Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
warunkach 1
warunki 1
warunkiem 2
was 82
wasa 1
wasach 1
wasi 1
Frequency    [«  »]
83 gdy
83 przed
83 rubli
82 was
81 maciek
80 oczy
79 mówil
Boleslaw Prus
Placówka

IntraText - Concordances

was

   Rozdzial
1 1 | nędzarz.~- Gadali we wsi, że was zabiło.~- Gorzej mi zrobiło - 2 2 | batem. - Żebym ja słuchał was, darmozjadów, to i wy zmarnielibyście 3 2 | uspokajał go stary. - Was, gospodarzu, dworskie pola 4 3 | bo tu widzę i Magdzie u was lepiej niż na całym świecie.~- 5 3 | skąpcie jej rzemienia, proszę was.~- Niezgorsza z niej dziewucha - 6 3 | niech krowa zostanie u was.~- Niezmierny to grosz - 7 3 | na mnie, ja wiem; ale dla was muszę to zrobić. Macie dziewuchę, 8 3 | z wyłamanym zębem.~- Do was, kumie - rzekł Ślimak nalewając 9 3 | trzydzieści i jeden rubli... jak was kocham. Grochowski uścisnął 10 3 | Niebo, nasze góry i was także widziała, jakeście 11 4 | wyciągnęli na buty, to by z was był także pan. Ale gruntu 12 4 | matula powiedzieli, żebym was pilnował i żebyśmy oboje 13 5 | do Ślimaka:~- A mleka u was dostaniemy?~- Już moja zeszła 14 5 | Darmo przecie objadać was nie możemy - rzekł starszy 15 5 | kochany, taka droga to dla was szczęście, a szczególnie 16 5 | waszych interesach, to i ja was nie potraktuję przy moim - 17 5 | ja muszę wstydzić się za was.~Parobek zachwiał się. A 18 5 | oddam. Ino bójcie się, żeby was Pan Bóg nie pokarał za moją 19 5 | rzekł Owczarz. - Nastał do was nowy fornal, co nawet bata 20 6 | gniewnie Ślimakowa.~- Bo oni was chcą wyłączyć. Mówią, że 21 6 | odbierać? Ja straciłem przez was z pięćdziesiąt rubli, wy 22 6 | Dlaczego nie mają kupić bez was? Co ich obchodzi wasza strata, 23 6 | może mógłbym pogodzić was z gromadą, ale - co mi po 24 6 | rubli, com w lecie przez was stracił, a potem... potem - 25 6 | Chłopy to gorzej na was zajadłe aniżeli on. Nie 26 6 | wesele, co jechało, to do was jechało?~- Nie do nas, ino 27 7 | gniew, ryknął: "Zdruzgoczę was!..." i obalił się na ziemię.~ 28 7 | wzruszyła ramionami.~- To u was taki zwyczaj, że baby chłopów 29 7 | dopiero jak nasi kupili, to was zaczyna kłuć w oczy. Pan 30 7 | zaczyna kłuć w oczy. Pan was nie kłuł.~Zadyszany spuścił 31 7 | ich tutaj, dlatego że u was kolej budują. No, i kupili 32 7 | rzecz pieniądze, to byśmy was nie zapraszali.~- Ha, Bóg 33 7 | powinniście być ostrożni, bo albo was okradną, albo samych posądzą 34 7 | tej nocy spali u mnie?~- U was spali? - zapytał wachmistrz.~- 35 7 | oni mogli wymknąć się od was w nocy - zauważył wachmistrz.~- 36 7 | to, że służą, ale że oni was samych mogą okraść, takie 37 7 | odparł cicho. - Leciałem do was przez wodę.~- Więc napij 38 7 | diabła się modlili... Już was Bóg skarał, bo coś padło 39 8 | wy zjedliśta, pejsaki, co was przyjął w komorne.~- Wy 40 8 | waszej wsi.~- To oni i u was kupują? - spytał zaciekawiony 41 8 | podszedł do nich.~- Dobre z was sąsiady - rzekł z goryczą. - 42 8 | bo Fryc rozgniewał się na was.~- Pan Bóg mocniejszy od 43 8 | Widzisz, że on, choć z was najmniejszy, ma najlepszy 44 8 | wołający za wodą:~- Taki to u was dozór... Polskie bydło!...~ 45 8 | krzyknął. - Przecie on u was siedzi na ręku...~I szarpnął 46 8 | człowiek, jo wiem... Niech was Bóg nagrodzi... I nagle 47 8 | już idźta stąd... On bez was, Niemce, zginął, mój Stasiek!... - 48 9 | Sześć roków byłam u was i coście chcieli, robiłam 49 9 | pokiwawszy głową odparł:~- Czy was, panie Hamer, opętało czy 50 9 | prosto na cmentarz. Dla was, Niemcy, wyprowadzić się 51 9 | albo i Staśkowi, który bez was głowę tu położył?~Hamer 52 9 | dodał stając. - Nie dla was sprowadziłem tu bakałarza...~- 53 9 | Niezadługo widać skończy się u was i moje panowanie. Po krowie 54 9 | dziękujeta za pomoc! Niech was... - mruknął Ślimak.~- Idźmy 55 9 | do sądu...~- To chyba u was wieprz tyle znaczy co człowiek - 56 9 | do nóg Ślimakowi.~- Mam u was - szlochał - kilka rubli 57 9 | to, ale nie mówcie, żem was zdradził... Przecie pies 58 9 | bezpieczni! Ale owczarz znajdzie was, choć kulawy i osłabiony, 59 9 | gadajcie tak głośno, bo i was kiedy okradną - zaśmiał 60 9 | właściciela sani - a ja was z pisarzem dogonię. Pierwszy 61 10| Patrzajcie!... Tak tu u was pusto. A Magda gdzie?~- 62 10| Zmarniejeta, Ślimaku, choć was Niemce wzięły w opiekę!... - 63 10| do Ślimaka.~- Podpalili was? - spytał.~- A jużci - odparł 64 10| im - ciągnął stary - żeby was przyjął który na stancję 65 10| głowami i powiedzieli, że was Bóg skarał za śmierć tego 66 10| a pójdę w taki świat, że was nigdy oczy moje nie zobaczą...~ 67 10| kontraktu uciekacie. Uczciwy z was kupiec!...~- Pewno Gede 68 10| baba.-We wsi gadają, że was sam Pan Bóg pokarał za Owczarza 69 10| Owczarza i sierotę... Niemce na was pomstują, że hal... bo ten 70 10| mówił dalej. - Wielkie na was nieszczęście padło, niech 71 10| umyślnie przyleciałem do was od Ślimaka... Wy wiecie, 72 11| dobrodziej. Toteż pierwszy do was przyszedem, chociem stary, 73 11| już i me pomnę, w czym bym was samych uszkodził?~- Jo przecie 74 11| uszkodził?~- Jo przecie do was nie zakładam żadnej pretensji. 75 11| Ojciec niebieski, ciężko was spróbował, i dlatego ja 76 11| pogrzebiemy. Nieraz ona was przeciwko mnie buntowała, 77 11| O!... i wyście tu? Bo do was jechałem... tobą co, Józek? - 78 11| dla Josela. Niewielga to u was rzecz.~- Ni, ja tyle nie 79 11| zmiłujcie się!... przeciem ja u was jeden - biadał Jasiek.~Stary 80 11| kumie, przepijam ja do was, żebyśmy się już od tych 81 11| nie gniewali. Proszę też was jak brata, owszem jak ojca, 82 11| zaglądał, bo wiem, że na was chłopy się już zmawiają


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License