzie by mu się chciało latać po
90 11| znowu pomyślał....No, a cóż by to kosztowało?~- Od stu
91 11| mogła się tera ozwać, sama by ci pedziała: "Żeń się, Józek,
|